Dodaj do ulubionych

Lordoza odcinka szyjnego

19.10.11, 13:33
Czy ktoś mógłby mi (zanim oczywiście udam się do lekarza) wytłumaczyć o co chodzi w tym opisie zdjęcia odcinka szyjnego: kręg C - zmieniona czy też zniesiona lordoza. Zwężona nieco tarcza między kręgowa w części tylnej C3 - C4 i C4 - C5 oraz w części przedniej C5 - C6 ?
Czy jest to całkowicie do naprawienia ? Czy będzie można wrócić do treningów bjj i zacząć chodzić na siłownie, ale nie tylko w ramach rehabilitacji, ale normalnych ćwiczeń ?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pro-balance Re: Lordoza odcinka szyjnego 19.10.11, 23:13
      Witam
      Zniesiona lordoza czy mowiac w skrocie Twoj kregoslup jest zbyt prosty niz byc powinien:> co za tym idzie głowa waży dużo wiecej niz przy niezniesionej lordozie i wszystkie struktury ponizej czyli kręgi krazki miedzykregowe itd sa duzo bardziej obciazone. Predysponuje to do dyskopatii, co nie znaczy że ją masz poniewaz na rtg tego nie widac. Wszystko zalezy od tego jakie masz objawy. Na pewno bedziesz musial zaczac od cwiczen stabilizacyjnych odc C. Ale to juz praca z fizjoterapeuta. Co do calkowitego naprawienia to sam uklad lordozy ciezko zmienic, ale nei wiem jakie masz objawy bo samo zniesienie lordozy niekoniecznie musi dawac jakiegolwiek objawy bolowe.
      pro-balance.eu/pozdrawiam
      • 1paulo1 Re: Lordoza odcinka szyjnego 20.10.11, 00:04
        Generalnie zaczęło się od kręczu karku półtora miesiące temu. Teraz jak za długo siedzę to czuje, że kark jest sztywny no i plecy również takie obciążone. Generalnie najbardziej komfortowo jest jak chodzę. Tę rehabilitację oczywiście zrobię, ale jak to rokuje na przyszłość z czynnym uprawianiem sportu ?
          • iwona298 Re: Lordoza odcinka szyjnego 20.10.11, 13:53
            u mnie tez zniesienie lordozy, szyja prosta, miesnie napiete, a bol straszny przy kreceniu szyja i bole tam gdzie zaczyna sie czaszka a konczy szyja, szyja sztywna juz prawie rok, strzela przy kazdym ruchu jakby byla nienaoliwiona, raz jest lepiej, raz gorzej, ale tych gorszych dni jest wiecej. Chodzilam do osteopaty, w trakcie i po- 2 dni bez bolu, potem bol wracal. Chodzilam na fizjoterapie 4 miesiace, tj cwiczenia na jakims sprzecie, zero poprawy. 18 masazy tez nie przyniosly rezultatu. Czy jest jeszcze jakas szansa, ze to sie skonczy:(
            • pro-balance Re: Lordoza odcinka szyjnego 20.10.11, 14:50
              Witam

              A czy ktoś Cie badal czy po prostu ćwiczyłaś bo to duza roznica, czy ktos Cie wyedukował na czym polega dolegliwosc co Ty sama masz robic ? Masaz nie rozwiaze problemu, mozesz sobie darowac, chyba ze w celu relaksacyjnym. Same wizyty u terapeuty tez nie rozwiaza problemu musisz wiedziec jak dalej postepowac.
              pro-balance.eu/index.php
              pozdrawiam
              • iwona298 Re: Lordoza odcinka szyjnego 20.10.11, 15:03
                ja sama nic nie robilam, mialam skierowanie od lekarza Fysiotherapie, tak tu w Belgii sie nazywa, a o tym ze mam zniesiona lordoze i zmiany zwyrodnieniowe, to sie dowiedzialam juz 9 lat temu, tylko mnie nic nie bolalo, jedynie reka mi dretwiala. Dopiero teraz rok temu zaczelo mi dokuczac, a zaczelo sie jak za szybko wstalam z lozka i chcialam wylaczyc telewizor na gornej polce, tak mi sie zakrecilo w glowie, ze pol dnia mialam z glowy.
              • iwona298 Re: Lordoza odcinka szyjnego 20.10.11, 15:09
                a mam jeszcze pytanko, mialam robiona tomografie i rtg, ale to jest u tego lekarza, a on nie daje zdjec i wynikow TK dla pacjentow. Bede chciala w Polsce zrobic na wlasna reke, ktore badanie jest najlepsze? RTG, TK czy MRI? I jakie sa koszty takich badan?
          • angelgrig40 Re: Lordoza odcinka szyjnego - duża poprawa! 27.04.12, 12:52
            Iwona mam pytanie do Ciebie ,mam takie same objawy jak Ty opisywałaś tzn.bóle głowy sztywnośc karku i ból i trzeszczenie podczas kręcenia szyją nie mogę tego robic bo ból głowy sie nasila sztywnieje mi kark i musze sie obracać całym ciałem.Dzis odebrałam zdięcie kręgosłupa i mam wyrównaną lordozę zyjną ,co miałaś z tym robione i czy juz jest lepiej?
            Kurcze jest to dokuczliwe bardzo i do tego ten ból głowy trwający bez końca.
            • iwona298 Re: Lordoza odcinka szyjnego - duża poprawa! 03.05.12, 09:17
              angelgrig40 napisał(a):

              > Iwona mam pytanie do Ciebie ,mam takie same objawy jak Ty opisywałaś tzn.bóle g
              > łowy sztywnośc karku i ból i trzeszczenie podczas kręcenia szyją nie mogę tego
              > robic bo ból głowy sie nasila sztywnieje mi kark i musze sie obracać całym ciał
              > em.Dzis odebrałam zdięcie kręgosłupa i mam wyrównaną lordozę zyjną ,co miałaś z
              > tym robione i czy juz jest lepiej?
              > Kurcze jest to dokuczliwe bardzo i do tego ten ból głowy trwający bez końca.

              witaj, mnie boli caly czas, raz jest lepiej, raz gorzej. Wczoraj to mnie tak glowa i szyja bolala, ze musialam zalozyc kolnierz i troche przeszlo. To chyba po przecwiczeniu, bo probowalam cwiczenia na kregoslup szyjny. Ja to mysle, ze to chyba nigdy nie przejdzie, tyle juz probowalam, osteopata, masaze, rehabilitacja w szpitalu 4 miesiace(po tym to bylo jeszcze gorzej). Mam troche ograniczony dostep do lekarzy(Belgia). Jak bede w Polsce to chcialabym isc do dobrego ortopedy(to chyba ta specjalizacja) i zrobic rezonans. Mialam juz rtg i tk. Tylko, ze zdjecia sa u lekarza i nie daja oni pacjentom. Z tego co zrozumialam to mam zniesiona lordoze, przez to miesnie sa napiete. Moja szyja jest prosta a powinna byc wygieta. No i zmiany zwyrodnieniowe. Wyczytalam gdzies, ze te dolegliwosci dotycza osob starszych, a ja mam dopiero 36lat:-( Tak bedzie juz do konca? Czasami to juz lapie mnie deprecha przy takich bolach.
              • owls3 Re: Lordoza odcinka szyjnego - duża poprawa! 10.08.12, 17:54
                Te 36lat to wcale żadna rewelacja. Ja mam 27lat i taki sam problem. Z taką jednak różnicą, że mnie praktycznie nie przestaje boleć. Oczywiście biorę leki (nawet psychotropy na rozluźnienie), chodzę do świetnego neurologa, ćwiczę w domu i nic. Ale mam ojca z dyskopatią i po trzech operacjach kręgosłupa (tzw. krzyż) i jednej szyjnego i jedyne co mi mógł poradzić - musisz się przyzwyczaić i nauczyć żyć z bólem. Póki można się ruszać mimo, że nie w pełnym zakresie - nie ma problemu. Niestety medycyna to nie czary i lepiej zapobiegać i dbać zawczasu. Pozdrawiam wszystkich "cierpiących".
                • nataliaa14 Re: Lordoza odcinka szyjnego - duża poprawa! 30.12.12, 15:35
                  Wy macie 27 i 36 lat i Was boli. Ja mam 14 lat i mnie boli... nieustannie od pół roku boli mnie szyja i głowa w okolicach potylicy. Odchylając głowę do tyłu kręgi mi trzeszczą.. nie wiem co robić, byłam z mamą u ortopedy zlecił rtg ale nic nie wyszło i rehabilitację. Rehabilitacja tak samo nic nie pomogła. Teraz miałam robiony rezonans i czekam na wyniki. Jest to okropny ból, żadne leki przeciwbólowe nie pomagają. NIC - ciągły ból a mam tylko zaledwie 14 LAT!
    • fizjoklinikawarszawa Re: Lordoza odcinka szyjnego 06.01.13, 18:33
      1paulo1 napisał:

      > Czy ktoś mógłby mi (zanim oczywiście udam się do lekarza) wytłumaczyć o co chod
      > zi w tym opisie zdjęcia odcinka szyjnego: kręg C - zmieniona czy też zniesiona
      > lordoza. Zwężona nieco tarcza między kręgowa w części tylnej C3 - C4 i C4 - C5
      > oraz w części przedniej C5 - C6 ?
      > Czy jest to całkowicie do naprawienia ? Czy będzie można wrócić do treningów bj
      > j i zacząć chodzić na siłownie, ale nie tylko w ramach rehabilitacji, ale norma
      > lnych ćwiczeń ?
      >
      > Pozdrawiam


      Zniesiona lordoza odcinka C oznacza spłycenie fizjologicznej krzywizny (wygiecia) kręgosłupa. Jest to przypadłość, która dotyka bardzo wiele osób i nie świadczy tak naprawdę o niczym. Może oczywiście wpływać na mniejszą wytrzymałość kręgosłupa, ale tak naprawdę termin ten nie daje podstaw do wyciągania wniosków. Wiele osób o spłyconej krzywiźnie nie cierpi z powodu dolegliwości bólowych. Pozostała część opisu mówi o zmianach jakie mogą toczyć się na pewnych poziomach odcinka szyjnego, czyli najprawdopodobniej dyskach. Badanie RTG pokazuje jednak tylko struktury kostne i nie pokazuje innych struktur kręgosłupa. Najważniejsze jest to jakie ma Pan objawy, a nie to co pokazują badania. Odpowiednia diagnostyka i rehabilitacja pozwoli na powrót do aktywności.
    • fizjoklinikawarszawa Re: Lordoza odcinka szyjnego 10.01.13, 11:18
      Witam

      Obraz RTG pokazuje tylko struktury kostne kręgosłupa. Zwężenie tarcz międzykręgowych świadczy o tym, że coś dzieje się na poziomie dysków. Aby jednak dokładniej je zobrazować należy wykonać rezonans magnetyczny. Badania dodatkowe nie są jednak podstawą leczenia. Najważniejsze jest to jakie ma Pan objawy. Konieczne jest badanie manualne, które da podstawę do odpowiedniego leczenia. Mimo tego, że zmiany w dyskach są nieodwracalne w większości przypadków pacjenci mają szansę do powrotu do aktywności. Ważna jest właściwa rehabilitacja.

      Pozdrawiam
      Fizjoklinika Warszawa

      • herbatka.jasminowa Re: Lordoza odcinka szyjnego 19.06.13, 21:38
        I mnie tez dopadło to paskudztwo. Odebrałam dziś klisze z RTG kręgosłupa szyjnego: "zniesienie lordozy szyjnej, mierne przewężenie przestrzeni międzykręgowej C5/C6 z osteofitami na krawędziach tych trzonów- dyskopatia. Osteofity na bocznych prawych krawędziach trzonów C5 i C6 przewężają prawe otwory międzykręgowe, poza tym kręgosłup szyjny w normie."
        A moje objawy to: ucisk w szyi, ból szyi, drętwienie prawej ręki, ból ramienia, mrowienie palców prawej dłoni, ból części potylicznej głowy, często cała czaszka mnie boli, nie daj boże dłuższe siedzenie to prawie płaczę z bólu, trochę sama ćwiczę i przykładam zimne okłady na szyję, czeka mnie wizyta u neurologa, pierwsza zakończyła się środkami p.bólowymi - dostałam Algan 15. Niestety sama zdecydowałam się na RTG i chyba dobrze zrobiłam, przynajmniej wiem, że to dolegliwość fizyczna a nie jak sugerował lekarz na tle nerwowym
    • nataliaa14 Re: Lordoza odcinka szyjnego 20.06.13, 19:18
      masz chyba to samo co ja (przynajmniej podobne) również mam zniesioną lordozę. To jest przepuklina, dyskopatia. Rehabilitacja, regularne ćwiczenia. Poproś swojego lekarza, aby zlecił Ci rehabilitację, tam pokażą Ci parę ćwiczeń które warto wykonywać :-)
      To jest raczej nie do wyleczenia, przynajmniej tak mój lekarz twierdzi. Można jedynie to załagodzić.
      • herbatka.jasminowa Re: Lordoza odcinka szyjnego 04.07.13, 18:30
        Dostałam skierowanie do kręglarza, jestem po pierwszym zabiegu, chrupało nieźle, mam jeszcze dwie wizyty - ciekawa jestem czy pomogą? ćwiczę sama w domu, trochę kieruję się internetem - szukam sobie ćwiczeń do mojego schorzenia, jeśli znasz ciekawe strony do ćwiczeń będę wdzięczna za udostępnienie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka