Wg. tego co proponują ekologowie (tzn. nie walczyć z naturą tylko odejść od
rzek i pozwalać im wylewać się swobodnie) nie powstałoby ŻADNE duże miasto w
Polsce, bo na terenach zalewowych stoją: Kraków, Warszawa, Gdańsk, Wrocław,
Poznań, Szczecin. Ekologowie chyba trochę bredzą, że na zachodzie jest
inaczej. Holandia cała jest na terenach zalewowych. Wały ochronne buduje się
od czasów średniowiecza!! Człowiek po to ma mózg żeby ujarzmiać przyrodę a nie
jak niepiśmienni Indianie modlić sie do drzew i świętych potoków.
--
Wolność dla serbskiego Kosova!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.