Wszystko O.K. Trzeba patrzeć na to z perspektywy Kożmińskiego,który powoli
będzie chciał przejąć wadzę w Piaście. Ten człowiek powiązany liną kotwiczą z
lobby zabrzańskim będzie chciał zmarginalizować nasz klub do lokalnego
przedsięwzięcia będącego w cieniu zabrzańskiego nieudacznika rodem z minionej
epoki wongla skopanego.Na 100% przypuści atak na fotel prezesa w następnych
wyborach.Ich tam w zabrzu skręca ,że Piast jest w tej chwili ważniejszy zarowno
w polskiej piłce jak i coraz ważniejszy dla obywateli Gliwic gdzie coraz mniej
reliktów kopalnianej piłki.Piast to Gliwice.
Krzyżanowski ten klub postawił na nogi. Osiągnął z nim sukces ,który teraz jakiś
obcy były notabl z górnika próbuje sobie przywłaszczyć.
W Gliwicach i w Piaście Gliwice nie ma miejsca dla zabrzańskich dywersantów.Jak
się damy to po nas i dlatego kibice Piasta z jeszcze większą uwagą będą patrzeć
na działania wokół naszego klubu.
Zakładane właśnie panele są z ciemnej blachy, przez którą nie przebije się żaden promyk słońca. Co siódmy panel ma być wprawdzie z przezroczystego poliwęglanu, ale patrzący na ich montaż podróżni wątpią, że umożliwi to dostateczny dopływ światła
KZK GOP ma ciężki orzech do zgryzienia. Jak przeprowadzić rewolucję w komunikacji i przekonać pasażerów, by korzystając z elektronicznej karty, przystawiali ją do czytnika przy wejściu i wyjściu z autobusu?
W ostatnich dniach dwóch deweloperów zrezygnowało z wybudowania osiedli w Katowicach. - Sytuacja nie jest łatwa - przyznają inni. - Nie musimy się obawiać masowego odwrotu inwestorów - uspokajają specjaliści
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.