Dodaj do ulubionych

firma UKD z Opola

05.03.07, 16:23
Witam
Zwracam się z pytaniem czy ktoś na forum słyszał o firmie UKD z Opola. A
mianowicie firma ta zaproponowała mi wyjazd do pracy w Holandii w
ogrodnictwie. W tej chwili twierdzą, że są na etapie załatwiania pozwolenia
na pracę bo posiadam paszport Polski. Prosiłbym o info o wiarygodności tej
firmy i wszelkie informacje z nią związane. Z góry dziękuję. Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • patata5 19.03.07, 14:24
    moze nie maja genialnych warunkow mieszkaniowych ale z praca nie ma problemow.
    wszystko bardzo dobrze rozwiazane i przemyslane. mili pracownicy w biurze,
    wakacyjne wyplacane razem z wyplata, zadnych problemow z godzinami... ogolnie
    duzy +
  • jansou 04.06.07, 14:36
    Wysłałam do nich formularz zgłoszeniowy, ale nie dostałam odpowiedzi, na maile
    też nie odpowiadają. Po jaki czasie od wysłania zgłoszenia dostaliście od nich
    telefon?
  • ina.27 04.06.07, 21:35
    Oni mają tylu chętnych do wyjazdu, ze wydaje mi się, ze to w TWoim interesie jest do nich dzwonić. Najlepiej często, przedstawiając sie
  • xxmisiekxxx 22.11.09, 14:14
    ja czekalam pol roku,a gdy juz mnie zglosili 2tygodnie bylam bez
    roboty.ostrzegam mase osob przed ta firma.sciagaja kilkanascie osob
    w poniedzialki i piatki i nie maja dla nich pracy.od kazdej
    sciagnietej osoby dostaja kilkadziesiat euro.reszta to twoja decyzja
  • fyrdusdyrdus 18.01.08, 20:58
    placic placa ale wogole nie interesuja sie ludzmi ktorzy siedza po 3
    tygodnie bez pracy czekajac co przyniesie kolejny dzien
  • xxmisiekxxx 22.11.09, 14:12
    zgadzam sie chamowa i brak odpowiedzialnosci.zycze powodzenia tym co
    chca jechac z tej firmy
  • xxmisiekxxx 22.11.09, 14:11
    a to ciekawe co piszesz bo ja na robote czekalam 2tyg i wrocilam z
    niczym.i nietylko ja.sciagaja mase osob bo od kazdej z nich maja po
    kilkadziesiat euro.pisz cala prawde.tobie sie udalo innym nie
  • ina.27 20.03.07, 20:42
    Wyjeżdzałam już z tą firmą 3 razy i jest ok. Co prawda na początku miałam parę problemów-nie było pracy przez tydzień- mieszkanie na zadupiu, ale po upominaniu sie o swoje potem było juz tylko lepiej. ostatni mój wyjazd był super-świetne mieszkanie-pomocni pracownicy z biura. Szanuj ich, pracodawcę holenerskiego, wynajmowane mieszkanie, a wtedy też będą inaczej na Ciebie patrzeć, bo polacy niestety też zachowują sie czasem "nieładnie"
  • agnieszka3628 27.03.07, 10:21
    Mam prośbę o podzielenie się namiarami na tą lub inną uczciwą firmę. Będę wdzięczna
  • xxmisiekxxx 22.11.09, 14:17
    nie jedz z firmy ukd z opola.sciagaja co weekend mase osob nie majac
    dla nich pracy.czekalam 2tyg na robote codziennie wydzwaniajac do
    nich i wrocilam z niczympozdrawiam
  • paralizator9 14.04.10, 13:38
    moze pare razy zaspales
  • zoirad 29.03.07, 21:34
    Na początku chciałbym podziękować za informacje o które prosiłem.
    Ale skoro mam już kontak do osoby która tam była prosiłbym jeszcze
    o kilka informacji. A minanowice jak wyglądają sprawy finansowe.
    Konkretnie chodzi mi o wynagrodzenie ile można na czysto
    miesięcznie odłożyć po opłaceniu mieszkania i wyżywienia. Czy
    praca jest ciężka i po ile godzin trzeba pracować.
  • quickos 06.04.07, 11:12
    Hej ja równięż otrzymałem od nich oferte pracy w Holandii własnie niedawno.
    Również zastanawiam si enad tą firmą i szukam o nich opinii i nieraz sa to
    zdania podzielone. Jesli wiesz cos więcej na ich temat bo z tego co napisales
    domyslam sie że tak. Proszę napisz co wiesz albo ewnetualnie prosze o jakis
    kontakt. Pozdrawiam i z góry dziekuje.
  • zoirad 06.04.07, 21:38
    Za dużo to i nie wiem, wiem tyle co jest napisane na forum. Właśnie w przyszłym
    tygodniu mam otrzymać pozwolenie na pracę i wyjeżdzam. Jeśli masz jakieś
    pytania czy chciałbym pogadać to podaję kontakt: darioz@op.pl lub gg.
    8212579.Pzdr
  • jary21 12.04.07, 11:31
    Witam
    Na jakie zarobki moge liczyc w firmie UKD? I jaki jest koszt zakwaterowania
    --
    UpSiDe!DoWn!
  • ina.27 17.04.07, 17:15
    WIecie co, trudno określić dokładnie jak będzie z waszymi zarobkami po przyjechaniu do Holandii. UKD nie jest takie złe, ale też nieraz olewają ludzi i chyba najpewniejsze niestety jest tylko to, ze za mieszkanie liczą ok 52 euro/tyg, ubezpieczenie ok. 20 euro. W sumie wiec jak sobie policzyłam ostatnio ile dostałam na ręke za godzinę to wyniosło ok 5 euro niestety. Ale wydaje mi się ,ze tak jest wszędzie. Jedyna zaleta UKD to to,ze pieniążki są zawsze na czas. A odnośnie godzin pracy to tak naprawdę oni nigdy nie gwarantują wielu godzin. Teraz zaczał się sezon ale z drugiej strony jest też coraz wiecej osób do pracy więc kółko się zamyka. Zależy jak sie trafi, naprawdę. Oczywiscie przy bardzo marnej liczbie godzin obniżają koszty zakwaterowania, ale też trzeba tego pilnować. Jak macie jakieś pytania to pytajcie. Właśnie niedawno wróciłam z Hol., po raz 4ty z UKD (które zmieniło zresztą swoja nazwę)
  • robert4y 20.04.07, 22:09
    interesuje mnie jakie sa koszta wyjazdu z ta firma bo tez mam oferte ale taka
    ogolnikowa i jak z wyzywieniem na miejscu sprawa sie przedstawia?pozdrawiam
  • ina.27 23.04.07, 16:05
    koszta są takie jak wszedzie. Ukd proponuje chyba wyjazd z firmą przewozową Dromader, ale mozesz sobie jechać z kim Ci się podoba. Oczywiście koszty pokrywasz Ty-CHYBA ŻE-UKD zaproponuje Ci zwrot-czasem kiedy bardzo potrzebują ludzi ferują taką PROMOCJĘ :-)
    Niewiem czy pytasz o to czy za wyżywienie płacisz czy jakie są ogólnie koszty zywności w Holandii, bo oczywiście nikt CI restauracji nie będzie stawiał, a koszty w sklepach-trochę droższe niz w polsce.
    Lepiej sie od razu zapytaj jak daleko będziesz miał domek od ewentualnych sklepów, bo to też bywa róznie.
  • robert4y 23.04.07, 21:26
    wlasnie o ten domek w oddali mi chodzilo z tym wyzywieniem.tylko jakos dziwnie
    sie zapytalem.dzieki.pozd.
  • sandervannnnn 22.12.07, 16:51
    JAK MASZ MNIEJ NIZ 23 LAT TO 4,25 A JAK WIECEJ TO OK5EURO ALE KOKOSY
    CO
  • lucja2512 11.05.07, 11:56
    Witam,
    Bardzo mnie zainteresowała twoja wypowiedz na temat tej firmy. Czy mozesz podać
    namiary na nia, jakis kontakt, a przede wszystkim zmieniną nazwę. Chcewyjechać
    pierwszy raz dlatego mam wiele obaw i szukam dobrej, odpowiedzialnej i uczciwej
    firmy. Z góry dziekuje
  • ina.27 13.05.07, 20:19
    wszystko znajdziesz na stronie www.ukd.pl, a ich nowa, zmienione nazwa(w holandii chyba narazie) to "duijndam uitzendgroep". NIestety nie wiem czy znajdziesz idealną firmę, bo UKD też takie nie jest. ja mogę Ci dac tylko gwarancję, ze oni faktycznie istnieją. Ja starałam sie być ok dla nich i ogólnie dobrze wspominam tą firme. Ale też czasem mnie wkurzali, innych czasem bardziej. Zależy może jak trafisz....na kogo trafisz...nie wiem, trudno powiedzieć. Pieniadze wypłacaja i na czas wiec myslę ze to ważne...
  • kajtek11111 22.05.07, 11:11
    UWAGA FIRMA TA TO OSZUŚCI OBIECUJĄ ZŁOTE GÓRY A PÓŹNIEJ NIC. I W DODATKU
    NIEMIŁA OBSŁUGA. ODKŁADAJA SŁUCHAWKI. NIE POLECAM WYJAZD MIAŁ BYĆ KAZALI CZEKAĆ
    NA TELEFON I NIC ......... I NA KONIEC WYZWALI
  • ina.27 22.05.07, 15:48
    Całkiem możliwe, że teraz "NIC", bo polacy pchają sie jak mogą do Holandii, ale z tymi oszustami to troche przesadzasz....
  • dana751 13.06.07, 14:01
    FAKTYCZNIE OBSŁUGA TAKA ŻE TRUDNO JEST OPTYMISTYCZNIE PATRZEC NA DALSZĄ
    WSPÓŁPRACE.WRAŻENIE PO JEDNYM TELEFONIE WYSTARCZY MI NA DŁUGO!!!!!!!!!JAK MAJĄ
    ZA DUŻO CHĘTNYCH TO NIECH SIĘ PRZESTANĄ REKLAMOWAĆ.
  • 01ewcia 15.06.07, 13:37
    Człowieku ochłoń bo jakies bzdury wypisujesz ja zjechalam na 2-tygodniowy urlop
    i prawie codziennie czytam gazete to przez cale te dwa tygodnie nie widzialam
    ani jednego ogloszenia z UKD.Pewnie cie boli ze nie dostales zadnej oferty.
    Brakuje tylko tego ze bys napisal ze cie skopali hi hi hi......A jezeli
    naprawde odlozyli sluchawke to cos ty im naopowiadal.Pozdrawiam

  • muzor13 17.06.07, 16:38
    01ewcia napisała:

    > Człowieku ochłoń bo jakies bzdury wypisujesz ja zjechalam na 2-tygodniowy
    urlop
    >
    > i prawie codziennie czytam gazete to przez cale te dwa tygodnie nie widzialam
    > ani jednego ogloszenia z UKD.Pewnie cie boli ze nie dostales zadnej oferty.
    > Brakuje tylko tego ze bys napisal ze cie skopali hi hi hi......A jezeli
    > naprawde odlozyli sluchawke to cos ty im naopowiadal.Pozdrawiam
    > A TY dostałaś od nich oferte i na urlopie siedzisz i przeglądasz ogłoszenia o
    pracę? ha ha ha... Zastanawiające....Pozdrawiam.
  • 01ewcia 31.07.07, 12:10
    Pewnie jest to dla Ciebie cos dziwnego, niezrozumialego ze ludzie czytaja
    gazety a nawet ksiazki...
  • michalsawiak 10.07.07, 08:09
    powiem tak firma nie jest za najlepsza jest kilka powodow:
    1. Nie można z problemem iść do biura można to zrobic tylko telefonicznie a jak
    wiecie przez telefon nic sie nie zalatwi ściemniaja i zamydlaja oczy.
    2. Bióro płaci na czysto okolo 5 euro na godzine (ja mialem troche ponad 4
    euro) maja jakies niewiadome podatki odprowadzaja jakies sumy niewiadomo za co
    i po co i niemozesz sie zorientowac o co chodzi poniewaz wydruk z wpłaty jest
    po holendersku
    3. Problemy z kierowcami czekałem na kierowce po pracy godzine i dopiero
    przyjechał powtarza to sie często
    4.Do pracy miałem na 6 i droga do pracy busem zajmowała 15 minut a kierowca
    przyjezdzał i zabierał nas o 4 45 potem siedzielismy w pracy i czkalismy do 6
    zamiast sobie spokojnie spać
    5.Najsmieszniejsze jest to ze odprowadzają "wakacyjne" tzn zabieraja ci z
    zarobionych pieniedzy okolo 25 euro na tydzien i niby ze to jest poto ze jak
    wracasz do polski to wypłacaja ci ta kase gówno prawda może i zbieraja ci ta
    kase ale jak chcesz ja wyplacic to dostajesz okolo 45% tej sumy reszte biora
    oni to juz lepiej jakbym w skarpete odkładał lepiej byma na tym wyszedł

    mogłbym tak jeszcze wymieniac i wymieniac pierwszy tydzien jest dobry bo
    zamydlaja oczy a jak dostaniesz wypłate to szybko ci sie odechce nie polecam
    Uważajcie na to biuro a jak juz sie wybierzecie to nie bujcie sie walczyc o
    swoje dzwoncie i nie dajcie sie

    P.S Powiem wam ze chcialem z kumplem buty do pracy owszem dali nam ale 1 pare
    na 2 dopiero dzwonilem d nich 2 dni i dostalem swoja pare pozdrawam i walczmy z
    nieuczciwością Michał
  • loraine1 22.07.07, 21:11
    zgadzam sie z Michalem:)firma nie jest najlepsza i Michał podał napradwe mało
    powodów,jest ich duzzzzzzzzzzzoooooooooooo wiecej!ja pracowalam w ukd przez 3
    misiace i zjechalam niedawno do domu!!!dziwie sie ze tak dlugo tam wytrzymalam!
    praca ogolnie trafila mi sie dobra tyle ze malo godzin bylo!planowalam zostac
    dluzej w tej firmie ale z pracownikami biura nie mozna sie dogadac!tylko
    obiecuja złote góry a w rzeczywistosci maja nas gdzies.pozdrowionka dla ciebie
    Michał i dla artura!!
  • duijndam 14.04.10, 12:38
    człowieku ja mam 8,55/godz
    za duzo wydajesz na maryske
    a o dofinansowaniach to nie piszesz ?
    maja dofinansowania do zakwaterowania w razie gdyby nie było duzo godzin
    zadna firma tego nie robi to sie chwali, posiada dofinansowania do ubezpieczenia
    rowniez i co tydzien wynagrodzenia i wszysto sie zgadza
  • kacer77 28.08.07, 14:08
    Michał ty łbie!!!!!!!!!!! W mało inteligentny sposób sie mscisz na
    firmie za to ze cie wyzucili!! tak ci bylo zle a 3m-c pracowales.
    Niestety mialem zaszczyt a raczej nieszczesci z toba mieszkac!! ja
    przed swojim pierwszym wyjazdem do NL przynajmniej troche o niej
    poczytalem a nawet jak bym tego nie zrobil i tak z logiki mozna
    wywnioskowac to ze jak zarobiles w ciagu tygodnia 300e netto to to
    jest forsa ktora zarobiles!! a to ze firma odjela ci 52,5 za
    zakwaterowanie i 19e za ubezpieczenie czyli dostajesz 228,5e to tej
    kwoty nie mozesz dzielic przez ilosc godzin bo to sa dodatkowe
    koszta!!( radze poczytac co to jest kwota netto i brutto ). bo
    wiadomo ze ci wyjdzie mniejsza kwota. To co ty sobie wyobrazales ze
    jak bedziesz chodzil codziennie do restouracji i tygodniowo bedziesz
    wydawal na jedzenie cala wyplate to bedziesz pisal ze pracujesz za
    darmo?? Michalku spytaj sie mamusi czy jak Mamusia dostaje wyplate
    2tys.zlotych od szefa to jego to nie interesuje ze ona jeszcze musi
    z tych pieniedzy sie ubezpieczyc zaplacic czynsz i kupic jedzenie.
    Slabia mnie takie deb..e!!! a co do tych wakacyjnych to sciagnij
    sobie CAO holenderskie(uklad zbiorowy pracownika)bo juz mi sie nie
    chce rozpisywac a do ciebie i tak raczej nic nie trafi!!
  • bea562 18.10.07, 12:46
    witaj serdecznie, chcialam zapytac czy te wyjazdy do holandii i
    przez ta firma wymagaja jakiejkolwiek znajomosci jezyka. niestety
    znam tylko minimum podstawy ang. za odpowiedz serdecznie dziekuje
  • iza30_1979 18.10.07, 22:05
    ludzie przestancie wypisywac bzdury
    dobrze zapoznajcie sie z wydrukiem wyplaty i przyjzyjcie sie co jest
    co
    oczywiscie odciagaja wakacyjne ale nie tylko posrednictwa pracy bo i
    firmy rowniez(pracuje w firmie na stalym kontrakcie wiec cos na ten
    temat wiem) a to ze wyplacaja ci tylko czesc twoich wakacyjnych to
    nie znaczy ze reszte zabieraja sobie moze bys tak sprawdzil co to
    jest belastingdinst....

    powodzenia
    pozdr. iza
  • anies27 29.11.07, 08:46
    Po pierwsze UKD to Urlop Każdego Dnia !!!Nie czytajcie pozytywnych opini
    ponieważ są one pisane przez cudowne "służące pomocą"pracownice biura. Ciekawe
    którego ? Bo w nl to Duijndam uitzendgroep.Właśnie wróciłam i chcę sie podzielić
    moim doświadczeniem i nie tylko moim z wami szkoda że tak mało osób pisze prawde
    , aby przestrzec nastepne osoby .
  • anies27 29.11.07, 08:54
    Jeśli masz ochotę na urlop w holandi to polecam tą firme . Masz mozliwosc
    spędzić dużo wolnego czasu w "domku" a dla rozerwania sie może bedziesz miał z
    20 godz. w tygodni aby pokryć koszty mieszkania i ubezpieczenia. Towarzystwa tez
    nie zabraknie poniewaz codziennia przyjezdzaja busy z nowymi osobami . Firma z
    opola barzdo szybko dzwoni do ciebie z oferta "pracy " na miejscu okazuje sie ze
    siedzisz trzy tygodnie na domku z tego przy dobrych wiatrach moze 6 dni bedziesz
    miał prace .
  • anies27 29.11.07, 09:02
    Jest wiele osób chętnych do pracy gorzej z pracodawca , który nie za bardzo chce
    korzystać z tego biura . Przykład Pracodawca potrzebuje do rozbiórki szklarni
    czterech mężczyzn a dostaje dwie drobne kobiety.A do lekkiej pracy w drukarni
    wysyłaja mężczyzn!!Powiedzmy na trzysta osób 10 ma powiedzmy stała prace tzn 40
    godz. w tygodniu.
  • anies27 29.11.07, 09:09
    Informacja dla młodych osób stawka na ręke po odliczeniu mieszkania i
    ubezpieczenia to 3.99 !!! Warunki mieszkalne oczywieście " takie" jak na
    zdjęciach ! Bungalo Duinrell w domku jedna dziewczyna z piecioma chlopakami ,
    pralnia odplatna dodatkowo jeszcze musisz jej szukac na osrodku poniewaz nie ma
    sezonu i wiekszosc jest pozamykana.Mieszkania po 12-13osób jedna łazienka !!
  • marta_987 10.02.08, 18:13
    witam tez bylam na wakacjach przez ta firme bo tylko tak mozna to nazwac nocleg w domkach letniskowych w osrodku duinrell a co smieszne licza za tydzien ok 50 euro za domek.O pracy juz nie wspomne pojechalam z chlopakiem tydzien bez pracy pozniej poltora tygodnia pracy i znowu czekamy jak ktoras z pan z biura sobie o nas przypomni i zadzwoni w sprawie pracy.Prubojesz dzwonic sam i pytac kiedy pojdziesz do pracy to poprostu cie splawiaja ze zadzwonia jutro i dupa nie dzwonia a organizacje maja niezla w biurze a najgorsze to ze polki siedzace za biurkiem w twojej obecnosci miedzy soba prowadza konwersacje w jezyku niderlandzkim i ciekawe dlaczego??jedyne to co bylo spoko to ludzie ktorzy byli tam w okresie wakacji nic wiecej a wyplaty hehe smieszne ja to bym nazwala jalmuzna...mam21 lat i na tydzien placili ok 170-220 to gora oczywiscie godzin brak tylko raz zdarzylo mi sie miec 40 godzin pozdrawiam i uwazajcie
  • sandervannnnn 22.12.07, 16:44
    SIEMA.PRACUJE DLA TEJ FIRMY OD WRZESNIA.ZA DUZO DOBREGO O TEJ FIRMIE
    NIE MOGE POWIEDZIEC NO MOZE TYLKO JEDNO ZE HAJS JEST NA CZAS(TYLKO
    JAKI).JAKOS DZIWNIE MI SIE CZYTA OPINIE O LUDZIACH Z BIURA NIBY MILI
    I TAK WOGOLE JA JAKOS NIE DOSWIADCZYLEM ICH DOBROCI.JEDEN PRZYKLAD
    ZIOMEK ZGUBIL DOKUMENTY(PASZPORT I DOWOD) I CO BIURO SIE NA NIEGO
    WYPIELO TYLKIEM.PRZEZ TELEFON USLYSZAL ZE MUSI SOBIE SAM TO ZALATWIC
    A DO TEGO CZASU NIE MOZE ISC DO PRACY.KOLEJNA SPRAWA TO ROZLICZENIE
    OTRZYNYWANE CO TYDZIEN NIKT NIE WIE O CO W NIM CHODZI.A CO DO PRACY
    TO ZALEZY JAK TRAFISZ.ZNAM LUDZI CO MNIELI PO 17GODZ W TYGODNIU I
    TAKICH CO 57 OD PON DO SOB.SAM W PIERWSZY DZIEN USLYSZALEM ZE NIE MA
    DLA NAS PRACYZ ZE BEDZIE W NASTEPNYM TYGODNIU NO ALE DZIWNYM TRAFEM
    PRACA SIE ZNALAZLA PO 2 DNIACH NO ALE NA TYDZIEN.POZNIEJ SIEDZIALEN
    POLTORATYGODNIA NA CHACIE I TO NIE ZRESZTA TYLKO JA BO BYLO NAS
    TROCHE NA DOMKU(JAKIES 18OSOB).A W PIERWSZY DZIEN PODPISUJESZ UMOWE
    ALE NIE MA W NIEJ NIC SAME PUSTE POLA NO I KONIECZNIE MUSI BYC TAM
    TWOJ PODPIS.NIE WIESZ ZA JAKA STAWKE BEDZIESZ PRACOWAL ILE MASZ
    GWARANTOWANYCH GODZIN ITP.WARUNKI MIESZKANIOWE NIE SA SUPER ALE I
    NIE SA FATALNE.O WAKACYJNYM SIE NIE WYPOWIADAM BO NIE WIEM SKAD UKD
    BIERZE TAK WYSOKI PODATEK AZ 45%.PRAWDA JEST TO ZE JAK IM O SOBIE
    NIE PRZYPOMNIESZ TO MAJA CIE GDZIES.NIBY PLACISZ ZA UBEZPIECZENIE
    ALE CZY JE MASZ???????JA DOSTALEM KARTE Z UBEZPIECZENIA ALE JEST
    MNUSTWO OSOB CO NIGDY JEJ NA OCZY NIE WIDZIALY.JEZELI ZACHORUJESZ
    JEST MALY KLOPOT Z POJSCIEM DO LEKARZA.ZNAM DZIEWCZYNE CO USLYSZALA
    OD DIEWCZYN Z BIURA ZE JAK POJDZIE DO LEKARZA TO JEST JEJ OSTATNI
    TYDZIEN U NICH BIURZE.A DLA KOLEGI Z PRACY POWIEDZIELI ZE JAK NIE
    POJDZIE DO LEKARZA TO MU ZAPLACA ZA CALY TYDZIEN I ZAPLACILI I O CO
    W TYM CHODZI NIE WIEM.JEDNA KLIENTKE WIEZLI 3DNI DO ORTOPEDY NO
    CHYBA O NIEJ ZAPOMNIELI.A CO DO PRACY TO ZALEZY JAK TRAFISZ.U MNIE
    MIALOBYC WIECEJ GODZ TAK NAM MOWILI I JAKOS WIECEJ NIZ PRACOWALEM
    NIE PRAUJE.OGOLNIE TO TY JESTES DLA NICH BIALYM MURZYNEM I TO TY
    MASZ DORABIAC KAROLA(WLASCICIEL FIRMY.CZLOWIEK NIE JEST CHYBA DLA
    NICH WAZNY BO NA TWOJE MIESCE ZNAJDZIE SIE KTOS INNY.NIEKIEDY NAWET
    KILKA RAZY W TYGODNIU PRZYJEZDZ KILKA BUSOW Z CHETNYMI DO PRACY.A
    TAK OGOLNIE TO KAZDE BIURO W HOLANDII JEST NASTAWIONE NA BICIE KASY
    CZYIMIS REKAMI.OGOLNIE JEDNOSTRONNEJ OPINI O TYM BIUZE NIE MOGE
    WYSTAWIC.DAM IM 3PUNKTY NA 6 A ZANM LUDZI CO NAJCHETNIJ BY WYSADZILI
    CALE TE BIURO W POWIETRZE.HEHEH CALKIEM NIEDAWNO KOLES DUSIL
    WLASCICIELA TEGO BIURA A O CO POSZLO NO O KASE.A CO NAJLEPSZE W TYM
    ZE POLICJA POKAZAL TEMU TYPKOWI ZE DOBRZE ZROBIL.A SA JESZCZE
    PRZYPADKI ZE TWOJ DOMEK ZOSTANIE OKRADZIONY CO SIE STALO CALKIEM
    NIEDAWNO na kempingach NO ALE JAKOS CUDEM POSZKODOWANI DOSTALI KASE
    OD BIURA ZA SKRADZINE RZECZY ALE TYLKO CHYBA DLATEGO ZE MIELI NA
    PRAWIE WSZYSTKO RACHUNKI.SLYSZALEM OD KIEROWCOW Z TEJ FIRMY ZE 1
    DOMEK Z DE LIER ZOSTAL W TY ROKU OKRADZIONY JUZ 2 RAZY.NO I WARZNA
    SPRAWA JEST TO Z KIM BEDZIESZ MIESZKAL MOZE ZE SPOKO LUDZMI A MOZE Z
    TAKIMI CO PRZYJEZDZAJA DO HOLANDII PALIC TYLKO TRAWE A PRACE MAJA
    GDZIES.W SUMIE UKD TO CHYBA NAJLEPSZA FIRMA NA WAKACJE.JAK CHCESZ TO
    TROSZKE POPRACUJESZ A JAK NIE CHCESZ TO NIE I MOZESZ ROBIC CO
    CHCESZ.ZWIEDZAC ALBO MELANZOWAC.CDN
  • fyrdusdyrdus 18.01.08, 20:52
    ukd z opola wysyla ludzi do duijndama wateringen gdzie dostaja 50
    euro za glowe na tym konczy sie ich rola wiem bo aktualnie tam
    pracuje i jest lipa! axidus to czysta masakra nie warto tracic kasy
    na kontakt bo kreca walki, zatrzymuja kase i za jaki kolwiek blad
    sa wysokie kary
  • aluteczkaa 13.02.08, 19:23
    Stara nazwa UKD mówi sama za siebie: URLOP KAŻDEGO DNIA :/ Daremna
    firma. We wtorek w zeszłym tygodniu wyjechłam do pracy w teraz w
    poniedziałek wróciłam. Obiecywali duzo godzin i prace(sektor
    ogrodniczy) jako że to okres przed Walentynkami. Wszystko okazało
    sie wielka lipą. Pracowałam trzy godziny, po czym pracodawca w
    firmie w której pracowałam stwierdził ze ja i pięć innych osób nie
    spodobałyśmy sie:/i że nie potrzebuja tyle ludzi:/ I co tu pomysleć?
    Predziej pracowałam przez trzy miesiące w Ruigroku wiec miałam
    doświadczenie przy bukietach ale poprostu sie nie spodobałam. UKD
    sprowadza tyle ludzi ze pracodawcy moga wybierac sposród nich jak im
    sie tylko podoba(nastepnego dnia przyszli nowi). Dowiedziałam sie z
    pewnych zródeł ze masa ludzi siedzi na wolnym a nowi juz jada z
    Polski wiec nie czekałam tylko zadzwoniłam po busa. Przy
    podpisywaniu umowy(w Holandii-Wateringen) musiałam podpisac dokument
    na którym zgadzałam sie na zapłacenie 300 euro kary za zjechanie
    predzej niż dwa tygodnie po oddaniu zjazdówki. Niektóre osoby były
    zastraszane nawet sądem grockim:/ Po przyjechaniu do biura polski
    personel(trzy kobitki)sa strasznie miłe, proponuja kawe i herbate a
    pózniej juz sie niczym nie interesują i wszelkie sprawy sa
    załatwiane i przekazywane przez kierowców. W weekend drzwi sie
    zacieły i zostały wywarzone zebysmy mogły wejść. Przez dwa dni
    spałyśmy przy otwartch drzwiach a osoby które szły w poniedziałek do
    pracy zostawiły swoje rzeczy w pustym i otwartym mieszkaniu(dodam
    dotego ze to mieszkanie znajduje sie na tureckiej ulicy w
    Rotterdamie- Groene Hilledijk) i nikt sie nie zajął ich
    naprawieniem. Normalna masakra! Odradzam więc wyjazdu z tej włansie
    firmy bo jest naprawde wiele bardziej wiarygodnych biur!Pewna osoba
    która przepracowała dwa dni i trzeciego nie poszła bo pracowała po
    12 godzin i była wykończona została wyrzucona i powiedziano jej ze
    nie dostanie pieniedzy za te dwa dni. Rano dzwoniła aby powiedziec
    ze zle sie czuje ale nikt w biurze nie odbierał(chyba kazdy moze zle
    sie poczuc, a biuro jest własnie od rozwiazywania takich problemów).
  • rafael251 29.02.08, 21:11
    No tak firma mówi sama za siebie UDUPIC KAZDEGO DEBILA!!! Pracowałem
    tam przez 3miesiące no i nie narzekałem.Tak mieszkałem w spelunie w
    DELFT teraz w niedziele ma wyjechac moja dziewczyna i się boi
    rozumiem jej niepokój no tak podczas jej ostatniego pobytu także
    była kradzież której dokonuja pracownicy biura tzw.SZON.no cóz nie
    zawsze odbiera śmieci i plondruje mieszkania a pozatym wlepia kary
    za nie porządek na domku.Ten kret w dodatku rozumie po polsku a
    udaje Durnia.Podczas mego pobytu także dokonano włamania.Odpowiedz
    biura była taka że mamy się zastanowic nad lepszym
    zabespieczeniem.Mieszkało nas w ten czas 16 osób.Palenie trawki było
    tam normą europejska.Wiec + za prace a - za
    zakwaterowanie.Pozdrawiam Wyjeżdzające Osoby
  • oneanita 05.03.08, 21:06
    piszesz"Odradzam więc wyjazdu z tej włansie
    firmy bo jest naprawde wiele bardziej wiarygodnych biur!"

    jak możesz to podaj mi choć jedno wiarygodne,bo z tego co tu widzę
    to wszyscy to oszuści...
    Jak możesz to podaj kilka nazw biur za pośrednictwem których można
    wyjechać do Holandii,będe ci bardzo wdzięczna
  • rafael251 29.02.08, 22:20
    Sprawa ma się tak.Zależy na jakie mieszkanie trafisz cennych rzeczy
    nie zabieraj bo grozi kradzieżą.Pozatym jak trafisz na dobrą robote
    to pracujesz cały czas.Jednych traktuja lepiej drugich gorzej.Jak
    załatwiac sprawy w hol to z panią Kasia lub Basia a ALICJA to taka
    ididiotyczna blondynka.
  • ina.27 03.03.08, 16:23
    Ach...juz się wypowiadałam na temat tej firmy....i zapewniam, ze nie jestem ich pracownicą, ani dobrą znajomą itp.
    Całkiem możliwe, ze jest tam syf i jak już wcześniej pisałam dużo zależy od szczescia- na jaki domek trafisz , na jaką pracę...
    U mnie też nie było idealnie. Nawet na początku przywieżli mnie na naprawdę okrutny domek, ale pojechałam do biura i grzecznie wytłumaczyłam, ze nie nadaje sie on do zamieszkania. Holender zrozumiał, zapisał mi kolejny adres i pojechałam na lepszy domek. czasami nie dziwie sie, ze tak traktują niektórych. Poznałam parke która tak wybrzydzała jeśli chodzi o pokoje, że ja na miejscu firmy rozwiązałabym umowę z nimi. Niektórzy polacy sie tu zachowują jakby opłacali conajmniej hotele 5-gwiazdkowe. Niewiem, ale o co nie poprosiłam-dostawałam. Suszarki, szafki, nowe materace, garnki...czasem musiałam poprosić kilka razy ale nie robiłam od razu awantury. Niektórzy o nic nie poproszą a potem sie użalają. Nauczcie się języka (polskiego co niektórzy też), kultury, a potem można psy wieszać...
    Oczywiście zdaję sobie sprawę, że w wielu przypadkach jest tak jak piszecie. ale niestety polaków w Holandii jest tak dużo, ze oni sobie mogą przebierać.... :-(
    Życzę szczęścia
  • siabadaba86 06.04.08, 23:25
    oszuści! znam kogoś, kto z tej firmy wyjechał rzekomo do ogrodnictwa. Pojechał i
    nie dostał pracy czekał na nią tydzień!!umowe podpsiuje się z przewoźnikiem a
    umowę o pracę a na miejscu, a pracy nie było.wielu ludzi tak wykołowali.
  • next-kleopatra 11.04.08, 10:19
    to banda zlodzieji!!! nie jedzicie do tej firmy!! Sciągają ubezpieczenie, ale nie płącą go!! Gdy coś się stanie - bus do Polski!!Ludzie nie dostają zwrotów z ubezpieczenia i ogólnie złodziejstwo jakich mało!!!Szef zbiera chyba na nowa wille!!!:P Pracujesz za jakieś 4,80 netto po odliczeniu wszystkich kosztów, nie dają kontraktów, nie pokażą Ci Twojej polisy ubezpieczeniowej i w ogóle BRAK SŁÓW!!!! To co oni wyrabiają nadaje sie do programu telewizyjnego i na porządny artykuł do gazety. Wieć LEPIEJ POSZUKAC INNEGO POŚREDNIKA!!!
  • ina.27 11.04.08, 17:30
    Co Ty pier....sz???
    PO odliczeniu wszystkich(WSZYSTKICH) kosztów, na rękę wychodzi nie mniej niż 5,50. Sama liczyłam.
    Kartę ubezpieczeniową dostałam. Moja koleżanka zachorowała i normalnie zawozili ja do lekarza! Każdemu daja umowy!
    Coś Ci sie chyba pomyliło...
  • next-kleopatra 11.04.08, 18:16
    ta...ale po odliczeniu mieszkania i ubezpieczenia...jesli masz kontrakt to jesteś wyyybrana chyba:P Znałam jakieś ponad 30 osób, które to nie miały kontraktów...chyba ze kontraktem nazwya się nic nie znaczacy świstek, który dostaje się od UKD w Opolu - to nie jest umowa o pracę!!!...byłam w tej firmie kiedyś u lekarza..niestety musiałam zapłacic - moja karta był nie ważna. A dlaczego?? Bo nie byłam zgłoszona do ubezpieczenia a raczej dawno mnie wyrejestrowano...a pozostało tylko miłe wspomnienie i sliczna karta, za której posiadanie płaciłam 19 euro tygodniowo:):)
    Pozdrawiam:P
  • next-kleopatra 11.04.08, 18:36
    P.S. .."nie mają kontraktów"...oznacza nie posiadanie jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego zatrudnienie. Po prostu podpisujesz w biurze papier (umowę o pracę) praktycznie in blanco, którego de facto nie dostajesz do ręki. Dopiero, gdy jedziesz do Polski dają o ile się upomnisz:)co jest nie zgodne z prawem??
    To tyle w ramach wyjaśnienia:)
  • mloda020286 09.05.08, 13:42
    witam 12maja mamy wyjazd z tej firmy po przeczytaniu waszych opini jestem w
    szoku moze ktos odpowie na moje pytania na gg13967917
  • misiek-26 30.06.08, 11:46
    Zwymiotowac idzie zeby nie powiedziec wyzy...! ludzie czego wy
    oczekujecie??? moze jakies pretensje ze babki z biura w wateringen
    wam nie gotuja i nie piora moze dozucmy jeszcze jakis masaz plecow?!
    Zalosne. Trzeba bylo sie uczyc jezykow a nie nazekac ze wam panie
    tego nie wytlumaczyla tego nie pomogla ... Jezeli chodzi o
    ubezpieczenie sam slyszalem ze oni nie ubezpieczaja tylko biora
    siano iec jak poprosilem o karte ubezp. jak ja tylko dostalem to
    zadzwonilem pod nr.tel. ktory znajdowal sie na odwrocie karty i
    co ... okazalo sie ze jestem ubezpieczony a wy z palcem w dupie
    nawet nie umiecie sobie tego posprawdzic. ciekawe ktory pracodawca w
    polsce wam tyle zalatwia co zalatwiaja biura w NL dowoza do pracy
    itp.. Nie wyobrazam sobie "koczowac" bo inaczej tego nazwac nie
    mozna za granica bez zadnych jezykow czesto nawet bez poprawnego
    polskiego ;) .Jezeli chodzi o kase to byla zawsze co tydzien( ja tez
    nie wiedzialem o co chodzi w tych wydrukach-rozliczeniach ale
    zapytalem w biurze i bylo to zupelnie sprzeczne od tego jaka
    interpretacje sobie ulozyly osoby na domku odnosnie tego swistka)w
    polsce sobie sprawdzilem i sie zgadzalo! domki takie sobie zalezy
    jak sie trafi nie ma luksusow. Z praca tak samo zalezy od firmu w
    jednej mniej a w innej wiecej. Ostrzegam przed pateciazami nie z
    biura ale z domkow.Ja mialem zjechac jak tylko przyjechalem bo
    dowiedzialem sie od osob na domku jaka masakra jest w tym biurze ze
    oszukuja nie wyplacaja siana itp. rodzice zmusili mnie bym zostal
    chociaz tydzien i sprawdzil czy to prawda i co sie okazalo ze to
    stara spiewka dla nowych zeby bylo mniej osob na mieszkaniu i oni w
    dodatku sciagaja sobie swojich znajomych i rodzine jak tylko nowi
    zjezdzaja. Ja na szczescie zostalem i zrozumialem ze skoro oni
    siedza po pare miesiecy to nie moze byc zle w koncu nikt ich tam nie
    trzyma. Powodzenia
  • next-kleopatra 30.06.08, 15:32
    taa....a ja pojechalam osobiscie do ubezpieczalni...i dostalam świstek od nich, ze nie jestem ubezpieczona. I nie byłam przez prawie 2 miesiące...:):):)nie wpomnę i kolejnych ubezpieczeniach. Więc gratuluję, ze sa jeszcze tacy pracownicy w Duijndam, których ta fima nie okradła:P:P, mnie i wszystkich moich znajomych...niestety okradziono. I to nie jest moja wyobranźia..to sa fakty potwierdzone odpowiednimi dokumentami.I teraz jestem w trakcie wyjasniania sprawy...i nie tylko ja :):)
  • rafael251 26.12.08, 16:05
    powiem wam tak pracuje w tej firmie 2 lata i gdyby tu było tak żle bym zjechał
    do pl.Ale poco mam dobrą robote a w polsce mam g....o. Załosne jest to że młodzi
    co przyjeżdzają tu to im za ciężko.Tak trawka dragi itp. ich tu ciągnie i tanie
    piwo.Spotkałem sie już ze złodziejstwem takich buraków z zachodnio-pomorskiego.A
    co do firmy ocene daje 4.
  • myszka16.05 04.08.08, 17:21
    Witam...nasz cudowny wyjazd obrócił się w koszmar....
    ostrzegam was nie jedzcie do UKD to dobra rada. Warunki to totalny
    niewypał. Brak mebli(tylko łóżko i brudne gołe ściany),brak
    podstawowych sprzętów kuchennych np. patelni itp.Jedno pomieszczenie
    w którym znajdowała się umywalka, muszla klozetowa(spłuczka
    uszkodzona, a deska pęknięta) i prysznic. A najlepsze jest to, że
    korzystało z tego 10 osób poprostu niewiarygodne... Godzinami
    czekaliśmy żeby umyś ręce, wziąć kąpiel czy skorzystać z toalety.Bo
    zawsze była zajęta. MASAKRA. Jeden spend. A w weekendy od piątku
    wieczór - pijaństwo. Ostrzegam ludzi o słabym charakterze nie
    jedzcie tam - to jest jeden wielki burdel i
    niewypał !!!!.....Zarobki netto 5 euro na godzinę w tym bardzo mało
    godzin w ciągu tygodnia... niektórzy czekali tygodniami na
    pracę...TO JEST PRAWDA byłam i widziałam na własne oczy....
  • lakers333 07.10.08, 16:53
    W PELNI ZGADZAM SIE Z 2 OSTATNIMI POSTAMI !!! MNIE TEZ OSZUKANO I TO NIE
    JEDNOKROTNIE . TE BIORO MOZNA POROWNAC Z POPRAWCZAKIEM . ZERO KOMPETENCJI I
    DBANIA O PRACOWNIKA! TYLKO PATRZA NA TO ILE KOMU WZIASC,Z WYPLATY SCIAGNAC CZY
    MANDAT DAWAC BEZ POWODU . OKRADAJA NAS I PRZY TYM KLAMIA W ZYWE OCZY . NIKOMU
    NIE POLECAM TEGO BIURA !!!
    PROSZE WYBACZYC MOJA SZCZEROSC !
    :)
  • lakers333 07.10.08, 19:33
    ALE SA I POZYTYWNE STRONY ...MEGA POZYTYWNE : DZIEKI UKD SPOTKALEM MEGA
    KOBIETE,PRAWDZIWĄ MIŁOŚĆ!!!
    POZDRO DLA BIURA:P
  • rafael251 26.12.08, 15:51
    Prawdą jest to że polacy stworzyli ten burdel jak to wielu zwas mówi!urdel
    zrobili więc nie miej do biura pretensji.Jak jestes damą to siedz w domu bo
    takich polek tu w nl to wstyd oglądać.Przyjeżdzają mężatki i sie ku... na lewo i
    prawo.Faceci jak wasza żona jest w nl to bądz pewny że jest tu jej dobrze bo
    widze co robią nasze polskie kobiety piją kurwią i okłamuja nas facetów w polsce.
  • nikita2009 05.01.09, 18:01
    Prawdą jest, że to Polacy często sami utrudniają sobie wzajemnie życie w NL, ale
    nie jest to usprawiedliwieniem dla polityki, jaką prowadzą biura wysyłające
    ludzi do pracy. Zastanawia mnie tylko, ile każde takie biuro czerpie zysku za
    osobę z gotowością do pracy, ale mówiąc wprost siedzącą bezczynnie w domku?! Czy
    ktoś w ogóle pomyślał nad tym, czy mają zyski ze współpracy z jednym
    przewoźnikiem dowożącym ludzi do Holandii?! Czy biura w Polsce wysyłają ludzi do
    pracy w NL nie mając pojęcia, że tak naprawdę nie ma tam dla nich pracy? Wydaje
    mi się, że biura w Polsce i w Holandii działają w porozumieniu, bo przecież i
    tak na nas zarabiają. Byłam w Holandii z UKD w listopadzie ubiegłego roku i
    siedząc w domku na bezrobociu stale słyszałam o następnych transportach ludzi
    przywiezionych do pracy. Niektórzy nawet uciekali z Holandii bez porozumienia z
    biurem, gdyż biuro nie zapewniało im przez dłuższy czas pracy, a opuszczenie
    pracodawcy przez terminem znajdującym się w umowie oznaczało 300 euro kary. Poza
    tym ostrzegam przed niezapowiedzianymi wizytami w biurze UKD, gdyż grozi to karą
    w wysokości 50 euro. To, że jesteście wykształceni albo znacie języki i macie
    jakieś doświadczenie zawodowe niewiele wam daje. Gdy dobijałam się, by zaczęli
    poważnie ze mną rozmawiać usłyszałam, że jestem nowa i najpierw muszą zapewnić
    pracę tym, którzy przyjechali tam wcześniej.
    Nie wiem też, czy warto się chwalić tym, że macie prawo jazdy! Wielu chłopaków
    pracowało tam jak pozostali, natomiast po i przed pracą byli kierowcami.
    Dostajesz za to parę euro, a każdy mandat, który zaliczysz po drodze jest
    niestety Twój! I nie liczcie również na to, że macie do dyspozycji samochód, bo
    nawet, jeżeli kierowca chętnie by was zawiózł nie może, gdyż w samochodach są
    GPS-y. Tankowanie i wszelkie zakupy tylko prosto z pracy, gdyż z każdego km
    więcej kierowca musi tłumaczyć się w biurze, o ile nie dostanie kary. Naprawdę
    nie polecam tej firmy!!!
  • 01joannag 27.01.09, 21:01
    hej Nikitko! wiele z zarzutów, które przedstawiasz ukd jest niestety
    przwdziwe, lecz z doświadczenia wiem, iż DOBRY pracownik jest w
    stanie utrzymac pracę. Ja pracuje w jednej firmie już 4 rok. Jeżeli
    chodzi o umowy między przewoźnikami, a ukd to może i masz rację, bo
    czemu niby miało by służyc "zwożenie" ludzi do Holandii nie
    zapewniając im pracy... Natomiast odnośnie płatności mandatów: nie
    rozumiem czemu Twoim zdaniem firma powinna je płacic, nikt nie
    zmusza kierowców do łamania przepisów, wręcz przeciwnie. A z
    doświadczenia wiem, iż 99% tzw kierowców żyłuje auta firmowe na
    maksa, świadomie je niszcząc i "szpanuje" swoimi wątpliwymi
    umiejętnościami przed pasażerami, a niestety jak przychodzi do
    zapłacenia za przewinienie w postaci np. mandatu to wiesza się psy
    na wszystkich.Dla mnie jest to logiczne - złamiesz przepis na
    drodze, masz pecha dostając mandat to go płacisz. Poza tym do bycia
    tzw. kierowcą nikt w ukd nie zmusza, przeważnie pchają się sami. Te
    marne grosze, o których piszesz dla kierowców to 30 euro tygodniowo -
    czyli ponad 120 euro na miesiąc. Dla mnie to nie tak mało, no ale
    masz prawo do swojej opinii.
    Pozdrawiam
  • megan7776 06.02.09, 12:01
    Witaj Koleś!Powiem Ci szczerze masz odwage zamieszczać taką opinię o
    żonach.Pracowałam tez w UKD i nie mam dobrej opini,widocznie masz za
    słabe wykształcenie!By znalesc dobra pracę w polsce nie chciało się
    dzwigać teczki trzeba dzwigać woreczki!!Jak masz zonę,albo
    miałeś,widocznie Cię w dupę kopneła,zdradzając z innym,mówiąc
    potocznie,inny ja docenił!!!I nie oceniaj ludzi po tym,jacy są mozna
    sie niezle przejechać! Widocznie Twój bagaż pracy za granicami
    polski jest mało pojętny!Jeszcze duuuużo musisz popracować by się
    wypowiadać o pracy a w szczególności o Firmie UKD!Skoro opinie o tej
    firmie są same NEGATYWNE,to coś musi w tym być!Sory kolo ze pisze
    troszkę do Ciebię brutalnie,ale ktos Cię musi troszkę sprowadzić do
    parteru! Powodzenią i więcej rozsądku w wypowiadaniu się o
    kobietach:)!
  • megan7776 06.02.09, 12:09
    Mój post jest do pana cytując ,,burdel"o pseudonimie Rafael 251.
  • renka5432 22.03.10, 22:14
    to fakt UKD urlop kazdego dnia masakra!!!1ludzie sie tu wykoncza
    nerwowo bo siedza w domu po kilka miesiecy LUDZIE UWAGA NA UKD
  • nikita2009 05.01.09, 14:27
    Witam wszystkich zainteresowanych opinią na temat biura UKD z Opola. Zacznę od
    tego, że bzdurą jest, iż narzekają na to biuro jedynie osoby, które nie stanęły
    na wysokości zadania albo chcą odstraszyć innych chętnych, by zachować posadkę
    dla siebie na dłuższy okres czasu! Gdy dzwoniłam załatwiać pracę dla siebie i
    brata Pani, która prowadziła ze mną rozmowę wprowadziła mnie w taki nastrój, że
    uwierzyłam, iż jeżeli nie zdecydujemy się na wyjazd następnego dnia, praca nam
    po prostu przepadnie! Pomijając fakt, iż biuro, do którego dzwoniłam w Opolu,
    nosiło całkiem inną nazwę! Dopiero, gdy wysłałam formularze do biura i
    potwierdziłam miejsca w busie dowiedziałam się, że jest to tzw. Firma UKD.
    Pojechaliśmy następnego dnia i to koniecznie busami z firmy, z którą UKD jest
    bezpośrednio związane. Po przyjeździe od razu załatwianie formalności w biurze i
    tu się zaczęły tzw. schodki. Brat doskonale operuje j. ang., gdyż był w Anglii
    ponad rok. Natomiast ja znam j. ang. i dodatkowo j.niem. w stopniu
    komunikatywnym i uwierzcie mi, że z żadnym z tzw. szefów w tym biurze nie
    mogliśmy się dogadać (a tak się szczycą znajomością języków). W ciągu jednego
    dnia zmienialiśmy domek aż dwa razy. W jednym był taki syf, że kierowca sam nas
    przeniósł do innego domku, w którym okazało się, że nie ma dla nas nawet
    miejsca. Po zmroku szukaliśmy innego domku, licząc jedynie na odrobinę ludzkiej
    życzliwości. Przyjechaliśmy w piątek, a brat poszedł do pracy w pon. Ja
    natomiast siedziałam w domku i czekałam na tel. z biura. Walczyłam o swoje,
    dzwoniłam i byłam bardzo uprzejma, a oni tylko powtarzali: cierpliwości, jeszcze
    parę dni, już jesteś zapisana na liście do firmy układającej bukiety. Gdy
    zadzwoniłam do nich po raz 5 powiedzieli, że za 4 dni na 100% idę do pracy, więc
    głupia zostałam. Gdy przyszedł wtorek nadal nie było mnie na liście pracowników,
    a dodatkowo po tyg. czasu z pracy i to na nadgodzinach wywalili mojego brata.
    Oszczędności z Polski topniały, jedzenie się kończyło, a nam kazali czekać na
    tel. z biura. Nie mieliśmy nawet na busa, gdyż nie przelali mojemu bratu
    wypłaty. Dotarła na konto zamiast w środę, dopiero w piątek i to po interwencji
    naszych rodziców, którzy domagali się przepisowego pozwolenia na nasz powrót do
    domu. Mnie nawet nie dali szansy popracować i siedziałam w domku aż dwa tyg., a
    mój brat tydzień. Wróciliśmy do Polski, ale mamy jedynie ogromny dług finansowy
    i żal, że firma, która legalnie działa na rynku polskim, może tak postępować z
    ludźmi. Gdyby nie rodzice i jedzenie, które przywieźliśmy z Polski,
    pozdychalibyśmy z głodu!
    A ODNOŚNIE KONKRETÓW:
    -NIE ZWRACAJĄ ZA BUSA W ŻADNĄ STRONĘ (NAWET, JEŻELI NIE ZAPEWNIĄ CI PRACY),
    -STAWKI WIEKOWE, ALE KAŻDY JEST INFORMOWANY O TYM PRZED WYJAZDEM,
    -LOKUM-ZALEŻY OD SZCZĘŚCIA I WSPÓŁLOKATORÓW, ALE ZAZWYCZAJ DOMKI
    CAMPINGOWE(UWAGA NA SPRZĄTACZKI!!!),
    -DOWÓZ-BUSY, ALE ZNAM PRZYPADKI, KIEDY ZWOLNIONO KIEROWCĘ I LUDZIE, KTÓRYCH
    DOWOZIŁ STRACILI PRZEZ TO PRACE, BO NIE MIELI JAK STAWIĆ SIĘ U HOLENDERSKIEGO
    PRACODAWCY.
    Pojechaliśmy z bratem ciężko pracować i zarobić trochę pieniędzy, by podbudować
    budżet domowy i pomóc rodzicom. Jesteśmy z dobrej rodziny i od początku nie było
    mowy o ćpaniu, piciu, czy złym prowadzeniu się. Chodziło nam jedynie o możliwość
    zarobienia, więc jeżeli jedziecie tam z tego samego powodu z przykrością
    odradzam firmę UKD!!!
  • paralizator9 14.04.10, 13:49
    j pracuje z mezem juz 3 rok i mamy porownanie z innymi firmami i wiem ze wifrma jest ucziwa ale my zapominamy ze to jest praca dorywcza-tymczasowa i zapominamy ze tez od siebie czeba duzo dac wiem o tym bo mialam wlasna firme i mam do tego jakis punkt odniesienia
  • tremaine 02.02.09, 12:19
    Witam

    Ja również szukam informacji o firmie UKD w zeszłym tygodniu dostałam od nich ofertę dotyczącą pracy na wyspach holenderskich w hotelarstwie. Czy ktoś pracował na podobnych stanowiskach? Interesuje mnie przede wszystkim ilośc godzin jakie mogłabym tam przepracowac. co do warunków mieszkaniowych, to nie jestem wybredna, miałam już okazje pracowac w holandii więc mam niejakie pojęcie jak to może wyglądac. Zastanawiam się czy firma gwarantuje minimalną liczbę godzin? Z czego czytałam we wcześniejszych postach wygląda to różnie, chciałabym się jednak dowiedziec jak wygląda to na chwilę obecną? Z góry dzięki za info. (moje gg: 8062271) Pozdrowienia dla Polonii :)
  • masakra82 05.02.09, 15:13
    Witam serdecznie wlasnie dzis udalo mi sie uniknac powaznych problemow
    zwiazanych z firma UKD a mianowicie zadzwonilem do tej firmy w polsce i po
    trzech dniach pojechalem do holandi po ciezkiej przeprawie ,,,, duzo przesiadek
    ,,,, dotarlem do biura gdzie przedstawiono mi wszystke szczegoly pracy i
    zakwaterowania okazalo sie ze polowa z tego co uslyszalem w polsce nie jest
    prawda po 30 godzinach jazdy z poski przywieziono mnie do domku w ktorym byl 14
    osob i co najlepsze nie bylo dla mnie luzka a nie mowie o lodowce wiec spalem na
    kanapie w towarzystwie polakow ktorzy przyjechali do holandi po to by palic
    legalnie WIADMO CO zglosilem to do biura przeniesiono mnie na lepszy domek
    owszem ale co sie dowiedzialem ze nie bede chodzil narazie do pracy bo jeszcze
    nie ma dla mnie kiedy, domownicy wrocili po pracy zobaczylem ich kwitki z wyplat
    max 210 euro na tydzien z czego jeszcze trzeba jesc wiec na miesiac 650 no to
    jest lekka przesada . Pieniadze nasze ida w polowie na podatki i na mieszkanie
    ktore tak naprawde nie jest jakies cudowne ludzie bardzo czesto czekaj na prace
    i jezdza 3 moze 4 razy w tygodniu zeby na mieszkanie zarobic przy czym czesto
    sie zdazaja wycieczki piesze z miejsca pracy do mieszkania 12 15 km bo kierowca
    zapomnial zabrac hmmmmm ><<?? mi udalo sie z tamtad uciec dzieki bratu ktory
    jest w belgii ale nie kazdy ma takie szczescie . Nie wspomnialem o karach ktore
    sa nazucane jako zabezpiecznie dla firmy jak by ktos chcial uciec do domu a
    pracowal jeden dzien firma ma prawo nazucic kare 300 euro ktore trzba odrobic
    nie dlubo podam kopie ktora dostalem . Konczac powiem ze bylem za granica juz
    nie raz ale tu stanowczo odradzam lepiej skorzystac z innej firmy np. NL gdzie
    jest kolega i tam czlowiek jest traktowany jako czlowiek a nie smiec pozdrawiam
    i odradzam
  • 07many 23.03.09, 12:28
    witam.dostałem propozycje pracy,wyjazd w czwartek,czy może ktoś mi
    powiedzieć coś więcej o tej firmie,dzięki.
  • benyblanco.only 15.05.09, 10:24
    no no no napisze całą prawde jak chcesz to podpisz na siebie wyrok
    podpisując umowę z ukd....na kokosy nie licz po prawie pół roku
    ciężkiej pracy wiozłem ze sobą do kraju 20 euro bez kitu..warunki
    mieszkale krytyczne szczegulnie na bungalach poracha..dobra rada to
    znac min angielski bo tak cie wyprostują ze az miło..tyko tyle[urlop
    każdego dnia ] ukd....:(
  • paralizator9 14.04.10, 13:20
    ja pracuje juz 1,5 roku tydzien w tydzien wyplata ja mam 8,55 a moja dziewczyna
    ma 18 lat i ma stawke 7 eur jaka firama tyle placi 18-latkom
  • xxmisiekxxx 22.11.09, 14:05
    moja zona byla z firmy udk z opola.zaoferowali jej pracy przywiezli
    na miejsce,poltora tygodnia siedziala bez roboty i wrocila do
    domu.co tydzien w piatki i w poniedzialki zjezdza sie kilkanascie
    osob bo od jednej osoby ktora przyjedzie dostaja 90euro.nawet jesli
    nie zacznie pracy.
    a co za bzdura ze zalatwiaja jakies pozwolenie na prace/jestesmy w
    unii europejskiej i niepotrzebujemy zadnego pozwolenia na prace w
    holandii.jedziesz 1szy raz ze o tym nie wiesz?mase osob zostalo
    oszukanych przez ta firme,masz szanse 1na 50 ze tobie sie
    uda.pozdrawiam
  • duijndam 14.04.10, 12:26
    czlowieku co ty pleciesz !!!
    W umowie przedwstepnej widniej ze nie pobieraja zadnych pieniedzy,
    a jak masz na mysli przejaz to bierze firma przewozowa ktora nie jest ich firma.
    Ludzie opamietajcie siE tak nie mozana!!! ja juz pracuje 3 lata i co tydzien mam
    wynagrodzenie i nigdy nie bylo tak zeby sie nie zgadzaly godziny
    Badzmy dla siebie troche bardziej obiektywni bo negatywna opina o polakach i o
    relacjach miedzy soba za granica jest juz powszechna
  • ona264 22.11.15, 07:13
    nie jedzcie nie ma pracy w ogole,wysylaja ludzi do pl,zwalniaja albo daja prace 2 dni w tyg i caly czas sciagaja nowych, a ta strona jest przekupiona bo wszystkie negatywy sa usuwane. nie jedzcie ludzie bo bedziecie zalowac tak jak wszyscy
  • duijndam 14.04.10, 12:44
    xxmisiekxxx napisał:

    > moja zona byla z firmy udk z opola.zaoferowali jej pracy przywiezli
    > na miejsce,poltora tygodnia siedziala bez roboty i wrocila do
    > domu.co tydzien w piatki i w poniedzialki zjezdza sie kilkanascie
    > osob bo od jednej osoby ktora przyjedzie dostaja 90euro.nawet jesli


    człowieku nie biora zadnej pieniedzy placisz za przejaz firmie przewozowej a nie im.
    dofinansomyja do zakwaterowania w razie gdyby godzin nie bylo zanjdz mi taka
    firme co tak robia na dodatek co tydzien wyplace zgodnie z tym co wypracujesz
    > nie zacznie pracy.
    > a co za bzdura ze zalatwiaja jakies pozwolenie na prace/jestesmy w
    > unii europejskiej i niepotrzebujemy zadnego pozwolenia na prace w
    > holandii.jedziesz 1szy raz ze o tym nie wiesz?mase osob zostalo
    > oszukanych przez ta firme,masz szanse 1na 50 ze tobie sie
    > uda.pozdrawiam
  • lilimaer 01.03.11, 12:08
    witam,
    mam pytanie o tą właśnie firmę, o warunki pracy - widzę że wątek jest już "martwy" ale być może ktoś się odezwie.
    Otóż otrzymałam ofertę pracy z tej firmy - bardzo dobrze znam angielski więc nie miałąm z tym aż tak dużego problemu. Gdy dzwoniono do mnie z oferta przedstawiono ją dość "po łebkach" gdy zaczęłam pytać o szczegóły okazało się że nie wygląda to szczególnie kolorowo:
    1. pani nie chciała powiedzieć GDZIE będzie praca, w jakim mieście
    2. koszty utrzymania wyglądały na bardzo wysokie tj 24eur za ubezpieczenie i 95eur za domek (tygodniowo) poinformowano mnie, że co tydzień firma gwarantuje ZWROT kosztów utrzymania do kwoty 69eur ALE tylko w przypadku niskich zarobków - co to oznacza w praktyce? wg. jeśli nie wyrobię normy 38-40 godzin tygodniowo mogę liczyć na zwrot - mogę liczyć czy jest to zagwarantowane ?? - pani nie powiedziała
    Zdaję sobie sprawę, że wyjeżdżając za granicę nie można wymagać niewiadomo jakich cudów - nie jadę przecież do pracy na stanowisku kierowniczym w międzynarodowej korporacji a do pracy, głw. fizycznej. Jednak zastanawiające sa dla mnie te WYSOKIE koszty utrzymania. Dodatkowo, gdy słyszę hasło "jest MOŻLIWOŚĆ" może ono jednocześnie oznaczać że jej nie ma.
    Koszty utrzymania są wysokie bo nawet gdybym przepracowała te 40 godzin to po odciągnięciu podatku wyszłoby ok 300eur - 95 - 24 = 181eur (bez kosztów zw z pożywieniem)

    Nie sa to kokosy....miesięcznie wychodzi ok 724 eur!!!
    Rozmawiałam z moim narzeczonym, który przepracował 2 lata w Holandii i tyle samo w Niemczech i wg niego to zdecydowanie za duża stawka jak na zakwaterowanie. Pani w firmie próbowała mnie przekonywać, że koszt 60-70eur za mieszkanie mógł odnosić się do domków typu bungalow a z tego co zdążyłam się zorientować właśnie w granicach 60-70 eur wahają się koszta wynajmu pokoju.

    gdy starałam się dowiedzieć czegoś więcej kobietka z którą rozmawiałam stawała się coraz bardziej zniecierpliwiona i nieuprzejma a to chyba ich obowiązek poinformować mnie gdzie jadę, za jaką kase i na jakie warunki.
  • gal-1 08.03.11, 23:00
    Z tego co slyszalem ta firma nie jest taka zla. Domki podobno sa ok, ale osobno mieszkaja dziewczyny i chlopaki. Kolega pracowal przez ukd i byl zadowolony, ale on byl tam tylko na wakacje. Faktycznie jak mial malo godzin to dofinansowali mu czynsz. Ale nie slyszalem zeby narzekal na jakies problemy z kasa czy wredota babek z biura. Moze poprostu zadzwon do nich i wypytaj jeszcze raz dokladnie o to co chce wiedziec i tyle. Sam wybieram sie do Holandii na wakacje, wiec jak juz wyjedziesz to daj znac jak tam teraz jest.
  • menti81 26.04.11, 22:12
    Dla wszystkich, którzy chcą zmienić pracę polecam ciekawą stronę www.corson.pl firme, która pisze skuteczne i profesjonalne CV i listy motywacyjne, również w obcych językach. To na prawdę działa, wierzcie mi pracodawcy dzwonią! Pozdrawiam
  • unk-own 11.06.11, 13:22
    Witam wszystkich udzielajacych sie z w tym temecie. zaczne od poczatku tak bd najprosciej. wyjechalam z tego biura do ''pracy'' z dnia na dzien mialam wyjazd po przyjezdzie na drugi dzien dostalam prace...praca??? co to kurwa za praca gdzie pracujesz co 2 dzien po pare godzien norma do wyrobienia to 9 godz dziennie za czym idzie bez weekendow 45godz/tyg. zarobki zaleza od wieku ja mialam 5 euro za godz na reke po odliczeniu wszystkiego.kolejna rzecz...nr SOFI BARDZOO WAZNY ELEMENT!!! NAJWAZNIEJSZY PODCZAS POBYTU W HOLANDII. Biuro gdzie mnie wyslali to Duijndam oczywiscie nasi rodacy ktorzy dymaja nas jak tylko sie da!!!!!!!!!! domek dostalam naprawde sliczny coz nie wspomne o wspollokatorach ;/zycie...jakos trzeba bylo tych hipokrytow zniesc. pracowalam pare dni poniewaz stwierdzili ze wracaja ludzie z poprzedniego sezony i trzeba im miejsce zwolnic...4 tydzien bez nr sofi i bez grosza przy duszy!!!!! oszucsci i tyle i trzeba miec naprawde farta zeb yco kolwiek tam zarobic...OSZUSCI ROBIACY WALKI!!! bez rozsadku wszystko bylo tam robione.NIE POLECAM NIKOMU ROZSADNEMU TEGO BIURA NIE DAJCIE SIE ROBIC W KONIA!!!PRZEZYLAM TU TYLKO DZIEKI INNYM POLAKOM KTORZY POMOGLI W TYM TRUDNYCH CHWILACH. a i jeszcze jedno moga wyjebac z domku i odeslac na wlasny koszt do domu w kazdej chwili mowiac ze nie ma pracy ;] BUJDA !!!!!! 4 wam wkladam w D.... za to co robiecie nam POLAKOM !!!!
  • rangers83easy 11.08.11, 19:33
    witam mam nie dłigo wyjechac z tej firmy do pracy jaka jest teraz ta firma bo zdania sa podzielone czy ktos wie cos o tej firmie czekam na odpowiedzi pozdrawiam
  • hrabiaslim 29.09.11, 13:33
    Witam ja dołączę się do wypowiedzi. Zdecydowanie Odradzam wydałem masę pieniędzy i dużo stresów. Pani zadzwoniła ze następnego dnia mam byc gotowy do wyjazdu zapożyczyłem się kupiłem wszystkie potrzebne rzeczy i wydałem dużo pieniędzy na niezbędne artykuły które miałem oddać za zarobione pieniądze w Holandii. następnego dnia 5 godzin przed wyjazdem autobusu (naszczescie) zadzwoniła pani ze pracodawca wycofał ofertę?? na pytanie jak to jest możliwe pani zaczęła się wrogo do mnie odzywać... na pytanie co mam teraz zrobić ponieważ na wyjazd pożyczyłem i wydałem już dużo pieniędzy dostałem odpowiedz "to teraz trzeba oddać". za miesiąc sytuacja powtórzyła się identycznie pani zapewniała mnie ze jestem w pierwszej kolejności i wszystko jest wporzadku. za 3 dni kiedy osobiście sie tam pojawiłem poraz już drugi a mieszkam dość daleko pani zdenerwowała się i powiedziała ze nie będzie zemną rozmawiać, ze (nagle) stałem się osoba nieodpowiedzialna(bo za dużo wiedziałem co się dzieje w Holandii, Mam tam rodzinę) i wyprosiła mnie za drzwi mówiąc ze z tej firmy już nie pojadę. na szczęście wtedy nie pojechałem bo czytając komentarze moich poprzedników siedziałbym tam bez pracy kilka tygodni jak wszyscy i wróciłbym z jeszcze większymi długami. panie chyba liczą na łapówki lub prezenty. Sa bardzo niemile, jeżeli powiesz im ze wiesz coś na temat tego co dzieje się Holandii od razu eliminują kandydata . Podejrzewam ze takie działanie ma znamiona korupcyjne i zachodzi nadużycie władzy jaka posiada urzędnik . Po tym co mi zrobiły panie w firmie w opolu będę nagłaśniał ta sprawę w mediach i zachęcam wszystkich do takiego samego kroku im będzie nas więcej tym więcej ludzi uchronimy od nieszczęścia. Wszystkich chętnych do pomocy proszę o kontakt do mnie pod numerem 797 833 183
  • lukaszjaga89 04.10.11, 13:22
    Witam, przestrzegam wszystkich przed firma UKD International ( www.ukd.pl) byłem tam 28.09.2011 wraz z narzeczoną i wróciliśmy do Polski zaraz po obejrzeniu mieszkania, na stronie w zakładce warunki mieszkaniowe piękne zdjęcia pokoi, mieszkania a w rzeczywistości syf jakiego nigdy wcześniej w życiu nie widziałem. W biurze panie miłe, zarobki niby wysoki 38 godz w tygodniu zapewniają, ale tuż po przyjeździe buty za 25 euro wciskają w Polsce takie kosztują 40 złotych, ubezpieczenie 24 euro co naprawdę kosztuje 18 euro, za mieszkanie za tydzień 95 euro. Jakiś żart za takie warunki, weszliśmy a tam w bramie jakieś żule piwo piją mieszkania w takim kwadracie bez firan mieszkania, pokoi po 5m2 na środku pokoju 3 rowery które pół mieszkania zagradzają, TV niby z kablówką polską która nie działa, szafkę otwierasz drzwiczki odpadają, w lodówce syf nie z tej ziemi, aż pleśń wychodzi, na łóżkach materace jakieś żółte jakby ktoś na nich mocz oddawał, odór w mieszkaniu jak z chlewa, okna nieszczelne jakimiś szmatami uszczelnione niby, pod prysznicem taki syf i grzyb że nigdy tam bym nie wszedł, w toalecie czyiś kał chyba z pół roku stał bo spłuczki nie było, stąd ten odór w mieszkaniu. Te biuro to jeden wielki żart. Odradzam i przestrzegam. luKAS

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.