płytka zamiast endoprotezy kolana

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • www.cms.waw.pl/index.php?CMS=617d71ae1d1a30515d99a9745d66183b&OPCODE=SZABLON&ID=38
    Czy faktycznie metoda ta może zapobiec wymianie stawu na endoprotezę?
    U mojej mamy lekarz stwierdził, że konieczna jest endoproteza
    kolana, jednak skłaniamy się aby spróbować najpierw metody opisanej
    powyżej.Może jest ktoś kto miał przeprowadzoną taką operację?
    • 15.03.09, 18:57 Odpowiedz
      Witaj,
      Nie sądzę abyś znalazła tu i na podobnym forum na to odpowiedź. Zapytam - czy nie brałyście z mamą pod uwagę możliwości rozwiązania problemu u źródła? Lekarz, o którym mowa przyjmuje i operuje właśnie w tej placówce. Czy nie warto się tam wybrać choćby na konsultację? Opisywany lekarz mnie operował i mogę z całą odpowiedzialnością go Wam polecić. Jako jedyny ortopeda (odwiedziłam wtedy kilku) wysłuchał mnie do końca, dokładnie zbadał i pokazał co będzie robił. Cierpliwie odpowiedział na każde moje pytanie i nie wyprowadził na korytarz po 3-4 minutach wizyty za drzwi jak niektórzy lekarze to czynią. Jest "przystępny" dla pacjenta, że tak się wyrażę.
      Skoro ten lekarz wykonuje tego typu operacje to z pewnością najlepiej udzieli Wam odpowiedzi. Na wizytę czeka się ok. 2 tygodni.
      Jakbyś miała jakieś pytania to śmiało.
      Pozdrawiam
      • 16.03.09, 10:22 Odpowiedz
        Mama była już u lekarza który przeprowadza tą operację. Stwierdził,
        że w jej przypadku jak najbardziej sprawdzi się metoda wszczepienia
        płytki, najpierw w jedno później w drugie kolano.Ale mama obawia się
        skuteczności tej metody.W Polsce pierwsza taka operacja
        przeprowadzona została w grudniu 08.I tak naprawdę brak jest
        informacji jak wyglądają efekty( dlatego próbuję się czegoś
        dowiedzieć)
        Jeśli mogę zapytać-jaką przeszłaś operację?
        • 16.03.09, 19:38 Odpowiedz
          Nie dziwię się Twojej mamie, że się obawia. Chyba niedużo osób w Polsce do tej pory miało taką operację. Wyniki zapewne można będzie całkowicie ocenić dopiero po rehabilitacji, a taka trochę trwa. Każdy też indywidualnie znosi dany zabieg i rehabilitację. Jeden szybciej staje na nogi, drugi później.
          Też mnie ten temat z lekka interesuje ponieważ wszystko świadczy, że i mnie może to w przyszłości czekać. Operowane miałam łąkotki.
    • 26.03.09, 19:58 Odpowiedz
      Witam!
      Ja miałam wykonaną osteotomię korekcyjną kości piszczelowej ale
      starą metodą to znaczy płytka puddu była metalowa i śruby.Jestem
      młodą osobą i o endoprotezie nie było mowy.To był jedyny sposób aby
      zatrzymać rozwój choroby.Zabieg jest bardzo bolesny.Potem miałam
      długo nogę w gipsi Minimum 6 tygodni ,rehabilitacja i po 5 ciu
      miesiącach wróciłam do formy.Jestem bardzo zadowolona.Bóle
      ustały.Opłacały sie moje cierpienia.Jeżeli mama się zdecyduje życzę
      jej powodzenia.Bo wymaga to dużej odwagi.
      • 07.04.09, 10:55 Odpowiedz
        Mama nie ma wyjścia-albo osteotomia albo endoproteza.W tym przypadku
        jesteśmy za osteotomią.Niektórzy lekarze twierdzą, że na endoprotezę
        jest za młoda, bo wstawiają ją na ok.8-10 lat, a wymiana na nową
        jest koszmarną operacją(słowa ortopedy).
        lilianka.1- czy po operacji nogi nie można w ogóle obciążać? Jeśli
        tak to jak długo? Mama ma mieć założony stabilizator, to chyba
        zamiast gipsu?
        • 07.04.09, 19:53 Odpowiedz
          Ja po operacji miałam założony gips.Byłam bardzo szybko
          pionizowana,ale w ogóle nie mogłam nogi obciążać przez okres około
          dwóch miesięcy.Chodziłam o kulach.Ja miałam wyciety dosyć spory
          kawałek kości.Możliwość wcześniejszego obciążenia nogi zależy od
          gojenia-zrostu kości.Jeżeli Twoja mama ma być operowana nową metodą
          to może będzie mogła obciążać nogę wcześniej.Bo z tego co Pisałaś
          nie ma to być płytka metalowa tak jak w moim przypadku.No i jak
          będzie bez gipsu to też jest chyba mniejszy ból bo gips był bardzo
          duży i ciężki.Od pachwiny do kostki.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.