Dodaj do ulubionych

Petycja przeciw maturze z matematyki w 2010 roku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 16:05
W 2010 roku ma zostać wprowadzona obowiązkowa matura z matematyki.
Nigdy jej na maturze nie było. Nie wszyscy są dobrzy z tego
przedmiotu, co więcej te osoby znacznie przeważają, a jakoś nie
wierzę, że matura będzie banalnie łatwa, jak to mówiło Ministerstwo
Edukacji. Nie rozumiem czemu niektórzy mają zdawać maturę z czegoś
co nie przyda im się w życiu oraz z czegoś co może nie pozwoli
dostać im się od razu na wymarzone studia. To bez sensu. Wiem, że
większośc osób myśli tak samo jak ja. Za jaką cenę mamy być
królikami doświadczalnymi? Bardzo proszę wszystkich tych, którzy
myślą tak jak ja, żeby pisali do mnie na adres malinkka16@o2.pl Może
wspólnie, gdy zaczniemy coś robić, gdy napiszemy petycje pod która
podpisze się wiele osób, nie będziemy musieli pisać tej matury.
Przecież nie ma rzeczy niemożliwych, jeśli barzdo się chce czegos
dokonać. Wiem, że wam zależy, a chyba każdy chciałby zdać maturę za
1 podejściem.
Edytor zaawansowany
  • palunia3 11.05.08, 18:14
    a ja uwazam ze matemtyka jest potrzebna! przejrzyjcie na oczy i
    zobaczcie na jakie studia idziecie?? wszyscy ida na psychologie czy
    pedagogike! jednym słowem na studia humanistyczne. takich ludzi jest
    juz za duzo...a poza tym to nie wy jestescie krolikami
    doswiadczalnymi tylko MY rok 2008,bo to od tego roku zostaje
    obnizany poziom dla WAS. Matematyka na waszej maturze nie bedzie
    trudna bo logiczne ze nikt by jej nie zdał,takze nie panikujcie a
    cieszcie sie ze dostajecie taka szanse!
  • Gość: xxx IP: *.eranet.pl 16.05.08, 08:03
    Co wy piszecie?! Zastanówcie się! Jeżeli ktoś jest humanistą, to
    nawet jak napisze (jakimś cudem) mature z matemtyki to nie pójdzie
    na studia z nią związane!!! Głupota ;| A polski zdajemy bo jesteśmy
    Polakami. Jestem pzeciwna maturze z matematyki. Rujnuje ona plany i
    moje i zapewne większości maturzystów.
  • Gość: qwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 19:06
    Polski zdajemy, bo jesteśmy Polakami, a matematyke powinniście zdawać, bo
    jesteście ludźmi. To najbardziej fundamentalna dziedzina nauki, jaka istnieje i
    występuje wszędzie.
  • Gość: OGI IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.03.09, 20:32
    absolutnie sie z toba zgadzam.Zrobili z nas korwa krolikow doswiadcZALNYCH
    KUTASY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
  • Gość: marta IP: *.chello.pl 14.06.08, 22:43
    Ja jestem w liceum plastycznym . w moim roczniku zdaje mature z
    matematyki prawie 80 osob. okolo 10 pojdzie na architekture.
    Po co mi matematyka kiedy chce tworzyc,malowac,rysowac,rzezbic. bez
    matury nie dostaniemy sie na asp,a matura musi byc
    zaliczona ,inaczej nie przyjmuja na studia.,
    sadze ze wiekrzosc z nas nie zda.
    musimy liczyc na amnestie.
    w polsce jednak przewazaja humanisci.
    ze statystyk to wynika.
  • tanczacy_z_tensorami 30.06.08, 18:53
    W Polsce nie przeważają humaniści. W Polsce przeważają idioci nie umiejący liczyć.
  • estrellita_brillante 29.08.08, 20:03
    Pseudohumaniści, moja droga. Tacy jak Wy.
  • oliwija 05.07.09, 06:19
    Gość portalu: marta napisał(a):

    > Ja jestem w liceum plastycznym . w moim roczniku zdaje mature z
    > matematyki prawie 80 osob. okolo 10 pojdzie na architekture.
    > Po co mi matematyka kiedy chce tworzyc,malowac,rysowac,rzezbic.
    bez
    > matury nie dostaniemy sie na asp,a matura musi byc
    > zaliczona ,inaczej nie przyjmuja na studia.,
    > sadze ze wiekrzosc z nas nie zda.
    > musimy liczyc na amnestie.
    > w polsce jednak przewazaja humanisci.
    > ze statystyk to wynika.



    po to ci matematyka zeby wiedziec ila mas zfarby wziazc na obraz
    zeby jej nie marnowac ile gipsu czy czegos tam. matma jest wszedzie.
    nie da się tego ukryc!
    --
    :)Gdyby można było skrzyżować człowieka z kotem, skorzystałby na
    tym człowiek a stracił kot .....
  • Gość: She IP: *.146.235.39.ip.airbites.pl 19.09.08, 18:29
    Mysle,ze opanowalam podstawy matematyki na tyle,ze w zupelnosci wystarczy mia ta
    wiedza w zyciu codziennym.Na maturze chcialabym zdawac przedmioty,z ktorych
    naprawde jestem dobra,wiec chcialabym sie z nich porzadnie przygotowac.Wybieram
    sie na prawo,a tam potrzebna jest tylko podstawa logiki,wiec nie sadze by matura
    z matematyki(z ktorej nie jestem zbyt dobra)bylami w czyms potrzebna.
  • Gość: mdem IP: *.kalisz.mm.pl 15.08.09, 13:36
    Witam,

    Prawo jak rzadko który kierunek wymaga logicznego myślenia.
    Matematyka to nie jest rachunkowość tylko nauka rozumowania.

    Prawnik niepotrafiący myśleć konstruktywnie, logicznie to dupa nie prawnik.

    Znam wielu humanistów( w tym prawników ), którzy doceniają wagę tego przedmiotu.

    Bycie humanistą nie usprawiedliwia bycia upośledzonym matematycznie, tak samo
    jak bycie umysłem ścisłym nie usprawiedliwia upośledzenia humanistycznego.
    Chcieć znaczy móc, czy Wam się chce?

    Pozdrawiam
  • Gość: Aniiaaa IP: *.olsztyn.mm.pl 28.10.08, 16:32
    Po to człowiek ma wolna wole żeby mogl decydowac o swojej
    przyszłosci. A nie że za duzo jest humanistow. Kazdy robi to co
    lubie. Ktoś jest dobry z przedmiotow humanistycznych a kaza pisac mu
    mature z matmy i tak pozniej na studia nie pojdzie ktore beda
    zwiazane z matematyka.
  • Gość: bruklinsky rzyd ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 18:36
    Taaak dokładnie dostaliśmy TAAKĄĄ szansę, powinniśmy być wdzięczni za ten dar.
    To wspaniała idea rozpoczęta przez SLD a dokończona przez Prof. Marka Legutko.
    palunia3 ma rację studia pedagogiczne to przekleństwo młoda polska inteligencja
    powinna myśleć logicznie-matematycznie a nie o rozprawiać o jakiś tam bzdurach.
    Naród powinien być pracujący od myślenia jest nasz wielki mentor Lech Wałęsa!!!
  • Gość: any matma IP: 62.87.186.* 03.12.08, 08:15
    odezwała sie pozytywista chcesz to sama pisz z matmy !
  • flyap 11.05.08, 21:06
    Gość portalu: malinkka17 napisał(a):

    > W 2010 roku ma zostać wprowadzona obowiązkowa matura z matematyki.
    > Nigdy jej na maturze nie było
    Przeciwnie, nie jest obowiązkowa stosunkowo niedawno.
    Wybór liceum ogólnokształcącego jest zgodą na opanowanie zakresu wiedzy z
    obowiązujących przedmiotów przewidzianego programem , w tym i z
    matematyki.Wiedza matematyczna przydaje sie na każdym kierunku studiów - badania
    wykazały, że studenci znający matematykę na poziomie liceum maja mniej trudności
    z zaliczaniem egzaminów z przedmiotów odległych pozornie od matematyki.

  • Gość: krzysiek IP: *.xdsl.centertel.pl 14.05.08, 12:43
    ZAMILCZ, ja zdaje mature w 2010 roku i uwazam ze to swietny pomysl
    zdaje mature z biol chem i fiz, i jak widac przedmioty te malo maja z matma a
    mimo to jestem za
    na medycynie potrzebny jest polski? to dlaczego mam go zdawac jezeli mi sie nie
    przyda?

    wg mnie to swietny pomysl, ja umysl biologiczno chemiczno fizyczno matematyczny
    :D musze sie meczyc z polskim, wiec wy humanisci meczcie sie z matematyka

    poza tym, matematyka poszerza horyzonty, nie przypadkowo ktos tam napisal ze
    matematyka to krolowa nauk.. w obecnych czasach mowienie ze matematyki sie "nie
    rozumie" jest osmieszajace
  • Gość: kima IP: 193.43.228.* 14.05.08, 12:56
    popieram- skoro jest J.pol niech będzie i matematyka. Będzie
    sprawiedliwie- w końcu:))
  • Gość: ~~ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 13:23
    sprawiedliwie to będzie dopiero wtedy gdy dadzą streszczenia lektur na polskim ...
  • tanczacy_z_tensorami 30.06.08, 18:55
    Chemia i fizyka mają mało wspólnego z matmą? Stary, co ty palisz, też chcę trochę! :)
  • Gość: maruda IP: *.ists.pl 28.08.08, 20:27
    fizyka wcale nie m nic wspolnego z matematyka... ehhh
  • Gość: bleee IP: 62.87.186.* 03.12.08, 08:17
    to ty mnie ośmieszasz
  • Gość: autorzyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 15:05
    fizyka wykorzystuje metody matematyczne - ale zeby cos policzyc, najpierw trzeba
    znac prawa rzadzace swiatem. jesli fizyke pojmujesz jako podstawianie danych do
    wzoru v=s/t, to jestes w bledzie.
  • Gość: T. IP: *.euronet.net.pl 14.05.08, 13:02
    Mi zdającemu mature z maty rozszerzonej niestety np. ustny polski przyda się do niczego. jeżeli ktoś mówi, że ma mnie to przygotować do rozmów kwalifikacyjnych to jest idiotą. do takich rozmów przygotowywałem się na pytaniach z każdego przedmiotu w liceum przez 3 lata.

    Mata będzie, humaniści mają kupe w majtach.
    Polski jest, matematycy często go znadją lepiej niż humaniści.
  • Gość: autorzyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 15:06
    polski ustny rzadko kiedy brany jest pod uwage - nawet na filologie polska ;););)
  • Gość: ann IP: *.zamosc.mm.pl 14.05.08, 15:32
    masz problem. matematyka była zawsze tylko została wycofana
    żenada
  • Gość: ;] IP: *.autocom.pl 14.05.08, 18:41
    dokladnie, a jak dla kogos "magiczne x" w rownaniu jest nie do ogarniecia to
    niech sie lepiej nad soba zastanowi...;] mozna powiedziec ze matematyka byla od
    zawsze na maturze, tylko dopiero co ja wycofali, ale zrozumieli swoj blad ;)
    szkoda tylko ze tak drastycznie obnizaja poziom, dzisiejsza matematyka
    rozszerzona to byla jakas parodia :/
  • elutka2101 14.05.08, 19:05
    Proponuję już dzisiaj zabrać się do roboty i uczyć się matmy a nie robić sobie
    nadzieję, że jej nie będzie. Zostało tylko 2 lata.
  • Gość: sjon IP: *.129.udn.pl 14.05.08, 23:15
    kiedyś tak było i ludzie się uczyli matmy. Teraz
    maturzysta "humanista" nie umie ułamków dodawać, nie mówię już o
    procentach....
    Nikt mi nie powiem, że matematyka jest komuś niepotrzebna w życiu,
    bo idzie na filologię, czy psychologię.
    Albo ktoś jest zdolny i się nauczy, albo jest niezdolny i się nie
    nauczy. To po co takiemu matura?
    Każdy musi mieć maturę? A po co?
  • oliwija 05.07.09, 06:17
    Gość portalu: sjon napisał(a):

    > kiedyś tak było i ludzie się uczyli matmy. Teraz
    > maturzysta "humanista" nie umie ułamków dodawać, nie mówię już o
    > procentach....


    i używaniu kalkulatora czy szacowaniu wyników typu 12*4


    mialam taki przypadek facet policzał na kalkulatorze ze to jest 43 i
    zadowlony wpisał taki wynik mówiac ze tak mu kalkulator policzył i
    ze ON- znacz kalkulator ma racje.

    żałosne
    > Nikt mi nie powiem, że matematyka jest komuś niepotrzebna w życiu,
    > bo idzie na filologię, czy psychologię.
    > Albo ktoś jest zdolny i się nauczy, albo jest niezdolny i się nie
    > nauczy. To po co takiemu matura?
    > Każdy musi mieć maturę? A po co?
    wlasnie nie kazdy musi mieć mature,. można byc cieciem do tego
    nie trzeba matury.

    --
    :)Gdyby można było skrzyżować człowieka z kotem, skorzystałby na
    tym człowiek a stracił kot .....
  • Gość: zoinho IP: *.netcity.pl 16.05.08, 10:31
    Zgadzam sie z powyzsza wypowiedzia. Skoro my matematycy mamy sie meczyc z ustnym i pisemnym polskim ktory nam sie d o nieczego nie przyda to czemu wy macie miec lepiej? Cieszcie sie ze macie tylko pisemna bo kiedys byla tez ustna matematyka - moze byscie zrozumieli co oznacza dla nas nieprzydatny do niczego ustny polski... Dodatkowo jestem za tym zeby wszyscy zdawali matme bo przede wszystkim ucza sie podstaw... Ludzie drodzy chcecie isc potem w swiat nie umiejac sobie wyliczyc czy ktos was na podatku oszukal czy na ratach ktore macie splacac za swoj nowy telewizor? Bo niestety sprzedawcy nie da sie przegadac albo napisac mu wypracowanie. Troche myslec ;/. Ja tej maturze mowie wielkie TAK
  • Gość: Zabcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 19:22
    Heeh z tego co mi wiadomo osoby dobre z matmy nie maja takze
    problemow z j. polskim takze dla nas , humanistow, zdawanie
    matematyki bedzie meczarnia, a wy raczej sobie z polskim poradzicie
  • Gość: autorzyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 15:08
    aaa, to matematyk ma umiec wszystko, a ty, jako humanista w LO, czujesz sie na
    tyle ulomny, ze nie jest w stanie zdac podstawy na 30%? to jak dotarles do klasy
    maturalnej? zazwyczaj w liceum na ocene dopuszczajaca wymaga sie wiecej niz 30%
    ;););)
  • Gość: karla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 16:26
    Moim zdaniem jezyk polski, kazdy powinien zdawac bo jest Polakiem, a matematyka jest przedmiotem ktory daje nam jakies mozliwosci, ale co nam po tym skoro i tak my (wiekszoscc)meczymy sie z obliczaniem. szczerze chcialabym sie nauczyc, zrozumiec matme, ale ciezko jest jak dla mnie. ale co oni chca na sile z nas zrobic uczonych? polowa ludzi lub wieksza polowa bedzie siedziala w domach bo matma ograniczy nasze pole manewru. i tylko tyle, a ilu politykow nie ma matmy i matury...... a nam narzucaja przedmioty ktore mamy pisac... zal....
  • Gość: inżynier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.09, 01:51
    jeśli chcesz siedzieć w domu to matura Ci do niczego nie jest potrzebna :)
  • Gość: psotek IP: 62.61.59.* 23.06.08, 13:48
    Głos za matmą, ja maturę już zdałem i uważam, że jak ktoś ma odrobinę pod
    czerepem, to nie powinien mieć problemów z matmą.
  • rozalia25 25.06.08, 17:59
    Podstawy matematyki przydadzą się każdemu. Prawdą jest, na zdając maturę trzeba
    posiadać wiedzę matematyczną, która większości może nie przydać się w
    późniejszym życiu. Duża część maturzystów być może nigdy nie spotka się już z
    logarytmami czy wzorami redukcyjnymi. Jednak poznawanie ich ma służyć również
    rozwojowi intelektualnemu, ćwiczeniu logicznego myślenia, koncentracji i
    umiejętności analizy, które mogą przydać się każdemu mądremu człowiekowi.
    Zauważmy, że i w szkole i na studiach często nie wiemy po co mamy opanować dany
    materiał ("nigdy mi się to nie przyda"). Jednak to wszytko ma ukryty cel: rozwój
    umysłu, nauka myślenia.

  • Gość: piasek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 20:15
    Logarytmy i wzory redukcyjne ,,wyparowały" z podstawowej.
  • Gość: student in kr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 17:11
    tak czytam wasze wypowiedzi i smiać mi sie chce bo juz teraz matura podstawowa z matematyki przy min wysiłku humanisty jest do zdania z palcem w d***.ja polski musialem zdawac wiec nie wiem po co te nerwy.wyjasnie może dlaczego oni to robią.chcą przez to przekonac wielu nieswiadomych ze matematyka nie jest taka straszna tylko wy wpajacie sobie takie zdanie. stuacja na rynku sie zmienila i jest za dużo humanistów.pomyslcie racjonalnie czy wprowadzajac majce obowiązkowa chcą uwalić humanistow>>> bez sensu...ja mysle ze to dobry pomysł. matura podst bedzie naprawde banalna. szkoda tylko ze poziom matury rozszerzonej idzie w dół a nie w góre razem z podstawa
  • Gość: Ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 20:22
    Nie masz racji. Matura z matematyki była obowiązkowa przez wiele lat.
  • rozalia25 26.06.08, 22:32
    Myślę, że to trochę takie utarte już przekonanie, że matematyka jest trudna. Tak
    się przyjęło, choć to niekoniecznie prawda.
    Część winy za strach przed maturą ponoszą licea, z których duża liczba słabo
    przygotowuje do egzaminu i słabo uczy matematyki. Myślę, że podniesienie jakości
    nauczania dużo by dało, uczniowie zmieniliby podejście.
    Zazdroszczę też tym, którzy uważają, że tegoroczna matura z matematyki była
    banalna. Ja raczej nie osiągnę wymarzonych 80%. Może ralnie będzie 70 - 75... A
    tu wypowiadają się ludzie przekonani o 100%....
    I co brak talentu??? A może słabe przygotowanie w liceum???? W szkole było
    średnio, nie chodziłam na żadne kursy i dużo musiałam robić sama.
    Często problem tkwi w tym, że szkoła nie uczy (nie chodzi tu tylko o
    matematykę). Choć z drugiej strony, gdyby wszystkie szkoły były dobre i
    wszystkie matury świetnie zdane, za dużo byłoby osób z podobną liczbę punktów na
    studia i trzeba by podnieść poziom egzaminu.
  • Gość: piasek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 12:58
    Uważam, że nie tylko licea; zaczyna się już od szkoły podstawowej
    (podobno za dużo tam było matmy i za trudna - więc odgórnie trzeba
    ją ,,ułatwić"), potem GIMNAZJUM - przypomnij sobie czego się w nim
    nauczyłaś (większość czasu poświęcona jest temu co było w szkole
    podstawowej).
    I wreszcie liceum - tu próbuje się nadgonić stracony czas (i
    rzeczywiście nauczyciele ,,gonią" z materiałem, a uczniowie często
    udają, że załapali - nie mają innego wyjścia).
  • Gość: Tey IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 10:36
    Matura, jak również praca magisterska jest potrzebna edukacji jak święcona woda
    diabłu. Natomiast na studia wyższe powinny być egzaminy i wtedy wszystko było by
    jasne.
    RYM CYM CYM
    RYM CYM CYM
    JUŻ WIADOMO
    KTO JEST KIM
  • Gość: Dawna maturzystka IP: *.chello.pl 27.06.08, 12:55
    Mimo, że nie nyłam orłem z matematyki zdawałam ten przedmiot na
    maturze jako OBOWIĄZKOWY. Tak więc nie jest prawdą, że nigdy go nie
    było. Był.
    Skąd wiesz, że matematyka nigdy w życiu do niczego Ci się nie
    przyda? Matematyka uczy mysleć, jest przydatnym instrumentem .
    Jeśli ktoś nie zda matury na obecnym poziomie podstawowym to nie
    powinien mieć wstępu na studia. Tak jak trzeba w stopniu minimalnym
    umieć czytać ze zrozumieniem i pisać w ojczystym języku, tak i
    trzeba znać matematykę. Już mniejsza szansa, że komuś w życiu przyda
    topos rycerski niż matematyka.
    Królikiem doświadczalnym będzie także mój syn i nikt z tego powodu
    nie płacze. Na maturze będzie zdawał nie 5 a 6 przedmiotów i tylko
    tyle.
    Nie histeryzuj tylko zabieraj się za pracę jśli nie chcesz poszerzyć
    grona "tumanistów".
  • Gość: kate IP: *.dsl.bell.ca 27.06.08, 23:02
    Ze co?Ze matematyka nie przyda ci sie w zyciu?Ze NIGDY matematyki na
    maturze nie bylo?
    JAsne najlepiej wyeliminowac calkowicie matematyke bo po ch.. ci
    ona, nie?Przepraszam , ale mnie ponioslo.
    Nie bylam orlem z matematyki.Nie twierdze ze mam dysfuncje jakowas,
    ale jak sie dluzej przygladam problemom ludzi z dysleksja, dysgrafia
    i dyskalkulia , byc moze mialam jakies zawirowania w tym
    kierunku.jednak nie bylam przebadana, nie rwalam wlosow z glowy - ot
    doszlam do wniosku ze to nie moj przedmiot, ale mature zdalam.Slabo,
    ale zdalam.Studia wybralam gdzie matematyka nie krolowala, owszem
    potrzebna byla i na tyle ile byla potrzebna bylam w stanie sie nia
    posluzyc.
    Program matematyki w LO jest tak okrojony ze zastanawiam sie czy nie
    za duzo sie od was bedzie wymagac jezeli poprosi sie was byscie sie
    nauczyli dodawac i odejmowac i mnozyc.
  • Gość: Lancer1990 IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.08, 13:28
    Przez matematykę mogą się zruinowac cale moje marzenia o studiach..
    Jest to pomysl kompletnie bez sensu..

    Skoro nie mam zamiaru isc na studia informatyczne ani nic co zwiazane z
    matematyka czemu musze pisac mature z matematyki??
    Matury sa przez tyle lat i nigdy zaden minister nie wpadl na pomysl pisania
    matury az zapanowal PiS,LPR i Samoobrona i wpadli na ten tepy pomysl matury z
    matematyki... :/
  • Gość: gość IP: 195.136.178.* 29.06.08, 18:57
    ehh...gdybyś sie interesował troszke bardziej tematem na który sie
    wypowiadasz, to wiedziałbys, że matura z matematyki była obowiązkowa
    i stosunkowo niedawno ją wycofano:P...odpowiadając na Twóje zarzuty,
    równie dobrze moge powiedziec, że po co mi matura z polskiego, skoro
    nie wybieram się na studia humanistyczne??...w mojej opinii
    wprowadzenie matematyki, jako przedmiotu obowiazkowego na maturze,
    to bardzo dobry pomysł, bo matematyka uczy logicznego myslenia:P...a
    druga sprawa jest taka, że poziom matury z matematyki jest strasznie
    niski, nad czym bardzo ubolewam...
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 11:20
    No tak na informatyke sie nie wybierasz, na matme tez. A moze na
    socjologie? psychologie? turystyke i rekreacje? Tam jest statystyka.
    Nawet jak w minimalnym wymiarze to jednak. Mysle ze to moze
    wczesniej niz sadzisz zrujnowac Twoje marzenia o wielu kierunkach
    studiow, nawet sobie nie zdajesz sprawy o jak wielu.

    Z czasem gdy sie dorasta czlowiek sie przekonuje jak bardzo mylil
    sie w swoich wyobrazeniach na temat tego co przydaje sie w zyciu.
    Uwierz bardziej doswiadczonym od siebie, chocby dlatego zeby sobie
    nie zamykac drzwi na przyszlosc ;-)

    Kiedys ludzie zadawali matematyke obowiazkowo na maturze i chyba
    wszystkim to wychodzilo na dobre w dlugim okresie.

    Pozdr. ;-)
  • Gość: Kay IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 12:03
    Może zanim rozpłaczesz się na tym forum, przejrzyj program podstawowy z
    matematyki i zastanów się, co sprawia ci problemy. Potem poproś kogoś bardziej
    ogarniętego, żeby ci owe problematyczne kwestie wyjaśnił.

    Przyzwyczailiście się, że wszystko przychodzi wam bez wysiłku i teraz każda
    najmniejsza niedogodność wywołuje frustrację i histeryczne próby zmieniania
    wszystkiego wokół, tylko nie swojego podejścia do problemu.

    Matematyka to podstawa, tak samo, jak język polski czy język obcy.

    Obawiam się, że niedługo gimnazjaliści zaczną się domagać wycofania części
    mat-przyr. z testu kompetencji - "bo na co mi to, ja idę do klasy humanistycznej" :P
  • Gość: autorzyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 15:53
    na informatyke sie nie wybierasz, ale na humanistyczne tez ci daleko z tym
    "ruinowaniem" :D:D:D
  • Gość: NO WAY IP: 213.25.34.* 24.06.09, 22:53
    MAtura z matematyki to idiotyzm!!! MArzylam o studiach ale w moim przypadku przy
    obowiazkowej matmie to nierealne. NIECH PISZA CI CO CHCA !!! NIE POGRAZAJCIE
    HUMANISTOW!!
  • Gość: aweraa IP: *.stg.pl 03.07.09, 13:38
    Matura jest nieobowiązkowa. Nie musisz do niej przystąpić.
  • tanczacy_z_tensorami 30.06.08, 19:36
    Matura z matematyki zostanie wprowadzona dlatego, że każdy ŚREDNIO wykształcony człowiek musi umieć liczyć. Poziom matury podstawowej to śmiech na sali, inteligentny człowiek bez kontaktu z matematyką jest w stanie napisać ją na te 30% od ręki, więc skoro chcecie studiować, to po 12 latach nauki dla was także nie powinna być problemem. No chyba, że komuś nie chce się nawet nauczyć dodawać ułamków i czytaćwykresów, to rzeczywiście, ma problem. Mówicie, że matma wam nie potrzebna? Liczenie pochodnych, mieszanie odczynników czy budowa komórki nie każdemu będą potrzebne (chodź czasem warto wiedzieć takie bzdury, zaufajcie mi), ale umiejętność pisania, czytania ze zrozumieniem i podstaw liczenia są niezbędne chociażby do wypełnienia głupiego PITu czy policzenia ile trzeba dodać śmietany do mleka żeby było odpowiednio tłuste. A zatem marsz uczyć się matematyki i powodzenia.
  • Gość: :) IP: *.olsztyn.mm.pl 02.07.08, 11:43
    komedia po prostu...mój brat w 3 gim nie jest wybitny z matmy ale
    zrobił chyba ze 3 zad z matury więc nie mów że po 3 latach liceum
    ich nie zrobisz! z resztą te matury będą banalne...nawet w gazecie
    kiedyś napisali że będziecie mieć zadania typu abc to po co się
    denerwować? nic prostrzego do zdania chyba nie będa mogli wam
    dać... ;)
  • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 14:58
    mojm zdaniem powinno byc jak wcześniej kto chciał zdawać matematyke
    niech zdaje! a kto nie to nie! po co utrudniać!
  • kronixx 02.07.08, 20:26
    Może trochę off-topic, ale odnoszący się także częściowo do tematu.

    Nie ukrywam jestem humanistą, od przedmiotów ścisłych wolę język polski czy
    historię (chociaż ta jest przedmiotem też w pewnej mierze ścisłym), ale jestem
    gorącym zwolennikiem matury z matematyki. Uważam, że podstawy tego przedmiotu,
    który przydaje się w każdym momencie naszego życia powinien znać każdy. O ile
    poloniście zabawy z funkcjami kwadratowymi nie zawsze się przydadzą, o tyle
    procenty, geometria czy prosta algebra są absolutną podstawą, którą powinien
    opanować każdy. Już od dawna istnieje podział na humanistów - tych, którzy lubią
    polski itd. z przekonania, pasji i "chómanistów" - niedorajd, którym nie
    wychodzi, ani matematyka, ani biologia i idą do "łatwiejszej" klasy
    humanistycznej, gdzie też im dobrze nie idzie. Ci drudzy pracują na zły
    wizerunek humanistów u tych osób z odchyleniem matematycznym. I potem słyszę - o
    humanista, to półgłówek, który się cały rok opierdziela. Jest to przykre, bo
    uważam, że zgłębienie wszystkich zasad języka polskiego i poznanie oraz
    zrozumienie każdej epoki literackiej jest równie trudne jak rozszerzona
    matematyka. Nie wspominając już o złożonej i logicznej nauce jaką jest historia.
    Mimo, że jestem humanistą zawsze starałem się mieć dobre oceny z matematyki,
    która jest niejako naszym drugim "językiem". Niestety później i tak "matematycy"
    często przez zachowanie "chómanistów" uznają mnie za lesera.
  • zagloba59 03.07.08, 20:57
    zapomnieliście, że dawniej jak była matura z matematyki to większość ściągała i
    dlatego udawało im się ten przedmiot zaliczyć-po sali krążyła pani od bułek i
    przekazywała ściągi w nich ukryte.
    Jeżeli chcemy mieć społeczeństwa, które umie liczyć, to należy o to zadbać przez
    cztery lata nauki, matura tego nie naprawi, jedynie pokarze, że humaniści
    wypadli gorzej, a dodatkowo ujmie im punktów na studia.
  • Gość: Dawna maturzystka IP: *.chello.pl 04.07.08, 17:10
    1. Ocena z matematyki nie będzie miała żadnego wpływu na rekrutację
    na kierunki humanistyczne, tak jak dziś mozna miec z polskiego 30% i
    dostac sie na najbardziej oblegane kierunki ścisłe
    2. Nie jest prawdą, że większość ściągała. Sama nie byłam orłem z
    matmy, i zdałam maturę na 4 bez jakiejkolwiek pomocy z zewnątrz.
    3. Jesli ktos test na tyle ograniczony, zeby nie opanowac matematyki
    na poziomie podstawowym ( naprawdę prostym) to może nalezy się
    zastanowic czy powinien studiowac cokolwiek. Czy zalezy nam
    na "mafistrach"?
  • Gość: autorzyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 15:56
    tylko po co ci teraz sciaga, skoro masz ok. 20 (nie pamietam dokladnie) stron
    wzorow? :|:|:|
  • Gość: Kamil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 11:27
    I zamiast matematyki będziecie zdawać takie pierdoły jak WOS czy PO lub jakąś
    inna nędzę i wy to nazywacie maturą ? Śmieszni ludzie.
    Ambicji za grosz - tylko wszyscy idą na lep za tymi pierdołami (przedmiotami),
    które powinno się dawno wycofać z programu nauczania.
    Hańba dla pokolenia.
  • Gość: duszek00 IP: *.magma-net.pl 17.07.08, 00:47
    Matura z matematyki powinna być obowiązkowa...takie gadanie, że jak jesteśmy
    humanistami to po co nam matematyka ?? To w takim razie skoro ktoś ma "ścisły
    umysł" to po co mu jakiś język polski ?? Przecież to mu się nie przyda,
    wystarczy, że umie czytać i pisać a nie musi umieć interpretować wierszyków i
    pisać tego co chce egzaminator przeczytać...

    Takie gadanie, dzięki tej matmie to ludzie przynajmniej będą potrafili
    liczyć...Jasne jasne zapewne ktoś powie, że umie dodawać,,,jasne a później idzie
    taki ktoś do banku i pani w okienku wciśnie mu wszystko bo sam nie policzy sobie nic
  • Gość: katiaw6 IP: *.aster.pl 15.09.08, 13:21
    Dla mnie matematyka jest czarną magią!!!Tylko z tym przedmiotem mam największy
    problem,dlatego bardzo ale to bardzo nie podoba mi sie fakt że będzie na
    maturze,nie powinna być obowiązkowa!!!nie każdy ją umie i to nie znaczy że z
    tego powodu ktoś jest tumanem!
  • Gość: steal IP: *.elpos.net 16.09.08, 11:55
    Nie każdy ją umie, więc nie każdy musi mieć maturę! Masz błędne przeświadczenie, że matura powinna być dla wszystkich. Jeżeli nie jesteś w stanie napisać matury podstawowej na 30% to nie powinnaś posiadać wykształcenia średniego, wtedy masz tylko podstawowe, bo tylko na tyle zasługujesz! Osoba, która nie potrafi logicznie myśleć jest tumanem - popatrz jakie problemy mają ludzie tutaj na forum: ktoś nie potrafi policzyć ile pieniędzy wyda na podróż samochodem jeśli zna spalanie, zamienić ton/hektar na kg/m^2, obliczyć na podstawie skali jaka to odległość na mapie... Śmiesz twierdzić, że osoba ze średnim wykształceniem nie powinna tego umieć?
  • Gość: autorzyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 15:58
    nie zdasz podstawowej na 30%? a powiedz mi tylko, od ilu procent na spr. i
    kartk. z matematyki w Twojej szkole dostaje sie ocene dostateczna ;););) mniej
    niz 30%? watpie. czyli jak matury nie zdasz, to moze i do klasy maturalnej nie
    dotrzesz?
  • Gość: sczecha IP: 193.17.14.* 18.07.08, 21:52
    No i mamy. Przez lata majstrowali przy maturach i teraz takie glosy
    aby nie bylo na maturze matmy i strach przed jej przywróceniem.
    Popatrzcie na historyczne swiadectwa maturalne naszych pomnikowych
    rodaków. Zawsze zdawali matme i wcale im to w ich przyszlosci nie
    zaszkodzilo. Czy my jako jednostki narodu nie potrafimy
    abstrakcyjnie myslec.
    Mlodziezy czego sie boicie nagiac troche zwojów mózgowych
  • Gość: misha IP: 83.18.169.* 28.08.08, 15:23
    Człowiek, który nie zna podstaw matematyki jest po prostu kaleką w
    dzisiejszych czasach. Matemetyka uczy m. in. logicznego myślenia a
    ta umiejętność przyda się na wszystkich kierunkach studiów
  • Gość: Ewaaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 14:19
    OK fajnie z ta matura z matematyki ale nie fajnie dowiadywac sie pod koniec 2
    klasy ze w 4 klasie jednak bede pisac mature z matematyki....chodze do technikum
    hotelarskiego. Jezeli chcialabym zdawac mature z matematyki to poszlabym do
    liceum na profil matematyczny. Druga sprawa jak sobie wyobrazacie to ze przez 3
    lata mam dwie matemtyki tygodniowo!!!!!! i oczywiscie 4 klasa tez taka
    bedzie!!Klasy pierwsze od tego roku maja ich 4 tygodniowo. I jak ja zdac??????
    Jezeli komus na studia jest potrzebna matematyka to ja zdaje a jesli nigdy nie
    bedzie mial nic z nia wspolnego no to nie.Proste!Wydaje mi sie ze jak ktos idzie
    do szkoly to powinien juz wiedziec 1 wrzesnia 1 klasy jaka bedzie zdawac mature
    a nie pozniej po drodze dowiadywac sie ze jednak ta matura bedzie ZUPELNIE inna
    niz sie wydawalo...Pozatym polski...tez niezle dali mocy.maja propozycje zeby
    nie bylo prezentacji ustnej z wybranego tematu tylko odpytywanie z lektur;/ i na
    co komu to potrzebne?;] po co wiedziec mi ze ktos tam zakochal sie w nim
    itd?Wiekszosc lektur jest bez sensu..podkreslam WIEKSZOSC a nie WSZYSTKIE!!
  • Gość: karola IP: *.gprs.plus.pl 11.09.08, 15:22
    tak, ja też musze zdawać. jestem w 3 klasie technikum przy 3 godzinach
    tygodniowo w 1 semestrze i 2 w 2. to jest nierealne żeby tak dużo sie nauczyć na
    ta mature.choć szczerze mówiąc zdawałąm mature próbną z matmy z gazety gdzie był
    materiał klasy 1 i 2 i powiem szczerze nie poszedł wcale tak źle bo na poziomie 50%.
    nie wiem jak to będzie ale trzeba być dobrej myśli.
  • Gość: Arahja77 IP: *.xdsl.centertel.pl 19.09.08, 19:51
    No i te wspaniałe umysły matematyczne nawet nie potrafią zachować na forum. Nie
    potraficie się wysłowić nikogo nie obrażając??? pozatym dostanie sie na np
    psychologie jest BARDZO trudne ! medycyna prawo i psychologia to jedne z
    najtrudniejszych kierunków. Pozatym chodzi o to że trzeba zdawać matmę co
    zastępuje jakiś przedmiot który może nam się dużo bardziej przydać. A tak w
    ogóle to z poprawnym wysławianiem, myśleniem z wyobraźnią i kontaktowością itd
    itp umysły ścisłe nie oszukujmy sie mają problemy. A ułamki ludzie potrafia po
    podstawówce dodawać. a pisać bez błędów często nie
  • Gość: Colo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 20:17
    Oto tekst napisny przez typowego tumanistę.
    Ani język polski, ani matematyka. Zapewne zakończyłeś edukację na
    poziomie podstawówki, z ocenami dopuszczającymi:)
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 00:58
    Zapewne nie. Człowieku, nie myśl stereotypami, że ktoś urodził się
    matematykiem albo humanistą. Są ludzie o różnych zdolnościach.
    Rozwijam się (xD) biologicznie, chemicznie, muzycznie, plastycznie.
    Matma, polski, historia... te przedmioty mi nie podchodzą ;]. Ale
    ot, fizykę lubię i rozumiem! Wiesz dlaczego? W bardzo dużym stopniu
    to, czy się przedmiot rozumie, czy nie, zależy od nauczyciela, który
    go tłumaczy. Jak w przypadku mojej matematyki i fizyki. matma-
    porażka. fizyka- nauczyciel z powołaniem.
  • Gość: Tańczący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 14:35
    Psychologia jest trudna? Dziewczyno, postudiuj trochę np. astronomię, wtedy zobaczysz, co to trudne studia...
  • Gość: autorzyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 16:00
    dostanie sie jest trudne, bo na takie kierunki leca tlumy humanistow i
    "chomanistow" :):):) nie swiadczy to o tym, ze kierunki sa arcytrudne. na
    elektronike na wielu politechnikach mozna sie dostac zdajac mature z
    czegokolwiek i jakkolwiek. ciekawe, jak dlugo bys sie tam utrzymala? ;););)
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 20:00
    Co wy mówicie, że matematykom się polski nie przyda? Nie jestem
    humanistką, o nie! Matematyczką tym bardziej. Ale uważam, że w życiu
    codziennym znajomość podstawowych zasad ortografii i tym podobnych
    jest potrzebna. Zwyczajnie- do prawidłowej komunikacji z ludźmi. Co
    do matematyki. Tabliczka mnożenia, procenty, ułamki oczywiście
    obowiązują. Ale po co mam się uczyć czegoś, co jest totalną
    abstrakcją? Niektóre działy matematyki są zupełnie zbędne komuś, kto
    z matematyką nie wiąże swoich planów. Niektórzy jej po prostu nie
    rozumieją. Na przykład taka ja. Gdyby matematyka była taką łatwą
    dziedziną do zrozumienia, nie miało by z nią problemów tak wielu
    ludzi. To o czymś świadczy. Przykładowo- po co mi matma na studia
    ekologiczne? Po co mi mity, podział zdań na złożone ichujwiejakie,
    czytanie książek, które mnie nieciekawią? System nas kocha xD. Vivat
    Anarchia!
  • Gość: poik IP: *.mmj.pl 22.07.09, 23:07
    Na studiach związanych z biologią jest taki przedmiot jak matematyka. Z ochroną
    środowiska tym bardziej.
    Poza tym nawet na kierunkach humanistycznych są przedmioty bardziej abstrakcyjne
    i wymagające podobnego stylu myślenia i analizy.
  • Gość: mirek IP: 193.138.243.* 11.10.08, 09:36
    Zgadzam sie z tym ze obowiązkowa matura z matematyki w 2010 to totalna
    głupota;nie wszyscy ja potrafią zrozumieć a jak sie orientuje to takich osob
    jest w wiekszosci
  • Gość: szkola.be IP: *.gprs.plus.pl 12.10.08, 22:24
    > Nigdy jej na maturze nie było
    Nieprawda, nie kłam.

    > ... Nie rozumiem czemu niektórzy mają zdawać maturę z czegoś
    > co nie przyda im się w życiu
    Dlatego w Polsce jest tak żle , że ludzie nie umieją liczyć

    W sądzie:
    Proszę o wyjeśnienie wyliczenia naleZności za urlop,
    gdzie czytam mniej więcej
    ..=2 x 15 = 30 x 4 = ....
    Adwokat WARTY:
    Ja jestem humanistą, ja nie znam matematyki.
    Sędzia zdaje się Adam Oleszko, uznał wyliczenie,
    sprawę przegrałam, nie złożyłam odwołania,
    a co niektórym krwi napsułam to moje.
  • Gość: ewcia123 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 11:21
  • Gość: rico IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 12:56
    Jestem za wycofaniem matematyki z matury
  • Gość: myras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.08, 18:00
    W moim przypadku uczeń 3 klasy technikum elektronicznego, z nauczycielką od
    matematyki która sama nie wie co mówi i nie rozumie zadań. Nic nie tłumaczy itd.
    Mam 2 godziny matematyki tygodniowo wątpię ze dam radę będę się starał. Wolałbym
    żeby matematykę nie od 2010 lecz od rocznika 1991 tak mi by pasowało :D
  • Gość: danus. IP: *.gar.vectranet.pl 30.11.08, 13:58
    jestem w podobnej sytuacji co myras, tylko jestem uczennicą 3 klasy technikum
    ekonomicznego, powinnam mieć 2h matematyki w tygodniu ale ja mam wychowawczynię
    która "uczy" tej matmy, pomińmy to że sama nie wie o co chodzi, zadania których
    nie umie skończyć na lekcji zadaje nam do domu, a pół lekcji poświęca na sprawy
    klasowe. przez pierwsze 2 miesiące miałam zapisane 4, dosłownie cztery kartki z
    zeszytu, zero prac domowych, zero zaangażowania w lekcje więc pozdro dla romana
    że zdam tą maturę.
  • Gość: eau91@hotmail.com IP: *.mnc.pl 02.12.08, 10:52
    Nie rozumiem, dlaczego inni maja możliwość wyboru co do matury z
    matmy tak jak rocznik 1990, inni mieli amnestie tak jak rocznik
    1988, a my 1991 nie?? ja rozumiem, że moze dawniej ludzie zdawali
    matme i bylo dobrze.. ale czasy sie zmieniaja. Mi do niczego nie
    jest potrzebna matma doslownie do niczego. Jestem slaba z tego
    przedmiotu z wlasnego wyboru bo go nie lubie. Jest wg mnie nudny.
    Ide na prawo. Ale nie wiem czy zdam mature z matmy.. chora jestem na
    mysl o niej i nie moge sie skupic na nauce historii, ktora zdaje na
    poziomie rozszerzonym. Pozdro dla tych inteligentow, ktorzy to
    wymyslili. Kit wam w oko ;/
  • Gość: Julka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.08, 12:08
    Idziesz na prawo? To życzę powodzenia na logice:)
    Chyba, ze coś się zmieniło i nie wymaga się od przyszłych prawników
    znajomości logiki matematycznej.
  • Gość: iq IP: *.magma-net.pl 05.12.08, 02:08
    Troszkę się bałem przed przeczytaniem tego wątku, ale na szczęście
    nie znalazłem tu kółka samoadoracji ludzi, którzy nie chcą
    matematyki na maturze.

    Dobrze na początku ktoś napisał - polski zdajemy, bo jesteśmy
    Polakami, matematykę zdajemy, bo jesteśmy ludźmi. Dokładnie to samo
    pomyślałem po przeczytaniu pytania "po co mam zdawać matematykę?".

    Gdzieś później przewinęła się opinia, że większość ludzi nie rozumie
    matematyki. Skoro większość nie rozumie, to większość nie powinna
    mieć średniego wykształcenia, nie mówiąc już o maturze. Dziwne, że
    jakoś kilkanaście lat temu żeby iść na studia humanistyczne trzeba
    było zdać matematykę, i jakoś nie było problemu.

    Jest oczywiście jeszcze kwestia poziomu matury. Poziom podstawowy
    jest tak beznadziejnie prosty, że jak ktoś go nie zda to niech sie
    poważnie zastanowi nad tym, czy dobrze zaplanował przyszłość.

    Lamenty o "zepsuciu kariery" przez maturę z matematyki,
    czy "uniemożliwieniu studiowania wymarzonego kierunku" wsadźmy
    między bajki. Nie potrzeba nam niedokształconych psychologów,
    pedagogów, politologów, historyków, polonistów, filologów. Jeśli ta
    matematyka psuje Ci plany, to znaczy że one po prostu nie były dobre.

    Pozdrawiam wszystkich, a tym, co nie rozumieją matematyki dam dobrą
    radę - przejrzyjcie ludzie na oczy.
  • Gość: tttt IP: 195.117.127.* 31.12.08, 12:20
    ja powiem tak, że ten kto wprowadził obowiążkową mature nie zrobił mądrego kroku, bo po co do jasnej cholery zdawać przymusową mature z matmy jak i tak wiemy że nie idzie nam dobrze ten przedmiot i nigdy nie pójdziemy na studia techniczne, co oni myśla że jak już zdamy jakos tą mature to w polsce będzie lepiej???? haha śmiech na sali, choćbym nawet jakimś cudem zdał to i tak się nie wybiorę na techniczne. Jak chcą tak zrobić to niech mi amnestie dadzą kto zda to zda kto nie zda to i tak zda. I nie mówicie mi że matura z matmy jest potrzebna i rzeba ją zdawać bo to bzdura, do poslkiego ma każdy dobrą głowę a do matmy????
  • Gość: piasek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 20:43
    > do poslkiego ma każdy dobrą głowę a do matmy????
    Bez danych statystycznych (nie podam procentów)- nie każdy radzi sobie z Polskim
    tak jak z matmą.
  • Gość: PIIII IP: *.radom.pilicka.pl 13.02.09, 19:46
    a ja uważam że Ci którzy chcą niech sobie zdają maturę z matematyki a Ci co nie
    to nie koniec KROPKA.:)
  • Gość: ogi IP: *.jgora.dialog.net.pl 03.03.09, 09:36
    Witam jestem Olga ja takze jestem oburzona tym faktem ja jestem typowa
    humanistka i a raczej zawsze mialam bylam ostatnia w klasie ze scislycz polski i
    historia to sa przedmioty ktore zdaje a matmy boje sie tak bardzo bo to zalosne
    bo od tego zalezy czy dostane sie na wymarzone studia TYPOWO HUMANISTYCZNYM
    KIERUNKU JEDYNE CO MOGE ZROBIC YO SIE MODLIC I PROSIC O LASKE KATEGORYCZNIE
    SIE BUNTUJE na serio moge pisac nawet dzisiaj ta mature i jestem pewna ze ja
    zdam ale tu nie ma miejsca na ten OCHYDNY PRZEDMIOT mam zaswiadczenie z poradni
    a mimo to co mam moje zycie ma zostac bo matma KORWA!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: autorzyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 16:06
    humanistka? ciekawe, jak pojdzie ci matura z polskiego - z tak wybitna
    znajomoscia zasad pisowni.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka