Dodaj do ulubionych

Poczatek lawiny?

08.11.13, 22:51
wyborcza.pl/1,75478,14921228,Radni_za_gospodarcza_i_finansowa_autonomia_Gornego.html
Kto nastepny?

--
Sam ni ma goroli
Edytor zaawansowany
  • hans-jurgen 09.11.13, 09:55
    arnold7 napisał:

    > wyborcza.pl/1,75478,14921228,Radni_za_gospodarcza_i_finansowa_autonomia_Gornego.html
    > Kto nastepny?
    >
    -------------------------------------------------------------------------
    -------------------------------------------------------------------------
    Nie wywolujcie wilka z lasu, bo jak Wam przypadkiem ta " finansowa "
    autonomie przyznaja to z glodu poumieracie.
    Moze napisze Pan, Panie Arnoldzie o sile przemyslu " slaskiego ",
    jesli jeszcze taki istnieje.:))
  • arnold7 09.11.13, 10:47
    www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/RS_rocznik_przemyslu_2012.pdf
    --
    Sam ni ma goroli
  • hans-jurgen 09.11.13, 13:27
    arnold7 napisał:

    > www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/RS_rocznik_przemyslu_2012.pdf
    ------------------------------------------------------------------
    ------------------------------------------------------------------
    Oooo ! Pan Arnold powoluje sie na gorolskie, o przepraszam polskie " dane "
    statystyczne.
    A ja glupi pomyslalem, ze Pan Arnold cos od siebie napisze.:))
  • arnold7 09.11.13, 14:27
    Znowu pelny odjazd? Dane statystyczne dotyczace przemyslu pochodza z polskiego zrodla, bo ta czesc Slaska w ktorej mieszkam, znajduje sie pod polska administracja. Zapoznal Pan sie juz
    z tymi danymi?


    --
    Sam ni ma goroli
  • hans-jurgen 09.11.13, 15:58
    arnold7 napisał:

    > Znowu pelny odjazd? Dane statystyczne dotyczace przemyslu pochodza z polskiego
    > zrodla, bo ta czesc Slaska w ktorej mieszkam, znajduje sie pod polska administr
    > acja. Zapoznal Pan sie juz
    > z tymi danymi?
    >
    --------------------------------------------------------
    --------------------------------------------------------
    Panie Albercie, z mojej strony zycze Wam wszystkiego najlepszego,
    jednak mam juz takie " skrzywienie " spowodowane tzw, doswiadczeniem
    zyciowym, wlasnie to " skrzywienie " kaze mi byc niedowiarkiem wobec wszystkiego
    co sie dzieje lub powstaje w panstwie rzadzonym przez Polakow,
    takze jesli chodzi o takie statystyki.
    Osobiscie wolalbym widziec jak wygladaja realne zyski tych, znajdujacych
    sie na Slasku zakladow produkcyjnych, a takze czyja sa wlasnoscia
    i czy ich wlasciciele odprowadzaja nalezyte podadki od osagnietych zyskow.
    Mysle ze tego nie da sie wyczytac w tych GUS-owskich statystykach.
  • arnold7 10.11.13, 09:14
    Odpowiem za Alberta. W tych statystykach jest odpowiedz na panskie "jesli".
  • bartoszcze 09.11.13, 21:54
    Może ktoś kto przy tej okazji pomyśli zamiast kompromitować siebie (i przy okazji koncepcję autonomii) poprzez łączenie autonomii z umiejscowieniem siedzib firm?

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • hans-jurgen 09.11.13, 22:57
    bartoszcze napisał:

    > Może ktoś kto przy tej okazji pomyśli zamiast kompromitować siebie (i przy okaz
    > ji koncepcję autonomii) poprzez łączenie autonomii z umiejscowieniem siedzib fi
    > rm?
    --------------------------------------------------
    --------------------------------------------------
    Przeciez p. Arnold podal link do artykulu w ktorym zostaje zglaszony postulat
    o potrzebie autonomii finansowej i gospodarczej,

    Cytat:

    " Wszystkie gminy i miasta na Śląsku muszą sobie zdać wreszcie sprawę z tego, że w zgodzie z prawem wyprowadza się stąd pieniądze "

    i dalej czytamy:

    " Decyduje o nas tylko Warszawa, to niedopuszczalne - mówił. - Nie chcemy bitew. Chcemy godnie żyć - dodawał. Chodziło mu przede wszystkim o autonomię finansową i gospodarczą."

    Wobec tego, jest chyna rzecza oczywista:

    " wiedziec jak wygladaja realne zyski tych, znajdujacych
    sie na Slasku, zakladow produkcyjnych, a takze czyja sa wlasnoscia
    i czy ich wlasciciele odprowadzaja nalezycie przewidziane prawem podadki. "



  • arnold7 10.11.13, 09:11
    bartoszcze napisał:

    > Może ktoś kto przy tej okazji pomyśli zamiast kompromitować siebie (i przy okaz
    > ji koncepcję autonomii) poprzez łączenie autonomii z umiejscowieniem siedzib fi
    > rm?
    >

    "Pod warunkiem, ze to bedzie czarny"

    A tak na powaznie, to w czym problemi, Bart? Chyba nie w adresie siedziby?


  • bartoszcze 10.11.13, 12:33
    No więc dla kolegi z Mysłowic właśnie w tym problem:
    "Wielkie koncerny i firmy przenoszą swoje siedziby do większych miast, np. do Katowic, ale ich zakłady zostają w mniejszych. Tylko że te drugie w tym momencie tracą dochody z podatków. W ten sposób miasta biednieją."

    Co w tym zmieni autonomia? To jest ten sam błąd, co wcześniej robił Przewdzing.

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • arnold7 10.11.13, 13:03
    To ze jeden czy drugi zamorzadowiec niezbyt prawidlowo, czy w sposob skrotowy, formuluje swoje wypowiedzi, nie ma za wiele wspolnego z tym, co ma zmienic autonomia.

    Siedziba firmy moze byc na Madagaskarze czy nawet w Sosnowcu, jesli zarzad firmy tak zdecyduje, wazniejsze natomiast z lokalnego punktu widzenia sa rozwiazania prawne, ktore pozwola samorzadom na elastycznosc podatkowa, tu przykladowa mysl:

    Np. skoro znaczną częścią dochodów JST stanowią udziały w PIT i CIT, to zdaniem prof. Orłowskiego nie rząd powinien ustalać jeden poziom podatków dla wszystkich i dawać samorządom część, a mechanizm powinien działać odwrotnie.

    „Samorządy zbierają PIT i CIT i stałą część, którą rząd sobie życzy, oddają rządowi, a decyzja, ile PIT i CIT płacić, powinna to być decyzja podejmowana na miejscu” – przekonywał.

    Nawet warto przeczytac caly tekst

    Oczywiscie to nie wszystko, temat jest jak rzeka.
  • bartoszcze 10.11.13, 16:02
    arnold7 napisał:

    > To ze jeden czy drugi zamorzadowiec niezbyt prawidlowo, czy w sposob skrotowy,
    > formuluje swoje wypowiedzi, nie ma za wiele wspolnego z tym, co ma zmienic aut
    > onomia.

    No więc tylko o to mi chodzi, żeby rozumnie się wysławiali i sensownie argumentowali - a nie że nie mają popierać autonomii, no przecież.

    >
    > Siedziba firmy moze byc na Madagaskarze czy nawet w Sosnowcu, jesli zarzad firmy
    > tak zdecyduje, wazniejsze natomiast z lokalnego punktu widzenia sa rozwiazania
    > prawne, ktore pozwola samorzadom na elastycznosc podatkowa, tu przykladowa mysl:
    >
    > Np. skoro znaczną częścią dochodów JST stanowią udziały w PIT i CIT, to zdaniem
    > prof. Orłowskiego nie rząd powinien ustalać jeden poziom podatków dla wszystki
    > ch i dawać samorządom część, a mechanizm powinien działać odwrotnie.
    >
    > „Samorządy zbierają PIT i CIT i stałą część, którą rząd sobie życzy, odda
    > ją rządowi, a decyzja, ile PIT i CIT płacić, powinna to być decyzja podejmowana
    > na miejscu” – przekonywał.

    To się fajnie mówi, ale skończy się na rywalizacji podatkowej między samorządami i "w kieleckim CIT jest trzy punkty niższy, przenosimy się". Bajzel gorszy niż w Stanach będzie (jeśli mowa o dochodach publicznych)

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • arnold7 10.11.13, 19:11
    Jesli bedzie to cos pomiedzy niemieckim idealem a amerykanskim burdelem, nie oceniajac, co lepsze, to i tak jestem za. To oczywiscie zart, bo szczegoly nie polegaja na uogolnieniach. Dyskusja o autonomii dopiero sie zaczela, a zeby do niej przystapic trzeba wiedziec, o czym sie dyskutuje. Na powszechny udzial w tej dyskusji musimy jeszcze troche poczekac.
  • arnold7 10.11.13, 19:24
    Zacznijmy od odpowiedzi na pozornie proste pytanie Bart. Dlaczego siedziby firm bardzo czesto przenosza sie do Warszawy? Przypadek (Przewdzinga) z DG jest dosc odosobniony, i raczej zwiazany z inna koksownia i czyms jeszcze, o czym na razie nie napisze.
  • hans-jurgen 10.11.13, 19:55
    arnold7 napisał:

    > Zacznijmy od odpowiedzi na pozornie proste pytanie Bart. Dlaczego siedziby firm
    > bardzo czesto przenosza sie do Warszawy? Przypadek (Przewdzinga) z DG jest dos
    > c odosobniony, i raczej zwiazany z inna koksownia i czyms jeszcze, o czym na ra
    > zie nie napisze.
    -------------------------------------------------------
    -------------------------------------------------------
    Mysle ze najwazniejszym pytaniem na ktore nalezy odpowiedziec,
    jest pytanie, kto jest wlascicielem danego podmiotu gospodarczego ?
  • arnold7 10.11.13, 19:58
    "Mysle" jest the best:)


    --
    Slonsk - Geszichta, Kultura, Nacjo
    Śląsk - Historia, Kultura, Naród
    Prawdziwa Metropolia Silesia
    Sam ni ma goroli
  • hans-jurgen 11.11.13, 10:00
    arnold7 napisał:

    > "Mysle" jest the best:)
    -----------------------------------------------
    -----------------------------------------------
    Panie Arnoldzie, Kaczorek wygra przyszle wybory ( to prawie pewne )
    i pierwsze co zrobi po objeciu wladzy, to zamknie Tuska ( jesli wten wczesniej nie zwieje ),
    a drzgie, to zdelegalizuje RAS, ktory on uwaza za niemiecka V kolumne.:)
  • bartoszcze 11.11.13, 12:43
    arnold7 napisał:

    > Zacznijmy od odpowiedzi na pozornie proste pytanie Bart. Dlaczego siedziby firm
    > bardzo czesto przenosza sie do Warszawy?

    Masz rację, że pytanie jest pozornie proste, albowiem zawiera w sobie założenie. Co to bowiem znaczy "bardzo często" oraz "siedziba"?
    Pytanie pomocnicze: jakie znaczenie ma przeniesienie samej siedziby, jeżeli produkcja zostaje na miejscu?


    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • arnold7 11.11.13, 13:28
    Wychodzi na to, ze juz wiesz, dlaczego pisalem o Madagaskarze, a nawet Sosnowcu.

    --
    Sam ni ma goroli
  • bartoszcze 11.11.13, 15:18
    I dlatego piszę, że Przewdzing i ten z Mysłowic nie bardzo wiedzą co mówią.

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • arnold7 11.11.13, 16:00
    A tu sie nie zgodze. Skoro koksownia zostala na swoim miejscu, a dochody samorzadu znacznie sie zmniejszyly, to chyba jest jakis problem.


    --
    Sam ni ma goroli
  • bartoszcze 11.11.13, 21:24
    Skoro koksownia została na miejscu to:
    - wpływy z podatku od nieruchomości nie miały powodu spaść,
    - wpływy z podatku PIT pracowników koksowni nie miały powodu spaść,
    - wpływy z podatku CIT proporcjonalnie do ilości pracowników koksowni nie miały powodu spaść.
    Jeżeli więc nastąpiło przeniesienie siedziby, to dochody mogły spaść proporcjonalnie na przeniesionych miejsc pracy. Gdzie jest więcej miejsc pracy, w zarządzie czy w koksowni?

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • arnold7 12.11.13, 08:08
    Troche bladzisz Bart. Koksownia produkuje koks:

    ArcelorMittal Poland Oddział w Zdzieszowicach to dziś nie tylko największa, ale i jedna z najbardziej nowoczesnych koksowni w Europie. Łączne nakłady na inwestycje w tej koksowni w ostatnich latach wyniosły 800 mln zł. Zdolności produkcyjne 4 nowych baterii koksowniczych uruchomionych w latach 2003-2008 wynoszą 3 mln ton koksu rocznie. Łączna zdolność produkcyjna wynosi ok. 4,2 mln ton/rok.

    poland.arcelormittal.com/kim-jestesmy/historia/koksownia-zdzieszowice.html

  • bartoszcze 12.11.13, 17:54
    Możliwe, bo wydawało mi się że analizujemy temat "przenoszenie siedziby firmy a dochody gminy".

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • arnold7 12.11.13, 18:30
    Przy takiej ilosci produkowanego koksu zapewne jest wielomilionowy zysk. A gminy mają 6,71% wpływów z podatku dochodowego od osób prawnych i jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej, tyle tylko, ze posiadających siedzibę na terenie gminy.


  • bartoszcze 12.11.13, 19:18
    No więc tu wychodzi Twoja (i nie tylko Twoja) nieznajomość ustawy o dochodach jednostek samorządów terytorialnych.
    Jeżeli bowiem firma posiada siedzibę w jednej gminie, a zakład produkcyjny (koksownię) w drugiej, to należny gminom udział 6,71% dzieli się między gminy proporcjonalnie do liczby pracowników. A więc jeżeli w koksowni pracuje 900 osób, a 100 w centrali, to 90% z 6,71% wpływa do gminy, w której znajduje się koksownia, a tylko 10% do gminy, w której znajduje się siedziba (analogicznie dla powiatów i województw).

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • arnold7 12.11.13, 20:10
    Akurat w tym przypadku w Dabrowie Gorniczej pracuje o wiele wiecej osob, niz w Zdzieszowicach.
  • bartoszcze 12.11.13, 22:22
    Ale do wyniku koksowni dodajesz wyniki całego polskiego Mittala i liczysz udział w podatku z całości. Za III kwartał Mittal zarobił (EBITDA) 1,7 mld USD...
    Owszem, może przejściowo wyniki całej grupy były mniej korzystne niż wyniki samej jednej koksowni, ale naturalne zjawisko w gospodarce, że raz jest lepiej a raz gorzej.

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • arnold7 13.11.13, 15:03
    To juz sa tylko spekulacje, fakty sa takie, ze dochody Zdzieszowic powaznie sie zmniejszyly.
  • bartoszcze 13.11.13, 15:20
    Co poradzić, wolność gospodarcza (tam nawet nie nastąpiło przeniesienie siedziby, ile połączenie spółek). Której autonomią się akurat nie powstrzyma...
    (i dlatego uważam że Przewdzing gada głupoty)

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • arnold7 16.11.13, 19:20
    Mozesz uwazac, ale nie masz racji. Te panstwo jest chodzacym trupem, maly przyklad:

    polska.newsweek.pl/nowe-tasmy-dolnoslaskie-bez-relacji-z-donaldem-bedziemy-tracili-inwestycje-,artykuly,274732,1.html
  • bartoszcze 16.11.13, 23:08
    arnold7 napisał:

    > Mozesz uwazac, ale nie masz racji.

    Eh, ale jakiś argument, albo inne wsparcie masz?
    (na temat ograniczenia swobody firm w autonomii, nie na temat samej autonomii)

    > Te panstwo jest chodzacym trupem, maly przyklad:

    Nie bydź dziecko i nie opowiadaj że gdzie indziej tego nie ma...

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • arnold7 17.11.13, 09:10
    Nie chodzi o ograniczanie swobody, a o tworzenie warunkow. Rozwinac, czy domyslisz sie bez tego?
  • bartoszcze 17.11.13, 19:32
    Rozwiń, bo może nie łapię głębokości myśli Przewdzinga "dejcie mie autonomia to bydom warunki - zakaz przenoszenia firm". Bo ja o tym (a jak wykazuje analiza sytuacji, zasadniczo jakakolwiek autonomia nic by w bólach Przewdzinga nie zmieniła).

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • arnold7 17.11.13, 21:50
    Nie zakaz przenoszenia firm, a taka zmiana zasad finansowania samorzadow, ze przeniesienie siedziby duzej firmy nie bedzie katastrofa finansowa dla gminy. Czyli decentralizacja i autonomia regionow.

    --
    Sam ni ma goroli
  • bartoszcze 18.11.13, 17:21
    Ale zauważasz, że hasło autonomii regionów nic nie mówi o finansach samych gmin?
    A poza tym obawiam się, że autonomia nie zwalnia z obowiązków, a nawet może ich przysporzyć.

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • arnold7 18.11.13, 21:27
    Piszesz tak, jakbys nie wiedzial, o co w tej "naszej" autonomii chodzi. A chodzi o cos w tym rodzaju:

    www.gov.uk/government/news/new-financial-powers-for-wales
    Jak na razie to samorzady sa obarczane coraz wiekszymi zadaniami, a nie ida za tym stosowne srodki.
  • bartoszcze 19.11.13, 08:58
    arnold7 napisał:

    > Piszesz tak, jakbys nie wiedzial, o co w tej "naszej" autonomii chodzi.

    No więc właśnie wiem i dlatego mnie wkurzają debilne argumenty które niby mają być "za", typu "bo niy bydzie harcydupków, uuaaaa!" albo "bo firmy muszą zostać na miejscu".

    > Jak na razie to samorzady sa obarczane coraz wiekszymi zadaniami, a nie ida za
    > tym stosowne srodki.

    Ale wiesz, że im większa autonomia, tym większa odpowiedzialność i większe obowiązki?

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • rubas_dzaron 19.11.13, 21:07
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • rubas_dzaron 20.11.13, 00:26
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • arnold7 20.11.13, 16:11
    bartoszcze napisał:

    > arnold7 napisał:
    >
    > > Piszesz tak, jakbys nie wiedzial, o co w tej "naszej" autonomii chodzi.
    >
    > No więc właśnie wiem i dlatego mnie wkurzają debilne argumenty które niby mają
    > być "za", typu "bo niy bydzie harcydupków, uuaaaa!" albo "bo firmy muszą zostać
    > na miejscu".

    Takich debilnych argumentow to ja za duzo nie slyszalem.

    >
    > > Jak na razie to samorzady sa obarczane coraz wiekszymi zadaniami, a nie i
    > da za
    > > tym stosowne srodki.
    >
    > Ale wiesz, że im większa autonomia, tym większa odpowiedzialność i większe obow
    > iązki?
    >

    I bardzo dobrze, tak ma byc, natomiast teraz mamy coraz wieksza centralizacje i coraz mniejsza odpowiedzialnosc. Byle sie utrzymac w sejmie i wykrzywiac gupi ryj w kamerze.

    Warto przeczytac:

    "(...) rząd konsekwentnie przerzuca na samorządy koszty wielu swoich decyzji. Poczynając od podwyżek dla nauczycieli, przez przedszkola, drogi, zmiany w systemie podatkowym, a ostatnio nawet finansowanie kościołów. Równocześnie cała realna władza w państwie przenosi się do Warszawy. To rząd w stolicy, a nie lokalne społeczności, zaczyna decydować o szczegółach życia. Żadna z wielkich polskich partii politycznych nie walczy już o prawdziwą samorządność. Panuje błędne przekonanie, że państwo z silnymi samorządami będzie zdecentralizowane, a więc słabe. To błąd. Gdy o wszystkim decyduje rząd, tak naprawdę na znaczeniu tracą obywatele, a w siłę rosną tylko partie."

    www.ekonomia.rp.pl/artykul/775566,1058952-Cala-realna-wladza-przenosi-sie-do-Warszawy.html
    --
    Sam ni ma goroli
  • bartoszcze 20.11.13, 20:07
    arnold7 napisał:

    > > No więc właśnie wiem i dlatego mnie wkurzają debilne argumenty które niby
    > mają
    > > być "za", typu "bo niy bydzie harcydupków, uuaaaa!" albo "bo firmy muszą
    > zostać
    > > na miejscu".
    >
    > Takich debilnych argumentow to ja za duzo nie slyszalem.

    O harcydupkach? Bo dawno się palec amoremio nie pojawiał:) a o firmach to przecież Przewdzing.

    > Warto przeczytac:

    Zglanowałem już na fejsie i nie będę się powtarzał ;)

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • arnold7 23.11.13, 16:21
    Na forum rozne rzeczy ludzie pisza, natomiast tu nie ma nic o zatrzymywaniu siedzib firm:

    Zdzieszowice rzucają wyzwanie Warszawie. Radni miejscy popierają działania burmistrza, który walczy o autonomię gospodarczą regionów. Rajcy podjęli specjalną uchwałę, w której apelują o zmianę prawa.
    Władze samorządowe chcą, aby większa część podatków zasilała gminne budżety. Według propozycji 50% PIT-u i 26% CIT-u powinny zostać w gestii lokalnych włodarzy. Ponadto wnioskują o wpływy rzędu 15% z VAT-u i akcyzy.

    info.radiopark.com.pl/index.php/lokalne4/krapkowice/item/6347-r%C4%99ce-w-g%C3%B3rze-za-autonomi%C4%85-radni-popieraj%C4%85-burmistrza
  • bartoszcze 23.11.13, 19:33
    Ale tego się nie czepiam, bo to akurat mądre jest co do zasady.
    Nie chce mi się teraz szukać dokładnych wypowiedzi Przewdzinga żeby zacytować o tych siedzibach, ale tamto było głupie. I tyle.

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • wallenrod-7 10.11.13, 11:41
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • wallenrod-7 11.11.13, 07:05
    Widzę,że ty jak i ci radni czujesz się bezradny,arni,skoro jedynie gumki używasz.
  • fajnyschatz 13.11.13, 20:42
    Nie sądzę, że to jest początek lawiny. Wszystkie partie w Polsce zrobią wszystko, żeby nie dopuścić do Śląskiej Autonomii. Głównym argumentem będzie niemiecki straszak i ukryta opcja niemiecka. Z drugiej strony brak logiki w argumentach przeciwników Autonomii, którzy twierdzą, że Ślązacy padną bez dotacji z centrali. Skoro trzeba tyle dokładać, to proponuję podłożyć Niemcom to zgniłe śląskie jajo. Niech padnie niemiecki budżet, który będzie dokładał do każdej tony śląskiego węgla. Niech dokładają do tych śląskich "nierobów" i "nieuków". Dlaczego nie odciążyć tej nękanej, polskiej gospodarki, która wtedy zyska środki na pomniki JPII i godne upamiętnienie zamachu w Smoleńsku.
  • hans-jurgen 13.11.13, 21:46
    fajnyschatz napisał:

    >Skoro trzeba tyle dokładać, to proponuję podłożyć Niemcom to zgniłe śląskie
    > jajo. Niech padnie niemiecki budżet, który będzie dokładał do każdej tony śląsk
    > iego węgla. Niech dokładają do tych śląskich "nierobów" i "nieuków". Dlaczego n
    > ie odciążyć tej nękanej, polskiej gospodarki, która wtedy zyska środki na pomni
    > ki JPII i godne upamiętnienie zamachu w Smoleńsku.
    ------------------------------------------------
    ------------------------------------------------
    Oooo ! zartownis sie znalazl.:))
  • fajnyschatz 13.11.13, 22:19
    Żartowniś w sensie, że jednak budżet niemiecki nie pęknie po przyłączeniu Śląska ? A może w sensie, że Kaczor kiedyś wypowie zdanie: "My wszyscy som Ślonzokami" ?
    Tyn wrzód na dupie państwa polskiego kiedyś pęknie. A najśmiejśniejsze bydzie, że załatwią to gorole czujący się Ślonzokami :-) .
  • hans-jurgen 13.11.13, 23:06
    fajnyschatz napisał:

    > Żartowniś w sensie, że jednak budżet niemiecki nie pęknie po przyłączeniu Śląsk
    > a ? A może w sensie, że Kaczor kiedyś wypowie zdanie: "My wszyscy som Ślonzokam
    > i" ?
    > Tyn wrzód na dupie państwa polskiego kiedyś pęknie. A najśmiejśniejsze bydzie,
    > że załatwią to gorole czujący się Ślonzokami :-) .
    ------------------------------------------------------------------
    ------------------------------------------------------------------
    Powiem tak, niewielu wie o czym kanclerz Kohl rozmawial z Ruskimi,
    ale sa tacy co mowia iz ruscy byli gotowi sie zgodzic w 1990 roku na powrot
    Niemiec do granic z 1939 roku, ze tak sie nie stalo jest zasluga Anglikow
    ( ktorzy poczatkowo nie chcieli sie zgodzic nawet na polaczenie z DDR-kiem )
    i samego Kohla, ktory faktycznie bal sie, ze niemiecka gospodarka tego
    nie wytrzyma. Poza tym byl problem co zrobic z Königsberg´em.
  • fajnyschatz 13.11.13, 23:41
    Opowiadasz jakieś nie sprawdzone mity. Po pierwsze Anglików nikt by się nie pytał w tych kwestiach (chyba, że masz jakies materiały to potwierdzające), po drugie nawet jeśli Anglicy by odegrali rolę taką jak opisujesz to nie byłaby to żadna zasługa, tylko potworny powód, żeby Ślązacy mieli ich nienawidzić, a trzecie Powstanie Śląskie i wypowiedzi angielskiej dyplomacji, że Polacy na Śląsku są podobni do małpy z zegarkiem, która nie bardzo wie co ma z tym cudem techniki zrobić raczej potwierdzają, że Anglicy wiedzieli co sięu nas dzieje. Nie mylić z małpą z brzytwą, bo to też dosyć trafne porównanie.
  • bartoszcze 14.11.13, 00:07
    fajnyschatz napisał:

    > Po pierwsze Anglików nikt by się nie pytał w tych kwestiach

    Zastanów się, dlaczego mówi się o konferencji 2+4 i kto podpisywał układ zjednoczeniowy.

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • hans-jurgen 14.11.13, 11:01
    fajnyschatz napisał:

    > Opowiadasz jakieś nie sprawdzone mity. Po pierwsze Anglików nikt by się nie pyt
    > ał w tych kwestiach (chyba, że masz jakies materiały to potwierdzające), po dru
    > gie nawet jeśli Anglicy by odegrali rolę taką jak opisujesz to nie byłaby to ża
    > dna zasługa, tylko potworny powód, żeby Ślązacy mieli ich nienawidzić,
    -----------------------------------------------------
    -----------------------------------------------------
    Aby chociaz w czesci potwierdzic to co napisalem nie podtrzeba dlugo szukac:

    " Das Verhältnis zwischen Margaret Thatcher und den Deutschen war nicht immer einfach. Bundeskanzler Helmut Kohl bekam das besonders oft zu spüren.Auch Thatchers Ablehnung gegenüber einer schnellen Wiedervereinigung im Wendejahr 1989 ist aktenkundig. "

    www.mdr.de/nachrichten/thatcher-gegen-wiedervereinigung100.html
    ++++++++++++++++++++++++++++++
    ++++++++++++++++++++++++++++++

    To jest ciekawe, prawda?

    " Es ist nicht mehr die Frage, ob das Deutsche Reich wieder seinen Platz unter den Völkern finden wird, sondern wann. Da Rußland schon 1990 diesen Versuch machte, den Deutschen die fehlenden Ostgebiete anzubieten und die Verantwortlichen russischen Politiker zum Ausdruck brachten, daß wenn es diesmal nicht klappt, ein weiteres Mal die Verhandlung über eine gesamte Wiedervereinigung Deutschlands in den Grenzen von 1937 verhandelbar ist. "

    " Rückgabe Ostpreußens geplant? "

    " Wenn es nach den politischen Akteuren und Meinungsmachern in Berlin ginge, würde man das Thema "Ostpreußen" am liebsten totschweigen. Umso erstaunlicher ist der Bericht des Nachrichten-Magazins „Der Spiegel" vom 21.5.2010 über ein Angebot der Sowjetunion zur Rückgabe Ostpreußens, das aus dem Jahr 1990 stammt. "


    deutsche-zukunft.net/die-wahrheit-%C3%BCber-die-brd/
    Ponizej link do w/ w artykulu Spiegla:


    www.spiegel.de/politik/deutschland/wiedervereinigung-moskau-bot-verhandlungen-ueber-ostpreussen-an-a-695928.html
  • fajnyschatz 14.11.13, 12:17
    Ciekawe cytaty. Nie słyszałem o tym artykule w Spieglu. Tym niemniej wydaje mi się, że Anglicy niewiele by mogli zdziałać przeciw Wiedervereinigung. Z ostatniego akapitu wynika, że ministrowie w jej otoczeniu to wiedzieli i radzili jej zmienić nastawienie.
  • berncik 14.11.13, 11:53
    fajnyschatz napisał:

    > Żartowniś w sensie, że jednak budżet niemiecki nie pęknie po przyłączeniu Śląsk
    > a ? A może w sensie, że Kaczor kiedyś wypowie zdanie: "My wszyscy som Ślonzokam
    > i" ?
    > Tyn wrzód na dupie państwa polskiego kiedyś pęknie. A najśmiejśniejsze bydzie,
    > że załatwią to gorole czujący się Ślonzokami :-) .

    Gryfnyschatz mo recht:ze tom autonomiom:Moim zdaniym bez gorolskichslonzokow ta autonomia se nigdy nie udo .Slonzoki som mindercheit we wuosnym landzie.
    H.J.tysz mo recht ze Kuhlowi Ruski anbitowali wschodnie czynsci Niemiec , niy ze som te Rusy take dobre,ino poto zeby Niymcy pogronzyc w nie konczoncych sie problymach,a co za tym idzie .Uni by juz downo nie bouo,a Gorolstwo by organizowauo 4 czworte Polske powstanie na Slonsku.

    --
    In Polen erwartet Euch Freicheit und Wohlstand
    In Deutschland Knechtschaft und Elend !
    Beuthen, im März 1921 Wojciech Korfanty
    Jeszcze dzisiej czekom na tyn Polski Wohlstand

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.