Dodaj do ulubionych

Charaktery

05.11.06, 23:41
Podziwiam J.A. jeszcze za jedną rzecz: za umiejętność tworzenia postaci o tak
skrajnie różnych charakterach, a przy tym każda z nich jest wiarygodna.
Porównajcie taką Fanny Price z Emmą Woodhouse. Toż to przeciwne bieguny.
Wielu autorów tworzy swoich bohaterów jak przez kalkę, jak już zasmakują w
jakimś określonym typie, to w każdej powieści musi się taki pojawić. J.A nie
idzie na łatwiznę pod tym względem. I to też jest dobre: nie pokazuje Jedynie
Słusznego Wzorca Do Naśladowania. Można być łagodną Fanny, zarozumiałą Emmą,
zrównoważoną Eleonorą, czy egzaltowaną Marianną i wciąż mieć jej akceptację.
Jedyne, co jej bohaterki tak naprawdę mają wspólnego, to niewzruszone zasady
moralne :)
--
Czuję, że budzi się we mnie zwierzę. Niestety, to chyba leniwiec.
Edytor zaawansowany
  • emdziejka 06.11.06, 10:53
    nie do końca się zgadzam - owszem, ta zasada ma zastosowanie w przypadku
    peirwszoplanowych bohaterek, ale z postaciami drugiego planu już nie jest tak
    uroczo. Mamy kilka powtarzających się schematów:
    - demoniczne rodzeństwa: Thorpowie (demoniczni, głupi i śmieszni), Crawfordowie,
    - uwodziciele: Wickham, Willoughby, Crawford,
    - zdziwaczali rodzice (no dobra, wiem - to trochę szeroka kategoria): mama
    Bennet, papa Bennet, generał Wilney, pan Woodhouse,
    - głupawe siostry: Mary, Kitty, Lidia, Mary z Perswazji,
    no według mnie coś w tym jest.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka