Wcale mnie nie dziwi, że się boją. Boją się, bo są kiepskimi nauczycielami. To nawet nie ich wina.
System mamy w naszym pięknym kraju taki, że do pracy w szkole idą najgorsi absolwenci studiów -
tacy, co żadnej lepszej pracy nie dostaną. A że reszta diagnozy jest poprawna (chamstwo uczniów,
mało pieniędzy w szkołach itd.), to z czego się mają cieszyć na początku roku?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.