• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Ból nadgarstka bez powodu Dodaj do ulubionych

  • 09.11.11, 15:08
    Witam... Problem polega na bólu nadgarstka, który pojawił się bez jako takich przyczyn. Nie uprawiam żadnych sportów, nie pracuję fizycznie, a jedynie przy komputerze. Podobny ból miewam od 5 lat przynajmniej raz w roku, polega on na tym, że nie mogę zgiąć nadgarstka do wewnątrz, gdy próbuję się oprzeć ból się nasila. Problem sprawia mi nawet zamknięcie drzwi na klucz. Zauważyłam też, że ten ból pojawia się zwykle jesienią lub zimą i gdy przemarznie mi dłoń to cierpnie mi także kciuk- to zupełnie nie boli, ale jest nie przyjemne (pomyślałam, że może kciuk też ma coś do nadgarstka) jednak latem, czy gdy tylko ogrzeje się chwilę w domu cierpnięcie ustaje. Nigdy nie miałam złamanego nadgarstka, jedynie kiedyś miałam złamany 4 palec u tej dłoni. Byłam z tym u lekarza ogólnego, jednak stwierdził, że musiałam go nadwerężyć i nie dał mi skierowania do specjalisty- ale czym miałam go nadwrężyć? Kierowaniem samochodu? Klikaniem myszką?
    Czytałąm wiele o zespole cieśni nadgarstka, ale to raczej nie to... dokładny punkt bólu, który promieniuje na cały nadgarstek to miękki punkt między dłonią a nadgarstkiem zlokalizowany u samego dołu dłoni tuż nad nadgarstkiem, nie bolą mnie palce, więc to raczej nie to. Podobnej rzeczy nie udało mi się znaleźć w wyszukiwarce. W każdym razie to nie jest normalne żeby co roku cyklicznie pojawiał się ten sam problem... Może ktoś miał podobnie i wie co może pomóc ?
    Zaawansowany formularz
    • 10.11.11, 20:57
      "Choroba Quervaina, której charakterystyczne cechy to: zapalenie ścięgien mięśnia prostownika krótkiego i odwodziciela długiego kciuka. Występuje często, zwłaszcza u kobiet w przedziale wiekowym 30-50 lat. Rozwojowi tej patologii sprzyjają notoryczne urazy ręki oraz przeciążanie jej. Towarzyszy temu schorzeniu obrzęk i tkliwość pochewek ścięgien oraz ból występujący po promieniowej stronie nadgarstka".

      I poza wizytą u lekarza ogólnego ponad wszelką wątpliwość przydałaby się konsultacja lekarza ortopedy-traumatologa: dolegliwości trwają ok. 5 lat - to już chyba najwyższy czas na taką wizytę...?
    • 02.12.11, 14:10
      Ból nigdy nie pojawia się bez powodu ;) jesli pracujesz dużo przy komputerze to może być zespół cieśni nadgarstka, który spowodowany jest jego dużym obciążeniem. Proponuje kupić w aptece usztywniacz nadgarstka i nosić przez co najmniej kilka dni, mi bardzo pomogło. Do tego używaj podkładki pod mysz z poduszeczką pod nadgarstek. Spróbuj tez przez pare dni pić Calcium C, czasem pomaga przy takich problemach. W Twoim przypadku jest niewesoło bo przechodzi na palce, dlatego warto też udać się do neurologa i zrobić prześwietlenie nadgarstków. Jeśli proste metody nie pomogą to prawdopodobnie czeka Cię rehabilitacja. Na szczęście w przypadku nadgarstków wszystko powinno być łatwe do wyleczenia ;) głowa do góry!

      --
      http://www.masaz-rehabilitacja.pl/
    • 08.12.11, 11:56
      a nie wolisz upewnić się u lekarza, czy to na pewno nie zespół cieśni? wiesz, on właśnie powstaje od klikania myszką ;) ważne jest, czy pisząc na komputerze czy ogólnie używając myszki trzymasz na biurku ręce do łokcia, czy łokcie "wiszą" ci w powietrzu. zresztą tak czy siak, myślę, że powinnaś pójść do ortopedy, bo samemu tak zgadywać to nie wiem czy to dobry pomysł ;) jeśli okaże się, że to zespół cieśni nadgarstka, to zdaje się, że można to leczyć falą uderzeniową.
      • 08.12.11, 14:31
        To teraz wszystkich zaskoczę... Kupiłam sobie opaskę ściągającą na nadgarstek i smarowałam 2 razy dziennie maścią fastum, nic nie pomogło. Czułam jedynie lekką ulgę. Po 2 tygodniach noszenia opaski nic się nie zmieniło, a że nadgarstek odwlekał pójście na treningi poirytowana wybrałam się na trening taekwon-do (po dłuższej przerwie)... Na treningu odczuwałam lekki dyskomfort jednak na następny dzien ból zniknął. Być może ja jako osoba, która od dzieciństwa uprawia tę sztukę walki doznałam zastania się stawu i widocznie wystarczyło go rozruszać. W tej chwili nie boli mnie już nic za to cierpię na odciski na stopach, ale to akurat produkt uboczny treningów na bosaka.
        • 08.12.11, 20:14
          No to super, że taekwon-do cudownie uleczyło Twój "zastany" nadgarstek, ale tak na serio:
          na Twoim miejscu nie cieszyłabym się przedwcześnie, chyba że faktycznie za rok o tej samej porze stwierdzisz: "o kurczę, przez 5 lat sk...byk pobolewał mnie regularnie a teraz, przez cały 2012 nic nie boli, jak ręką odjął".
          To wtedy przyznam Tobie rację, że sztuki walki pomagają na nadgarstki.

      • 22.12.11, 11:30
        generalnie zamin zacznie się leczyć falą uderzeniową to potrzebna jest porządna konsultacja u ortopedy, może zaleci zupełnie coś innego
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.