Dodaj do ulubionych

Polski sklep w Wilnis

19.07.05, 14:25
Bylem dzisiaj, sklep jest OK, latwo go znalesc i nie ma tez klopotu z
zaparkowaniem samochodu. Zakupy powyzej 20 euro mozna zamowic z
przywiezieniem do domu ( takze do Utrechtu za darmo).
Ceny zreszta sa bardzo umiarkowane - zdecydowanie taniej, niz w polskich
sklepach w Hadze.Mila obsluga.

"Lowiczanka"
Dorpstraat 29.
Wilnis
tel/fax 0297-284761
www.lowiczanka.nl/ ( jeszcze nie dziala)
info@lowiczanka.nl

Edytor zaawansowany
  • wesca1 19.07.05, 20:23
    dziala, jest mapka gdzie znalesc ten sklep i co najwazniejsze lista i ceenik
    produktow
  • mister1 19.07.05, 20:39
    z rana jeszcze website nie dzialal...
  • tehmina 19.07.05, 21:01
    Bylam tam dzis rowniez i musze powiedziec, ze moje odczucia sa takie same jak
    mister1 :) Bardzo fajny sklepik i nareszcie w poblizu Utrechtu :) Wlasciciele
    dopiero zaczynaja wiec moze asortyment nie jest bardzo bogaty jak dla
    niektorych. Ja kupilam jednak wszystko co potrzebowalam :) Polecam chlebek ze
    slonecznikiem (pieczony w Holandii ale ponoc na polskiej recepturze), parowki
    slaskie i pyszne grzybki w occie :)))

    Pozdrowienia
    Aga

    P.S. Parowki smakowaly nawet mojej "gorszej polowie":) wiec musza byc dobre :))
  • mister1 20.07.05, 19:30
    ja kupilem ten inny chlebek, tez calkiem dobry. Szkoda tylko, ze nie bylo
    kaszanki z kaszy gryczanej , sledzi matjasow oraz porteru ( przepadam za
    polskim porterkiem - w jednym ze sklepow w Hadze go mieli, niestety pozniej
    zniknal).Grzybki koniecznie zakupie, ale na razie mam jeszcze spory zapasik
    przywieziony z Karpacza.
  • tehmina 22.07.05, 09:38
    Mister1 jesli tak tesknisz za porterkiem to mozesz u nich zamowic a oni
    sprowadza na Twoje zyczenie :))
    Aha polecam sernik, sluchajcie palce lizac, poprostu pycha!!!
  • mister1 22.07.05, 09:51
    sernik oczywiscie nabylem - faktycznie bardzo dobry.A porterek zamowie (
    zreszta pani Emilia, wlascicielka sklepu, ma namiar na niniejsze forum).
  • mister1 22.07.05, 18:48
    Zamowilismy dzisiaj w sklepie w Wilnis sledziki "matjas" doskonale nadajace sie
    na sledzika w oleju z cebulka, czy tez w smietanie ( rowniez z cebulka),
    poprosilem tez o zamowienie porteru ( ktory bardzo lubie, a takze moi angielscy
    koledzy w pracy).
  • lowiczanka 25.07.05, 13:39
    Dziekuje serdecznie za mile slowa. Bardzo mi przyjemnie, ze mam tak
    entuzjastycznych klientow!
    Jednoczesnie obiecuje, ze bede sie starala robic co w mojej mocy, aby spelnic
    oczekiwania i zamowienia wszystkich klientow.
    "Matjasy" i porter beda w sklepie najwczesniej 9-go sierpnia (w mojej hurtowni
    tego nie maja, ale 7-go wybieram sie osobiscie do Polski, wiec jezeli ktos ma
    jeszcze jakies zyczenia, to prosze smialo informowac).

    Pozdrawiam wszystkich serdecznie,

    Emilia Kucharczyk

    P.S. Mozna rowniez dzwonic:
    0297-284761, mob. 06-50220936.
  • mister1 25.07.05, 16:04
    po matjasy oraz porter stawie sie z cala pewnoscia !
    ( a pewno wczesniej tez, jak skoncza mi sie pierogi)
    Pozdrowienia

    Mr
  • tehmina 25.07.05, 17:37
    Emila gdybym cie mogla prosic o majonez Hellmans Babuni - taki z zielonym
    wieczkiem :)
    Dzieki z gory :)
    Pozdrawiam
    aga
  • mister1 27.07.05, 12:40
    Z mysla o wszystkich milosnikach polskich specjalow powstal nowy polski sklep
    w Wilnis, kolo Mijdrecht. W sprzedazy sa pierogi, golabki, bigos, sernik i
    paczki. Oferujemy takze polski chleb, wedliny, piwo, bialy ser, napoje i soki,
    konserwy, ogorki, lody, salatki, orzeszki i czekoladki. Wlasciwie zbyt wiele,
    by wszystko wymienic. Rowniez po polskie czasopisma, krzyzowki i filmy na DVD
    zapraszamy na malownicza ulice Dorpstraat w Wilnis. Miejscowosc lezy niecale 14
    km od Amstelveen i tylko 18 km od Utrechtu. Jezeli nie masz mozliwosci nas
    odwiedzic, my przyjedziemy do Ciebie! Zloz zamowienie a dostarczymy Ci Twoje
    ulubione polskie produkty gratis do domu!*

    * Dostarczamy zamowienia powyzej 20 euro do domu gratis w okolicach: Wilnis,
    Mijdrecht, Vinkeveen, Uithoorn, Aalsmeer, Woerden, Harmelen, Vleuten, De Meern,
    Leidsche Rijn, Maarssen, Breukelen, Utrecht i Nieuwegein. Koszt dostarczenia
    zamowienia ponizej 20 euro to 2,50 euro.

  • lowiczanka 29.07.05, 23:46
    Przyjmuje zamowienia na swieze polskie ogorki!
    Beda 9-go sierpnia w polskim sklepie Lowiczanka.
    Jezeli ktos jest zainteresowany, prosze dac znac poprzez forum, wyslac e-maila
    na info@lowiczanka.nl, dzwonic na pod podany numer lub odwiedzic Lowiczanke w
    Wilnis..
    Tel. 0297-284761 lub 06-50220936.


  • mister1 30.07.05, 15:12
    bylismy dzisiaj w sklepie wzgledem ogorkow - ale zapomnielismy o kaszance.
    Gdyby sie trafila kaszanka Z KASZY GRYCZANEJ to sie piszemy na dwa kg.
    Odbierzemy lacznie z ogoreczkami 9 sierpnia w godzinach popoludniowych.
    Pozdrowaski
    Mr & Ewa
  • rita78 30.07.05, 16:30
    ...z kaszy gryczanej czyli poprostu zachcialo ci sie misterze krupnioka:)mniam
    przysmazony z cebulka ( albo z grila) + piwko = niebo w gebie
    --
    WEJDŹ I ZAGŁOSUJ NA STRONKĘ
    www.sugarfree.republika.pl/news.htm
  • mister1 30.07.05, 21:35
    dzisiaj wlasnie korzystajac z ladnej pogody rozpalilismy grilla w ogrodku i co
    prawda nie pod piwko ( lecz buteleczke chianti) byla miedzy innymi kaszaneczka
    ( z kaszy gryczanej) , ale zapasik sie wlasnie skonczyl...
  • lowiczanka 30.07.05, 23:35
    No wiec kaszaneczka bedzie , jak najbardziej!
    Zycze wszystkim milych grillow, piwek, alkoholikow (sama wlasnie popijam
    czerwone winko)i relaksowania sie w weekend. Swoja droga, to nie sprawiedliwe,
    ze w tygodniu, kiedy czlowiek siedzi w czterech scianach jest ladna pogoda, a na
    weekend czesto sie zchrzani... Przepraszam za wyrazenie.
    "Pozdrowaski"
    E.K.
  • mister1 01.08.05, 20:56
    lowiczanka napisała:

    > No wiec kaszaneczka bedzie , jak najbardziej!

    swietnie ! czekamy z niecierpliwoscia 9 sierpnia...
    PS
    a jak praca sie zaczela to i pogoda sie poprawia
    Mr ( w pracy)
  • lowiczanka 01.08.05, 22:04
    A wlasciwie to dlaczego musi byc z kasza gryczana, gryczano-jeczmienna gorsza?
    Milej pracy zycze (ja dopiero jutro od 11.00)!
  • mister1 01.08.05, 22:39
    zdecydowanie, tylko i wylacznie z kasza gryczana. O wiele, wiele smaczniejsza,
    nie rozlatuje sie oraz lepiej wychodzi na grillu.
    Dziekuje - pracy mam jeszcze tak na godzinke...
    Mr
  • lowiczanka 02.08.05, 23:42
    Sorry, jestem wegetarianka i dlatego pytam...
    Ale brzmi fajnie!
  • mister1 04.08.05, 00:11
    na grillu swietnie wychodzi deser - zawsze na koniec robimy pieczone banany.
    Wspaniale, podlane leciutko najlepiej paru kroplami francuskiego likieru...
    Tez cos dla wegetarian ?
  • lowiczanka 04.08.05, 22:58
    Nigdy nie probowalam deseru grilowego, a zwlaszcza tak apetycznie brzmiacego!
    Zazwyczaj jadam z grila rybki (najlepiej przyrzadza moj grecki szwagier, ktory
    zreszta jest bylym kucharzem) oraz wegetarianskie hamburgery i kielbaski,
    ktorych w Holandii do wyboru do koloru... Nie obedzie sie rowniez bez roznego
    rodzaju salatek (bezmiesnych). Do tego lubie czerwone winko lub piwo. Mmmmm...
  • mister1 06.08.05, 22:59
    a my czekamy z niecierprpliwoscia na:
    a.ogoreczki
    b.kaszanke ( ale z KASZA GRYCZANA) !!!
  • lowiczanka 09.08.05, 09:42
    Witam,
    Wczoraj o godz. 01.30 (wlasciwie to dzisiaj) wrocilam z Polski mam ogoreczki
    oraz kaszaneczke. Niestety za nic nie moglam znalezc porterka! Co to za dziwne
    piwo, ze nie mozna go znalezc? (A moze ta ja jestem dziwna?...)
    Ale musze sie zbierac, bo zaraz tlumy beda staly pod sklepem...
  • mister1 09.08.05, 09:56
    dziekuje - my po poludniu tez sie zameldujemy...
  • mister1 10.08.05, 07:03
    Odebralismy wczoraj w Wilnis kaszanke ( z kaszy gryczanej).Jest swietna, taka
    jaka wlasnie chcialem. Takze ogorki ( malosolne) sa perfekt !
    Swiezych jeszcze nie probowalismy - ale wygladaja apetycznie - nie to co te
    wodniste komkommery.
  • mister1 11.08.05, 17:21
    Pani Emilio,
    Szyneczka " Babuni" ( czy tez "Dziadunia" ?) okazala sie znakomita.Poszla w dwa
    dni.
    Ma pani jeszcze ? jesli tak, bysmy w sobote podjechali.
    Pozdrowaski

    Mr
  • lowiczanka 12.08.05, 22:21
    Szyneczka "Babuni"("Dziadziunia") jeszcze jest (dwa spore kawaly).
    Ciesze sie, ze kaszaneczka smakowala! Niestety nie byla latwa do zdobycia. Bede
    musiala teraz niezle poglowkowac, zeby ja znow miec...
    Jezeli chodzi o sobotni przyjazd, to jak najbardziej zapraszam!
    Pozdrowaski
    E.K.
  • mister1 12.08.05, 22:53
    bedziemy jutro po poludniu
    Mr
  • mister1 13.08.05, 18:24
    a mysmy dzisiaj zapomnieli kupic soku wisniowego ( tego bez chemii). Skleroza...
    a ten poprzedni sie konczy.
  • lowiczanka 14.08.05, 15:10
    A jak tam kabanosy?
  • mister1 12.08.05, 17:29
    sledziki sa swietne. Kupowalismy przedtem w Niemczech, ale ostatnio maja tylko
    " nordische art" czyli na slodko ( mowiac krotko - niejadalne). Te polskie sa
    doskonale - dzisiaj byly w smietanie, a beda jeszcze w oleju...
  • rita78 12.08.05, 19:10
    mister ty tam w wilnis wszystko wykupiles???? dziewczyny sie skarza ze kaszanki
    im zabraklo:)
    --
    WEJDŹ I ZAGŁOSUJ NA STRONKĘ
    www.sugarfree.republika.pl/news.htm
  • mister1 12.08.05, 19:43
    robie co moge - jutro zamierzam znowu do Wilnis zajrzec.Frajda, bo blisko i
    przyjemnie sie jedzie, polna droga miedzy krowami ( przedtem musialem, a raczej
    musielismy, albo do Hagi, albo do Karpacza). A kaszanka swietna - z kaszy
    gryczanej, a nie jakies byle co...
  • rainer_calmund 15.08.05, 13:06
    Mister1, czytam Twoje forum i czytam i nie nadziwic sie nie moge.
    Powiedz, kogo obchodzi nowo otwarty sklep w Holandii, jesli uczestnicy sa
    wylacznie z Polski, z czego 99% tej grupy siedzi na dupie przed monitorem i
    nawet nie wie jaki sklep ostatnio otworzono w ich dzielnicy?

    No, ale promocja Polski za granica dobra rzecz!

    R.C.
  • mister1 15.08.05, 15:23
    nie masz racji - uczestnicy nie sa tylko z Polski, poza tym niech cie nie myla
    wpisy - wiekszosc forumowiczow tylko czyta, tylko niektorzy pisza...
  • mister1 16.08.05, 22:17
    Pani Emilio,
    Ma pani jeszcze te soczki wisniowe bez chemii ?
    zapomnielismy ostatnim razem...
  • lowiczanka 17.08.05, 09:40
    Jezeli chodzi o te soczki, o ktorych mysle, to sa jeszcze malinowe i
    truskawkowe. Nowe wisniowe powinny przybyc w czwartek. Sledzie byc moze tez...
    Pozdrowaski,
    E.K.
  • maxijo 17.08.05, 13:06
    bylam w Wilnis, faktycznie prosty dojazd, mila obsluga:)
    Kupilam pierogi z miesem i piwo Karmi. Bardzo sie ucieszylam, ze maja takie
    piwo w sprzedazy, w calej Holandii nie ma podobnego.
  • mister1 17.08.05, 22:50
    swietnie, bede musial podjechac, bo mi soczki calkiem skonczyly.Sledziki
    oczywiscie tez.
    Pozdrowule
    Mr
  • lowiczanka 17.08.05, 22:57
    Wlasciwie to proponuje przyjechac w sobote, gdyz bedzie duzo wiecej fajnych
    rzeczy (sledziki beda tez dopiero w sobote, dzwonilam sie dowiadywac i "moja
    hurtownia" znowu mnie zawiodla, wiec beda przywiezione z Polski).
    Milego wieczorku,
    E.K.
  • mister1 17.08.05, 23:21
    Ok - to wpadniemy w sobote
    Pozdro
    Mr
    Ja niestety jeszcze w pracy...
  • basia_wolodyjowska 18.08.05, 22:40
    Mister, a powiedz co takiego kupujesz w polskich sklepach? Szalenie mnie
    interesuje, czego brakuje Tobie w sklepach holenderskich. Sera tylzyckiego? ;)

    BW

    --
    Kwadrat przeciwprostokatnej jest rowny sumie kwadratow przyprostokatnych-
    jedyne, co mozna powiedziec w kwestii mojego dalszego istnienia.

    Wieniedikt Jerofiejew
  • mister1 19.08.05, 10:58
    Basiu,
    Jutro bede w Wilnis - zrobie Ci liste. Tak naprawde to jade po sok z malin, ale
    zazwyczaj sie na tym nie konczy...
  • mister1 20.08.05, 16:22
    Basiu,
    Zgodnie z planem zakupilismy sok z malin ( bez chemii - na wszelki wypadek 3
    butelki),swiezy chlebek ( moze nie tak calkiem polski), sledzie matjasy,
    sledzie z wisniami w oliwie, maslanke oraz kefir ( z Lowicza),piwa przerozne (
    Okocim, Zywiec, Tatra i jeszcze jakies tam inne), petek kielbasy, szynke,
    ptasie mleczko, troche prasy ( Angora, Polityka, Newsweek),pierogi nie mrozone
    tak ruskie jak i z miesem, ptasie mleczko, soczek wisniowy ( do wypicia na
    miejscu, bo z lodowki) i... wiecej nie pamietam, ale sporo tego bylo.
  • basia_wolodyjowska 22.08.05, 12:30
    No patrz, ja mialam gosci z Polski, ktorzy obdarowali mnie wielkim koszykiem
    rodzimych smakowitosci . Byl w nim tez sok malinowy, roznego typu wodeczki-
    malpki (po wypiciu soplicy w dniu wczorajszym cierpie na globusa), podgrzybki,
    ogorasy, kilka rodzajow dzemow pieknie zapakowanych i miod oraz tradycyjnie
    polskie gazety.
    Piwa nie nawiezli, ale i dobrze, bo polskie piwo przypomina mi amerykanskiego
    sikacza, szynki gotowanej nie lubie, wiec tez nie cierpie na brak takowej na
    kanapce.

    Natomiast wracajac z wakacji przywiozlam duzo swiezych ryb zakupionych u
    rybakow, kielbase krakowska (prawdziwa suszona) oraz jalowcowa.

    Czy znasz kielbase, ktora nazwywa sie kindzuk? Polecam.

    B-W
    --
    Kwadrat przeciwprostokatnej jest rowny sumie kwadratow przyprostokatnych-
    jedyne, co mozna powiedziec w kwestii mojego dalszego istnienia.

    Wieniedikt Jerofiejew
  • mister1 22.08.05, 14:03
    Bede musial " kindziuka" sprobowac (tylko skad go wziasc ?) - prawde mowiac
    polskiego piwa tez nie lubie ( z wyjatkiem porteru i " przypalanego" - jak nie
    przekrecilem nazwy), wodeczki w Wilnis nie ma ( bo w holenderskich sklepach
    spozywczych niestety nie wolno nia handlowac) - repertuar handlowy konczy sie
    na winie - ostanio nabylem w Wilnis macedonskie.Calkiem przyzwoite. Z rybkami w
    holenderskich sklepach mozna wytrzymac - tak swiezych jak i wedzonych.
    PS
    Mama przywiozla mi wczoraj z PL wspanialy chlebek razowy na miodzie.
  • basia_wolodyjowska 22.08.05, 14:24
    Kindzuk to taka nowa polska kielbasa, mocno naczosnkowana. Bardzo dobra. Moze
    przy okazji bedac w Karpaczu znajdziesz? Polecam.

    Nie znam polskiego razowca z miodem, natomiast jadam wylacznie chleby vollkorn,
    wiec tez na pewno wcignelabym nosem.

    B-W
    --
    Kwadrat przeciwprostokatnej jest rowny sumie kwadratow przyprostokatnych-
    jedyne, co mozna powiedziec w kwestii mojego dalszego istnienia.

