Szkodliwosc nawigacji GPS na zdrowie

Nawigacja GPS

założyciel: max9810

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Szkodliwosc nawigacji GPS na zdrowie
    jaki jest podobno komorki GSM wytwarzaja jakies szkodliwe dla zdrowia
    czynniki skoro ona szkodza to jak dzialaja wlasnie wpomniane wyzej promienie z
    nawigacji GPS tam przeciez jest calyczas kontak t z satelita moze ktos cos wie
    lu czytal jakis atrylol ?
    • 07.04.08, 16:55 Odpowiedz
      Kierowcy po włączeniu GPSa często przestają myśleć, więc musi tu być jakieś
      promieniowanie ;-)
      • 07.04.08, 21:08 Odpowiedz
        a jednak cos musi byc
        jakos tym nikt sieniezajmuje tylko telefonami gsm gdzie juz wiadomo co nieco
        • 09.04.08, 11:40 Odpowiedz
          armagedon napisał:

          > a jednak cos musi byc
          > jakos tym nikt sieniezajmuje tylko telefonami gsm gdzie juz wiadomo co nieco

          Czy wyście całkiem "zbaranieli" GPS odbiera sygnały z stelity.
          Te sygnały są wysyłane ze stacji satelitarnych będących na orbicie.
          Nawet jak nie posiadasz navigacji GPS to te sygnały i tak docieraja do Ciebie.
          • 13.04.08, 13:19 Odpowiedz
            pewnie ze docieraja ale chyba w mniejszej ilosc
            stac przy antenie a zdala od anteny to chyba roznica
            wiadomo ze sioe promienie rozchodza alejesli sa kiolo urzadzenia to
            sie chyba tam skupiaja i jakies to ma oddzialywanie
            • 14.04.08, 02:22 Odpowiedz
              armagedon napisał:

              > pewnie ze docieraja ale chyba w mniejszej ilosc
              > stac przy antenie a zdala od anteny to chyba roznica
              > wiadomo ze sioe promienie rozchodza alejesli sa kiolo urzadzenia to
              > sie chyba tam skupiaja i jakies to ma oddzialywanie

              co racja to racja
              najlepszym przykladem jest twoj tekst - widac ze to wplyw tych "promieni"

              --
              * skyddad - Olej polsyntetyczny jest robiony ta samo technologia co syntetyczny
              ale w polowie przerwana nie dokonczona i uzupelniona srodkami uszlachetniajacymi
              jak pluczace i antykorozyjne.
            • 14.04.08, 09:52 Odpowiedz
              armagedon napisał:

              > stac przy antenie a zdala od anteny to chyba roznica

              Tylko wtedy, kiedy jest to antena nadawcza.

              > wiadomo ze sioe promienie rozchodza alejesli sa kiolo urzadzenia to
              > sie chyba tam skupiaja i jakies to ma oddzialywanie

              A dlaczego się mają skupiać? Czy światło też się skupia w pobliżu oka albo
              obiektywu (tzn. jest tam jaśniej)? A fale dźwiękowe skupiają się wokół ucha (im
              więcej osób słucha blisko siebie, tym lepiej każda z nich słyszy)?
    • 14.04.08, 10:04 Odpowiedz
      Szkodliwość taka sama jak w przypadku posiadania radia w tym
      samochodzie. I nie piszę o radiu cb lecz o zwykłym odbiorniku.
      Satelity sieją sygnałem 24h/doba (stacje radiowe i tv też sieją,
      komórkowe btsy też) niezależnie od tego, czy ty masz to urządzenie
      włączone czy nie. Więcej, sieją nawet jeśli takiego urządzenia nie
      posiadasz w ogóle! GPS wyłącznie odbiera sygnały, sam natomiast nic
      nie wysyła. Jeśli znajdujesz się w zasięgu taiego sygnału - to
      jesteś na niego narażony (nawet jeśli nie posiadasz urządzenia),
      jeśli nie - to nie.
      Generalnie tło elektromagnetyczne ma na tyle duże natężenie, że
      nawet wspomniane "komórki" (te posiadają nadajniki) niewielki mają
      wpływ na człowieka - no, chyba że rozmawiałbyś 24/h no to wtedy bym
      się zastanowił ponownie nad powyższym stwierdzeniem.
      • 24.07.08, 18:36 Odpowiedz
        > Generalnie tło elektromagnetyczne ma na tyle duże natężenie, że
        > nawet wspomniane "komórki" (te posiadają nadajniki) niewielki mają
        > wpływ na człowieka - no, chyba że rozmawiałbyś 24/h no to wtedy bym
        > się zastanowił ponownie nad powyższym stwierdzeniem.

        Wydaje mi się że telefon komórkowy w czasie połączenia działa szkodliwie na nasz
        organizm. Telefon z racji działania trzymany jest bardzo blisko głowy , wiec
        mimo niewielkiej mocy (około 0,5W)powoduje większy wpływ na nasz organizm niż
        nadajnik 1000w znajdujący się w odległości 100m . Powodem tego jest to że
        natężenie pola elektromagnetycznego zmniejsza sie z kwadratem odległości.Czyli
        jeżeli odległość zwiększy się 2 razy to natężenie pola 4 razy,jeśli odległość 4
        razy to natężenie pola 16 razy.
        Najbardziej narażone są dzieci i młodzież ponieważ najczęściej używają
        telefonów, jednak na skutek przyjdzie nam czekać może 20 lat.
        Już teraz policja używa mikrofono-głośników aby nie zbliżać anteny radiotelefonu
        blisko głowy.
        Należy zwrócić uwagę na częstotliwośc pracy telefonów komórkowych np. 1800MHz
        która w porównaniu do radiotelefonów przenośnych około 160 lub 430 MHz jest
        bardziej szkodliwa.
        Bezpośrednim szkodliwym działaniem fal o tak wielkiej częstotliwości jest jej
        wpływ na śiatkówkę oka oraz na rozrodczość.
    • 22.04.08, 11:48 Odpowiedz
      na co dzień używam GPS i żyję.
      M.
      • 23.04.08, 10:21 Odpowiedz
        mariner4 napisał:

        > Od prawie 30 lat na co dzień używam GPS i żyję.

        To niezły jesteś, bo np. amerykańska armia używa GPS dopiero od 17 lat.
        • 24.04.08, 13:20 Odpowiedz
          GPS na statkach morskich jest używany od dawna. Tom Clancy w swojej monografii
          lotnictwa USA pisze, że piloci B52 w pewnym momencie sami sobie kupowali GPS, bo
          nie mieli na wyposażeniu. W każdym razie na statkach morskich są stosowane od
          ponad 20 lat. Są prostsze od nawigacji samochodowej. W zasadzie maja po kilkaset
          waypointów, pamiętają kilka do kilkunastu tras i współpracują z innymi
          urządzeniami, jak samostery, radary itp
          M.
          • 25.04.08, 16:30 Odpowiedz
            mariner4 napisał:

            > Tom Clancy w swojej monografii lotnictwa USA pisze, że piloci B52
            > w pewnym momencie sami sobie kupowali GPS, bo nie mieli na
            > wyposażeniu.

            Z taką wyobraźnią to on powinien pisywać powieści sensacyjne. ;-)

            > W każdym razie na statkach morskich są stosowane od
            > ponad 20 lat.

            System GPS podczas "Pustynnej Burzy" 17 lat temu był dopiero testowany, a
            początkową gotowość operacyjną uzyskał w grudniu 1993 r. Pełna gotowość -
            kwiecień 1995 r. Ciekawe, skąd bierzesz swoje rewelacje.
            • 25.04.08, 21:27 Odpowiedz
              M.
            • 08.05.08, 14:59 Odpowiedz
              z pewnoscia szkodzi!
              to tak jak spac kolo wylaczonego telewizora albo mieszkac w domu z antena
              satelitarna na dachu.
              z mojego liczenia dat przy pomocy kalkulatora (szkodliwego oczywiscie) wymika ze
              listopadzie 1998 kupilem w Warszawie, w sklepie odbiornik gps. Od 10 lat jestem
              bezwiednie narazony na promieniowanie z orbit


              --
              forum powinno byc jak media markt...
              • 24.07.08, 15:31 Odpowiedz
                GPS szkodzi i to bardzo. Przy 5 satelitach widzę gorzej na jedno oko a przy 12
                już nic nie widzę. Te fale są "wsysane" przez GPS i skupiane w jedną wiązkę
                która przechodzi obok użytkownika przez co użytkownik bardziej narażony jest
                szkodliwość fal. Gdy nie masz GPS'a fale w powietrzu są rozproszone i mniej
                szkodliwe.
            • 17.10.08, 19:34 Odpowiedz
              > System GPS podczas "Pustynnej Burzy" 17 lat temu był dopiero
              > testowany, a początkową gotowość operacyjną uzyskał w grudniu 1993 r.
              > Pełna gotowość - kwiecień 1995 r. Ciekawe, skąd bierzesz swoje
              > rewelacje.

              Potocznie GPS to synonim nawigacji satelitarnej, tak naprawdę GPS nie jest pierwszym systemem nawigacji satelitarnej - początki były prawie 50 lat temu - pl.wikipedia.org/wiki/NAVSAT
    • 20.10.08, 17:30 Odpowiedz
      ahhh tam... wg mnie to zawracanie glowy. generalnie w dzisiejszych czasach zycie jest malo zdrowe. nie chce wiedziec nawet co jest powsadzane do produktow ktore jem :-) raze wrzucic na luz, na cos trzeba w koncu umrzec :-P
    • 26.11.13, 17:55 Odpowiedz
      Nawigacja ja i instalacja GPS w samochodzie czy w tel. komórkowym musi być szkodliwa znacznie bardziej niż sam telefon komórkowy nie wyposażony w GPS - tak się składa,że od dzieciaka odczuwam wszelkie promieniowania niczym pies i tradycyjne telefony komórkowe mój organizm tolerował dobrze póki nie przekroczyłem 15 min rozmowy po dłuższej rozmowie po stronie trzymanego przy uchu telefonu następowało odrętwienie dziwne w po tej stronie głowy.Natomiast na wynalazek GPS tak w autach jak i nowych telefonach jako zabezpieczenie przed ich złodziejstwem (policja odzyskuje 99%) reaguję natychmiast zawrotami głowy jej odrętwieniem w stopniu znacznym nie mogę normalnie myślę skupić się na niczym tak jak by mi ktoś zasolił obuchem w czerep .No ignoranci i prześmiewcy ,którzy oczywiście nic nie czują bo nie mają takich zdolności - mawiają ,że fale z satelitów i tak nas atakują nieustannie ale są to fale radiowe niskiej mocy natomiast w ustrojstwie GPS są silnie wzmacniane tzw szumem pseudolosowym (inaczej na autach trzeba by było instalować anteny satelitarne takie jak do odb telewizji - czasze) i w promieniu kilku metrów od anteny GPS - emitują silne promieniowanie ,które jest dla mnie plagą bo jest stale emitowane nie jak w tel komórkowym tylko podczas łączenia i rozmowy.I tak muszę dobierać sobie znajomych ze starymi telefonami bo Ci z wypasionymi musieliby powyjmować baterię bym się nie męczył pod czaszką - i co ważne to odetwienie i zawroty głowy utrzymują się jeszcze 2 do 4 godzin po kontakcie z osobą z takim GPS -owym telefonem lub autem wyposażonym w GPS -więc nikt mi nie wmówi ,że jest to zdrowa zabawka - w Brazylii i Indiach były robione niezależne badania od europejskich i amerykańskich gdzie koncerny bulą niezłą kasę za to by wyniki tych badań stanowiły w konkluzji ,że jest to nieszkodliwe lub mało szkodliwe urządzenie - i efekt tych niezależnych badań jest taki ,że GPS jak i inne fale elektromagnetyczne szczególnie mikrofale powodują trwałe zmiany w mózgu a w konsekwencji guzy złośliwe a u dzieci dodatkowo białaczkę stąd np. W Indiach zakaz noszenia komórek przez dzieci w szkołach, a u nas co - bąble i młodzież trzymają je w nocy pod poduszkami i stąd coraz więcej przypadków nowotworów głowy i uszu u dzieci...Także kto jest szalony niech kupuje swym dzieciakom wypasione komóry,smartfony i tablety ale na swoją odpowiedzialność niestety...
      • 27.11.13, 14:15 Odpowiedz
        Dyskusja na temat szkodliwości urządzeń z modułem GPS jest niezmiernie ciekawa. Ja jednak proponuję kupować z głową takie urządzenia i korzystać z nich również z głową. Od pewnych rzeczy po prostu nie uciekniemy i trzeba się z tym pogodzić.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.