Dodaj do ulubionych

zapalenie kaletki stawu biodrowego

22.02.13, 17:58
Witam! Półtora roku temu zaczęły mnie boleć biodra gdy leżałam na boku. Po jakimś czasie dolegliwości zaczęły narastać,gdy długo chodziłam, siedziałam w jednym miejscu itd. Zrobiłam zdjęcie RTG i poszłam do ortopedy, stwierdził, że to zapalenie kaletki. Brałam leki przeciwzapalne i miałam zabiegi fizjoterapełtyczne, które w ogóle nie pomogły. Po trzech wizytach zapisał mi sterydy w zastrzykach. Nie zgodziłam się na nie, bo jestem młoda i nie chciałam sobie psuć organizmu. Poszłam do innego lekarza, który w 10min mnie spławił stwierdzając, że to jest uciążliwe, ale tego się nie leczy. Zapisał tylko jedne tabletki- Rantudil, które również nie dawały żadnej ulgi ;( Poszłam dziś do mojego rodzinnego lekarza i przepisał mi Trosicam- od wieczora będę testować.
Ból bioder urudnia mi życie, już mam tego dość! Nie mogę spać, dłużej siedzieć, chodzić na dalsze dystanse, o uprawianiu sportu nie wspominając. Boli mnie praktycznie cały czas- raz mniej, raz więcej. Czasem cierpną mi całe nogi i bolą stawy kolanowe. Nie wiem jak sobie z tym porazić...
Pomóżcie! Czy ktoś na to chorwał/ choruje? Jak sobie radzicie? Jakie leki przyjmowalisie? Może jakieś badania warto zrobić ?
Edytor zaawansowany
  • kpax11 24.02.13, 15:36
    Miałem podobne bóle ,w nocy 0 snu w ciągu dnia ból jak cholera ,chieli mi biodro wymieniać na sztuczne a jak sie nie zgodziłem to ortopeda powiedział mi ze mam pokochać ból .Znajoma dała mi namiary na pana Narosza z różanej on mnie zbadał i powiedział ze biodro jest zdrowe juz teraz nie pamientam dokadnie ale ze to jakieś zapalenie okołokrentaczowe czy cos i mnie wyleczył.poszukaj w necie
  • krystiam 25.02.13, 19:13
    SYNOLIS--- działa tylko czasowo po tym ból wraca i to silniejszy.
    Nie polecam tego leku.
    Nie dajcie się skusić ,lekarzom płacą za polecanie tego leku.
    To dobre tylko dla ich kieszeni.
  • kobryn-gizycko 22.04.13, 09:59
    Witam, jestem magistrem fizjoterapii i z mila checia podpowiem Pani jak sie pozbyc bolu. Dolegliwosci bolowe, ktore Pani dokuczaja zwiazane sa ze stanem zapalnym w okolicy kretaza wielkiego st. biodrowego. Zabiegi ktore Pani stosowala oraz leki nie mialy szansy powodzenia. Najlepszym sposobem pozbycia sie dolegliwosci bolowych jest zab. z wyk. fali uderzeniowej oraz odpowiednio dobrane cwiczenia. Radzilbym zglosic sie do dobrego fizjoterapeuty, ktory posiada taki sprzet i potrafi go odpowiednio wykorzystac :). P.S. Zapraszam Pania do siebie, do gizycka, jesli tam gdzie Pani mieszka nie znajdzie Pani odpowiedniej pomocy. Pozdrawiam Kobryń Paweł. kobryn-gizycko.letnet.pl
  • krzysz.tof1234 24.05.13, 01:12
    Ja miałem duże problemy ze stawem biodrowym i ktoś polecił mi maść Viprosal. Jak dla mnie rewelacja i wielka ulga przede wszystkim!
  • beti756 08.06.13, 17:15
    Kolejna cudowna maść, która tylko pozbawi Cię gotówki.
    Również mogę polecić wspomnianego wcześniej pana Krzysztofa Narosza, który wykonuje zabiegi manualne. Wybitny fachowiec, odpowiada na każde pytanie.
  • wfracek 27.02.15, 18:22
    Krzysztof Narosz to w Warszawie buuuuuuu, aj ja jestem z drugiego końca Polski
  • wiolik7 23.07.13, 12:04
    Witam wszystkich forumowiczów!
    moja nazwijmy to przygoda ze stawem biodrowym zaczeła sie blisko 2 lata temu. całkiem niebagatelnie najpierw bolało przy dłuższym chodzeniu, czy siedzeniu potem ból był coraz silniejszy i coraz częstrzy. po wizycie u ortopedy dostałam skierowanie na zabiegi , po 7 w zasadzie nie byłam w stanie utrzymac sie na nodze ból był nie do zniesienia nasilający sie w nocy, po wykonaniu badań obrazowych wyszedł jakis niewielki wysiek w okolicy stawu biodrowego . oczywiscie nikt sie tym nie przejął twierdzac ze to nie jest biodro tylko kregosłup , objawy jednak zamiast ustepowac nasiliły sie , nie pomogły zastrzyki ani inne leki przeciwzapalne, podano mi wiec blokade sterydową w okolicę krętarza wiekszego , potem kolejną , kolejna i kolejną , w sumie 6 w ciągu pół roku i było coraz gorzej w zasadzie przestałam chodzic , ortopeda zdecydował sie na podanie czynnika wzrostu który zamiast pomóc nasilił objawy do tego stopnia ze traciłam z bólu przytomnosc podawano mi w sumie przez prawie 2 miesiace tramal efekt zerowy , po tym czasie dowiedziałam sie ze miejscowi lekarze nie umieją mi pomóc i nie wiedza jak mnie leczyc . Zostałam sama ze swoim problemem, znalazłam wreszcie lekarza który wiedział jak sie zabrac za to schorzenie , oczywioscie po tak duzej ingerencji w staw jedyną metoda leczenia było operacyjne usunięcie kaletek kretarza wiekszego jestem 3 miesiace po tej operacji i czeka mnie kolejna z uwagi na to ze starydy zniszczyły w duzej mierze strukturę okołostawową tak wiec czeka mnie rekonstrukcja okolic stawu biodrowego, mam cichą nadzieje ze to juz ostatnia operacja jak mnie czeka. dam znac jaki bedzie jej efekt i czy ból ustąpi całkowicie i co najwazniejsze czy znikną objawy zapalne
  • patkaa55 23.07.13, 12:16
    Tragedia, współczuję Ci... Ja też już dwa lata się męczę z tymi stawami, tylko nie chciałam się zgodzić na sterydy, może to i dobrze, bo pewnie skończyłoby się tak samo jak u Ciebie. Co nie oznacza, że jest super, boli mnie cały czas praktycznie, próbowałam różnych maści i tabletek, które też użytkownicy mi polecali na różnych forach, ale to nic nie pomaga... Wciąż szukam jakiegoś wyjścia z sytuacji...
  • wiolik7 23.07.13, 12:22
    ja zdecydowałam sie na operację - w sumie nie miałam juz wyjsca miałam nadzieje ze ból ustąpi i owszem w duzej mierze tak jest teraz druga operacja ponoc ma załatwic wszystko , lekarz który mnie obecnie prowadzi zapewnił mnie ze do końca roku odzyskam pełną sprawnosc i nie bede musiała zarzywać wiecej leków przeciwbólowych czy przeciwzapalnych
    marze o tym by przespac wreszcie całą noc bez bólu
    mam nadzieje ze Tobie tez sie w końcu uda
    ps. napisze jak udała sie operacja i jakie sa rokowania
    pozdrawiam
  • wariat156 16.01.14, 08:42
    silne tabletki na stan zapalny na recepte,odpoczynek, rozgrzewac biodra, masc rozgrzewajaca, ruch biodrami nie wysilek ani nadwrezanie bioder, odciazac biodra, I syrop na naprawe chszastki chodz kosztuje

    ps cierpna ci nogi bo nie cwiczysz , ani nog ani miesni
  • wiolik7 16.01.14, 10:55
    jestem juz po dwóch operacjach biodra pierwsza usuneli kaletki kretarza wiekszego po 4 miesiacach okazalo sie ze nic to nie dalo gdyz podstawową przyczyna zapalenia kaletki bylo biodro trzaskające , przeszlam wiec kolejna operacje wydłuzenia pasma biodrowo piszczelowego jak bolało tak dalej boli dretwieje mi cala noga o chodzeniu na dalsze dystanse nie ma mowy , kuleje na noge i nie ma widoków na poprawe od dwóch lat jestem na lekach przeciwbólowych i przeciwzapalnych przeszłam kuracje sterydami i podano mi czynniki wzrostu , nie wiem co dalej mam obecnie skierowanie na rezonans kregoslupa wiec wszystko jest wielką niewiadoma , co do lekow to za duzo by wymieniac co bralam tak naprawde to chyba juz wszystko , no coz zycze innym wiecej szczescia w leczeniu tych przypadlosci ja musze jakos narazie nauczyc sie zyc z bolem chyba ze lekarze cos sensownego wymysla pozdrawiam
  • malapatrycja 02.03.15, 07:57
    Wiokik!
    Czy przed operacjami, po a także w czasie pomiędzy miałaś prowadzoną fizjoterapię?
    Czy wzmacniasz mięśnie nogi, która z powodu bólu nie była w pełni obciążana i mięśnie "osłabły"?
    Myślę, że po dwóch latach takich przejść masz już zmiany pracy mięśni tułowia i nieprawidłowe obciążenia kręgosłupa.
    Pisałaś o 7 zabiegach fizjoterapii, czy możesz napisać co to było?
    najlepiej wybrać się do fizjoterapeuty (nie na fizykoterapie!!), który zrobi reedukację chodu. I po takim czasie nie na 7 spotkań tylko np. na 20. Narząd ruchu potrzebuje trochę czasu, aby odbudować swoje funkcje. Jeżeli napiszesz w jakiej części Polski mieszkasz pomogę Ci znaleźć dobrego fizjoterapeutę.
    Pozdrawiam.

    PS. Kiedy czytam takie opisy, ze lekarze wycinają kaletkę bez zbadania przyczyny jej zapalenia, którą jest trzaskające biodro to ręce mi opadają. jest wiele metod fizjoterapeutycznych, które leczą trzaskające biodro!!
  • leczenie_bolu_warszawa 31.03.15, 12:55
    leczeniebolu.blogspot.com/
    Leczenie bólu Warszawa. Rehabilitacja to podstawa, zapaloną kaletkę można ostrzyknąć co zredukuje ból i stan zapalny.
  • wfracek 27.02.15, 17:33
    Pomógł mi Kosmodisk na część lędźwiową.
    Nosze 24 godziny/ także w tym śpię.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka