Dodaj do ulubionych

Co studiujecie?

04.02.07, 16:16
Albo studiowałyście? Co zadecydowało o wyborze kierunku? była to dobra
decyzja? Ja jestem na prawie,trochę przypadkiem,nie wiedziałam co wybrać i się
zdecydowałam,jako że mam bardzo dobrą pamięć.radzę sobie dobrze,ale nie umiem
zaprzyjaźnić się ze współstudentamisadno i nie wiem,czy sobie poradzęsad
Edytor zaawansowany
  • 04.02.07, 16:23
    studiuję psychologię. myślałąm o tym od połowy liceum. potem "wysłałam" na
    psychologię ówczesnego faceta..
    Zadowolona jestem i to bardzo - z kierunku. Z samej szkoły - mniej.. Teraz
    wybuliłabym więcej kasy ale poszła do tej o większej renomie..
    Ze współstudentami jest mi naprawdę super - mimo, iż ciągle ktoś odpada,
    rezygnuje, to klimacik znajomych pozostaje..

    A Ty Sundry dasz radę.. Pamiętaj, że ten czas to inwestycja w przyszłość, a jak
    ze współstudentami nie możesz znaleźć języka, to przeciez na pewno masz innych
    znajomych i na nich koncentruj swoje podboje rozrywkowo-towarzyskie wink




    --
    "...to co mam to radość najpiękniejszych lat..."
  • 04.02.07, 16:24
    smile mam bardzo zgraną ekipę z liceum,więc aż tak bardzo mnie to nie bolismile dzięki
    za wsparcie!
  • 04.02.07, 16:38
    najpierw skończyłam pedagogikę. w połowie dystansu byłam tym baaaaardzo
    znudzona, ale udało mi się znaleźć pracę w zawodzie i znowu polubiłam zajęcia
    (już nie były abstrakcją, a czymś, w czym "siedziałam").
    potem podyplomowo studiowałam socjoterapię - spodobały mi się zajęcia na
    pedagogice z tego przedmiotu i stąd wybór. i to jeden z najtrafniejszych w moim
    życiu wink
    atmosfera na zajęciach znakomota, studia skończyłam w czerwcu, a do dzisiaj
    spotykamy sie regularnie z dziewczynami, mamy wspólne plany zawodowe wink
    --
    podróżą każda miłość jest...
    dzienna dawka poezji
  • 06.02.07, 10:44
    anglistykawink studia fajne, ale mam juz plany na conajmniej jedną podyplomówkę,
    bo wielkimi krokami zbliżam sie do konca...
    zapowiada sie na wieczną studentkę chyba;-D
  • 04.02.07, 16:44
    Ja sobie studiuję biologię i jestem bardzo zadowolona, to chyba najlepszy wybór,
    jaki podjęłam w życiu, a był dość wiążący, bo i studia, i wyprowadzka do nowego
    miasta, i mieszkanie z osobnikiem płci przeciwnej wink
    Baaardzo mi się udało, bo studia fajne, ludzie są naprawdę super... Tylko do
    miasta było mi się trudniej przyzwyczaić big_grin
    A od przyszłego roku wybieram się na turystykę, bo trochę odmiany mi się przyda smile
    --
    Słodkości //
    Kufer Art // .GG:664244.
    Reaktywacja
  • 04.02.07, 17:25
    skończyłam dziennikarstwo 3 lata temu (taa, seniorka tutaj, ale mimo wszystko PO dwudziestce). dyplomowany dziennikarz, specjalista od reklamy i PR, w tej chwili zajmuję się czymś zupełnie innym, ale nadal - chociaż z doskoku - piszę. ostatnio coraz więcej.
    ze studiów zostali mi fantastyczni przyjaciele, naprawdę. tym niemniej uważam, że decydowanie o przyszłości w wieku 19 lat jest... głupie, no. mało kto wtedy wie, co naprawdę chciałby robić. teraz wybrałabym inaczej.
  • 04.02.07, 18:14
    podobnie jak ty uwazam, ze w wieku 19 lat bylam zbyt glupia zeby decydowac o swojej przyszlosci tak strasznie powaznie.
    studiuje politologie, raczej nie z checi czy wyboru tylko dla faktu posiadania magicznego mgr-a przed nazwiskiem. na realizacje swoich marzen zwiazanych ze studiami nie mialam szans z roznych wzgledow, wiec wybralam politologie.
    a wspolstudiujacy... no coz, nigdy nie bylam zbyt wylewna w stosunku do innych wiec tym pewnie ich troche od siebie odstraszam. ale oczywiscie jest kilka fajnych osob!
    --
    i dupa z tego wyszła!
  • 15.02.07, 15:04
    a ja skończyłam prawo.zrobiłam aplikację, i dzis, po latach nie żałuję,
    zrobiłam dokładnie to samo. po prostu konkretnie wiedziałam, czego chcę. miałam
    swe zainteresowania i sprecyzowane plany.jestem zadowolona z wyboru.
  • 04.02.07, 18:01
    Psychologie. Studia sa realizacja starego marzenia. Jest ok, czasem nieco
    nudnawo ale nadal mam nadzieje ze sie rozrusza (a jestem na 3 roku wink). Ludzie
    no ehh.. sa najdelikatniej powiedziawszy rozni. Przyjaciolka jedna. Reszte
    spotykam tylko na zajeciach i na tym kontaktu koniec (nie ma jak cwiczyc
    umiejetnosci komunikacyjne wink) . Ha, no nawet zdarzylam sie wrogow juz dorobic,
    bo niestety zdarzaja sie tez szczegolne przypadki jak na kazdych studiach.. w
    kazdym badz razie juz wiem, ze udajac sie do psychologa czasami mozna trafic na
    prawdziwego psychopate
  • 04.02.07, 18:27
    Finanse. Kierunek wybrany raczej z rozsadku, aczkolwiek nie jest zle - mysle,
    ze sie nawet do tego nadaje. Jesli chodzi o 'wspolstudentow', to mam problem -
    przenioslam sie wlasnie z poznania do warszawy i wszyscy moi znajomi zostali w
    poznaniu. No ale cos za cossmile
  • 04.02.07, 18:32
    skończyłam psychologię społeczną, zdecydował tata(!) i totalny brak zdolności
    matematyczno-logicznych u mnie, bo chciałam być specem od marketingu, ale gdzie
    tam smile jestem typową humanistką a i tak obracam się w PR i marketingu
    właśnie smile studia były NAJfajniejszym czasem w moim życiu jak dotąd, kierunek
    bardzo interesujący, studiowanie na mojej uczelni to luzik,sama przyjemność smile

    --
    Miłość sprawia, że świat się kręci a czekolada czyni tę przejażdżkę wartą
    zachodu.
  • 04.02.07, 19:26
    studiuje matematyke w finansach i ekonomii....3 rok...
    czyzbym byla jedynym scslowcem??smile
  • 04.02.07, 19:33
    Jeee,a umiesz rozwiązywać całki?smileja mam takie małe zboczenie,uwielbiam
    matematyczne i techniczne "trudne słowa"smileŚmiejemy się z moim chłopakiem(jest na
    politechnice),że jestem dziewczyną,którą można poderwać na całkęsmile
  • 04.02.07, 22:58
    ja tez polibudawink


    umiem...chyba...tak mi sie wydajewink
  • 04.02.07, 19:47
    A ja Informatykęwink

    Namówił mnie P. smile No i trochę z rozsądku te studia...ale nie jest tak
    najgorzejbig_grin Zobaczymy czy dam radewink

    Ale ja pierwszy rok...bo wcześniej nie bardzo mi się chciało...dopiero gdy
    poszłam "na swoje" wziełam się za studia...zaocznesmile
    --
    ...budzi się we mnie zwierzę...ale obawiam się,że to leniwiec wink

    ...gdy nie masz nic do ofiarowania...ofiaruj uśmiech...smile))
  • 04.02.07, 20:43
    Filologia polska IV rok. Kierunek bardzo mój, ale ludzie na roku trochę drętwi,
    no i ten brak facetów uncertain
    --
    " Iskry ten szuka w wodzie i rosy w płomieniu, kto wiarę daje kobieciemu
    przyrzeczeniu. " wink
  • 04.02.07, 21:10
    No mi Się informatyka właśnie dlatego podobabig_grin Na ponad 150 osób na roku jest 7
    dziewczyn...z facetami jakoś łatwiej się dogadaćbig_grin
    --
    ...budzi się we mnie zwierzę...ale obawiam się,że to leniwiec wink

    ...gdy nie masz nic do ofiarowania...ofiaruj uśmiech...smile))
  • 04.02.07, 22:58
    u mnie na roku(57 osob w sumei)...jest ok 14 menow...nei wiem nei zwaram na nich
    uwagi bo wiekszosci sa zbabialismile
  • 06.02.07, 09:51
    farmacja 3 rok, od połowy liceum wiedziałam, że to chcę studiować. Jestem
    bardzo zadowolona wiem, ze będę w życiu robić to co lubię. Ale ogólnie studia
    bardzo ciężkie, nauki mnóstwo. Na 150 osób na roku 130 to dziewczyny smile faceci
    niestety zbabiali, nawet się śmiejemy z kumpelami, że męża tu nie można
    znaleźć. Miasto w którym studiuję jest okropne niestety ze względów finansowych
    musiałam iść na AM blisko domu. Jeśli chodzi o współstudentów to jest całkiem
    ciekawie, mam bardzo fajna grupę, atmosfera przyjacielska, ale jak to między
    babami bywa czasem wybuchnie jakaś kłótnia wink
  • 04.02.07, 23:38
    Psychologia spoleczna. A co ja sie bede rozpisywac- to byl przyslowiowy strzal
    w 10 smile
  • 05.02.07, 00:51
    Prawo na UWr ... na moje nieszczęście sad
    --
    Ludzie tacy jak my, wierzący w fizykę, wiedzą, że różnica między przeszłością,
    teraźniejszością i przyszłością jest tylko uparcie obecną iluzją.

    www.przewodnikmp.pl/img-04102008001.png
  • 05.02.07, 05:34
    chantal10 napisała:

    > Prawo na UWr ... na moje nieszczęście sad

    a czemu na nieszczęście?jest aż tak źle?mam kolegę na pierwszym roku we wrocku
    właśnie i jest zadowolony.co Ci się nie podoba? sad

    a co do mnie to jestem na pierwszym roku germanistyki.kierunek wybrany
    właściwie dlatego,że nauka języków przychodzi mi najłatwiej.chciałabym kiedyś
    poważnie zająć się tłumaczeniem,ale chyba niestety mam za mało talentu i
    zacięcia do tego.myślę jednak poważnie o studiowaniu zaocznie jakiegoś
    ekonomicznego kierunku,bo germanistyka to chyba jednak za mało crying
  • 05.02.07, 14:38
    Kiedy byłam na I roku, to sądziłam, że złapałam Pana Boga za nogi. Ale kiedy
    jestem na 3 roku i wiem już, że zmieniają regulamin jak im się podoba na naszą
    niekożyść (np. wyższe czesne, nie ma warunków i tepe ...) to płakac się chce.
    Obecnie mam przedmiot - KPA - na dziennych na 170 osób zdało 12, na zaocznych
    zdawalność podobna (na poprawkach też) i to nie świadczy o naszej wiedzy. Po
    prostu pani psor i ten przedmiot jest znany wszędzie - Poznań, Łódź, Opole ...
    Jest okropniecrying
    Dobrze chociaż, ze mnie to interesujesmile
    --
    Ludzie tacy jak my, wierzący w fizykę, wiedzą, że różnica między przeszłością,
    teraźniejszością i przyszłością jest tylko uparcie obecną iluzją.

    mójsuwaczek
  • 05.02.07, 17:07
    hehe...a ja własnie teraz na dniach mam egzamin z KPA u prof. borkowskiego..
    autora tej nedznej ksiazki z KPA tongue_out

    beznadziejny materiał... wyjatkowo martwa materia tongue_out

    ps. Prawo - Łódź

    ps2. naszego Pajora od zobów chyba nikt nie przebije tongue_out

    --
    Ciesz się widokiem chociaż jednej gwiazdy na niebie...
    MOCarze
  • 05.02.07, 17:11
    A ja mam z prof. Adamiak - autorką TEJ ksiażki big_grin
    Zgadzam się - martwa materia, czyta się dobrze, gorzej z nauką. Jaka jest u Was
    zdawalnosć tego przedmiotu?
    Ja I termin oblałam indifferent
    Przede mną poprawka uncertain
    Trzymajcie kciukensy 21 lutego wink
    --
    Ludzie tacy jak my, wierzący w fizykę, wiedzą, że różnica między przeszłością,
    teraźniejszością i przyszłością jest tylko uparcie obecną iluzją.

    mójsuwaczek
  • 05.02.07, 17:15
    hmmm... zdawalnosc... no nie najgorsza... chociaz jak..."mój" wspołautor zaczyna
    oblewac... to juz wszystkich jak leci ...

    ksazka - tragedia.. tak zagmatwana ze szok..

    całe szczescie mam skrypt na podstawie ksiazki.. troche jasniej, mniej i bez
    tylu powtórek...a i tak ciezko idzie ;/

    z drugiej strony... wole te 68 stron <po przerobce ze 120> niz 600 tej ksiazki...


    --
    Ciesz się widokiem chociaż jednej gwiazdy na niebie...
    MOCarze
  • 05.02.07, 21:35

    --
    Ludzie tacy jak my, wierzący w fizykę, wiedzą, że różnica między przeszłością,
    teraźniejszością i przyszłością jest tylko uparcie obecną iluzją.

    mójsuwaczek
  • 06.02.07, 11:48

    --
    Ciesz się widokiem chociaż jednej gwiazdy na niebie...
    MOCarze
  • 05.02.07, 21:44
    Ja na WSHE w Łodzi...
    --
    ...budzi się we mnie zwierzę...ale obawiam się,że to leniwiec wink

    ...gdy nie masz nic do ofiarowania...ofiaruj uśmiech...smile))
  • 06.02.07, 11:57
    oo... Nerri... to po sąsiedzku jesteś big_grin <praktycznie>

    --
    Ciesz się widokiem chociaż jednej gwiazdy na niebie...
    MOCarze
  • 05.02.07, 11:56
    chantal10 napisała:

    > Prawo na UWr ... na moje nieszczęście sad

    A więc może kiedyś będziemy koleżankami po fachusmileNa którym jesteś roku? Ja też
    zdawałam na prawo na UWr,ale się nie dostałam.
  • 05.02.07, 14:40
    Jestem na 3smile
    Jak będe mieć szczęście to będziemy kolezankami, ale ja mam jak narazie pecha,
    więc się nie zanosi, chociaż kto wie big_grin
    A Ty gdzie studiujesz?
    Ja jestem na zaocznych bo na dzienne się też nie dostałam i za pracą się
    rozglądam, ale żadnej fajnej znaleść nie mogę. Poza tym nauka mnie przytłacza big_grin

    Ps. dzięki za zaproszenie do kręgu przyjaciół smile
    --
    Ludzie tacy jak my, wierzący w fizykę, wiedzą, że różnica między przeszłością,
    teraźniejszością i przyszłością jest tylko uparcie obecną iluzją.

    mójsuwaczek
  • 06.02.07, 11:55
    Ja na Uśsmile na wykładowców nie narzekam,post.adm. zdawałam też w tej sesji,udało
    się,teraz czeka mnie jeszcze prawo samorzadu terytorialnego,no i proces karny w
    letniejuncertain
  • 07.02.07, 08:58
    Z procesu karnego macię tą kobyłę co my - książka ma prawie 1000 stron indifferent Nie
    wiem jak się jej nauczę sad Do tego dochodzi 600 stron cywilnego indifferent E tam,
    pryszcz, jedna nocka i obie ksiażki w małym paluszku big_grin Haha, organy uczelni
    chyba maja nas za geniuszy smile
    Jak KPA poszło? Mam nadzieję, że bez problemów można to zdać chociaż u Waswink
    U nas to badziewie na dziennych zdało 12 osób na 170, a na zaocznych jeszcze
    mniej osób to zdało, na większą liczbę studentówindifferent Z moich znajomych NIKT tego
    nie zdał.
    --
    Ludzie tacy jak my, wierzący w fizykę, wiedzą, że różnica między przeszłością,
    teraźniejszością i przyszłością jest tylko uparcie obecną iluzją.

    mójsuwaczek
  • 08.02.07, 13:10
    Nie,my mamy taką,co ma 700tongue_out Ale mamy profesorów-sadystów,właśnie jej
    autorów:/natomiast z cywila będę mieć tylko spadki i rodzinne,więc chyba
    nieźle,poza tym ppg i publiczne międzynarodowe..żyć nie umierać..
    Kpa zdane na 3,liczyłam,ze trochę lepiej pójdzie,ale jakoś mnie zaćmiło;/raczej
    nie ma z tym u nas problemów..Tobie powodzenia!
  • 13.02.07, 09:51
    Gratuluje zdanego KPA, nawet nie wiesz jak Ci zazdroszcze smile))
    My mieliśmi prawo cywilne część ogolną i prawo rzeczowe na II roku, oddzielnie
    rodzinne, a w tym roku zobowiązania i spadki, Wy na prawde nie macie najgorzej smile
    Poza PC i KPK mamy prawo UE i 2 przedmioty do wybory (w moim przypadku są to
    kryminalistyczne metody ustalania autentyczności dokumentów i prawo własności
    intelektualnej).
    5 egzaminów, sesja zaczyna się około 20 czerwca i egzaminy mamy jeszcze w lipcu,
    czyli z mojego potencjalnego wyjazdu w celach zarobkowych za granicę chyba nici indifferent

    --
    Ludzie tacy jak my, wierzący w fizykę, wiedzą, że różnica między przeszłością,
    teraźniejszością i przyszłością jest tylko uparcie obecną iluzją.

    mójsuwaczek
  • 16.02.07, 16:33
    My mieliśmy na 2 roku ogólną i zobowiązania,teraz będziemy mieć
    rzeczowe,rodzinne i spadki(ale można mieć zwolnienie z Rzeczówki,jeśli ma się
    zaliczenie na min.4,5-będę próbować je zdobyć).Co do przedmiotów dodatkowych ,to
    u nas są one raczej lajtowe,albo jest zaliczenie na obecność,albo jest totalnie
    łatwy exam.Teraz wzięłam zarządzanie jakością w usługach publicznych..Chyba się
    cieszę,ze nie dostałam się na UWr..Trzymam za Was kciuki!
  • 18.02.07, 11:58
    U nas co do przedmiotów do wyboru, to łatwosć jego zdania jest uzalezniona od
    tego, jaki przedmiot wybierzeszwink Ja wybrałam prawo penitencjarne - pryszczwink
    Później wybrałam tworzenie i stosowanie prawa - ćwiczenia zaliczyć było
    łatawiutko, niestety z egzaminem kilka osób ma problemy (ja na szczęście
    zdalamwink ), zamiast TiS można było wybrać karne gospodarcze, gdzie z kolei na
    ćwiczeniach były problemy, ale z egzaminem lajtwink
    Gdybym miała 2 raz wybierać studia, to kierunek wybrałabym ten sam, ale uczelnię
    na 100% inną wink
    --
    Ludzie tacy jak my, wierzący w fizykę, wiedzą, że różnica między przeszłością,
    teraźniejszością i przyszłością jest tylko uparcie obecną iluzją.

    mójsuwaczek
  • 18.02.07, 12:20
    Ja w poprzednim semestrze miałam prawo wykroczeń(4 za obecność) i medycynę
    sądową(nie wytrzymałam sekcjismileale exam był lajtowy..W sumie we Wrocławiu już na
    egzaminach wstępnych wyczuwało się taką nieprzyjemną atmosferę..uncertain
  • 18.02.07, 16:34
    Ja jestem na zaocznych, więc nawet, jezeli wybrałabym na IV roku medycynę
    sądową, sekcja mnie ominie z przyczyn technicznych - brak czasu sad A szkoda suspicious
    --
    Ludzie tacy jak my, wierzący w fizykę, wiedzą, że różnica między przeszłością,
    teraźniejszością i przyszłością jest tylko uparcie obecną iluzją.

    mójsuwaczek
  • 13.02.07, 12:16
    jestem na IV roku ale jak wiekszoc mam w plecy kpa...czeka na mnie pani
    profesor w czerwcu....
    Chantal serdecznie sciskam i zycze powodzonka na tej "naszej" uczelniwink
  • 13.02.07, 19:51
    Tobie też życzę powodzenia smileA u nas się ono przyda jak nigdzie chyba indziej wink
    --
    Ludzie tacy jak my, wierzący w fizykę, wiedzą, że różnica między przeszłością,
    teraźniejszością i przyszłością jest tylko uparcie obecną iluzją.

    mójsuwaczek
  • 16.02.07, 15:45
    normalnie zdziwilo mnie jak wiele osob studiuje ten piekny kierunek, zwlaszcza
    na Uwr gdzie spotykanmy sie z pania Adamiak zeby posluchac jej jakze ciekawych
    wykladow na temat postepowania admin. a potem zglebiac tajniki tego przedmiotu
    w jej jakze ciekaweym podrecznikusmile)
    widze ze nie jestem jedyna ktora ma w plecy kpa, chantal10- ja tez jestem na
    zaocznych - w ktorej grupie jestes?? chyba spotkamy sie 21. 02.smile
    POzdrawiam
  • 18.02.07, 11:59
    Jestem w A10, moje nazwisko zaczyna sę na M a Ty w ktorej jesteś ?? Powodzenia z
    nauką wink
    --
    Ludzie tacy jak my, wierzący w fizykę, wiedzą, że różnica między przeszłością,
    teraźniejszością i przyszłością jest tylko uparcie obecną iluzją.

    mójsuwaczek
  • 20.02.07, 19:47
    ja jestem w A3 na lit. Czwink)
  • 21.02.07, 07:11
    a ja jestem w A10, ale na IVsmile
  • 05.02.07, 08:52

    -- marketing i zarzadzanie
    jestem zadowolona z osób jakie poznałam na studiachsmile niekoniecznie z kierunku
    studiowaniasmile

    Jeśli przygarniesz zdychajacego z głodu psa i zapewnisz mu dobrobyt, nigdy cię
    nie ugryzie.Oto naczelna różnica miedzy psem i człowiekiem.
    M.T
  • 05.02.07, 09:38
    W liceum chcialam na dziennikarstwo, pomyslalam ze najpierw lepsza bedzie
    socjologia, skonczylam socjologie, w miedzy czasie zapomnialam o
    dziennikarstwie i zaczelam psychologie spoleczna, skonczylam rok temuwink
    Bardzo lubilam swoje studia, nie wiem ktore bardziejwink Teraz jednak zajmuje sie
    troche czyms innym, ale caly czas w obszarze psycho-spolecznymwink)

    Tak, tak, chyba tez seniorka wsrod Waswink

    --
    Niezaleznosc- najpiekniejsze slowo swiata
  • 05.02.07, 10:45
    podobno pół Polski studiuje zarządzanie i marketing a pracy po tym nie ma wink
    --
    Elizka, ot tak smile
  • 06.02.07, 07:30
    biegam_boso napisała:

    > podobno pół Polski studiuje zarządzanie i marketing a pracy po tym nie ma wink


    -- kierunek jak kazdy inny
    nie masz nigdy gwarancji na znalezienie pracy

    ja nie narzekam na prace i zarobkismile a jestem w trakcie studiówtongue_out

    Jeśli przygarniesz zdychajacego z głodu psa i zapewnisz mu dobrobyt, nigdy cię
    nie ugryzie.Oto naczelna różnica miedzy psem i człowiekiem.
    M.T
  • 05.02.07, 10:33
    filologie polska z komunikacja spoleczna, na rzecz tego porzucilam budownictwo
    (i nigdy sobie tego nie wybacze), na ktore i tak wroce, pewnie we wrzesniu ...
    wiem, wariatka ...
    --
    Kiedy jesteśmy dziećmi, wszyscy dorośli w swoich infantylnych, sepleniących,
    ciumkających adoracjach dają nam do zrozumienia, że świat się składa wyłącznie z
    dzieci, my zaś jesteśmy tegoż świata "bozie-mój-bozie jakie to śliczne" pępkiem.
  • 05.02.07, 12:19
    kulturoznawstwo- na roku jest bas 25 osób, zostały mi jeszcze 3 semestry
    studia ciekawe, teoretycznie są szanse na ciekawą pracę, praktycznie niestety nie, stąd w przyszłym roku starrtuję na ae na handel zagraniczny, co również zawiera się w sferze moich wszechstronnych zainteresowań
  • 05.02.07, 13:19
    zarządzanie i marketing
  • 05.02.07, 14:29
    filologia francuska, a potem uzupełniające magisterskie lingwistyka stosowana.
    Mysle, ze jezyki zawsze sie przydaja, ale w tej chwili jakbym miala decydowac,
    to bym poszla tam, gdzie zawsze marzylam, ale nie mialam odwagi, czyli ASP w
    Łodzi (kierunek: projektowanie mody) albo na grafikę komputerową. Podobno nigdy
    nie jest za pozno na spelnianie marzen smile
    --
    mójsuwaczek
  • 05.02.07, 15:10
    Fizjoterapięsmilesmile dla mnie to najfantastyczniejszy kierunek na świeciesmile odkąd
    studiuje nigdy nie żałowałam ze dostałam sie na takie a nie inne studia (choć
    bywało bardzo ciężko) i nie zamieniłabym go na żaden inny. Jestem na 2 roku smile
    wiedziałam nie pamiętam odkąd ze będę panią fizjoterapeutką.
  • 05.02.07, 16:12
    Biologia, i mam jej juz po dziurki w nosie, ćwiczenia są bardzo fajne ale to
    rycie na pamieć w sesji mnie dobija....
  • 06.02.07, 10:36
    ja studiuje slawistyke. tez mysle o drugim kieunku.Kulturoznawstwo albo
    historia sztuki. jak nadalej od matematyki.
  • 06.02.07, 10:47

    --
    imme.blox.pl/html

    "Samouwielbienie jest oznaką słabości rozumu"
  • 06.02.07, 11:13
    U mnie sprawy byly pomieszane i poplatane smile w skrocie: przez cala szkole srednia chcialam isc na
    medycyne (chcialam byc pediatra -- konkretnie oddzial intensywnej terapii dla niemowlat)....poniewaz
    uczylam sie zagranica mialam otwarty wstep na kazda uczelnie w kraju (sic!) i .....wyladowalam na
    stosunkach miedzynarodowych!!! Wtedy to jeszcze nie byl tak strasznie oblegany kierunek...wlasciwie
    przekonala mnie mama, ktora wiedziala, ze do medycyny nie mam powolania smile))...od marca zaczynam
    znowu studia - tym razem bede nauczcielka (dzieci od 0-5 lat smile wiec w koncu dopielam swego i bede
    pracowac z dziecmi tak jak chcialam smile)))

    Nie zaluje decyzji - jestem zadowolona z zycia, mimo roznych ups and downs jestem bardzo
    szczesliwa i ciesze sie na perspektywe powrotu do "szkoly" smile
  • 06.02.07, 13:49
    Informatyka
    --
    Karolcia urodzona 10 lutego 2006
  • 06.02.07, 14:15
    prawo na Uw- w sumie jakos tak przez przypadek. Nie jestem do końca przekonana
    czy to dla mnie, no ale jak juz zaczęłam to może i skonczę. NO a za rok może
    zaczne swoja przygode z italianistyką ,albo filologią rosyjską
  • 06.02.07, 14:18
    ale ja mam raczej duszę artysty i kto wie czy za jakis czas nie będe studentką
    ASP smile
  • 06.02.07, 23:09
    W zeszłym roku skończyłam filologię węgierską, tak sobie mi się te studia podobały-szybko się nimi znudziłam. W sumie żałuję, że ich nie rzuciłam i nie poszłam na informatykę albo biotechnologię. Teraz uczę angielskiego i niemieckiego w szkole językowej i zajmuję się tłumaczeniemi z tych języków-na tym chciałabym się bardziej skoncentrować, uczenie nie jest moją pasją.
    --
    Every morn and every night
    some are born to sweet delight
    some are born to endless night.
  • 07.02.07, 02:21
    jesli mozna zapytac-jakie masz uprawnienia,aby uczyc angielskiego i
    niemieckiego w szkole jezykowej,skoro skonczylas filologie wegierska?
  • 07.02.07, 09:51
    Chodzi o jakieś kursy pedagogiczne? Otóż żadnych. Jakby to powiedzieć, szkoła nie jest najlepsza.No i żeby uczyć w szkole jezykowej nie trzeba mieć takich uprawnień (ale większość szkół tego wymaga), to szkoła decyduje, kogo zatrudni. W ogóle trafiłam tam przypadkiem, ogłaszałam się na necie, że daję korki i do mnie zadzwonili z propozycją pracy. Jak na razie wszyscy moi uczniowie są zadowoleniwink
    --
    Every morn and every night
    some are born to sweet delight
    some are born to endless night.
  • 07.02.07, 11:16
    Turystykę i rekreacje. Zdecydowałam się na te studia bo znajomi mówili że są
    lekkie, łatwe i przyjemne i faktycznie nie jest najgorzejsmile Tylko że teraz już
    nie jestem pewna czy to jest to co chce w życiu robić...
  • 08.02.07, 12:46
    Ja studiuje farmacje w Łodzi, jestem na 2 roku, narazie jestem zadowolona...
    Wlasnie wybralam blok kierunkowy - technologia srodkow leczniczych i
    kosmetycznych. Mam nadzieje ze nie bede zalowala.
  • 10.02.07, 10:11
    integracyjne wychowanie przedszkolne i pedagogikę opiekuńczo-socjalną (chciałam
    prawo,ale nie wyszło...)
  • 12.02.07, 23:50
    towaroznawstwo ,V rok
  • 13.02.07, 12:07
    Ja studiuje romanistyke i jestem baaardzo zadowolona. A czy za 10 lat nie bede
    tego zalowala.... to sie okaze
    --
    Strona studentow
  • 14.02.07, 12:09
    Skończyłam licencjat z finansów i bankowości i się zawiesiłam, a bo praca, bo
    dom, bo rodzina, bo nowy kraj, ale znalazłam sobie studia mgr na PUW i myśle,
    że jest to coś dla mnie mój marketing i zarządzanie, tanio i zjazdy 2x w
    roku!!! Od października chce zacząć! trzymajcie kciuki, za tą starszą
    studentke, hihihi
    --
    Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it
    to them?...
  • 14.02.07, 16:07
    Studiowałam pedagogikę - przedmioty tej dziedziny były strasznie nudne ale na
    szczęście mnóstwo było zajęć filozoficznych, socjologicznych,psychologicznych,
    z kultury, komunikacji ... nawet seksuologia się przewinęła wink Dzięki temu
    było ciekawie W zawodzie pracuję 6rok i tu już na nudę narzekać nie mogę smile
  • 14.02.07, 18:10
    studiuję arabistykę i islamistykę
    obecnie 5 rok, a więc przyjemności i męki pisania pracy magisterskiej
    z wyboru kierunku jestem bardzo zadowolona
    jest on ściśle związany z moimi zainteresowaniami i pasjami i studiowanie
    arabistyki sprawia mi wielką frajdę

    ukończyłam też turystykę
    studiowałam Stosunki Międzykulturowe


    --
    Zapraszam na forum o krajach arabskich oraz do galerii ze zdjęciami z krajów arabskich
  • 15.02.07, 11:02
    Skonczylam licencjat z kulturoznawstwa na filologii orientalnej, a teraz robie
    magisterke w Bolonii na kierunku : jezyki i kultury Azji i Afryki. Jestem
    zadowolona z wyboru, choc nie bylo to cos o czym myslalam od kolyski wink ale
    generalnie wybor idealnie pasuje do tego co chce robic i daje mi duzo
    mozliwosci, rowniez chcac polaczyc marzenia z dziecinstwa z moim wyborem.
    Jestem zadowolona, a najwazniejsze, ze to co studiuje mnie interesuje!!
    --
    Moje forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42215 Zapraszam
    wszystkich smile
    I to tez: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45245
  • 16.02.07, 00:11
    studiuję architekturę na pw, II. rok, kierunek bardzo ciekawy, atmosfera
    średnia, dogadujemy się, ale przyjaciół na studiach nie mam..niestety

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.