ruban napisał:
> 1.Pisałem o regionach (a nie krajach). Mialem na myśli późniejszą
> konkurencję w ramach większej całości.
To dziła tak samo w skali regionów. Inwetycje, wykształcenie, technologie - to się liczy a nie "obszar". Ci którzy liczą na obszar i ilość ludzi przeliczą się, granice są teraz całkowicie otwarte więc "rynek wewnetrzny" nie ma znaczenia..Nieco wiekszy budżet dla Katowic jako stolicy województwa za cene ciągłych kłutni.. Nie warto.
> 2.Kołem zamachowym światowej gospodarki są TECHNOLOGIE (potwornie
> drogie - stać na nie tylko największych)
Zgadza się, pisałem o tym "tow stalinowi". Jedni popują ropę , inni produkują komputery albo świadczą usługi bankowe a jeszcze inni pasą owce. Ropy nie mamy, owiec hodować nie będziemy więc pozostaje ściągnąć jak najwięcej zaawansowanych technologicznie inwestycji, kztałcić ludzi i ..bogacić się w ten sposób.
> 3.W ramach zadania domowego: Przenieś ten superbogaty Luksemburg
> pomiędzy biedne kraje Afryki i zobacz co sie z nim stanie po 10
> latach
Luksemburg to Luksemburg. Jest tam gdzie zawsze był i zawsze będzie. Szukasz argumentów na siłę.
Generalnie mnie chodzi tylko o jedno - jeśli będzie budowany sztuczny Śląsk to wiele energii zostanie zmarnowanej na wewnętrzne walki (co własnie się dzieje) i zamiast zgodnej współpracy będa niekończące się kłutnie. Po co nam to? Szkoda czasu na takie głupoty.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.