Dodaj do ulubionych

operacja kręgosłupa szyjnego

17.08.07, 13:28
jestem trzy tygodnie po operacji kregosłupa -przepuklina dyskowa C5/C6z
użyciem implantu Osta -Pek mam zniesioną lardozę po zabiegu nosze kołnierz 24
godz na dobę no i niestety mam nadal bóle mój lekarz jest na wakacjach
pytanie czy ktoś po podobnej operacji miewał podobne objawy i jak długo
Edytor zaawansowany
  • elisabeta2007 20.08.07, 15:44
    witam cię!Ja miałam operacje w X.2005 w Bydgoszczy i operował mnie
    Pan Profesor Marek Harat.Operacja została wykonana bardzo
    dobrze.Usunięto krążek międzykręgowy C5-C6 i ustabilizowano
    kręgosłup na tym poziomie implantem międzytrzonowym LFC wypełnionym
    preparatem fosforanu wapnia.Jak napisałam-operacja była wykonana
    b.dobrze ale bóle nie ustały.3miesiące po operacji zrobiłam MRI,ale
    wszystko było na miejscu.Bóle ciągle towarzyszyły,nie widziałam
    żadnej poprawy.W tym roku,w lipcu wykonałam ponownie MRI i okazało
    się ze znowu powstała przepuklina tarczy międzykręgowej,która uciska
    na worek oponowy.Napisano również,że"niewielki obszar malacyjny"?Co
    to znaczy?Może ktoś wie?
    Tak więc cierpię juz tyle czasu i konca nie widac!Ponoć po tej
    operacji istnieje prawie pewnosc,że szybko "poleci"mi następny
    dysk..Ale może u ciebie byc inaczej niż w moim przypadku.Życzę ci
    zdrowia!
  • elisabeta2007 20.08.07, 15:49
    zapomniałam dodac,ze ja po operacji nie musiałam nosić kołnierza
    ortopedycznego ani nic innego.Lekarz powiedział,że mam się
    oszczędzać i zyc normalnie.(choć to dla mnie nienormalne gdy w moim
    kregosłupie jest coś "obcego")Koncząc stwierdzam,że mój kręgosłup
    nie daje mi o sobie zapomnieć,ani w dzien ani w nocy.Chyba nie
    powinno tak byc,nie?
  • wiewiora39 10.11.07, 21:57
    Witajcie!

    Ja równiez jestem po operacji w Bydgoszczy.Miałam ją we wrzesniu.
    Też bez kołnierza wróciłam do domu, prowadzę oszczedny tryb życia
    niestety ból jest nadal. Miałam zoperowane dwa poziomy ale jest
    jeszcze trzeci poziom i kto wie czy nie bede musiala podda sie
    jeszcze jednej operacji - tak twierdzi lekarz. Na razie czekam. Czy
    ty wykonujesz jakies cwiczenia? Miałam jakąs rehabilitacje?
  • celina1967 14.01.08, 22:04
    Jestem dzisiaj 3 miesiace po operacj kregosłupa szyjnego na poziomie
    C5-c6,cały czs czuje ciagnący ból do prawj ręki, cierpnięcie
    odcinka szyjnego i barku czy to są normalne objawy, proszę o
    informację czy mogę pływać może to mi pomoże aby się rozruszać.
  • czarnulka51 29.04.14, 23:19
    witaj,ja jestem po operacji c6 c7 juz blisko 4 lata,tez cierpialam bol w obu rekach dluzej niz 3 miesiace i do tego mialam sciskanie jakby obrecza w okolicach klatki piersiowej,ponoc tak sie regeneruja nerwy po operacji... to ustapilo,ale niestety musze sie poddac kolejnej operacji c3 c4 i c5 c6-zalamuje rece :( a Tobie zycze szybkiego powrotu do zdrowia... Ps. pamietaj musisz sie oszczedzac i nie dzwigaj ciezarow... :) pozdrawiam-Ania
  • b.katrin 03.01.09, 14:41
    Witam! Proszę poczytać w Internecie o możliwościach terapii manualnej (osteopatia, chiropraktyka, kręgarstwo. Najlepsze przedstawicieli ww. metod leczenia są lekarze i masażyści ze Wschodu (Ukraina, Rosja). W Kijowie, Moskwie, Pradze są centry leczenia przepukliny kręgosłupa terapią manualną (masaż, fizykoterapia, akupunktura, kręgarstwo) www.dikul.ru . Gabinetem z dobrą renoma w woj. Wielkopolskim jest Centrum Terapii Naturalnych Remedium Natura i Biokord. Wiedzącym lekarzem jest dr. Berestowski. Kontakt z lekarzem 608742332. Więcej na stronie www.biokord.com . Pozdrawiam!
  • celina1967 14.01.08, 22:16
    witam miałam operację 15-10-2007 na poziomie C-5, C-6 kręgosłupa
    szyjnegono i cóż jest tak samo jak przed operacją,ale mam kręgosłup
    zabezpieczony przed paraliżem ,lekarz doktor Grzelak poinformował
    mnie , że operacja nie zlikwiduje moich dolegliwości mogą się wręcz
    nasilić,ale mam nadzieje że jak zacznę chodzić na basen to się
    polepszy( przed operacją chodziłam 3 razy w tygodniu,zacznę
    normalnie sypiać,czuję drętwienie rąk).Prowadzę oszczędny tryb
    życia,ale czy te dolegliwości już kiedyś się zmninmalizują
  • mir-ek1 11.11.07, 18:23
    tym sposobem lekarze okaleczają kolejną rzesze pacjentów.Czy ktoś
    jest w stanie odpowiedzieć jaka jest przyczyna chorób kręgosłupa ?
    Lekarze operują wiedząc że to nie polepszy stanu pacjenta -oni robią
    kase na naszym zdrowiu,w normalnym kraju nie wypłacili by się z
    odszkodowań za utratę zdrowia.Ludzie bez operacji mają szanse na
    wyzdrowienie ,po operacji już zawsze będziemy kalekami.Operacja nie
    usuwa przyczyny choroby.Polecam ćwiczenia wzmacniające mięśnie-
    mięśnie trzymają kręgosłup i ich słabość powoduje dyskopatię,stosuję
    też GH Max-stymulator hormonu wzrostu,regeneruje tkankę kostną i
    pomaga w przyroście mięśni.Zamiast na operację zacznij chodzić na
    basen i siłownię. Zdrowia życzę
  • asaofetida 02.02.09, 17:08
    przyczyna jest czesto nieprawidlowe ustawienie miednicy.
    Chiropraktycy znaja metode nastawienia miednicy. Ale lepiej wybrac
    dobrego znanego chiropraktyka, moze z polecenia. W ten sposob mozemy
    uniknac operacji i brania lekow przeciwbolowych. Byl taki ortopeda
    szwedzki dr Ackermann, ktory wlasnie o tym mowil. Po cholere Wam
    operacje? Lepiej isc na kilk azabiegow do dobrego chiropraktyka.
  • justtynaa898 02.02.09, 17:15
    Jestem po takiej samej operacji jak Pani, nasiłam kołnierz prawie pół roku i już jestem dwa lata po operacji i równierz mam wstawiany tytanowy implant. To że jestem zoperowana nie znaczy,że mnie nie boli, cały czas boli.Nie wiem czy Pani ten implant ma do wyciągnięcia, mnie chcą lekarze to wyciągać ale nie idę tego wyciagać ponieważ się boje.Po operacji szpital Rydygiera w Krakowie zaraził mnie gronkowcem złocistym,którgo leczyłam rok czasu.Teraz po 2 latach po operacji kazano zrobic mi rezonans magnetyczny, bo chcą mi usówac ten implant.Proszę napisać jak Pani się czuje po operacji i czy też ma Pani ten implant do usunięcia.Proszę o odpisanie na adres justtynaa89@interia.pl pozdrawiam
  • simarx 15.03.09, 09:14
    witam właśnie odebrałam wyniki rezonansu dwie przepukliny na C6/C7 i
    C5/C6 uciskajace na rdzen oba krazki sa zmienione degeneracyjnie.
    jestem umówiondo do na wizyte w bydgoszczy moze ktos poradzi mi czy
    decydowac sie na operacje
  • bartolo9 24.06.09, 18:21
    Witam. W marcu 2009 roku rezonans. Wynik znaczne osteofity c4-c5 i c5-c6.
    Uwypuklenia krążków na tym poziomie. Modelowanie worka oponowoego i rdzenia. W
    praktyce bez ustanku ból prawego barku oraz mrowienia w prawym kciuku. Od marca
    epizody z paramedycyną typy MC Kenzie, zabiegi rehabilitacyjne itd. Wizyta u
    neurochirurga który stwierdził, że mogę się bawić "w te działania pozorowane",
    tracić czas, ale i tak skończę na stole, tyle tylko że już w poważniejszym
    stanie z ubytkami neurologicznymi. Wbrew otoczeniu błyskawicznie się
    zdecydowałem. W maju w IV Wojskowym szpitalu we Wrocku, ordynator zlikwidował
    osteofity, usunął 2 krążki, wstawił implanty. Po przebudzeniu bolało 10 minut do
    czasu ketonalu w kroplówce. Na drugi dzień już chodziłem. Po 5 dniach wyszedłem,
    żadnego ŻADNEGO BÓLU, Wszystko co złe zostało na stole operacyjnym. Jest miesiąc
    po operacji. Robie wszystko. Głowa kręci się lepiej niż przed zabiegiem. Dopiero
    teraz zaczynam odczuwać takie "dziwny niby ból". Np przy głębokim ziewaniu. Moze
    to nawet nie ból, ale taki dyskomfort. Podobno takie coś się odczuwa przy
    zrastaniu się kręgów. Za 2 tygodnie wracam do pracy. Z mojego punktu widzenia
    uważam, że im szybciej się zdecydujecie tym lepiej. Najgorsze to słuchanie
    "znawców" o cudach typu MC Kenzie itd. W świadomości wielu osób operacja
    kręgosłupa szyjnego to jakaś straszna rzecz. W dzisiejszych czasach to naprawdę
    nic takiego.
    Jeśli chcecie wiecęj informacji gg 4302690. Chętnie podzielę się doświadczeniami.
  • ewuniek79 07.01.12, 18:36
    Dzień dobry.
    21:18:34
    Znalazłam pana gg na forum dyskusyjnym, w sprawie operacji kręgosłupa szyjnego
    21:23:06
    Mam na imię Ewa i 10 dni temu dowiedziałam się, że mam 2 przepukliny podwięzadłowe, centralnodwuboczne ograniczające przednią rezerwę płynową rdzenia oraz redukujące istotnie oba zachyłki boczne na poziomach c4 i c5, oraz c5 i c6. wykazujące cechy dehydratacji wyrażone obniżeniem sygnału w sekwencji fse t2.
    21:24:03
    czy opisane przez pana ostreofity to coś podobnego do przepuklin czy coś innego?
    21:25:23
    Zaczęłam czytać i stwierdziłam , że jest to sytuacja podobna, z uwagi na jednakowe poziomy, dokładnie te same, ale nie wiem co oznaczają ostreofity.
    21:27:04
    Ja mam ucisk na lewą część szyi i w związku z tym trudności z oddychaniem
    21:31:27
    Ja tez chyba zdecyduję się na operację w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie przy ul Saszerów
    21:32:48
    Mam wizytę prywatnie u neochirurga, w innym miejscu, ale chyba wybiorę się do przychodni neochirurgicznej przy tym szpitalu i tam zdecydują.
    21:33:33
    Czy pan długo czekał na operację?

  • eleonora123 27.09.09, 15:52
    witam.mam zaburzenia statystyki kręgosłupa szyjnego ze zminami
    zwyrodnieniowo wytwórczymi i wielo poziomową dyskopatię. Co łączniue
    powoduje zwężenie przestrzeni płynowej,przedrdzeniowej,ucisk worka
    oponowego i rdzienia krenowego 2 stopnia z najbardziej nasilnymi
    zmianami na poziomie C3-C4. Neurolog skierował mnie do neurochirurga
    na konsultację z zamiarem operacji. Neurochirurg natomiast odradził mi
    zabiegu. Co robić? Objawia się to bólami i zawrotami głowy,nieustanne
    zmęczenie.
  • magdula602 10.10.09, 20:37
    eleonora123
    mam podboną sytuację też dostałam skierowanie na konsultacje do
    neurochirurga który nie widzi nic poważnego (przepuklina jądra
    miażdzystego w odcinku szyjnym)tez w wyniku RM mam ucisk worka
    oponowego tylko że ja mam C5/C6
    teraz ból głowy jest niesamowity i uczucie ucisku z pieczeniem jakby
    się coś tam miało zapalić sztwynieje mi kart nie mogę momentami
    utrzymać równowagi:( wczoraj przeleżałam kilka godzin bo doszło też
    do nudności o zmęczeniu to już nie wspomnę:((((
    nie wiem też co mam robić....
    --
  • boszka182 15.10.09, 10:52
    Jestem juz po drugiej operacji kregoslupa.Pierwsza operacjabyla rok
    temu2008,mialamwstawione dwa implanty mat.tytan,neurochirurg
    zapewnial mnie ze po tej operacji bede jak nowo narodzona a mosze
    wspomniec ze przez dwa lata przed operacja bardzo cierpialam z
    bolu,balam sie operacji az doszlo do paralizu prawej stron i trzeba
    bylo natychmniast operowac po tej operacji zostal mi maly niedowlad
    prawej konczyny,przez pierwsze dwa miesiace nie czulam bolu i
    zeczywiscie czulam sie swietnie ,az przyszedl taki dzien ze w nocy
    chcialam sie przekrecic atu bol calej klatki piersiowej az po
    kark,maz myslal ze to zawal wezwal pogotowie ale lekarz stwierdzil
    ze to nie zawal tylko cos sie dzieje z kregoslupem i trzeba
    konsultacji neurochirurga.Zrobiono miRM okazalo sie ze te implanty
    sie wysunely ,zrobila sie przerwa w ktorej zrobila sie przepoklina i
    trzeba natychmniast operowac i wzmocnic plytkamiczesc kregoslupa
    zeby sie nie rossypal,lekarz mnie poinformowal ze jak sie naruszy
    jedna cegielke w murku to po jakims czasie bedzie sie
    opsowaldalej,to byla przenosnia do kregoslupa.Niewiem ile w tym
    prawdy czy czegos nie sknocil,i tak jestem juz szesc miesiecy po
    drugiej operacj,ale bole nie ustapily jestem caly czas na
    tramalu,jest coraz gorzej nawet pisanie sprawia mi problem dretwieja
    mi palce i ten silny bol karku ,glowy .A co do rechabilitacji to
    moglam tylko brac borowine ,co tez sprawialo mi bol lezenie na
    brzuchu pol godziny.Ostatnio znalazlam w internecie ze jest taki
    szpital ktoryma oddzial rechabilitacji sa tam sami specjalisci
    neurolodzy od takich spraw pourazowych,wymosilam na neurochirurgu
    skierowanie na leczenie,bo zeby sie tam zakfalifikowac trzeba mniec
    skierowanie ze szpitala gdzie byla robiona operacjia ,okres
    oczekiwania jest dlugi bo jak sie zwolni miejsce to szpital dzwoni
    itrzeba zaraz tam jechac,nie bede wam narazie mowic jaki jest to
    szpital dopiero jak bede po rechabilitacji i beda efekty to sie
    odezwe bo moze tez to byc wielka kicha i poco bede robic wam
    nadzieje ze cos pomoglo.Wlasnie dzwonilam do szpitala zeby mi mniej
    wiecej powiedziala czy jeszcze w tym roku sie dostane ,moze nawet na
    dniach.Odezwe sie jak przyjade .
  • elapl1 20.10.09, 19:23
    Witam
    . Ja miałam operację 29.06.09r.przepuklina C5/C6 - implant. przez pierwsze dwa
    miesiące byłam na Febrofenie tak mnie bolało- teraz jestem po rehabilitacji na
    oddziale reh. w Sulechowie i ból, uciski za uszami - mniejsze - ale są- okropny
    dyskonfort. Przed operacją rehabilitowałam się MCKenzim bez skutku teraz lekarz
    w Sulechowie - instruktor McKenziego zalecił mi ten sam sposób rehabilitacji ale
    niestety nic mi nie pomaga. Tych osób którym się polepszyło chyba jest mniej i
    trzeba się na to przygotować.
  • magdula602 22.10.09, 22:34
    elapl1 czy długo chodziłaś z tą przepukliną aż doszło do operacji???
    nikt mi jeszcze z lakarzy nie powiedział czego np nie powinnam robić
    żeby nie pogorszyć.nie dzwigać to wiem jak tylko cos ponoszę to
    potem mie mogę złapać równowagi no i bardziej boli:(
    pozdrawiam
    --
    ......nowy etap życia....... :)
  • elapl1 25.10.09, 18:32
    witaj Magdula
    z przepukliną chodziłam dwa lata i w tym czasie rehabilitacja metodą
    McKenziego. Dużo przyniosła mi ulgi aż do momentu kiedy zdarzył się ,że nagle
    pojawił się ból z tyłu głowy oraz uciski tak mocne ,że prosiłam się o operację.
    W międzyczasie byłam na konsultacji w Szczecinie u dr. Sagana który radził abym
    poddała się operacji bo choroba zrobi mi wiele szkód. miał rację bo jestem już
    cztery miesiące po i co prawda bóli już nie mam ale te okropne uciski za uszami
    przechodzące do góry głowy pozostały. Teraz szukam specjalisty który by mi
    pomógł i zaradził co robić - Mogę Ci doradzić - spróbój McKenziego wierzę w tą
    metodę.OSZCZĘDZAJĄCY TRYB ŻYCIA to jest ważne.
    pozdrawiam
  • magdula602 26.10.09, 14:06
    Dzięki że się odezwałaś elapl1 :)
    No ja mam taki ucisk non stop czasami mniej boli a czasami to ból
    jest aż taki piękący :( Teraz mam rehabilitację ale jakoś poprawy
    niestety nie ma. Ja jadę na konsutlację do neurochorirga w czwartek
    no zobaczymy co on powie!
    Poczytam sobie o metodie McKenziego bo szczerze nie wiem co to jest.
    Serdecznie pozdrawiam
    --
    ......nowy etap życia....... :)
  • elapl1 26.10.09, 16:49
    Witaj Magdula
    bardzo Ci współczuję bo wiem co przeżywasz. ja dziś byłam u swojej neurolog i
    spytałam czy może powinnam zgłosić się do laryngologa aby wykluczyć sprawę
    choroby błędnika oczywiście potwierdziła mój pomysł ale nie zaproponowała mi
    skierowania - tacy już są ci lekarze liczy się kasa.Zobaczę co mi powie
    laryngolog. jeśli chodzi o McKenziego to pewnie się wiele nie dowiesz z
    internetu bo nie podają rodzaju ćwiczeń jakie można zastosować ale jak już sie
    do nich zgłosisz to zajmują się bardzo. Mam namiary do Kliniki McKenziego w
    Poznaniubo tam znajduje się Centrum. Jak tam zadzwonisz to na pewno Ci podadzą
    telefon do instruktora najbliżej Ciebie mieszkającego. Spróbuj warto - operację
    zawsze zdążysz zrobić- nie ma pewności czy po zabiegu wszystkie dolegliwości
    miną - widzisz jak jest ze mną.Odezwij się jak wrócisz od neurochirurga.
    Pozdrawiam i życzę dni bez bólu.
  • magdula602 27.10.09, 09:44
    Hej elapl1
    A na temat lekarzy to już nie chce mi się nawet pisać..... w każdym
    razie jak się nie idzie prywatnie to jest porażka no bo prywatnie to
    trochę inaczej tak wygląda.
    Oczywiście odezwę się jak będę po wizycie neurochirurga. A nad tą
    metodą muszę się zastanowić masz rację na operację zawsze będzie
    czas to już taka ostateczność a może uda znaleźć takie rozwiązanie
    które będzie pomagało. Wiesz zaczęłam chodzić na akupunkturę
    zobaczymy. Jestem bardzo pospinana podczas tego wypadku wszystko się
    ponadciągało no i chodzenie w kołnierzu chyba przyczyniło się to
    obecnego bólu mięśni.Zpbaczymy może pomoże i będzie lepiej:)
    Pozdrawiam
    --
    ......nowy etap życia....... :)
  • elapl1 27.10.09, 13:31
    magdula pamiętaj jeśli kołnierz to na bardzo krótko np. na czas jazdy
    samochodem- myślę na temat akupunktury a właściwie namawia mnie mąż.
    Napisz czy poczujesz ulgę po tych zabiegach.
    Pozdrawiam
  • magdula602 27.10.09, 16:22
    elapl1 teraz juz nie chodzę w kołnierzu chodziłam wcześniej zanim
    nie miałam wyników rezonansu odcinka szyjnego. wiesz co ja dopiero
    byłam 2 razy na tej akupunkturze ale jak wyszłam wczoraj z gabinetu
    bo tak cholernie zesztywniałam, że masakra ale potem puściło zobaczę
    czy będą efekty mogę Ci relacjonować przyda sie też innym
    użytkownikom forum ja właśnie szukam informacji a w zasadzie relacji
    innych ludzi jak dobierać metody leczenia żeby odwlec czas operacji!
    ale nie za dużo tego jest :( fajnie, że z Tobą mogę się podzielić
    informacjami:)
    Pozdrawiam
    --
    ......nowy etap życia....... :)
  • magdula602 29.10.09, 22:52
    Jestem po konsutlacji nerochirurgicznej no i lekarz powiedział, żeby
    się zaszczepić i mysleć o operacji ale ja do końca nie wiem co o tym
    wszystkim myślec. Mam mysli, żeby czekać do momentu krytycznego ale
    czy to jest dobre no sama nie wiem chyba potrzebuje czasu na
    poukladanie sobie tego wszystkiego
    Poi co pozostaje przy rehabilitacji i akupunkturze okaże się możw\e
    to mnie podleczy i nie będzie tak źle?!
    --
    ......kolejny etap życia.......i tym razem dam radę :)
  • elapl1 31.10.09, 10:43
    Magdula Ty sama wiesz jak się czujesz - powiem Ci jedno ja przez dwa i pół roku
    zwlekałam z decyzją o operacji i teraz tego żałuję . Bo mogłam już po roku kiedy
    widziałam ,że nie ma większej poprawy zdecydować się. Tak jak mi powiedział dr.
    Sagan neurochirurg - Szczecin- takie dyskopatie siedzące w kręgosłupie robią
    nieodwracalne szkody tzn. im dłużej są tym gorzej. Napisz czy czujesz "jakąś"
    poprawę po akupunkturze - mój mąż mnie mocno na nią namawia. Byłam u laryngologa
    i wykluczył chorobę błędnika - cieszę się ale uciski za uszami mam. Powiedział
    ,że ucisk na C 1/2 prawdopodobnie daje takie objawy - koszmar. 6 listopada idę
    do neurologa z tą informacją wcześniej zrobię rezonanz i zabaczymy co ze mną
    postanowią zrobić. Wiem że masz decyzję o swojej operacji trudną do podjęcia ale
    przynajmniej ustaw się w kolejce abyś potem nie musiała tych konowałów błagać
    aby Ci ulżyli - znam to z autopsji.
    pozdrawiam
  • magdula602 01.11.09, 10:57
    Elapl1 wydaje mi się że jest poprawa miałam 3 wizyty w poniedziałek
    kolejna poza tym że jestem mnie spięta czyli moje mięśnie się
    rozluźniły puściły troszkę bóle głowy z tym okropnym uciskiem
    palącym :( wiadomo że nie całkiem ale wydaje mi się, że są rzadsze!
    Elu spróbować możesz przecież to nam (wydaje mi się) nie zaszkodzi a
    może będzie ulga. Dobrze, że byłaś u laryngologa bo wykluczył
    chorobę błędnika. Można wnioskować, że to od ucisku na C1/2.
    Za miesiąc mam wizytę następną u neurochiruga i wtedy porozmawiam z
    nim ile sie czeka na taką operację i gdzie mialabym mieć ją robioną
    i ewentualnie się zapiszę!Jak termin nawet będzie odległy to już
    będzie.Nie wiem czy można liczyć na to że będzie lepiej jest obawa
    że ucisk może zrobić więcej szkód. Od kilku dni po nocy mam
    spuchnięte recę i nie wiem czy to kolejny obiaw?
    Jak bedziesz po wizycie u swojego lekarza to daj znać w ogole mam
    nadzieje, że będziemy w kontakcie:) I jak się zdecydujesz na
    akupunkturę to daj znać jak wrażenia :)
    Serdecznie pozdrawiam
    --
    ......kolejny etap życia.......i tym razem dam radę :)
  • elapl1 10.11.09, 19:50
    Witaj Magdula
    jak Twój kręgosłup daje Ci pożyć? mam nadzieję ,że przynajmniej akupunktura Ci
    pomaga.Ja byłam wczoraj u swojej neurolog ,która wypisała mi skierowanie na RM
    prywatnie oraz wypisała mi wniosek o świadczenie rehabilitacyjne bo do pracy jak
    na ten czas się nie nadaję.Do szpitala gdzie robią RM mam zatelefonować 17.11
    wtedy podadzą mi termin badania ale już dziś wiem ,że to będzie w ostatnim
    tygodniu listopada. Koszt jedyne 505 zł - co za system? Uskarżałam się Pani
    doktor na nie mijające uciski za uszami to dostałam następne tabletki - Tolperis
    rozkurczowy.Dziś tak mnie bolała głowa,że sięgnęłam po tabletkę przeciwbólową i
    tyle.. Niech to diabli wezmą taką chorobę - ,chory kręgosłup szyjny to
    najgorsza zmora w potylicy zgromadzone są nerwy,przechodzi tętnica i wystarczy
    jakaś patologia i już BOLI. Na akupunkturę na pewno się zdecyduję ale to już po
    zrobionym RM. Pozdrawiam Cię i życzę zdrówka
    elapl1
  • magdula602 11.11.09, 12:49
    Witaj Elu
    No na szczęście nie mam palącego bólu a to już bardzo dużo natomiast
    ból czasami mnie dopada ale wtedy zwalniam obroty albo kłade się
    żeby wypocząć i jakoś w ten spoób daje sobie radę.
    Chodzę non stop na akupunkturę i to ona daje mi taką ulgę polecam
    naprawdę! Bardziej zaczął dokuczać mi dół kręgosłupa:( jutro na
    ukupunkturze będziemy się nią zajmować jak będzie ulga to będę
    pewna, że to ma sens:)
    Jeśli chodzi o RM to ja miałam robiony w Łodzi za 375 zł.
    Daj znać jak będziesz miała wyniki RM no i trzymaj się dzielnie:)
    Również życzę zdrówka i dni bez bólu!!!
    Pozdrawiam Magdula
    --
    ......kolejny etap życia.......i tym razem dam radę :)
  • magdula602 10.01.10, 15:48
    Elu jak tam u Ciebie zdroweczko?
    pozdrawiam
    --
    ......kolejny etap życia.......i tym razem dam radę :)
  • elapl1 20.01.10, 11:48
    Witaj Madziu
    zdróweczko moje niestety się nie poprawia .Zrobiłam RM odcinka szyjnego i
    niestety muszę mieć operację ponieważ na poziomie C6/C7 widoczna jest
    przepuklina centralna krążka, która modeluje worek oponowy i uciska obustronnie
    korzeń nerwowy. To samo jest na poziomie C4/C5 z tym ,że tu ucisk jest bardziej
    na stronę prawą.Jestem od dwóch miesięcy na leku rozluźniającym mięśnia Tolperis
    2x dziennie i dzięki temu funkcjonuję ale ciąle czuję swoją chorobę - to jest
    okropne. Od jutra rozpoczynam akupunkturę i bardzo liczę na poprawę.To jedyna
    droga ucieczki przed operacją ,która pewnie i tak mnie czeka. napisz proszę jak
    Ty się czujesz i czy udało Ci się pokonać chociaż trochę swoje dolegliwości.
    Pozdrawiam Cię serdecznie
    Ela
  • magdula602 20.01.10, 22:04
    Wiraj!
    Oj to nie dobre wieści:(Czyli w dwóch miejscach masz tą przepuklinę?
    A czy wiesz skąd ona się wzięła w ogóle no bo u mnie to po tym
    wypadku.
    U mnie jest raz lepiej a raz gorzej ale pogodziłam się z myślą, że
    już nie będzie nigdy tak jak było wcześniej mam pracę siedzącą przy
    komputerze i jak siedzę w jednej pozycji i nadwyręże szyje to boli
    no niestety....a w poniedziełek się najadłam strachu bo moję ręcę
    były bardzo słabe takie momenty mnie przerażają staram się nie
    nadwyrężać alejednak zdarza się że czuję się kiepsko! Ale po
    akupunkturze było o wiele lepiej więc próbuj Elu a może i Tobie
    pomoże:)
    Pozdrawiam i odzywaj się częściej :)
    Buźka
    --
    ......kolejny etap życia.......i tym razem dam radę :)
  • elapl1 21.01.10, 22:04
    Witaj
    Madzia nie mogę uwierzyć ale po pierwszym zabiegu akupunktury ( igły oraz bańki)
    nie zażyłam popołudniowej tabletki rozluźniającej. Może to mi przyniesie ulgę i
    oddali widmo operacji. Odezwę się po kilku spotkaniach - trzymaj kciuki.Tobie
    życzę takich dni w którym zapomnisz o bólu i się będziesz uśmiechała.
    Pozdrawiam
    Ela
  • magdula602 23.01.10, 20:25
    No widzisz Elu bardzo się cieszę akupunktura ma wiele zastosowań
    mnie nawet uspakaja :) Mam nadzieje, ze to kilku zabiegach bedziesz
    odczuwała ulgę!!!!
    Mnie dziś niestety bardzo połamało aż trudno mi oddech złapać
    masakra dyskopaci mają przekichwany żywot :(
    Czekam na dobre wieści:)
    Pozdrawiam
    madzia

    --
    ......kolejny etap życia.......i tym razem dam radę :)
  • elapl1 11.02.10, 21:34
    Witaj Madziu
    wzięłam już 9 zabiegów akupunktury i powiem Ci ,że czuję się o niebo lepiej-
    dziękuje Ci za dobrą radę bo Twoje słowa pomogły mi w podjęciu decyzji aby
    poddać się medycynie chińskiej. po skończonym zabiegu Pani doktor (chirurg) robi
    masaż bańkami po plecach - rewelacja -przez 5 zabiegów bolało bo mięśnia były
    poszczepiane ale teraz jest super uczucie . Mam wziąć 13 zabiegów i 2-3
    miesiące przerwy potem powrót ale już 2 do trzech zabiegów. Tak proponuje
    P.dr.napisz jak się czujesz bo u Ciebie trochę czasu minęło od zabiegów. Madziu
    jest dobrze ale nie wpadam w zachwyt i pewność ,że uchronię się przed
    operacją.Życzę zdrówka
    Ela
  • magdula602 12.02.10, 18:50
    Cześć Elu!
    Bardzo się cieszę że mogłam chociaż w taki sposób pomóc a w zasadzie
    podsnunąć pomysł:) Ważne że jest jakiś sposób na użlenie sobie ja w
    miarę no chyba że przegnę z pracą wtedy się odzywa dziadostwo i
    boli, sztywnieje kark.
    Ja zaczęłam na nowo chodzić jak mnie tak strasznie złapał ból a
    teraz myślę o 1 razie w tygodniu.
    A o bańkach to nic mi nie wiadomo może też wart!
    Pozdrawiam bardzo serdecznie
    a życzę dni bez bólu :)
    Madzia
    --
    ......kolejny etap życia.......i tym razem dam radę :)
  • elapl1 14.04.10, 20:47
    Witam Cię Madziu- jak się czujesz, czy znalazłaś kogoś kto mógł Ci zrobić masaż
    bańkami - naprawdę warto. Ja raz jeszcze dziękuję za słowa ,które pozwolił mi
    podjąć decyzję o zabiegach akupunkturą. czuję się lepiej ale niestety nie na
    tyle abym mogła wrócić np. do pracy.Mój dzień zaczyna się od nadsłuchiwania czy
    boli czy nie. Jutro jadę do neurochirurga ,który mnie operował wcześniej i po
    opowiadam mu jakie mam obecnie dolegliwości zobaczymy co powie. Nie mam już
    tych okropnych ucisków za uszami to najważniejsze - ustąpiły po kilku
    akupunkturach .Wiesz Madziu jak czuję ,że mi sztywnieje kark lub mam uczucie
    bólu to mąż mi masuje mięśnia szyi - około 15-20 min.(zależy ile wytrzyma)i to
    pomaga. Spróbuj i Ty może przyniesie ulgę- życzę Ci tego bardzo. Pozdrawiam Ela
  • magdula602 16.04.10, 19:22
    Witaj Elu!
    Bardzo się cieszę że ta akupunktura Ci choć troszkę pomogła :)
    Ja ostatnio mimo iż chodzę na akupunkturę odczuwam bóle i
    zesztywnienia ale powiem Ci tak nie daję się jakoś staram sobie
    tłumaczyć że bez bólu się nie obejdzie ale nie poddaje się!!!
    szkoda że stan zdrowia nie pozwala Ci pracować bo tak zajęłabyś się
    pracą i tyle się nie myśli o bólu wiem że to śmiesznie trochę brzmi
    ale nasz umysł trzeba oszukiwać hehehe
    Co do baniek to nie miałam i nawet nie słyszałam żeby ktoś coś
    takiego robił
    Elu nie mamy wyjścia musimy się dzielnie trzymać i nie poddawać!
    Pozdrawiam Cię bradzo serdecznie!
    Madzia
    --
    ......kolejny etap życia.......i tym razem dam radę :)
  • elapl1 30.04.10, 16:24
    Witaj Madziu
    czy Ty słyszałaś o kuracji na ten nasz obolały kręgosłup sterydami- trwa 10-12
    dni.Na ostatniej wizycie neurochirurg mi ja zaproponował . Na razie się nie
    zgodziłam ale nie wiem czy dobrze zrobiłam.Następną wizytę mam około 15 czerwca
    (10.06 robię kontrolny RM) i na pewno lekarz wróci do tematu.Im więcej czytam na
    ten temat tym mnie wiem.Będę wdzięczna za Twoją poradę.Pozdrawiam serdecznie
    Ela
  • magdula602 01.06.10, 09:41
    Witaj Elu!
    Nie słyszałam ale jak słyszę słowo sterydy to nie napawa mnie to
    optymizmem może to dlatego że nie wiem na czym to polega :)a coś
    więcej możesz napisać o tej metodzie?
    Pozdrawiam :)
    --
    ......kolejny etap życia.......i tym razem dam radę :)
  • magir1 25.12.10, 03:19
    Witam:)
    Moja mama ma straszne bóle i szykuje się do operacji. Jakiego chirurga poleCili byście PAństwo? Piszecie że bóle nie ustąpiły. Jakie były to bóle? Moja mama od 3 miesięcy jest na Tramalu+NLPZ-y okresowo w zastrzykach dodatkowo i plastry z buprynorfiną. Ból jest taki że nie pozwala na nic, nawet jedzenie sprawia straszny ból. Czy ktos z Państwa miał takie objawy przed operacją? i czy to sie zmieniło po...?
  • kanekala 01.06.10, 15:04
    Witam. Prosze robic sobie okłady ze słoniny na ten obszar. Trzeba
    też zażywac lek vigantoletten 500. Poczta lca.wp@wp.pl
  • asia864 17.04.12, 22:18
    Proszę Pani w Warszawie jest klinika w której pracują chyba najbardziej kompetentni ludzie w dziedzinie fizjoterapii www.fizjoklinika.com moj tato 49 letni również po operacji został przez nich wyprowadzony do normalnego funkcjonowania.
    Polecam uczciwie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka