Jestem matką nastolatków, dośc towarzyskich i mogę spokojnie powiedzieć, ze w Krakowie (przynajmniej okolice Rynku i Kazimerza) w większości knajp niepełnoletniemu nie dadzą piwa. Nie wiem jak w dyskotekach - tam moje pociechy nie zaglądają, ale puby i kawiarnie są zasadniczo w porządku. Owszem, jak ktoś chce pić, to zawsze znajdzie możliwość, ale tu to już moja (i innych rodziców) rola, by pokazać po co jest alkohol i jak się go używa, a tym bardziej jak się nie używa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.