Obecnie jest duży zastój w sprzedaży mieszkań, mieszkańców Krakowa ubywa, studentów ubywa, ceny wynajmu lecą w dół, a mieszkań przybywa. Ciekawa jestem kto te mieszkania kupuje. Większość moich znajomych (6, 7 lat temu skończone studia), kupiło działki pod Krakowem i wybudowało domy. Ja mam narazie gdzie mieszkać, ale myślałam o zmianie na większe. Tylko te obecne ceny załamują, podobno jest kryzys i deweloperzy powinni obniżać ceny, nie wiem dlaczego tego nie robią. Kuzyn z Warszawy mówi, że ceny w stolicy bardzo spadły, można kupić mieszkania po 5,5 zł za metr. Apel do krakowian którzy chcą kupić mieszkanie, męczmy deweloperów o upusty. Sorry za ten wywód, ale chciałabym kupic mieszkanie dla swojej rodziny w moim ukochanym Krakowie, a nie wozić dziecko na różne rozwijające zajęcia z podkrakowskiej gminy i pół życia spędzić w samochodzie. Dajcie znać ile utargowaliście przy kupnie mieszkania.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.