Dodaj do ulubionych

Zaczynamy zajęcia

01.10.06, 11:45
od jutra....

zaczynamy zajęcia...
Ja trzeci rok...
Nie chce mi się!!!uncertain
--
mój pbsmile
Edytor zaawansowany
  • 01.10.06, 11:55
    To tak jak ja..
    tylko że jutro mam dzień rektorski , hihi wolne smile
  • 01.10.06, 11:55
    kurcze, przecież tak fajnie się studiuje uncertain ja jutro na dziewiątą do stalagu, tak od dwóch lat i jeszcze ponad trzydzieści lat tego znoju przede mną. na studia wróciłabym w trybie natychmiastowym, o trzymiesięcznych wakacjach nie wspomnę, bo musiałabym się rozpłakać smile
  • 01.10.06, 11:58
    Zgadzam sie z Toba, studia to zabawa, w kazdym badz razie moje smile Na
    pocieszenie Cie dodam ze nas tez czeka to co Ciebie..
  • 01.10.06, 12:09
    A ja dopiero w środęsmile Jeszcze trzy dni wolnego...
  • 01.10.06, 12:51
    Ja od jutra zaczynam IV rok smile ale dla studia to przyjemność, szkoda tylko, że
    2 tygodnie temu złamałam nogę i 4 tygodnie z gipsem o kulach jeszcze.
  • 01.10.06, 14:10
    dla mnie same studia to srednia przyjemnosc, ale nie narzekam bo to moj wyborwink)

    a rektorskie mam w czwartek i piatek....smile
    --
    mój pbsmile
  • 01.10.06, 15:12
    ano od jutra... kurcze jak mi sie nie chce! ale to juz IV rok wiec coraz blizej konca. tylko mnie plan zajec wkurza bo jak zwykle wszystko strasznie rozstrzelone po calym tygodniu i nic sie z tym nie da zrobic.
    --
    All I can say is that my life is pretty plain.
    I like watchin' the puddles gather rain.
  • 01.10.06, 16:25
    u mnie tez plan do kitu....ale go pozmieniamy troche i bedzie dobrzesmile)...

    --
    mój pbsmile
  • 01.10.06, 22:23
    no a ja jak zwykle mam ten plan jakis taki niereformowalny, ze sie nie da go za bardzo pozmieniac....
    --
    All I can say is that my life is pretty plain.
    I like watchin' the puddles gather rain.
  • 01.10.06, 17:26
    tez mi sie nie chce, tym bardziej ze wakacji juz nie pamietam a po sesji
    poprawkowej, ktora sie wlasnie skonczyla przydalo by sie gdzies wyjechac i
    wreszcze odpoczac;/
    --
    Coffe, chocolate, men. Some things are better rich.
  • 01.10.06, 19:14
    Tez jutro zaczynam pierwszy rok magisterki we Wloszech..troche sie stresuje bo
    pojecia nie mam jak to tu wyglada...No i mam nadzieje, ze zrozumie tresc
    wykladow wink A tak w ogole to nawet jeszcze nie ejstem przyjeta. Dobrze, ze tu
    wyklady sa dla wszystkich i dlugie terminy na zapisanie sie bo zalatwianie
    wszystkich dokumentow trwa wiecznoscccc....
    --
    Moje forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42215 Zapraszam wszystkich smile
  • 01.10.06, 20:49
    heh ja tez od jutra...fajne były wakacje...wkurza mnie to ze wszyscy maja
    rektorskie tylko nie ja
  • 01.10.06, 22:16
    niewiem na ile cie to pocieszy wink ale Ja też niemam dni rektorskich, a plan
    mam okrutny, nawet niemam gdzie treningu ani wf wcisnąć. Może coś się zmieni...
  • 02.10.06, 14:25
    Jejku, a dlaczego w ogóle ktoś MA rektorskie teraz? Na początku tygodnia? Zwykle
    są w dzień po/przed jakimś świętem.
    A, jeśli chodzi o trening i WF, to może masz możliwość zaliczenia WFu swoimi
    treningami? Na UW np. tak można, jeśli jest się, bodajże członkiem klubu
    sportowego albo członkiem kadry narodowej. To drugie pewnie nie jest łatwe, ale
    może pierwsze Cię dotyczy i coś się uda załatwić?
  • 01.10.06, 22:21
    pociesze cie. ja tez nie mam rektorskich. na szczescie u mnie(nie wiem jak u was)ten pierwszy tydzien jest calkiem jeszcze luzny.uffff.............
    --
    All I can say is that my life is pretty plain.
    I like watchin' the puddles gather rain.
  • 02.10.06, 13:52
    dzięki za pocieszenie..smilea plan tez mam bezanadziejny 1000 okienek jutro do 20 a
    w piatek do 18 grr, muze uda mi sie gdzies wcisnać jeszcze..
  • 01.10.06, 21:49
    hehehe ja zaczęłam juz tydzień temu a jutro mam pierwszego kolosa z anatomii
    rentgenowskiej.....3 majcie kciukibig_grin
  • 01.10.06, 22:27
    a najgorsze jest to, ze jutro mam na 8 rano!
    ratunku!!!!!!!
    sad
    --
    All I can say is that my life is pretty plain.
    I like watchin' the puddles gather rain.
  • 02.10.06, 11:39
    żeby zacząć dzisiaj zajęcia, a nie stawiać się jak zwykle o 8 rano w pracy.
    I jeszcze opierdziel od szefa na dzień dobry. Ehh, życie...

    --
    When people agree with me I always feel that I must be wrong...
    Kliknijta w pajaca
    Stop e-analfabetyzmowi!!!
  • 02.10.06, 11:41
    ha smile witamy w klubie smile mogłabym się nawet zamienić na 7 egzaminów w sesji...
  • 02.10.06, 13:46
    jejku, a ja wam zazdroszcze. zwlaszcza wakacji i tego, ze co jakis czas mozna
    sobie zrobic dzien wolny ot tak...
    Podobnie jak juz ktoras to pisala, na mysl o wakacjach trzymiesiecznych
    musialabym sie rozplakac, wiec nie mysle nawet.
    Choc po studiach tez nie jest zle, po pracy mozna sie zajac przyjemnosciamismile
    --
    Niezaleznosc- najpiekniejsze slowo swiata
  • 02.10.06, 14:00
    yyy, można, ale jeśli się pracuje bite 8 godzin, ni mniej, ni więcej... smile
  • 02.10.06, 14:01
    Ja też, siedem egzaminów to pikuś, zwłaszcza jak ma się tyle wolnego, a przede
    wszystkim można sobie zrobić wolne kiedy się chce, jak ja za tym tęsknię...
    chociaż raz na miesiąc, żeby zregenerowa siły. A w ogóle to odkąd
    skończyłam studia nie mam na nic czasu, siły ani ochoty, prawie zero sportu,
    coraz rzadsze wyjazdy na wycieczki w weekendy itp. Wolę odespać tydzień niż
    wyjechać na łono natury uncertain Trzeba coś z tym zrobić - wczoraj sobie postanowiłam,
    ciekawe co z tego wyjdzie big_grin

    --
    When people agree with me I always feel that I must be wrong...
    Kliknijta w pajaca
    Stop e-analfabetyzmowi!!!
  • 02.10.06, 15:16
    jak skonczylam studia, poszlam do pracy, zaczelam studia podyplomowe, to przez
    pol roku nie mialam kiedy isc do fryzjera, a jeden dzien wolny to tak jak
    kiedys miesiac... Urlopu mialam 5 dni w tym sobota i niedziela... Wczesna
    wiosna zemdlalam wychodzac z tramwaju... I od tej pory po 8 godz. pracy chodze
    do kina, gotuje, chodze na kawke, czytam ksiazki, gazety, gram w Simsow i nawet
    telewizje ogladamsmile
    Studia piekny czassmile Choc oczywiscie wiem, ze poza wszystkim to czas wielkiej
    niepewnosci i wielu lekow, ktore potem jakby sie zmniejszajasmile
    --
    Niezaleznosc- najpiekniejsze slowo swiata
  • 02.10.06, 15:19
    własnie własnie... co ja bym dał, zeby wrócić na studia... Tyle czasu było
    wolnego! Nawet mógłbym obiecać że uczyłbym się systematycznie! wink))

    --
    You can look, but touching will cost ya'.
    what do you want?
  • 02.10.06, 15:20
    no przecież bardzo systematycznie się człowiek uczył - dwa razy do roku smile)
    czasami trzy...
  • 02.10.06, 15:24
    Fakt, zgadza się! wink))
    Szkoda że do pracy nie mozna TAK systematycznie przychodzić... ;/

    --
    You can look, but touching will cost ya'.
    what do you want?
  • 02.10.06, 15:26
    hultaj78 napisał:

    > Fakt, zgadza się! wink))
    > Szkoda że do pracy nie mozna TAK systematycznie przychodzić... ;/
    >

    Oj tak, to by bylo piekne.... zeby chociaz mozna sie bylo tak czasem urwac albo
    zaspac.... a tu nic z tego....

    --
    Niezaleznosc- najpiekniejsze slowo swiata
  • 02.10.06, 15:32
    Niby mozna. Tylko potem trzeba się przekopać przez stos "notatek" z "wykładów".

    BTW, podoba mi się Twoja sygnaturka wink

    --
    You can look, but touching will cost ya'.
    what do you want?
  • 02.10.06, 15:35
    hultaj78 napisał:


    > BTW, podoba mi się Twoja sygnaturka wink

    Moja?smile dziekismile To z Josifa Brodskiegosmile

    --
    Niezaleznosc- najpiekniejsze slowo swiata
  • 02.10.06, 15:44
    Niezalezność - gdybym miał jedno życzenie to właśnie chciałbym być całkowicie
    niezależnym.

    --
    You can look, but touching will cost ya'.
    what do you want?
  • 02.10.06, 15:48
    Ja Wam miłe koleżanki jedno powiem- z tym powrotem na studia to
    pikuś.Chciałabym mieć tylko taki problem, że wstać mi się nie chce, zajęć jest
    dużo i o kosmicznych godzinach.Ja wciąż mocuję się z sesją!!! I to na dwóch
    kierunkach!!!
    P.S.Zawsze bliższe prawdy wydawało mi się "nie ma tego złego , co by z dobrego
    nie wyszło", a nie...wiadomo.
    --
    You give me that funny feeling in my tummy...
  • 05.10.06, 20:51
    No i jak u was poczatki? U mnie ok...nie przemeczam sie i mam nadizeje, z etak
    zostanie...i na szczescie rozumie cos z wykladow tongue_out Zobaczymy jak bedzie w
    przyszlym tygodniu bo zaczynam reszte przedmiotow..bede miec chyba 5 w tym
    semestrze...Jest ok poki co smile
    --
    Moje forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42215 Zapraszam
    wszystkich smile
  • 05.10.06, 21:25
    Ja zaczynam jutro i mam straszna treme...
    --
    Panna Oliannasmile
    PUNK_GRUNGE
  • 05.10.06, 23:09
    U mnie rok akademicki zacalsie 18 wrzenia wiec juz mijaja okolo trzy tygodnie
    od kiedy uczeszczam na zajecia. rok pierwszy ale czekam na decyzje rektora w
    sprawie zaliczenia mi niektorych przedmiotow wiec moze uda mi sie wskoczyc
    wyzej...
    pozdrawiam
    aga
    --
    moj blog:
    aga-umbra.blog.onet.pl/
  • 05.10.06, 23:45
    he...a u mnie juz koniec tygodnia...tu rektorskie tam dziekanskie...i 5 dni
    wolnego...wrocilam na krotko do domu...ale zaczelo sie suuupersmile))))
    --
    mój pbsmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.