• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

ranking lokali w krakowie najlepszy i najgorszy !! Dodaj do ulubionych

  • 03.07.04, 09:47
    witam proponuje zrobić ranking lokali do zabawy napiszcie jaki jest najlepszy
    i dlaczego a jaki najgorszy i powody . ja zaczne od najgorszego jest nim
    WOODSTOCK PUB na ul. KURNIKI 3 dlaczego bo w sobotni wieczór kiedy ja i moi
    znajomi bawimy sie świetnie dj robi cuda za konsoletą właściciel o 12 w nocy
    wywala 70 osob z knajpy bo nie ma obrotu na barze i wynocha albo idziesz do
    toalety robisz coś co masz zrobić wychodzisz a niema kranu w umywalce ni
    mówiąc o mydle i ręczniku a papier toaletowy to już naprawde luksus bo jego
    też nie ma zaraz po otwarciu pisuar zostal rozwalony a bylo to pare miesiecy
    temu tak do dzisiaj mozna sikac po scianie poprostu chlew przychodzisz do
    baru a tam obsługa jest taka ze zastanawiasz sie poco ty tu człowieku wogóle
    przyszedłeś poprostu koszmar nie polecam tego lokalu nikomu naprawde .
    A godnym polecenia lokalem jest no właśnie i tu mam problem bo w krakowie
    niema lokalu który by sie mi naprawde podobał na maxa musiałbym go chyba sam
    otworzyć a jakie są wasze najlepsze lokale w jakich byliście i te najgorsze
    oczywiście i dlaczego pozdrawiam i czekam na posty
    Zaawansowany formularz
    • Gość: sonik IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 03.07.04, 13:38
      Dla mnie najgorszy jest zdecydowanie Faust!DRAMAT!! Sami zlodzieje malolaty i
      nic pozytywnego !!!W dodatku beznadziejny fatalny wrecz wystroj no i ewenement
      na skale swiatowa czyli platny kibel!!!!!!!!!!A najbardziej lubie sie bawic we
      Franticu na Szewskiej.To zupelne przeciwienstwo wczesniej wymienionego
      klubu.Fajna muza na obu salach (rn'b i house).Zajebisty chill-oucik na gorze z
      relaksujaca muza.No i jest to czego brakuje w zapyzialym Fauscie-SELEKCJA!!!!!!
      Pozdrawiam!!
      • Gość: ewi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.04, 13:58
        Mam swieze wspomnienia, bo wczoraj byly tam urodziny znajomej. Czemu nalezy
        omijac to miejsce?
        1. Bramka - moj chomik byl inteligentniejszy i lepiej wychowany
        2. Ubikacja - PLATNA!!! CZyli wiocha totalna
        3. Towarzystwo - sterydowi chlopcy, ich urocze partnerki, gowniarze i z rzadka
        zagubiony w tym tlumie ktos normalny
        4. Muzyka - az szkoda gadac...4 godziny tego samego "umc, umc, umc"
        5. Zlodzieje - kolezance zginela torebka, ktora potem "znalazla sie" w barze
        No to chyba tyle :) Polecam omijanie szerooookim lukiem :)
    • Gość: Marisa IP: *.pl / 212.244.43.* 03.07.04, 15:55
      Najgorsze knajpy:Drukarnia-2 razy mnie tam okradli,lumpiarskie towarzycho i
      nieboski tłum,Prozac-snobizm,chałowata muzyka,przeciętny wystrój,nie wpuszczają
      nie tylko dresów,ale i tych co nie wyglądają na snobów,ani metali.Jaszczury-
      coraz więcej dresów i małolatów,schematyczna muzyka,tłum.Najlepsze-Uziemienie-
      klimat,super delikatnie rokowa muzyka,dobre piwo.Oldmobil-ciekawy wystroj,fajna
      muzyka,przytulnie i uroczo.
    • Gość: bywalczyni IP: w3cache.* / 81.219.246.* 03.07.04, 19:48
      myślę że zoo-filia ul królewska dawna kantyna milicyjna starsze panie które to
      lubią między innymi i ja zapraszam 30- 40 latków
      • Gość: kana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.04, 19:15
        Zgadzam sie! Faust to kicha, imprezy do niczego..pełno panienek, srednia wieku
        15 lat, denna muza i kase na wsyzstkim zdzieraja:( Lubie Frantica (moze nie
        jest super,ale da sie dobrze poimprezowac), oprocz tego Fusion - wiekszosc nie
        lubi tej knajpy,ale to pewnie Ci co tam nie zostali wposzczeni;) Jak bylam tam
        pierwszy raz to troche mnie zaskoczylo to miejsce..drogo..murzyni..ale jest the
        best! jak biore swoje ekipe to zawsze bawimy sie extra!Muza ok i fajny
        klimacik! A tak na piwko i posiedziec to zawsze lubie w Kulturalnym, w
        Re...Pozdrawiam!
        • Gość: pat IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 05.07.04, 17:23
          zawsze takj bedzie ze dobry bedzie tam gdzie muzyka najbardziej popularna? nie
          da sie juz bawic przy czyms ambitniejszym?
          • Gość: ::cortez:: IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 05.07.04, 17:34
            >>Marisa

            "Prozac-snobizm,chałowata muzyka,przeciętny wystrój,nie wpuszczają nie tylko
            dresów,ale i tych co nie wyglądają na snobów,ani metali."

            1) pisze sie Prozak

            2) "chałowata muzyka" - albo w ogole nie masz pojecia o czym mowisz, albo
            zwyczajnie nie odpowiada Ci szeroko pojeta elektronika, tylko nie umiesz
            rzeczowo o tym napisac.
            czy chcesz, czy nie chcesz to @prosiak, praktycznie od jego powstania, muzyka
            stoi na wysokim, momentami bardzo wysokim poziomie. klub sie zmienia,
            towarzystwo rowniez, ale rytmy z mniejszym lub wiekszym powodzeniem poziom
            trzymaja. nawet nie czuje sie w obowiazku argumentowania i dawania przykladow,
            bo nie licze na rozsadna dyskusje.. tym bardziej, ze z wieloma epitetami "na
            prosiaka" sie spotykam, ale praktycznie nigdy z textem, ze tamtejsze rytmy
            sa "chalowate".

            poza tym sadzac po tym, ze podoba Ci sie uziemienie i oldsmobil (stare dobre
            czasy.. hehe), to nie miescisz sie w targecie prosiaka, ani takim klimacie,
            wiec ocenianie go (czyt: muzyki) jest troche bezpodstawne.

            3) "nie wpuszczają nie tylko dresów,ale i tych co nie wyglądają na snobów, ani
            metali"

            co do niewpuszczania "tych co nie wygladaja na snobow" - bzdura totalna, tym
            bardziej po zmianie doorselekkty x-tygodni temu. jesli nie umiesz odroznic
            kogos, kto wyglada.. powiedzmy "schludnie" od plastikowego wylansowanego
            kolesia, to sorry, masz male pojecie o ludziach bawiacych sie w klubach.

            koszmarny syndrom wsrod ludzi sie rozprzestrzenia. czy kazdy kto ma czyste
            buty, wyprasowana koszule i fryzure inna niz "prosto-z-lozka" od razu jest
            snobem? czy ludzie maja jakies kompleksy na tym punkcie? czy powstaje
            presja "gorszego" ubierania sie i wygladu? tak zeby zaliczac sie undergroundu i
            moc ponabijac sie z kogos, kto o swoj wyglad dba? czy za schludnym wygladem od
            razu musi isc wypaczony charakter? lanserska poza? massakra.

            metali? owszem, przyjdzie koles w cwiekach, z herami na "jezuska" i glanach, to
            pewnie sie odbije od bramki. do xtreme wpuszczaja elo-ziomali, do prosiaka nie
            wpuszczaja metali, zasady sa jasne i nie widze problemu?
            • Gość: Marisa IP: *.pl / 212.244.43.* 05.07.04, 23:18
              Ok,ale mam prawo mieć własne zdanie i nie musisz mnie traktować jak idiotki,bo
              mam inne klimaty niż Ty.
              • 05.07.04, 23:39
                przeczytaj raz jeszcze swoj post i moja reakcje.

                po pierwsze nie traktuje Cie jako idiotki..

                ..a po drugie, nawet gdyby tak bylo, to na pewno nie z powodu "innego klimatu",
                tylko co najwyzej Twojego posta i opinii w nim zawartych.

                jedziesz po klubie, ktorego nazwy nawet nie znasz, wypowiadasz sie na tematy o
                ktorych wiekszego pojecia najwyrazniej nie masz, wiec nie dziw sie, ze zamiast
                <<wzajemnego lizania sie po fjutach>> odchodzacego na forum, gdy krytyka
                dotyczy czegos/kogos znanego i popularnego, ktos napisze Ci, ze palnelas
                bzdure..

                bez urazy ;)

                --
                ::: selekkted.dnb.2step.nujazz.electro.house.events.@krk
                ::: www.krakflava.prv.pl
                • Gość: Marisa IP: *.pl / 212.244.43.* 06.07.04, 10:03
                  Po pierwsze byłam tam .Po drugie Ty pokazujesz swoją "wielką kulturę"
                  określeniem lizanie po fiutach.A do tej pisowni Prozaca doczepiłeś się jakbym
                  napisała conajmniej "podruż".Po trzecie przykład- nie wpuścili
                  uczesanego,miłego faceta =miał glany i czarny podkoszulek.Straaaszny strój.Od
                  razu potraktowali go jak śmiecia,a do tych markowo ubranych od razu przylepione
                  uśmiechy.Ma prawo mi się to nie podobać.A w ogóle już się nie kłóćmy na ten
                  temat.Bo i po co.W końcu na temat gustów się nie dyskutuje.Ty sobie chodz do
                  Prozaca i się tam baw,a ja będę gdzie indziej.I kropka.
                  • 06.07.04, 14:00
                    "Po trzecie przykład- nie wpuścili uczesanego,miłego faceta =miał glany i
                    czarny podkoszulek.Straaaszny strój.Od razu potraktowali go jak śmiecia,"

                    nie wiem, nie mnie oceniac. wszystko jestem w stanie zrozumiec; ze ktos ma
                    pretensje bo ma zaproszenie a go nie wpuscili, ze wyglada "modnie" a go nie
                    wpuscili i takie tam... ale za nic w swiecie nie moge pojac, skad tak mocne
                    przezywanie odbicia sie od bramki?
                    "jak smiecia"?! o czym my w ogole mowimy? z jakis powodow sie odbil, byc moze
                    nie pasowal do wytycznych jakie dostala selekcjonerka, cokolwiek.. ale zeby
                    robic takie halo z powodu niewpuszczenia do klubu?

                    naprawde sa wieksze zmartwienia.

                    "Ty sobie chodz do Prozaca i się tam baw,a ja będę gdzie indziej.I kropka."
                    no to buzia ;)


                    --
                    ::: selekkted.dnb.2step.nujazz.electro.house.events.@krk
                    ::: www.krakflava.prv.pl
                    • 06.07.04, 15:28
                      ja chcialam powiedzie ci ze niewarto sie przejmowac laska o odmiennych
                      zainteresowaniach/klimat/ tez codze do PROZAKA i jestem zadowolona:)
                      jeszcze tego by brakowalo zeby wpuszczali dresy!!!
                      (...)sa ci co lubia pomarancze i ci ktorym nogi smierdza(...)
                      ;)) ale sa tez inne kluby z dobra muza np. dawna juz nieistniejaca STREFA
                      dlaczego nie robia juz tam imprez?
                      alboBLEDNE KOLO -chociaz ostatnio tam bylam i bylo kiepsko!
                      • Gość: pat IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 07.07.04, 12:12
                        ela.g w strefie tak sie podzialo przez wlasciciela kamienicy, chcial i ciagle
                        chce wyludzic nielegalnie, poza umowa wiecej kasy
                    • Gość: iHS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 13:00
                      Bo bramka i selekcjoner to jest dla mnie takie totalne dno, że szkoda gadać. I
                      doskonale rozumiem Marise, która pisze mi że w Prozaku jest dla niej sztucznie
                      i snobistycznie - ludzie, rany boskie, jest jak cholera, macie juz opinię dwóch
                      osób. Tak samo jest snobistycznie w Pauzie na floriańskiej - rozumiem, ze można
                      to lubić, taki polski haj-lajf, ale nie ściemniajcie że jest swobodnie i na
                      luzie - tyle metek na wierzchu to ja nie widziałem w przebieralni. A
                      selekcjoner na drzwiach to jest dla mnie szczyt - żaden maciuś nie będzie miał
                      prawa mi mówić, gdzie moge wejść a gdzie nie mmogę - czy np. w kolorkach jest
                      selekcja? A są dresy? Da się bez? I jestem "dobrze, schludnie ubrany", wszędzie
                      gdzie chcę wejdę - ale sama bezczelnośc stwierdzenia, że taki kretyn mógłby mi
                      powiedzieć "nie wchodzisz" mnie poraża. Selekcja = snobizm, i na ten temat
                      chyba nie za bardzo da się dyskutować. Snobizm notabene wcale nie jest
                      określeniem czysto pejoratywnym, po prostu mi się nie podoba.
            • Gość: pat IP: *.kolornet.pl / *.crowley.pl 07.07.04, 12:03
              dobrze napisales Cortez - rytmy a nie muzyka
              • 07.07.04, 15:48
                hmm, jak moge to rozumiec - podzial rytmy/muzyka? ;))

                --
                ::: selekkted.dnb.2step.nujazz.electro.house.events.@krk
                ::: www.krakflava.prv.pl
            • Gość: stryjary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 23:45
              ten wasz pros/z/iak to strasznie buraczany chyba jest. dawniej to nie
              wpuszczali-np-do zomo-kasyna nie zomowcow albo do francuza bez krawata a teraz
              byle pub ma takie zasady. koniec swiata. preselekcja!!! hahahaha albo raczej
              tragedia kojarzy mi sie z obozami/sorry/
    • 06.07.04, 15:32
      najgorsze kluby: goraczka,miusic bar9, faust,uziemienie...nic dodac nic ujac-
      poprostu brak mi slow!!
      fajne kluby: ministerstwo,prozak, cien, bledne kolo, strefa-super
      • Gość: Marisa IP: *.pl / 212.244.43.* 06.07.04, 18:57
        Ela nie przeginaj pały.Troszkę tolerancji,a nie od razu teksty "są ci co lubią
        pomarańcze i ci którym nogi śmierdzą".I poza tym pisałam,nie o nie wpuszczaniu
        dresów tylko normalnie ubranych ludzi.Już się cieszyłam,że wyjaśniłam sprawę z
        Masterem,a tu musiał ktoś dowalić taki tekst.
        • 07.07.04, 08:18
          ale dlaczego tak na siebie nalatujecie ludzie ale kazdy z nas ma inny gust
          jednemu podoba sie czerwony kolor a drugiemu niebieski i nie jest to powod dla
          ktorego macie sie wyzywac i obrazac wchodzi 10 roznych osob do jakiego lokalu
          i kazdy ma inne zdanie na ten temat a wyrazenie opini na ten temat jest naszym
          prawem nie sprzeczajcie sie pozdrawiam
          • Gość: pat IP: *.kolornet.pl / *.crowley.pl 07.07.04, 12:11
            wartosci a gust zadko ida w parze, trzeba umiec odroznic swoj gust od tego co
            jest dobre
          • Gość: Marisa IP: *.pl / 212.244.43.* 07.07.04, 14:28
            No właśnie.Masz rację.
        • Gość: krakus IP: w3cache.* / 81.219.246.* 07.07.04, 08:44
          Ja chciałem się zorientować ilu było by chętnych na tym forum żeby nazywać od
          zaraz kluby samotnych serc na "ZOO - FILIE, byłem ostatnio w takim klubie i
          stwierdziłem że była by to właściwa nazwa dla takich lokali i dla towarzystwa
          tam przesiadującego i tego cyrku co tam reprezentują głównie emeryci, a co
          drugi z nich to były krakowski milicjant i wojskowy
          • Gość: krakowianka IP: w3cache.* / 81.219.246.* 08.07.04, 15:05
            zdecydowanie można było by nazwać te kluby "zoo- filią" chociaż prawdziwe zoo
            jest w lasku wolskim, natomiast na temat gości się nie wypowiadam bo są różni
            kobiet nie chcą przychodzą tu z nudów
        • 07.07.04, 13:45
          ok sorry.. to bylo zwykle powiedzonko nie odnosilo sie wcale do ciebie, zostalo
          powiedziane ot tak! ok koniec na tym papa marisa
          • Gość: Marisa IP: *.pl / 212.244.43.* 07.07.04, 14:29
            No właśnie o co tu się kłócić.Pozdrowionka.
    • Gość: b14 IP: 213.170.41.* 07.07.04, 14:07
      Siemanko wszystkim,

      z koncem lipca bede odwiedzal "stare smieci" w Krakowie z kilkoma hiszpanskimi
      przyjaciolmi i stad moja prosba do bywalcow krakowskich lokali:
      czy do tych miejsc (Prozak, Frantic, Strefa, Cien moze jakies jeszcze?) mozna
      zaprosic kulturalnych i obytych ludzi w wieku ok. 33-35 lat, ktorzy lubia sie
      zabawic i na dodatek pochodza z kraju, ktory "wynalazl" fieste i uchodzi za
      mekke rozrywki? Problem polega na tym, ze za kazdym razem, gdy przyjezdzam do
      Kraka, to wiele miejsc poznanych rok wczesniej zniknelo lub zeszlo "na psy" i
      teraz strach do nich wejsc. Lato ma ten jeszcze szkopul, ze
      wystepuje "niedobor" studentow, a "nadmiar" przyjezdnych i niektore lokale sa
      po prostu pustawe i sprawiaja niezbyt przyjemne wrazenie.
      "Poluje" w sieci na opinie i recenzje o krakowskich lokalach i stworzylem juz
      sobie maly przewodnik ale obawiam sie, ze jest on niekompletny i
      zdezaktualizowany dlatego prosze o dalsze wskazowki. Prosze tylko nie polecac
      mi pseudohiszpansko-latynowskich lokali; moi przyjaciele bardzo Krakow lubia (3-
      cia wizyta) i chca sie bawic w polskich knajpach, bo hiszpanskie maja u
      siebie...
      serdeczne dzieki
      saludos
      • Gość: pat IP: *.kolornet.pl / *.crowley.pl 07.07.04, 14:28
        chetnie bym pomogl ale na temat dyskotek mam mala wiedze
        • Gość: b14 IP: 213.170.41.* 07.07.04, 14:32
          Bede wdzieczny za kazda sugestie :-)
      • Gość: ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 15:21
        cze wiec jak najbardziej mozesz zaprosis swoich znajomych do PROZAKA tam
        przychodzi duzo europejczykow a spotkalam tam i hiszpanow, co do FRANTICA TO
        NIE WIEM NIE BYLAM TAM GDYZ ZLE MI SIE KOJARZY(ORZEDTEM BYLA TAM pasja BRR..)
        Rowniez do CIENIA oraz obok sie mieszczacego CHILLOUT'u , przyjemnie a
        rownoczesnie mozna potanczyc , STREFA-oj ciezko bedzie gdyz od pewnego czasu
        nie ma tam imprez, wogole nic sie tam nie dzieje- w oknach zawsze ciemno(kiedys
        bylo tam ponoc przedszkole-moze wrocili do korzeni??;)) wiesz moze jeszcze
        MUTE, JAK MASZ CZAS TO ZAWSZE MOZNA POJSC NA KAZIMIERZ NAPEWNO ZNAJDZIECIE COS
        DLA SIEBIE - I TEN MAGICZNY KLIMAT..!!!!to tyle ode mnie, pozdrawiam i udanej
        zabawy ell.!
      • Gość: leszek IP: 81.219.144.* 07.07.04, 15:30
        na bozego ciala /kazimierz/ byla kiedys oblesna knajpa w stylu hiszpanskim -
        splajtowala i na szczescie, od niedawna jest tam nowa knjpka - "pozytywka",
        goraco ja polecam, jest nowoczesna a do tego ma sprawna i mila obsluge, no i
        super muza!
        • Gość: pat IP: *.kolornet.pl / *.crowley.pl 07.07.04, 15:38
          mute jest zamkniety nie wiem czemu, a strefa tez zamknieta z winy wlasciciela
          kamienicy-czy juz na amen to tez nie wiem.
          • Gość: ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 16:49
            to co to za wlasciciel????????????????/
    • Gość: ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 16:50
      miales swietny pomysl z tym rankingiem????!!!1111
      • 07.07.04, 17:12
        >>b14:
        "czy do tych miejsc (Prozak, Frantic, Strefa, Cien moze jakies jeszcze?) mozna"

        #PROZAK - www.prozak.pl i forum.prozak.pl po opinie

        bezpiecznie, przestronnie, rytmy zroznicowane, w sumie kulturalnie. na taka
        wycieczke "krakoznawcza" moge szczerze polecic.

        #FRANTIC - www.frantic.pl

        rowniez sporo msca, 2 densflory + chillout na parterze, ale obawiam sie, ze
        klub cierpi na niedobor ludzi w tym okresie, towarzystwo mieszane, bardziej
        cieniowe niz prosiakowe. doorselekkta miala sie zmienic (lub juz sie zmienila),
        wiec byc moze z czasem klub dochrapie sie stalej klienteli i bedzie mozna
        powiedziec cos o niej konkretnie ;)

        #S22 - nie bangla juz.

        #CIEN - www.cienklub.com

        dawno nie bylem. z tego co pamietam, zawsze byl niemilosierny tlok (czy to plus
        czy nie, zalezy co kto lubi), ale po otwarciu nowych sal i drugiego densfloru
        byc moze jest lepiej. tym bardziej ze okres wakacyjny w pelni. skupisko
        wylansowanych kolesi i plastikowych lal, uprzedzam ;) muzyka przyjemna, lekki
        house.

        #MUTE - zamkniety od kwietnia. klub w trakcie przeprowadzki.

        #CHILLOUT CAFE (jana15) - www.chilloutcafe.pl
        #CHILLOUT CLUB (warszauera, wejscie od kupa) - www.chilloutclub.pl

        dobre miejsca na bifory, startery, czy jakkolwiek nazwac wczesnowieczorne
        posiadowy ;) z reguly niepretensjonalne towarzystwo, dobra muzyka i niezly
        klimat. szczegolnie @chillout-cafe na jana, ktory ma chyba najlepszy ogrodek w
        miescie (idealnie usytuowany).

        #BUDDHA BAR & GARDEN (rynek 6, w oficynie, kolo cafe numero, kamienica szara)

        podobnie jak Chillout'y, dobre miejsce na rozpoczecie wieczoru. szczegolnie na
        ogrodkowych kanapach i hustawkach ;)

        jesli bedziecie juz na kazimierzu, warto tez zagladnac do;
        #FSHUT Lounge Club (szeroka10) - www.fshut.com

        i #PULS Cafe (miodowa 9 bodajze) na aftera.


        "Poluje" w sieci na opinie i recenzje o krakowskich lokalach i stworzylem juz
        sobie maly przewodnik ale obawiam sie, ze jest on niekompletny"

        knajpy.krakow.pl i krakow.pogodzinach.pl

        i ewentualnie www.krakflava.prv.pl (tylko cos dzisiaj server misie
        buntuje:>) po wyselekcjonowane imprezy @krk, liste wszystkich miejsc wartych
        grzechu i cityplan z zaznaczonymi klubami;)

        greetz

        --
        ::: selekkted.dnb.2step.nujazz.electro.house.events.@krk
        ::: www.krakflava.prv.pl
        • 07.07.04, 18:27
          hmm. poprawka, prosiak zredizajnowal sobie strone, forum jeszcze nie ma i pewne
          nie jest, czy stare zostanie ponownie uruchomione, a posty zachowane ;)
        • Gość: b14 IP: *.go.retevision.es 07.07.04, 19:28
          Witam ponownie,

          serdeczne dzieki za wszystkie opinie i namiary :-)
          Co do przewodnikow on-line, to maja one pewien szkopul - szybko sie
          dezaktualizuja, co zapewne ma zwiazek z niesamowita "ruchliwoscia" na
          krakowskim rynku gastronomicznym; to naprawde jest zdumiewajace! Bywam w Kraku
          srednio 2 razy w roku i "wymiekam" widzac z jaka szybkoscia powstaja i znikaja
          lokale. Poza tym istnieje zjawisko, ktore okreslam mianem "dolowania" tzn.
          powstaje jakies fajne miejsce, otwarte z wielka pompa, ktore poczatkowo
          reprezentuje wysoki poziom (muzyka, design, podejscie do klienta, strefa wolna
          od "dresow" i malolatow etc...) i po pewnym czasie zaczyna obnizac loty, by po
          paru miesiacach dolaczyc do masy lokali "bylejakich". Dlatego w takiej sytuacji
          ratunkiem moga byc jedynie porady tuziemcow-bywalcow, ktorzy sa up-to-date w
          tejze materii.
          Prosze o dalsze opinie i sugestie:-)
          saludos
          • Gość: dido IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 08.07.04, 02:25
            Cortez tez myslalem ze bedzie lipa z ludzmi we franticu ale bardzo pozytywnie
            mnie zaskoczyly ostatnie 3 dni.Naprwade bardzo duzo ludzi w wiekszosci
            obcokrajowcow.Selekta owszem nowa ale w weekendy.W tygodniu mimo to naprawde
            fajne towarzystowo.B-14 mysle ze bedziesz zadowolony.Pozdrawiam
            • Gość: pat IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 08.07.04, 16:57
              W krakowie podobno jest kilkaset lokali tutaj ymienia sie tylko kilka dyskotek.
              Cos ambitniejszego juz nie wchodzi w gre?
              • Gość: dido IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 08.07.04, 17:23
                pat podaj jakies;)
              • 08.07.04, 18:25
                pat>>
                "W krakowie podobno jest kilkaset lokali tutaj ymienia sie tylko kilka dyskotek.
                Cos ambitniejszego juz nie wchodzi w gre?"

                1. jesli za dyskoteki uwazasz te lokale, o ktorych pisalem, to rzeczywiscie
                sytuacja jest tragiczna..

                2. zdefiniuj pojecie "cos ambitniejszego"?
                ambitniejsza muzyka? ambitniejszy klimat? ambitniejsze towarzystwo? przyklad?

                krytykowac latwo, gorzej z wlasnymi pomyslami.


                --
                ::: selekkted.dnb.2step.nujazz.electro.house.events.@krk
                ::: www.krakflava.prv.pl
                • Gość: ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 20:39
                  Smieszne bo gdy ja sie wypowiadam na jakis temat a pozniej czytam twoja
                  wypowiedz cortezzo - to one nam sie pokrywaja, no moze nie calkowicie ale
                  prawie - mile ze jest ktos kto podobnie mysli..:)
                  • Gość: fuf IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 10:47
                    ela przestań się podlizywać cortezzo i tak się z tobą nie umówi
                    • 16.08.04, 15:05
                      racja, musialaby jescze wyslac foto i plan randki ;)))


                      --
                      ::: selekkted.dnb.2step.nujazz.electro.house.events.@krk
                      ::: www.krakflava.prv.pl
                      • Gość: el IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 16:17
                        a jednak to prawda, dziewczyny robią pierwszy ruch..nie martw sie CORTEZZO nie
                        chce się z Tobą umówić i tak pewnie nie jesteś w moim typie...
                        • 16.08.04, 19:03
                          jak to nie kcesz? no co Ty? ze mnomm?! ;))
                          musze byc w Twoim typie! na flavie w /contact sie przekonasz ;)

