Bielsko akurat niespecjalnie zyska na podziale, bo jest to jeden z lepiej
rozwiniętych zakątków województwa.
Bielsko i Czestochowa to dwa przeciwległe bieguny.
Co do oddzielania Częstochowy to chyba nikt tu zbytnio nie będzie oponował, choć
z innych powowdów niż ten, który podałeś.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.