Dodaj do ulubionych

All - Works oszusci z Opola Uwarzajcie na nich!!!!

21.01.09, 15:10
Niewiarygodna zajebana agencja pracy z Opola - jebani oszusci!!!!!!

Pierwsza reakcja po przyjezdzie na miejsce pracy!!!!!

Agencja ta wyslala mnie z zona do pracy do Wassenaar gdzie warunki
okazaly sie byc surviwalowe a nie jak "mila"pani w biurze z Opola
wszystko ubarwila.
Mialybyc pralki na kazdym domku i domki w pelni wyposazone - w
domkach w pelni wyposazonych zabraklo oczywiscie pralek ktore
okazaly sie byc ale daleko od miejsca zamieszkania i dodatkowo
PLATNE 4EURO!!!!!!SKANDAL! suszarka to dodatkowy koszt 1 EURO!!!!
W domku kapletnie wyposazonym zabrakolo rownierz jakiegokolwiek
piekarnika!!!!!
Domek ktory jest pokazany na stronie all-works ma w planie dwa
pokoje , ale w rzeczywistosci jeden z tych 2ch pokoi jest
przedzielony na pol (czyli z jednego sa 2 bardzo malenkie pokoje )a
ten drugi jest znacznie mniejszy jak na obrazku i za ten szajs 55euro
Wynagrodzenie brutto 8,06euro a na reke mialobyc rzekomo 7euro w
praktyce okazalo sie ze 5 euro z groszami wiec roznica jest
ogromna. Do pracy dojezdza sie 30km w jedna strona a mialobyc blisko
pracy.Problem jest w tym ze mimo duzej odleglosci miedzy buda do
spania a miejscem pracy jest 30 km to jeszcze jedzie sie okolo 35min
z rana o 5tej do pracy gdy niema korkow na drodze i w dobrym
ukladzie 1h w strone powrotna po pracy.


Praca - mialem jechac z zona do pakowania piersi z kurczaka ,
temperatura w miejscu pracy miala byc min 8 stopni i praca miala byc
po 10h dziennie 5x w tygodniu . Okazalo sie na miejscu ze praca
polega na patroszeniu kurczakow , obcinaniu piersi z kurczaka za
pomoca nozy i sciaganiu skory z tych kurczakow . Temperatura
rownierz znacznie sie roznila poniewaz bylo okolo 0 - 1 stopnia i
praca okaza sie byc 12h dzienie w nizszej temperaturze niz powninna
byc , po 1,5h pracy palcow juz sie nie czuje , placone masz za
godzine ale maszyny narzucaja tobie tempo akordowe , nie masz czasu
nawet na szybkie poprawienie rekawiczki . Na miejscu pracy nikt sie
toba nie interesuje , niema zadnego polskiego koordynatora ,JEST
JEDYNIE cholender Benny (szef) to straszny nerwowy
chuj!!!!!!!!!!!!!!
Zero zasad BHP , maszyny sa strasznie glosne , nie daja zadnych
stoperow w miejscu pracy , ubrania dostajesz za duze i gowno ich
obchodzi czy sie w tym nie zabijesz..........Razem z zona
przerpacowalismy tam bardzo krotki okres czasu poniewarz tej rzezi
nie szlo wytrzymac , i podobno trafilismy na najcieplejszy zaklad
hahahah rozniez mozesz trafic na ubojnie a w opolu powiedza tobie ze
jedziesz do pakowania - kurwa jakie tomialo byc wszystko
piekne !!!!!! W momencie jak szefowi sie powiedzialo ze rezygnujemy
z tej pracy poniewaz jest inna niz mowiono nam w Polsce to ten
narwany huj myslalem ze nas poobdziera ze skory jak te kurczaki na
miejscu pracy.Zaczal mnie szturach , popychac i wyzywac - naganne
zachowanie . Nakazal nam pracowac do konca dniowki , kiedy
odmowiolismy bo wiedzielismy ze pienidzy i tak nie dostaniemy ,
Benny zacza nam grozic ze zna duzo ludzi w Hollandi i bedziemy na
czarnej liscie i nie bedziemy mogli znalesc w tym kraju pracy -
pojebany czlowiek . Chcielismy wczesniej wyjsc z pracy i nie czekac
az skonczy sie dniowka to nakazal nam w niej zostac i z glupim
pytaniem wyskoczyl jak chcemy sie dostac teraz do domu -
odpowiedzialem mu ze zadzwonimy na policje i ze nas odwioza na
miejsce . KOLES STRASZNIE SIE TYM WKORWIL!!!!!!!!!!!!!!!poszlismy z
zona sie przebierac a po ok 2ch min przyszedl jakis polak i mowil ze
ma nas odwiesc do domu i ze mamy czas 3h na opuszczenie psiej budy .
Na miejscu jest ogromna rotacja - chocby ze wzgledu na wykonywana
prace a opowiesci w polskim biurze !!!!!!!Beny (szef) Od poczatku
ma do ludzi jakies negatywne podejscie , kontroluje domki kazdego
dnia , zgrywa cwaniaka . Na ta chwile stracilismy mnustwo nerwow ,
czasu i pieniedzy .



NEDERPOL ( PRZEWOZNIK ) ma umowe z All-Works - jedno chujowe i
drugie.... NIESZCZESCIA CHODZA PARAMI !
-beznadziejny przewoźnik POLSKA-HOLANDIA
-wysoki koszt przejazdu 270zl - I BRAK POCZUCIA JAKIEGOKOLWIEK
BEZPIECZENSTWA , BRAWURA I LEKKOMYSLNOSC TYCH PRZEWOZNIKOW WSKAZUJE
NA ICH NIEDOROZWINIECIE EMOCJONALNE
-na drodze bardzo zle warunki atmosferyczne ( -2 )stopnie ,duze
opady deszczu i silny boczny wiatr , wycieraczki nie nadazaja
wycierac a typ jedzie tylko i wylacznie na wyczucie 150-175km/h w
TAKIEJ POGODZIE!!!!!
-bardzo plytka rozmowa tych kierowcow przez CB radio na co wskazuje
ze nie ukonczyli szkoly podstawowej
-wieczna krytyka innych kierocow - sami sa strasznie beznadziejni i
PROBUJA sie dowartosciowac miedzy soba

macie mozliwosc i zycie wam mile to jedzcie innym przewoznikiem :)


JESLI ZDECYDUJESZ SIE WYJECHAC DO PRACY KTORA W RZECZYWISTOSCI
WYGLADA INACZEJ NIZ TOBIE MOWILI W OPOLU TO WIEDZ ZE NIE MOZESZ
LICZYC NA ZADNA POMOC - ZARAZ PO PRZYJEZDZIE PROBOWALEM ZGLOSIC
OSZUSTWO NA POLICJI TO NIESTYTY POLICJA NIE JEST W TANIE DZIALAC
PONIEWARZ TO CO PANI POWIEDZIALA PRZEZ TEL JEST JEDYNIE NA ( BĘBĘ )
I NIE MASZ ZADNYCH DOWODOW I NIC NA PISMIE , JESLI CHCIALBYS PRZED
WYJAZDEM NAGRAC ROZMOWE TELEFONICZNA - ZEBY MIEC DOWOD W RAZIE
PROBLEMOW , MUSISZ UPRZEDZIC PANIA Z BIORA ZE ROZMOWA BEDZIE
NAGRYWANA BO INACZEJ DZIALASZ W BREW PRAWU I NIE BEDZIE TO BRANE PO
UWAGE JAKO DOWOD .


Edytor zaawansowany
  • 09.03.09, 21:20
    zapodaj numer telefonu .do biura i wrzystkie jakie maz
    prosze ..na maila wiosnowski@live.com lub tutaj
  • 18.04.09, 10:20
    To po co przyjmujesz oferty z firm z których nikt nie jezdzi
    i gdzie najgorzej płacą- proste i wiadome dla logiki, że i warunki
    socjalne do dupy będą. Widzę, że nowicjusz jesteś w wyprawach do
    Holandii. Pewnie jedna z waszych pierwszych prac tam. Przez takich
    jak wy, którzy średnio od 3-ech lat tam dopiero wyjeżdżają, bo
    otwarcie granicy wam to umożliwiło-m stawki pospadały o kilka euro/h.
    Bierz zawsze nr tel do zakładu pracy a jak nie znasz języka, to do
    koordynatorów polskich i dzwoń przed wyjazdem. Stracisz parę zł ale
    oszczędzisz sobie nerwy. Nie przyjmuje sie ofert z Otto, PRAN, Axell,
    Randstad, Capac INhouse Services i innych- akord, tyra słabe stawki!
  • 06.11.09, 15:57
    All-works to dobra firma lecz Szef Ben to sadysta pracowalam rok czasu u niego i nie narzekalam ale on bije ludzi popycha i nie mwiem co jeszcze ja od niego dwa razy dostalam i jestem dziewczyna on jak nie wciągnie to moze czlowieka na hali zabic . teraz sie dowiedzialam ze znajomego pobil i on mowi ze jest bogiem wassenaaru smieszne a Diana dobrze ze juz nie pracuje a wiecie czemu bo ludzie na nia doniesli bo szmata nic zrobic nie umiala jest pusta blondynka bez zaddnych umiejetnosli na dodatek nie posiada kultury i szacunku do starszych a teraz bedzie zyla dalej u beniego bo za danie mu dupy nedzie miala za co jesc. To co ben robi z ludzmi to smiech na sali pieniadze sa dla nas wazne ale ludzie nie pozwulcie soba tak szmacic pozwalac by was bito kopano wiem o tym bo sama oberwalam i nie klamie zjechalam nie zaluje jest tyle firm ze niem warto . Tylko Beni jest tam normalny mozna z nim pogadac ale dianai ben to zwierzeta . Zrobicie co chcecie ale nie radze
  • 08.01.14, 17:44
    Wczoraj wróciłem a Holandi .Byłem w Oss 1 tydzień i miałem dość pomogli mi ludzie z policji dzieki tłumaczowi którego wezwali Juz jestem w domu ,to porażka
  • 12.05.10, 16:52
    Zacznijmy od tego że zapomniałeś napisać że byłeś na Frishkopie,a Ben nie jest
    wcale taki zły,gdyby nie trzymał musztry kazdy robiłby co chciał,ja też
    mieszkałam na Vassenaar i jestem bardzo zadowolona,bungale są super ośrodek
    również w dodatku są różnorakie rozrywki:wesołe miasteczko,basen,kasyno,korty
    tenisowe naprawdę jest ślicznie,kierowcy są super nawet jak sama jesteś prędzej
    skończysz prace przyjadą po Ciebie,pracowałam na Interchicken Bodegraven na
    dziale filety jestem bardzo zadowolona z pracy,było bardzo cieżko
    ale z ludzmi jakimi pracowałam czas płynąl szybko,jestem zadowolona z warunków
    mieszkalnych i pracy jedyny minus jaki tak był to murzyn JARI poje..ny skurwie.l
    jakich mało a reszta załogi rewelacja
    PS. a na Interchicken jest Benny,syn Bena ale on jest nie szkodliwy
  • 12.05.10, 16:56
    I chciałam dodać że na domki przyjezdżają raz w tyodniu rozdać plany pracy,a
    jeśli chodzi o przewoźnika to mogliście jechać Józwa 220zł. super przewoźnicy
    polecam
  • 24.02.11, 12:18
    Witam oraz tak ze uprzedzam co do allworksu skurwysyny jebane my nie mamy za co wrucic z zona po 6 tygodniach pracy siedzimy w tej budzie jak psy przywiazani lancuchem bez jedzenia i wody a nie liczcie na pomoc od polaka
  • 24.02.11, 15:59
    Serdeczne współczucia, nie rozumiem tych głupich wypowiedzi, ze nie umiałeś sprawdzić jakie będą warunki, bo tego na 100% nigdy nie da się sprawdzić.
    To, że stawki euro spadły - no to sorry - w nl mają stawki wiekowe więc jak miały spaść?
    A to, jak ktoś napisał, że ten gość - ten cały Ben był spoko no to właśnie takich polaków chce się wystrzegać za granicą - bo oni zawsze potrafią dupe przylizać i się zeszmacić, a rodaka podpierd.... Taka prawda o karierowiczach.
    W każdym razie czytam też dużo o agencjach i boję się, że się nadzieję. Wczoraj miałam okazję wyjechać z agencją T&S Group, ale dzięki Bogu poczytałam o tym jak spartańskie warunki mieszkaniowe proponują. Zrezygnowałam.
  • 25.08.14, 14:10
    Witam mam propozycje wyjazdu w piątek do miasta Oss przez tą agencje All - Works ale z lublina. Zaniepokoiła nas tutaj Pani jak i innych opinie w sprawie pracy i wg. ale wszyscy wypowiadają się się o agencji z Opola czy z Lublina też tak jest? Nie wie Pani?
  • 25.08.14, 14:11
    mam okazje wyjechac przez ta agencje pracy All - works ale z lublina to to samo maja jak z opola?
  • 12.04.11, 17:11
    Również pracowałem z dziewczyną w all works i był to wielki nie wypał. Popracowaliśmy tam tylko tydzień. Nie szło wytrzymać cały czas na jednym stanowisku gdzie powinnilismy sie zmieniac. W piątek po pracy około godziny 18 przyszedł Benny i bez niczego kazał nam się natychmiast pakować i opuścić domek. Nie obchodziło go gdzie pójdziemy i co z nami będzie.Nie mieliśmy kasy na powrót do polski nie dostaliśmy kasy na powrót do polski choc pracowliśmy cały tydzień.Nie wiemy czy mieli oni takie prawo. Jedynie co było dobre to atmosfera na domku. Nie pracujcie przez ta firme.
  • 10.05.11, 23:29
    Tez mialem okazje tam byc wiec tak przyjechalem myslalem ze dostane jakis normalny pokoj a tu sie okazuje 1 dlugosci szerokosci z jakies 60 cm bo lozka same i szafa na 2 wiec wiekszosc trzeba bylo trzymac w bagazu Ben wielki mega psychol ktory w wiekszosci czasu jest wkurwiony i sie wyrzywa na polakach a raz mam humor i tak naprzemian ja mialem dobrze bo znalem ang i bylem przypakowany wiec sie moze bal ale w pracy beznadziejna robota ja akurat robilem na zrywaniu skorek to po 2 dniach juz palce mnie tak nawalaly ze masakra kobieta tam robila 2 tyg i jej kosci powychodzily w pracy tak widzialem bena jak bral polakow za szyje skulal i z nimi chodzil totalnie ich upokarzal na tasme kurczaki przewracalem ze skrzynek to wzial polaka przed dziure wciagnal sciagnal go do parteru zaczal krecic mu jaja i bic piescia w brzuch niby dla zartu ale widzialem uderzenia byly mocne mi jak zdzieralem skorki to wchodzil na mnie i przepychal co jest nie do pomyslenie to mowilem dlaczego mnie pchasz bo ja tu wszystkim popycham odparl turasy wiadomo jak pamietam dostawali okolo 15 euro za godz i mial do nich respekt bo byli na prawach holenderskich czesto widzialem jak wolal jednego swojego malego turasa i pokazywal jak upokarza polaka w jego oczach i razem sie nabijali w pracy generalnie mowiac trzeba uwazac Ben zawsze sie chwalil i i ile to on nie zaliczyl panienek bylo kilka co kablowaly mu wszystko np piszac smsy w jezyku niemieckim do niego co sie dzieje kolo tych domkow kto pije piwo kto mowi cos nie tak na Bena wiele ludzi wlasnie lecialo przez to kilku jeszcze mi mowilo ze Ben z ochroniarzami bo wlasnie z nimi chodzil tego calego parku pobili 2 polakow zadzwonili na policje i Ben powiedzial ze to polacy go pobili Ben jednym slowem gosc jest zimnnym psychopata tak go moge nazwac gadalem z nim po ang wiele razy kordynatorki jego zieja nienawiscia jakby do polakow traktuja cie z gory zimnie i oschle warunki sa jednym slowem fajne procz pracy Bena i miniturowych pokoi
    czyli prawie wszystko jest zjebane;]
    AHa dodam jeszcze ze po pracy sa duze korki dluga sie czeka wracajac do domu do sklepow tez jest kawalek;) Jednej polce sie wydawalo ze jak mu da i bedzie jego kochanka to bedzie miala lzej a guzik bo robila na nozach
    Z ciuchami to co przerwe zakladasz inne biale fartuchy raz ciasne raz za duze a raz nogawki masz do lydek kazdy bierze co popadnie kradna wiec buty zabierajcie ze soba i wszystko co macie bo zlodzieji full w robocie
    A jak polki pierdola ze fajnie jest to nie widzialy i nie byly w innych krajach ze tak za przeproszeniem pierdola albo Ben je traktowal dobrze bo moze chcial zaliczyc;]
  • 11.05.11, 00:04
    Aha chcialbym jeszcze dodac ze podobno jest 8,06 brutto gadalem z dziewczynami ktore tam kilka lat wczeniej pracowaly co bylo moim wielkiem zdziwieniem ze im sie chcialo w takim szambie robic ??? Ze kiedys lepiej placili Sam ten kutas ben sie dziwil ze ludzie mu uciekaja za takie warunki za niszczenie palcow
    Dostalem kilka razy 178,85 euro za 40 godz pracy czyli wychodzi okolo 4,50 netto
  • 12.10.11, 18:50
    Witam, czy może mi ktoś napisać o aktualnej sytuacji w tej firmie, ponieważ chcę wyjechać tam do pracy z agencji z Opola? A jak z zarobkami?
    Proszę o szybką odpowiedź!!!
  • 16.09.13, 21:19
    Pracowałam w tej firmie 3 tygodnie, był to najgorszy czas w życiu. Nikomu nie polecam pracy tam. Pani przez telefon powiedziała że wszystko jest na miejscu. Jednak gdy już tam byłam wszystko okazało się inaczej, nie było żadnych naczyń w kuchni, pościel taka że szkoda słów. Pranie płatne, suszenie też. Ogólnie duża patologia. Wg bardzo mnie zdziwiło że nie pytali o żadne doświadczenie ani o języki, ale na miejscu okazało się dlaczego. Dysponuje zdięciami zrobionym w Oss jak i w Wasenarze.
  • 14.03.14, 09:33
    Jutro wybieram się do pracy do OSS, gdybyś mogła w skrócie przybliżyć temat...Będę wdzięczna. Mój mail: barbaram_82@poczta.onet.pl
  • 25.08.14, 14:16
    Witam. mam okazje wyjechac przez ta agencje ale z lublina do oss czy mogłaby mi Pani przesłac zdjecia z oss. mam pewne obawy co do wyjazdu.
  • 21.09.13, 00:53
    .....do dnia dzisiejszego oszukują! Mój syn właśnie wrócił z Wassenaar. Nic się nie zmieniło. Czy naprawdę na takie firmy jak All - Works nie ma sposobu, żeby ich zlikwidować?
  • 06.09.14, 10:03
    witam ta jebana agencjia pracy i ten jebany zaklad w wassenaar mialo sie pracowac okolo od 8 do 10 godzin gowno prawda od 10 do 16 ludzie plakali pokoje byly male na dwie osoby a ben ten pajac niema szacunku dla ludzi potrafil podejsc do kobiety i ja uderzyc lub wyrzucic z bungalu i nic go to nie obchodzi ze czlowiek niema gdzie spac w dodatku pracuje sie za 4.70 zjechalem wczoraj i jestem wkurwiony bo stracilem 600 zl kto mi za to zwruci ta szmata co gada bzdury z opola firma allworks to oszusci jak ktos chce tyrac po tyle godz i za 4.70 i byc ponizany przez pracodawce to prosze bardzo i huj wam w dupe i tone gruzu zeby nie bylo luzu
  • 20.07.15, 16:08
    dzień dobry,

    - szukam pracy na wakacje w Holandii, i zadzwonił upragniony telefon, z informacją, że jest praca, wręcz do 3 dni, ale nie chcą mi jednocześnie przesłać umowy do wglądu mailem, którą miałbym podpisać już jutro, czy to nie troche dziwne, przecież nie chcę jechać w ciemno, a chciałbym się na spokojnie zapoznać z taką umową...?


    - jakie należy załatwić formalności przy pierwszej pracy w Holandii?
    - jak powinna wyglądać poprawnie napisana Umowa?
    - czego się wystrzegać, jakie czyhają na mnie niebezpieczeństwa przy podpisaniu (pierwszej) umowy?
    - kiedy powinna mi się zapalić tzw. "czerwona lampka",
    - itd, itp.

    -
    będę wdzięczny za wszelkie sugestie, dzięki którym nie stracę swojego czasu, tylko rzeczywiście uczciwie zarobię jakieś pieniądze...
  • 28.07.17, 08:10
    Żeby rozmowa jakakolwiek nabrała mocy prawnej, podajesz do prokuratury popełnienie przestępstwa - czyli nagranie bez zgody. I wtedy w prokuraturze masz akta z nagraniami, które w sądzie podasz do wglądu ! I wtedy masz wszystko legalne :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.