                          --
                          ::: selekkted.dnb.2step.nujazz.electro.house.events.@krk
                          ::: www.krakflava.prv.pl
                          • Gość: el IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 19:28
                            tak,tak oczywiście..;))
                            • 17.08.04, 15:05
                              ..no i wakacyjny romans i/lub milosc zycia szlag trafil.. beznadziejnie ;))

                              --
                              ::: selekkted.dnb.2step.nujazz.electro.house.events.@krk
                              ::: www.krakflava.prv.pl
                              • 17.08.04, 18:48
                                cortezzo napisał:

                                > ..no i wakacyjny romans i/lub milosc zycia szlag trafil.. beznadziejnie ;))
                                >
                                to sie bardziej postaraj, to moze jeszcze ci sie uda:)
                                • 17.08.04, 22:16

                                  hmm.. "KOCHAM CIE!" daje rade? ;))


                                  --
                                  ::: selekkted.dnb.2step.nujazz.electro.house.events.@krk
                                  ::: www.krakflava.prv.pl
                                  • 18.08.04, 10:15
                                    nie wiem, sam sie przekonaj..;)) czy daje rade..
                • Gość: iHS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 13:09
                  Mam pełno pomysłów na cos ambitniejszego niż prozaca i frantic, bo to na
                  okrągło tu się wałkuje. Lubię Kazimierz, dlatego właśnie, ze towarzystwo ciut
                  inne, może ostatnio szturmuje warszafka, ale towarzystwo idzie wcześnie spać, i
                  od 1 a.m. robi się już miły nastrój. Kolory, Alchemia, Propaganda, Singer,
                  Warsztat - może być? I selekcjonera ni mi...:))
                • 25.08.04, 01:26
                  Tak to już jest w tym Krakowie że jak znajdę knajpkę która by mi odpowiadała (
                  tzn. czysto, spokojnie, bez jazgotu ) to zaraz się okazuje że już splajtowała.
                  Przychodzę napić się piwka i w spokoju książkę poczytać, czy pogadać ze
                  znajomymi a tu wielkie rozczarowanie, bo już zlikwidowane. A dla mnie właśnie
                  takie małe lokaliki mają największy urok. Obecnie polecam
                  restaurację "Mieszczańską" na Zwierzynieckiej. Mają 3 duże sale i zawsze się
                  można wygodnie zaszyć w tej na końcu, gdzie jest urządzony kącik myśliwski. Na
                  dodatek jak przychodzę na kawkę czy piwo to mogę się za darmo poczęstować
                  kromką ze smalczykiem. Mi nic więcej do szczęścia nie trzeba. Pozdrawiam
                  wszystkich.

                  "Mam serce ale chowam je na lepszą okazje.
                  Kto zbyt chojnie szafuje tym bogactwem, tyle go roztrwoni wówczas, gdy trzeba
                  było oszczędzać, że mu go braknie w porze gdy trzeba być rozrzutnym..."
              • Gość: ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 20:36
                A co wedlug ciebie jest ambitne??i to nie sa zadne dyskoteki - dyskoteki to
                byly w podstawowkach ,a teraz sie chodzi na imprezy-IMPREZY!! a jak ktos ma
                ochpte pojsc na DYSKOTEKE to niech pojdzie np. do goraczki brr..
              • Gość: b14 IP: *.go.retevision.es 08.07.04, 20:39
                Pat,

                jesli masz jakies inne propozycje, to bardzo chetnie ich wyslucham, bynajmniej
                nie zalezy nam na dyskotekach, a juz na pewno nie na takich "megaspedach"
                jak "Fantasy Park", ktory ktos nam polecil jako "dyskoteke na swiatowym
                poziomie", co oczywiscie okazalo sie powaznym nieporozumieniem i musielismy sie
                stamtad natychmiast ewakuowac...
                Stad moja prosba do "tubylcow", by mnie zorientowali "w temacie", gdyz nie chce
                tracic cennego czasu na uczenie sie na bledach i na kolejna aktualizacje
                lokalowej mapy Krakowa, ktora zmienia sie jak w kalejdoskopie.
                Mam jeszcze pare innych uwag, otoz w lecie istnieje powazny problem z
                wentylacja/klimatyzacja w krakowskich piwnicach, gdzie potrafi panowac
                niesamowity zaduch, ktory powala - zwlaszcza gdy klienci pala. Inny problem, to
                obsluga i traktowanie klientow. Na wszystkich forach czytam skargi
                na "bramkarzy", na kelnerow/ki i na jakosc trunkow.
                Czy w tych lokalach (Frantic, Prozak, Cien, Fshut), ktore wydaja sie byc na
                poziomie, istnieje klimatyzacja i obsluga jest w porzadku, a
                alkohole "niechrzczone"?
                Jeszcze raz serdecznie dziekuje za wszystkie opinie:-)
                • Gość: ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 20:48
                  pomimo ze ta notka nie byla skierowana do mnie i tak powiem/napisze kilka slow
                  wic z klima jest tak ze jej nie ma..to rowniez zalezy od ilosci ludzi, oraz jak
                  juz wspomniales knajpy znajduja sie pod ziemia wiec nie ma okien, np. miejsce
                  do plasania w prozaku jest pod pokladem- hehehe jak na statku:)wiec jest tam
                  goraca w cieniu rowniez - ale przeciez wystarczy zamowic zimne piwko- w cieniu
                  jest wyjatkowo niedobre!! klima -jest w ministerstwie przynajmniej na mnie
                  zawsze tam wieje:))
                  • Gość: b14 IP: *.go.retevision.es 08.07.04, 20:56
                    Ela napisala:
                    "pomimo ze ta notka nie byla skierowana do mnie i tak powiem/napisze kilka slow
                    (...)"
                    O opinie prosilem wszystkich bez wyjatku, ktorzy maja ochote cos napisac o
                    krakowskich lokalach godnych polecenia, wiec dotyczy to rowniez Ciebie :-)
                    thx
                    • Gość: ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 21:08
                      dziekuje bardzoo:) wiec jak bede cos wiedziec to skrobne - odrobinke tylko..
                      • Gość: pat IP: *.kolornet.pl / *.crowley.pl 08.07.04, 23:15
                        nie spieram sie nazwe, to kwestia umowna. ale przyszlo mi do glowy ze trudno
                        jest znalezc miejsce gdzie jest zabawa przy muzyce troche wiecej wymagajacej od
                        sluchacza, jak juz taka jest to zwykle sa to lokale "siedzace"., czasem ktos
                        cos sie ruszy miedzy stolikami.
        • Gość: szlifobruk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 00:36
          Ja używam przewodnika Leszka Ł. po knajpach i dopisuję sobie treść. Byłem w
          bardzo wielu. Najlepiej jest pierwszy raz.
    • Gość: chlorofil IP: 213.199.205.* 09.07.04, 11:54
      od siebie dorzucę cztery:

      -> re - ze wzgledu na najlepszy repertuar muzyczno-koncertowy, poza tym plus za
      ogródek.

      -> alchemia - mimo narzekan prasowomedialnych ze nadaje sie juz tylko dla
      turystow ponoc, wciaz trzyma klase, zarowno ze wzgledu na wydarzenia jak i
      klientele na co dzien z zachowaniem kazimierskiego klimatu.

      -> prozak - ze wgledu na calosc wnetrza z muzyka wlacznie, oczywiscie ta
      lustracja przed wejsciem czy ktos jest wystarczajaco kul jest beznadziejna.

      a w przypadku braku innych pomyslow lub nieduzej ilosci gotowki polecam
      -> stary port - piwo niezle, z darmowymi syropami imbirowym i in., wystroj
      calkiem niezly, czesto ktos na zywo gra, i miejsce bez ambicji bycia jakims tam
      Klubem co wychodzi tu na dobre.
      • 13.07.04, 21:39
        >>b14
        "Czy w tych lokalach (Frantic, Prozak, Cien, Fshut), ktore wydaja sie byc na
        poziomie, istnieje klimatyzacja i obsluga jest w porzadku, a"

        powiem tak - nawet jesli klimatyzacje maja (a jestem prawie pewny ze tak), to i
        tak wiele nie daje, na samym parkiecie, gdzie bys nie byl, jak bedzie tlum - i
        tak jest massakra ;) z lezakowaniem i uprawianiem kanapingu juz lepiej, jedynie
        @fshut (z racji rozmiarow) jest dosc goraco.

        odnosnie obslugi - nie znam za bardzo cieniowej ani frantikowej, ale i nigdy
        nie nacialem sie u nich. @prosiak sie staraja, tyle moge powiedziec z wlasnego
        doswiadczenia. poza tym mam wrazenie (byc moze zludne), ze jednak w lokalach
        tak "popularnych" szwindle na barze odchodzic nie powinny.

        zapomnialem - dla odmiany mozesz odwiedzic;
        #Stalowe Magnolie - jana 15 - www.stalowemagnolie.pl (obok cienia i
        chilloutu zreszta)

        jesli nie znasz, mile pierwsze wrazenie zapewne bedzie, szczegolnie na sali
        lozkowej, jesli znasz - nie ma nic do dodania, oprocz tego ze pare m-cy temu
        zredizajnowana zostala sala "klubowa".

        >>pat
        "trudno jest znalezc miejsce gdzie jest zabawa przy muzyce troche wiecej
        wymagajacej od sluchacza"
        caly czas nie wiem o jakim nurce muzyki mowisz ;) jesli o szeroko pojetej
        elektronice (lub jak kto woli muzyce -sic!- klubowej), to masz troche racji.
        chociaz tez wszystko zalezy od punktu widzenia; nujazz czy drum'n'bass mozna
        nazwac muzyka "wiecej wymagajaca od sluchaczy", bo nie jest to juz przyjemne
        plumkanie w ktorym kazdy sie odnajdzie (vide vocal house).

        i moim zdaniem nie ma @krk jeszcze (..) miejsca, ktore w ofercie mialoby
        wylacznie tego rodzaju, "trudniejsza" muzyke. jedyne co pozostaje - to po
        prostu selekcja eventow i wybieranie konkretnego wydarzenia zamiast konkretnego
        klubu ;)

        >>chlorofil
        "prozak (...)ta lustracja przed wejsciem czy ktos jest wystarczajaco kul jest
        beznadziejna."

        i tak moim zdaniem najlepsza, biorac pod uwage konsekwencje w dzialaniu, @krk ;)

        --
        ::: selekkted.dnb.2step.nujazz.electro.house.events.@krk
        ::: www.krakflava.prv.pl
        • Gość: eexx IP: *.kolornet.pl / *.crowley.pl 13.07.04, 22:45
          mialem na mysli ogolnie muzyke, nie tylko elektroniczna. dla mnie elektroniczna
          to moga byc tez spektralisci a to nie jest zbyt zabawowa muzyka
        • Gość: b14 IP: 213.170.41.* 14.07.04, 14:24
          Cortezzo,

          dzieki za info, "Magnolie" znam, bylismy tam w styczniu (z Hiszpanami) i
          calkiem przyjemne miejsce. Trafilismy na koncert "na zywo" po angielsku (z
          twardym, polskim akcentem ;-), choc nie bylo zbyt wielu ludzi.
          W kwestii klimatyzacji, to nie ma takiej, ktora bylaby w stanie ochlodzic np.
          tanczacych na danceflorze bez jednoczesnego zamrozenia tych nietanczacych.
          Chodzilo mi raczej o to, ze w krakowskich piwnicach (niektorych) zwlaszcza
          latem, mozna dostac zatoru drog oddechowych od panujacego tam zaduchu -
          mieszanki: potu, dymu i niedomytych czesci ciala...
          Zeszlego lata musielismy sie szybko ewakuowac z kilku lokali piwnicznych w
          okolicach Szewskiej i Slawkowskiej, gdyz nie szlo tam wytrzymac od zaduchu.
          Zas w kwestii kelnerskiej, to oprocz nacinania na kasie, niepokoi mnie zawsze
          jakosc serwowanego alkoholu, tzn. czy pijac "screwdrivera" na
          bazie "Finalandii", nie okaze sie, ze ta rzekoma "Finalandia" jest tak naprawde
          przemycanem "spirytem drzewnym" z Bialorusi, po ktorym mozna "wyhaftowac"
          ubikacje albo trafic na Pogotowie.
          No i rzecz calkowicie powalajaca kazdego cudzoziemca z Zachodu:
          kosmiczna "szybkosc" obslugi klienta, ktora przyprawia o autentyczna rozpacz!!!
          A jeszcze jak do tego dojdzie odmierzanie "menzurka" 40ml czy 50ml, to moi
          kumple calkowicie wymiekaja i wychodza... Natomiast do "babek klozetowych"
          szybko sie przywyczaili i nawet zaczeli gromadzic bilon na toalete :-)

          saludos
          • Gość: fdsa IP: *.spine.pl 14.07.04, 22:19
            afsfda
            • 18.07.04, 01:50
              Nie wiem jak teraz ale dawniej ,można było niezle poszalec w "starym" Carpe na
              tej sali po lewej od wejscia.Jesli zebrało sie fajne towarzystwo wszyzcy
              wskakiwali na stoły bar itd. Większość knajp wyludnia się ok 3.00 4.00 i wtedy
              pozostaje roentgen wychodząc rano nieraz oslepi was słonko.
    • Gość: pakeha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 00:33
      A czy ktos moglby mi powiedziec co stalo sie z Peweksem? wreszcie otwarli po
      remoncie wiec wpadlismy tam w sobote i przezylam szok- dywan na schodach,
      kolorowe foteliki, wyremontowana tanim kosztem lazienka (dorobili wreszcie
      umywalke:) ale kafelki krzywe, obgryzione),dresy i muzyka jakas taka dziwna...
      dicho czy co?? nie wsluchalam sie bo wyszlam szybciej niz weszlam _DRAMAT:((((
      Jestem zalamana ...chlip chlip.. co stalo sie z tym miejscem ktorebylo
      bezapelacyjnie moim faworytem???
      • 20.07.04, 10:47
        jużprzed remontem zbieralo sie tam 'takie'towarzystwo, ale myslalam ze to
        chwilowe- widze ze jednak nie!!!!!!!!!jesteb pograzona w bolu z toba! papa
    • Gość: ell IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 14:18
      nagle pomysly na dobre knajpy sie skonczyly- no bo i rzeczywiscie te dobre
      knajpy zostaly wymienione, lepsze skonczyly swoj zywot z nie wiadomych powodow-
      chocby STREFA a tak naprawde brakuje takiej najlepszej- w kazdej z tych knajp
      poczatek byl najlepszy fajna muza, ludzie, klimat, teraz sie wszyscy wycwanili
      i tylko w niielicznych mozna cos znalezc z tego co sie podobalo- dalej mowie o
      hausie electro czy d&b jakby sie ktos pogobil- kiedys chodzilam do MINISTERSTWA
      lubilam tam przebywadc , a teraz jakies dzieci tam przychodza o co codzi?? jak
      narazie tylko prozak ma dobra choc snobistyczna renome- kiedys tam bylam i bylo
      zajebiscie ze sie tak wyraze- oprocz dj- spiewaly 2 murzynki- bylo czadowo - i
      stalam przy samej scenie- lajcik!!!-ale znowu kibelki sa tylko 2 damskie
      toalety!wiadomo ze facetow jest mniej do zalatwiania swoich potrzeb a u nas
      kilometrowe kolejki, trzeba to absolutnie zmienic!!! pozdrawiam wszystkich
      zainteresowanych -ELI.G
    • Gość: greta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 16:38
      i tak koniec nadszedl temu rrnkingowi..a szkoda,szkoda..
      • 22.07.04, 18:05
        dzieki za posty
        • Gość: greta-eli.g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 10:27
          prosim bardzo..
    • Gość: zuza IP: *.proxy.astra-net.com 25.07.04, 11:57
      hmm..sadzac po wypowiedziach to my sie chyab znamy..poznalismy sie na jedenj
      imprezie house. byles wtedy na 4 roku wpia UJ:)))
      • 25.07.04, 17:40
        >>zuza

        hymm. niewykluczone.. a jakies informacje naprowadzajace? ;)

        --
        ::: selekkted.dnb.2step.nujazz.electro.house.events.@krk
        ::: www.krakflava.prv.pl
        • Gość: zuza IP: *.proxy.astra-net.com 29.07.04, 16:11
          Rotunda
          • 29.07.04, 21:41
            wspolni znajomi? ;)

            --
            ::: selekkted.dnb.2step.nujazz.electro.house.events.@krk
            ::: www.krakflava.prv.pl
    • Gość: zuza IP: *.proxy.astra-net.com 29.07.04, 23:42
      nevermind
      • 30.07.04, 13:58
        management czy plumkanie? ;))

        --
        ::: selekkted.dnb.2step.nujazz.electro.house.events.@krk
        ::: www.krakflava.prv.pl
    • 30.07.04, 13:55
      najlepsze- kulturalny,alchemia, singer, warsztat, lokator, czasem- na spokojna
      rozmowe-srodziemie. nie wiem, czy kawiarnie w stylu prowincja, botanica czy
      ptaszyl to tez lokale ;) ale polecic mozna.
      najgorsze- wszystkie dresiarnie, faust, i snobo-knajpy a la frantic.
      --
      --fortune presents gifts not according to the book...--
    • Gość: VlaD IP: *.localdomain / *.kim.pl 31.07.04, 15:38
      Czy taki ranking wogóle ma sens? Każdy chyba ma swój ulubiony lokal, lokal w
      którym sam stał się już współtwórcą miejscowej atmosfery (w moim przypadku był
      to ś.p. "Albo Tak"). I to jest doświadczenie nieprzenaszalne na osobę wchodzącą
      do danego klubu pierwszy raz.
      Wartałoby raczej stworzyć coś w rodzaju listy z opisami (typu gdzie jaki
      klimat, co jeszcze mi się podoba/ nie podoba) - a nie ranking "tu be a tam
      cacy".
      Dobra - to tyle "smrodku", a teraz - kilka lokali, którym wg mnie warto się
      bliżej przyjrzeć...

      STARY PORT ("stare prącie") - jak ktoś lubi szanty i szeroko pojęty klimat
      żeglarski
      TOWER PUB i POPULARNY - metale i wszyscy miłośnicy cięższego rocka
      OBSESJA - na Floriańskiej, miejsce pod jednym względem rzadkie: nieźle godzi
      możliwość potańczenia z szansą pogadania (bez konieczności wrzasku), niestety
      muzyka to dość agresywna mieszanka wszelkich stylów - metali wypłasza techno,
      technomaniaków metal etc.
      ŁUBUDUBU - na Wielopolu (pięterko), trochę stylizacji pod PRL, można polubić
      RE - kto był ten wie czemu;)

      i wiele, wiele innych. Dobry wieczór to ludzie, a nie lokal - w dobrym
      towarzystwie nawet mordownia "U Wacka" na Bieżanowie może być miejscem imprezy
      sezonu.
    • Gość: greta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 18:17
      ja nic nie dodam bo fajne knajpy zostaly opisane wczesniej...
      • Gość: Ponczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 19:04
        Z mojej strony polecam KLUB KRAWAT różna muzyka różni ludzie ale za to fatalna
        obsługa!!
        • Gość: alicja19 IP: *.bp.com.pl 06.08.04, 15:17
          A co sadzicie o podkrakowskim Epsilonie? to morze mniej klub, a bardziej
          dyskoteka, ale pewnie wiecie conieco o tym miejscu.
          chcialysmy sie tam wybrac, ale nie wiem, czy warto.
    • Gość: Alicja19 IP: *.bp.com.pl 06.08.04, 15:18
      A co sadzicie o podkrakowskim Epsilonie? To moze mniej klub, a bardziej
      dyskoteka, ale pewnie wiecie conieco o tym miejscu.
      Chcialysmy sie tam wybrac, ale nie wiem, czy warto.
      buzki dla tych, co dadza madra odpowiedz;)
      • Gość: l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 23:24
        Chciałam zobaczyć ten słąwny prozak z panią/panem selekcjonerem ( w języku
        staropolskim zwanym cieciem)ale pani mnie nie wpuściła, mimo że miałam na sobie
        ciuch wartości je trzech miesięcznych wypłat i chyba to był główny powód. Swoją
        drogą pani o tej porze nocy mogłaby również stojąc na ulicy ale w innym miejscu
        (plac w okololicy ul Krowoderskiej) zarobić większe pieniądze i cieszyć się
        większym szacunkiem społecznym.
        Pozdrawiam
      • 31.03.06, 22:48
        jest podobno energy2000 (jeszcze nie sprawdziłam;))
        --
        >>> Nie trzeba tłumaczyć czegoś, czego się nie powiedziało. <<<
    • Gość: Slavko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 23:26
      Master20 witam odpowiedź do Ciebie słana jest: pytanie za 100 pkt co miałeś na
      myśli pisząc że DJ robi cuda za konsoletą? Nie do końca rozumiem czy Twoja
      ocena DJ jest pozytywna czy negatywna, bardzo mi zalezy na polemice z Tobą a
      propos tejże wypowiedzi. Mój mail slavkooo@interia.pl mam nadzieję, ze sie
      odezwiesz
      Pozdrawiam Slavko
    • Gość: Syrantha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 19:02
      jakaś fajna knajpka, nowa? może się jakaś pojawiła a ja o niej nie wiem , coś
      na styl prozaka ministerstwa strefy rentgena...?????
      jest coś nowego czy nima???????
      pewnie nie ma ...hmmm..zadowole sie tym co jest, tzn. tym co wymieniłam rzecz
      jasna..hehehe...;))))))
      pozdrowionka dla...
      • 25.08.04, 22:35
        bedzie. wkrotce.

        i nie na kazimierzu, bo tam co chwila cos powstaje ;)


        --
        ::: selekkted.dnb.2step.nujazz.electro.house.events.@krk
        ::: www.krakflava.prv.pl
        • Gość: Syrantha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 16:55
          taak??????????? a gdzie i kiedy panie zorientowany????
          i skąd Pan ma te informacje..jeśli można zapytać..???
          Pani.
          • 27.08.04, 14:26
            "aak??????????? a gdzie i kiedy panie zorientowany????"
            a skad ten ton? i ta ironia? usmiechnij sie, slonce dzisiaj w koncu na niebie a
            Ty taka nie-teges ;)

            a w centrum. a w tym roku jeszcze. po ew. detajle odsylam do dzialu
            niusow/plotek na www z sygnatury i wpis sprzed paaaaru tygodni ;)

            kwestia jeszcze jest taka, ze np. parenascie dni temu okazalo sie, ze kolejna
            mscowka, ktora byla zaplanowana na okolice 10.2k4 nie wypali z tzw. "powodow
            nie do przeskoczenia". tak bywa i nie mozna miec pretenscji za obietnice bez
            pokrycia. ale ruch w interesie, maly bo maly, ale jest.

            "i skąd Pan ma te informacje..jeśli można zapytać..???"
            m.in. od wlascicieli.


            --
            ::: selekkted.dnb.2step.nujazz.electro.house.events.@krk
            ::: www.krakflava.prv.pl
            • 27.08.04, 21:04
              hmmm...znasz właścicieli..?
              i jaki ton, jaka ironia- to było zwykłe zapytanie w niecodziennej formie, a
              dzisiaj słonko może świeciło ale zza chmurek...
              ..uśmiecham się ciągle:)))))))
              pozdrawiam miłego pana..
              • 28.08.04, 18:36
                w naszej wiosce wszyscy sie znaja albo przynajmniej kojarza ;))

                --
                ::: selekkted.dnb.2step.nujazz.electro.house.events.@krk
                ::: www.krakflava.prv.pl
                • Gość: greta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 21:03
                  za niespodzianka- klub..????
                  ...Powie?, nie powie?...
    • Gość: ell IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 17:07
      hmmm...snilo mi sie ze powstala fajna knajpa, raczej klub CHINA costam, gdzies
      na poselskiej, brackiej, gdzies na tych uliczkach wokol rynku...bylo tam
      swietnie- hmmm...szkoda...
      • Gość: dog IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 04.03.06, 20:23
        to sobie tam zamieszkaj jak tak świetnie na tej Brackiej i innych uliczkach!!!
    • Gość: ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 16:11
      • 04.09.04, 20:53
        zadna tam niespodzianka ;]


        --
        ::: selekkted.dnb.2step.nujazz.electro.house.events.@krk
        ::: www.krakflava.prv.pl
        • Gość: Ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 14:22
          żadna....;)
    • Gość: screamer IP: 62.173.88.* 02.03.06, 17:10
      ppp
    • Gość: Death Angel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 18:12
      Dno to wszystkie te dyskoteko-kluby. Rożnią się tylko tym, że w dyskotekach
      jest wiocha i małolaty. No i niebezpiecznie, a wklubach wiocha tylko dobrze
      ubrana, bo jest selekacja. Ale generalnie obciach dal w miarę normalnego
      towarzystwa. No i muzyka-to głownie elektronika. Jeżeli któs lubi to trudno
      jego sprawa, ale w okolicach Rynku jest niewiele kanajp z dobrą muzą i
      klimatem. A ten najlepszy jest zdecydowanie na Kazimierzu. To wlaśnie tam teraz
      jest najprzyjemniej. Ale generalnie tam również brak knajp z dobrą muzyką.
      Czyli taką bez sampli, elektroniki, bitów, raperów czy inych plastykowych
      kompozytorów. Wielu znajomych w moim wieku, czyli koło 30-tki, narzeka, że nie
      ma gdzie usiąść przy dobrej muzyce rockowej.
      • Gość: Miki72 IP: 87.206.236.* 04.03.06, 00:13
        Trudno mi sie z Toba nie zgodzic.
        Chociaz 'miastowi' tez bywaja uciazliwi.
        Problem w tym, ze nie za bardzo jest miejsce, gdzie mozna by uslyszec starego
        dobrego rocka.
        A Jazz Club ?
        Istnieje jeszcze ?

        pzdr
        Staruch ;-)
        • Gość: gigi IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 04.03.06, 20:21
          Jest naprawde miejsce którego szukacie ,tylko jak zwykle nie dostrzega sie tego
          co pod samym nosem,bo byłoby to za proste i to mnie u ludzi wkurza.
          • Gość: forumowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 12:08
            oo to otworzyli budke z tanim winem kolo kafejki, w ktorej pucujesz monitory ? dziwne, przechodzilem
            ostatnio i nic nowego nie widzialem.
    • 31.03.06, 22:23
      a w szczególności kto jaką muzykę preferuje (jeśli chodzi o imprezy). Proponuję
      by polecając lub odradzając jakieś miejsce określić się w tym, bo jak ktoś
      powie, że gdzieśtam muzyka jest do du** / chałowata/ albo wręcz przeciwnie
      super - to wypadało by dodać czy dla tej osoby czy po prostu klub się nie
      sprawdza w danym gatunku. Należałoby np. stwierdzić, gdzie ktoś słuchający
      muzyki dajmy na to elektronicznej/techno/trance będzie się dobrze bawił a gdzie
      źle. A nie wrzucić durny opis, że coś jest be, ale już nie wspomnieć, że to
      tylko prywatne stwierdzenie...

      Ja się nie będę rozpisywać na temat pubów / klubów krakowskich, ponieważ nie
      bywam tam. Wole dobre dyskoteki(bo tylko tam mogę posłuchać konkretnej muzy
      jakiej oczekuję...)

      Oczywiście nie czepiam się opinii, w których ktoś pisze, że same dresy,
      małolaty albo inne tipsiaro-barbie - tu przynajmniej wiadomo kto tam bywa i
      można omijać lub dołączyć do takiego towarzycha;>

      Pozdrawiam i życzę wszystkim miłej zabawy w trafnie wybranych lokalach hihih;)
      --
      >>> Nie trzeba tłumaczyć czegoś, czego się nie powiedziało. <<<
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.