Dodaj do ulubionych

Życie codzienne o kulach

21.12.18, 13:44
Cześć! Jestem po operacji, mam nogę w gipsie i poruszam się o dwóch kulach. Problemem jest dla mnie codzienne funkcjonowanie, kiedy obie ręce są zajęte trzymaniem kul. Mam do Was - tych, którzy poruszają się lub poruszali się o kulach w przeszłości - jak sobie radzicie / radziliście? Zanim postanowiłam napisać dużo szukałam wskazówek w internecie, lecz nie znalazłam nic praktycznego. Same tutoriale JAK chodzić o kulach, a tyle to ja wiem. :) pytanie jakie znacie sposoby na przenoszenie różnych przedmiotów nie mieszczących się w kieszeni z punktu A do punktu B? Np szklanka z gorącą wodą czy talerz z jedzeniem. Jak sobie radziliście żeby nie być zależnym od innych?
Edytor zaawansowany
  • taszkent 08.01.19, 13:28
    Praktycznie wszystko nosiłem w plecaku. Faktycznie jedzenie czy napoje to jedyny większy problem... cóż. Nie nosiłem. Jadłem w kuchni, a kawę robiłem sobie... do termosu. Też po to żeby z tym kulasem gipsowym za często od biurka nie wstawać i nie musieć chodzić do kuchni. Bo ja mam możliwość pracy zdalnej, więc nie brałem L4 tylko pracowałem z domu (zatem kawa niezbędna ;).
    Inna sprawa, że po domu bardzo wygodny okazuje się wózek inwalidzki. Jeżeli masz możliwośc wypożyczenia, to przełam w sobie psychiczny opór i korzystaj po domu. ;)
    Jeżeli chodzi o mycie, to warto sobie kupić ten foliowy pokrowiec.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.