Dodaj do ulubionych

Nie można biegać? To poskaczemy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 23:50
Mamy wąskie korytarze. Nie chcę nawet myśleć, co by się stało, gdyby zderzyli
się pędzący z naprzeciwka uczniowie.

To ja pani powiem, bo przeżyłem w dziedziństwie kilkanaście takich zderzeń -
nic się nie stanie. Na ogół człowiek wyhamuje, i tylko gdzieś bokiem się
walną. W skrajnych przypadkach będzie guz (czołówka głowami).
Edytor zaawansowany
  • Gość: Michał IP: *.chello.pl 18.02.09, 23:56
    Wielkie mi mecyje, w gimnazjum numer 46 gdzie dyrektorem był zakompleksiony wuefista Podolski też był zakaz biegania, a wszyscy uczniowie musieli chodzić w klapkach (właśnie w celu zapobiegania bieganiu). Nie mówiąc już o tym, że przez 3 lata moja klasa miała tylko raz zajęcia na sali gimnastycznej, a pozostałe na korytarzu lub klepisku pod szkoła (tego nie można nazwać boiskiem, bo nawet bramek nie było).
  • Gość: Anka IP: 77.236.0.* 19.02.09, 00:40
    Dawno większych bzdur nie czytałam. Zpraszam rodziców na przerwę do
    którejkolwiek krakowskiej posdtawówki, a potem ponówmy pytanie czy
    dzieci powinny biegać, na przerwch.
    Ciekawe czy ci sami rodzice bedą tak wyrozumiali w razie wypadku
    dziecka?????
    A autorm artykułu gratuluje zroworozsądkowego myślenia!!!
  • 19.02.09, 07:51
    Ciekawe - jak ja bylem w podstawowce (jakies 15 lat temu) to takich
    zakazow nie bylo. Mnostwo dzieciakow biegalo (ja tez) i jakos nie
    pamietam zeby kiedykolwiek komus stala sie wieksza krzywda niz
    rozbite kolano, czy guz na glowie. Wypadki w szkole owszem, zdarzaly
    sie, ale nie z powodu biegania, ale bojek, skakania z parapetow,
    zjezdzania po poreczy, itp. Wiec chyba ktos tu jest nadopiekunczy.

    A to ze widok gromady biegajacych i szalejacych dzieciakow na
    przerwie jest przerazajacy to inna sprawa :) Ale to nie znaczy ze
    nalezy tego od razu zakazywac!
  • Gość: lal IP: *.net.autocom.pl 19.02.09, 01:04
    Proszę o więcej rad Pani Danuty. Tylko te dwie nie rozwiążą problemu:
    (
  • Gość: Gosc IP: *.winn.cable.ntl.com 19.02.09, 03:45
    I to jest wlasnie dyskryminacja. Przeciez niemalze kazda matka zaglaskalaby swoje dziecko i trzymala pod kloszem przez cale zycie. To jest bardzo złe. I wlasnie po to jest tez potrzebny ojciec. Dla rownowagi.

    Tej rownowagi w tej szkole i niewatpliwie wielu innych szkolach brakuje. Wiekszosc w tej szkole to zwolenniczki zakazu. Zwolennikow jest jakos duzo mniej. W tej sprawie zarowno mezczyni jak i kobiety powinni miec tyle samo do powiedzenia. Niestety w Polsce w szkolach panuje zdecydowana nierownosc pod wzgledem plci i uwazam, ze nalezy jak najszybciej wprowadzic odpowiednie przepisy, okreslajace procentowo plec ciala pedagogicznego.

