Dodaj do ulubionych

Zdechła światłość pana P.

IP: *.coig.pl 28.01.05, 08:45
Panie Kutz, ma pan racje. Paźniewski dołączył do legionu chorych z
nienawiści "prawdziwych" Polaków. Dziwie sie tylko, dlaczego cale dorosłe
życie tu u nas mieszkał i jadł nasz śląski chleb? Niech sobie jedzie na swoje
ulubione i opiewane Kresy Wschodnie. Zobaczy jak go tam przyjma.Tak na
marginesie - co to jest, ze ciagle jacys ludzie chca nas uczyc i pouczac jak
byc dobrym Polakiem.Niech ci "dobrzy" popatrzą jaki burdel mają w Polsce,
przez nich samych zrobiony i najpierw go posprzątają. Potem mogą stawiać
siebie za przykład.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Thomas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 17:07
    Jak zwykle: mały Kazio opluł faceta, ale na temat kapo - ani się nie
    zająknął. Jak zwykle: Swięta nacja śląska, do samej Brynicy. Dalej same śmiecie
    ludzkie, wyżerające ślaski chleb. Czyzby znowu Nadludzie?
  • Gość: newdem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 18:29
    W tekscie pana Kutza argumenty ad personam i ad hominem dominuja..dlaczego?
    U p. Maciarewicza jest podobnie..
    Tekst z Plamy jest bardzo obszerny, trudno go zredukowac do osoby autora.
  • Gość: kibic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 19:15
    Cytuję : "Ślązacy stanowili przez cały czas najliczniejszą grupę strażników
    w obozie oświęcimskim", "nawet Ślązak formalnie posiadający gruntowne
    wykształcenie przyzwyczajony jest w pierwszj kolejności do aportowania"
    Panie prokuratorze generalny - Czy z urzędu nie należy wszcząć postępowania ?
  • Gość: westchnal IP: 212.85.1.* 01.02.05, 20:42
    Jak bym mial uogolniac na temat Polakow na podstawie Pazniewskiego to musialbym
    uogolnic na podstawie Kutza na temat Slazakow. Atego nie chce robic, ale sobie
    uogolnie na Slazakow Germanowfili. Ta, to moge zrobic...
  • Gość: czytelnik plamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 21:12
    Nie tylko w jednym artykule "Plamy" źle się mowi o Ślązakach. Inni autorzy, mimo,że mają "nasz" rodowód równie nas nie kochają - tak jak pan Paźniewski.
    I tak np. pani, która miała na swoim podwórku krasnoludki - pisze, że Ślązacy zachwycają się tylko krasnoludkami zamiast wyjeżdżać na wczasy. Inny redaktor pisze, ze "Śląsk go wku..a" - taki dał tytuł swojemu artykułowi, w którym ubolewa nad dziećmi ze Śląska itp. Dzięki. Lepiej na Śląsku już być nie może, bo nikt nas nie kocha...
  • Gość: Mirosław Paprotny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 22:52
    W imieniu redakcji "Plamy" chciałbym wyjaśnić kilka spraw. Ostatni numer
    naszego pisma jest poświęcony Śląskowi. Staraliśmy się zebrać w nim różne,
    także kontrowersyjne opinie na temat naszego regionu, licząc na to, że
    sprowokują one twórczą dyskusję. Mamy nadzieję, że napastliwość i zapiekłość
    ustapią miejsca rozważnej polemice. Rozumiem,że struktura gatunkowa felietonu
    dopuszcza formy pamfletowe oraz skróty myślowe - jednak (abstrahując od tekstu
    Włodzimierza Paźniewskiego) określenie Pana Kutza: "spsiały bolszewizm w
    Plamie" uważam za wysoce niefortunną, bo przyprawiającą naszemu pismu
    nieuzasadniona niczym "gębę". Poza tym Panu Kutzowi nikt "Plamy" nie podrzucił,
    otrzymał ją jako egzemplarz autorski, ponieważ wypowiedział sie w naszej
    ankiecie na temat Śląska. Za równie niefortunną uważam uwagę Pana Kutza, w
    której podkreśla ironicznym cudzysłowem, że "Plama" jest "pismem artystycznym"
    wydawanym "przez Elektrownię!". Prostuję. "Plama" jest wydawana przez Fundację
    Elektrowni Rybnik - jednego z największych mecenasów kultury w regionie - a czy
    określenie "pismo artystyczne" należy wypowiadać ironicznie, niech rozstrzygną
    czytelnicy po jego lekturze.

    Mirosław Paprotny - sekretarz redakcji "Plamy"
  • Gość: robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 02:24
  • Gość: robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 02:29
    "Ślązacy stanowili przez cały czas najliczniejszą grupę strażników
    w obozie oświęcimskim", "nawet Ślązak formalnie posiadający gruntowne
    wykształcenie przyzwyczajony jest w pierwszj kolejności do aportowania" - to są
    sformułowania, które znieważają całą grupę etniczną! Paźniewski zachowuje się
    jak rasista. Określa Ślązaków jako katów i psy. Pierwsze oskarżenie jest w
    ogóle nieprawdziwe! Na jakich podastawach ten idiota twierdzi, że Ślązacy byli
    strażnikami w Auschwitz?! Przecież to obelżywe! Chyba pomieszało się
    dziadziusiowi w główce...
  • Gość: Starzyk2 IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.05, 08:38
    Pan P. napisal tyle prawdy o Slazokach ile jest jej w stwierdzeniu o "polskich
    obozach koncentracyjnych w czasie okupacji niemieckiej". Typowy polacki gorol
    a polacki bo i gorole sa terz porzadni. A i wsrod nos Slonzokow tyz sa kanalie.
  • Gość: Jerzy Szaflik IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.05, 13:12
    Jak czytam tego Paźniewskiego, to zaluje, że jednak nie wyjechałem swego czasu
    do Niemiec. Mialbym spokoj od tego polskiego piekla. Po prostu rzygać sie chce
    jak na swojej wlasnej ziemi slyszysz jak jakis przybysz nie wiadomo skad
    obrzuca cie bezkarnie najgorszymi inwektywami. On mnie - Slazaka - potomka
    powstancow slaskich rowna z SS.Tak sie godzi.
  • Gość: hanys IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.05, 18:22
    Ani czas ani przyroda takiego pitekantropusowego kulturträgera nie pokonała to
    i Kucowi się chyba nie uda i dobrze bo widać gołym okiem jakie bezmózgowie z
    tego pana P. dupnego polaka jest.
    ps. "dupny polak" to nie jest to co myślisz - sprawdż w słowniku ślaskim.
  • Gość: anty IP: *.nwn.pl / *.nwn.pl 31.01.05, 12:38
    periodykiem PLAMĄ zwanym.
  • Gość: swiatowid IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 12:54
    panie Kutz niech pan juz nie bedzie smieszny , w coraz wiekszy absurd sie pan
    pograza. 170 000 slazakow zachowuje sie jakby stanowili wieksza czesc
    mieszkancow slaska. a tak nie jest , stanowicie 5% mieszkancow tego regionu,
    wiekszosc to Polacy czy panu sie to podoba czy nie. I nie bedzie mniejszosc
    rzadzila wiekszoscia , tym bardziej ze wysuwa jakies hasla antypolskie z
    pogrobowcami hitlera. I niech pan do cholery nie obraza Polakow bo oni wcale
    nie gorsi od pana ani pana slazakow.Nie chce mi sie juz komentowac takich
    bredni co pan wypisuje , ale czasem najwyrazniej trzeba.
    nie pozdrawiam.
  • Gość: Peter IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 04.02.05, 14:42
    Gość portalu: swiatowid napisał(a):

    > 170 000 slazakow zachowuje sie jakby stanowili wieksza czesc
    > mieszkancow slaska. a tak nie jest , stanowicie 5% mieszkancow tego regionu,
    > wiekszosc to Polacy czy panu sie to podoba czy nie. I nie bedzie mniejszosc
    > rzadzila wiekszoscia ,
    zapomniałeś tylko że ta mniejeszość jest u siebie w odróżnieniu od napływowej
    większości która napłynęła na Śląsk bez zaproszenia miejscowych.A od kiedy to
    gość rządzi się w cudzym domu??????????????????????????? ?

    > tym bardziej ze wysuwa jakies hasla antypolskie z
    > pogrobowcami hitlera. I niech pan do cholery nie obraza Polakow bo oni wcale
    > nie gorsi od pana ani pana slazakow.Nie chce mi sie juz komentowac takich
    > bredni co pan wypisuje , ale czasem najwyrazniej trzeba.
    > nie pozdrawiam.
    prawda boli?pisząc o pogrobowcach hitlera to chyba miałeś siebie na myśli
    -też nie pozdrawiam
  • Gość: swiatowid IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 13:04
    gratuluje linii propagandowej, panowie redaktorzy gazety wyborczej, wedlug
    panow tam piszacych mniejszosc 170 000 plus 10000 hitlerowcow ma rzadzic 5
    milinami Polakow na Slasku. Ach ci nadludzie prawda panie Kutz.Juz dawno
    niektorych dzialaczy a nawet redaktorow z waszej gazety powinna policja
    namierzyc za podzeganie do nienawisci rasowej. Chyba wiecie ze piszac swoje
    zalosne antypolskie artykuliki nie osiagniecie celu jakimbedzie autonomia
    slaska, skutki beda dokladnie odwrotne. Ale widze ze w waszych przepelnionych
    nienawiscia glowach nic nie jest proste.
  • Gość: kibic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 14:43
    Zapisz się synku do "Plamy" a wtedy będziesz rządził - artystycznie zresztą -
    Śląskiem. Odwal się od nas a skup się na Polsce gdzie afera goni aferę.
    Brawo Panie Kutz.
  • starymason 31.01.05, 15:05
    usiadz spokojnie i sie nie pien Polacy i tak wykazuja maksimum cierpliwosci dla
    tych antypolskich oszolomow. Panie kutz z tym drugima panem redaktorem , czy wy
    chcecie przejac wladze sila , jakas dyktature na slasku chcecie wprowadzic.
    Wyraznie jest napisane ze narodowosc slasku wybralo 170 000 ludzi. a wiec 5%
    mieszkancow tego regionu. 90% czuje sie tu Polakami.I ci Polacy nie chca zadnej
    autonomii itp., podzegajac w ten sposob antypolska propagande panie kutz
    doprowadzi pan tylko do zwasnienia obu stron , a straca na tym tylko slazacy a
    nie Polacy ktora sa strona silniejsza w tym sporze. I jak do cholery 55
    mniejszosc moze narzucac swoje poglady wiekszosci, jest pan demokrata panie
    kutz.
  • slezan 31.01.05, 15:12
    Sposób,w jaki wmawiasz innym antypolskość nie jest pozbawiony wdzięku. Gdybyś
    jednak spróbował wyłuszczyć, na czym polegać ma ta antypolskość Kutza i innych.
  • starymason 31.01.05, 15:23
    To właśnie polityka zmusiła mnie do powrotu do korzeni i dzięki niej odżył mój
    lokalny kosmos. Jest niewielki. Zaczyna się na rzeczce Brynicy, za mojego
    dzieciństwa przemysłowym ścieku, który na dobrą sprawę można było przeskoczyć.
    Ale ta graniczna rzeczka, oddzielająca wcześniej Rosję od Niemiec, a przed
    wojną Śląsk od Zagłębia, to najważniejsza granica w moim życiu. To zza niej
    spadło na Śląsk nieszczęście. Tu stykały się dwie cywilizacje: łacińska i
    bizantyjska. Mój świat lepiony był na model niemiecki, rządziła nim familijność
    i pracowitość. Po tamtej stronie królowało cwaniactwo, przekupstwo i
    donosicielstwo. I ten świat, w mundurach UB i garniturach partyjnych
    aparatczyków, wkroczył po wojnie na Śląsk i wdeptał go w ziemię. Komuna w
    najgorszym swoim wydaniu. Mało, że wtedy nie rozumiała Śląska, to przez
    dziesięciolecia nie chciała go zrozumieć.
    polityka.onet.pl/artykul.asp?DB =162&ITEM=1087786&MP=2

    nadludzie z cywilizacji lacinskiej wiecznie zywi, czy my podludzie z
    cywilizacji bizantyjskiej mozemy sie do wasz jeszcze zwracac normalnie.
  • Gość: tomek IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 15:43
    tak slazacy tacy jestescie, macie w sobie gen rasizmu i faszyzmu co wyszlo w
    czasie wojny. Bo chyba zadni niemcy , nie mordowali Polakow tak jak wy. w takim
    krotkim tekscie mozna wiele wyczytac. Co z tego ze nas jest 5% ale jestesmy
    nadludzmi wychowanymi w kulturze germanskiej, lacinskiej . A reszta to swolocz
    i ubecy. Wiem ze do duzej czesi prymitywow bez perspektyw na slasku takie hasla
    trafiaja i jest to tym bardziej grozne.
  • Gość: jarek IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 15:56
    to wszystko prawda pan Kutz zapomina ze polacy rownie wiele wycierpieli od
    komunizmu, sb i stalinizmu co slazacy a moze nawet i wiecej. Nie beda tutaj
    wyliczal AK, tysiecy zamordowanych itd. bo to nie mialoby sensu. Wazniejsze
    jest co innego, otoz pan kutz odryl ze ta ubecja itd. nie byla zwiazana z
    rezimem ale z polskoscia jaka taka, ktora nagle wdarla sie z azji w jego
    wymarzony vaterland. Prawdy ktore pisza wydaja sie oczywiste ale dla niektorych
    chyba nie bardzo.Moja rodzina mieszka na slasku jestem Polakiem, przed wojna
    mieszkalismy na Wolyniu , polowa mojej rodziny zostala zamordowana przez
    ukraincow w sposob ktory niepowstydziliby sie ss-mani. Pomimo tego nie czujemy
    jakiejs antypatii w rodzinie do Ukraincow, podobnie jak wiekszosc naszego
    spoleczenstwa co ukazaly ostatnie wydarzenia w Kijowie. Nie wiek komu zalezy na
    podsycaniu nienawisci na Slasku ale stracicie najbardziej na tym wy Slazacy.
  • Gość: jarek IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 16:09
    notabene ci dzialacze roznorakich ziomkostw ktore tak aktywnie dzialaja na
    slasku, powolujac sie dzis na demokracje, przepisy itd. na poczatku lat 90
    jawnie dzialali na rzecz przylaczenia slaska do niemiec. Gdy ich dzialania
    okazaly sie bezcelowe, a nie ukrywajmy byla to jawna zdrada stanu i nie wiem
    dlaczego panstwo polskie stanowczo na to nie zareagowalo. Nagle zmienili front
    i stali sie calkowiice innymi ludmi gloszac ze sa swietnymi obywatelami.
  • Gość: ew IP: *.cymes.net / 213.20.123.* 31.01.05, 17:45
    bredzisz syneczku
    o ukladzie 4+2 cos slyszales?
  • Gość: kibic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 18:04
    Co mają ziomkostwa do wypocin pana Pażniewskiego ? / Plama na "całego" /
    Czy gdyby w zdaniach: "Ślązacy stanowili największą grupę wsród strażników
    obozu w Oświęcimiu", "nawet wykształceni Ślązacy są od aportowania" słowo
    Ślązacy zastąpić innym - nie mając żadnych dowodów - np. "Zagłębiacy" lub innym
    to pewnie w/g Ciebie wszystko byłoby w porządku ? To żałosne aż ręce opadają.
    A żeby jeszcze ciekawiej było to pismo Plama sponsoruje państwowa firma pod
    nazwą Elektrownia Rybnik. Przecież to czysty obłęd.

  • Gość: wer IP: *.cymes.net / 213.20.123.* 31.01.05, 18:07
    Przecież to czysty obłęd.


    Polska rzeczywistosc?!
  • Gość: jarek IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 18:55
    o pismie plama nie mowilem , tylko o ogolnym tonie artykolow redaktorow gazety
    wyborczej, artykul z plamy tez potepiam
  • Gość: kibic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 19:04
    Dzięki, przynajmniej w tej kwestii mamy takie samo zdanie.
  • Gość: loek 1 IP: *.dyn.optonline.net 01.02.05, 03:03
    pazniewski to kretyn obdarzony radoscia zycia ! nie nalezy sie nim wogule
    zajmoac,nawet dobrze ze taki wulec pisze sobie w jakiej gowniannej gazetce
    ,sponsorowanej przez !!! elektrownie to jest ta specyfika polska,he he .Brawo
    dla pana Kutza ze traci swoj czas i energie walczac z tego typu zgnilkami
    moralnymi.Dziwi tez mnie ze jeszcze nikt nie dokopal temu padalcowi na ulicy!!!
  • Gość: gorol IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 07:05
    to jak widze specyfika slaska [chamow]
  • Gość: Ślązaczka IP: 82.177.48.* 01.02.05, 08:02
    Skąd taka nienawiść do Ślązaków!!!! Przykro czytać taki artykuł !!!! Plama to
    dobra nazwa dla takiego brukowca - wstyd!!!! Podsycanie nienawiści i tyle. Mój
    dziadek był więźniem Obozu Koncentracyjnego w Oświęcimiu, drugi dziadek służył
    w niemieckim wojsku - był do niego wcielony SIŁĄ!! (i z niego uciekł).Z
    opowiadań dziadka będącego w Oświęcimiu wiem, że wśród personelu obozu byli
    ludzie różnych nacji - również Polacy, Ślązacy, Niemcy i tak można by jeszcze
    wyliczać dalej. Zawsze czuliśmy i nadal czujemy się Polakami i Ślązakami. Jest
    więcej regionów w Polsce, mających poczucie przynależności do grupy etnicznej
    np. górale (bardzo zwarta i silna grupa), poznaniacy - ciepło i z sympatią
    nazywani poznańskimi pyrami itd... Czy ich także tak Pan nienawidzi??? A
    istnienie takich regionów w Państwie nadaje mu uroku i różnorodności. Może Pan
    do żadnej takiej grupy nie należy i czuje się samotny?? Nie mozna tak podjudzać
    ludzi do nienawiści. Myślę, ze człowiek tak przesiąknięty nienawiścią jak Pan
    musi być bardzo nieszczęśliwy. Mam jedno pytanie - dlaczego mieszka Pan między
    takimi Ślązakami jakich Pan opisuje - czyż nie jest to dla Pana
    demoralizujące?? Zawsze podpisuję listy zwrotem "z poważaniem" - tym razem tego
    nie uczynię - Żegnam
  • Gość: Jerzy Szaflik IP: *.coig.pl 01.02.05, 13:24
    Niestety, sporo jest na Slasku przyjezdnych w pierwszym albo drugim pokoleniu,
    ktorzy uwazaja sie za jedynie prawdziwych Polakow i przeszkadza im ,ze ktos
    godo a nie mowi jak oni. Oni, gorole, byliby nabardziej zadowoleni, gdyby na
    Slasku nie zostal ani jeden Slazak.Najchetniej wyciepli by nos wszystkich do
    Niemiec. Wtedy mieli by wreszcie Slask swoich marzen- bez Slazakow. Pazniewski
    nalezy do tej wlasnie grupy. Kutz sie temu zawsze przeciwstawial i nadal to
    robi. Chwala mu za to!
  • Gość: Sławomir Matusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 14:10
    Sławomir Matusz

    Pretensja do korony... Tak Panie Senatorze pisać nie wolno!

    List otwarty w obronie „Plamy” i Włodzimierza Paźniewskiego

    W katowickiej „Gazecie Wyborczej” z 28 stycznia ukazał się felieton senatora i
    wybitnego reżysera Kazimierza Kutza, który jest niewybrednym i wręcz chamskim
    atakiem na katowickiego pisarza Włodzimierza Paźniewskiego i wydawane w Rybniku
    czasopismo artystyczne „Plama”. Tekst ten nosi tytuł „Zdechła światłość pana
    P.” jest tak wulgarny i zdumiewający, zawiera tyle insynuacji że nie można go
    pozostawić bez komentarza.
    Włodzimierz Paźniewski swoim artykule wypowiedział się negatywnie o stanie
    śląskich (i polskich) elit. Zarzucił im megalomanie, manię prześladowczą,
    ksenofobię, nienawiść do „obcych”, serwilizm, sprzedajność, poddańczą lojalność
    wobec każdej władzy – hitlerowskiej, jak i komunistycznej, powszechne
    zakłamywanie historii, zaprzaństwo i zapatrzenie na Niemcy, gloryfikowanie
    hitlerowkich Niemiec. Opierając się na faktach zwrócił uwagę na to, że Ślązacy
    byli w Oświęcimiu zarówno ofiarami, jak i licznie oprawcami. Na świadka powołał
    nie kogo innego, jak legendarnego komendanta Okręgu Śląskiego AK, generała
    Zygmunta „Waltera” Jankego, który z obawy przed powszechnym donosicielstwem na
    Śląsku, wolał ukrywać się w domu niemieckiego przemysłowca w Sosnowcu.
    Paźniewski zaprotestował przeciwko wypowiedziom tych „śląskich historyków”,
    którzy próbowali zakwestionować obronę Katowic w 1939 roku, czy istnienie obozu
    w Oświęcimiu. Uczciwie zwrócił uwagę, że obok Powstań Śląskich, które przynoszą
    Ślązakom chwałę, jest też rozległa, ciemna i ukrywana, zakłamywana część
    historii. Można się z tekstem Paźniewskiego nie zgadzać, ale nie można odmówić
    mu uczciwości.
    Jak odpowiedział Pan Senator Kutz? – Nie odpowiedział merytorycznie w ogóle na
    żaden z argumentów Paźniewskiego. Wyciągnął śląską martyrologię – wywózki,
    masowe wcielanie do Wermachtu - jako tarczę obronną i dał popis chamstwa i
    wulgarności, atakując pisarza, a nie jego argumenty – stosując zasadę: nieważne
    co Sokrates mówi, czy ma rację, zobaczcie tylko jaki on gruby i brzydki, jaki
    obleśny, i z kim się zadaje. Zamiast rzeczowo odpowiedzieć Paźniewskiemu,
    senator Kutz zarzucił mu pracę w „Trybunie Robotniczej” i przynależność do
    PZPR, a także popełnienie w przeszłości plagiatu i zestawił z Macierewiczem,
    odmawiając Paźniewskiemu prawa do wypowiedzi. Nie mnie oceniać przeszłość
    Paźniewskiego, nie należałem do PZPR, nie pisałem w „Trybunie”, nie jest to
    powód do dumy, ale bądźmy uczciwi. Nie wiem, gdzie Pan Senator należał, ale
    jako reżyser na pewno nie uprawiał kina niezależnego, alternatywnego. By w
    ogóle robić filmy musiał przecież Pan tak samo starać się i zabiegać o układy,
    poparcie, realizować politykę kulturalną Partii, korzystać z koniunktur – bo to
    Partia decydowała komu dać pieniążki na robienie filmów. Trzeba było sobie
    zasłużyć, zdobyć zaufanie Partii, mieć „przyjaciół” wewnątrz, niezależnie od
    tego, czy te filmy później pokazywano w kinach i telewizji, czy lądowały na
    półkach. Jak by nie było, Pan – Panie Reżyserze, Mistrzu – zasilał elity
    kulturalne PRL-u! Sprawy rzekomego plagiatu, popełnionego przez Włodzimierza
    Paźniewskiego nie znam, o wyroku sądowym w tej sprawie nie słyszałem.
    Paranoja śląska, gloryfikacja hitleryzmu i Niemiec w ogóle... Ależ to jest
    prawda. Policzmy kolejne fale migracji Ślązaków do Niemiec, uwielbienie dla
    Reichu. – To jest nadal powszechne. Mam wielu przyjaciół wśród Ślązaków – w
    Chorzowie, Świętochłowicach, w Gliwicach i innych miastach. Kilkakrotnie
    widziałem na ich zdjęciach z „uroczystości rodzinnych” – np. z przyjęcia z
    okazji I komunii świętej tu i ówdzie dumnie wiszące portrety Hitlera. Oglądałem
    te zdjęcia z zażenowaniem – nie wiedziałem co powiedzieć przyjacielowi, bo to
    jego śląscy rodzice powiesili te portrety, nie on. A te ordery i niemieckie
    odznaczenia za waleczność, wyciągane teraz przez Ślązaków i pokazywane z dumą
    do kamer – przy aprobacie dziennikarzy? Tak się nie zachowuje ktoś siłą
    wcielony do Wermachtu – choć doskonale rozumiem złożoność zjawiska i tragedię
    tych ludzi.
    Czy Pan, Stary Ślązak, będzie kłamał, udawał że to nieprawda i twierdził, że to
    osobliwość, że portretów Hitlera w śląskich domach nie widział i nie bywał nich?
    Zwróćmy uwagę na język Pana tekstu i na cenzorsko-donosicielskie
    zapędy. „Zdechła światłość pana P.”, „spsiały bolszewizm”... – Pan niemal
    nazwał Paźniewskiego parchem, jak Żyda... To język jak z przemówienia na
    zebraniu Hitlerjugend – tyle w nim plucia i nienawiści. Gdzie Pan się go
    nauczył? Na zebraniach w ZMP w szkole filmowej? Inny cytat z Kazimierza
    Kutza: „więc zanim otworzę przepustnicę i nacisnę hebelek gazu” – żart i język
    godne Kaduka, oprawcy z Auschwitz, a nie Polskiego Senatora. Takim językiem
    posługuje się Pan w domu i podobne żarty opowiada prywatnie? Co za
    elegancja: „proszę państwa do gazu” – bo się z wami nie zgadzam! W tym momencie
    ja się wstydzę za Pana.
    Inny przykład z Pana tekstu: „chyba tylko nocą wychodzi na spacery i tuła się
    po pustych ulicach Katowic. I międli pacierze, by nie natknąć się na jakiegoś
    miejscowego w mundurze NSDAP”. Szkoda, że Pan nie podał adresu pisarza. Czy
    chodziło o to, by Paźniewski zaczął się bać, napuścić i poszczuć zwykłych
    chuliganów na niego? Zadenuncjować? A określenie „międlić pacierze” – ma wrażać
    pogardę dla religii, wyniesioną z czasów przynależności do ZMP, czy też jest to
    plagiat antypapieskich paszkwili Jerzego Urbana?
    Ta wspólna tradycja jest chyba Panu bliska. Przypominam sobie, jak w 1986 roku
    ówczesny publicysta „ITD”, a obecnie najważniejsza osoba po Urbanie w
    redakcji „Nie” – nie będę wymieniał jego nazwiska – w recenzji tomiku
    krytykował mnie za wiersze o stanie wojennym i arbitralnie upominał: „Matusz
    widocznie nie chce iść do wojska, nie podoba mu się stan wojenny, a Piwnica
    Literacka „Remedium” z pieniędzy ZSP jego wiersze finansuje i powiela”. Razem
    ze mną wydali wtedy tomiki wierszy między innymi prof. Piotr Wilczek i prof.
    Marian Kisiel – wyrośli z piwnicznego kręgu. Po tej prasowej denucjacji Piwnica
    przestała istnieć.
    Teraz, dokładnie w ten sam obrzydliwy sposób Pan Senator kłamliwie, denuncjuje
    czasopismo „Plama” – zwracając się wprost do... mocodawców. – Krytykując czyjąś
    wypowiedź, dyskredytuje pismo i chce je całe zniszczyć, zabronić wydawać,
    zamknąć redakcję do więzienia – dla jednego Paźniewskiego. W tej furii, z jaką
    napadł Pan na Włodzimierza Paźniewskiego i redakcję „Plamy”, nie zauważył Pan,
    że ten numer jest tematyczny, śląski, są tam różne teksty, innych uznanych
    autorów. Bo na przykład, dla przeciwwagi, jest artykuł pisarza i malarza
    Henryka Wańka, poświęcony mistyce śląskiej, a właściwie niemieckiej. Ciekawe,
    że germanofilski Waniek tak Pana Senatora nie oburzył? Są jeszcze w „Plamie”
    wypowiedzi Stanisława Sojki, Jacka Durskiego i na stronie 59 sam zabrał Pan
    głos w sprawie – nazywając Śląsk „zajeżdżoną szkapą”.
    Dostał Pan egzemplarz autorski „Plamy”, a nie była to – jak Pan twierdzi -
    jakaś prowokacja ze strony redakcji wobec Pana osoby. Czasopismo „Plama” było
    dobre dla potrzeb reklamy wyborczej, dokąd nie okazało się, że ktoś ma coś
    więcej do powiedzenia w sprawie Śląska, niż tylko nazywanie go „zajeżdżoną
    szkapą” i może mieć inne zdanie. Teraz, dla jednego pisarza, chce Pan „Plamę”
    autorytarnie zamknąć..
  • Gość: asd IP: *.cymes.net / 213.20.123.* 01.02.05, 14:27
    Facet i o co sie obrazasz , jak ci sie na slasku nie podoba to wroc do swoich
    rodzinnych stron, nikt was tu nie zapraszal! o tym niestety zapomnieliscie.
  • Gość: Pytek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 14:38
    Te pjykne Mjano, to Woom Ooupa wybrali?
  • Gość: miglanc IP: 213.17.152.* 01.02.05, 15:50
    To ma byc polemika z artykulem p Kazimierza Kutza? Wolne zarty! W tym tekscie
    nie ma zadnych uwag odnoscie tekstu pana Kutza, ktore obalalyby jego
    stwierdzenia w felietonie. bo tekst pana Kutza byl felietonem, a nie polemika.

    Natomiast widze w panskim tekscie kolejny bezprzykladny atak na Slazakow i
    zarzucanie im hitleryzmu. Jakze to znane. Od 45 roku kazde nastepne pokolenie
    przyjezdznych zarzuca Slazakom hitleryzm. Tak jakby to samo w sobei zastepowalo
    merytoryczna dyskusje.

    Tekst pana Pazniewskiego byl ponizej krytyki. Jest to przyklad zafalszowania
    historii. Pazniewski pominal wiele faktow z historii Slaska, po to by podeprzec
    swa falszywa teze jakoby Slazacy byli sluzalczy i bezideowi. Nic dziwnego ze pan
    Kutz zareagowal tak gwaltownie.
  • Gość: kibic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 16:22
    Niech Pan nie atakuje Kutza tylko tego pożal się Boże "artystę" Pażniewskiego.
    To jest skandal, żeby takie brednie za państwowe pieniądze pisać.
    Wykształcony nadający się do "aportowania".
  • Gość: Alicja Powroźnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 15:19
    Po ataku senatora Kazimierza Kutza w katowickim wydaniu Gazety Wyborczej z 28
    stycznia 2005 - w tekście pt. "Zdechła świadomość pana P."(str. 12) na
    rybnickie pismo artystyczne "Plama" i pisarza Włodzimierza Paźniewskiego
    czasopismu temu grozi zamknięcie.
    Mam wrażenie, iż senator i reżyser Kazimierz Kutz w swoim artykule
    zakwestionował prawo pisarza do wolności wypowiedzi i istnienia niezależnego
    czasopisma.
    Sławomir Matusz(poeta,eseista)przesłał przedwczoraj do Gazety Wyborczej swoją
    odpowiedź na "felieton" Kazimierza Kutza.Katowicka Gazeta Wyborcza milczy w tej
    sprawie.Widzę,że dziś zdecydował się zamieścić ta samą odpowiedź na forum pod
    artykułem.
    W chwli obecnej prezes Fundacji Elektrowni Rybnik mgr Stanisław
    Wójtowicz,przejęty gwałtownością senatora Kutza zawiesił wydawanie "Plamy" na
    skutek ataku Kutza.
    Zwracając uwagę na zniekształcenie prawdziwego charakteru pisma poprzez
    wyrwanie jednego artykułu z kontekstu całości materiału w numerze o "Mistyce i
    demistyce Śląska" -ocenianie go czy oskażanie o "spsiały bolszewizm" przez Pana
    Kutza na podstawie jednego tylko tekstu jest pomyłką (jak można
    oceniać "całokształt" przy pomocy jednego tylko fragmentu jakim jest tu artykuł
    Pana Paźniewskiego?);
    chciałabym prosić Państwa o pomoc czasopismu, nagłośnienie sprawy i nacisk na
    Gazetę Wyborczą oraz senatora Kutza, aby wycofał swoje stanowisko.

    Podaję adresy do korespondencji:
    alys84@interia.pl
    apelprzyjaciolplamy.wizytowka.pl/
  • Gość: loek1 IP: *.dyn.optonline.net 01.02.05, 15:46
    to jest oczywiste ze pisma nie trzeba zamykac! nalezy oddac do prokuratora
    autora tego paszkwilu ,dla ktorego Slazacy sa nikim i ktorych obrazac mozna
    bezkarnie!!! swoja droga jak mozna zyc na Slasku nienawidzac jego mieszkancow!!!
  • Gość: kibic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 16:28
    Szanowna Pani !
    Nie ma Pani co robić ? Jak Pani się na Śląsku nie podoba to proszę wyjechać.
    To dobra rada i potem może Pani pisać równie bezsensowne apele. A może PANI
    TEŻ JEST OD "APORTOWANIA" tak jak pisze "artysta" Pażniewski. Ręce opadają.
  • Gość: A.P. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 16:43
    Widać Pana owa wiedza i rozumienie czytanego tekstu ogranicza się do
    najbardziej powierzchownych faktów.
    Źródłem ważności informacji (o zawieszeniu pisma), która do mnie dotarła jest
    możliwość działania, ale jak widać ktoś, kto chce coś robić borykać się musi z
    problemem obniżonego społecznego potencjału...
    Ufam,że Pan Kutz zrozumie skutki publikacji jego "felietonu".
  • Gość: A.P. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 16:34
    Cała ta dyskusja nie wyjaśnia niczego.
    Widać tu tylko same pomówinia ofiarujące ekscytacje zamiast złożoności i
    konsekwencji.
    Wyrywanie czegoś z kontekstu zawsze będzie fałszować obraz.
    Czy ktoś prześledził całe pismo "Plama" o jakim się tu pisze zanim wydał swoją
    ocenę?!?
    Mam wrażenie,że nikt się nie pofatygował żeby nawet spróbować dotrzeć do tych
    tekstów.
    Więc jakim prawem ocenia się coś o czym nie ma się zielonego pojęcia?

    Inteligencja polega na z n a j o m o ś c i wielu faktów, a nie na w i e d z y
    o nich!
  • Gość: Jerzy Szaflik IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.05, 16:46
    To pan tu cos miesza. Chodzi o konkretny tekst W. Pazniewskiego, nie o te
    cala "Plame", ktorej tak na dobra sprawe prawie nikt nie zna i nie czyta. Ale
    to nie jest pierwszy wyskok Pazniewskiego na ten temat, podobnie pisal w
    miesieczniku Raport, ale tam przynajmniej dal mu ( w tym samym numerze) odpor
    Michal Smolorz. Powtarzam - jak sie nie podoba na Slasku to po co tu
    przyjechaliscie gorole? Trzeba bylo siedziec sobie w Polsce Centralnej.A ten
    caly Miroslaw P. to juz przesadzil w swojej polemice - zwlaszcza w kwestii-
    czy nie widzial senator portretow Hitlera w slaskich domach. Moze widzial i co
    z tego. Pragne przypomniec PT publicznosci, ze na Slasku na niemiecka liste
    narodowosciowa trafialo sie z urzedu ( po prostu chcial, nie chcial -
    przydzielali- tego do "trojki" tego do "dwojki" itd. To folksdojcze - rdzenni
    Polacy z GG stawali sie nimi na ochotnika, nikt ich nie zmuszal. A ilu ich
    bylo? sporo. I u nich z pewnoscia portrety Hitlera w domach wisialy.
  • Gość: A.P. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 17:00
    Niesety nie mogę się z Panem zgodzić.
    Skutkiem publikacji Pana Kutza jest zawieszenie pisma-zostaje ono tym samym
    krzywdząco ograniczone do konkretnego jednego "aktu przedstawienia" w którym
    wystąpił Pan Paźniewski.
    Pisze Pan,że Plamy nikt nie zna, nie czyta. W takim razie pytam: Jak można
    oceniać coś niewidocznego, abstrakcjnego o czym nie ma się tak na prawdę
    pojęcia?
    Obawiam się, że dojdzie tu niedługo do nieformalnego uprawomocnienia ideii
    informacji wyrwanej z kontekstu jako jedynej prawdy...o ile już do tego nie
    doszło.
  • Gość: Mirosłóaw Paprotny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 19:22
    Słówko sprostowania: To nie ja (Mirosław P. - jak określił mnie pan Jerzy
    Szaflik) zastanawiałem się, czy K. Kutz widział portrety Hitlera w Ślaskich
    domach, tylko pan Sławomir Matusz. Pozdrawiam i życzę komentatorom rozwagi i
    zerknięcia do obu tekstów.
    Kwestia jest bardzo drażliwa i bolesna, jestem Ślązakiem od wielu pokoleń.
    Niektórzy członkowie mojej rodziny służyli w Wermachcie, inni walczyli w
    Powstaniach Śląskich, jedni z wielką atencją wspominają nazistowski ordnung,
    drudzy dla pieniędzy wyjechali do Nemiec, kolejni lubią spacerowac przed
    Sukiennicami. Mój dziadek zawsze mnie pyta, gdy jadę np. do Krakowa: Kaj
    jedziesz? Do Polski? Bo Polska to wciąż dla niego inny kraj. Ja "godom" i
    mówię. Mieszkam na śląskiej wsi, parę lat mieszkałem na osiedlu w Żorach, w
    latach 70-tych, między samymi "gorolami", studiowałem w Krakowie. Znajduję
    racje i w tekście Paźniewskiego i w tekście Kutza (pomijając przeszłość
    partyjną czy inną autorów). Oba teksty są niewątpliwie kontrowersyjne, obaj
    autorzy patrzą na Śląsk przez pryzmat swoich doświadczeń i poglądów, mają prawo
    do swojej opowieści, choćby komuś wydawała się ona wrzaskiem idioty.
    Przyczyniłem się do publikacji tekstu Paźniewskiego w "Plamie", nie zgadzając
    się z wieloma jego tezami, lecz wychodząc z założenia, że każdy ma prawo do
    swojej wersji, a do prawdy dąży się czasem przez bezdroża. Gdyby ludzie
    zabierający tu głos, zechcieli spojrzeć do eseju Paźniewskiego i do innych
    artykułów z "Plamy" - dostrzegliby, że nasze pismo patrzy na nasz region z
    różnych perspektyw, przeważnie z wielkim szacunkiem, co nie znaczy, że
    wybieramy najłatwiejsze rozwiązania, czyli zaślepienie, jedostronność i palenie
    czarownic na stosie .
    Z ludźmi posługującymi się inwektywami, anonimowymi, traktującymi Internet jako
    okazję, by sobie bezpiecznie, z ukrycia, ulżyć nie mam ochoty polemizować.
    Mirosław Paprotny - redakcja PLAMY
  • Gość: kibic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 17:36
    Pani się wszystko myli. Przecież redaktor "naczelny" nomen omen Plamy musiał
    artykuł pana "artysty" czytać i dopuścić do druku - to fakt. I ten jeden fakt
    wystarczy w zupełności - to właśnie na tym polega inteligencja Szanowna Pani.
    Ps. Radzę Pani nie prowadzić "pseudointeligenckiej" dyskusji na temat "wiedzy"
    bo tego i tak nikt nic nie zrozumie.
  • Gość: A.P. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 17:58
    ;)Morze obcych ludzi z anonimowymi twarzami...
    Tylko garstka z nich ujawnia swoje prawdziwe personalia, które kojarzą się
    ludziom zorientowanym w życiu kulturalnym kochanego Śląska z KONKRETNĄ osobą.
    O czym to świadczy?...
    "Ps. Radzę Pani nie prowadzić "pseudointeligenckiej" dyskusji na temat "wiedzy"
    bo tego i tak nikt nic nie zrozumie."
    A jaką polemikę mam tu prowadzić? Dla bezmózgich fanów "Wybiórczej"?!?(za
    przeproszeniem)
    Mam uszlachetniać i poszerzać obszar niemocy konstruktywnej dyskusj pozbawiając
    tym samym spójność społecznego dyskursu?
    Nie zgodzę się na to.
    Niech to morze pseudoprawdy nosi w sobie choć maleńką użyteczną cząskę.
  • Gość: martwi IP: 212.85.1.* 01.02.05, 20:49
    Choby w 38...
  • Gość: Marcin Hałaś IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 01.02.05, 17:30
    K. Kutzowi marzy się chyba neocenzura, zaś jego felieton w "Wyborczej" to tylko
    stek personalnych ataków na Paźniewskiego i ani linijki polemiki z jego
    racjami. Senator Kutz się wścieka, bo ktoś krztyną prawdy - nawet jeśli podanej
    prowokująco - narusza jego dobre śląskie samopoczucie. Pozdrawiam. Marcin Hałaś.
  • Gość: kolega z podwórka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 19:36
  • Gość: Alicja Powroźnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 23:02
    Nie prawdą jest to, że najlepsze jest to, co zawiera się w jednym ugryzieniu ,
    że trzeba unikać złożoności, że niuanse są zbędne, że dodatkowe określenia
    komplikują sprawę, że podnieta wyrwanego kontekstu jest substytutem myśli oraz,
    ze słowna precyzja jest anachronizmem.
    Dezinformacja nie oznacza informacji fałszywej, a informację wprowadzającą w
    błąd- umieszczoną w nieodpowiednim kontekście, oderwaną, pozbawioną szerszego
    znaczenia lub taką, która tworzy złudzenie wiedzy o czymś, kiedy w istocie jest
    od niej daleka, czyli informację powierzchowną.

    Poddając się ocenie wynikłej sytuacji bazując jedynie na powyższym artykule
    stracimy poczucie, co znaczy być dobrze poinformowanym.

    Widać tu na forum mnóstwo nieścisłych wypowiedzi obraz różnorodności
    dzisiejszego Śląska- patrzenie na wiele spraw z różnych perspektyw.
    Powinniście Państwo, zatem zrozumieć, że artykuł Pana Paźniewskiego jest tylko
    jednym puzzlem tego, który buduje obraz Śląska widziany przez jego mieszkańców
    (red. Plamy wiedząc o jego istnieniu nie mogła udać, że go po prostu nie ma,
    dlatego zdecydowała się opublikować go w numerze dot. Śląska). Mówiąc o Śląsku
    musimy się liczyć z przedstawianiem na nowo przeszłości, a każdy widzi ją
    inaczej. Właśnie ten obraz ukazuje cały! nowy numer Plamy (grudzień 2004-
    Mistyka i demistyka Śląska).

    Kontekst określa sprzeczność, sprzeczność wymaga, aby stwierdzenia związane z
    tymi wydarzeniami były postrzegane jako wzajemnie ze sobą powiązane,
    przeplatające się i wpływające na siebie aspekty nieprzerwanego i spójnego
    kontekstu.
    Strasznie dużo tu ludzi prezentujących coraz bardziej prymitywny, niespójny i
    odwołujący się do instynktów pozaintelektualnych osąd. To, co tu na miejsce
    można by to nazwać prostacką gonitwą . Pytanie tylko, kogo ? i do czego? Kiedy
    każdy ciągnie ślepo w swoją stronę nie ma szans na pełne zrozumienie tak
    złożonego problemu, jakim jest spojrzenie na Śląsk.
    Nie skupiajmy się na płytkości efekciarstwie, a na przekazywaniu racjonalnego,
    złożonego języka wszystkich stron.( Czyż tego nie gwarantuje nam wolność słowa?)

    Na szczęście kultura także na Śląsku potrafi przetrwać mimo mylnych informacji
    i fałszywych, krzywdzących opinii. Mam nadzieję, że nie zniknie pismo, nad
    którym do tej pory patronowała Fundacja Elektrowni Rybnik (trzeba wspomnieć, że
    jest to jeden z największych mecenasów kultury w regionie), gdyż chyba jako
    jedyne w tej całej aferze patrzy na temat z różnych perspektyw tym samym nie
    pozwalając na jednostronność.
    Naiwnością jest zakładać, iż coś, co zostało zawarte w jednej formie, w jednym
    fragmencie determinuje i jednoznacznie określa całość.
    Widać pismo rozumiejąc złożoność tematu i reprezentując sprawiedliwe, bo
    dopuszczające do głosu różnorodne głosy (dla mnie cały numer przemawia językiem
    dynamicznej wyobraźni wizualnej) może zapłacić za to zbyt dużą cenę…
    Porzućmy absolutną bezkompromisowość; w okrucieństwie wzajemnych ataków lepiej
    powściągnąć dziką napastliwość. Kompromis, a tym samym zrozumienie woli
    nastroje pojednawcze obecne, kiedy wszelkie treści zarzutów są dobrze
    przemyślane i stonowane.
    Ufam, że podejście z dystansem ustanowi kontinuum dialogu ( to jedyne wyjście,
    aby cyt.wspomiana już „Zajeżdżona szkapa” Pana Senatora Kutza wreszcie się
    podniosła).
    A.P.
  • Gość: Jerzy Szaflik IP: *.coig.pl 03.02.05, 07:16
    Juz wiadomo-Plama bedzie sobie wychodzic, za czym opowiedzial sie wczoraj w GW
    takze Kutz. I dobrze- mniejsza juz o odpowiedzialnosc naczelnego za to co
    kwalifikuje do druku. Ja jdnak wroce do tego, ze Pazniewski prezentuje typowa
    postawe polskiego kolonialist: bialy sahib przyjechal do slaskich dzikusow o
    dalej ich nawracac na jedynie prawdziwa wiare.On ma gdzies cala zlozonosc losow
    Slaska i Slazakow, co jest tym trudniejsze dla mnie do zaakceptowania, ze te
    zlozonosc doskonale zna.Pazniewski jest polskim szowinista, dla ktorego innosc
    Slazaka jest nie do zaakceptowania. Dlatego widzi on w nas same zle cechy:
    sluzaczosc niewolnikow wytresowanych przez Hitlera a potem komune. Zadzuca
    niczym nie udokumentowane zbrodnie (vide- o najliczniejszej rzekomo grupie
    Slazakow w obozie w Auschwitz). Dla Pazniewskiego- dobry Slazak to Slazak,
    ktory zszedl mu z oczu- zdefhl, albo wyjechal na stale do Niemiec.
    No wiec ja jako Slazak oswiadczam, ze tej przyjemnosci Pazniewskiemu i
    innym "prawdziwym" Polakom nie zrobie- zostane tu, gdzie znajduja sie groby
    moich przodkow.To ja i moi ziomkowie jestesmy tu u siebie. Pazniewski
    przyjechal na Slask z wlasnej woli, ale ja go tu wcale nie zapraszalem.
  • Gość: she IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 14:43
    Najbardziej w tym wszyskim oberwała Plama i redaktor (stracił pracę), dzięki
    któremu Plama funkcjonuje tak, a nie inaczej mając w swoim "jadłospisie"
    wielkie nazwiska, bez naczelnego tak wysokiego poziomu pisma już nie będzie-
    tylko on potrafi sobie tak zjednywać ludzi!
    Kutz narozrabiał i kto teraz posprząta?
  • arnold7 03.02.05, 16:30
    Mamy wolnosc slowa i niech taki kretyn pisze sobie to, na co ma ochote.
    Dobrze wiedziec, co polscy szowinisci, wspierani na kazdym kroku przez
    polakowskich ciuli, mysla o Slazakach.


    --
    Zapraszom do dyskusji

    FORUM KATTOWITZ
  • bergman1 03.02.05, 09:11
    ten prosty prymitywny ,bardzo beszczelny typ powinien opuścić Śląską Ziemię
    natychmiast.Tu zobaczył pierwszy raz spłuczkę i wogóle cywilizację i ciężko
    pracujących ludzi.Tu dostał chleb i mieszkanie i to jest podziękowanie.Teraz
    jesteś tu .....
  • Gość: Pytek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 22:11
    Kery go uodprawi do granice?
  • bergman1 03.02.05, 23:41
    każdy gorol jest fałszywy.
  • Gość: Jerzy Szaflik IP: *.coig.pl 04.02.05, 08:32
    Nie idzie pedziec, roztomaite som gorole, ale tyn Pazniewski, to jest gorol
    pieronem falszywy. Arnold -mosz recht chopie, jak sie mu tu miyndzy nami nie
    podobo , niech sie przekludzi do Czeladzi, Sosnowca, aby dalij lod nos. Za
    Brynica śnim!
  • Gość: !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 16:21
    Jurz se szykujoom Subregijoon Zoguymbje!

    Draj mal Hoch!!!
  • Gość: Rehtoor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 16:23
    Tak sie prawi we goornouszloonzkym kreolu!
  • Gość: perun IP: *.oleszyce.sdi.tpnet.pl 04.02.05, 09:36
    sami sie wynoscie my Polacy jestesmy tutaj gospodarzami nas tu jest 90% , a was
    jest 5 %. I tak za duzo was hitlerowcow tolerujemy.
  • Gość: Wasz wyrszaft IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 13:20
    Skirz tego, co tu "gospodarzicie", 90% modyh Polokoow kce uciyc ze Polski!
  • Gość: podkarpacki cep? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 16:30
    Kaj to soom te Wasze Oleszyce?

    Tu?

    www.bmb.pl/oleszyce/
    Przepoomnielis'cie co:

    "Oleszyce założone zostały na przełomie XIV i XV wieku. W 1576 roku otrzymały
    prawa miejskie. Z racji swojego położenia miasto rozwijając się przyjęło wielu
    nowych osadników narodowości niemieckiej i żydowskiej."

    To na kogo warczycie? Na Waszyh dobrodziejoow?

    Przeca to mogoom byc' Wasze Starki i Staroszki!
  • Gość: 1234 IP: 195.117.108.* 04.02.05, 14:19
    Artykul Kutza i wypowiedzi jego czcicieli budza groze i niestety moga utrwalac
    czesc negatywnych opinii Pazniewskiego zawartych w Plamie wobec mniejszej (!)
    czesci Slazakow.
    A przeciez kariera p.Kutza jest tego rowniez najlepszym przykladem. Smiech mnie
    wiec ogarnia gdy Kutz zarzuca Pazniewskiemu wyslugiwanie sie ... wladcom PRL.
    A komu to niby innemu nie wyslugiwal sie Kutz - warszawski Slazak od lat?
    A kto przywozil na Slask kandydatow do Sejmu w teczkach np. Leszka Balcerowicza
    i robil mu kampanie wyborcza?
    Skleroza polityczna polityka Unii Wolnosci widac nie przeszkadza mu mieszkac i
    spacerowac po Warszawie (to taka aluzja do spacerow po Katowicach).

    Chamstwo i brak elementarnej kultury prowadzenia polemik sprawia, ze wiecej to
    szkodzic moze Slazakom niz dyskusyjny glos Pazniewskiego.
    Zero argumentow. Zero odniesienia do faktow. Zamiast tego prymitywne epitety i
    amnezja historyczna.
    Niedlugo sie okaze, ze tysiace mordowanych i wiezionych (w tym w Aushwitz)
    Slazakow dokonalo sie rekami krasnoufoludkow. A gestapowscy kapusie, ktorzy
    donosili na slaskich sasiadow to sami naplywowi.
    Prawda jest, ze do Wehrmachtu brano kierujac sie bardziej interesem wojny niz
    narodowoscia ale prawda jest, ze do SS i NSDAP trafiali juz sami hitlerowscy
    fanatycy.
    Prawda oczywiscie tez jest, ze i na Slasku istnialo podziemie konspiracyjne i
    opor bierny wobec ideologii faszystowskiej.
    Prawda tez jest, ze i dzisiaj mozna jeszcze u nas spotkac zafascynowanych idea
    wielkich hitlerowskich Niemiec i wielkiego Fuhrera. Niektorzy bez problemu
    powyciagali kombatanckie papiery, gdy przynioslo to po 89 roku korzysci.
    Jak sie z nimi rozmawia, to niektorzy z duma wspominaja swoja sluzbe. Milkna
    dopiero przy fragmencie o kampanii rosyjskiej i wtedy strach powraca.
    Przeciwstawiam sie jednak przeciw uogolnianiu i przypisywanie wszystkich
    negatywnych cech Slazakom na podstawie glupich postow kilku neofaszystow i guru
    Kazimierza Kutza.
    Dlatego na Slasku potrzebna jest kuracja odswiezania pamieci. Tej sprzed wojny,
    w czasie jej trwania i po. Po to by nim sie cos powie lub napisze najpierw
    poznac fakty. Jest to zadanie dla ostatnich swiadkow tamtych wydarzen, dla
    historykow i instytucji np. IPN, ktory publikuje ciekawe materialy archiwalne.
    Chodzi jednak o to by przy okazji nie tworzyc nowych murow, podzialow,
    nienawisci.

    Rzetelna dyskusja wymaga minimum prawdy, minimum uczciwosci i rzetelnosci
    dyskutantow a przydala by sie tez odrobina wyrozumialosci i wzajemnego
    poszanowania stron.
    Tego niestety tutaj zabraklo.


  • Gość: Czytelnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.05, 11:05
    Podpisuję się pod powyższą wypowiedzią obiema rękami. Pozdrawiam
  • Gość: slazak IP: *.dyn.optonline.net 06.02.05, 02:41
    Atakowanie Kutza nie ma wiekszego sesu ,kiedy kazdy widzi ze niejaki
    pazniewski pisze paszkwil .To komunistyczny lobuz i degenerat . Pisze
    prowokacyjne teksty zeby zaistniec!!!!!My Slazacy nie takich sku..eli
    przetrzymalismy i nadal zyjemy!!!hehe i jest nas duzo wiecej niz komus sie
    wydaje , te 170 tys. ktore okreslily sie w ostatnim spisie to "czubek gory
    lodowej" przyszlosc nalezy do Slazakow !!!! na ich ziemi!!!
  • Gość: Czytelnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 11:45
    Proszę Pana, niech Pan zachowa umiar w szkalowaniu i osądzaniu nieznanych sobie
    ludzi. Paźniewski oprócz tego prowokacyjnego tekstu z ostatniej "Plamy" napisał
    wiele esejów (w "Plamie" i wielu innych pismach) krytycznych wobec innych
    regionów Polski. A o Śląsku w innych tekstach pisze pozytywnie, pisze o bogatej
    śląskiej kulturze, która wydała 11 noblistów. Po prostu są ludzie umiejący
    patrzeć na świat z różnych stron, wnikliwie i otwarcie - i są ludzie
    zacietrzewieni, nie dopuszczający nikogo do głosu. Zanim Pan zacznie szkalować
    i obrażać czyjąś twórczość, niech Pan ją pozna. Rozwagi.
  • Gość: euroregijoon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 16:33
    Kej widzicie - Szloonzek, to je regijoon ojropyjski, a niy polski.

    Polska tu nic niy straciooua!

    A tym barzi niy postawjooua.
  • Gość: Franzin IP: 213.227.103.* 06.02.05, 11:27
    Zadaję sobie tylko pytanie , czy ktokolwiek z forumowiczów gotów jest do
    prowadzenia rzeczowej i rzetelnej dyskusji. Czy nie jest łatwiej obrzucać się
    inwektywami dając upust swojej prymitywnej agresji. Poza jednostkowymi
    przykładami wyrażnie rysuje się konkluzja ,że brak w wielu wypowiedziach
    podstawowej wiedzy na temat historii Ślaska i jego mieszkańców.
    "Znajomość" tematu i to także bardzo krzywdząca dla Ślązaków, zamyka sie na
    okresie wojny i kształtowna jest przez PRL-skie publikacje. Agresywna polityka
    polonizacyjna okresu międzywojennego kreowana przez wojewodę Grażyńskiego,
    brak szacunku dla inności Ślązaków odcisnęła sie głebokim piętnem na postawach
    ludzkich z okresu wojny. Z lat miedzywojennych wystarczy przytoczyć przykład
    Wojciecha Korfantego i los pierwszego prezydenta miasta Katowic po 1922
    Alfonsa Górnika.
    Odpowiadając na sugestie "1234" dotyczące wstepowania do SS musze sprostować
    mylne przekonanie, że formacja ta zawsze była ochotnicza. W 1944 powoływano do
    SS młodych ludzi podlegajacych przymusowemu zaciagowi. Znam Ślązaków, którzy w
    obawie przed powołaniem do SS zgłaszali sie ochotniczo do Wehrmachtu.
  • Gość: Pan P. zahorzou IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 16:52
    Cytata:

    "Kim jestem?

    Zdaje się, ze powstawaniu sytuacji paranoidalnych sprzyjają stałe kłopoty
    Ślązaków z tożsamością. Gdy jednostka zadaje sobie pytanie: kim tak naprawdę
    jestem? i ma ogromne trudności z odpowiedzią, już w tym momencie skazuje się na
    poczucie wyobcowania."

    Przeca Goornoszloonzouki goudajoom kym soom uod douwna.
    Uo swoji goornouszloonzki torzsamos'ci!

    I to uode Plebiscyta poczynajoonc, do teroz'niejszygo norodowygo Spisa
    Ludnos'cie koon'czoonc!

    Ino za korzdoom razoom, bo kej to Poloukoom sie niy widzi, przoodzi
    uorganizujoom "powstania śląskie", coby rezultata dymokracyjowego weloonku
    przekrys'lic' i siyuoom Nous do Polski zawlyc, lebo jak uostatkym - wydac'
    Ustawa uo Myn'szos'ciah norodowyh i etnicznyh, kaj My sie straciyli.

    To jak to je?

    Soom My cy Nous niy ma?

    My banyma zouwdy jyny Goornoszloonzoukooma!

    Paz'niewske i inksze, nic na to niy zaradzoom. Poloukoow s Nous niy zrobjoom!

    I to je powodym Jejigo paranoidalnego horoobska, kjere Noom proobujoow wmoowic'.

    A My sie cujymy zdrowo i corouzki lepi, im My dali soom uode Poloukoow!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.