Dodaj do ulubionych

Language To Go Lesson 1: interested in

IP: *.sie.vectranet.pl / 81.15.181.* 22.04.04, 22:13
Uwaga! Do lekcji błednie dołączyliście link audio ilustrujący jedną z
poprzednich ("Buzzwords"). Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • Gość: Adrian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.04, 22:24
    Pomysł z lekcjami jest całkiem niezły, ale chyba można lepiej zadbać o to, żeby lekcje napisane i nagrane były takie same.
  • redakcja 23.04.04, 00:41
    przepraszamy. Już jest ok.
  • Gość: mimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 09:51
    A ja wciąż nie moge odsłuchać tych lekcji! Jak się ściąga ten program????!!!!!!
  • Gość: idalia IP: 81.15.212.* 23.04.04, 11:47
    super mobilizacja, cieszę się ogromnie
  • Gość: szekspir IP: *.kill.pl 23.04.04, 11:52
    co visitor miał na myśli w zdaniu:
    "I think the family is genuinely.. sort of.. interested in the children are" ?
  • Gość: pear IP: *.lubin.dialog.net.pl 23.04.04, 13:02
    miał na myśli (wg. mnie):
    "Myślę, że rodzina jest naprawdę... jakby... zainteresowana tym, żeby dzieci
    były [zainteresowane]"
    Bo dalej mówi przecież, że starają się im przekazac o tym ile tylko mogą...
    reasumujac visitor przyznaje się że o Shakespearze nic nie wie, ale swoim
    dziciom stara się przekazać wszystko co wie, hehe;)
  • rybula5 23.04.04, 13:11
    jesteś pewien?. Bo ja tez nie moge dojś o co tu chodzi. Proszę redakcje o
    wyjaśnienie tego adania i jego struktury. Bo dla mnie to jakieś bezsensu zdanie.
  • farscapefan 23.04.04, 16:57
    Przede wszystkim, w tym zdaniu brakuje jednego przecinka... ;)
    A visitor miał na myśli, że rodzina w pewnym sensie jest prawdziwie
    zainteresowana, dzieci są. I dzieciom starają się zapewnić maksymalną ilość
    wiedzy o Szekspirze.
  • Gość: Bolczyk IP: *.los-angeles-09-10rs.ca.dial-access.att.net 24.04.04, 05:37
    Tam jest blad. Powinno byc "the family is interested, IF the children are" a
    nie "the family is interested IN the children are". Zdanie drugie jest
    bezsensowne, natomiast zdanie z IF znaczy, ze rodzina jest zainteresowana na
    tyle, na ile zainteresowane sa dzieci. Albo, ze rodzina jest zainteresowana,
    jesli zainteresowane sa dzieci.
  • tristan987 29.04.04, 14:27
    W wersji BBC jest tak:
    Visitor: Yeah, I think the family is genuinely... sort of... interested in...
    the children are. We try to give them as much about it as we can.

    P.
  • Gość: Kasztelan IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.04, 13:58
    Mam problem, jak pobrać lekcje na kompa? W necie nie mogę ciągle siedzeć, a
    radiowej 1 mi nie odbiera, przez telefon mogę odsłuchać tylko 1 raz ( a w ogóle
    to KOSZTUJE)
    Help me please! I AM BATHED IN HOT WATER
  • Gość: edek IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.04, 16:20
    Mozna sluchac na rozglosniach lokalnych np. ja slucham Radio Olsztyn, tylko
    godziny sa inne RO o 15:50 w innych miejscowosciach trzeba sie dowiedziec.
  • Gość: elka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 19:06
    naprawde fajne i mobilizujace. ale brakuje czasami polskiego komentarza do
    konstrukcji zdan angielskich - tu nie sa dla mnie do konca jasne zdania
    visitora "I think the family..are." i "Ive read bits...itself".
  • Gość: Alicja IP: *.acn.waw.pl 24.04.04, 19:55
    Zgadzam się z tym co napisałaś, trochę pogmatwane i jenak dość trudne. Mowa
    potoczna, mową potoczną, ale są chyba jakies zasady i granice poprawności tej
    potocznej mowy, które obowiązują. Chyba jednak nie warto i nie chcemy uczyc się
    londyńskiej gwary jak np.z warszawskiej Pragi. To może dla tych, którzy
    studiują historię tego języka itp. ale nie dla kogos kto chce po prostu w miarę
    poprawnie mówić w tym języku. Nie jestem pewna czy zrozumiałabym do końca
    (poprawnie) kogoś mówiącego tylko gwarą z Pragi. To niewątpliwie interesujące,
    ale bez przesady, jednak nie dla wszyskich i nie wszystkim potrzebne. Raczej
    małej, a nawet bardzo małek ilości osób, np. piszących pracę magisterską na
    temat Szmulek. OK?
  • Gość: bywalec IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.05.04, 03:06
    To nie ma nic wspólnego z gwarą, dialektem itd. To jest potoczny język, w
    któtym są nielogiczności, bo na codzień nie deklamauje się formułek a rozmówcy
    bynajmniej nie mówią językiem robotniczych dzielnic Londynu. Got it, mate?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.