09.05.06, 23:00
Interesuje mnie czy ludzie pojawiajacy sie na tym forum mieszkaja w
wiekszosci w Holandii. Jestem tu Nova, chetnie przylacze sie do czatow.Czy
jest ktos z Utrechtu?? Wprawdzie osobiscie mieszkam w Utrechcie juz prawie 2
lata, ale jakos tak sie przez caly ten czas skladalo, ze zadnych Polakow tu
nie spotkalam. W innych miastach,owszem. Kilka razy. Ale to zawsze cos.
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • mister1 09.05.06, 23:05
    ja mieszkam w Utrechcie

    mister1
    (administrator forum)
  • astarte7 10.05.06, 00:08
    A to ciekawe, sam administrator. A duzo nas tu jeszcze, Znajomych z
    HoloPoloForum?
    Marzy mi sie taki osobny post dla mlodych pol/Polakow tutaj, ktorzy z wielka
    przyjemnoscia zyja na krawedzi dwoch kultur i troche tesknia za Polska. A jak
    sa juz w domu to chca tu wracac. I tak w kolko. A poza tym maja bardzo duzo
    energii, pomyslow i checi do zycia!! Bywacie tu czasem???
    Milego dnia!
  • mister1 10.05.06, 15:17
    informowalem sie w gminie Utrechtu z 7 czy 8 lat temu - mieszkalo wtedy w samym
    miescie ok. 700 Polakow (urodzonych w Polsce lub z pierwszego pokolenia w NL),
    teraz mysle ze jest co najmniej ze dwa razy tyle ( i sporo mlodziezy, jak
    zaobserwowalem w Swieta w kosciele polskim - w Utrechcie 2 x w tygodniu jest
    polska msza).
  • astarte7 10.05.06, 23:02
    Dzieki Mister za imponujace liczby..A gdziez to wszyscy Rodacy bywaja w tym
    Utrechcie, ze juz dwa lata prawie tu mieszkam i zadnego na zywo jeszcze nie
    spotkalam.
    A czy ktos tu na forum dysponuje moze jakimis statystykami, albo linkami do
    nich, ile nas tu mlodych z krajow nad Wisla w sumie mieszka? Bo artykul pisze i
    mi tych danych brakuje..A poza tym powaznie, prosze o jakies informacje, gdzie
    warto w Utrechcie sie wybrac, zeby na jakis fajnych ludzi z Polski wpasc (nie
    wykluczam, ze tylko tacy istnieja : )
  • astarte7 10.05.06, 23:06
    Acha, bo zapomnialam z tego wszystkiego - a gdzie i w jakie dni ta polska msza
    sie odbywa, bo to moze byc cenna informacja. A poza tym oczywiscie tez inne
    (niekoniecznie po/swiecone)miejsca - tez bardzo hulpzaam..
  • mister1 10.05.06, 23:39
    astarte7 napisała:

    > Acha, bo zapomnialam z tego wszystkiego - a gdzie i w jakie dni ta polska
    msza
    > sie odbywa, bo to moze byc cenna informacja. A poza tym oczywiscie tez inne
    > (niekoniecznie po/swiecone)miejsca - tez bardzo hulpzaam..

    Kościół św. Rafała Archanioła - Heilige Rafaël-kerk
    Lichtenberchdreef 4
    3562 RD Utrecht

    Msze św.: niedziele i święta godz. 12.00
    piątek godz. 19.00

    odbywaly sie przez lata spotkania Polakow ( raz w miesiacu) w Utrechcie a
    potem w Maarssen - Broeder Franciscus Cafe. Breedstraat 6,
    - od czasu do czasu jak tam bywam, czesto spotykam Polakow.Mozna znowu via
    forum ustalic, w jaki dzien i od ktorej. Knajpa jest sympatyczna - wlasciciel
    nazywa sie Rob.
  • mister1 10.05.06, 23:53
    przypadkowo bedzie jutro (od 18 do 20-tej) tym razem z okazji 3 maja - zawsze
    spotykam tam tez grupke ludzi z Utrechtu.
  • astarte7 11.05.06, 09:10
    Dzieki za odpowiedz. Spotkanie dzis od 18-20 w Ambasadzie, rozumiem, nie w
    Maarssen..? A na czym takie imprezy z okazji 3-go maja np.polegaja? Bo nigdy
    nie bylam, a brzmi "oryginalnie". Czy jest to jakas galowa impreza z
    ambasadorami i ministrami od spraw integracji i krzewienia patriotyzmu? I czy
    warto wybierac sie tam dzis cala dlugosc odleglosci z Utrechtu? Bo moze bez
    wczesniejszych deklaracji nie wpuszczaja...I swoja droga dzieki za info o
    Maarssen, jestem za, zeby skrzyknac jakies spotkanie.
    Milego dnia!!
  • mister1 11.05.06, 14:35
    astarte7 napisała:

    > Dzieki za odpowiedz. Spotkanie dzis od 18-20 w Ambasadzie, rozumiem, nie w
    > Maarssen..? A na czym takie imprezy z okazji 3-go maja np.polegaja?
    w Hadze, galowka na ktora nie wypada isc w szortach, niestety za zaproszeniami,
    jedni znajomi dostaja, inni nie. Liczba miejsc ograniczona.
  • astarte7 11.05.06, 14:15
    Jeszcze mam takie jedno skromne pytanie..Czy Drogi Administratorze spelniasz tu
    moze funkcje jakiegos posrednika spraw polsko-holenderskich obywatelskich? Bo
    jesli tak, to chetnie sie przylacze, albo wpisze na liste odbiorcow cennych
    informacji dotyczacych inicjatyw/spotkan polsko-utrechckich (i okolicznych).
    Czemu sluza "zloty" w Maarssen? Czy o czyms tam sie dyskutuje, dywaguje, czy
    sie relaksuje? Bardzo prosze o wszelkie info, co i gdzie i kiedy!
    Pozdrawiam!
  • mister1 11.05.06, 14:43
    w Maarssen byly niezobowiazujace spotkania przy piwie - czasem przyszlo pare
    osob, czasem nikt sie nie pokazal.Osobiscie juz nie zagladalem tam od lata
    zeszlego roku.
    *******************************
    Jako administrator forum usiluje przekazac to, co wiem a co byc moze innym
    przydac sie moze (ladne zdanie mi wyszlo...).
  • astarte7 11.05.06, 17:36
    Dobra, to ja tam dzisiaj jade zobaczyc jak to wyglada i czy sie ktos jeszcze
    przy tym rozcienczonym piwie holenderskim spotyka. Jak zbiore wrazenia, to
    przekaze!
    Dzieki za namiar.
  • mister1 12.05.06, 15:38
    No i co, bylas ? Piwo tam maja dobre, bo ciemne belgijskie "Leffe" z beczki.
  • astarte7 12.05.06, 16:09
    Bylam! Objedzilam w kolko cale Maarssen ze trzy razy (bo zapomnialam wczesniej
    sprawdzic skonsultowac jakis nawigator na temat tego gdzie to w ogole jest).
    Ale knajpe znalazlam! No rzeczywiscie sympatyczna. Taka przytulna, z klimatem
    (choc jak na moj gust miejsca na wieksze narodowe zloty zdecydowanie za malo)
    Ale, na Boga, zaloze sie dzis w tym kosciele wiecej Polakow spotkam, bo tam
    zadnych nie bylo! Tylko nie wiem czy ta nasza tradycja jest tak silna, ze nawet
    w piatki wieczor ludzi pod oltarz zaciaga. Ale nie poddaje sie! Pojde tam
    dzisiaj,obczaje, moze z ksiedzem jakis wywiad przeprowadze : )
    Proponuje skrzyknac jakies spotkanie na forum, moze date stalych spotkan w
    Maarssen. To znaczy pewnie zreaktywowac tradycje.
    Czy jest szansa, ze obudza sie jacys chetni? Ja sie deklaruje na kazdy termin!
    A jak bylo w Ambasadzie? Na czym to spotkanie polegalo?
  • mister1 12.05.06, 17:37
    w piatek to w kosciele sa pustki - w niedziele predzej (sam tez chodze tylko w
    swieta)

    PS
    ja na razie (za pare dni) zawieszam dzialalnosc, bo w przyszlym tygodniu
    jedziemy w Karkonosze
  • astarte7 12.05.06, 17:03
    No chyba ze z ta Ambasada to jakies top-secret historie. To nie pytalam.
  • mister1 12.05.06, 17:33
    zaden top - jest przynajmniej okazja spotkania ludzi tez z innych miast - jak
    np. z Bredy czy z Hagi, gdzie mam tez troche znajomych.
  • napolnoc 12.05.06, 21:01
    a jak przy inny Twoim poscie zapytalam czy znajomych szukasz,to zaprotestowalas....po co?Nie lepiej
    bylo od razu powiedziec?Ja akurat z Utrachtu nie jestem,ale mysle ze to forum pomoze Ci nawiazac
    jakies nowe,ciekawe kontakty.Powodzenia.pozdr.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka