Dodaj do ulubionych

Mister swiadkiem Jehowy

13.04.05, 12:55
Mam co do tego prawie pewnosc bowiem nikt nie pisuje tak brudnych,pustych i
marnych tekstow,nikt nie ma tyle zaciecia co swiadkowie Jehowy,tyle
nienawisci do innych wiar i kultur w przekonaniu,ze tylko oni dostapia
zbawienia,a cala reszta to ,,smiecie,,(czeste slowo w postach mistera),nikt
tez nie ma takiego zaparcia i naraczywosci,by plesc bez przerwy to samo jakby
ci sie plyta zaciela.
Ja wiem,ze masz duzo czasu i jeszcze wiecej kompleksow,ale swiadkowanie
Jehowie nie polega chyba na tym,zeby ludzi zniechecac,bo ilosc
monotematycznych postow(patrz wyszukiwarka!) jest przerazajaca;gdzie nie
wejdziesz ,tam mister albo jego klon.To naprawde przestaje bawic.Wez sie
kolego do roboty,ponoc lubisz czytac...ksiazki ,ale kiedy ty to robisz skoro
produkujesz zadziwiajaco liczbe postow typu,,trele morele,,?
Swiadkowie Jehowy powinni jednak zwracac uwage na jakosc,a nie na ilosc w
dobieraniu czlonkow do sekty;bo mister znaczy jeden wiecej,ale jakosc
zerowa.I nie poczytaj tego za obraze,ale za stwierdzenie faktu,bo nie jestem
jedyna w takim pogladzie.Krystyna
Obserwuj wątek
      • saviera Re: Mister swiadkiem Jehowy 13.04.05, 14:17
        ????
        Cos nowego ?????
        Ale wymyslacie .....hihihi
        Ciekawa jestem kto nastepny i co wymysli .....hihihi
        A moze ktos wpadnie na jeszcze jakis glupi pomysl i zaliczy Mister do
        grona "Wszystkich Swietych".....hihihi
        Paranoja !!!

        Zamiast pisac jakies bzdury i przyklejac latki komus , czy nie lepiej napisac
        ksiazke o tematyce fantasty.....?!


        Mister , mam pytanie ?!
        Kim jeszcze nie byles na forum ?!
        Czytajac posty o Tobie .....pogubilam sie .....
        Swoja droga , to dziwne , ze ludzie ktorzy praktycznie nie znaja sie , wiedza
        wiecej o kim obcym niz on sam o sobie.....hihihi


        --
        Plotka bawi, pochlebstwo głaszcze, pilność strzeże, rozum
        bierze................................
        nie ma co robić to pisze, nie mam co pisać więc kończe.....
        • martanowa22 Re: Mister swiadkiem Jehowy 13.04.05, 14:26
          Bycie Swiadkiem Jehowy to przeciez zadna ujma,zakazane tez nie jest,a zyjemy w
          demokracji i kazdy moze byc kim chce.A Mister rzeczywiscie cos pod Swiadka
          podchodzi,ktos juz wczesniej tez dal taki pomysl i mysle,ze cos w tym jest.To
          nie zadne posadzanie,nietrudno tego dociec czytajac jego anty,anty teksty.Ale
          ja bym sie na jego miejscu wcale nie obrazila,skoro jest to jest i to jego
          wybor;no moze troche sfolgowac moglby z tymi atakami,bo nudne to...
        • mister1 do saviery 13.04.05, 15:20
          Bylem juz religi mojzeszowej, teraz okazalo sie, ze jestem swiadkiem Jehowy.
          Licze jeszcze na buddyzm a jak dobrze pojdzie, to mamy jeszcze pare innych
          mozliwosci ( sekta Moona, Mormoni ? )...
          ;-)
    • mister1 posty krystyny44 13.04.05, 16:29
      przejrzalem nieco dzialalnosc ww na forach GW - mieszkajac w Plocku i zupelnie
      nie znajac Holandii - kraju, ludzi, stosunkow ciekaw jestem po co zabiera glos
      na tematy, o ktorych nie ma zielonego pojecia. Takze na temat swiadkow Jehowy.
      Same "trele-morele" ...
      • krystyna44 Re: posty krystyny44 14.04.05, 14:20
        mister1 napisał:

        > przejrzalem nieco dzialalnosc ww na forach GW - mieszkajac w Plocku i
        zupelnie
        > nie znajac Holandii - kraju, ludzi, stosunkow ciekaw jestem po co zabiera
        glos
        > na tematy, o ktorych nie ma zielonego pojecia. Takze na temat swiadkow
        Jehowy.
        > Same "trele-morele" ...
        Kiepsko sobie radzisz z czytaniem i analiza ,bo nawet jesli wrzuciles w
        wyszukiwarke moj nick(ktory jest tez moim imieniem ze chrztu)to powinienes
        doczytac do konca,a nie podawac znowu falszywe informacje.Pomoge ci wiec i
        dokoncze,ze pod Polckiem rzeczywiscie mieszkalam ,ale bylo to kilka lat
        temu,zreszta nieco wczesniej mieszkalam w okolicach Krakowa,a urodzilam sie w
        samej Warszawie;teraz zas,co rowniez jest napisane w ktoryms z postow,a czego
        jakos nie zrozumiales mister(cos z tym rozumieniem jest u ciebie na bakier)
        mieszkam okolo 300 km od centrum Polski,czyli od Plocka czy jak kto woli okolo
        250km od Warszawy,ale w obu bliskich mi miastach bywam od czasu do czasu_i tu
        mister zaczytujacy sie w lekturze postow,ale nie bardzo kontaktujacy w ktorym
        kosciele dzwony bija,powinien wiedziec np.po co jezdze do samego Plocka...Nie
        powinien natomiast wypisywac bzdur,ze tam obecnie mieszkam,bo nie wyczytal
        wszystkiego dokladnie,nie zrozumial a widac,ze moja osoba(chyba z racji nicku)
        przypadla mu do gustu i teraz traci czas na czytanie.To tez pochwalam ,bo kazda
        lektura wzbogaca.Ale skoro jestes zainteresowany moim zyciorysem to dodam,ze
        moja corka mieszka w Holandii i..pracuje;tak PRACUJE-poszukaj sobie w postach
        gdzie,bo o tym tez pisalam i powiem Ci,ze jestem dumna,ze moja corka robi
        kariere w czasach i w kraju,gdzie Polakom jest bardzo trudno zaistniec.Dlatego
        jako mieszkanka Polski,ale jako matka kogos kto w Holandii mieszka i
        pracuje,mam czasami ochote poczytac fora holenderskie,a ty nie mozesz mi tego
        zabronic,prawda?Rita tez w Holandii nie mieszka,a forum fajnie rozkrecila i
        twoje slowa przypominaja mi widmowolnosci,ktory uzurpowal sobie prawo do
        prowadzenia forum holenderskiego argumentujac,ze on w Holandii mieszka.Nie
        zapominajmy jednak,ze w Holandii mieszkaja nie tylko Polacy,ktorzy zdaja sie w
        swoich,,naukowych ,,postach (wszechwiedza w kazdym temacie!)dowodzic,iz
        pozjadali wszystkie rozumy i sa ekspertami w kazdej sprawie dotyczacej
        Holandii.A jest zupelnie inaczej,bo czasami informacje ktore podaje np.mister
        czy widmowolnsci sa bardzo dalekie od prawdy i smiem w niektorych przypadkach
        twierdzic,ze robia to celowo;dlaczego?Zeby ludzi przestaraszyc,bo po co komus
        ma sie udac skoro mi sie nie powiodla?Ale panowie,glowa do gory,stukac na
        komputerze potraficie,nawet mister o sklepie cos przebakiwal-nadzieja jest
        matka wynalazkow...Wprawdzie z lektury moich skromnych postow,pracy naukowej
        misterze nie napiszesz,ale czytac ci wolno;mi za to wolno brac udzial na
        forum,ktore uznam za ciekawe i nie ma znaczenia czy mieszkam w
        Amsterdamie,Ciuckowie czy w San Francisco,prawda?
        A temat Swiadkow Jehowy pozostaje otwarty...
        • mister1 Re:do krystyny44 14.04.05, 15:30
          a.nie bardzo wiem, jakie moje informacje "sa dalekie od prawdy"
          b. bardzo ladnie , ze twoja corka PRACUJE , ale to nie znaczy, ze cala reszta
          Polakow w Holandii zbija tu baki i zyje z zasilkow. Ani ja, ani nikt z mojej
          rodziny na szczescie zasilkow nigdy nie potrzebowal (RABObank - HR, lekarz,
          manager w IT, wlasna firma, uczennica no i Mama od 21 lat na emeryturze)
          c.czytaj sobie co chcesz, ale nie wypisuj glupot ( do tego obrazliwych)
          • natalya20 Re:do krystyny44 14.04.05, 17:06
            u razilo mnie jedno zdanie...ze corka robi kariere w czasach itd, hmm mysle ze
            madry wszedzie zaistnieje, czy to w polsce czy holandii, wiec nie wazne jakiej
            sie jest narodowosci, ja tez robie kariere...w domu, jestem z tego dumna bo
            znalazlam to w czym czuje sie najlepiej, prowadzenie domu, zajmowanie sie
            dziecmi, dla swojej przyjemnosci ucze sie, koncze rozne szkoly, kursy, mam
            dobre wyksztalcenie, latwo nawiazuje kontakty wiec prace znalazlabym bez
            problemu (zreszta raz w tyg pracuje, dla swojej przyjemnosci i na swoje wydatki)
            czasy komuny juz sie skonczyly wiec nie trzeba sie chwalic tym ze sie mieszka
            za granica i ma sie dobrze, wszedzie mozna miec dobrze w polsce tez, prawda
            jest tez taka ze wielu ludzi wyjezdzajac do pracy za granice, zyja pozniej w
            ogromnej biedzie zeby zaoszczedzic pare groszy i w polsce na wakacjach zgrywac
            pana
            • mister1 do natalii20 14.04.05, 17:20
              pani krystyna najwyrazniej uwaza, ze jesli jej corka pracuje (a w banku pewno
              to extra zaszczyt ) to juz Bog wie jeden co i klekajcie narody. Poswiecenie sie
              kobiety wychowywaniu dzieci i domowi wcale od przekladania papierkow i walenie
              w klawisze nie jest gorsze ( a moze i bardziej madre i pozyteczne).
              • martanowa22 Re: do natalii20 14.04.05, 19:21
                A ja pania Krystyne zrozumialam zupelnie inaczej:ona pisze ,ze jest dumna z
                corki i potwierdza dlaczego,ale nie pisze tego w sensie przechwalania sie czy
                ublizania innym Polakom,ale jako odpowiedz dla mistera,ktory zaczal juz
                wchodzic na glowe i pani Krystynie,ze jak to ona jakas kobitka szara z Polski
                ma czelnosc pisywac na HOLENDERSKIM forum???I tu odpowiedz dla natayi,ze to
                mister uwaza mieszkanie za granica jako super luksus(no moze jak komus zle bylo
                i biednie,to rozumiem,ale zgadzam sie z natalyja ze czasy komuny sie skonczyly)
                i ze to wlasnie mister podwazyl prawo pani Krystyny(i nie tylko jej) do
                pisywania na forum ,,zagranicznym,,(jako tej z Polski,a wiec z zascianka
                Europy),na co pani Krystyna z duma odpisala(i to mi sie podoba),ze cos jednak
                ja z ta Holandia laczy.Idac sladem innych chwalipietow mogla przeciez
                napisac,ze jest tu informatykiem,managerem wielkiego przedsiebiorstwa czy tez
                prowadzi wlasna firme i dysponuje Bog wie jakim majatkiem(hi,hi,hi_-patrz
                poprzedni post autorstwa mistera!),a jednak tego nie zrobila.To jednoznacznie
                swiadczy o tym,ze owa pani Krystyna nie buja w oblokach a trzezwo ocenia realia
                i odpowiada konkretnie na pytania,a dumna moze byc bo ma z czego,nie widze
                jednak w jej wypowiedzi ani krzty zlosliwosci,po prostu twarde argumentyna
                glupiutkie zarzuty.Przyjmijmy jednak,ze pani Krystyna nie zna mistera z jego
                opowiesci,,dziwnej tresci,, i dlatego sie tak wysilila,co moglo byc nieco
                inaczej odczytane ...Za to mister w przeciwienstwie do pani Krystyny od razu
                zabral sie za szpiegowanie kobiety,poslugujac sie wyszukiwarka i...pomylil
                sie,bo pani Krysia w Plocku nie mieszka z czego wniosek niezbity plynie,ze
                mister ma klopoty z jezykiem,ktorego ...naucza ponoc w uniwersytecie
                ludowym.Boze zmiluj sie nad nami!
                • mister1 do martynowej22 14.04.05, 20:05
                  a. najwyrazniej Krystyny44 nie zrozumialas,albo nie chcialas zrozumiec
                  b.Mister nikomu nie wchodzi na glowe, ale bardzo nie lubi, gdy ktos to robi
                  c.nigdzie nie powiedzialem, ze K44 pisac nie moze na forum holenderskim,
                  bardzo ladnie ze to robi, ale niech nie ubliza innym i nie wytyka
                  niepopelnionych bledow
                  d.nie uwazam mieszkanie poza Polska za jakis superluxus i nigdy czegos takiego
                  powiedziec nie moglem
                  e.majatkiem nie dysponuje, ale mam taka posade, na jaka po wielu latach pracy
                  najprawdopodobniej zasluzylem
                  f.nie zauwazylem "twardej argumentacji" krystyny44, lecz raczej mijanie sie z
                  prawda i niegrzeczny sposob prowadzenia forumowej konwersacji
                  g.wyszukiwarka jest od tego, by z niej korzystac - nie jest wynalazkiem diabla,
                  lecz tworcy forum GW.
                  h.to ze pani krystyna nr 44 mieszka w tej chwili nie w Plocku nic nie zmienia,
                  chodzilo o to, ze autorytatywnie wypowiada sie o sprawach, o ktorej pojecie ma
                  nieco fragmentaryczne ( znajac NL glownie z opowiadan )
                  i. mister nie naucza na uniwersytecie ludowym, lecz nauczal ( zakonczyl te
                  nauczanie 20 lat temu).
                  j. a tu masz racje - dobry pan Bog byc moze sie nad toba zmiluje i nie odbierze
                  ci reszty rozsadku
                  • krystyna44 Re: do martynowej22 15.04.05, 18:45
                    mister1 napisał:

                    >
                    > > bardzo ladnie ze to robi, ale niech nie ubliza innym i nie wytyka
                    > niepopelnionych bledow
                    A jakiez bledy ja ci ,,wytknelam,,czlowieku?Te,ktore wciaz popelniasz sa
                    oczywiste i nie mozesz miec pretensji jak ci ktos zwroci uwage,ale poprosze o
                    konkrety.
                    > d.nie uwazam mieszkanie poza Polska za jakis superluxus i nigdy czegos
                    takiego
                    > powiedziec nie moglem
                    powiedziec nie mogles do nas,bo sprawa oczywista,ze tu piszemy a nie
                    mowimy.Mysle,ze to,,wytkniecie,,bledu jest calkiem na miejscu.
                    ,,Superluksus,,piszemy tak wlasnie!
                    > e.majatkiem nie dysponuje, ale mam taka posade, na jaka po wielu latach pracy
                    > najprawdopodobniej zasluzylem
                    nikt ciebie o majatek ani posade nie pytal ,a zaslugo oceniaja inni i nie
                    nalezy samemu sobie medali przypinac(,,najprawdopodobniej zasluzylem,,)
                    > f.nie zauwazylem "twardej argumentacji" krystyny44, lecz raczej mijanie sie z
                    > prawda i niegrzeczny sposob prowadzenia forumowej konwersacji
                    grzecznosci to ty poucz sam siebie,bo wiesz chyba dlaczego szybko wylatujesz z
                    roznych forow i jak czesto w stosunku do nieznanych ci osob uzywasz wulgarnych
                    slow,,smiec,bandyta,bydlak,,(to jest grzecznosc,kultura czy chamstwo)
                    > g.wyszukiwarka jest od tego, by z niej korzystac - nie jest wynalazkiem
                    diabla,
                    >
                    > lecz tworcy forum GW.
                    tu klamiesz,bo wyszukiwarki nie wynalazl ,,tworca forum GW,,.Wyszukiwarka jest
                    nieodlaczna czescia internetu a jak pewnie wiesz(albo i nie)internet to nie
                    tylko polski zasieg dzialania i ,,tworca forum GW,, nie ma zadnej roli tworczej
                    czy tym bardziej wynalazczej w internecie angielskim,wloskim czy kazdym innym.
                    h.to ze pani krystyna nr 44 mieszka w tej chwili nie w Plocku nic nie zmienia,
                    > chodzilo o to, ze autorytatywnie wypowiada sie o sprawach, o ktorej pojecie
                    ma
                    > nieco fragmentaryczne ( znajac NL glownie z opowiadan )
                    Ale sam napisales,ze w Plocku mieszkam wiec teraz znowu piszesz,ze nie ma to
                    znaczenia;no wiec po co napisales klamstwo?A jaka mam wiedze o Holandii to tez
                    nie tobie osadzac.Skad wiesz,moze jestem specjalista z dyplomem od spraw
                    niderlandzkich,moze cos jeszcze mnie z ta tematyka laczy...Pamietaj,ze sam staz
                    pobytu w jakims kraju nie decyduje o wiedzy na jego temat.Jesli czlowiek caly
                    dzien siedzi przed monitorem i produkuje posty marnej wartosci na polskim
                    forum ,to coz moze wiedziec o obcym kraju nawet gdy tam mieszka.Co widzisz zza
                    okana i jaka wiedze codziennie czerpiesz skoro nie masz kontaktu z ludzmi,a sam
                    uzurpujesz sobie prawo do informowania ludzi doslownie w kazdej kwestii.Czyzby
                    wszechwiedzacy?
                    > i. mister nie naucza na uniwersytecie ludowym, lecz nauczal zakonczyl te
                    > nauczanie 20 lat temu).
                    niedawno jeszcze zapraszales niejakiego Ramonavan(jesli nie pomylilam nicka-
                    zapisu oczywiscie)do siebbie na lekcje,masz wiec slaba pamiec,bo nie bylo to na
                    pewno 20 lat temu.Zreszta ponoc,jak sam wczesniej napisales,jestes w Holandii
                    od 20 lat wiec czyzbys od razu skoczyl do uniwersytetu ludowego i to nauki
                    dawac?Kto wtedy chciala sie uczyc polskiego?Pisales,ze jak przyjechales to
                    jakies polskie technikum tu konczyles,a teraz krecisz,ze lekcji w uniwersytecie
                    udzielales???.Oj mister zakreciles sie,duzo piszesz,pamiec kiepska i wychodzi
                    szydlo z worka.Jak widzisz Krystyna z wyszukiwarki korzystac nie musi i czasu
                    tez nie traci ,ale tresc postow pamieta,szczegolnie jak uderzaja swoja
                    infantylnoscia i brakiem prawdy.
                    > j. a tu masz racje - dobry pan Bog byc moze sie nad toba zmiluje i nie
                    odbierze
                    > ci reszty rozsadku
                    Jak widac rozsadek tobie Dobry Bog niestety odebral juz dawno,a przykladem sa
                    posty w produkcji wrecz hurtowej,wartosci zerowej,a i pamiec juz
                    zawiodla.Piszesz mister coraz bardziej zawiklanie;dowodnilam ci,ze
                    klamiesz,mylisz fakty i kultura nie grzeszysz,bo,,smiecie,mordercy i
                    bydlaki,,to nie epitety a nawet nie slowa,ktore moga wyjsc z ust czy mysli
                    normalnego czlowieka.Ja rozumiem,ze uslugi medyczne nie sa na najwyzszym
                    poziomie w kraju tulipanow,ale sadze ze twoj przypadek nadaje sie
                    do ,,behandelingu,,.Krystyna
                    • mister1 do krystyny44 15.04.05, 19:24
                      bardzo jestes sfrustrowana. Nim cos napiszesz , wypij szklanke zimnej wody i
                      troche ochlon. Tego rodzaju prosta operacja moze zdzialac cuda.
                    • mister1 do krystyny44 15.04.05, 23:02
                      post nie byl nawiasem mowiac do Ciebie wiec po co sie trudzilas ?
                      " tu klamiesz,bo wyszukiwarki nie wynalazl ,,tworca forum GW,,.Wyszukiwarka
                      jest
                      > nieodlaczna czescia internetu a ja" - nie uwazasz, ze tego rodzaju posty
                      niezupelnie sa na miejscu ? mowiac oglednie - niezbyt parlamentarnie sie
                      wyrazasz. Nie wstyd Ci ?
                      • tadeusz.z Re: do mistera 16.04.05, 13:28
                        Panie mister,
                        uwazam,ze jest pan nader szyderczo nastawiony do ludzi i to chyba wszystkich
                        bez wyjatku,a powodow nie ma sensu dociekac.Poza tym pana jezyk,styl i sposob
                        wypowiedzi sa tak metne,ze mimo najszczerszych checi ,nie potrafie pana
                        zrozumiec i sadze,ze reszta Polakow rowniez.Ostatnie 2 posty sa przykladem
                        kolomyi i totalnego szumu jezykowego.Co pan chcial napisac?Co pan chcial
                        przekazac?Prosze nie silic sie na szukanie slow w slownikach ,bo ku temu tez
                        trzeba miec jakies predyspozycje.Ja nie neguje tu panskich zdolnosci ku temu
                        czy tamtemu,nie podwazam dyplomow i pozycji spolecznej,ktora pan sie
                        szczyci,ale bezwzglednie podwazam kaleczenie jezyka polskiego i matactwo
                        stylistyczne.
                        Post Krystyny jest doskonalym respondem na panskie byle zarzuty(zadnych
                        argumentow a jedynie miganie sie !)i rzeczywiscie trudno go odeprzec.Kobieta ma
                        calkowita racje,bo nie podaje sie informacji sprzecznych z prawda,ktore maja
                        byc zrodlem wiarygodnosci .Wykreca sie pan,ze informacje,ktore pan podal moga
                        byc nieprawdziwe i ze to nie ma znaczenia;wiec pytam:po co je pan podaje skoro
                        sa bez znaczenia?Czyz to nie jest bezsens?
                        Ja bym sobie bardzo zyczyl,zeby zwracal pan uwage nie tylko na tresci i styl
                        pisania(pozal sie Boze!),ale rowniez na sens,bo niestety dwa ostatnie posty to
                        bezsens bezsensu!
                        I dobra rada:kubel(a nie szklanka!) zimnej wody na glowe(nie do picia) zanim
                        zacznie pan ,,prace,, z komputerem...
                        • mister1 Re: do tadeusza.z 16.04.05, 13:49
                          szanowny Panie,
                          Odnosze wrazenie,( nie negujac Panskiego starannego wyksztalcenia), ze ma Pan
                          pewne trudnosci w zrozumieniu prostych tekstow, za to latwiej Pan pojmuje
                          teksty okraszone niegrzecznymi epitetami ( chociazby jak tytul tematu pani
                          krystyny).
                          ende


    • saraanna Re: Mister swiadkiem Jehowy 14.04.05, 21:40
      Saviera masz racje - paranoja.Doslownie az rece opadaja .
      Oj Mister jestes postacia kontrowersyjna przez ciebie dostalo sie bogu ducha
      winnym Swiadkom Jechowy (ha ha) ciekawe kto bedzie nastepny ja stawiam na
      Mister czlonkiem Kosciola Adwentystow Dnia 7 czy jak to tam sie nazywa.
      Niestety przykro mi ze smierc Jana Pawla II wielu ludzi niczego nie nauczyla.
      Na jego pogrzebie byl caly swiat-przedstawiciele wszystkich wyznan,bo wlasnie
      on taki byl mial szacunek do innych ludzi a takze do innych wyznan.
      Niestety zawsze znajda sie osoby ktore musza sie dowartosciowac obrzucajac
      blotem innych a pozniej sa zdziwieni ze inni ich nie szanuja.

      • mister1 brygada budowlana S.J. 14.04.05, 22:27
        w Polsce znajomi budujac dom szukali ( i znalezli) brygade budowlana zlozona
        wlasnie ze Swiadkow Jehowy - gwarancja, ze beda pracowac a nie zajmowac sie
        spozywaniem napojow wyskokowych, no i tez nie okantuja. I tak wlasnie bylo,
        zrobili co nalezy, w terminie i z rachunkiem tez nie bylo problemow.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka