Dodaj do ulubionych

Gorny Slask kontra Gorny Slask

14.06.07, 17:14
Ostatnio przebywal w Polsce pochodzacy z Zabrza autor powiesci o Misiu i
Tygrysku, czyli Janosch, czyli Horst Eckert. Urodzil sie w roku panskim 1931
po niemieckiej stronie Slaska Gornego. Slaskie wspomnienia Janoscha burza
obraz raju czesci Gornego Slaska po stronie niemieckiej, pisarz, jak sam
przyznaje zostal bezpardonowo zaatakowany przez pewne srodowiska Slazakow
mieszkajacych w Niemczech, ktore przedstawiaja min. takze na forach slaskich
gazety.pl zycie w przedwojennej, niemieckiej czesci Oberschlesien jako
sielanke i raj na ziemi. Okazalo sie, ze Janosch pamieta zupelnie inny
niemiecki Slask, pamieta wszechogarniajacy smrod moczu w familokach, brod,
a przede wszystkim glod, ktory zmuszal go do zlodziejstwa. Pamieta flagi i
bojowki SA, przeciez nie zlozone z przyjezdnych, ale skladajach sie ze
Slazakow, mieszkancow niemieckiej czesci Slaska.

Ciekawym wiec byloby zestawienie, byc moze nawet statystyczne (jezeli to
mozliwe) dwoch Slaskow, tego po stronie niemieckiej z autonomicznym
wojewodztwem slaskim w czesci polskiej. W tym miejscu warto dodac, ze
czlonkowie stowarzyszenia o nazwie Ruch Autonomii Slaska odwoluja sie do idei
przywrocenia autonomii czesto krytykujac dokonania II RP, co jak zauwazam z
przekasem jest forma jakiejs traumy.

Gdzie wiec Slazakom bylo lepiej przed wojna, w niemieckim Oberschlesien, czy
w Autonomicznym Wojewodztwie Slaskim?
Edytor zaawansowany
  • pit-zeolit 14.06.07, 17:57
    Some, glod w Reichu zmuszal do zlodziejstwa, ( to nic dziwnego ) ale sam wiesz
    mnmieckie zlodziejstwo i mnimiecki glod dla szlyzjerskich gnoi co pisuja z de
    to ino okres ascezy w mnimieckim edenie. Gowno z grubego dupska szkopa zrec
    bydom i chwalic ze to wspanialy mnimiecki wurst.
    Kazdemu normalnemu czlowiekowi niezaleznie od rasy wyznania czy narodowosci
    widok takich osobnikow bedzie powodowal wymioty.

    Poz\dr.

    Pit
  • sss9 14.06.07, 21:36
    settembrini napisał:

    > zadanie skierowane do poznaniaka, dabrowiaka czy tego jedynego na tym forum
    > gliwiczanina, ktory do slaskosci w jakiejkolwiek formie o ile mi wiadomo sie ni
    > e
    > poczuwa?

    zadanie?
    tylko popatrz jakie my tu mamy multikulti, jesteś nawet ty, rycerz niepokalanego
    wizerunku śląskości. :) toć jako śląski narodowiec machnij wypracowanko na
    temat, miast gardłować o adresatach wątku. :)
  • sss9 14.06.07, 22:20
    to nie twoja wina, że do tej pory nie zrozumiałeś, że to właśnie mówiący o sobie
    "schlesier", zapracowują po dziś dzień na pejoratywne postrzeganie tego
    rzeczownika. to nie twoja wina, więc i pośmiać się nie ma z czego.
    z zadania się nie wywiązałeś, a szkoda, bo rokowałeś nadzieje.
  • somepoint210 15.06.07, 01:33
    settembrini napisał:

    > ja tu tylko wpadam sie posmiac, bo przeciez nic rozsadnego w tym temacie od
    > osob, dla ktorych okreslenie 'schlesier' to epitet, a nie zwykly rzeczownik,
    si
    > e
    > nie dowiem.

    Ciekawe spostrzezenie. Pomijajac juz fakt spolszczonej formy Schlesier, ktorej
    to sami jegomoscie uzywaja zastanawia mnie twa umyslowa mialkosc (moze to przez
    nieuwage:), znajdujesz bowiem interesujace tresci u ksenofoby-oszoloma z
    cyferka 7 w nicku, ktoryz to okreslenia "gorol" uzywa wlasciwie tylko i
    wylacznie w formie epitetu. Prowadzisz dyskusje w watku na podforum "Opinie i
    komentarze" znajdujac zapewne rozsadne opinie u forumowicza, podpierajacego sie
    obrazliwym "Polaczki", a ktorego post wisi sobie bodajze od poludnia czerwca 14-
    go. Nie wspominam juz, ze okreslenie to znajduje sobie droge na Silesianie
    nader czesto, poniewaz mam wrazenie, ze podsumowanie Silesiany jako forum
    rynsztoka jest ci jak najbardziej na reke, by moc tlumaczyc brak ingerencji
    moderatorskiej przy tego rodzaju "kwiatkach".
    I przestan traktowac kazdy wpis dotyczacy siodemki jako lèse-majesté, nudne to
    juz i brzydko pachnie.

    Teraz skup sie na "tymacie wontka" moj ty abnegacie:)
  • sss9 15.06.07, 18:22
    takie mam pytanie:
    jak z pozycji moderatora określisz swoje zachowanie w tym wątku?
  • settembrini 16.06.07, 02:26
    zacznij rozrozniac posty moderatorskie (ktore sa na czerwono) od postow zwyklego
    uzytkownika portalu. to forum prywatne i moge pisac co zywnie mi sie podoba.
    raczej powodem skupiajacym watpliwosci jest fakt patronowania temu forum przez
    somepoonta210. jesli masz jakies zarzuty wobec mnie, oczekuje na konkrety tak
    wobec mojej osoby, jak wobec pozostalych moderatorow pelniacych piecze nad
    poszczegolnymi forami. poza tym nie wiem jak sie ma twoja opinia do tematyki watku.
    --
    Informator Koszutkowski
    Euro 2012 na Śląskim!
    (Dz.U.R.P. nr 73,poz. 494)
  • sss9 16.06.07, 09:46
    settembrini napisał:

    > zacznij rozrozniac posty moderatorskie (ktore sa na czerwono) od postow zwykleg
    > o
    > uzytkownika portalu. to forum prywatne i moge pisac co zywnie mi sie podoba.
    > raczej powodem skupiajacym watpliwosci jest fakt patronowania temu forum przez
    > somepoonta210. jesli masz jakies zarzuty wobec mnie, oczekuje na konkrety tak
    > wobec mojej osoby, jak wobec pozostalych moderatorow pelniacych piecze nad
    > poszczegolnymi forami. poza tym nie wiem jak sie ma twoja opinia do tematyki wa
    > tku.

    a na jakiej podstawie powziąłeś przekonanie, że ja nie odróżniam kolorów?
    zadałem ci łatwe pytanie, z którym najwyraźniej masz kłopot. czy bycie modem na
    Silesianie aż tak odmóżdża?
    ty Sett jesteś przecież Rycerz, błędny bo błędny, ale jednak. a kiedy już się
    jest Rycerzem, to chyba nie tylko "w godzinach pracy", ale całą dobę? :)
  • somepoint210 16.06.07, 04:19
    settembrini napisał:

    > skup sie na tym co ja pisuje...(...)

    Wlasnie:)
    Skup sie na tym, co napisalem w poscie otwierajacym watek zamiast "profilowac"
    forumowiczow na forum.
  • pit-zeolit 15.06.07, 10:34
    Twój wcześniejszy cytat z GW Some, bardzo dobrze koresponduje z wypowiedzią
    Janosza.

    "Osiedla robotnicze. Kiedy się mówi o biedzie na Śląsku, chodzi właśnie o nie.
    Rzędy kamieniczek z poczerniałej cegły. Szare podwórka. Tu kamieniczka to
    familok, podwórze to plac, dziecko to bajtel"

    "Ruda Śląska, Kaufhaus:

    Agnieszka: - Na działkach koleżankę zaczepił taki pan. Bluzkę jej rozdarł i
    pedział, że jak się nie zamknie, to ją porżnie na kawałki. W sieni leją się na
    siekiery, gorzoła chleją. Same chachary tu są. Boimy się. Szósta, siódma
    wieczór i my są w doma. A ile razy paliło się u sąsiadki, bo zasnęła z
    cygaretem. W końcu wszyscy wylecimy w luft"

  • somepoint210 16.06.07, 06:05
    Koniecznym byloby wiec porownanie trzech Gornych Slaskow?
    Na razie Pit skoncentrujmy sie na rownoleglych Oberschlesien i Autonomicznym
    Wojewodztwie Slaskim.
  • sss9 16.06.07, 11:51
    somepoint210 napisał:

    > Koniecznym byloby wiec porownanie trzech Gornych Slaskow?
    > Na razie Pit skoncentrujmy sie na rownoleglych Oberschlesien i Autonomicznym
    > Wojewodztwie Slaskim.


    a ja znalazłem coś o przedwojennych sympatiach gliwickich Ślązaków:

    "(...) Przegranie walki o zachowanie całości Górnego Śląska spowodowało w
    Gliwicach zmniejszenie znaczenia socjaldemokratów na rzecz komunistów (w tym
    czasie miasto było jednym z ważniejszych ośrodków ruchu komunistycznego w tym
    regionie). Działająca w Gliwicach komórka Komunistycznej Partii Górnego Śląska
    organizowała kursy partyjne i prowadziła ożywioną działalność propagandową,
    m.in. wydawano tutaj gazetę "Rote Fahne".

    Na gruncie niezadowolenia, spowodowanego wielkim kryzysem gospodarczym lat
    1929-1933, do władzy w Niemczech doszli narodowi socjaliści (NSDAP). Również w
    Gliwicach i powiecie ludność głosowała w wyborach na hitlerowców. Po dojściu
    Hitlera do władzy rozwiązano parlament i przeprowadzono nowe wybory (5 marca
    1933 r.), które także w Gliwicach wygrali naziści. Hitlerowcy natychmiast po
    przejęciu władzy w mieście (nowym prezydentem z ich nominacji został Josef
    Mayer) przystąpili do porządkowania spraw na swoją modłę. Z władz miasta
    usunięto wszelką realną opozycję i Żydów oraz przeprowadzono szereg uchwał
    dokonujących zmian w różnych dziedzinach życia komunalnego. W pierwszej
    kolejności rozbito struktury partii komunistycznej, aresztując jej głównych
    przywódców. Ze szczególną zaciętością prowadzono prześladowania gliwickich
    Żydów, początkowo chronionych zapisami Konwencji Genewskiej. Zagłada
    społeczności żydowskiej w Gliwicach dokonała się w trakcie tzw. nocy
    kryształowej (9 listopada 1938 r.), kiedy spalono tutejszą synagogę, a
    gliwickich Żydów osadzono w obozie koncentracyjnym Buchenwald. Resztki ludności
    żydowskiej wywieziono do Auschwitz w 1942 r. (...)"
    miasta.gazeta.pl/katowice/1,75275,3714835.html
  • rico-chorzow 18.06.07, 17:00
    somepoint210 napisał:

    > Ostatnio przebywal w Polsce pochodzacy z Zabrza autor powiesci o Misiu i
    Tygrysku, czyli Janosch, czyli Horst Eckert. Urodzil sie w roku panskim 1931
    > po niemieckiej stronie Slaska Gornego. Slaskie wspomnienia Janoscha burza
    obraz raju czesci Gornego Slaska po stronie niemieckiej, pisarz, jak sam
    > przyznaje zostal bezpardonowo zaatakowany przez pewne srodowiska Slazakow
    mieszkajacych w Niemczech, ktore przedstawiaja min. takze na forach slaskich
    > gazety.pl zycie w przedwojennej, niemieckiej czesci Oberschlesien jako
    sielanke i raj na ziemi. Okazalo sie, ze Janosch pamieta zupelnie inny
    > niemiecki Slask, pamieta wszechogarniajacy smrod moczu w familokach, brod,
    a przede wszystkim glod, ktory zmuszal go do zlodziejstwa. Pamieta flagi i
    > bojowki SA, przeciez nie zlozone z przyjezdnych, ale skladajach sie ze
    Slazakow, mieszkancow niemieckiej czesci Slaska.

    > Ciekawym wiec byloby zestawienie, byc moze nawet statystyczne (jezeli to
    mozliwe) dwoch Slaskow, tego po stronie niemieckiej z autonomicznym
    > wojewodztwem slaskim w czesci polskiej. W tym miejscu warto dodac, ze
    czlonkowie stowarzyszenia o nazwie Ruch Autonomii Slaska odwoluja sie do idei
    > przywrocenia autonomii czesto krytykujac dokonania II RP, co jak zauwazam z
    przekasem jest forma jakiejs traumy.

    > Gdzie wiec Slazakom bylo lepiej przed wojna, w niemieckim Oberschlesien, czy
    w Autonomicznym Wojewodztwie Slaskim?

    :)


    --
    www.gornyslonsk.republika.pl/index.html
  • pit-zeolit 18.06.07, 18:46
    Oczywiście że na niemieckim Slasku, z wszechogarniajacym smrodem moczu w
    familokach i bródem, a przede wszystkim glodem, ktory zmuszal Janoscha i
    innych Ślazków do zlodziejstwa. Z flagami i bojowkami SA, przeciez nie
    zlozonymi z przyjezdnych, ale skladajach sie ze Slazakow, mieszkancow
    niemieckiej czesci Slaska. Było super a i się Żydom wpier...liło od czasu do
    czasu aby odreagowac swoje kompleksy szlyzjera z nizin społecznych. Przez
    chwilę mozna było się poczuć ubermanschem bo w RP to było niemozliwe. Dlatego
    było lepij po Mnimcem Rico.
  • somepoint210 23.06.07, 03:15
    Ukazal sie artykul Michala Smolorza odpowiadajacy tematowi tego watku.
    Czesciowo, poniewaz mam zastzrezenia, ktore wyrazilem w komentarzu pod
    artykulem. Przy okazji mysle, ze Smolorz zerznal idee tego watku, nie mam mu
    tego za zle, spojrzenie bowiem osoby deklarujacej narodowosc slaska jest wiatru
    swierzym powiewem:)

    miasta.gazeta.pl/katowice/1,35055,4245259.html
  • pit-zeolit 05.07.07, 13:34
    somepoint210 napisał:

    spojrzenie bowiem osoby deklarujacej narodowosc slaska jest wiatru swierzym
    powiewem:)

    Szczególnie w letni wieczór przy zimnym piwku, Some.

    Pozdr.

    Pit

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.