Dodaj do ulubionych

jacy powinni być kandydaci

28.10.06, 13:39
Zainspirowany postem tow. stalina, w którym sugeruje on, że kwalifikacje np.
Jerzego Gorzelika pozwalają mu co najwyżej zając się domem kultury, a nie
zasiadaniem w łamach sejmiku mam propozycję. Zresztą nie tyle o Gorzelika
chodzi co o pewien fakt - powszechnego utyskiwania, nerzekania i
cierpietnictwa: a że to kradną, jest źle, paskudnie, koryto, układy itd.
Proponuje, abyśmy wpisywali cechy jakimi powinien charakteryzować się idealny
kanydat do wszelkich rad i sejmików. Zamiast narzekania i szukania dziury w
całym proponuję w końcu zająć się czymś konkretnym.
A więc do dzieła. Nie ukrywam, że liczę, iz pierwsze posty napiszą tow.stalin
i sss9.

p.s. a tak na marginesie: wybory do sejmiku-lista nr 13, kadydat nr 1
Edytor zaawansowany
  • settembrini 30.10.06, 16:21
    od towarzysza i sss9 oczekujesz konstruktywnej mysli? przeciez oni piszac
    wiekszosc swoich postow licza tylko na specyficznie pojete poczucie humoru
    pozostalych forumowiczow (bez ktorego ich tworczosc jest kompletnie nieakceptowalna)
    --
    Forum Katowice
    ---
    (Dz.U.R.P. nr 73,poz. 494)
  • sss9 30.10.06, 16:31
    możesz się spokojnie odpierdolić ode mnie. :)
  • sss9 30.10.06, 16:39
    to dopierdol się do swojego ulubieńca na Silesianie. on daje ci tyle okazji, z
    których jak dotąd nie korzystasz, wytyczne?
  • settembrini 30.10.06, 16:43
    jak na to wpadles? jestem oplacany ;) by dac im spokoj.
    poza tym szykuje sie na nich bicz.
    --
    Forum Katowice
    ---
    (Dz.U.R.P. nr 73,poz. 494)
  • tow.stalin 30.10.06, 22:40
    settembrini napisał:

    > od towarzysza i sss9 oczekujesz konstruktywnej mysli? przeciez oni piszac
    > wiekszosc swoich postow licza tylko na specyficznie pojete poczucie humoru
    > pozostalych forumowiczow (bez ktorego ich tworczosc jest kompletnie
    nieakceptow
    > alna)

    sett, łamiesz mi serce mój ty wzorze kompetencji i uczciwości...
    --
    rico-chorzów, 05.06.06, 10:54: "Wierzę,zapomina się dużo po kopnięciu konia
    się?:)"
  • soso3 31.10.06, 10:10
    settembrini napisał:

    > od towarzysza i sss9 oczekujesz konstruktywnej mysli? przeciez oni piszac
    > wiekszosc swoich postow licza tylko na specyficznie pojete poczucie humoru
    > pozostalych forumowiczow (bez ktorego ich tworczosc jest kompletnie
    nieakceptow
    > alna)

    Tow. stalin jednak się wypowiedział.
    SSS9 tradycyjnie - dno
  • sss9 31.10.06, 10:26
    o co ci chodzi?
  • settembrini 30.10.06, 16:28
    a co do pytania. najwieksze zaufanie budza we mnie kandydaci, ktorzy nie
    traktuja urzedu na ktory kandyduja w sposob "zawodowy", w sensie- maja ulozone,
    stabilne zycie zawodowe na innym polu, a funkcje np. radnego traktuja jako
    publiczne udzielanie sie dla dobra spolecznosci. idealnie by bylo, gdyby byla
    akceptacja dla spolecznego piastowania funkcji samorzadowych, wowczas magnes w
    postaci diet by nie istnial, a do rad gmin, powiatow etc. garneliby sie ludzie z
    innej niz finansowa motywacji. bo cechy typu uczciwosc etc. to oczywistosc (choc
    trudno sprawdzalna).
    --
    Forum Katowice
    ---
    (Dz.U.R.P. nr 73,poz. 494)
  • sss9 30.10.06, 16:37
    jest takich sporo. żyją z własnego biznesu, a zlecenia do tego by się kręcił
    czerpią dzięki "społecznym funkcjom publicznym".
  • settembrini 30.10.06, 16:42
    to jest do wychwycenia, poza tym czy z dietami czy bez, takie przypadki beda sie
    zdarzaly. chodzi tez o doprowadzenie do sytuacji, by takie osoby spotykaly sie z
    bezwzglednym ostracyzmem w srodowisku. ale to juz sytuacja wlasciwa dojrzalszym
    demokracjom.
    --
    Forum Katowice
    ---
    (Dz.U.R.P. nr 73,poz. 494)
  • sss9 30.10.06, 16:48
    wskazałem jedynie, że twój "wymarzony typ" nie jest wcale pozbawiony pokus i wad.
    a jak pokazują liczne przykłady, nie tylko z naszego kraju - nie ma takiej kasy,
    która by zaspokoiła. tu muszą być stworzone bardzo precyzyjne i surowe procedury
    monitorujące i karzące ewentualne nadużycia i nepotyzm.
  • tow.stalin 30.10.06, 22:06
    zdrastwój soso.
    idealny kandydat na radnego powinien być wysokim przystojnym brunetem ;)

    drogi soso, pytasz o przepis na idealnego randego. no cóż, ja takiego jeszcze
    nie spotkałem. chodzi tutaj o całkowity brak zaufania do osób propagujących
    ideę autonomii. niby ciągle jest mowa o tym, jak to będzie pięknie, kiedy
    nastanie autonomia, sląsk uwolniony spod buta CENTRALI znowu będzie spływał
    mlekiem i miodem jak dawniej... no piękne deklaracje :) z nadzieją sprawdziłem
    sobie pozycje pt. "dokumenty" - faktycznie jest pare linijek w ogólnego bla bla
    bla, a potem leci status. powiało nudą, prawda?
    w pozycji "materiały" jest plakat o wystawieniu rachunku warszawce, w
    pozycji "stanowiska" jest generalnie lanie wody - nieco nadziei budziła sprawa
    gorącego apelu gorzelika do włodarzy miast regionu w sprawie ulokowania tutaj
    elektrowni korzystającej z technologii zgazowania węgla. spoko, ale mysle, że
    burmistrzowie i prezydenci miast oraz inwestorzy wiedzą to bez gorzelika.
    krótko mówiąc raś zawiózł drewno do lasu ;). po prostu ten cały raś z ideą
    autonomii to lanie wody bez znaczenia dla gospodarki regionu :)

    duzo więcej na temat swojego programu ma do powiedzenia ropś, radze porównać
    strony.

    co do cierpiętnictwa, utyskiwania i narzekania - sprawdź szlesierskie strony,
    które dziwnym trafem lezą na niemieckich serwerach - pełno tam konsttrkutywnych
    rozwiązań opartych na ideologii, propagandzie i metodach nazistowskich.
    wszystkie te dziwne strony popierają ideę autonomii (co najmniej autonomii). no
    cóż, kto z kim przestaje, takim sie staje - a towarzystwo raś, szczeglnie
    osiadłe w niemczech to kolesie zbytnio śmierdzący nazistowksim gównem.

    a pan gorzelik niewiele robi, żeby ten smród wywietrzyć...

    --
    rico-chorzów, 05.06.06, 10:54: "Wierzę,zapomina się dużo po kopnięciu konia
    się?:)"
  • soso3 31.10.06, 10:07
    Gruess Gott Genosse Stalin :-)

    Z tym brakiem zaufania ... mimo wszystko chyba przesadzasz. Mam po prostu takie
    wrażenie, że nie oceniasz ludzi na podstawie tego co robią tylko na podstawie
    przynależności do nielubianej przez Ciebie organizacji. I zgoda - dla mnie też
    działacze kilku conajmniej partii są niewiarygodni.
    Nie zgadzam się, że materiały na stronie RAŚ są nudne. Moim zdaniem są tam
    konkrety, trochę zdrowego populizmu (o skali nieporównywaleni mniejszej niż
    mamienie rozbijaniem układów i odnawianiem domu) i raczej mało utyskiwania. Sa
    konkretne zapisy dotyczące gospodarki, czytałem program wyborczy RAŚ i jest tam
    sporo o nowoczesnej gospodarce. Co więcej - są tam postulaty do zrealizowania
    na szczeblu regionu.
    Ale tu już wchodzimy na programy ugrupowań. Miało być o kandydatach. Jeśli
    chodzi o poglądy polityczne - ja nie przekonam Ciebie, Ty mnie. Czego jednak
    oczekuję to trochę luzu, powstrzymanie się od lekceważących uwag
    o "schlesierstwie" itd. Skoro na tym forum nie pojawia się obraźliwy ton wobec
    Polaków to chyba z drugiej strony mozna oczekiwać czegoś podobnego.
    Pozdrawiam,
    S
  • tow.stalin 02.11.06, 19:10
    > Z tym brakiem zaufania ... mimo wszystko chyba przesadzasz. Mam po prostu
    takie
    >
    > wrażenie, że nie oceniasz ludzi na podstawie tego co robią tylko na podstawie
    > przynależności do nielubianej przez Ciebie organizacji. I zgoda - dla mnie
    też
    > działacze kilku conajmniej partii są niewiarygodni.

    nie do końca. wymowa "operacji politycznych" organizowanych przez raś jest w
    miare jednoznaczna: "wystaw rachunek warszawce", "jaka piekna jest warszawa...
    za twoje pieniądze!" i tak dalej. jaki z tego wniosek? ano wszystko bedzie
    piyknie, ino gorole sie wyniosą - to rozwiąze wszystkie problemy: ślązacy bedą
    bogaci, gorole biedni a powietrze czystrze :)

    Moim zdaniem są tam
    > konkrety, trochę zdrowego populizmu

    populizm, którego na stronie raś nie ma wcale tak mało, nie jest zdrowy.
    pamiętam taki plakat, na którym było widać kilka nowoczesnych biurowców z
    chałem, które już wymieniłem: "jaka piękna... itd". jestem upierdliwy, taki mam
    zawód: czy rasiści sprawdzili, gdzie są wierzowce, które pokazali na plakacie?
    czy zastanowili się, kto był inwestorem? innymi słowy - które to miasto i za
    czyje pieniądze było takie piękne? oczywiście, czepiam sie. ale to jeszcze nic:
    ras jest organizacja finansowaną przez prywatnych dawców, prawda? moge sie
    załozyć, ze zdecydowana większość środków finansowych rasiu pochodzi z niemiec.
    pisałem juz o huligańskim towarzystwie, prawda? a kto płaci ten wymaga, czyli
    druga prawda :)

    --
    rico-chorzów, 05.06.06, 10:54: "Wierzę,zapomina się dużo po kopnięciu konia
    się?:)"
  • soso3 03.11.06, 11:49
    Witam,
    Dobierasz argumenty pod tezę, bo dostrzegasz tylko te działania, które akurat
    Tobie nie pasują i budzą zastrzeżenia. Ja plakatową "warszawkę" odbieram nie
    jako miasto i ludzi, ale jako synonim centralizmu. I dlatego az tak mnie to nie
    razi. Nie znalzałem nigdzie haseł o wywalaniu goroli ani tez, że wszystko
    będzie pieknie jak się gorole wyniosą. To już jest Twoja interpretacja -
    pozwól, że uznam ja za interpretację pod tezę.
    Co do wieżowców: chyba jesteś mi wszystko trochę nazbyt upierdliwy:) Marketing
    polityczny rządzi się własnymi prawami, a pewne symbole mają za cel wzmocnienie
    oddziaływania stąd pewnie natężenie ilości szklanych domów na plakacie.
    Jeśli idzie o źródła finansowania to są one jawen - przecież każda partia i
    stowarzyszenie się rozlicza m.in z fiskusem. Proponuję, żebyś najpierw zapytał
    gdzie trzeba, a potem rzucał pyatania a la Lepper.
    Pozdrawiam,
    S

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka