NIE UCZCIWE FIRMY-POŚREDNICY PRACY Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Pośrednicy pracy w holandii na których należy uważać :
    LEVEL 1
    FLEX - WORKS
    EUROSTEPS
    METAAL FLEX
    Polned
    Nie wywiązują sie z zobowiązań finansowych, praca b.ciężka,warunki
    mieszkaniowe zazwyczaj marne,nie wypłacają kasy na czas i zawsze czegoś
    brakuje, a co do czego dojdzie wszystko mają w d...e.
    Pozdrawiam
    informacje które zamieściłem wywodzom sie nie tylko ode mnie ale także od
    innych urzytkowników.Za co bardzo dziekuje.


    • Witam
      Wszyscy którzy zostali oszukani przez posredników pracy prosze o podawanie
      nazwy firmy i krotkiego opisu. Pomoże nam to w przyszłości uniknąć kłopotów ze
      strony nieuczciwych firm. I uchroni innych którzy mają zamiar wyjechać do
      holandii.
      Pozdrawiam
      Michał
      • VZM oraz THE BEST DECISION. posrednikiem z polski jest pani Górksa ze Strzelec Opolskich. POLACY SA TAM TRAKTOWANI JAK TOWAR, DO PRZCY CHODZI SIE ZWYLKE NA 2-3 DNI ABY ZAROBIC NA POKÓJ(65EURO OD OSOBY), JA OSOBIŚCIE PRZEZ PIERWSZY MIESIAC MIESZKAŁAM W JEDNYM POKOJU Z MOIM CHLOPAKIEM I DWOMA ZUPELNIE OBCYMI MESZCZYZNAMI,WARUNKI SANITARNE SĄ NIEDOPUSZCZALNE (KARALUCHY W KUCHNIACH, MYSZY I SZCZÓRY W POKOJACH), LUDZIE NIE DOSTAJA SWOICH PIENIEDZY, SOLARISY SA WCIAZ BŁĘDNE, DOPISUJA SOBIE KWOTY NA DOKUMĘTACH O WYDANIU ZALICZKI, NP. GDY KTOS WZIĄŁ 20 EURO NA SOLARISIE PISALO ŻE WZIAL 120, JESLI KTOS SIE ZBUNTOWAL PRZECIWKO HOLENDERSKIEMU POŚREDNIKOWI ASOwi TO DO MIESZKANIA WPADAL JEGO SPORYCH ROZMIARÓW KUZYN I WYRZUCAŁ BAGAŻE I LUDZI NA ULICE. NA TRANSPORT ZA KTÓRY TRZEBA PŁACIĆ CZEKA SIE NIE RAZ PO 2-3 GODZINY BO NIKT Z KIEROWCÓW NIE MA CZASU CIĘ ODEBRAC. mOGŁABYM TAK WYMIENIAC BEZ KONCA, ALE SZKODA SŁÓW. PO PROSTU UWAZAJCIE!
        • people kto ma zamiar wyjechać,ta jest debest nie zrozumiała rahuba
          powiązania " " dziwne kary i nie wypłacenia pieniedzy za zerwanie
          kotraktu a prawnie muśiał zjechać [zdażenie] niedawli nawed na
          powród na holand,jak pierwszy raz to spodziewaj sie że ktoś cie
          powita
          p e r f e c t a komornik szkada
          ale ten co wyjeżdza na holan.nłody czarne włosy ok 176cm szcupły
          ma facjate hitlera na brodzie ten typ wykrada skupuje kwity
          ostatnio widziałem go na traśie niemcy "CPN" co jechał do polski
          zabrał komuś auto.
          firma przewozowa kołodziej sprzedaje kwity zapomnij że jak
          zawieruszysz w aucie waymiana na trasy bagaż wartościowy przepadł.
          sba euro.pl macanie klamki w raciborzu ze słyszenia znajomśći obce
          żadko kogo biorą, hipnotyzerka tymi ślepiami a jak sprzedoł dusze
          fajny uśmiech granie w C
          metal flex i też to samo
          kadry niewiem stara firma to samo jak SBA
        • oj widze,ze nie tylko ja bylam w tej firmie....potwierdzam wszystko
          to co napisalas...Siedzialam tam 2 miesiace i w ciagu tego czasu
          bylam moze 6 dni w pracy tak wiec do Polski wrocilam bez zlamanego
          centa a na dodatrek przyjaciel''wspanialego'' ASO stwierdil,ze moje
          miejsce jest w burdelu tak wiec POLACY uwazajcie a zwlaszcza
          dziewczyny!!!Nie dajcie sie naciagnac na glupia gadke ASO i ATY bo
          napewno dobrze na tym nie wyjdziecie....Pozdrawiam i zycze
          powodzenia...
        • nr tel polecam 0031625548493
      • dodaj firmęallworks
      • czesc,znalazłam ogłoszenie w internecie bardzo ciekawe pieczarki 7 euro na godz
        zadnych opłat po prostu cudo.wszystko załatwiałam przez P.Romana ktory był na
        miejscu i jego zonke w polsce.pojechalismy z mezem do venlo.czkalismy na niego
        10 godzin na dworcu po prostu koszmar po 10 godz zjawił sie roman pijany w sztok
        wielce zdziwiony ze przyjechalismy,zaprowadzil nas do mieszkania w ktorym
        mieszkali polacy i turek"ANTONIO"ktory okazał sie jakims tam szefem a na dodatek
        nic o nas nie wiedzial,antonio jak nam sie tedy wydawalo podal man reke i
        zalatwil nam prace w MAASBREE ASBROEKWEG 4 5993 NJ.myslelismy ze jestesmy
        uratowani pracowalismy w szklarni przy ogorkach 6 euro na godzine przeoralismy w
        tydzien cala szklarnie a no koniec turek powiedzial nam ze nas zwalnia bo zle
        pracujemy,na szczescie zaplacil.na drogi dzien wziol nas do pracy inny turek
        PASZA tak na niego gadali pracowalo u niego 8 polakow razem z nami pracowalismy
        przy bakłarzanach po tygodniu okazalo sie ze zginoł mu portfel oskarzyl nas
        polakow i powiedzial ze jak portwel sie nie znajdzie to niezaplaci ani grosza
        teroryzoal nas 3 dni to byl koszmar rewizje wyzwiska-brak mi słow.wczoraj to
        znaczy 25 wrzesnia oswiadczyl ze jak do 12 porfela nie bedzie to mamy
        spierdalac.no i zrobil to co wczesniej powiedzial wywalil nas z domu jak
        psa,nawet gorzej,byl na tyle beszczelny ze kazal sie rozebrac do bielizny i na
        srodku podworka wywalal wszystkie bagaze.ostrzegam was bo ogloszenie jest nadal
        w internecie.podaje wam numery telefonu ktore sa w ogłoszeniu +31626529625.
    • kolejna firma na ktora rowniez trzeba uwazac jest firma PROGRESS.sa
      nieuczciwi.pozdro
    • Pośrednicy pracy w holandii na których należy uważać :
      LEVEL 1
      FLEX - WORKS
      EUROSTEPS
      METAAL FLEX
      Polned
      PROGRESS.sa
      OXMOPEOPLE firma jest z sosnowca
      Nie wywiązują sie z zobowiązań finansowych, praca b.ciężka,warunki
      mieszkaniowe zazwyczaj marne,nie wypłacają kasy na czas i zawsze czegoś
      brakuje, a co do czego dojdzie wszystko mają w d...e.
      Pozdrawiam
      informacje które zamieściłem wywodzom sie nie tylko ode mnie ale także od
      innych urzytkowników.Za co bardzo dziekuje i proszę o zamieszczanie innych
      nieuczciwych firm.
      Wszystkim nam na pewno to pomoże.
      3majcie sie
      • Peters,Axidus,Mundi Flex,axel,Kowalski-Poland,OTTO,Work
        Support,Interkosmos
        • jesli chodzi o kowalskiego to nie zgadzam sie z opinia jezdze juz od
          niego 3 rok i jak narazie nie ma problemow z niczym
        • MC DOOIT!!!!!!
          Sprowadzają sobie ludzi najwyraźniej na tydzień i co tydzień innych,
          zupełnie z niczym się nie licząc nie mówiąc już o pracowniku,
          pojechałam tam jakiś czas temu do pracy i udało mi się przepracować
          dwa tygodnie po czym mi i innym osobom podziękowali i kazali sie
          pakowac i wracać do Polski, jednak przed wyjazdem byłam zapewniana,
          że jest to stała praca bo tymczasowa zupełnie nie wchodziła w grę no
          coż jednak na miejscu zmienili zdanie.Osoby w tej firmie zajmujące
          sie pracownikami są na tyle mało rozgarnięte, że potrafiły
          tygodniowki przychodzić o połowe mniejsze z powodu dopisania
          zaliczek których tak naprawde wcale sie nie brało, ale tego juz
          niestety nie bylo możliwosci odkręcić, jeszcze jedno z ważniejszych
          rzeczy nie odprowadzają ubezpieczenia mimo, że z naszych stawek
          skladki są odprowadzanie,moglabym tak wymieniac i wymieniać,także
          przestrzegam tych którzy chcialiby się wybrać i zarobić bo nie
          sądze, żeby im się to udało takiego burdelu jaki mają w tej firmie
          nie widziałam jeszcze nigdzie!!!!
          • Co do firmy MC DUIT to bym sie nie zgodzil pracowałem tam nie długo
            bo tylko 3 miesiące i bylo wszystko ok praca byla i z kasą wszystko
            ok wypłacili wszystko co do grosza a warunki mieszkaniowe byly dwa
            razy lepsze niz u nie jednej firmy w Hollandi ja mieszkalem w KLEVE
            a do pracy dojezdzałem do Hollandi bylem kierowca i za to tez
            płacili szczeze to polecam wszystkim ta firme pozdrawiam krzysztofder
        • nie uczciwe firmy ktorych jest coraz wiecej na terenie hollandi to
          seppeters,NL job, work support w ktorej panuja uklady mafijne
          flexipol,Horizont,uwarzacie zanim wyjedziecie pozdrawiam
      • jeszcze dochodzi do tego firma POLLUX oszuści nie wypłacalni i
        wulgarny w domkach mieszka 16 osób gdzie jest tylko jedna łazienka
        • witam pracowałam w firmie POLLUX i myslałam że to najgorsze biuro i sie myliłam
          nie jest tak żle jak widzę opinie innych firm to sie płakac chce mieszkałam w
          domku gdzie było nas 12 osób były 3 kible i jedna wielka łazienka towarzystwo
          było ok dalej utrzymujemy kontakt czasami były niesnacki z biurem pollux ale
          było ok szef nawet pomagał i przepraszał za ludzi którzy nas dręczyli byłam
          uprzedzona do tej firmy ale teraz troszkę żałuje że zerwałam z nimi umowę miałam
          piękny pokój
          z moim facetem było ok pozdrawiam
          • witam ja także pracowałam w firmie POLLUX 8 tygodni wszystko było
            fajnie praca mieszkanie tylko trzeba bylo upominac sie o swoje.
            Ludzie pracujący w Polluksie sa niemili, zaklamani, chamscy.Wiem że
            pracują tam całe rodzinki ale trochę szacunku dla nas tam
            zatrudnionych powinni mieć w końcu ,my ich utrzymujemy.Ogólnie ta
            firma jeszcze nie jest taka najgorsza .Pozdrawiam.
          • uważajcie na komentaże tej całej NIUNI!!pierdoli że tam jest tak
            pieknie,pewnie pracuje w tym zjebanym biuże i teraz go broni!!
            Koledzy i Koleżanki pamnietajcie że w Holandii nie ma już dobrych
            pośredników i każdy tylko patrzy jak wyjebać kazdego Polaka w dupe,a
            ty kurewska NIUNIU jesteś pojebana i nie pierdol ludzią o bajkach
            które sa nie prawdą!!prosze cie!sam teraz wiem że pośrednik w
            Holandii to kurestwo i złodziejstwo!!
          • Do waszej listy dopisala bym firme, ktora sie nazywala T&S Polska
            Zoo a teraz T&S Group.

            Znam ta firme niemal od podszewki, bo w niej pracowalam. Nie DLA
            tylko W niej. Jak to sie ladnie nazywalo "konsultant doradztwa
            personalnego", kims takim bylam. Codziennie wysluchiwalam awantur,
            obelg, wrzaskow i grozb. Po stronie holenderskiej zawsze mieli w
            dupie i was (pracownikow fizycznych) i nas (zekomo ich kolegow). Nie
            raz naklelam sie naszemu pozal sie boze ksiegowemu. Kawal ***.
            Mialam dos i jedej i drugiej strony dlatego zmienilam prace.

            Problem jednak pozostal i to poniekad przez ludzi, ktorzy pracowali
            przez T&S. Ludzie, wy nie jestescie bezbronni !! !! !! Po co wyzywac
            sie na pracownicach w biurach tu na miejscu, w Polsce. One na prawde
            nic nie moga. Wiekszosc tych biur (tak jak miedzy innymi T&S) sa
            zrzeszone w tzw OKAPie. To jest cos w rodzaju PIPu. Dlaczego tego
            nie zglaszacie ...? Co wam dadza wyzwiska i grozby, ze pojdziecie do
            sadu. A idzcie !! Uratujecie mase ludzi przed powazna wpadka nerwowa
            i finansowa, bo przeciez dla was to nie tylko jest koszt biletu na
            busa lub autobus. To wyprowiantowanie, ubranie, leki itp.

            WALCZCIE O SIEBIE I O SWOJE RACJE !! !! !!
      • FIRMA PRE SELECTIE, OXMOPEOPLE TO JEDEN I TEN SAM ZBIÓR PRACOWNIKÓW
        KTÓRZY WYKORZYSTUJĄ POLAKÓW. JA W ZESZŁYM ROKU BYŁAM W PRACY PRZEZ
        TA FIRME I POWIEM ZE TRAFILISMY BARDZO DOBRZE, PRACA W CHLODNI
        TROCHE CIEZKA ALE JAK KTOS CHCIAL I NIE BYL LENIWY TO SOBIE CHWALIL
        TAKA JAK MY. WSZYSTKO BYLO OK DOPOKI NIE ZACZELISMY UPOMINAC SIE O
        KASE. PRZEZ PIERWSZE 4 TYGODNIE JECHALISMY NA ZALICZKACH 100 E.
        KIEDY JEDNAK ZACZELISMY HOLENDROW NACISKAC WYPŁACILI NAM WYRÓWNANIE
        TYLE TYLKO ZE MOJEJ KUMPELI NIE ZALICZYLI JEDNEGO TYGODNIA. ALE W
        PORE TO WYCHWYCILIŚMY I KASE DOSTAŁA. HOLENDRZY WYCZAILI ZE NAS NIE
        WYROLUJA WIEC POSZLI NA SPOSOB, ZWERBOWALI DO SIEBIE PANIA TATIANE
        FUDAL A ONA W ZAMIAN ZA TO POZBYLA SIE TYCH NIEWYGODNYCH ZANJACYCH
        JEZYK POLAKOW. POPROSTU PO ZJECHANIU NA URLOP POWIEDZIANO NAM ZE NIE
        MA NA TYLE PRACY. TYLE ZE PO JAKIMS CZASIE SCIAGNELI DO TEJ FIRMY
        INNYCH LUDZI. JAK TYLKO POZBYLI SIE TYCH ZNAJACYCH JEZYK ODRAZU
        ZACZELI CIULAC TYCH KTORZY ZOSTALI. DO TEJ PORY TAMCI NIE ODZYSKALI
        CAŁEJ KASY. NAM "NIECHCIANYM" UDŁAO SIE WYEGZEKWOWAĆ KASE BO
        DOSTAŁAM NR TEL DO STANSA I JEMU NAPISALAM ZE JAK NIE DOSTANIEMY TEJ
        KASY TO SKLADAM SPRAWE DO SADU. PO JAKIMS CZASIE FIRMA OXMO
        PRZENIOSLA SIE DO BORNE I ZMIENIŁA NAZWE NA EUROPERSONEEL I TYM
        SPOSOBEM PANI TATIANA PROBOWAŁA SIE WYKPIC OD POMOCY PRZY ODZYSKANIU
        KASY TYM CO ZOSTALI. KIEDY NAPISAŁAM DO NIEJ PONAGLENIE O JAAROPGAVE
        NAPISAŁA MI ZE PRACUJE W INNEJ FIRMIE OD STYCZNIA. KIEDY JEJ
        ODPISAŁAM ZE WIEM ZE NADAL PRACUJE Z LUDZMI Z OXMO W EUROPERSONEEL
        JUZ NIE ODPISAŁA A NA STRONE WWW EUROPERSONEEL JUZ NIE DA SIE WEJSC
        WIEC CHYBA SZYKUJE SIE KOLEJNA ZMIANA NAZWY. CO DO FIRMY ENCO TO
        JEST WINNA TYLKO TYLE ZE ZUFAŁA OXMO I TATIANIE BO TO PRZY JEJ
        SKROMNEJ POMOCY FIRMA ENCO SIE ROZPADŁA. A HOLENDRZY WISZA KASE NIE
        TYLKO POLAKOM HARUJACYM W ICH KRAJU ALE RÓWNIEŻ FIRMIE ENCO I NAWET
        HOLENDROM ZA WYNAJEM MIESZKAN NASZYM.
      • UWAGA NA FIRMY:

        PRAN-OSZUSCI ZŁODZIEJE KRĘTACZE PATOLOGIA NIE POLECAM
        PEOPLE- OSZUSCI ZŁODZIEJE KRĘTACZE PATOLOGIA NIE POLECAM
        VISSER-OSZUSCI ZŁODZIEJE KRĘTACZE PATOLOGIA NIE POLECAM
        Jak ktoś nie wierzy to niech wyjeżdża z nimi zobaczy sam co znaczą te firmy to gówno które śmierdzi i nie warto go zaczepiąć jedyne co warto to zamknąć ich wszystkich obierając im certyfikaty to złodzieje.
        • Witam .
          Czy wiesz coś o firmie "groenflex" pośredniku pracy ,bo wybieram się
          do Holandii i oni posredniczą,gdybyś znał kogoś kto był w Holandii
          kierowany przez nich byłbym wdzięczny.
          Pozdrawiam mój mail:raddariusz33@gazeta.pl
    • Moge jeszcze dodać do tej listy pośrednika pracy z Opola EBA Euro
    • Pracowałam w firmie Bakker Detachering i raczej nie wspominam tego najlepiej. Po
      1sze firma ta wysyła ludzi do Holandii w ciemno (dopiero na miejscu dowiadują
      sie w jakich warunkach przyjdzie im mieszkać i pracowac) przy czym umowę trzeba
      podpisywać już w autobusie. Bakker zastrzega w niej sobie min. ze ma prawo do
      nakładania na pracownika kar finansowych itd. (sa tam jedynie określone prawa
      firmy, o prawach pracownika ani slowa.... )zastrzega tez sobie, że pracownik ma
      obowiązek jeździc do Holandii i z powrotem tylko i wyłacznie ich busami
      (oczywiście płatnymi!!!) Jesli chcesz dojechac tam własnym autem lub innym busem
      to musisz się liczyć z tym, że firma Bakker tak czy siak doliczy Ci za swoje
      busy niezależnie od tego czy w nim siedziałeś czy nie (muszą w końcu na tym
      zarobić skoro preferowaną firmę przewozową ma brat babki siedzącej w biurze)
      Moja podróż do Holandii "preferowany" busem trwała aż 25 godzin ponieważ grat
      zepsuł się w niemczech a firma uznała ze nie opłaca się im wysyłać zastępczego
      busa i musimy poczekać aż naprawią nasz. No i siedzieliśmy 9 godzin na stacji
      benzynowej jak jacyś rumuni, kiedy w końcu znależli jakiś warsztat w pobliżu
      kupili nam po kawie (WOW!!!) kazali zabrać kurtki (w grudniu to było) i bagaze
      podręczne a sami odjechali do warsztatu....no a myśmy kolejne 2 h siedzieli pod
      gołym niebem zastanawiając się czy w ogóle wrócą. Wystarczy???...nie, bo to
      zaledwie poczatek "przygody"z tą firmą był. Ale o tym już nawet nie mam siły
      pisać. POzdrawiam i życzę wam więcej szczęścia.
      • prosze napiszcie jeszcze coś o firmie Bakker Detachering czy oni
        robią w huja?
      • jak ktos nie ma szczescia to tak jes ,a warunki mieszkania w tej firmie jes ok,i nie wymyslajcie ze umowe podpisujesz w busie,co ty gadasz,co bys chcial prace za20 euro i wille z basenem do mieszkania,nie dowiary.pozdro,szukaj pracy w polsce ,bedzie ci lepiej
    • Witam uważajcie też na EG PERSONEELSDIENSTEN mąż pojechał z tej firmy miesiąc
      temu i do tej pory nie dostał jeszcze pieniędzy. Konta też jeszcze niema jak
      poszłam do biura to wmawiają mi że tam im płacą . Ludzie nie jedzcie z tej
      firmy!!!!!!!!!!Pozdrawiam
    • dodam jeszcze TALENT z Gliwic po przyjeżdzie do holandii zaczynają się co
      tygodniowe zmiany mieszkania kontrakt jest na 8 tygodni ale szybko może się
      skończyć i nikt na miejscu ci nie pomorze odradzam
      • Witam mam ofertę do Anglii firmy:Maxim International Employment
        Agency Poland Łódż ul. Brukowa14-praca od 3-6mies przy pakowaniu lub
        sprzątanie hoteli czy ktoś już z niej korzystał proszę o
        odpowiedż.Dzięki z góry
    • Jezeli ktos ma dokladniejsze informacje o tych nieuczciwych firmach i chce sie
      nimi podzielic proszony jest o pilny kontakt:zlotalista@gmail.com. Dziekuje

      Grzesiek
    • Prosba do Swerwiko...jezeli masz takie informacje napisz do
      Nas:zlotalista@gmail.com. Chcemy uchcronic innych i prosimy o wspolprace...

      dzieki
    • Bardzo dziękuje wszystkim osobom, które wpisują się i pomagaja innym.
      Pozdrawiam,a wyjeżdżającym za granice naszego Państwa życze szczęścia.
      • ATE BU UITZENDBUREAU NASTEPNA FIRMA OSZUKUJACA LUDZI....
        nie wyplacaja pieniedzy,obiecuja prace a jej nie ma ,warunki
        mieszkaniowe lepiej nie mowic a pobieraja 250 euro,smrod,brud i
        ubustwo ......!!!!!
        CZY ZNA KTOS LINK ZEBY OPISAC DANA FIRME I NASLAC NA NICH JAKAS
        KONTROLE ...KOMISJE ..?????
        CZY ISTNIEJE COS TAKIEGO ????
    • kto zna pracowal tam czekam na info o tej firmie
      niedlugo jade tam do pracy do szklarni
      czy oni sa ok???
    • możecie podać adres agencji POLNED
      jezeli ktos mial z nimi stycznosc to proszepisac na gg 8546085 lub na mail:
      josepho@wp.pl
    • Dodał bym jeszcze firmę
      Flexipool,która chyba dominuje jako nie uczciwa firma.Oszukują co do płacy
      trzeba się upominać o własne pieniądze,nie gwarantują 40 godz pracy.Mnóstwo
      ludzi siedzi na wolnym z braku pracy.Ze śląska już nikt nie chce jechać do tej
      firmy to ściągają ludzi z Białegostoku.W Holandi
      w biurze nie ma się do kogo zwrócić o jaką kolwiek pomoc,nie wiadomo wogóle kto
      kieruje tą firma niejaki Henk czy Ilias ruski grek tak o sobie mówi to jest po
      prostu mafia.Przestrzegam wszystkich przed podpisanie umowy z tą Firmą
      Flexipool.Mam na wszystko dowody.
      • Hej zainteresował mnie twój wpis o Flexipool, pisze ze masz jakieś dowody na ich
        nieuczciwość, czy możesz się tym podzielić?
        --
        Jarles - zawsze ciekawy!
        • Witamy serdecznie.

          Piszemy ponieważ wraz z partnerką zostaliśmy oszukani przez biuro pracy tymczasowej Flexipool mieszczącego się w Venlo. Agencja ta dopuściła się na nas wymuszenia pieniężnego w kwocie ok 700 euro , jest to kara pieniężna z czyn którego się nie dopuściliśmy i którego nie byliśmy świadkami . Tym samym zostaliśmy bez pieniędzy do życia i nie możemy nawet wrócić do kraju . Pieniądze zostały nam odciągnięte z wypłaty bez naszej wiedzy , nikt z biura nas nawet o takim fakcie nie poinformował, nie możemy się z nikim porozumieć . Nie wiemy co mamy robić , prosimy o pomoc .Z góry dziękujemy za odpowiedz.
    • udzielę informacji dla osób wyjeżdżających do niewolniczej pracy w holandii
      przez pośredników z opola.
    • czy ma moze ktos informacje na temat agencji pracy KM HR z
      Warszawy?? Staram sie o prace do Holandii przez ta agencje dokladnie
      do Zeist do domow opieki .. czy jest ktos kto cos wie cos na temet
      tej agencji lub pracuje w Zeist?? dziekuje za informacje
    • Przgladajac rozne strony w necie i fora zastanawiam sie nad polskimi
      posrednikami? Czy znacie jakies biura godne zaufania (glownie zalezy
      mi na pracy w hotelarstwie/gastronomii, produkcji)? Co sadzicie o
      Arbex serwices z wroclawia? Czy wybierajac sie przez posrednikow
      mozna zarobic czy raczej wszystko sciagaja dla siebie?
      • to zależy .najważniejsze jest czy znasz kogoś kto pracował poprzez tego
        pośrednika i czy ktoś ma na jego temat informacje.ludziska szukajcie na różnych
        forach są oszuści którzy biorą dużą kasę za beztroskę polaków. byłem i sam
        widziałem .uważajcie na mc do-it w kleve.praca w holandii (a właściwie brak
        pracy )chyba że ktoś chce pracować nie w swoim zawodzie i mieszkać w lesie lub w
        firmowym aucie. warunki polski murzyn dla kilku euro zrobi wszystko a
        zdesperowany górnik ze śląska poderżnie ci gardło za mieszkanie w slamsach.
        odradzam ! holandia za póżno .uważajcie na pośredników.jadąc prywatnie do
        holenderskiego biura pracy mamy dwa razy większe zarobki i czeka na nas polska
        tłumaczka która nie zedrze z ciebie i pomoże!uwaga na pośredników z opola i z
        firmy przewozowej sindbad(złodzieje i naciągacze).zastanawia mnie jedno .jak
        można siedzieć cicho i jak długo to ukrywać.pizdy wołowe obudżcie się .ślązaki
        ile wy możecie wytrzymać.szacunek dla ludzi pracy.pozdro.
        • Skargi piszcie:www.arbeidinspectie.nl -na tej stronie znajdziecie
          adres email do holenderskiej inspekcji pracy.piszcie w jezyku
          holenderskim,angielskim,niemieckim. Bez obaw mozecie podac
          nazwisko,zachowaja to w tajemnicy.Dokladnie skontroluja firme.Zanim
          podejma kontrole beda chcieli wiedziec wszystko co was boli.
          Wazna strona:www.abu.nl ,jest tam uklad zbiorowy pracy dla
          obcokrajowcow w jezyku polskim.Zle warunki mieszkaniowe wystarczy
          zgosic w hemente{ratusz] zrobia porzadek
          • Dzięki senseo za konkretne informację
            --
            Ignorowanie faktów nie sprawia, że przestają one istnieć." - Aldous
            Huxley
            Czarna lista NIUCZCIWYCH POŚREDNIKÓW
          • wiesz może czy od 1.05.2007 trzeba mieć numer soffi żeby odzyskać pieniążki bo byłam w Holandii i zjechałam po trzech tygodniach bo niebyło tak jak mówiono a oni powiedzieli mi że bez numeru soffi niemam prawa do kasy
          • Chcialam jeszcze dodac,jezeli chodzi o pomoc, ze najszybszym
            sposobem na odzyskanie pieniedzy od nieuczciwych firm jest zapisanie
            sie do ZWIAZKOW ZAWODOWYCH w Holandii, FNV BOUW. Skladka czlonkowska
            to 25 euro na pol roku.Jest to bardzo malo w porownaniu do
            bezpieczenstwa jakie sie otrzymuje.Bardzo czesto nieuczciwi
            pracodawcy po otrzymaniu informacji, ze nalezy sie do zwiazkow
            szybko wyplacaja pieniadze, jezeli nie to zwiazki odzyskaja je za
            was a wy za nic nie placicie.Dla informacji ani policja ani ambasada
            nie interesuje sie oszukanymi Polakami i nieuczciwe firmy dobrze o
            tym wiedza, dlatego smieja sie, gdy straszy sie ich policja.Wiem to
            z wlasnego doswiadczenia, ktorym dziele sie z wami.W zwiazkach jest
            Polka pani Lidia podaje wam numer tel.do niej 0031651236972.Do listy
            nieuczciwych firm dopiszcie firme,Poolned Werk b.v szefowa Anna
            Lukens.Wlasnie dzieki FNV BOUW cala Holandia przed swietami
            dowiedziala sie z TV i gazety, Niedziela.nl o wykorzystywaniu
            Polakow przez ta firme.Poszkodowanym przez ta firme jest rowniez moj
            maz.Pozdrawiam i mam nadzieje, ze ktos skorzysta z mojej rady i
            doswiadczenia
        • rafa6699 napisał:

          zastanawia mnie jedno .jak
          > można siedzieć cicho i jak długo to ukrywać.pizdy wołowe obudżcie się .ślązaki
          > ile wy możecie wytrzymać.szacunek dla ludzi pracy.pozdro.

          Hehe, może dlatego, że ta hołota ( sama jestem ze Śląska i boli mnie ich widok)
          nauczona została pracować i jeszcze raz pracować ale żeby mieć walczyć o swoje
          to już niestety potrzebna jest głowa na karku.
          Te śmiecie na zawsze pozostaną niewolnikami. W Polsce czy za granicą.
          Nie wiem czy to smutne, wali mnie to. Ostatnia firma próbująca wywinąć mi numer
          zakończyła swoją działalność a kilkudziesięciu śmieci straciło szansę na
          odzyskanie pieniędzy. Ich problem, mogli mi pomóc :). Walczcie o swoje, warto.
          Nawet jeśli nie wygracie napsujecie różnym złodziejom krwi, mi to zawsze
          poprawia samopoczucie.
    • dopisz tez firme H2 z Nijmingen banda zlodzieji

      Zasada jest prosta tam gdzie Polak siedzi tam nie ma pracy bo to
      bedzie wyzysk albo oszustwo obojetnie czy ta agencja jest w Polsce
      czy w Holandi Wystrzegac sie agencji gdzie pracuja Polacy!!!
    • UWAGA PRZESTRZEGAM WSZYSTKICH PRZED FIRMĄ P&P Z BIURA ZWOLLE
      GWARANTUJA 40 GODZ A TYLE NIEMA POTEM MOWIA ZE ZAPLACĄ GWARANTOWANE
      36 GODZ ale oczywiscie jak sie pujdzie w niedziele do pracy zeby
      firma jak najmniej doplacala bo w tyg pracuje sie po 5 godz
      kordynatorka nie sympatyczna za wszystkie niepowodzenia wini
      pracownikow obled obecnie jest tam moja corka ale chce ja przenies z
      tego gowna nie wspomnialam ze jest przymus chodzenia w niedziele do
      pracy a i z pieniedzmi roznie tam bywa moja corka ma jeden przelew
      a pracuje tam juz 4 tyg
    • &You, And You. Nazwe zrobili chyba żeby utrudnic wyszukiwanie. Praca w hotelach.
      Dwóch kolegów tam pracowało. Wypłata co miesiąc w wysokości 600/700 euro, brak
      zaliczek. Oszukują na czym się da. W hotelach stosowany jest bardzo ostry
      mobbing i nie za bardzo można wykonywać swoja prace, szybciej cudzą. Często
      nakładają wyssane z palca kary np za burdel w mieszkaniu, brakujące godziny,
      opóźnienia podobno do 1,5 miesiąca w wypłatach. Podobno probuja dostac sie do
      ABU, no to powodzenia. www.vhsandyou.eu/
    • ICN Uitzendbureau z VENLO!!! Uwaga! Wykorzystuje seksualnie.Nie
      płaci.Jak kobieta okaze sie za stara- odsyła do Polski.
      • mam pytanie jesli chodzi o VENLO CZY to ma cos wspolnego z firma
        JUPITER?
        mam tam jechac do pracy i przegladam fora wypowiedzi jade tam z
        przyjaciolka i wolala bym sie ejdnak upewnic a twoja wiadomosc mnie
        troche zaniepokoila prosze o odpowiedz na meila paulina.z6@wp.pl z
        gory dziekuje
        Paulina
    • popieram i dołączam jeszcze te "pran" i randsztad
    • Do nie uczciwych należy jeszcze
      Beetsma & Van Eijk z Leiden
      oszukują na czym tylko mogą pracowników i wmawiają że takie przepisy
      są w Holandii a dodatkowo mieszkania jeśli można nazwać to
      mieszkaniem nie barakiem.
    • Dodam jeszcze firemkę ARBEX z Wrocławia.Absolutnie fatalna atmosfera,
      donosicielstwo,układy,trzymanie pracowników za mordę i manipulowanie
      ludźmi!Moralnie leżymy Szanowny Panie Pellegrond! ODRADZAM KAŻDEMU!
      • NAPISZCIE KTORE FIRMY SA OK. TO BEDZIE WAM LATWIEJ.JA MYSLE ZE KAZDA FIRMA MA JAKIES ZALETY I WADY TO NIE ZNACZY ZE JA ODRAZU TRZEBA PRZEKRESLAC.
        • te firmy były ok dopoki polaków było niewielu do zatrudnienia,
          wcześniej w holandii mogli pracować jedynie z paszportem. jak
          zaczęliśmy zjeżdżać się tam na dowód,to wiatraki wyczuli że mogą na
          nas zarobić.minimalne wynagrodzenie w holandii wynosi 7,63 ero
          brutto a słyszeliśmy nawet uwagi że to i tak za dużo nam płacą. my
          poprostu nie umiemy się postawić bo holender za takie grosze nie
          pracuje dlugo. jak tylko zdobedzie doświadczenie zaraz żąda (i
          dostaje) więcej. ja zarabiałam 800 euro miesięcznie brutto a
          holendrzy na bezrobociu mają 1000 euro. najgorsze jest to ze my sami
          sobie nie umiemy nawzajem pomagac. laska pani T.F która wyjechala do
          holandii do firmy oxmopeople(europersoneel, preselectie - bo to
          jedno i to samo gówno) znieszczyła polska firme enco, która była
          partnerem oxmo a polakom za ranica wpiera ze juz z oxmo nie pracuje
          i nie wie czy uda jej sie pomóc odzyskać ich wypłaty.
          • Odradzam korzystanie z usług Kaszubskiej Agencji Rozwoju Lokalnego i pana
            Władysława Miąskowskiego.

            Wysyłają ludzi do pracy bez potwierdzenia miejsca pracy, zakwaterowania, w
            ostatniej chwili odwołują transport za granicę i każą organizować swój własny.
            Po przybyciu do Holandii i kilkugodzinnym oczekiwaniu na transport od
            pośrednika(8 godzin),po interwencjach telefonicznych wysłano kogoś, kto odebrał
            naszą grupę - 3 monterów kadłubów.
            Wywieziono nas do domków oddalonych o 60km od miejsca przybycia i kazano czekać.
            Po kilkugodzinnym oczekiwaniu przewieziono nas do Amsterdamu. Żaden pośrednik
            nie nawiązał z nami kontaktu. Nie było nawet wiadomo, czy obiecana praca jest,
            czy jej nie ma. Oczywiście, okazało sie,że nie ma. Na dwa dni załatwiono nam
            pracę przy rozbieraniu rusztowań na budowie (nie dano nam nawet ubrań
            roboczych), tak, by zarobić na bilet powrotny. Potrącono koszty mieszkania w
            Amsterdamie (zakwaterowanie miało być bezpłatne, m.in. wg ogłoszenia/oferty i
            zapewnień potencjalnego pracodawcy).
            zaniepokojone rodziny, które dzwoniły do pana Miąskowskiego usłyszały,że
            "przecież wysłał dorosłych ludzi".
            Na miejscu pomóc nam miała Polka - Aneta Rogowska , jednak nie raczyła odbierać
            telefonu, gdy dzwoniliśmy prosząc o pomoc i interwencję.

            Oprócz kosztów psychicznych, poniesione zostały wydatki na wyżywienie, podróże,
            zakwaterowanie, itd itp. do tego strata w postaci dni, podczas których nie
            pracowaliśmy.

            Bardzo nieuczciwy, nieodpowiedzialny pseudo-pracodawca, nie odpowiadający nawet
            na telefony.

            Dzięki zebranym wcześniej numerom telefonów i rodzinom udało nam się znaleźć
            połączenie powrotne do polski, oczywiście na własny koszt.

            W przypadku niewypłacenia poniesionych kosztów przez pana Miąskowskiego i jego
            pożal się boże agencję, sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
            Dodatkowo, interweniować będziemy u marszałka województwa, który przyznał
            licencję i wydał zgodę na istnienie agencji.

            Jeśli są tu jacyś poszkodowani przez tą firmę - proszę o kontakt na maila -
            razem wywalczymy więcej, tym bardziej,że ogłoszenia dalej się ukazuję - bardzo
            proszę ostrzec kolegów.

            kowalski-wieslaw@o2.pl.




            • Panie Kowalski należy zawsze pisać prawdę, ale nie tylko wybrane fragmenty.W
              trakcie rozmowy telefonicznej przyznał się Pan , że nie zna języka obcego oraz ,
              że znajomość rysunku technicznego jest bardzo słaba. Przekazaliśmy Panu kontakt
              do Pani Rogowskiej i na podstawie własnych ustaleń dotyczących pracy podjął Pan
              decyzję o wyjeździe. Transportu nikt z naszej firmy nie obiecywał. Po
              przyjeździe do Holandii faktem jest, że nie odebrano was natychmiast, ale
              powodem była wasza znajomość języka po prostu nie potrafiliście określić dla
              koordynatorki, która nie mówiła po polsku miejsca pobytu.Za zakwaterowanie nie
              płaciliście.Faktycznie dostaliście zastępczą pracę, ale mieliście pojechać na
              spotkanie z pracodawcą jak była Pan reakcja wie Pan najlepiej, namówił Pan
              pozostałych aby nie pojechali na spotkanie. Ponadto w trakcie pobytu w Holandii
              otrzymał Pan adres i nr telefonu do urzędu , gdzie mógł pan zgłosić swoją
              krzywdę.Nie zrobił Pan tego wolał Pan się awanturować. Jeżeli ocenia Pan naszą
              agencję jako nie uczciwą, to dlaczego Pan po powrocie z Holandii wydzwaniał
              pisał i prosił o pomoc w znalezieniu pracy ponieważ jak pan twierdził, że nie ma
              pan nadal pracy i tym razem też otrzymał Pan od nas adresy kontaktowe.
              Ponadto nie napisał Pan o awanturach jakie Pan robił na spotkaniu w biurze z
              pracodawcą.Panie Kowalski w Holadnii komunizmu nie było.
    • gajowy80 napisał:

      > Pośrednicy pracy w holandii na których należy uważać :
      > LEVEL 1
      > FLEX - WORKS
      > EUROSTEPS
      > METAAL FLEX
      > Arbex Niestety to Tragiczna Prawda Byłem pracownikiem tej Firmy .
      Wysokiej
      klasy Oszuści!!!!! na Czele stoi tajemnicza Barbara , która z
      uśmiechem na ustach Nas Polaków traktuje jak niedouczone śmieci
      .Prawdopodonmie w niedługim czasie ukażą się artykuły w Naszej
      Prasie o wyłudzeniach i oszustwach , których dopuszczaja się
      właściciele i zarządzający Firmą ARBEX w Amsterdamie i
      Wrocławiu.Przestrzegam raz jeszcze abyście nie stali się ofiarami
      jak moja skromna osoba . ( każdy nowo przyjęty do Arbex-u podpisuje
      umowę w j.holenderskim ale nigdy nie otrzymuje jej kopii)> Nie
      wywiązują sie z zobowiązań finansowych, praca b.ciężka,warunki
      > mieszkaniowe zazwyczaj marne,nie wypłacają kasy na czas i zawsze
      czegoś
      > brakuje, a co do czego dojdzie wszystko mają w d...e.
      > Pozdrawiam
      > informacje które zamieściłem wywodzom sie nie tylko ode mnie ale
      także od
      > innych urzytkowników.Za co bardzo dziekuje.
      >
      >

    • uwaga na DEILYFLEX z siedzibą w WATERIINGEN(koło DEN Haag)NAPRAWDE
      NIE WARTO!!

    • Sprostowanie:
      Firma dzis wywiązała sie a płatnosci . Mysle ze teraz moge polecic firme.

      Pozdrawiam Uzytkowników forum
    • Odradzam korzystanie z usług Kaszubskiej Agencji Rozwoju Lokalnego i pana
      Władysława Miąskowskiego.

      Wysyłają ludzi do pracy bez potwierdzenia miejsca pracy, zakwaterowania, w
      ostatniej chwili odwołują transport za granicę i każą organizować swój własny.
      Po przybyciu do Holandii i kilkugodzinnym oczekiwaniu na transport od
      pośrednika(8 godzin),po interwencjach telefonicznych wysłano kogoś, kto odebrał
      naszą grupę - 3 monterów kadłubów.
      Wywieziono nas do domków oddalonych o 60km od miejsca przybycia i kazano czekać.
      Po kilkugodzinnym oczekiwaniu przewieziono nas do Amsterdamu. Żaden pośrednik
      nie nawiązał z nami kontaktu. Nie było nawet wiadomo, czy obiecana praca jest,
      czy jej nie ma. Oczywiście, okazało sie,że nie ma. Na dwa dni załatwiono nam
      pracę przy rozbieraniu rusztowań na budowie (nie dano nam nawet ubrań
      roboczych), tak, by zarobić na bilet powrotny. Potrącono koszty mieszkania w
      Amsterdamie (zakwaterowanie miało być bezpłatne, m.in. wg ogłoszenia/oferty i
      zapewnień potencjalnego pracodawcy).
      zaniepokojone rodziny, które dzwoniły do pana Miąskowskiego usłyszały,że
      "przecież wysłał dorosłych ludzi".
      Na miejscu pomóc nam miała Polka - Aneta Rogowska , jednak nie raczyła odbierać
      telefonu, gdy dzwoniliśmy prosząc o pomoc i interwencję.

      Oprócz kosztów psychicznych, poniesione zostały wydatki na wyżywienie, podróże,
      zakwaterowanie, itd itp. do tego strata w postaci dni, podczas których nie
      pracowaliśmy.

      Bardzo nieuczciwy, nieodpowiedzialny pseudo-pracodawca, nie odpowiadający nawet
      na telefony.

      Dzięki zebranym wcześniej numerom telefonów i rodzinom udało nam się znaleźć
      połączenie powrotne do polski, oczywiście na własny koszt.

      W przypadku niewypłacenia poniesionych kosztów przez pana Miąskowskiego i jego
      pożal się boże agencję, sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
      Dodatkowo, interweniować będziemy u marszałka województwa, który przyznał
      licencję i wydał zgodę na istnienie agencji.

      Jeśli są tu jacyś poszkodowani przez tą firmę - proszę o kontakt na maila -
      razem wywalczymy więcej, tym bardziej,że ogłoszenia dalej się ukazuję - bardzo
      proszę ostrzec kolegów.

      kowalski-wieslaw@o2.pl.
    • LUDZIE, UWAŻAJCIE NA FIRME "FUTURE JOB CENTER". NIE DAJCIE SIĘ
      OSZUKAĆ!!!

      Pisze, żeby przestrzec wszystkich ludzi którzy mają zamiar wyjechać
      do pracy do Holandii przez polską firmę zarejestrowaną w Opolu FJC
      FUTURE JOB CENTER.
      Firma ta, jest naprawdę bandą oszustów, którzy traktują ludzi nawet
      nie jako dodatkowe ręce do roboty- bo pracy nie ma!!!!!. Za każdą
      umowę podpisaną przez człowieka sprowadzonego przez nich z Polski
      dostają kasę i sprowadzają ludzi, nawet wtedy kiedy nie ma pracy!!!
      Moim tzw. „szefem” był Karol- taki bezczelny i chamowaty facet, że
      brak słów. O takim pracodawcy jeszcze nie słyszałam. Wulgarny, bez
      żadnych zahamowań. Była sytuacja, że wparował na mieszkanie o godz.
      22 i straszył kobietę ,że zaraz ją wy…...li z domu, ponieważ ponoć
      rozpowiadała „plotki”, które okazały się prawdą.
      Ludzie chodzą do pracy na kilka godzin i nie przez cały tydzień,
      tylko na 3, 4 dni. Pewna kobieta dostała tzw. Solaris na którym było
      napisane, ze jej tygodniowa wyplata wynosi 6 euro!!!!!!. Nie wszyscy
      chodzą do pracy- tam obowiązuje selekcja- nie wiesz czy jutro
      pójdziesz do pracy, czy będziesz siedzieć w domu!!- LOTERIA!!!
      Ludzie jadą tam przecież żeby zarobić, a nie siedzieć w domu!!!
      Ludzie nie dajcie się oszukać tej firmie!!!!! Nie może być tak
      dalej, by co tydzień sprowadzali nowych ludzi, wiedząc, ze nie
      będzie dla nich pracy!!!
    • Nie wjeżdzajcie do pracy z firmą Visser. Nie gwarantuja 40 godzin
      pracy w tgodniu, nie wyplacają wakacyjnego ani urlopowego, chłopakom
      ktorzy wracali do Polski nie wyplacaja pieniedzy, a jak pojedziecie
      na urlop do domu moze sie okazac ze nie macie do czego wracac.
      Gwarantuja swietne zarobki a rzeczywistosc po przyjezdzie na miejsce
      jest zupelnie inna. Rotacja ludzi jest ogromna, srednio paru nowych
      chlopaków na tydzien. Nie wyjezdzajcie z ta firma, szkoda zdowia i
      nerwów. Pozdrawiam.
    • przestrzegam przed firmą Personal Partners Europe i przed panem Piotrem
      Wolynskim i spółką. Jak się jest na miejscu to wszystko jest ok. Oczywiście
      trzeba się naprosić o pieniądze ale wypłatę w końcu przelewają. Jednak gdy tylko
      wraca się do Polski kontakt się urywa. Ja już 2 tygodnie czekam na przelew
      dodatku wakacyjnego i jak dotąd nic nie dostałe. Moje maile są ignorowane.
    • firma nie rzetelna. Dużo gadają mało robią.
      P.S. może miał ktoś już problemy z panem Wołyńskim i spółką??
      są jakieś prawne metody nacisku aby oddał mi moje pieniądze?
      Proszę o pomoc
      • pracuje dla firmy personal partners już przeszło pótora roku,nie
        narzekam na nic,wszystkie płatności robione są w terminie i nie wiem
        o co kaman? wakacyjne też mam zawsze na czas
    • Firma NL Jobs
      Uwaga na tych oszustów!!!! Od samego przyjazdu zaczęli przekręty robić, warunki
      pracy fatalne, czasami trzeba pracować po 11 godzin w potwornym brudzie
      (przynajmniej ja w spanbroak tam miałem. Nadgodziny są obowiązkowe a i tak za
      nie nie płacą. Co do wynagrodzenia to na miejscu dowiadujecie się że dostaniecie
      około 70% tego co wam w Polsce obiecali, a i to z odzyskaniem pieniędzy są
      kłopoty. Ja pracowałem w Holandii 8 tygodni a kase dostałem dopiero po 4
      tygodniach po powrocie do domu i to tylko dzięki pomocy ambasady. TO SA
      ZLODZIEJE I OSZUSCI!!!! Będą was okradać na każdym kroku, nie będzie nawet do
      kogo się zwrócić bo niemal wszyscy pracownicy tej firmy są ze sobą
      spokrewnieni!!!! I dla tego zależy im żeby jak najwięcej zarobic dla firmy
      kosztem pracowników sezonowych których zmusza się do nieludzko ciężkiej pracy i
      traktuje po hamsku. A jak ktoś się zbuntuje to od razu go do Polski wysyłają i w
      ramach jakiejś "kary" możesz się pożegnać z należnym wynagrodzeniem, każą się
      pakować i jeszcze tego samego dnia do kraju odsyłają a kasy jak nie było tak nie ma.
      Aha a jeśli chodzi o ich tzw. rezydentów to ja trafiłem na jakiegoś mirka i
      hanię, najbardziej zakłamanych i perfidnych nieudaczników jakich w życiu spotkałem
    • dodam również do tej listy UKD z Opola........przedwczoraj wróciłam
      z Holandii...Pracowałam tam 6 tyg.i nie powiem-praca lekka przy
      kwiatach lecz czemu miła pani w biurze w Opolu nie mówi nic o
      kosztach utzrymania?A jest to około 100E tyg!!!!!Poza tym możesz
      zajechac i dowiesz się że własnie nie ma dla ćiebie pracy i musisz
      mieszkaci czekac na miejsce:(...Poza tym jakieś bzdurne kary i do
      biura i opiekuna polskiego musisz sie umawiać telefonicznie! o
      zgrozo! Tragedia dla mnie bylo tez mieszkanie w domku z
      narkomanami..nie każdy musi palic trawke i tp. prawda? W życiu nie
      wyjade do Holandii przez polskie biuro! Zakład pracy płacił za mnie
      za godz pracy 18E a my dostawaliśmy 5.50-gdzie reszta?
      Proste:)...ktos musi tyrac na biuro w Opolu i na biuro w
      Wateringen...
      • Po długich poszukiwaniach nareszcie znalazłam kogoś, kto również się przejechał
        na biurze UKD z Opola. Wszystko, co napisałaś jest prawdą. Ja w ogóle nie miałam
        szczęścia iść do pracy chociaż stale mnie karmili zapewnieniami, że jestem już
        na liście pracowników. Po dwóch tygodniach i po interwencji rodziców biuro
        wydało zezwolenie na powrót mój i mojego brata do domu. Mimo, że wywalili mojego
        brata z pracy już po tyg. czasu i potem już oboje siedzieliśmy na bezrobociu,
        nie chcieli dać nam pozwolenia na powrót. Bojąc się którejś z tych bzdurnych
        kar, siedzieliśmy w domku i żyliśmy z ostatnich pieniędzy przywiezionych z
        Polski. Teraz mam ogromny dług finansowy i zszarpane nerwy. Holandia nie jest
        miejscem dla normalnych ludzi. Człowiek jedzie zarobić, a wpada w domek, na
        którym ćpają, piją i źle się prowadzą. Tym w biurze wydaje się, że skoro
        ściągają tam taką patologię społeczną, to wszyscy są tacy sami i wszystkich
        traktują jak idiotów. I nieprawdą jest, że to młodzieży odbija w Holandii, bo
        ludzie w średnim wieku są chyba najgorsi! Pozdrawiam!
    • KTos cos wie o nich?
      PILNE
    • najbardziej gu...na firma jest firma turecka job center ...w
      holandii. pracowalem tam dosc dlugo ..i powiem ze bagno.. czy ktos
      wie ile osob max wejdzie do busa 9 osobowego? starego rozsypujacego
      sie dodam.oki odpowiedz na pytanko znaja ludzie pracujacy w j.c bo
      tam zmiesci sie nawet po 15 osob!!!!!seryjnie szok! jak bydlo do
      pracy jedzie sie .i wraca ...fajnie jest poprzytulac sie tak do
      jakies laski ale do smierdzoncego po calym dniu pracy faceta latem
      to juz nie tak fajnie a jak jeszcze musisz czymac kogos na kolanach
      lub siedziec komus na kolanach to ja dziekuje ... oki by pocieszyc
      to czesto na ten bus pojemny trzeba czekac dosc dlugo ..bo przeciez
      jazda z kims<5-6 osob> kto skonczyl prace wczesniej niz reszta by
      sie nie oplacala -benzyna kosztuje ...cesto zawozi sie wszystkie
      zaklady pod biuro gdzie sie czeka na krawerzniku na busa ktory
      podjedzie i kierowcy miedzy soba zaczna sie klucic kto pojedzie
      gdzie ... oki wsiadaja wszyscy i ....zaczyna sie droga w korku i na
      ulicy i w tloku w busie pelnym .. oki ale wszyscy pelni radosci bo
      przeciez po pracy jada odpoczac do domku..odpoczyc zrelaksowac
      sie .hahah i ze zwierzatkami poprzebywac ...karaluchy sa
      wszedzie ..a w nocy to juz ..oki inni mieszkaja z myszami... oj...
      straszne sa warunki .a szef to turek i jak ktos nie umie po
      holendersku czy niemiecku .to ma pecha bo sobie nie pogada ..czesto
      ludzie siedza na domku bo jak sezon trwa to tylko pare miesiecy ..a
      jak sie skonczy to wykanczaja ludzi nerwowo i slabi odpadaja i
      problem sam sie rozwiazuje bo zostaje garstka ludzi ..a i ci ludzie
      tez sa traktowani jaak naj gorzej..raz tu raz tam na stelle i tak
      mija tydzien .. ale stelle sa tam i takie ze jak ktos nie lubi jak
      nim turek byle jaki gnojek nie bedzie rzadzil to niech nawet tam nie
      idzie bo i tak po pol godzinie go sami z tamtad wywala na zgnity
      pysk,,,, a pamietaj ze bus przyjedzie po ciebie tylko z reszta
      pracownikow.... oki bo sie rospisalem....:) nie polecam ale jesli
      ktos lubi wrazenia to oki ta firma ci ich dostarczy !
    • Witam! chcialabym dodac Compaore Uitzenbureau, wlasciciel to
      afrykanczy Idi.
      Nie wywiazuje sie z zobowiazan finansowych, warunki mieszkaniowe
      fatalne.Oszukal i oszukuje mnostwo ludzi!!Ludzie zaczynaja zglaszac
      sprawe na policje.UWAZAJCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • EGZOTIC GREEN nie polecam tej firmy. Radze unikać ich biur w Złotowie, Ostrudzie
      i Kielcach. Można sie przejechac. Pozdrawiam
przejdź do: 1-100 101-112
(101-112)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.