Dodaj do ulubionych

praca w Holandii z Euro Work z Katowic

17.05.07, 12:52
Mam pytanie. Czy ktoś zna moze tę agencję??? Posredniczą w wyjazdach do
Holandii. Warunki wydają się być OK, ale nigdy nie wiadomo...Jesli wiecie coś
na temat tej agencji, proszę piszcie!
Edytor zaawansowany
  • 18.05.07, 09:57
    Witam
    Ja razem z moim facetem takze wybieramy sie do Holandii, wyjazd planujemy w polowie lipca, ale na razie zadna firma nie odpowiedziala na Nasze zgloszenia. O firmie o ktora pytasz nic nie slyszelismy, ale bedziemy czujni, jesli cos bedziemy wiedziec napiszemy:)
    Pozdrawiamy
  • 19.07.07, 13:06
    Tak byłam z tej firmy do pakowania kwiatów razem z chłopakiem na 6 miesięcy.
    Praca ok spaliśmy w domu 4 osoby, dali nam auto do pracy, jak chce się
    nadgodziny to trzeba negocjować z pracodawcą, generalnie dbają o wypłaty,
    paski, jak coś się dzieje to trzeba dzwonić do rezydenta.
    Możesz śmiało jechać. Jedyny problem w tym że zwracają uwagę na język już przy
    każdym zawodzie, musisz w jakimś komunikatywnie mówić tzn ang lub niem

    Pozdrawiam
  • 01.10.08, 12:12
    Jeśli chodzi o Euro work a jeszcze konkretniej firmy quality people dla której
    to euro work szuka nonstop naiwnych ludzi oferujac place takie ze nawet szkoda
    słów bo inaczej gadają w polsce a co innego wychodzi na miejscu. Firma quality a
    raczej familly people to taki pasożyt holenderski. Jakieś pytania? Proszę pisać!
    Pozdrawiam!
  • 12.11.08, 14:57
    czy możesz napisać coś więcej na ten temat? Czy podpisując umowę w Polsce nie są
    umieszczone wysokości wynagrodzenia? Wyjechałeś do Holandii z ta firma czy to
    opinia na podstawie zasłyszanych rzeczy?
  • 17.12.08, 13:44
    OSZUSTWA EURO WORK z Katowic i współpracującej z nimi QUALITY
    PEOPLE z Uden w Holandii.
    Oto częściowa ale wystarczająca odslona o charakterze pracy dla w.w.
    Zanim wyjedziesz z Polski poinformują cię na piśmie w Euro Work o
    niezwykłych profitach np. wypłatach 200 % w święta i w okresie
    międzyświątecznym - kłamstwo, jak się okazuje na miejscu !!
    tam nie płacą też dodatkowo za pracę w soboty i niedziele –
    tobie ,swoje biorą od firm ale dla własnej agencji.
    Mówią ci przez telefon o zakwaterowaniu po 1 osobie w pokoju a na
    miejscu zastajesz NORĘ ,gdzie siedzisz w 4 osoby na 1 pokoju, okna
    prawie się nie otwierały, absolutny brak zamków w drzwiach do
    pokojów, brak zamykanych szafek – wszystko chcą kontrolować.
    Słabe światło z jednej żarówki naśrodku stwarzało półmrok tej
    jaskini.
    W nocy chrapią na zmianę skurczybyki , nie idzie spać, kładą się po
    północy a wstają o 4 rano,np. do IKEA w Amsterdamie trzeba dojeżdżać
    rowerem – zimowa pora i parę ładnych kilometrów w jedną stronę na 5
    rano rozpoczęcie roboty, która trwa do 10tej. Nie płacą za przerwę
    więc tylko 4,75 h z całego dnia, bo więcej pracy często nie mają.
    Albo siedzisz na kantynie 6 godzin i startujesz znowu od 18 do 22iej
    Bywa że całe dnie ludzie siedzą bez pracy. Zato nazciągali łbów do
    tej pracy (mają z tego korzyść) popapranych marychuaną.
    Kołchozy !!!! Pani Kasia K. lub Marta z Euro Work w Katowicach
    oczywiście zapewnia że na 90 % wszyscy otrzymują auta do pracy a na
    miejscu okazało się że odwrotnie –prawie wszyscy dymają
    zdezelowanymi rowerami. Lodowaty wiatr w pysk i wywalają się na
    zakrętach po ciemku gdyż nie dali świateł , hamulce zepsute,
    powietrza w oponach i pompki brak. Ale oczywiście koordynatorka
    Jolanta H. spod Amsterdamu pracująca dla agencji Quality People
    Europe (to już nowa ,zmieniona nazwa tego pośrednika holenderskiego)
    rozliczy cię z tego roweru. Spoko! Zapłacisz za zużycie. Zapłacisz
    też karę za zbyt ciepłe mieszkanie i mandaty drogowe w przypadku
    auta, których nie zobaczysz na swoje oczy. Ale odciągną ci z
    tygodniówki ,o ile ją dostaniesz, ha !
    W Katowicach oczywiście zapewnią cię że otrzymasz karty paliwowe do
    tankowania auta na stacjach i dobrze wiedzą że na miejscu Jolanta H.
    wręczy ci kartę ale do rozpisywania kilometrów,bo tankować będziesz
    za swoją kasę, zwrot otrzymują „niektórzy” długie potem.
    Póżniej udowodnia ci że niby jeździłaś prywatnie i zapłacisz 1 euro
    za każdy km !! – jak masz w umowie z Polski. Auta – Peugeoty 105,
    stare małe dziadostwo, rozpada się od środka, pety wszędzie.
    Kopii umowy z agencją holenderską Quality People nie dostaniesz od
    Jolanty, tylko ją podpiszesz, żeby mieli na ciebie haka w razie –
    spadaj! Następna jest na twoje miejsce.
    UWAGA : JESTEM W POSIADANIU NIEPODWAŻALNYCH ZDJĘĆ I FILMIKOW ORAZ
    TELEFONÓW DO LUDZI PRACUJĄCYCH DLA QUALITY P.
    Na umowie zlecenia w Polsce otrzymujesz skierowanie do pracy np. w
    IKEA –pracownik ogólny / pomoc kuchenna / magazyn a przerzucają cię
    co chwilę po różnych firmach ,miejscach pracy gdzie pracujesz po 3-4
    godz . Kwatery też zmieniasz.
    Zazwyczaj nigdy nie wiesz gdzie będziesz następnego dnia pracowała,-
    ał a grafiki wieszają w domkach dopiero wieczorem ,jak Jolanta sobie
    rozplanuje. Aha, w norach tj. pokojach na poddaszu zimno! ,brak
    tynków,przybijane jakieś kartony ,regipsy. A takie to komfortowe
    warunki obiecują na swojej stronie net – WWW.eurowork.net.pl !!!
    Wypłaty,tygodniówki z czasem są! Po 3 tygodniach od kilku ,
    kilkudziesięciu do nawet 200 euro !! w przypadku nielicznych
    wybrańców. Stawka w umowie 7,30 netto ale i tak wyjdzie ok.5e / h ,a
    godzin w tygodniu np.18 lub 23 ,wybrańcom zdarzają się ponad 40
    przez chwilę.
    W Katowicach kłamią i obiecują nadgodziny ale wiedzą jak jest, od
    dłuższego czasu,he.
    Jak dostaniesz 160 euro / tydzień to skoczysz w górę z radochy!! I
    odlicz od tego żarcie,itp. życie. Ale nie dostaniesz tak łatwo,bo w
    Polsce Euro Work w Katowicach,obecnie przy ul.Słowackiego 10/4
    informuje że wystarczy konto euro założone w polskim banku a na
    miejscu Jolanta powie ci że nie ma mowy! Musisz mieć holenderskie
    (zaoszczędzają kilka eurosków na przelewie itp. klocki) Może ci
    założą ale jak ?? bez umowy z Quality People i paszportu ? Zresztą
    Jolka i tak ledwo dogaduje się po holendersku.
    W Holandii przed podjęciem pracy otrzymasz niekompletne i używane
    przez kogoś ciuchy firmowe ,za małe lub za duże, z oberwanymi
    guzikami ,poplamione choć wyprane.
    Za ten wspaniały gest mogą zatrzymać ci 50 euro kaucji – masz w
    umowie z Euro Work przed wyjazdem z Polski. Drugie 50e za klucz od
    drzwi kwatery, którego nie otrzymasz ale będziesz latać po okolicy w
    poszukiwaniu usług dorobienia klucza za które zabulisz z własnej
    kieszeni.
    Spróbuj otworzyć puszkę piwa z wrażenia na kwaterze ,to cię
    współlokatorzy podkablują że strasznie pijesz ,podczas gdy sami
    chleją po cichu….nie przejmuj się – w nocy może ktoś się do ciebie
    przyklei i ogrzeje ,he he ,JAKIŚ OGAR – wszak drzwi bez zamków,o ile
    je zamontowali ,bo na poddaszu brak drzwi
    Każdy kto tam pojechał w kanał z Euro Work zgodnie twierdzi że
    trzeba mieć popaprane aby podejmować pracę dla oszustów Quality
    People z Uden. Jak przejdziesz te historie to może odłożysz te 300
    euro na miesiąc, byle się koszta podróży zwróciły, jasne.
    Ale zdrowie na pewno stracisz,bo harówa w pracy i tempo szalone,
    Polacy robią za dwóch żeby holender więcej zarobił, może psychicznie
    wysiądziesz z towarzystwami ?
    Niektórzy ze wsi wyrwali a tu w dzielnicy murzyńskiej siedzą biedaki
    i strach im wyjść do roboty. Przygotuj się – to tylko początek ….
    Cdn –sesji fotograficznych i filmowych , teraz już wiesz jak jest ,
    JAKIEŚ PYTANIA ??
    pozdro, dzidka
  • 19.12.08, 10:52
    kolego lub kolezanko! Chyba niecos przegiął. Nie wszystkim sie musi podobac i maja kochac swoja robote. Ja pojechalem bo chcialem zarobic. Waruny nie najgorsze- wiadomo moglo byc lepiej. Ale cuz- zycie... przeciez to nie moje stałe zakwaterowanie tylko tymczasowe!! da sie przezyc. Co do godzin to fakt raz lepiej i robisz ponat 40 a raz gorzej, ale człowieku troche szacunku dla innych pracownikow , ktorzy tam pracowali albo tak jak ja ciagna juz od kilku miesiecy. Mnie praca pasuje, ludziom z , ktorymi robie tez a Ty na bezczela obsmarowales nie dosc ze Nas to jeszcze ludzi , ktorzy mi pomogli wyjechac. Nie podoba Ci sie ok Twoja rzecz. Dam Ci maila to wyslij mi te Twoje foty z zakwaterowania bo moze po prostu miale/as pecha z zakwaterowaniem. U mnie jest ciasno ale nora bym tego nie nazwal. My sobie w domku sprzatamy i jest nawet ok. A rower? to wiesz luksus nie jest ale przynajmniej nie ide z buta tych kilku kilosow. Ale nie wiem czy w ogole zauwazyles ze pol Holandii zasuwa na takich rowerkach- to nie sa gorale z prawdziwego zdarzenia , ale raczej stare spacerówki spzred lat. Daje mojego maila bo szczerze to jestem w szoku. Wyslij mi te foty, no nie chce mi sie wierzyc zeby bylo az tak zle anita1122@o2.pl. aqligator285
  • 19.12.08, 11:16
    podaje 2 maila bo do tamtego zapomnialem hasla :P djbartex2@o2.pl
  • 18.12.08, 13:03
    Czy Ty nie krzywdzisz nikogo?Również tam byłam i nie zgadza mi się
    sporo z tego co piszesz.Owszem w Amsterdamie nory szczególnie na
    25,być może nie ogrzewane poddasze(jest tam jeszcze ten duży biały
    parasol ogrodowy?)dojazd do pracy- zgoda,ale czy rzeczywiście kary
    zostały wyegzekwowane tak jak było w umowie?Jak ja byłam nic
    podobnego nie miało miejsca.Ludzi również przerzucają i plan był
    układany podobnie,podobne było również to,że co innego obiecywali w
    Polsce a inna sytuacja była na miejscu.Wydaje mi się,że ja miałam
    godzin więcej.Może tak trafiłam.Nie wiem.
    A jak się ma Aga(lat ze 40)i Maciek(lat 30)Ona kobieta po
    przejściach on mężczyzna z przyszłością?Czy oni są w Amsterdamie?
    Dla mnie koordynatorka Jola H.była w porządku.Myślę,że jak ktoś chce
    się czepiać to zawsze znajdzie powód,ale warto się zastanowić,czy
    się kogoś nie krzywdzi i czy wina leży tylko po drugiej stronie?
    Aha,nie jestem pracownikiem żadnej z tych agencji.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.