Dodaj do ulubionych

zagubiona mama

20.10.12, 21:22
Witajcie,

mam 22 lata i od dwudziestu miesięcy jestem mamą najwspanialszego chłopca na świecie!
niestety nie jest tak kolorowo jak chciałabym,żeby było...
nie radzę sobie zw swoim życiem.
wszystko zaczęło się kiedy zaszłam w ciążę...
ojciec mojego dziecka i jego rodzice nalegali na,żebyśmy wzięli ślub zgodziłam się w sumie dla świętego spokoju. niestety na trzy dni przed planowanym ślubem ojciec mojego dziecka zadzwonił do mnie i powiedział,że ślubu nie będzie,bo jego rodzice stwierdzili,że jednak mnie nie kochają i,że powinnam im udowodnić,że kocham go. oczywiście nie zgodziłam się na to,żebym zamieszkać z nimi i pokazywać jak to nie kocham ojca mojego dziecka...
rozstaliśmy się pochodzi on z zamożnej rodziny moją firmę, która dobrze prosperuje,ale on oczywiście na wszytskie sposoby wymiguje się od płacenia alimentów... jest sprawa za sprawą....
przez okres ciąży jak i po niej studiowałam filologie angielską było mi ciężko pomagała mi mama,która hmm pomagając robiła wielkie awantury,że non stop jeżdżę na uczelnie,że na bank się nie uczę tylko k*rwie...
wydaje mi się,że cały czas mam jakąś depresje... faktycznie po porodzie zachowywała się fatalnie dokładnie tak jak zachowują się roboty. robiłam przy małym to co było konieczne bez słów całkowicie przy tym milcząc...choć teraz się odblokowałam i myślę,że jest dużo lepiej nadal czasem zachowuje się jak maszyna...
toczyłam z moją mama ciągłe wojny co do mojego dziecka i nauki ona uważała,że chcę się tylko bawić i nie obchodzi mnie dziecko... wcale tak nie było,bo nigdy nie byłam tylem imprezowiczki. potrzebowąła chyba wtedy chwili dla siebie ciepła wsparcia... może potrzebowałam mężczyzny z dzieckiem byłam przecież zupełnie sama...
i tak się stało poznałam mężczyznę z którym obecnie jestem. moja mama nie popierała tego związku i do dzisiaj tak jest. wiec musiała wybrać,albo mieszkam z nią,albo z nim no i się wyprowadziłam... mieszkamy teraz w trójkę,ale męczę się bardzo... mój obecny partner bardzo duzo mi pomógł... tylko mam wrażenie,że nigdy nie będę z nim tak naprawdę szczęśliwa... traktuje mnie źle - nie bije mnie to nie,ale znęca się może nieświadomie psychicznie nade mną... mówi słowa,które przeszywają tak głęboko,że cały czas płaczę... dla małego jest dobry bardzo dobry... tylko mam wrażenie,że mnie obwinia o wszytsko co się dzieje dookoła.. heh nie umiem się od niego uwolnić boje się,że sobie nie poradzę... zarabiam zaledwie 700zł z czego 400 idzie na żłobek,bo tak wgl nie miałabym pieniędzy no i 400zł mam alimentów na dziecko tymczasowych... nie wiem co robić nie wiem jak znaleźć odwagę,żeby nie być zależną,żeby zapewnić dziecku i sobie szczęsliwy spokojny dom...
mam czasem myśli samobójcze takie straszne i takie realne... ale myślę,że nie zabije się sama nie umiałabym zostawić tutaj mojego skarba... i wtedy myślę,że zabiorę go z sobą,że zginiemy razem i będziemy już zawsze razem i będziemy szczęśliwi... nie radzę sobie.... wiem,że jest milion ludzi dla ktorych mój problem to pestka,ale nie umiem dostrzec w tym pozytywów nie umiem się otrząsnąć wstać i powiedzieć,że jestem coś warta,że dam sobie radę... chowam tylko głowę w piasek, płaczę i staram się wytrzymać to wszytsko co się tutaj dzieje...
Edytor zaawansowany
  • 1wolny79 20.10.12, 21:33
    Witaj

    Proszę, nie pisz takich rzeczy, nie możesz zostawić maleństwa, anie pozbawiać go życia.

    Napisz do mnie na e-mail.
    Porozmawiamy

    1wolny79@gazeta.pl

    mój post:
    forum.gazeta.pl/forum/w,42420,139495197,139495197,Szukam_samotnych_mam_.html
  • rika148 20.10.12, 23:16
    Pisz do niego , on Ci zapłaci więcej niż obecny :)
  • 1wolny79 20.10.12, 23:32
    Ta kiś cwany, zobaczymy. Cwelu.
  • rika148 20.10.12, 23:43
    i jak tam siuraku , piszą w końcu dupodajki , czy cisza nadal ?
  • likeaster 21.10.12, 10:32
    otwieram się i ani jedno z Was nie potrafi tego uszanować...
  • rika148 21.10.12, 14:32
    już się raz otworzyłaś i ciąża z tego wyszła , także uważaj trochę z tym otwieraniem......
  • likeaster 21.10.12, 14:50
    przykro mi,że nie masz własnego życia i nie umiesz uszanować życia innych. staje się to bardziej przygnębiające i przykre.
  • rika148 21.10.12, 15:01
    tak , masz rację , jesteś najmądrzejsza , co potwierdziłaś swoimi dotychczasowymi decyzjami życiowymi .
  • likeaster 21.10.12, 15:12
    nigdy nie powiedziałam,że jestem najmądrzejsza, gdyby tak było nie pisałabym tutaj, prawda?
    nie zmienia to faktu,że kimkolwiek jesteś przykro mi,że życie skrzywdziło Ciebie tak bardzo,że chcesz być zauważoną pod każdym względem i właśnie w takim miejscu jak to. W miejscu gdzie kobiety takie jak ja szukają wsparcia i zrozumienia. Może czas najwyższy przełamać się i powiedzieć co jest powodem Twojego jakże nieodpowiedniego, niemiłego i wręcz chamskiego zachowanie jakie sobą reprezentujesz. Nie ma się czego wstydzić.
  • rika148 21.10.12, 15:29
    Ja się nie wstydzę ,jestem dumna z siebie :)
    A wsparcia to powinnaś była szukać w kiosku , przed ruchaniem i rozkładaniem nóg .
    Za wsparcie w formie prezerwatywy zapłaciłabyś jedynie ze 2 zł.
    Także myśl głową , a nie cipą .
  • likeaster 21.10.12, 16:23
    przykro mi,że jesteś tak bardzo skrzywdzona przez życie. jeśli potrzebujesz pomocy to chętnie Ci jej udzielę. Niestety nie potrafisz czytać ze zrozumieniem... To,że mam dziecko to nie jest problem:)także wsparcie w formie prezerwatywy nie było mi potrzebne.
  • rika148 21.10.12, 16:27
    Sobie najpierw pomóż , a potem udzielaj pomocy innym :)
  • likeaster 21.10.12, 16:42
    pomoc innym to też terapia:) a Ty jej potrzebujesz bardziej niż ja...
  • rika148 21.10.12, 16:55
    Czyli Ty wszystko najlepiej wiesz :) To ciekawe dlaczego dwóch chłopów i Twoja matka nie podzielają tego zdania i każdy ma o Tobie chujowe zdanie ? :)
    Musisz sama na terapię iść i to szybko :) albo chłopa trzeciego znaleźć , który bedzie Ci więcej płacił za ruchanie i wtedy nie będziesz musiała się żalić na tym forum , że za mało dostajesz za rozkładanie cipy .
  • zdesperowana21 21.10.12, 17:16
    Chętnie bym pomogła mam bardzo podobną sytuacje :( I też już nie daję rady....
  • rika148 21.10.12, 17:23
    Jak bys pomogła ?
    Masz zapas prezerwatyw , których nigdy nie używałaś i chcesz rozdać dobrym ludziom ?
  • likeaster 21.10.12, 17:45
    dziewczyno Ty weź myśl nad tym co piszesz?! nie znasz człowieka o oceniasz go?! jesteś wulgarna i niesmaczna!
  • likeaster 21.10.12, 18:00
    zagubiona21 odezwij się na gazetową pocztę:)
  • rika148 21.10.12, 18:10
    Niesmaczna to zapewne jest Twoja cipa , której ten co zrobił Ci bachora , nie chciał dłużej lizać , a obecny płaci Ci za to grosze i zapewne powoli już lepszego smaku szuka :)
  • likeaster 21.10.12, 18:18
    ja mam dziecko nie bachora:) żal mi Ciebie. ale choć tutaj możesz udawać,że coś znaczysz:) w zasadzie to się powtarzasz i zaczyna mnie to bawić:) dziękuje,że dajesz mi uśmiech:) dużo to dla mnie znaczy:) szkoda mi Ciebie tylko. nie mając wlasnego życia musisz być bardzo samotna i odrażająca i wcale nie chodzi mi o wygląd:)

    have a nice night - alone :)
  • rika148 21.10.12, 18:35
    Dla mnie to masz bachora , a w zasadzie urzędowo to mozna nazwać nawet bękartem , a Ty sobie nazywaj jak chcesz :) a teraz idz myj psiochę , bo zaraz chłop nakaże Ci cipę rozłożyć . W końcu płaci i wymaga , to jest ważniejszy od Twojej matki :)
  • likeaster 21.10.12, 18:58
    Ty nie jesteś normalna! Urzędowo moja droga to, to jest dziecko:) sprawdź sobie:) w odróżnieniu od Ciebie mnie nikt nie musi płacić. Widzę jednak,że znasz to z doświadczenia:)
    poza tym idź się dziewczyno lecz z takimi kompleksami to musisz być naprawdę paskudna...
  • rika148 21.10.12, 19:22
    No to dziwne , że Twoja sytuacja finansowa zmieniła się od pierwszego postu , do obecnego :)
    No to już nie musisz żalić sie na tym forum , że jednego porządnego faceta nie udało Ci się złapać na duże alimenty , a drugi , że jest dla Ciebie zły , ale siedzisz z nim dla kasy .
    Brawo , cieszę się , że już pogoniłaś tego debila , jakich mało , który chciał za ruchanie utrzymywać obcego bachora lub bękarta (jak kto woli ) . Tak trzymaj , nie popuszczaj i pozdrów mamusię , która bardzo Ciebie ceni za Twoje zachowanie .
  • likeaster 21.10.12, 19:38
    chyba nie umiesz czytać ze zrozumieniem:)

    good lucky !
  • rika148 21.10.12, 19:55
    nie odwracaj kota ogonem dupodajko :)
  • likeaster 21.10.12, 20:03
    :)
  • rika148 21.10.12, 20:16
    Nie marnuj czasu , idź swemu Panu , który utrzymuje Twego bachora , zrób loda z połykiem .
  • likeaster 21.10.12, 20:24
    :)
  • rika148 21.10.12, 20:33
    Fajnie , że już połknęłaś :) a Twój bachor sam się chowa , nie potrzebujesz nim się zajmować , tylko siedzisz cały czas przy kompie ?
  • aniulkaaa25 23.10.12, 07:24
    Hej! Wydaje mi się że jestem w podobnej sytuacji co Ty. Jak czytałam to co wypisuje w odpowiedzi na twój post ta wulgarna panienka to mnie w sercu ściskało. Jak ludzie mogą być tak paskudni. Każdemu może w życiu się powinąć noga ale to nie znaczy że ktoś był dupo...masakra inteligencją to ona zaświeciła.
  • rika148 23.10.12, 09:01
    A kim Ty jesteś , jak bez ślubu , z niesprawdzonym facetem mieszkasz i się rżniesz ?
    Nie masz pracy , mieszkania , nie myslisz o konsekwencjach , tylko cipę nastawiasz .
    To jesteś porządną dziewczyną czy wulgarną dupodajką ?
  • likeaster 17.11.12, 22:26
    niektórzy ludzie potrafią być odważni tylko w taki sposób. w każdym razie życzmy jej jak najlepiej:)
  • k.ana 14.04.13, 16:28
    www.ankietka.pl/ankieta/111153/samotna-matka-samotne-macierzynstwo-rodzina-niepelna.html witam proszę samotne mamy o wypełnienie ankiety dziękuję i pozdrawiam.
  • 3kasia17 23.04.13, 13:13
    Drogie mamy ;)
    Bardzo proszę o wypelnienie mojej ankiety , dotyczacej problemu samotnego macierzynstwa. Pytania służą celom badawczym mojej pracy dyplomowej ;)
    Z gory dziękuje za udział w ankiecie ;)
    www.ankietka.pl/ankieta/112579/samotne-macierzynstwo.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka