Dodaj do ulubionych

problemowy sąsiad

IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 31.01.06, 11:00
Od niedawna mieszkam w domu dwurodzinnym. Myślałam, że jeśli jest jeden sąsiad
to nie bedzie problemow z dogadaniem sie. Niestety mylilam sie i to bardzo.
Sasiad jest takim leniem i niechlujem, ze trudno to opisac. Nie dba o dom, nie
sprzata wspolnej klatki schodowej, nie sprzata podworka. Czasami odsnieza, ale
tak ze musze po ni poprawiac. Na domiar zlego w ciagu dnia jest bardzo glosny,
a ja pracuje w domu i nie mogepowiedziec, ze sa to dla mnie komfortowe
warunki. Pomozcie
Obserwuj wątek
    • jasiole Re: problemowy sąsiad 01.02.06, 18:06
      Trudno wyczuć, wszystko zależy, jaka jest pozycja sąsiada (najemca, właściciel, itp.), i w związku z tym, jakie są jego obowiązki szczególne, jeżeli o dbałość o dom chodzi. To zresztą bardzo ogólne pojęcie. Jeżeli chcesz mu coś zrobić, musisz najpierw wiedzieć, co do niego należy, i czego konkretnie zaniechuje, lub robi nie tak jak trzeba, co znów też może być subiektywną oceną. Więc np. sąsiad jest właścicielem nieruchomości, a pomimo obowiązku nie prowadzi książki obiektu budowlanego - tak to już jest konkretna niedbałość, którą możesz zgłosić stosownym organom (w tym przypadku Pow. Insp. Nadz. Bud.). Albo spuszcza psa bez kagańca na wspólnym podwórzu - też konretnie, być może Straż Miejska by się zainteresowała, etc. Ale że jest leniem, nie sprząta czy słucha głośno muzyki (w porze dziennej ma się rozumieć) - niestety, podejrzewam, że choćbyś góry poruszyła, działa on w granicach prawa, ostatecznie w razie czego do tych granic w razie konfrontacji swoje zachowanie sprowadzi. Według niego przecież może być odwrotnie - jest czysto i cicho. Jeżeli zaś oboje jesteście współwłaścicielami tej nieruchomości, po 50% udziałów każda ze stron, to wyrazy współczucia.
      • bigt Re: problemowy sąsiad 01.02.06, 18:28
        jeśłi hodzio hałas to pytanie jakito hałas? jeśli cwaniak np ma zakład szewski za ścianą to wygrałas. w powiatowymnadzorze budowlanym musza sprawdzić zgodnsoc uzytkowani apomieszczenia z jego pzreznaczeniem. zgłoś potem mailem do sanepidu przekoczenie norm obowiązujących w budownictwie. (b.ostre!!).
        w każdym przypadku jest to wojna z tym cwaniakiem i leniem śmierdzącym. alternatywa dla wszytskiego jest : zatrucie go, obicie przez oprychów w sposób skuteczny o efektywny, lub Twoja wyprowadzka do czegoś innego. współczuję Tobie. niestety w takim kraju zyjemy, ze tylko powyższe rozwiązania wchodza w rachube. o skuteczności pierwszych trudno coś powiedzięc.
      • Gość: karolina Re: problemowy sąsiad IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 13.02.06, 08:19
        Jeśli chodzi o mojego sąsiada, to nic się nie zmieniło. Hałas to nie gra na
        instrumencie, to wnuki sąsiada, które przez cały dzień skaczą na skakance, lub
        jeżdżą na rowerku, biorąc pod uwagę fakt, że mieszka nademną to jest to dość
        uciążliwe. A z kolei obowiązkami dzielimy się po połowie- niestety on swojej
        połowy nie rusza. Każdy z nas ma 50% budynku, więc mam ręce związane. Aoraz to
        gorszy...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka