Dodaj do ulubionych

prostszy podst. czy rozsz. jak uwazacie?

IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 05.05.05, 18:49
Siemano, no to ladnie jestem zjeżony po tej maturce. Potop nie przeczytany.
kordian owszem ale opracowanie:P nie boska komedia, wogole. Poniewaz w drugim
temacie byl kordian o ktorym jakies liche pojecie mialem wybralem wlasnie ten,
po drodze robiac jednak troche bledow rzeczowych, no i o mężu nie blysnalem
wogole nie kojarzac tej postaci. Ogolnie przystapilem tez do rozszerzonego,
moim zdaniem byl 3x prostszy od podstawowego. A jakie jest Wasze zdanie?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Anika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 21:15
    Bo:
    1. Rowniez bylo porownanie dwoch tekstow
    2. Na rozszerzonym byly znane w calosci teksty, a na podstawowym trzeba bylo
    znac tresc utworow
    3. Potop, kordian, nie-boska komedia to jest to co maturzysci kochaja
    najbardziej... bleee...

    Ale nie bac sie - BEDZIE DOBRZE!!! MUSI BYC DOBRZE:-)
  • Gość: Annie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.05, 06:49
    ja również popieram. Ale pewnie dlatego, że spodziewałam sie takich tematów jak
    na rozsz ;)
  • Gość: stynka IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 06.05.05, 07:30
    ja tez suę zgadzam. na pods poszalec nie mogłam bo nie znałam lektur, a na
    rozs. temat był o wiele łatwiejszy i znane utwory!
  • Gość: rex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 10:11
    masz rację rozszerzony łatwiejszy od podstawowego ten sam błąd był na maturze
    próbnej to paranoja żeby nie zdać podstawowego a dobrze napisać rozsz. tu
    wychodzi kompetencja ludzi którzy układali zadznia maturalne
  • Gość: sonia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.05, 10:17
    Zdecydowanie łatwiejszy był poziom rozszerzony. "Ocalonego" przerabialiśmy na
    lekcji, a z tego drugiego wiersza łatwo było wszystko odczytać. Również drugi
    temat nie był trudny. Tym bardziej że możnaby się spodziewać zegoś o wojnie, bo
    rocznica była.
  • Gość: druhenkapwb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.05, 10:21
    ja teraz żałuje że nie przystąpiłam do rozszerzonego... uważam, ze osoby
    przygotowujące tą mature były strasznie niesprawiedliwe... przecież rozszerzenie
    było chyba łatwiejsze od podstawy.... II Wojna Światowa to był temat który
    strasznie chciałam mieć ... to jest temat rzeka... a już nie mówię o tym, że na
    rozszerzeniu był Różewicz... i jeszcze ocalony... kurcze przecież analiza tego
    wiersza to pestka... jak zobaczyłam arkusz do matury rozszerzonej to myślałam że
    zjem mój komputer... taka zła byłam... bo na temat podstawy i tego co było na
    niej, począwszy od czytania ze zrozumieniem zakończywszy na wypracowaniu to ja
    powiem jedno... ludzie mają coś nie tak z głową... czytanie ze zrozumieniem...
    tekst o dzikich ludziach, okej, ciekawy, zainteresował mnie... ale te pytania...
    bezsensu... wypracowanie... powiem jedno oni nie wiedzą co znaczy wybór... jak
    już dali kordiana to mogli sobie darować potop... albo odwrotnie... cóż... kto
    uważa,że ta matura jest sprawiedliwa to jest w wielkim błędzie...
  • Gość: QQ IP: 62.141.240.* 06.05.05, 10:36
    zgadzam sie z Tobą. Ja wybrałam temat pierszy ( chociaż wogole nie czytałam
    Potopu) ale w tekscie prawie wszystko było napisane. Tragedia. Po podstawowym
    normalnie sie załamałam,i w ostayniech chwili koleżanka maowila mnie na
    rozszerzony. To było łatwiejsze zdecydowanie! a niby to jest rozrzerony ;-/
  • Gość: rex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 10:50
    dlaczego nie bylo poezji chociaz komisja zapewniala ze stopien trudnosci bedzie
    zblizony do informatora . Ciekawe co powiedza jezeli wyniki z rozsz. beda
    lepsze od podstawowej
  • petees 07.05.05, 17:28
    Gość portalu: rex napisał(a):

    > dlaczego nie bylo poezji chociaz komisja zapewniala ze stopien trudnosci
    bedzie
    >
    > zblizony do informatora . Ciekawe co powiedza jezeli wyniki z rozsz. beda
    > lepsze od podstawowej

    powiedzą, że nasza młodzież jest stworzona do ambitniejszych celów niż matura
    podstawowa i podniosą poprzeczke za rok :-)
  • Gość: FaO IP: *.os.kn.pl 06.05.05, 15:14
    Zależy jeszcze który temat pisałeś. Ja pisałem Różewicza i Barana. Jak wynika z
    przykładowych odpowiedzi w Wyborczej interpretacja była trudna, bo np. trudno
    uchwycić istotę wiersza Barana (stawia więcej pytań niż odpowiedzi). Część
    podstawowa, nawet jak ktoś nie czytał "Potopu" była... banalna. W tekście były
    gotowe sformułowania - żadnej analizy właściwie nie trzeba było robić. Chociaż
    widzę, że tradycyjnie już - można było pisać obok tematu, czyli nie patrzeć co w
    temacie napisali, tylko po kolei analizować fragmenty jak sie da. Ten fragment
    Potopu, który podano, był prosty!!!! Co innego, że na www.cke.edu.pl podali
    liste lektur wymaganych na podstawowa i rozszerzona czesc a NA ŻADNEJ Z TYCH
    LIST NIE MA POTOPU! Czyżby zapomnieli co sami wczesniej ustalili?:)
  • Gość: druhenkapwb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.05, 10:36
    A czy msię kierowałeś pisząc, że można pisać obok tematu ???? Bo ja raczej tak w
    zyciu nie powiem... nie wiem czy zauważyłeś... ale ta matura jest zbudowana tak
    aby pisać jak sobie komisja życzy... czyli żadne obok tematu... heh... a tym co
    podaje gazeta wyborcza się nie sugeruj... to przygotowują polonistyki, a nie
    twórcy tej matury... to się może bardzo różnić... a co do pisania obok tematu...
    to moze Tobie się to na próbnej albo na różnych próbnych wypracowaniach
    udawało... ja miałam nauczycielke... która akurat się zawsze przyczepiła... i
    często nie uznawała wielu rzeczy, ponieważ według niej one już nie są zgodne z
    kluczem... a tak naprawde każdy rozsądny człowiek by je zaliczył... a ona zawsze
    powtarzała : "ja się muszę zgadzać z kluczem, nie moge zaliczać czegoś co niej z
    nim zgodne" ... więc ja wiem,ze ta matura nie pozwala na odbieganie od tematu...
    tzn. możesz sobie odbiegać oni Ci nie odejmą punktów... ale musisz umieścić też
    informacje, których oni sobie życza... i pamiętaj czasu nie ma dużo... a już w
    ogóle jak w połowie matury Ci się zachce siusiu... a tu... zonk... wyjść nie
    możesz więc napisz dobrze tą maturę... myśląc tylko o jednym... potem robisz się
    głodny... to już dwa problemy męczące Twoją głowe... ja miałam właśnie obydwa
    problemy... i jak tu napisać dobrze mature ???? heh... i w życiu nie powiem, że
    potop, kordian, nie boska są banałami... a dużo bardziej wole tematyke II WŚ !
    Po pierwsze mam ją świeżo przerobioną... po drugie jest chyba łatwiejsza od
    romantyzmu i pozytywizmu... powieści historycznej... heh... żałuje, że nie
    podeszłam do rozszerzonej... podejrzewam,że poszłaby mi lepiej niż podstawa...
    wręcz jestem pewna...
    A tak poza tym gidze Ty masz w tym wierszy Barana pytania ????? Bo ja tam
    żadnych nie widze... więc bez przesady... uważam,że trzeba patrzeć na te dwa
    wiersze razem... porównac je przedewszystkim a nie analizować osobno... i na
    pewno trzeba zwrócić uwagę na tą dedykacje... cóż... taka moja krótka wypowiedź
    na ten temat... pozdrawiam...
  • Gość: ola IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.05.05, 15:13
    No racji to Ty nie masz z tym że nie było na tych listach Potopu.. Jest i to
    całkiem wyraźnie!
  • Gość: karolinka IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 07.05.05, 17:08
    Ale do toalety mozna bylo wyjsc , wiem bo wychodzilam na kazdej bo po okolo pol godziny mi sie juz tak chcialo sikac ze nie moglam myslec o niczcym innym. Podnioslam reke spytalam czy moge wyjsc do toalety i wyszlam z nauczycielem ktory mnie odprowadzil do drzwi. Lepsze to niz meczyc sie i nie moc myslec i przez to nie zdac.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka