Hey
Jestem z Dziewczyną od pół roku ona mówi że mi ufa, hm okey aczkolwiek ja nie potrafię zaufać jej. Ona o Tym wie, do niedawna ufałem jeszcze jej słowom ale teraz kompletnie wiem swoje i tyle. Gdy się spotykamy jestem w stanie jeszcze jej wieżyc, bo widzę wyra jej twarzy jak na mnie patrzy i wgl. lecz gdy wracam do domy lub dłużej się nie widzimy zaczynam mieć straszne obawy. Jestem raczej poważna osobą i czasem błahe sprawy biorę z byt poważnie. od jakiegoś czasu od około miesiąca, mam poczucie testowania przez nią, manipulowania, przez tak zwane fochy, różne myśli mnie wtedy nachodzą. bardzo chce jej zaufać, planujemy długi związek i chciał bym odwzajemnić zaufanie. moje pytanie brzmi: macie może jakiś pomysł, jakieś wskazówki co pomogło by mi małymi krokami zaufać ukochanej ?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.