Dodaj do ulubionych

Randki w ciemno

02.10.06, 16:24
Kilka dni jestem dopiero sama a kolezanki juz zaczynaja poszukiwania
idealnego partnera dla mnie, mam pelno numerow do "Niezlych Przystojniakow" i
naciskaja zebym zamiast siedzenia w domu umowila sie z ktoryms a ja na
facetow no nie za bardzo mam ochote patrzec.
Umowilyscie sie kiedys na taka randke w ciemno? smile
Edytor zaawansowany
  • 02.10.06, 16:28
    Ooo tak, ładnych parę razy smile nawet różne fajne rzeczy z tego wyszły...
  • 02.10.06, 16:53
    > nawet różne fajne rzeczy z tego wyszły...

    nie wiem dlaczego, ale pomyslałem o maleńkich niemowlakach... hmmm...

    --
    You can look, but touching will cost ya'.
    what do you want?
  • 02.10.06, 16:57
    różne fajne RZECZY = małe niemowlaki
    O boshe wink

  • 03.10.06, 12:12
    > różne fajne RZECZY = małe niemowlaki

    różne fajne RZECZY = POSIADANIE małego niemowlaka

    wink

    --
    You can look, but touching will cost ya'.
    what do you want?
  • 03.10.06, 12:24
    ale niekoniecznie po pierwszej randce, zwłaszcza w ciemno wink
  • 03.10.06, 15:54
    Racja. Niektórzy wolą przy świetle wink))

    --
    You can look, but touching will cost ya'.
    what do you want?
  • 03.10.06, 15:57
    ta, i po ślubie smile)
    niemniej wolę temat ukrócić, bo jeszcze wyjdzie na to, że zachęcam ludzi do
    seksu na pierwszej randce...
  • 03.10.06, 16:01
    Ludzie to teraz są tacy, że nie trzeba ich do tego zachęcać wink

    --
    You can look, but touching will cost ya'.
    what do you want?
  • 03.10.06, 16:05
    Ich zniechęcanie zresztą też nie ma większego sensu wink
  • 03.10.06, 16:12
    teraz są tacy? wink za moich czasów (ekhe) też nie trzeba było być po słowie wink a
    moze to ja czegoś nie wiedziałam...
  • 03.10.06, 16:14
    Kurde, wiedziałem że ten katecheta w szkole to coś ściemniał, drań jeden!!!
    Cholera, tyle czasu poszło się walić! sad

    wink)))

    --
    You can look, but touching will cost ya'.
    what do you want?
  • 03.10.06, 16:16
    No wiesz.. moze nie za duzo juz Ci czasu zostalo na tym ziemskim padole ale
    mysle ze jeszcze masz szanse to nadrobic wink
  • 03.10.06, 14:27
    Obiecuje ze bede uwazac ..zwlaszcza ze Pan z drugiej strony randki w ciemno
    jest niemal Twoim rowiesnikiem wink
  • 03.10.06, 14:30
    noo to staruch wink)
  • 03.10.06, 15:57
    no dzięki uncertain////

    smile
    --
    You can look, but touching will cost ya'.
    what do you want?
  • 03.10.06, 15:59
    A ja młódka więc połaczenie dość interesujące..
    Hultaj nie martw się , jestes rok mlodszy wiec z Ciebie to jeszcze mlodzik
    jest wink
  • 03.10.06, 16:00
    to są bardzo dobre roczniki smile 76-78. naprawdę. fajne chłopaki. z żadnym
    młodszym nie obcowałam zresztą smile
  • 03.10.06, 16:01
    O! i tu się zgodzę! Każda znajoma dziewczyna to mówi, ze 76-78 są super wink

    --
    You can look, but touching will cost ya'.
    what do you want?
  • 03.10.06, 16:57
    O taaak 78 ten rocznik jest wyjatkowo wytrawny :]
    --
    LOL
  • 03.10.06, 16:04
    Mam nadzieje ze nie dostanie mi sie po uszach ze mlodsza kolezanka podbiera
    starszym kolezankom fajnych chłopaków z fajnego rocznika..
    A szczerze mówiąc to jestem zestresowana troche ta roznica wieku.. w koncu to 8
    lat smile
  • 03.10.06, 16:06
    ee tam. mój poprzedni chłop był ode mnie starszy o 14 lat. da się przeżyć, nie
    ma reguły zresztą.
  • 03.10.06, 16:08
    Powiedzmy ze poczulam sie podbudowana wink
  • 03.10.06, 16:00
    tongue_outPPP

    Ma się tyle lat na ile się czuje, o! wink))

    --
    You can look, but touching will cost ya'.
    what do you want?
  • 02.10.06, 16:58
    prawie smile
    ale nie chcę dawać złego przykładu, ze mnie jest naprawdę kiepski wzór do
    naśladowania smile niemniej randki w ciemno same w sobie bywają naprawdę przyjemne
    i nie ma co się na dzień dobry zniechęcać.
  • 02.10.06, 18:47
    Usmialam sie ostatnio, bo moja matka zalatwila taka randke mojemu bratu,
    sasiadki znajoma nie miala partnera na wesele i matka powiedziala, ze zna
    kogos smile). Randka byla wczoraj i podobno sie udala (z tym, ze wydal sie maly
    przekret, matka nagadala bratu, ze ta dziewczyna go widziala kiedys i jej sie
    spodobal, a to byla nieprawda smile).
    Sama bym chyba nie poszla, zwlaszcza na taka zorganizowana przez wlasna
    rodzicielke - swatke.
  • 03.10.06, 15:46
    A ja oprócz umawiania się na "kawe" ze znajomymi z netu(tak poznałam mojego
    tygrysasmile) ),byłam na studniówce na czymś w rodzaju randki w ciemno.Wielkimi
    krokami zbliżała się moja studniówka,a ja nie miałam z kim na nią iść.Nie
    miałam w tym czasie faceta,a żaden z moich kumpli się nie nadawał.Koleżanka
    stwierdziła,że ma fajnego kolegę i on chętnie pójdzie.Kolesia poznałam w dzień
    studniówki i...bawiłam się supersmile
  • 03.10.06, 15:59
    A wiecie, ta ksobie pomyślałem, jest taka utarta opinia, ze dziewczyny nie są
    takimi wzrokowcami jak faceci, ze wygląd faceta nie jest dla nich aż tak wazny
    jak dla facetów uroda dziewczyny, więc mogłoby się wydawać ze dziewczynom
    łątwiej byłoby się dobrze bawić, czy ew. wykroić jakiś zwiazek z takiej randki
    w ciemno. Ma to jakiś sens, czy bzdury plotę? wink

    --
    You can look, but touching will cost ya'.
    what do you want?
  • 03.10.06, 16:11
    >Ma to jakiś sens, czy bzdury plotę? wink

    No, ja mysle ze to jest taki mitsmile Bo nawet jak dziewczyny nie sa takimi
    wzrokowcami, to na pewno wieksza wage przywiozuja do ituicji, do pierwszego
    wrazenia (przynajmniej ja osoboiscie), wiec generalnie mysle, ze moze byc nawet
    odwrotnie- pierwsze wrazenie beznadziejne, to dalej juz tylko gorzejwink
    Tak mi sie wydaje przynajmniej, bo na randce w ciemno przyznaje nie bylamwink


    --
    Niezaleznosc- najpiekniejsze slowo swiata
  • 03.10.06, 16:30
    Tylko że pierwsze wrażenie dla kobiety to nie to samo co dla faceta. Dla was to
    ubiór, zachowanie, gesty, GŁOS itd. Dla nas to w dużej mierze ładna buzia,
    ładna figura. Biust jako najwazniejszy to raczej stereotyp z którego lubimy się
    nabijać.

    --
    You can look, but touching will cost ya'.
    what do you want?
  • 03.10.06, 16:37
    hultaj78 napisał:

    > Tylko że pierwsze wrażenie dla kobiety to nie to samo co dla faceta.

    A to na pewnosmile Ale dobra zabawe tak samo moze wykluczycsmile Zre

    --
    Niezaleznosc- najpiekniejsze slowo swiata
  • 03.10.06, 16:38

    >
    > A to na pewnosmile Ale dobra zabawe tak samo moze wykluczycsmile Zre
    >
    I tu mi sie urwalo, ale zgubilam watek. Znaczy czas wyjsc z pracywink

    --
    Niezaleznosc- najpiekniejsze slowo swiata
  • 03.10.06, 16:16
    hmmmm.
    to jest rzeczywiście utarta opinia i nic więcej, ale z tym pierwszym wrażeniem
    ociupinę się nie zgodzę. pamiętam, jak poznałam obecną miłość mojego życia -
    notabene, to właśnie randka w ciemno była. czekam w knajpie i wchodzi facet.
    właściwie najpierw wchodzi jego ego, potem jego nos, potem on sam wink pomyślałam
    sobie: "mój Boże, co za zadufany w sobie typ, gdyby chociaż był przystojny".
    tymczasem 4 godziny później, eeemm... wink
    znamy się już parę lat, teraz jest dla mnie wściekle przystojny.
  • 03.10.06, 16:24
    > znamy się już parę lat, teraz jest dla mnie wściekle przystojny.

    Ale operacji nosa nie przechodził? wink
    Co innego pewnie z ego... wink

    > tymczasem 4 godziny później, eeemm... wink

    Zamieniamy się w słuch wink

    --
    You can look, but touching will cost ya'.
    what do you want?
  • 03.10.06, 16:25
    nie, nadal wygląda jak Cyrano de Bergerac i miłość własną ma rozbuchaną do
    maksimum smile a o reszcie nie mogę powiedzieć, bo przecież za naszych czasów
    ludzie tacy nie byli i takich rzeczy nie robili smile
  • 03.10.06, 16:31
    a nas to w kapuście znaleźli, nie? wink

    --
    You can look, but touching will cost ya'.
    what do you want?
  • 03.10.06, 16:33
    oczywiście wink
    a Tobie coś innego powiedzieli?...

    ech, tak czy inaczej, baaaardzo było miło, niemniej głupota to była też. ale to
    już inna historia.
  • 03.10.06, 16:40
    głupota tam, błeee... zakręcone szaleństwo, ten termin jest jakby...
    fajniejszy wink

    --
    You can look, but touching will cost ya'.
    what do you want?
  • 03.10.06, 16:45
    fakt smile poza tym rzadko, baardzo rzadko zdarza się ludziom aż takie
    przyciąganie...
  • 03.10.06, 20:46
    Ale to super sprawa jest, prawda? Ech, kiedy tak aż czuć elektryczność w
    powietrzu wink))

    --
    You can look, but touching will cost ya'.
    what do you want?
  • 03.10.06, 21:41
    super, to prawda. niestety z takich zwarć rzadko wychodzą związki. ale ja bym się nie zamieniła na spokojne chodzenie za rączkę i zaręczyny...
  • 03.10.06, 22:03
    Nieprawda że nie wychodzą! Wychodzą i to jeszcze jakie! Do śmierci napalone na
    siebie nawzajem! wink

    --
    You can look, but touching will cost ya'.
    what do you want?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.