teoryjki pani Szpunar, która nauczycieli po prostu nie lubi.
Chodzi o poczucie braku sensu i zmęczenia, ktore bierze sie z fatalnej
organizacji pracy, nie ma np. porządnej przerwy na obiad, nie wiadomo po co
zaczyna sie o 8.00. coraz glupszych teorii wychowawczych (od slawetnej reformy
Buzka Handkego poczynając) i przekonania, ze np. cale media psuja to co
probuje robic szkola czyli oglupiaja i demoralizuja. Poza tym idiotyczne,
niedopasowane do rzeczywistosci pomysly jak np. e-dziennik w szkole gdzie
nauczyciele dysponuja jednym komputerem, mase zwyklej lipy i picu jak np.
zbliżające się sprzątanie świata.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.