  • Gość: Stokrotka2201 IP: 212.160.172.* 19.02.09, 06:59
    Zgadzam się w 100 % :) dzieci muszą się wyszaleć, a co ma być to
    będzie dziecko wszędzie może zrobić sobie krzywde nie da się go
    uchronić przed całym złem tego świata, a zakaz biegania jest już
    przesadzony..i też jestem za tym aby ojcowie byli tak samo
    wysłuchani jak i matki
  • Gość: edu-spec IP: *.aster.pl 19.02.09, 07:52
    Doświadczony mężczyzna zawsze lepiej wyjaśni i zademonstruje niuanse płciowości.
    Również WF-iści lepiej się sprawdzają w żeńskich klasach niż WF-istki, bo
    łatwiej im utrzymać dziewczynki, które stoją na rękach :)
  • Gość: ech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 05:15
    To bardzo szybka metoda chodu:)
  • Gość: von Bismarck IP: *.VIC.netspace.net.au 19.02.09, 09:23
    a nie szkola.Czy w POLSCE szkoly nie maja boisk ?...To sa jakies
    tajne nauczania jak podczas okupacji niemieckiej, a nie szkoly.
  • Gość: Katarzyna IP: *.hsd1.il.comcast.net 19.02.09, 06:40
    teraz uczniowie zaczna donosic na siebie
    Gratulacje dla nieudolnych nauczycieli
  • Gość: peterliberty IP: *.bund.de 19.02.09, 07:42
  • Gość: warszawiaczek1 IP: *.aster.pl 19.02.09, 07:43
    Głupi dyrektor nie pomyślał, ale swoim działaniem zmusił uczniów do
    kreatywności. A dzisiaj kreatywność jest w cenie. Miło, że równiez w szkole
    można rozwijać tę cechę :)
    A jeśli chodzi o ciało pedagogiczne, to chyba powinno przejść testy na
    inteligencję
  • Gość: Gościówa IP: 93.87.129.* 19.02.09, 08:08
    No to chyba zapomniałeś już jak to było byc kiedyś młodym. Za moich
    czasów (lata 80) w szkole podstawowej był zakaz biegania na
    przerwach. Było tak w przynajmniej czterech szkołach, które znam.
    A czy nic się nie stanie? Wiesz, wszystko zależy od tego jacy
    uczniowie się zderzą. Jak dwa srajdki 7-letnie każdy o wadze 30 kilo
    to faktycznie tak źle nie będzie. Gorzej jak na takiego srajdka lub
    co gorsza drobną pierwszoklasistkę wpadnie rozpędzony 12-latek z
    szóstej klasy.
    Ja do drobnych nie należałam nigdy, ale pamiętam jak w czwartej
    klasie stałam z koleżankami na korytarzu i potrącił mnie biegnący
    kolega z siódmej klasy. Ani się obejrzałam a wylądowałam na podłodze
    ze skręconym nadgarstkiem i poobijanym biodrem. Pamiętam tez kilka
    rozbitych łuków brwiowych u moich kolegów. Bo oczywiście zakaz
    zakazem, ale i wtedy niektórzy woleli fizykę eksperymentowac na
    sobie.
  • 19.02.09, 08:08
    robić inne rzeczy. Pozwalam moim uczniom na wszystko, co ich rozwija.
  • Gość: Anka IP: 77.236.0.* 19.02.09, 08:46
    Dawniej też nie mozna było biegać. Po to dąży sie do codziennego wfu
    żeby dzieci mogły fizycznie się wyszaleć, pot o też jest idea
    nauczania zintergowanego w młodszych klasach, alby nauczyciel
    prowadząc lekcje mógł korelować treśći nauczania i przeplatać
    aktywnośći. To ,że kotś nie pamięta, że w jego dzieciństwie
    zakazywano biegania nie znaczy, że tak było, zapewnie nie
    przestrzegał tych zakazów. Nikt kto jest odpowiedzialny za zdrowie i
    zycie dzieci nie pozwoli im biegać na niewielkiej przepełnionej
    przestrzeni. Kolejna rzecz to roszczenia rodziców, ludziom sie
    wydaje, że ich dzieko jest jedno jedyne, i nie przyjmują faktu że
    wypadki sie zdarzają.
    Oświadczam pubilicznie , że jesli zostane zwoloniona z
    odpowiedzialnośći za dziecaki na przerwie, a rozibte głowy, połamane
    ręce, wstrzasy mózgu, poskręcane nogi nie bedą stanowić problemu dla
    dzieci i rodziców. Jestem za bieganiem dzieci na przerwach, jak sie
    wyszaleją to lepiej lekcje się porwadzi!!!
  • 19.02.09, 11:00
    > To ,że kotś nie pamięta, że w jego dzieciństwie
    > zakazywano biegania nie znaczy, że tak było, zapewnie nie
    > przestrzegał tych zakazów.

    A jaka jest roznica miedzy brakiem zakazu, a zakazem, ktorego nikt
    nie przestrzega i ktorego nikt nie egzekwuje (mozliwe ze
    rzeczywiscie u mnie w szkole taki zakaz byl, ale NIKT sie nim nie
    przejmowal)? Moim zdaniem zadna.
  • Gość: ania IP: *.autocom.pl 19.02.09, 08:27
    a GazoWa znowu wymyśli jakiś sposób by się przypodobać młodym.
  • 19.02.09, 08:34
    Gdyby pociecha pana Jerzego walnęłaby z prędk.20km/h w kant otwieranych drzwi,
    to tatuś byłby pierwszy w prokuraturze.I wtedy znowu padałyby
    sakramentalne:"gdzie byli nauczyciele?".
  • 19.02.09, 08:46
    Oj Gazeto, Gazeto. Tym razem to juz naprawdę przesada. Może
    dziennikarz, który takie idiotyzmy wypisuje, przespaceruje się do
    jakiejkolwiek szkoły? Trochę wyobraźni: podstawówka i gimnazjum w
    jednym - całkiem zgodnie -dzieci siedmioletnie i czternastoletnie i
    mają miec pozwolenie na bieganie po wąskich korytarzach? A i same
    małe dzieci na jednym korytarzu bigając, mogą spowodować groźny dla
    siebie wypadek. Naprawdę trzeba było długo mysleć, żeby takie bzdury
    wypisywać. Gratuluję.
  • 19.02.09, 08:54
    Autorka tekstu jest pewnie jakąś stażystką,która odebrała telefon od pana
    Jerzego, no i napisała interwencyjny(jej zdaniem)artykuł.Dostanie może za to
    jakieś 50 zł brutto...
  • 19.02.09, 08:48
    ten ojciec 11-latka jest jakiś nienormalny. Czy on syna po szkole zamyka w
    pokoju przywiązanego do lóżka? Dzieci lubią biegać i skakać!
  • 19.02.09, 09:01
    ten ojciec 11-latka jest jakiś nienormalny. Czy on syna po szkole
    zamyka w
    pokoju przywiązanego do lóżka? Dzieci lubią biegać i skakać!


    Tak a ja lubie palić papierosy i pić piwo- mam to robić na
    przerwach, bo sie lepiej wtedy czuje, jestem mniej nerwowa i mam
    lepszy humor????
    Nawet małe dzieci muszą znać miejsce i czas odpowiedznie do swoich
    działań. Ciekawe czy te dzieciaki, mają w domu zapewninoy ruch czy
    przesiadują przed telewizorem i komputerem.
  • Gość: Leonidas IP: 195.187.251.* 19.02.09, 09:10
    Raz, co to za nauczyciel, co nie rozumie rozwoju dziecka?! Wszyscy (poza nauczycielami) wiedzą, że brak ruchu i zajęć zwiększa agresje dzieci i zaburza ich rozwój.
    Dwa, niech mi pokażą statystyki wypadków (których nie ma) w wyniku biegania dzieci na przerwie. Nauczyciele nie chcą pilnować dzieci na przerwie (co jest ich obowiązkiem) i chcą mieć alibi w razie problemów, a w tym czasie sobie plotkują.
    Trzy, za tworzenie przepisów, które nie mogą być przestrzegane i które oduczają poszanowania prawa przez obywateli, urzędnicy powinni być karani. A co dopiero nauczyciel, który ma wychowywać młode pokolenie!
    Powiązać zarobki nauczycieli z jakością ich pracy. Zwiększyć pensum, które jest najniższe w Europie. Zabrać przywileje, które się im nie należą. Dość cackania się z leniami!
  • 19.02.09, 09:18
    Masz rację-nauczyciele do niczego się nie nadają.Ja tak jak Ty postuluję,aby
    zamknąć szkoły i całe to belferskie towarzystwo rozpędzić w diabły!Wreszcie
    będzie spokój.;)
  • 19.02.09, 09:42
    Pewnie nie nadają sie do niczego, dlatego polecam indnywidulane
    nauczanie swoich dzieci w domu przez rodziców, szkoda narażać
    maluchy na kontakt z takim ignorantami, olewusami, których cechuje
    tylko roszczeniowa postawa.

  • Gość: b IP: *.rzeszow.mm.pl 19.02.09, 10:52
    Dla niedoinformowanych - pensum = ilość godzin dydaktycznych wzrosło od podpisania 23.12.2008r. przed Prezydenta RP nowelizacji Karty Nauczyciela. Już dawno nauczyciel odpowiada w majestacie prawa za życie i zdrowie dzieci. Kto plotkuje na dyżurach, ten plotkuje. Trzeba mieć oczy wokół głowy, żeby w takiej ilości dzieci nikomu nic się nie stało. Potem rodzice idą do wójta i straszą nauczyciela zwolnieniem za zwrócenie dziecku uwagi, żeby nie kopało kolegi.
  • 19.02.09, 09:36
    zakazać wychodzenia z klasy pod karą chłosty,a na przerwach pogadanka z
    katechetą lub słuchanie głosu JP2 z radiowęzła.i ciiiiiszaaaa ma być,bachory!!!!
  • 19.02.09, 09:38
    bezebubol napisał:

    > zakazać wychodzenia z klasy pod karą chłosty,a na przerwach pogadanka z
    > katechetą lub słuchanie głosu JP2 z radiowęzła.i ciiiiiszaaaa ma być,bachory!!!
    > !
    oczywiście pogadanka o pozytywnych aspektach życia w celibacie :-)
  • 19.02.09, 09:53
    'Mamy wąskie korytarze. Nie chcę nawet myśleć, co by się stało, gdyby zderzyli
    się pędzący z naprzeciwka uczniowie.'

    No to mielibysmy w Polsce nasz wlasny zderzacz hadronow. Wielka mi rzecz. A
    tak na marginesie to ile ja sie razy zderzylem, ile razy obtarlem kolana,
    lokcie czy nawet zadek. Nikt tego nie zliczy! I jakos zyje i jestem zdrowy co
    najmniej fizycznie.
  • Gość: profes79 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 10:27
    Dokladnie. Jak ktos za bardzo wariowal, to po to byl nauczyciel na dyzurze zeby
    towarzystwo uspokoic. W latach szkolnych bardziej sie nie raz poharatalem na
    rowerze niz w szkole.

    A zeby uniknac wypadkow na korytarzach zastosowano proste remedium - zamiast
    typowych klamek (takich metalowych/aluminiowych) zalozono od strony korytarza
    tez metalowe, tylko "zawiniete" tak,aby nie bylo szansy uszkodzenia
    powazniejszego jak ktos na taka klamke wpadnie (co prawda zrobiono to po tym jak
    juz ktos sie poturbowal :P) ale chociaz ktos pomyslal.
  • Gość: Pasiak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.09, 09:58
  • Gość: b IP: *.rzeszow.mm.pl 19.02.09, 10:38
    Odkąd pamiętam, sama jako dziecko i jako nauczycielka pracująca na zastępstwach w różnych szkołach, był zakaz biegania po korytarzach. Najgorzej jest, jak dyrektorzy robią remonty i na korytarzach zamiast hamującej wykładziny przemysłowej (wypróbowanej przeze mnie w dzieciństwie ;P ), robią płytki, jak w łazience. Wiem z autopsji, jak idąc np. w butach niegumowych noga podjeżdza.
    A problem biegania dzieci rozwiazywałam proponując dzieciom zabawę w chodziaża lub robota, albo "Mamo, mamo", czy "Szymon mówi".
  • Gość: Ma-ryja IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.09, 12:37
    Do niektórych pedagogów i rodziców w Polsce jeszcze nie dotarlo, ze ruch dla
    dziecka, nie tylko na wuefie, jest wprost proporcjonalny do rozwoju inteligencji
    i wyników w nauce. Dla rodziców nieruszajace sie i ociezale dzieci sa wygodne,
    bo: 1. sie nie pobrudza, nie wyrwa dziury w nowym markowym ciuchu 2. poddaja sie
    bez oporów ich woli i robia, co rodzice chca.
    Natomiast nie rozumiem nauczycieli. Przeciez kazda szkola jest dumna z sukcesów
    swoich absolwentów. Szczególnie jezeli jest to szkola podstawowa, ktora jest
    brama do rozwoju osobowosciowego i sukcesu zawodowego. Jak najwiecej sportu i
    ruchu pomoze rozladowac dzieciom stres, "przewietrzyc glowy". Szczególnie dla
    chlopców jest to niesamowicie wazne, aby nie siedzieli "grzecznie", bo inaczej
    staja sie agresywni. Wystarczy popatrzec, kto zabijal w amoku, byli to mlodzi
    chlopcy, którzy wiekszosc czasu spedzali przed komputerem, byli bez ruchu, zyli
    kontaktów spolecznych, wyizolowani. Mieli za malo okazji wczesniej zderzyc sie i
    zmierzyc na piesci, to potem pokazali, co w nich tkwi. A zaden za nich nie byl
    orlem w szkole, niezaleznie od kraju zdarzenia. Orly sa z reguly dobrymi
    sportowcami, lub conajmniej muzykami.
  • Gość: kibic IP: *.n4u.airbites.pl 19.02.09, 15:26
    Ci wszyscy mądrale a szczególnie pani z gazetki parafialnej powinni zostawić
    swoje zajęcia i "rzucić" się do pracy w szkole.
    Wtedy,po zgłębieniu problemu,mogą się wypowiadać na temat,który znają z opowiadań.
    Gdyby zdarzył się jakiś wypadek w szkole,ta sama paniusia,która wszystkie
    mądrości zjadła,grzmiałaby na łamach,że nikt tego nie przewidział.
    Kiedy skończy się dyktatura tabloidów i internetowych głupków?
    A rodzice mogą po szkole z bachorami ganiać aż do zejścia...
    Ich bachory,ich problem.
  • Gość: kk IP: *.malopolska.policja.gov.pl 19.02.09, 11:03
    żadna nowość! odkąd pamiętam w szkołach były takie zakazy...dyżurujący
    nauczyciele na korytarzach dawali nawet za to uwagi w dzienniku:)
  • Gość: sma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 14:10
    w mojej szkole nie mozna bylo na przerwach: biegac, krzyczec, wchodzic do
    klas, otwierac okien a nawet wychodzic ze szkoly. i ch... ze zabronili im tylko
    biegac? wielka mi afera
  • Gość: kiki IP: *.ghnet.pl 19.02.09, 16:00
    Zawsze cytowana Maliszewska, Nowakowa... ciekawe czy redaktorka wie,że u
    Salezjanów w Oświęcimiu na przerwie uczniowie mogą chodzić wzdłuż ścian... nie
    wolno chodzić (a co dopiero biegać) środkiem korytarza!!!
  • Gość: Hej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 08:27
    Szkoła narusza poważnie przepisy dotyczące bezpieczeństwa i higieny
    oraz narusza prawa dzieci do wypoczynku.
    Zgodnie z rop. MEn w sprawie bhp w szkołach uczniowie jesli nie
    wieje i nie pada powinni być na boisku w czasie przerwy. Tam mozna
    sobie pobiegać. Bieganie w budynku nie jest bezpieczne i nie dziwie
    się , że szkoły starają się to ograniczać.
    § 14. 1. Przerwy w zajęciach uczniowie spędzają pod nadzorem
    nauczyciela.
    2. Jeżeli pozwalają na to warunki atmosferyczne, umożliwia się
    uczniom przebywanie w czasie przerw w zajęciach na świeżym
    powietrzu.
  • Gość: bc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 10:07
    Witam
    Serdecznie Zapraszam wszystkich rodziców , do przekazania
    wszelkich spraw wymagających interwencji w Szkole Podstawowej nr 1.
    Nie ma tematów ** strachliwych**.

    Proszę zapoznać się z art. - Matka za pisanie skarg trafiła do
    prokuratury.
    podaję adres emailowy: boguslawa.czyzowska@interia.pl

    B.Czyżowska

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.