    Wieniedikt Jerofiejew
  • mister1 22.08.05, 14:40
    pewno tak, ja w Niemczech kupuje zawsze ten ciemny. Ten na miodzie razowiec
    ostatnio jest trudny do kupienia - w Warszawie tak, ale na Dolnym Slasku marna
    sprawa. Probowalem jadac z Karpacza do granicy cos kupic - niestety, to co
    nabylem to nawet ptaki nie byly zainteresowne - jakies grahamy udajace
    razowca...
  • basia_wolodyjowska 25.08.05, 16:20
    staram sie kupowac zawsze swiezy chleb, mam obok siebie trzy piekarenki. lubie
    tez pumpernikel, choc nie wszystkim smakuje (jedyny chleb kupowany w
    opakowaniu).

    b-w
    --
    Kwadrat przeciwprostokatnej jest rowny sumie kwadratow przyprostokatnych-
    jedyne, co mozna powiedziec w kwestii mojego dalszego istnienia.

    Wieniedikt Jerofiejew
  • mister1 25.08.05, 17:32
    Dostalem dzisiaj od mej Rodzicielki jeszcze jeden chlebek razowy na miodzie z
    Warszawy - swietny ( duzo Mama nie przywiozla, bo samolotem). W sobote
    wybierzemy sie po chlebek do Emmerich - jest tam kilka piekarni, ale tylko w
    jednej maja naprawde swietny chleb ( tyle, ze duzo nigdy na polkach go nie ma -
    piekarnie otwieraja o 6-tej rano, wiec pora nieco poganska, by na czas dotrzec
    z Utrechtu - to rowno 100 km).W piekarence tez podaja sniadania - swieze
    buleczki i kawa w kubasach, jak w polskim barze mlecznym. Wyruszamy przed
    sniadaniem - wiec sniadanko jedzone w Emmerich smakuje przednio.
  • mister1 25.08.05, 14:25
    Pani Emilio,
    Wpadniemy po swieza prase, zdaje sie wczoraj nadeszla...
  • mister1 29.08.05, 23:40
    no i bylismy i nie skonczylo sie tylko na prasie...
  • mister1 02.09.05, 14:53
    w Wilnis swietne wedlinki - polecam...
  • mister1 06.09.05, 13:56
    zwlaszcza " zwyczajna" na grilla
  • mister1 12.09.05, 17:28
    Mister
    (wlasnie po powrocie z Karpacza...)
  • lowiczanka 13.09.05, 23:24
    Hej Mister!
    Nic nie powiedziales, ze jedziesz do Karpacza!
    Cichaczem?
    A my myslelismy ze sie pochorowaliscie...
    Mam nadzieje, ze my tez bedziemy miec ladna pogode!
    Wielkie przygotowania w sklepie do naszej nieobecnosci (boje sie czy kolezanka
    sobie poradzi), czyli jeszcze troche nerwow i wreszcie kilka dni "wakacji"...
    Pozdrowaski,
    E.K.
  • mister1 14.09.05, 00:34
    sam nie wiedzialem - wszystko spowodowala jedna rozmowa telefoniczna...
  • mister1 14.09.05, 23:03
    no i pogody.
    PS
    Najlepiej mozna zjesc w Karpaczu w " Clubie 49 " ( przy glownej ulicy, tj. 3
    maja)

    Mr
  • blue_ice1 18.09.05, 13:51
    Tak zachwalasz ten sklep,Mister, ze i ja wybiore sie tam w nastepna sobote.
    Biada Ci, jesli realia beda dalekie od Twych opisow na forum ! :))))))
    --
    Zbierzesz to, cos posial.....
  • mister1 20.09.05, 11:45
    nie rozczarujesz sie. Ja po niedawnej Polsce specjalnie zakupow nie potrzebuje
    ale podjade po polska prase ( i moze pani Emilia tymczasem zalatwila pyszny
    porterek,tak jak obiecala)...
  • mister1 21.09.05, 20:26
    w Wilnis - ale swieza prasa z cala pewnoscia...
  • mister1 23.09.05, 08:08
    pani Emilio - a porter przywiezli ?
    jutro tak czy inaczej zajrzymy...
  • lowiczanka 23.09.05, 15:24
    Wlasnie przed chwila przywiezli porterka. Jest po 0,85 ct.
    Zapraszam!
  • mister1 23.09.05, 19:21
    swietnie ! wpadniemy jutro pewno tak ok. 13-tej i przywieziemy znajomych.
    Cena porterka jest przyzwoita, wiec wezme ze 20 butelek.
  • mister1 24.09.05, 17:00
    bylismy w Wilnis - porter odebrany i jest perfekt ( wlasnie go probujemy).
  • a74-7 24.09.05, 17:50
    Zazdroszcze, bo bardzo lubie, a nie moge go znalezc w polskich sklepach u nas.
    A w tym roku do Polski nie wybieram sie.
  • lowiczanka 24.09.05, 18:17
    Wiec zapraszam do mojego...
    W piatek bedzie wiecej porterka!
    Pozdrowionka,
    E.K.
  • a74-7 24.09.05, 19:05
    Serdecznie dziekuje, ale mamy troche daleko z Londynu. Ale juz ogladalam
    asortyment i liste cen , wyglada bardzo zachecajaco.A i ceny w euro pasowaly
    by nam bardziej. Dodam ze jest tu w tej chwili niesamowita konkurencja miedzy
    polskimi sklepami, bo jest ich pelno od wejscia Polski do Uni.
    Pozdrawiam i zycze duzo glodnych klientow.Bardzo dobry pomysl z ogloszeniem
    uslug na polsko -holenderskich forach , a Andrzej robi tu kawalek dobrej roboty.
  • lowiczanka 26.09.05, 11:07
    Slyszalam, ze ceny u Was sa kosmiczne!
    Moj cennik jest w trakcie przerobki, wiec za kilka dni bedzie mozna delektowac
    sie nizszymi cenami naszych polskich produktow.
    Co do reklamy na forach, to rzeczywiscie Andrzej robi tu kawal dobrej roboty, za
    co jestem mu niesamowicie wdzieczna!
    Pozdrawiam rowniez,
    E.K.
  • blue_ice1 26.09.05, 11:13
    Pani Emilio- ja tez robie co moge- reklamujac pani sklep, po wizycie u Pani
    postaram sie zwlaszcza:))) No i polecam inne forum -o ktorym mister jakos
    tutaj nie wspomina a na ktorym czesto
    bywa:forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24670. Do zobaczenia
    --
    Zbierzesz to, cos posial.....
  • blue_ice1 26.09.05, 11:15
    istnieje, tyle,ze jest zamkniete, ale z dostaniem sie na nie nie ma wiekszego
    problemu
    --
    Zbierzesz to, cos posial.....
  • blue_ice1 26.09.05, 11:29
    o zesz kurcze- nie dziala. Pozostaje wiec chyba via Google....
    --
    Zbierzesz to, cos posial.....
  • lowiczanka 26.09.05, 12:25
    Pewnie jestem troche zacofana, ale nadal nie wiem ktore to forum...
  • payuta 26.09.05, 12:35
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24670
    Oj niebieska,niebieska;-)))Cala robote po tobie trzeba poprawiac;-)))))))
    Sie obudz moze w koncu co???;-))))))P.P.
    --
    Wiem, dlaczego swietuje 1 Maja,9 Maja i 22 Lipca.
    Umiem zaspiewac hymn panstowy.
  • lowiczanka 26.09.05, 21:42
    O kurcze, niezle wy sie tam miechem obrzucacie......
  • payuta 26.09.05, 23:59
    ?????????????P.P.
    --
    Wiem, dlaczego swietuje 1 Maja,9 Maja i 22 Lipca.
    Umiem zaspiewac hymn panstowy.
  • mister1 11.10.05, 22:38
    Jak poszlo w Polsce pani Emilio? ogoreczki sa ?
  • lowiczanka 12.10.05, 23:02
    Kupilismy prawie wszystko co mielismy kupic. Ogoreczki przyjada wraz z rodzicami
    w listopadzie .
    Zawiodlam sie troche czytajac nowosci na temat nowego sklepu w Utrechcie. Czyzby
    ktos wykorzystywal moje pomysly?...
  • mister1 12.10.05, 23:13
    lowiczanka napisała:
    > w listopadzie .
    > Zawiodlam sie troche czytajac nowosci na temat nowego sklepu w Utrechcie.
    Czyzb
    > y
    > ktos wykorzystywal moje pomysly?...

    Bron Boze - wiosna sam myslalem, by cos takiego zrobic ( a nie bylo wtedy
    jeszcze sklepu w Wilnis, na zakupy jezdzilismy do Hagi) - ale na rozmyslaniach
    sie skonczylo...
  • lowiczanka 13.10.05, 13:18
    Ale teraz otwierac polski sklep 5 km od mojego domu?! Toz to zdrada, Panie
    Andrzeju!
  • mister1 13.10.05, 14:42
    Skadrze znowu pani Emilio - jak juz pisalem powyzej, byl to luzny pomysl gdzies
    w marcu. Nie zamierzam sklepu otwierac ( czyli paskudnej zdrady nie popelnilem).
    Pozdro
  • mister1 16.10.05, 15:05
    pani Emilio,
    Wlasnie bialy serek robi sie - jak bedzie dobry, to zgodnie z przyrzeczeniem
    przywioze do Wilnis wzgeledem sprobowania...
  • mister1 16.10.05, 16:41
    wyszedl wspanialy - mam nadzieje, ze kawalek sie przechowa...
  • blue_ice1 17.10.05, 17:31
    -a czy miewasz czasem polska kwasna smietane? 15% lub 30% ?
    --
    Zbierzesz to, cos posial.....
  • lowiczanka 17.10.05, 19:50
    Probowalam sie do nich dodzwonic, ale chyba juz nie pracowali. Jutro rano
    kolejna proba co do pysznego drozdzowca z owocami...
  • lowiczanka 17.10.05, 19:52
    Ach, smietanke miewam 18%. Ma duze powodzenie!
  • lowiczanka 17.10.05, 19:54
    Tez mam taka nadzieje... Sprobujemy co to za cudo!
    Pozdrowka
  • lowiczanka 20.10.05, 14:07
    Zapomnielismy o butelkach!
    Twarozek wysmienity!!!
    Pozdrowaski,
    EK
  • mister1 20.10.05, 14:14
    nie ma sprawy pani Emilio - ja o butelkach tez zapomnialem . Najwazniejsze, ze
    serek mej produkcji Pani smakowal. Niezwykle mnie uznanie cieszy i wbija w
    kulinarna dume.
  • blue_ice1 26.10.05, 21:41
    masz maila na privie
    --
    Chcesz rozsmieszyc Boga?- opowiedz mu o swoich planach....
  • lowiczanka 26.10.05, 21:45
    Nie mam...
  • lowiczanka 26.10.05, 21:49
    Sorki, mam!
  • blue_ice1 26.10.05, 21:57
    :)))))
    --
    Chcesz rozsmieszyc Boga?- opowiedz mu o swoich planach....
  • blue_ice1 27.10.05, 23:05
    Juz Ci odpisalam.
    --
    Chcesz rozsmieszyc Boga?- opowiedz mu o swoich planach....
  • mister1 01.11.05, 19:05
    pani Emilio, makowiec byl znakomity !
  • lowiczanka 01.11.05, 19:13
    To znakomicie! :)
  • mister1 08.11.05, 16:09
    no i setny post w temacie.

    W czwartek wpadniemy po gazetki.

  • diuna22 08.11.05, 16:17
    Makowiec taki prawdziwy? Pytanie: czy na Swieta mozna bedzie zamowic to cudo?
    Czy on normalnie jest dostepny? Jakies szczegoly mozna?
  • lowiczanka 08.11.05, 17:43
    diuna22 napisała:

    > Makowiec taki prawdziwy? Pytanie: czy na Swieta mozna bedzie zamowic to cudo?
    > Czy on normalnie jest dostepny? Jakies szczegoly mozna?

    Na swieta bedzie mozna zamowic rozne cuda. Makowiec, sernik, sero-makowiec i
    inne wypieki dostepne sa co tydzien od czwartku do soboty. Paczki w soboty.
    Zapraszam.
  • diuna22 08.11.05, 19:02
    Na pewno sie pojawie - wczesniej napisze bo mnie tak na codzien troche za
    daleko ale na Swieta to juz musi byc :). Dziekuje za Takie info.
  • mister1 08.11.05, 19:07
    a makowiec byl super !
  • lowiczanka 14.01.06, 16:06
    Pyszny biologiczny chlebek z nowej polskiej piekarni juz dostepny w naszym
    sklepie! Rowniez wieloziarniste, razowe oraz buleczki i rogaliki!!
    ZAPRASZAMY!
    Z pozdrowieniami,
    Lowiczanka
  • mister1 14.01.06, 19:46
    lowiczanka napisała:

    > Pyszny biologiczny chlebek z nowej polskiej piekarni juz dostepny w naszym
    > sklepie! Rowniez wieloziarniste, razowe oraz buleczki i rogaliki!!
    > ZAPRASZAMY!
    > Z pozdrowieniami,
    > Lowiczanka
    chlebek jest OK !!!!
  • lowiczanka 08.11.05, 17:13
    Uprzejmie informuje, ze w zwiazku z 11 listopada, gazetki przyjada w tym
    tygodniu tylko raz i bedzie to piatek rano (zamiast czwrtku i soboty).
    Paczkow tez nie bedzie w sobote, beda natomiast w piatek.
    Pozdrawiam,
    Emilia
  • mister1 08.11.05, 17:17
    to straszna wiadomosc - chyba te swieto 11-go listopada bedzie trzeba odwolac...
    Pozdrowaski

    Mr
  • diuna22 08.11.05, 17:19
    A te makowce jak to z nimi jest?
  • lowiczanka 08.11.05, 17:44
    Jak wyzej. :)
  • blue_ice1 12.11.05, 10:30
    Emilka- bedziemy w sobote okolo 12 00= 12.30 ....
    mam nadzieje ze sie zalapie na smietane ? :))
    --
    Chcesz rozsmieszyc Boga?- opowiedz mu o swoich planach....
  • lowiczanka 12.11.05, 14:19
    No i nie wiem juz. Wzielas ta smietane, czy zapomnialas? :))
  • mister1 12.11.05, 19:32
    Pani Emilio,
    dowiedzielismy sie, ze na Andrzejkach tym razem nie bedzie polskiego
    jedzenia.Nie idziemy - przeciez nie wezmiemy ze soba termosu i kanapek...
  • lowiczanka 14.11.05, 15:28
    mister1 napisał:

    > Pani Emilio,
    > dowiedzielismy sie, ze na Andrzejkach tym razem nie bedzie polskiego
    > jedzenia.Nie idziemy - przeciez nie wezmiemy ze soba termosu i kanapek...

    Slyszalam od organizatorow, ze w poprzednich latach jedzenie od Gutowskiego bylo
    nienajlepsze i ponoc nie wszyscy dostali, czyli bylo za malo. Dlatego w tym roku
    bedzie holenderskie. Ale slyszalam tez, ze w tej restauracji w Zegveld calkiem
    niezle jedzonko serwuja, wiec mimo wszystko nalegam na nie rezygnowanie z Andrzejek!
    Poza tym bedzie sklep Lowiczanka ze swoimi produktami, wiec z glodu nie
    umrzemy... ;))
  • mister1 14.11.05, 17:07
    dwa lata temu robil catering Gutowski (w z zeszlym roku nie bylem), jedzenie
    bylo bardzo przyzwoite ( trzy lata temu z kolei, robione przez kogos innego bylo
    dosc paskudne i do tego zimne) i nie mialem najmniejszych powodow do narzekan.
    Gutowski zazwyczaj robi jedzenie na recepcjach w Ambasadzie - zawsze jest
    perfekt. Ma tez calkiem przyzwoite wyroby wedliniarskie, m.in. swietna kaszanke
    ( z kaszy gryczanej).Nie bardzo sobie siebie wyobrazam jedzacego "boerenkool"
    czy "zuurkool met worst".Moglaby to byc ostatnia wieczerza.
    Mysle, ze jedyna kulinarna atrakcja na " andrzejkach" bedzie "Lowiczanka" z
    Wilnis.
  • lowiczanka 15.11.05, 17:06
    mister1 napisał:

    > dwa lata temu robil catering Gutowski (w z zeszlym roku nie bylem), jedzenie
    > bylo bardzo przyzwoite ( trzy lata temu z kolei, robione przez kogos innego
    byl
    > o
    > dosc paskudne i do tego zimne) i nie mialem najmniejszych powodow do narzekan.
    > Gutowski zazwyczaj robi jedzenie na recepcjach w Ambasadzie - zawsze jest
    > perfekt. Ma tez calkiem przyzwoite wyroby wedliniarskie, m.in. swietna
    kaszanke
    > ( z kaszy gryczanej).Nie bardzo sobie siebie wyobrazam jedzacego "boerenkool"
    > czy "zuurkool met worst".Moglaby to byc ostatnia wieczerza.
    > Mysle, ze jedyna kulinarna atrakcja na " andrzejkach" bedzie "Lowiczanka" z
    > Wilnis.

    Mowie tylko to, co mowily kobiety z Woerden, ktore chodza na Andrzejki co roku.
    Rowniez organizatorka p. G. Schouten mowila, ze ludzie narzekali...
    Natomiast nie wydaje mi sie, ze w tym roku beda serwowali boerenkool...
    Pozdr.
    E.K.
  • mister1 15.11.05, 17:36
    bylem przez te wszystkie lata nieco zwiazany z organizacja " andrzejek" ,
    pani Gerrie Schouten od niedawna, zreszta ta holenderska kuchnia to zdaje sie
    jej nieszczesliwy pomysl, bo jej zdaniem "Polacy jedza wylacznie bigos...".
    Boerenkool to raczej potrawa ktora nalezy jesc za kare ( zamiast chlosty lub
    zakucia w dyby).
    Pozdrowiachy
    Mr
  • lowiczanka 15.11.05, 19:34
    No to jak, IDZIEMY? :-)
  • mister1 17.11.05, 21:17
    wczoraj na recepcji w Ambasadzie definitywnie podziekowalem za zaproszenie.
    Doszlismy do wniosku, ze cala zaprzyjazniona paczka pojdziemy do restauracji
    i przehulamy rownowartosc biletow ( ja mialem co prawda gratisowe, za co
    podziekowalem przewodniczacemu PNKV) - ale cala reszta musiala by zaplacic za
    " hollandse kost" ktory jest ogolnie niejadalny ( z wyjatkiem sledzikow).
    Ewentualnych wielbicieli krokietow, bitter-balletjes a zwlaszcza frikandel
    ostrzegam: gdybyscie wiedzieli, co tam jest w srodku, za zadne skarby nie
    dalibyscie sie namowic do konsumcji.
  • blue_ice1 13.11.05, 10:20
    kupilam Wczoraj *Przyjaciolke* specjalnie dla *Potopu* w 2 czesciach. W
    nastepnej *przyjaciolce* maja byc czesci 3 i 4. Musze miec komplet dla corki-
    bo co jej tylko po 2czesciach?..... Mozesz mi zostawic w przyszlym tygodniu ta
    gazete?- prosze.

    --
    Chcesz rozsmieszyc Boga?- opowiedz mu o swoich planach....
  • lowiczanka 14.11.05, 15:20
    blue_ice1 napisała:

    > kupilam Wczoraj *Przyjaciolke* specjalnie dla *Potopu* w 2 czesciach. W
    > nastepnej *przyjaciolce* maja byc czesci 3 i 4. Musze miec komplet dla corki-
    > bo co jej tylko po 2czesciach?..... Mozesz mi zostawic w przyszlym tygodniu ta
    > gazete?- prosze.
    >
    Jasne, ze zostawie! :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka