Dodaj do ulubionych

Konkursy kuratoryjne 2017/18

IP: *.centertel.pl 25.06.17, 10:51
Tradycyjnie wyczekuję z niecierpliwością propozycji zakresów merytorycznych na przyszłoroczne konkursy. Zwykle były na koniec czerwca, w zeszłym roku był poślizg, ciekawe jak będzie teraz?
Czy ktoś z Was może dzwonił do MSCDNu?
Edytor zaawansowany
  • pysia56 25.06.17, 16:26
    Też chciałabym wiedzieć, czy jakieś konkursy kuratoryjne będą organizowane dla klas VII? Zawsze konkurs był dla ostatniej klasy danej szkoły (SP czy gimnazjum), oczywiście klasy młodsze mogły brać udział i zdobywać doświadczenie. W roku szkol. 2017/18 nie będzie jeszcze klas VIII, więc może i konkursów w SP nie będą organizować???? Może VII klasa będzie mogła brać udział w konkursach dla III kl gimnazjum? Ktoś coś wie na ten temat??
  • jan.nowak.7 25.06.17, 17:46
    Moje informacje są następujące: Kuratoryjne konkursy gimnazjalne zostają bez zmian. Konkursy dla SP być może będą celowane w młodszych uczniów - od IV klasy SP począwszy. Tak przynajmniej wynika ze stron innych kuratoriów niż mazowieckie, gdzie rozpisano konkursy już dla organizatorów.

    Podczas wręczenia nagród laureatom gimnazjalnym w Warszawie, w maju 2017, była mowa o tym że konkursy gimnazjalne zostaną, a pozostałe są pod znakiem zapytania.
  • mysiaapysia 25.06.17, 20:15
    A tak z ciekawości - gdzie można znaleźć w necie takie informacje? W których województwach kuratoria określiły już zakres konkursów?
  • strzygiel 25.06.17, 20:30
    Potwierdzam ten znak zapytania.
    Bezpośrednio po uroczystości wręczenia nagród dla laureatów ze szkół podstawowych Przewodnicząca Komisji Wojewódzkiej Konkursu Informatycznego miniLOGIA, pani Wanda Jochemczyk z OEIiZK pytana przez rodziców dosyć sceptycznie wypowiadała się na temat organizacji przyszłorocznej edycji konkursu. Ponieważ były to tylko rozmowy kuluarowe, jakieś resztki nadziei pozostają...
  • swiecaca 27.06.17, 13:44
    syn (6kl) przyniósł ze szkoły informację, że w przyszłym roku konkursów dla SP nie będzie. nie wiem na ile to wiarygodne..
  • Gość: prawnik IP: *.centertel.pl 28.06.17, 17:40
    § 1. ust. 1 rozporządzenia MENiS z dnia 29 stycznia 2002 r. w sprawie organizacji oraz sposobu przeprowadzania konkursów, turniejów i olimpiad (Dz.U. poz. 125 ze zm.):
    "Dla uczniów klas IV—VI szkół podstawowych oraz dla uczniów gimnazjów organizowane są konkursy."
    Czyli wychodzi na to, że konkursów dla VII-klasistów nie będzie, bo nie przewiduje ich aktualne rozporządzenie.
  • ankar_a 28.06.17, 19:29
    No nie, Departament Prawny MEN do aż takich bzdur nie dopuszcza. Projekt Rozporządzenia, który wczoraj ukazał się na stronie internetowej Ministerstwa zakłada nadanie nowego brzmienia: "1.​ ​Dla​ ​uczniów​ ​klas​ ​IV–VIII​ ​szkół​ ​podstawowych​ ​organizowane​ ​są​ ​konkursy." :)))
    Za to jest tam wiele innych, ciekawych "kwiatków"...

    Np.: (...) Zmiany w regulaminie konkursu w ciągu roku szkolnego mogą być dokonane w przypadku uzasadnionej konieczności zmiany:
    1) terminu przeprowadzenia eliminacji na poszczególnych stopniach konkursu;
    2) kryteriów kwalifikowania uczestników do kolejnych stopni konkursu;
    3) warunków uzyskiwania wyróżnień oraz tytułów laureata lub finalisty konkursu. (...)

    Czyli - decydujesz się na udział w konkursie we wrześniu, a nie wiesz na jakich warunkach uzyskasz tytuł laureata lub finalisty w kwietniu-maju?

  • Gość: prawnik IP: *.centertel.pl 28.06.17, 22:16
    Rzeczywiście, nie zauważyłem
  • tagliatele 25.06.17, 19:32
    Dzwoniłam kilkakrotnie w ubiegłym tygodniu, o różnych porach, ale nikt nie odbierał - myślę, że oni wiedzą, w jakiej sprawie te wszystkie telefony i na wszelki wypadek nie odbierają ;)
  • blum10 25.06.17, 19:58
    A gdzie można znaleźć konkursy dla liceum
  • tagliatele 25.06.17, 20:23
    Do liceum to nie wiem, bo jeszcze się nie interesowałam, ale w liceum to są chyba tylko olimpiady - poszukaj informacji na stronie MEN. Bo te dla podstawówek i gimnazjum organizują kurtatoria regionalne i na ich stronach są informacje.
  • jan.nowak.7 25.06.17, 20:31
    Zgadza się - licealiści mają do wyboru tylko ogólnopolskie olimpiady. Część organizatorów pracuje w tej branży od lat i ma własne witryny w internecie - wystarczy wpisać w wyszukiwarkę "olimpiada matematyczna" albo "olimpiada informatyczna" i wszystko jasne. Z bardziej niszowymi olimpiadami może być trudniej. Dla zainteresowanych ich spisem - na stronach "gospodarczych" MEN są dane organizatorów, którzy zajmują się poszczególnymi dziedzinami wiedzy, bo wygrali konkurs.
  • ankar_a 27.06.17, 23:25
    Dzisiaj na stronie MEN ukazał się projekt Rozporządzenia w sprawie zmian sposobu przeprowadzania konkursów, turniejów o olimpiad. Rozporządzenie dotyczy już roku szkolnego 2017/2018 i nakazuje zmianę regulaminów konkursów, które już zostały opracowane i ogłoszone, do dnia 31 sierpnia 2017 r. lub do 15 września 2017 r.
    Z tego, co widzę w tym projekcie, to uczniowie szkół podstawowych mogą brać udział w olimpiadach dla gimnazjalistów, którzy posiadają tytuł laureata konkursu, realizujący indywidualny tok nauki, rekomendowani przez szkołę lub rekomendowani przez komisje konkursowe. Nie za dużo tej biurokracji? Zdaje się, że kwestie konkursów i olimpiad znajdują się na stronie MEN w zakładce: Zwiększanie szans / Uczeń zdolny?
  • grocholica 30.06.17, 08:50
    Problemem zatem będzie rekrutacja do klas 7dmych dwujęzycznych i matematycznych:(



    --
    Zapraszam na mój blog
  • Gość: ale IP: *.centertel.pl 30.06.17, 09:00
    w projekcie jest napisane, że konkursy dla podstawówek będą dla klas 4-6 a dla starszych będą te co dla gimnazjów.
  • mysiaapysia 30.06.17, 17:56
    O ile dobrze widzę w projekcie jest mowa najpierw o konkursach (dla klas IV-VI), a potem o olimpiadach (mają być też dla podstawówek, a w okresie przejściowym VII i VIII-klasiści będą mogli startować w olimpiadach dla gimnazjalistów).
  • mysiaapysia 30.06.17, 17:57
    Przepraszam - omyłka w opisie konkursów - konkursy dla klas IV-VIII.
  • pysia56 02.07.17, 15:43
    Przepraszam, czy mógłby ktoś dołączyć link z tekstem projektu ww. ustawy, bo nie mogę znaleźć.
  • ankar_a 02.07.17, 17:01
    Bardzo proszę:

    legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12299850/katalog/12441652#12441652
  • pysia56 02.07.17, 18:32
    dzięki, ta stronę znalazłam wcześniej, ale nie potrafię otworzyć projektu np: w pdf.
    W końcu konkursy kuratoryjne będą organizowane dla klas VII? Czy będą siódmoklasiści brać udział tylko w konkursach dla gimnazjów (dodatkowe warunki: np. indywidualny tok nauki, jest to też jednak inny zakres materiału, po 3 kl gim, a po 8 kl SP).
  • mysiaapysia 02.07.17, 18:41
    Konkursy beda dla klas IV-VIII. Olimpiady w okresie przejsciowym z gimnazjalistami.
  • iwoniaw 02.07.17, 18:50
    Będą (znaczy, będzie możliwość organizowania, gwoli ścisłości) konkursy dla klas 4-8, a oprócz tego uczniowie podstawówki będą mogli brać udział w konkursach dla gimnazjum, a nawet w olimpiadach dla liceów.

    dzięki, ta stronę znalazłam wcześniej, ale nie potrafię otworzyć projektu np: w
    > pdf.


    Po kliknięciu w link "projekt uzgodnienia" ściąga się dokument otwierający się w wordzie z całym tekstem projektu.


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • pysia56 02.07.17, 19:31
    dziękuję bardzo, w końcu przeczytałam ten projekt, wcześniej otwierała mi się pusta kartka.
  • Gość: ale IP: *.centertel.pl 10.07.17, 10:51
    Są już propozycje programów merytorycznych konkursów kuratoryjnych ale wyłącznie dla gimnazjów. Chętni znajda je na stronie mscdn-u
  • jan.nowak.7 10.07.17, 11:00
    Wszystko zdaje się więc wskazywać, że konkursów kuratoryjnych celowanych w młodszych uczniów na Mazowszu nie będzie... Jeśli tak, to szczególnie żal miniLogii, która odgrywała bardzo pożyteczną rolę napędzając uczestników kursom programowania OEIiZK. Spośród laureatów miniLogii rekrutowali się potem uczestnicy Logii i OIG.
  • geo77 10.07.17, 12:20
    To chyba niemożliwe, żeby nie było żadnych konkursów kuratoryjnych dla VII i VIII kl. SP? Przecież jest projekt rozporządzenia dot konkursów, w którym jest mowa o klasie VII i VIII. Tyle, że wchodzi on w życie ok. 15 września. Może później zamieszczą programy merytoryczne dla SP?
  • geo77 10.07.17, 14:23
    Konkursów kuratoryjnych dla szkół podstawowych na Mazowszu w tym roku nie będzie wcale (taką informację dostałam dzisiaj w Mazowieckim Kuratorium Oświaty). Nic nie wiedzą też czy coś będzie organizowane w roku następnym.
    A czy ktoś już wie, czy w innych województwach będą jakieś konkursy kuratoryjne dla SP?
  • strzygiel 10.07.17, 14:50
    Trudno uwierzyć, że nie będzie już konkursów dla SP. A więc nie przybędzie już laureatów? O przyjęciu do matexu w Staszicu zadecyduje komplet punktów za najlepszą kartkę wielkanocną po niemiecku?
  • ankar_a 10.07.17, 15:03
    W okresie przejściowym VII-klasiści i VIII-klasiści mogą startować w konkursach o olimpiadach dla gimnazjalistów. Aż takiej paniki bym nie siała. Aczkolwiek podpisuję się obiema rękami pod postem jana.nowaka.7 -> miniLogii żal jak cholera. Konkurs, który jest przygotowywany na niezwykle wysokim poziomie organizacyjnym, zero wpadek jak w przypadku pozostałych konkursów przygotowywanych przez MSCDN, ciekawe problemy matematyczno-geometryczne do rozwiązania w każdym etapie... wygląda na to, że to se ne wrati...
  • geo77 10.07.17, 15:37
    w konkursach kurator. dla gimnazjum nie mogą, tylko w olimpiadach, po spełnieniu warunków (posiadanie laureata, albo indywidualny tok nauki, zgoda jakiejś komisji konkursowej i nie wiem co tam jeszcze.. Zakres materiału też jednak szerszy po III gim, a VIII kl SP. Raptem do wyboru jest tylko olimpiada mat, jęz. ang i jakaś historyczna, ale nie dająca jakichś konkretnych uprawnień (chyba, że nie doczytałam o takowych). Jeśli chodzi o te olimpiady myślę, że dość trudno byłoby dziecku po 6 kl. konkurować z gimnazjalistami z 3 klasy, przecież te konkursy (I etap) odbywają się już we wrześniu, październiku.
  • strzygiel 10.07.17, 16:10
    No tak, o nadciągającym końcu miniLogii usłyszałem już parę tygodni temu z ust pani Jochemczyk z OEIiZK-a, ale jeszcze jakiś cień nadziei pozostał. Może jeszcze zaproponują coś w zamian? Gimnazjalne OIGi to jednak zdecydowanie wyższy poziom trudności, niestety praktycznie niedostępny dla uczniów podstawówek. Choć myślę, że akurat tu może wystartować niewielu mniej siódmoklasistów niż dotychczas gimnazjalistów z pierwszej, bo uczestnicy to prawie w 100% pasjonaci, którzy tajniki algorytmiki zgłębiają poza szkołą. Chyba, że urzędasy wymyślą kolejny absurd, że w OIGu mogą startować tylko laureaci minLogii (vide OMJ).
  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.17, 11:08
    Z ciekawości zerkam na historię - temat przewodni - świetny! Żadnych bitew, wojen, traktatów. Literatura - praktycznie taka sama jak w poprzedniej edycji. Wiedza i doświadczenie nabyte w poprzedniej edycji - ogromny kapitał. Kto zapobiegliwy już właściwie może przyswajać sobie te podpisy pod obrazkami:). Ale na poważnie - ogromny plus dla twórców programu merytorycznego za wybór tematu. Można się też chyba spodziewać odrobinę innego podejścia do szczegółowości pytań konkursowych. Po co komu w końcu afery takie, jak w zeszłym roku.
  • trika13 10.07.17, 17:13
    zrozumiałabym brak konkursu w 7 klasie, ale przecież poprzednie roczniki miały szansę zarówno w VI SP jak i na koniec gimnazjum, więc na koniec VIII klasy powinno się odbyć jeszcze jedno rozdanie. Inaczej nabór do liceum na podstawie konkursu z VI klasy będzie nie fair wobec wszystkich uczestników rekrutacji.

    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/bhywzbmh1nzazptl.png[/img][/url]
  • ankar_a 10.07.17, 18:18
    Jak to nie fair? Istnieje coś takiego jak prawa nabyte w porządku prawnym, czyż nie?
    Skoro dwa lata temu był w miniLogii laureat trzecioklasista to dlaczego ma nie czerpać pożytków ze swoich ponadprzeciętnych zdolności i nie dostać się do liceum w pierwszej kolejności? Zwłaszcza, że w momencie przystępowania do konkursu nie miał wiedzy, że dwa miesiące później nastąpi ogłoszenie deformy przez min. Zalewską?
  • strzygiel 10.07.17, 18:53
    trika13 ma sporo racji. Często te szczególne uzdolnienia czy zainteresowania objawiają się w wieku właśnie 14-15 lat, a wraz ze świadomością "bycia w tym dobrym" budzi się zapał i silna dodatkowa motywacja oraz gotowość do podjęcia dodatkowego wysiłku, chęć sprawdzenia się. Znam wielu uczniów, którzy w podstawówce owszem, mieli paski na świadectwach i jakieś tam II miejsce w gminie w ortografii czy ping-pongu, ale jeszcze tak do końca nie było wiadomo "co z nich wyrośnie" Dopiero w gimnazjum na poważnie rozkochiwali się w matematyce czy historii i z uśmiechem na ustach "rzucali się w otchłań wiedzy" po drodze jakby mimochodem zbierając laury. I co, teraz tym 14-latkom tak po prostu odebrać tę możliwość? Rzeczywiście nie fair.
  • michal4578 23.07.17, 21:55
    Moim zdaniem ta historia to jakiś żart. Uczeń, który interesuje się historią - czyli właśnie BITWAMI, WOJNAMI, TRAKTATAMI - a nie jakimiś przemianami społecznymi czy dziwnymi obyczajami. Temat zdecydowanie gorszy niż w zeszłym roku.
  • twojamisiapysia 10.07.17, 18:31
    Ale skad wiadomo, ze VII klasisci nie będą mogli przystąpić do konkursów kuratoryjnych dla gimnazjum? Po pierwsze to dawna 1 klasa gimnazjum a po drugie nie ma jeszcze rozporządzenia, tylko zakres wiedzy. Na tyle szeroki, żeby wykosić słabeuszy ale na tyle szczegółowy żeby Ci naprawdę dobrzy się załapali. Dobrzy 7 klasisci.
  • geo77 10.07.17, 19:15
    O tym, że siódmoklasiści nie mogą startować w konkursach gimnazjalnych, tylko olimpiadach powiedziała mi telefonicznie pani zajmująca się konkursami w Mazowieckim Kuratorium Oświaty. Powiedziała, że nigdy nie było można (tzn. SP nie uczestniczyło w konkursach gimnazjalnych, gimnazjum w licealnych).
  • ankar_a 10.07.17, 19:28
    No jeśli rzeczywiście regulaminy konkursów, które jeszcze nie są dostępne, to potwierdzą, to będzie faktycznie bryndza.
    Jeszcze raz przypomnę, że na stronie internetowej MEN informacje o olimpiadach i konkursach znajdują się w zakładce Zwiększanie Szans...
  • trika13 10.07.17, 22:21
    Ale też i nigdy wcześniej nie było "wygaszania" gimnazjów. Skoro etap gimnazjalny odpada i zostaje tylko SP i LO, to powinna być szansa dla dzieciaków przed LO, tak jak ich poprzednicy mieli najpierw dzięki konkursom szanse na dobre gimnazjum, a potem dzięki kolejnemu - na dobre liceum.

    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/bhywzbmh1nzazptl.png[/img][/url]
  • lilka2011 10.07.17, 23:21
    Nie jest w interesie wprowadzających tę pseudoreformę dopuszczenie do wspólnego konkursu gimnazjalistów oraz 7- czy 8-klasistów, bo wyszłoby czarno na białym, że gimnazja lepiej uczą (uczyły). A swoją drogą, poza wybitnymi jednostkami, dzieciaki po dwuletnim kursie bałaganu i powtórek raczej nie będą miały szans z gimnazjalistami, którzy przejdą regularny program podstawówki i gimnazjum. I jeszcze jedno: w tym roku laureatów konkursów przedmiotowych ze SP było łącznie 223 (i wychodzi na to, że już więcej w kolejnych latach nie będzie), z gimnazjów dla porównania - 664. Ciekawe, jak licea za dwa lata rozłożą miejsca pomiędzy podstawówkowiczów a gimnazjalistów...
  • trika13 11.07.17, 08:35
    W interesie wprowadzających tą reformę jest za dwa lata udowodnić, że 8-letnia podstawówka uczy lepiej niż SP + gimnazjum. Więc zakładam, że absolwenci tejże podstawówki wypadną świetnie na egzaminie kończącym szkołę i będzie dla nich więcej miejsc niż dla absolwentów gimnazjów. Tak więc rocznik gimnazjalny, który spotka się za 2 lata z 8-klasistami może być na gorszej pozycji, tak jak teraz są dzieciaki pozbawione możliwości kontynuowania nauki w prestiżowych przylcealnych gimnazjach.

    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/bhywzbmh1nzazptl.png[/img][/url]
  • strzygiel 11.07.17, 12:13
    Absolwenci nowych podstawówek NIE BĘDĄ bezpośrednio konkurować o te same miejsca z absolwentami wygaszanych gimnazjów.
  • trika13 11.07.17, 13:10
    to się dopiero okaże. Nauczyciele też mieli nie tracić pracy.

    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/bhywzbmh1nzazptl.png[/img][/url]
  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.17, 13:26
    Proszę nie prowokować. Te dwie grupy nie spotkają się podczas rekrutacji. Proszę nie prowokować.
  • trika13 11.07.17, 13:29
    nie prowokuję, tylko wyrażam sceptycyzm :) Bo wiadomo, różnie może być. Ważne, żeby było dobrze dla naszych dzieciaków.
  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.17, 13:34
    :)
  • strzygiel 11.07.17, 13:33
    W roku 2019 młodzieniec po gimnazjum będzie miał przed sobą 3 lata nauki w liceum, a inny młodzieniec po podstawówce - 4 lata, a więc trafiają do zupełnie różnych klas nawet gdy pójdą do tego samego liceum. Wobec tego nie ma możliwości, by musieli walczyć między sobą o te same miejsca.
  • Gość: zosia_2016 IP: *.rev.snt.net.pl 11.07.17, 13:48
    Oczywiście, że nie będą rywalizowali o TE SAME MIEJSCA w klasach. Nie o to chodzi. Chodzi o ilość klas w tym konkretnym roku łączącym 2 roczniki, bo oba pójdą do klas pierwszych - odpowiednio 3 lub 4 letniego LO. Czy myślą Państwo, że np. Czacki tworzący obecnie 5 klas czy Staszic 6 utworzą odpowiednio 10 i 12 klas pierwszych ? A może Batory zaoferuje 14 klas pierwszych (w tym roku 7) ? Nie sądzę. Każdy z tych roczników będzie miał zapewne zmniejszoną ofertę.
  • trika13 11.07.17, 14:09
    dokładnie to miałam na myśli :( mniej miejsc w dobrych LO dla obu roczników. A co ciekawe - rekrutacja odbędzie się kilka miesięcy przed wyborami do parlamentu. Pis będzie na pewno chciał udowodnić, że ta reforma miała sens i kończenie 8 klas SP to lepsze rozwiązanie niż 6+3+3. Nie pozwoli więc na niezadowolenie rodziców 8-klasistów. Obawiam się jednak, że skończy się to utworzeniem dodatkowych LO lub przybędzie klas w średnio obleganych szkołach. Dlaczego tak myślę? Zobaczcie co się dzieje w temacie dwujęzyczności. Natworzyli takich klas w podstawówkach, które nie miały doświadczenia w dwujęzyczności. Żeby nie było, że zabierają dwujęzyczność od gimnazjum. Po rekrutacji wygląda na to, że klas jest więcej niż potrzeb (w systemie widnieje 200 wolnych miejsc, głównie w szkołach, gdzie tych oddziałów nigdy nie było).
    Czy to znaczy, że rodzice nie zaufali takim tworzonym na prędce oddziałom? Czy za dwa lata przy rekrutacji do LO- też nam takie zaproponują?

  • lilka2011 11.07.17, 13:52
    Ale miejsc w liceach bedzie tyle, ile będzie. Dyrektor liceum i organ prowadzący będą musieli podjąć decyzję ile i dla kogo klas utworzyć i czy podzielić miejsca/klasy równo między podstawowkowiczow i gimnazjalistow, czy też inaczej. W przypadku najlepszych szkol mogą woleć klasy dla laureatow konkursow gimnazjalnych niż dla orłow co wspaniale napisza egzamin na koniec SP, ktorego wyniki beda pewnie jeszcze bardziej splaszczone niz obecnego gimnazjalnego.
  • Gość: Miga IP: 94.154.59.* 11.07.17, 13:52
    O te same miejsca nie. Proszę zauważyć, że siłà rzeczy będzie mniej wolnych miejsc zarowno dla jednego jak i dla drugiego rocznika. Szkoły nie sa z gumy. Jeżeli przed reforma LO otwierało 6 pierwszych klas dla jednego rocznika to w 2019 będzie w to mirjsce musiało "upchnać" dwa roczniki. I tak oto beda dwa tory rekrutacji do np 3 klas 4 letniego LO i 3 klas 3 letniego. Oczywiscie dzieci w dwoch rocznikach nie beda ze soba konkurowac ale marna to pociecha jesli kazdy rocznik bedzie miec mniej miejsc....
  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.17, 14:02
    Info ze strony LO Słowackiego:

    "INFORMACJA DYREKTORA VII LO IM. J. SŁOWACKIEGO NA TEMAT REKRUTACJI W BIEŻĄCYM ROKU SZKOLNYM

    Szanowni Państwo,
    W związku z wdrażaniem zmian w oświacie, które skutkują nową siecią szkół (powstanie nowych liceów w miejsce niektórych gimnazjów) oraz koniecznością zrobienia w liceach wolnych miejsc dla podwojonego rocznika w roku szkolnym 2019/2020 Biuro Edukacji podjęło decyzję o ZMNIEJSZENIU LICZBY KLAS W NASZYM LICEUM w rekrutacji prowadzonej w roku 2017 z sześciu do pięciu.
    W związku z powyższym w bieżącym roku będziemy prowadzić rekrutację do następujących klas:"

    A zatem: "(...) powstanie nowych liceów (...)"
  • trika13 11.07.17, 14:12
    czy to znaczy, że za rok jeszcze bardziej zmniejszą klasy, aby zrobić miejsce dla 2019/2020?
  • magda724 24.09.17, 08:35
    Oczywiście, że klasy będą inne. Pytanie brzmi tylko, czy liceum będzie w stanie zorganizować dodatkowe klasy pierwsze. Prosty przykład. Jeśli obecnie w liceum funkcjonuje 6 klas pierwszych o różnych profilach to przy rekrutacji połączonych roczników powinno ich być 19 lub 12. Czy czoła będzie miała fizycznie miejsce na utworzenie tych klas? Czy może utworzy 3 klasy pierwsze po gimnazjum i 3 po podstawówce? Naprawdę nie będzie problemów z dostaniem się do dobrego liceum?
  • jan.nowak.7 10.07.17, 22:35
    Gwoli ścisłości, bo panie urzędniczki MKO wiedzą na temat konkursów nie grzeszą. Uczniowie gimnazjum (i młodsi) mogą bez żadnych ograniczeń startować w olimpiadach licealnych. Nie ma wyjściowych wymogów typu laureat lub ITN. Taka była praktyka i tak, mam nadzieję zostanie. Co roku w Olimpiadzie Matematycznej do II etapu wchodzi ok 30 gimnazjalistów. W tym roku dwoje z nich to laureaci OM, w tym Radek Żak z II klasy gimnazjum. Analogicznie jest w olimpiadach gimnazjalnych OMJ i OIG - żadnych wymogów żadnych ograniczeń. Każdy uczeń może zrobić zadania I etapu i pójść dalej. Wspomniany Radek Żak i Radomir Baran byli laureatami OMG (obecnej OMJ) już w V klasie podstawówki. W sumie taką samą praktykę miał OEIiZK - też dopuszczał podstawówkowiczów do Logii, tylko nie mógł im przyznać uprawnień, ze względu na stanowisko MKO (w roku szkolnym 2015/16 wprowadzono "zakaz" do regulaminu Logii, ale jak pisał tu ktoś na tym forum organizatorzy nie robili trudności, by uczeń podstawówki który rozwiązał zadania wystartował). Nic nie przemawia za tym, by ograniczać młodszym uczniom dostęp do konkursów dla starszych, poza urzędniczą wygodą. Takie stanowisko MKO to czysty skandal. Jak można deklarować, że się wspiera zdolnych uczniów i odbierać im główną motywację! Jak można deklarować, że się wprowadza programowanie do szkół i niszczyć jedyny element, który działa bezbłędnie!
  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.17, 13:32
    Ja też pamiętam, że przy rekrutacji do gimnazjum (kryteria rekrutacji) liczyły się też punkty zdobyte w konkursach dla gimnazjalistów
  • jan.nowak.7 11.07.17, 14:17
    Sytuacja w roku 2019/20 będzie wyglądała różnie – zależnie od możliwości lokalowych szkoły – Staszic i Batory, które wygaszają gimnazja, w skrajnym przypadku mogą uruchomić pełne 2 komplety klas, inna rzecz kim je obsadzą (ich renoma opiera się m.in. na kompetentnej kadrze). Czacki, który nie ma rezerw – musi zmniejszyć liczbę klas na poziomie już na stałe. To samo przywołany Słowacki, który już się przygotowuje. Co do Staszica i Batorego jest też możliwe (na co skrycie liczę), że te szkoły będą próbowały podążyć drogą LO ze Szczecina i spróbują powołać do życia „eksperymentalne” klasy VII i VIII – wtedy kalkulacja z liczbą klas bierze w łeb.
  • michal4578 23.07.17, 22:01
    Wiele liceów, które nie były zespołami szkół zmniejszyło teraz liczbę miejsc i liczebność klas. Np. Na biol-chem do V LO Poniatowskiego, ktore słynie z nauczania biologii, chemii, fizyki i matmy na biol-chem był najwyższy próg (około 183 punkty) w porównaniu do biol chemów konkurencji - utworzono jedynie jedna klasę, nie dwie jak zazwyczaj.
  • kmir 24.07.17, 16:55
    W poprzednich latach (odkąd staliśmy się szkołą ponadgimnazjalną) w Jeziorańskim przyjmowaliśmy co roku trzy klasy I. W obecnej siedzibie (Hoża 11/15) w bieżącym roku ze względu na brak naboru do gimnazjum przyjęliśmy cztery klasy I. Tak samo planujemy na przyszły rok.
    Natomiast w roku 2019 wygasną klasy gimnazjalne i planujemy, że przyjmiemy po cztery klasy pierwsze do liceum trzyletniego (ponadgimnazjalnego) i do liceum czteroletniego (ponadpodstawowego) - łącznie przyjmiemy osiem klas pierwszych.
    Docelowo będziemy mieli po cztery klasy na każdym poziomie - łącznie szesnaście oddziałów.
    --
    Pozdrawiam serdecznie
    Krzysztof Mirowski
    dyrektor LXVII LO im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego
  • jan.nowak.7 24.07.17, 21:26
    A co Pan myśli na temat klas VII i VIII przy liceum, jeśli powstaną możliwości ich organizacji? Osobiście sądzę, że takie rozwiązana, na wzór Szczecina, zostaną wprowadzone. Domyślam się, że Pana szkoła ma ograniczenia „metrażowe”, ale gdyby ich nie było?
  • kmir 25.07.17, 10:38
    Ograniczenia "metrażowe" miały decydujący wpływ na naszą szkołę w poprzedniej siedzibie (Mokotowska). Stąd w momencie tworzenia gimnazjów nawet nie zastanawiaiśmy się nad tworzeniem gimnzjum przy naszym liceum.
    W obecnej siedzibie (Hoża) po wygaśnięciu oddziałów gimnazjalnych (2019) będziemy samodzielnie zajmowali cały budynek "tysiąclatki". Ze względu na liczbę pomieszczeń możliwe jest funkcjonowanie (na jedną zmianę) około 16 oddziałów. Nasz pomysł to po cztery klasy na każdym poziomie (dla szkoły czteroletniej). Przyznaję uczciwie, że nie zastanawialiśmy się nad klasami VII i VIII - te wszystkie zmiany są dośc zaskakujące.



    --
    Pozdrawiam serdecznie
    Krzysztof Mirowski
    dyrektor LXVII LO im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego
  • mysiaapysia 25.07.17, 17:44
    Wydaje mi się, że biorąc pod uwagę podwójny rocznik i jego pokrzywdzenie, zasadnym byłoby raczej zachowanie miejsc dla podwójnej ilości oddziałów przez 3 lata licząc od rekrutacji na rok szkolny 2019/2020.
  • kmir 26.07.17, 13:40
    mysiaapysia napisała:

    >(...) biorąc pod uwagę podwójny rocznik i jego pokrzywdzenie, zasadnym
    > byłoby raczej zachowanie miejsc dla podwójnej ilości oddziałów przez 3 lata (...)

    Nie do końca rozumiem tę propozycję. W kolejnych latach (2020/21 i 2021/20) nie będzie już podwójnej rekrutacji - czemu miałaby służyć podwójna liczba oddziałów. Ostatnia rekrutacja do trzyletniego liceum (ponadgimnazjalnego) zostanie przeprowadzona za dwa lata (w 2019 r.).
    Konieczne jest uwzględnienie łącznej możliwej liczby oddziałów w szkole (wynikająca z liczby pomieszczeń). Prowadzenie podwójnej rekrutacji wymaga, aby w poprzednich rocznikach rekrutacja była ograniczona.

    --
    Pozdrawiam serdecznie
    Krzysztof Mirowski
    dyrektor LXVII LO im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego
  • mysiaapysia 26.07.17, 17:13
    Oczywiście. Miałam na myśli sytuację, gdy przez 3 lata w liceum jest podwójny rocznik (np. po 4 klasy uczniów po gimnazjum i po 8-letniej szkole podstawowej). 3 lata, bo po tym okresie jeden komplet uczniów pisze maturę i kończy LO. Oczywiście w międzyczasie będą kolejne nabory. Chodzi tylko o to, aby ten podwójny rocznik w trakcie swojej nauki w liceum miał zapewnione sale i nauczycieli. Utworzenie klasy VII przed 2020 r. bez zapewnienia dodatkowych sal i nauczycieli groziłoby zmniejszeniem naboru podwójnego rocznika w 2019 r.
  • Gość: Gość IP: *.centertel.pl 24.07.17, 17:35
    Co myślicie o programach merytorycznych i na jaki konkurs "stawiacie"?
  • michal4578 25.07.17, 22:58
    Hmm... chemia, biologia - dość spore wymagania (niektóre zagadnienia z matury rozszerzonej), historia - bez komentarza, stawiałbym z przedmiotów humanistycznych na wos a ze ścisłych na fizykę i matematykę.
  • Gość: Baśka IP: 77.252.9.* 25.07.17, 23:37
    Dlaczego "bez komentarza" przy historii?
  • kurt.wallander 01.08.17, 17:04
    Gość portalu: Gość napisał(a):

    > Co myślicie o programach merytorycznych i na jaki konkurs "stawiacie"?

    A gdzie można się zapoznać z tymi programami merytorycznymi? Na stronie MEN, w zakładce dot. mazowieckiego kuratorium znalazłam informację o tym, z jakich przedmiotów sa planowane konkursy, ale nic więcej tam nie ma. Córkę interesuje akurat j. hiszpański, może geografia i ewentualnie biologia.
  • tagliatele 01.08.17, 18:32
    Na stronie konkursy.mscdn.pl/
  • jan.nowak.7 09.08.17, 17:12
    Od kilku dni w różnych miejscach odżył temat konkursów kuratoryjnych w nadchodzącym roku szkolnym. Pojawiła się wiadomość, że warszawskie kuratorium informuje, że nie tylko nie będzie konkursów dla SP, ale na dodatek VII-klasistom nie zezwala na starty w konkursach gimnazjalnych. Temat podjęła znana ze skutecznych interwencji Justyna Suchocka. I oto dziś MKO nadesłało list w którym odwraca kota ogonem i informuje, że stara się zorganizować konkursy dla SP, a bliższe informacje poda 30 września. Tak więc, wszystkie osoby, które dzwoniły do MKO i MSCDN i były informowane że konkursów w tym roku nie będzie, a w przyszłym pewnie też nie były zwyczajnie dezinformowane... Choć raczej pewnie mamy do czynienia z inną sytuacją - urzędnicy przeanalizowali skutki kompletnie nieprzemyślanej decyzji... Tak czy inaczej - drobne zwycięstwo.
  • kampi-kampi 10.08.17, 16:17
    A co z miniLogia i Logia? Pogrzebane?
  • jan.nowak.7 10.08.17, 16:44
    Logia jak rozumiem będzie, bo to konkurs dla gimnazjalistów (a te są w przygotowaniu). Pytanie tylko, czy z udziałem VII-klasistów. Jeśli bez nich, to absurd. MiniLogia nawet przy tym dwumiesięcznym opóźnieniu (bo wszystko wskazuje, że zmiana decyzji nastąpiła wczoraj) jest do reaktywowania, bo ma jednego bardzo sprawnego organizatora. Potrzebna tylko dobra wola MKO...
  • geo77 10.08.17, 18:43
    Bardzo się ucieszyłam! Dziękuję za informację.
  • kampi-kampi 11.08.17, 09:08
    Wczoraj wysłałam pytanie do MSCDN: "Wszystkie informacje nt. konkursów przedmiotowych w r.szk. 2017/2018 zamieszczone na stronie MSCDN dotyczą gimnazjów. Czy oznacza to, że nie będzie już konkursów dla uczniów szkół podstawowych?"
    Oto odpowiedź z Sekretariatu Konkursów Przedmiotowych przysłana dzisiaj: "Witam nie będzie dla szkół podstawowych."

    Wysłałam następne pytanie: "Czy uczniowie szkół podstawowych będą mogli brać udział w konkursach dla gimnazjalistów? Jeśli nie, to czy będzie jakakolwiek droga do np. bycia zwolnionym z egzaminu ósmoklasisty, przyjęcia do liceum na prawach dotychczasowych laureatów konkursów? Czy takie udogodnienia zostają zlikwidowane?"

    Czekam na odpowiedź.
  • kampi-kampi 11.08.17, 12:36
    A oto dzisiejsza odpowiedź z MSCDN:
    "Witam serdecznie,
    nie potrafię Pani odpowiedzieć. My konkursy przeprowadzamy z zamówienia publicznego.
    Kuratorium ogłosiło przetarg na konkurs gimnazjalny. Jakie uprawnienia i zwolnienia uczniów określa zarządzenie Kuratora.
    Bardzo proszę o zwrócenie się do Kuratorium Oświaty w Warszawie."

    I koło się zamyka i znowu wiem, że nic nie wiem. Czyli czekamy do 30 września.

    Osobiście nie liczę na korzystny obrót spraw dla SP. Deforma pokazuje, że wszystko można, racjonalne argumenty nie mają znaczenia, jak się przyjrzeć wszędzie niedopracowanie... :(
  • mysiaapysia 11.08.17, 13:19
    Wydaje mi się, że oni nie wiedzą jak wybrnąć z tego wszystkiego. Z jednej strony hasła o łowieniu talentów itd. Z drugiej strony pewnie nie wiedzą do jakiej grupy skierować konkursy przeznaczone dla SP. Łatwiej byłoby znowu zrobić dla klas IV-VI, bo tak było dotychczas, zakres materiału znany (zwłaszcza dla klas V-VI, bo one i tak idą starym programem). To jednak oznaczałoby pominięcie aktualnych klas VII. Z kolei przygotowanie konkursów z uwzględnieniem klas VII wymagałoby rozszerzenia zakresu materiału - ale czy ktokolwiek wie w jaki sposób to zrobić?
  • jan.nowak.7 11.08.17, 13:32
    Dla mnie akurat tu rozwiązanie jest proste - klasy VII trzeba dołączyć do gimnazjów, a pozostałe konkursy zostawić jak były - z nachyleniem na V i VI-klasistów i uwzględnieniem starej podstawy wg której oni idą. Za rok to będzie jeszcze bardziej oczywiste i klarowne, bo będzie VII i VIII klasa, oraz gimnazjalni epigoni. Sprawa uprawnień jest w tym wszystkim drugorzędna.
  • jan.nowak.7 11.08.17, 13:26
    No tak, ciekawie to wygląda. 9 sierpnia stowarzyszenie „Rodzice przeciw reformie edukacji” kieruje protest do Rzecznika Praw Dziecka w sprawie likwidacji konkursów kuratoryjnych dla SP. Tego samego dnia MKO odpowiada na pytanie redakcji Gazety Wyborczej zaprzeczając swoim wszystkim wcześniejszym komunikatom – pracuje nad tym, by konkursy dla SP w roku 2017/18 odbyły się. Tymczasem jednak partner MKO w organizacji tych konkursów od kilku lat (a wiec jedyny realny wykonawca), ani 10 ani 11 sierpnia jeszcze o niczym nie wie i udziela odpowiedzi wg starego schematu...
  • kampi-kampi 11.08.17, 15:09
    Rozwiązanie kwestii konkursów dla SP pokaże nam jak bardzo głęboko w nosie kurator ma uczniów i rodziców. Obym się mile rozczarowała, jeszcze tli się nadzieja, ale wątpliwości mam ogromne.
  • jan.nowak.7 22.08.17, 20:22
    Mały społeczny monitoring w sprawie konkursów przedmiotowych – stan na 22 sierpnia – do hipotetycznego rozpoczęcia I etapów zostało więc nie wiele więcej niż 5 tygodni....

    W Warszawie MKO nadal milczy w sprawie konkursów dla szkół podstawowych – jedyny powód do optymizmu to odpowiedź skierowana do Gazety Wyborczej sprzed niespełna 2 tygodni, że MKO stara się konkursy zorganizować . Ta informacja nie dotarła jednak do wielu zainteresowanych i np. na stronie szkół STO Toruńska czytamy komunikat z 17 sierpnia: „W roku szkolnym 2017/18, decyzją MEN, kuratoryjne konkursy przedmiotowe odbędą się tylko w gimnazjach.” O sprawie zmiany decyzji nie wiedziało jeszcze niedawno MSCDN – bezpośredni organizator. Mazowieckie konkursy gimnazjalne mają od połowy lipca podany zakres materiału. Z kolei Kraków pod rządami mojej ulubionej kurator Nowak opublikował dwa lapidarne komunikaty, z których wynika, że w sprawie konkursów dla szkół podstawowych i gimnazjów informacje pojawią się „do 30 września”. Kuratorium w Poznaniu jeszcze w czerwcu ogłosiło zakres materiału dla konkursu gimnazjalnego języka polskiego – w innych sprawach milczy. Na stronach internetowych wielu innych kuratoriów także panuje grobowa cisza. Są jednak wyjątki. W Rzeszowie od 29 lipca wiadomo, że będzie aż 6 konkursów kuratoryjnych dla SP i 13 dla gimnazjów – dla wszystkich podane są zagadnienia. Z kolei w Gdańsku jest mowa o 6 rozstrzygnięciach dotyczących organizatora konkursów przedmiotowych 2017/18 – rzecz dotyczy 2 konkursów dla SP (j.polski i ang.) i 4 dla gimnazjum. Jest też ramowy regulamin.
  • ankar_a 22.08.17, 21:25
    Na stronach Logii, MiniLogii i OEIiZK też cisza...
  • kampi-kampi 25.08.17, 16:47
    Iskra nadziei z dzisiaj:
    "Witam Panią serdecznie,
    konkursy dla szkół podstawowych będą jednak organizowano. Prosimy o analizowanie informacji na naszej stronie internetowej od 1.09.2017r.
    Wszystkie informacje będą tam umieszczane.

    Z poważaniem
    Sekretariat Konkursów Przedmiotowych
    Małgorzata Bołtuć

    Mazowieckie Samorządowe Centrum Doskonalenia Nauczycieli
    ul. Świętojerska 9, 00-236 Warszawa"
  • jan.nowak.7 25.08.17, 17:44
    Dzięki za podzielenie się informacją. Dwa i pół tygodnia szła na Świętojerską wiadomość, którą red. Suchecka otrzymała 9 sierpnia. Pogratulować MKO drożnych kanałów.

    Dziś odbyła się triumfalistyczna konferencja min. Zalewskiej (na Śląsku), a w Warszawie – w podobnym duchu przemawiała kurator, pani Michałowska. W obszernej informacji z przebiegu spotkania w siedzibie MKO jest wzmianka o informatorze dla rodziców:

    „Ministerstwo przygotowało również dla nich informator „Co rodzic powinien wiedzieć w nowym roku szkolnym 2017/2018”. W materiale zostały ujęte najważniejsze kwestie, które będą przydatne rodzicom przed rozpoczęciem zajęć ich dzieci.”

    Rozumiem, że w dziale konkursy przedmiotowe dla szkół podstawowych przygotowana informacja składa się z ładnie upozowanych znaków zapytania.
  • jan.nowak.7 05.09.17, 15:14
    I jeszcze wiadomość z innego gazetowego forum - jedna z osób pochwaliła się, że na swoje dość dawne już pismo w sprawie konkursów dla szkół podstawowych dostała od MKOwiadomość, że konkursy odbędą się z j.polskiego, matematyki i informatyki czyli według zeszłorocznego scenariusza. Zadziwiające, że ta ważna dla nauczycieli i uczniów informacja, zamiast trafić na stronę MKO, rozchodzi się taką okrężną drogą.
  • kampi-kampi 05.09.17, 21:33
    Ciekawe kiedy MKO zamierza przekazać tę informację oficjalnie? Czy chodzi o skrócenie czasu na przygotowania, żeby zmiejszyć szanse? Nonsens? A może nie? Nie rozumiem tej ciszy w sprawie podstawówek. Dlaczego programy dla gimnazjum można było przygotować na koniec lipca, a dla podstawówek ani widu, ani słychu? Ale ja zupełnie nie rozumiem deformy oświaty, więc...
  • jan.nowak.7 08.09.17, 11:50
    Mamy 8 września i przełom w sprawie - ogłoszenie, tym razem oficjalne. MSCDN potwierdza, że będzie organizatorem konkursów kuratoryjnych dla szkół podstawowych z języka polskiego i matematyki. Pierwsze etapy 6 i 7 listopada. Programów merytorycznych dla szkół podstawowych na razie brak, szczegółowe harmonogramy tradycyjnie będą podane po podpisaniu przez panią Aurelię Michałowską z MKO. Jak pamiętamy złożenie tego podpisu wymaga od pani kurator długiego namysłu.
  • kampi-kampi 09.09.17, 05:53
    Jak wszystko w deformie - na zasadzie "jakoś to będzie", czasu na przygotowanie nie za dużo.
  • ankar_a 11.09.17, 05:53
    Jakiś mały postęp nastąpił - skąpe informacje, na razie na temat terminarza konkursu, ukazały się na stronie Logii. Niestety, z dopiskiem, że reszta istotnych wiadomości zostanie przekazana pod koniec września.
  • swiecaca 14.09.17, 12:23
    Minilogia będzie dla klas 4-7 podstawówek, a Logia dla gimnazjów. jak sądzicie, czy uczniowie klas 7 będą mogli brać udział w Logii? syn był w zeszłym roku laureatem w Minilogii więc chyba nie ma sensu aby brał w niej udział ponownie
  • ankar_a 14.09.17, 13:45
    Jasne, że nie ma sensu. Ani to wyzwanie ani rozwój. Ale muszę Cię rozczarować.
    Nowe Rozporządzenie MEN w sprawie konkursów i olimpiad, na rządowym centrum legislacji wisi ciągle jako "w trakcie konsultacji", a Zarządzenie Mazowieckiego Kuratora Oświaty w sprawie m.in. Logii jest takie, jakby rozporządzenie już obowiązywało i - w związku z tym - jest zakaz startu uczniów podstawówek w konkursach gimnazjalnych.
  • jan.nowak.7 14.09.17, 17:34
    Moim zdaniem powinniśmy się bardzo stanowczo domagać, by uczniowie szkół podstawowych mogli bez ograniczeń i całkiem legalnie brać udział w konkursach gimnazjalnych. Te zakazy są sprzeczne nie tylko ze zdrowym rozsądkiem, ale i z elementarnymi celami, jakim rzekomo są służą konkursy przedmiotowe. Na przykładzie konkursów informatycznych idiotyzm tego zakazu widać najlepiej. Mamy aktualnie ucznia, który laureatem miniLogii był w klasie III i IV i drugiego, który był nim w klasie IV i V. Czemu ma służyć nakaz by ci chłopcy przez kolejne lata byli skazani na miniLogię? W przypadku młodszego z nich teoretycznie ma jeszcze w zapasie 4 starty. Tylko po co? Dlaczego nie postawić przed nim nowego wyzwania? Przypominam, że organizatorzy olimpiad gimnazjalnych i licealnych nie mają żadnego problemu z dopuszczaniem młodszych uczniów do swoich konkursów, przeciwnie, chwalą się ich udziałem. Te olimpiady są dzięki temu miejscem bardzo wczesnego ujawniania się wielkich talentów. A kuratoria wciąż nie potrafią zrozumieć na czym polega dopingowanie do pracy ucznia z uzdolnieniami (i jego nauczyciela).
  • ankar_a 14.09.17, 19:21
    Widzę, że raczej jest już "po herbacie". Na stronie miniLogii jest już informacja na temat terminarza konkursu (z zastrzeżeniem , że jest to konkurs przeznaczony dla uczniów klas IV-VII). Dotychczasowa grafika żółwia wzbogacona jedynie o definiowanie funkcji liczbowych (czyli teoretycznie poziom całego konkursu będzie zapewne zbliżony do poziomu I etapu Logii). Kiepsko z tym sensem uczestnictwa dla syna Swiecacej.
  • jan.nowak.7 14.09.17, 19:57
    Realia są takie, że szef Logii do tej pory godził się na udział podstawówkowiczów w swoim konkursie. Trzeba do niego zadzwonić i to ustalić, domowe zadania wysyła się wprost na jego ręce. Ale to wszystko bez możliwości wydania dyplomu, jaki przysługuje gimnazjalistom i co gorsza bez możliwości umieszczenia nazwiska na liście laureatów. No i to tylko przypadek informatyki – w innych konkursach nawet nie ma z kim rozmawiać. Cała sytuacja jest idiotyczna, tym bardziej, że embargiem objęto dodatkowo VII-klasistów, którzy na długo zdominują listy nagrodzonych we wszystkich konkursach kuratoryjnych dla szkół podstawowych, bo przez 3 kolejna lata będą rocznikiem najstarszym, a więc „skazanym na wygraną”.
  • swiecaca 20.09.17, 09:01
    dostałam odpowiedź z Logii, że uczniowie SP nie będą dopuszczeni do udziału w konkursie.
  • kampi-kampi 17.09.17, 16:11
    Czy mogę prosić o link do tej strony? Dzięki z góry za pomoc.
  • swiecaca 20.09.17, 09:09
    lmgtfy.com/?q=minilogia
  • Gość: ale IP: *.centertel.pl 18.09.17, 11:28
    Są już projekty zakresu merytorycznego konkursów dla szkół podstawowych z polskiego i matematyki. Spojrzałam tylko na polski. Amibitnie. Ciekawe kto zdąży się przygotować.
  • jan.nowak.7 18.09.17, 13:26
    Rzut oka na dziś opublikowane programy merytoryczne konkursów na Mazowszu - j. polski i matematyka. To projekt do konsultacji – przewidziany czas to 13 dni! Ciekawe w jaki sposób informacja o opublikowaniu projektu jest kolportowana wśród nauczycieli zainteresowanych korektami – nie zdziwię się, jeśli się dowiem, że wcale, bo komu może zależeć na ewentualnych poprawkach. MKO, które ma osobną zakładkę „konkursy i olimpiady” kompletnie jej nie aktualizuje. Jest tylko odesłanie do projektów programów merytorycznych konkursów gimnazjalnych (z połowy lipca)... Jeśli chodzi o olimpiady jest jeszcze gorzej - nie ma NIC co dotyczy tego roku szkolnego. A np. organizatorzy OMJ przesłali już w lipcu swój terminarz, a 2 tygodnie temu pilną informację o konieczności rejestrowania się szkół podstawowych, które dotąd nie brały udziału w olimpiadzie. Wystarczyło te komunikaty tylko zamieścić, ale to widać za trudne...

    I jeszcze wracając do programów merytorycznych. Nie wchodząc w szczegóły – program merytoryczny z matematyki też jest bardzo rozbudowany, a na dodatek stoi w dziwnym rozkroku. Do II etapu włącznie są tylko zagadnienia z klas IV-VI. Za to III etap poszerzono o program klas VII-VIII. Nie wiemy jeszcze jak będzie wyglądał harmonogram, w tym roku jest możliwość przesunięcia III etapu nawet na maj (bo nie ma egzaminu), ale znając wygodnictwo urzędników, będą chcieli mieć wszystko znaczenie wcześniej z głowy.
  • jan.nowak.7 20.09.17, 10:30
    W odpowiedzi na dzisiejszą wiadomość, którą nadesłała „swiecaca” w sprawie wiadomości z OEIiZK o zakazie udział w Logii uczniów szkół podstawowych. TO SKANDAL - tym większy, że rzecz dotyczy również uczniów klas VII. Jeszcze rok temu ich rówieśnicy stanowili spory odsetek uczestników tego konkursu. Co roku kilku ówczesnych I-klasistów gimnazjalnych zostawało laureatami lub finalistami. Wielu nabywało doświadczenia i wprawy, które przynosiły im sukces w następnych latach. Zamknięcie tej grupie uczniów (oraz ich kolegom z klas VI-IV) dostępu do tego świetnie prowadzonego konkursu to jawne działanie wbrew interesom dzieci o szerszych naukowych zainteresowaniach. To działanie wbrew hasłom, które min. Zalewska niesie na sztandarach o rzekomym wsparciu dla nauki programowania w szkołach...
  • dorotkamaskotka 21.09.17, 07:19
    Wg mnie wszystkie działania pachną egzaminami do szkół średnich dla uczniów klas 8.... To taka moja teoria spiskowa wysnuta na podstawie tego co się dzieje z konkursami dla szkół podstawowych.
  • kampi-kampi 23.09.17, 07:07
    Zgadzam się z dorotkamaskotka. Wygląda to na działanie typu: Miało nie być konkursów dla podstawówek, wydaliśmy rozporządzenie o uprawnieniach laureatów z lat ubiegłych, żeby nie było, że kogoś pomijamy, ale chcieli konkursów, to niech mają. Mieliśmy te konkursy dopiero za rok przygotować pod kątem klas 8, ale się uparli. Dzwonili, maile słali, pytali, redaktorkę z GW (o zgrozo!) nasłali... to proszę bardzo. Spięliśmy się na ten rok. Tacy jesteśmy wsłuchani w wolę suwerena!
  • mysiaapysia 23.09.17, 11:47
    Nie wiem, czy pocieszę (raczej nie), ale w naszym województwie również materiał z kl. VII i VIII, a ponadto ograniczono liczbę laureatów (są określone procenty liczby osób przechodzących do następnych etapów i osób będących laureatami spośród finalistów - te procenty teraz zmniejszono).
  • magda724 24.09.17, 08:04
    Czy komuś udało się przeczytać i zrozumieć rozporządzenie ministra edukacji z dnia 18.08.2017 w sprawie konkursów i olimpiad? Nie jestem prawnikiem i nieco się gubię w tych paragrafach, ale wg mnie do olimpiad w okresie przejściowym 17/18 i 18/19 na poziomie gimnazjum mogą być dopuszczenie uczniowie SP. Nie do końca rozumiem, czy dotyczy to także konkursów kuratoryjnych . Podane warunki to bycie już laureatem lub ITN z danego przedmiotu oraz rekomendacja szkoły. Niby logiczne, bo jeśli dziecko było w 6 klasie laureatem to przed reformą byłoby w gimnazjum . Teraz jest w klasie 7 więc powinno mieć możliwość udziału w konkursie na poziomie gimnazjum. Na terenie naszego kuratorium laureat konkursu przedmiotowego np w klasie 5 już nie mógł brać udziału w tym samym konkursie w klasie 6. Pytanie do kuratorium oczywiście pozostało bez odpowiedzi - kazano mi czekać do 30 września na regulaminy szczegółowe. Na chwilę obecną nie ma nic. W mazowieckim i nie tylko są przynajmniej zakresy merytoryczne, w zachodniopomorskim ostatnia informacja pochodzi z lutego 17!
  • magda724 24.09.17, 08:27
    I jeszcze jedna sprawa. Po raz kolejny kompletnie pominięto uczniów, którzy są laureatami z przedmiotu, który jest dla nich dodatkowy. Nie mają żadnych uprawnień poza tytułem laureata. Dla córki język niemiecki w klasie 6 był dodatkowy ale ujęty na świadectwie. Tytuł laureata dał jej ocenę celującą, którą i tak by miała i nic więcej. Nie zwalnia z części językowej egzaminu, bo dodatkowy. A wydawałoby się, że takie dzieci wkładają więcej pracy w przygotowanie się do konkursu a traktowane są inaczej niż inni laureaci.
  • jan.nowak.7 24.09.17, 10:08
    Dla mnie także to rozporządzenie to jest prawniczy bełkot - i o to pewnie chodzi. Autorzy mało precyzyjnie posługują się terminami olimpiada/konkurs kuratoryjny. Niestety jednak nic nie wskazuje, aby regulaminy konkursów kuratoryjnych miały dopuścić do konkursów gimnazjalnych kogokolwiek uczącego się w zreformowanej SP. Było na ten temat już kilka wypowiedzi mazowieckiego KO. Wiadomo też, że jedyny światlejszy organizator (konkursu informatycznego), który dotąd półformalnie dopuszczał uczniów podstawówek do wersji gimnazjalnej w tym roku nie będzie mógł tego robić. Nie przypuszczam, by inne województwa mogły się wybić w tym temacie na niepodległość, niestety. Co oczywiście nie znaczy, że nie należy protestować.
  • magda724 24.09.17, 22:06
    Świetnie, bo w takim układzie córka nie będzie mogła brać udziału w konkursie z niemieckiego. U nas kuratorium nie dopuszcza ponownego startu laureata. Ma jeszcze angielski i matematykę a jej koleżanka z klasy ... nic.bo już jest laureatem wszystkich podstawowkowych. I przez 2 lata posucha, bo olimpiad dla nich brak.
  • jan.nowak.7 25.09.17, 00:09
    Dziewczyny mają możliwość startu w ogólnopolskich olimpiadach gimnazjalnych (matematyka, informatyka, angielski, historia), które nie stosują żadnych ograniczeń wiekowych. Co nie zmienia faktu, że sytuacja z konkursami kuratoryjnymi jest patowa - szczególnie jeśli jeszcze obowiązuje zasada jednokrotnego udziału dla laureatów.
  • nadiashvets1234 24.09.17, 14:14
    A wie ktoś może jak sprawa ma się z dokładnym rozpisaniem terminów konkursów dla gimnazjum? (woj. mazowieckie) Oprócz bardzo ogólnej informacji na stronie- cisza. Kuratorium nic nie publikuje, a czas się kurczy. Pisał ktoś może do nich w tej sprawie?
  • jan.nowak.7 25.09.17, 00:12
    Harmonogram zapewne już jest, ale nie został popisany przez panią kurator Michałowską, nie można go więc opublikować. Co roku MSCDN odpowiada niezmiennie, że czeka na ten podpis i co roku terminarz ujawniany jest bardzo późno (grubo za późno). A w tym roku pewnie padnie rekord.
  • Gość: -ska IP: *.dynamic.chello.pl 26.09.17, 11:30
    Przypuszczalnie padnie rekord nieprawdopodobnej ignorancji uczniów i pedagogów. Jest 26 września, zgłoszenia uczestnictwa w konkursach należy przekazywać do 10 dni przed pierwszym etapem. Sytuacja związana ze zmianą systemu edukacji, braki w kadrze nauczycielskiej problemy z ustaleniem planów lekcji (w szkole dziecka obowiązuje nowy od wczoraj), zajęć dodatkowych spowodowała, iż zajęcia przygotowawcze do konkursów z większości przedmiotów nie odbywają się. Pani kurator Michałowska ma teraz ważniejsze sprawy niż składanie podpisu pod jakimś harmonogramem.
  • magda724 26.09.17, 14:08
    Zachodniopomorskie - brak czegokolwiek - terminarza, regulaminów, programów merytorycznych. Nic, kompletnie.
  • jan.nowak.7 26.09.17, 15:01
    Dla nas, marudnych rodziców, kompletna klapa z organizacją konkursów świadczy o chaosie i braku kontroli nad przebiegiem wydarzeń w szkołach ze strony kuratoriów i ministerstwa. Dodatkowo niepokoi sytuacja z gwałtownymi zmianami kadry nauczycielskiej w szkołach naszych dzieci i zahaczająca o sprawę konkursów kwestia kół zainteresowań. Te koła nie ruszyły w tym roku w wielu miejscach m.in. dlatego, że w przepełnionych szkołach brakuje sal, że karkołomne plany nie pozawalają na zaproponowanie jednego terminu kilku klasom, że odeszli najbardziej kreatywni nauczyciele. A także dlatego, że sytuacja z konkursami wygląda, jak wygląda - nie ma motywacji, bliskiego celu, który zdopinguje i nauczycieli i uczniów. Ale wg ostatnich wypowiedzi pań Zalewskiej i Szydło wszystko toczy się według wymarzonego scenariusza, a bez mała wszyscy obywatele są zachwyceni.
  • ankar_a 26.09.17, 18:00
    Wspomniane przez jan.nowak.7 panie, funkcjonują w rzeczywistości równoległej, kreowanej np. tu:

    niezalezna.pl/204096-histeria-zweryfikowana-przez-rzeczywistosc

    a tymczasem odchodzi w niebyt kolejny wartościowy konkurs:

    krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,22420099,bank-odmowil-dofinansowania-konkursu-dla-gimnazjalistow-nie.html
  • magda724 26.09.17, 20:07
    No i chyba już wszystko jasne. Kuratorium Gdańsk opublikowało regulaminy szczegółowe konkursów. Na poziomie gimnazjalnym nie ma możliwości udziału dla uczniów klas 7 , regulamin nie dopuszcza tych uczniów nawet w przypadkach szczególnych.
  • jan.nowak.7 27.09.17, 20:59
    Na Mazowszu już też główne karty zostały odkryte. Dziś - 27 września - MKO opublikowało pakiet dokumentów, w tym regulaminy konkursów gimnazjalnych i ich harmonogram. Do rozpoczęcia I etapów zostało 20 dni – można sobie sprawdzić, kiedy nasze dziecko powinno zarezerwować czas na konkursowe zmagania.

    A teraz regulamin - dobra wiadomość to rozsądniejsze zasady przechodzenia z etapu do etapu, uwzględniające dość pospolita sytuację, gdy organizatorzy przestrzelą się z trudnością arkusza (w I etapie 80%, a potem 90% lub co najmniej 1/4 startujących). Zła wiadomość to potwierdzenie się czarnego scenariusza. Całkowite embargo dla VII-klasistów i ich młodszych kolegów. Zarówno Logia jak i pozostałe konkursy przedmiotowe dla gimnazjalistów są przeznaczone tylko i wyłącznie dla uczniów z 2 ostatnich klas tych wygasających szkół. Kuratorium, nie ma dla nikogo litości – możesz być wielokrotnym laureatem konkursów dla podstawówki, laureatem olimpiad gimnazjalnych, ba, nawet olimpiady licealnej – nic nie zmiękczy serca pani Kurator. Chodzisz do podstawówki - wara ci od konkursu dla starszych. Wstyd i żenada. I jawny konflikt z pięknymi celami wyszczególnionymi w regulaminach, gdzie czytamy o ujawnianiu i rozwijaniu talentów, doskonaleniu pracy szkół w zakresie wspierania rozwoju uczniów szczególnie uzdolnionych, wyzwalaniu twórczej postawy nauczycieli w poszukiwaniu odpowiednich metod i form pracy z uczniem zdolnym, promowaniu szkół, nauczycieli oraz uczniów szczególnie uzdolnionych, wdrażaniu uczniów do samokształcenia i przygotowaniu ich do nauki w szkołach wyższego szczebla.
  • magda724 27.09.17, 21:09
    Super po prostu - 7klasiści byliby w gimnazjum, gdyby nie "reforma" .My dalej czekamy, ale już mamy przygotowane pismo do kuratorium, będziemy protestować. Pewnie nic to nie da, ale. .. W zachodniopomorskim przynajmniej są zwykle 4 konkursy dla podstawówki - i tak lepiej niż mazowieckie 😂
  • magda724 29.09.17, 15:50
    Dzisiaj o 15.30 dokładnie pojawił się regulamin ramowy i zakresy materiałów. Etap szkolny rozpoczyna się 16 października. Do poniedziałku nawet nie można się skontaktować z kuratorium bo zamknięte. Czyli zostanie równo 14 dni. A na odpowiedź na pismo oficjalne czeka się do miesiąca. Czyli nawet nie ma jak wnioskować o dopuszczenie 7 klasisty do konkursu gimnazjalnego. Przypadek?
  • twojamisiapysia 29.09.17, 11:52
    Dziś opublikowano regulamin dla szkół podstawowych. Progi procentowe takie same, czyli 90% w etapach 2 i 3. Spodziewamy się rzezi niewiniątek, ten komu się nie udało w roku poprzednim ma niewielkie szanse na sukces w tym. Ale to chyba o to chodzi, żeby nie zapełnić zbyt wielkiej ilości klas laureatami z gimnazjów i szkół podstawowych.
  • Gość: asikaa IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.17, 12:40
    Przepraszam, ale nie widzę regulaminu dla podstawówek. Czy chodzi o mazowieckie?
  • trika13 29.09.17, 15:16
    czy ja dobrze rozumiem - w zakresie dla podstawówek widzę oddzielnie dla kl IV-VI i VII-VIII. Czy to znaczy, że córka, uczennica klasy VII, może wziąć udział w tym konkursie dla SP? To o tyle dla mnie nieoczywiste, że na etapie szkolnym jest podany tylko zakres dla IV-VI, a na rejonowym dla VII-VIII. A przecież bez szkolnego nie można wejśc do rejonowego. Pogubiłam się, ktoś pomoże?
  • twojamisiapysia 29.09.17, 15:31
    Tak:bip.kuratorium.waw.pl/bip/zarzadzenia-kuratora/1438,Zarzadzenie-nr-58-z-dnia-27-wrzesnia-2017-r.html
  • trika13 29.09.17, 15:42
    dziękuję :)
  • nadiashvets1234 29.09.17, 17:27
    Próg 90% to chyba jakieś żarty...
    Praktycznie nie ma szans przejścia dalej- biorąc pod uwagę, że układających arkusze zawsze "ponosi fantazja" jeśli chodzi o zadania konkursowe
  • Gość: asikaa IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.17, 19:14
    ja niestety nie rozumiem do końca dlaczego zakres merytoryczny z matematyki dla SP na etapie szkolnym podany jest tylko dla klas IV-VI, a gdzie klasa VII ? Czy mógłby ktoś mi to rozjaśnić?
  • jan.nowak.7 29.09.17, 22:51
    Na etapie szkolnym zakres merytoryczny nie obejmuje zagadnień z VII i VIII klasy, bo to są zagadnienia, które dopiero będą przerabiane (w przypadku młodszych uczestników we własnym zakresie - podczas kółek przygotowawczych).
  • mysiaapysia 29.09.17, 19:39
    Ale przecież w następnym punkcie jest takim zapis:
    Jeżeli 90% punktów możliwych do zdobycia uzyska mniej niż 25% wszystkich
    uczestników etapu rejonowego, do etapu wojewódzkiego zakwalifikowanych będzie 25%
    uczestników, którzy uzyskali najwyższe wyniki w konkursie w etapie rejonowym

    I dalej co do tytułu laureata:
    Jeżeli 90% punktów możliwych do zdobycia uzyska mniej niż 25% wszystkich
    uczestników etapu wojewódzkiego, tytuł laureata uzyskuje 25% uczestników, którzy
    uzyskali najwyższe wyniki w konkursie w etapie wojewódzkim

  • magda724 29.09.17, 19:56
    Taki zapis mieliśmy taki zapis na etapie wojewódzkim. Z np matematyki próg 90% miało chyba z 5 osób. Po zastosowaniu tych 25% piszących okazało się że na tytuł laureata wystarczało ok.80%.
  • mysiaapysia 29.09.17, 20:12
    Dla porównania progi w konkursach dla SP w naszym województwie:
    - do etapu powiatowego przechodzi 5% uczestników etapu szkolnego
    - do finału przechodzi 10% uczestników etapu powiatowego
    - laureatami zostaje połowa uczestników finału (za wyjątkiem konkursów językowych - tutaj połowa uczestników finału pisemnego przechodzi do finału ustnego, a z nich 80% zostaje laureatami).
  • otton1000 06.10.17, 11:29
    Ciekawa jestem jak będzie wyglądał sprawa z odwołaniami? Kuratorium ogłasza pierwszą listę z laureatami i tam jest oznaczone te 25% osób zakwalifikowanych jako laureaci, potem jest etap odwołań (patrz skandal z zeszłorocznym 3 etapem historii, gdzie po zmianie oceniania pytań zawierających błędy nagle przybyło finalistów i laureatów) i co będzie jeśli w wyniku tych odwołań kolejność na liście się zmieni? Listy będą aktualizowane? Co z osobami które wypadną z tej puli 25% po odwołaniach?

  • nadiashvets1234 10.10.17, 15:50
    Dokładnie... to jest ewidentna zmiana na gorsze i podejrzewam, że spowoduje sporo zamieszania. Tak samo doskonale pamiętam sytuację z historią z ubiegłego roku. Moja córka z finalistki, właśnie po zmianie klucza została laureatką.
  • nadiashvets1234 01.10.17, 13:55
    Niby tak...
    Może i to się sprawdzi w innych przedmiotach, ale na pewno nie w językach
    Bo jeśli znaczna większość to przeważnie dzieciaki z dwujęzycznych rodzin, to wiadomo, że te 90% zawsze osiągnie więcej niż ta 1/4 piszących.
    Więc jest to gorsza zmiana- bo jakby nie patrzeć teraz trzeba będzie walczyć o te 90%- co wg mnie jest progiem praktycznie nierealnym do osiągnięcia
  • magda724 01.10.17, 19:29
    Niekoniecznie. Rok temu córka miała 90% z niemieckiego a z rodziny dwujęzycznej nie jest. Paranoicznie dzieciaki z niemieckobrzmiącymi nazwiskami progu nie osiągnęły. W angielskim laureatami były osoby z 88%. Ten system nie jest najgorszy
  • mysiaapysia 01.10.17, 20:49
    U nas z kolei na liście laureatów konkursu z jęz. niem. zarówno SP, jak i gimnazjalnego przeważały nazwiska niemieckojęzyczne. Natomiast na konkursie z angielskiego nazwiska polskie, ale o ile wiem zdecydowana większość laureatów chodzi do szkół językowych, jeździ na wakacje do rodziny w Anglii albo tam na obozy itd. Ale nie wszyscy - moja córka została laureatem nie chodząc na dodatkowe lekcje z języka i nigdy nie jeżdżąc do Anglii. Uczyła się właściwie sama, ja tylko tłumaczyłam trudniejsze kwestie z gramatyki. Czyta książki w oryginale, ogląda filmy w oryginale, konwersacje na ustną część finału prowadziła ze mną. Ma świetną pamięć, dobrej wymowy uczyła się od początku, w przedszkolu miała świetną nauczycielkę.
  • jan.nowak.7 01.10.17, 21:09
    Podobno łódzkie kuratorium obiecywało w początku września rodzicom VII-klasistów, że ich dzieci będą mogły uczestniczyć w konkursach dla gimnazjalistów. Opublikowane teraz regulaminy nie różnią się niczym od mazowieckich czy pomorskich, nie zawierają żadnego dodatkowego zapisu, który mógłby wskazywać na wybicie się na niepodległość. Czy ktoś ma świeższe wieści z Łodzi?
  • magda724 01.10.17, 21:28
    Jutro mam dzwonić w tej sprawie do kuratora zachodniopomorskiego. Napiszę jaka zapadła decyzja.
  • magda724 02.10.17, 10:20
    Nie ma możliwości, aby uczeń SP brał udział w konkursie dla gimnazjalistów. Decyzja niepodważalna i podobro odgóna. I tyle w temacie.
  • mysiaapysia 01.10.17, 22:20
    W woj. dolnośląskim natomiast jest zgoda na udział uczniów SP w konkursach gimnazjalnych innych niż j. pol., mat, i jęz. ang. i niem. (z nich są konkursy dla SP), ale wtedy np. pasjonat biologii musi przejść przez etapy szkolny i powiatowy w systemie blokowym, tzn. łącznie biologia, chemia i geografia, te przedmioty rozdzielają się dopiero na etapie finału.
  • jan.nowak.7 01.10.17, 22:35
    Konia z rzędem temu, co te informacje znajdzie na stronie dolnośląskiego kuratorium...
  • mysiaapysia 01.10.17, 23:23
    A nie, nie. To trzeba szukać na stronie dolnośl. ośrodka szkolenia nauczycieli. Tam jest link do strony konkursów dla SP i klas gimnazjalnych. Trochę to wszystko pogmatwane niestety. Już nie wspominając o tym, że regulaminy pojawiły się 20 września, a pierwsze etapy szkolne będą już 11 października...
  • magda724 01.10.17, 23:20
    Przecież to nie konkurs przedmiotowy, ale olimpiada przedmiotowa. Żarty jakieś?
  • mysiaapysia 01.10.17, 23:25
    Ale co jest olimpiadą?
  • jan.nowak.7 02.10.17, 15:35
    Serial w odcinkach „Konkursy przedmiotowe a.d. 2017/18” ma coraz bardziej ekscytująca akcję. Wydębione w ostatniej chwili (w sierpniu) konkursy dla szkół podstawowych. Teraz sprawa dopuszczenia uczniów szkół podstawowych do konkursów dla gimnazjalistów – jak widać rozgrywana różnie, zależnie od województwa. Czyli informacja, że się nie da, bo takie zarządzenie odgórne nie jest ścisła. Tym niemniej na Mazowszu, czy w Zachodniopomorskim nie ma z kim rozmawiać. A Dolnośląskie przygotowało własne regulacje w tej spawie. Regulamin ich konkursów jest tak zawiły, że na razie nie udało mi się go szczegółowo przestudiować. Ale zgoda na start uczniów podstawówek (od IV klasy!) w przedmiotach przyrodniczych i geografii jest faktem. Dolnoślązacy maja też odrębny - i chyba doskonalszy od mazowieckiego - system wyłaniania laureatów z częścią ustną lub doświadczalną w ostatnim etapie. To im się też chwali.
  • magda724 02.10.17, 19:55
    Po prostu dolnośląskie dodał nowy konkurs przyrodniczy. I to im się chwali. Każde kuratorium zgodnie z rozporządzeniem może zorganizować dla SP konkurs z dowolnej ilości przedmiotow pytanie czy chce. W mazowieckim jest logia i mini logia. U nas informatyki nie ma . A Wrocław troszkę nagial regulamin i wyszło. Pod patronatem. Z uprawnieniami. Ale nie do końca konkurs. Trzeba chcieć i tam chcieli i tyle
  • jan.nowak.7 02.10.17, 20:08
    W województwie dolnośląskim jest zagwarantowana w regulaminie możliwość udziału w konkursach gimnazjalnych z chemii, fizyki, biologii i geografii dla wszystkich uczniów szkoły podstawowej od IV klasy. W woj. mazowieckim takiej możliwości nie ma.
  • magda724 02.10.17, 20:36
    Bo ominięto bezposredni udział kuratorium w organizacji konkursów 😄
  • jan.nowak.7 02.10.17, 20:50
    W wielu województwach kuratoria cedują organizację konkursów na inne podmioty. W Warszawie od lat konkursy przeprowadzają MSCDN i OEIiZK (tak też jest w tym roku). Nota bene OEIiZK pozwalał przez kilka lat na start uczniów szkoły podstawowej w gimnazjalnej LOGII (nie nadając im jednak uprawnień i nie wręczając dyplomu od kuratora). W tym roku poinformowano, że to już nie będzie możliwe.
  • trika13 03.10.17, 12:23
    Kto mi wyjaśni dlaczego nie ma dla kl 7 konkursów językowych, a dla I kl gimnazjum były?
  • dorotkamaskotka 03.10.17, 16:23
    Dziś właśnie zamieszczono komunikat na stronie OJAG - olimpiada uwzględnia udział uczniów klas VI-VII
  • Gość: malina IP: *.centertel.pl 06.10.17, 15:59
    Dziękuję za bieżące info!!!!
  • nadiashvets1234 17.10.17, 15:54
    Co tu forum tak zamilkło? Dzisiaj pierwszy dzień zmagań, jak oceniacie arkusz z francuskiego?
  • kamilia_21 18.10.17, 09:52
    Dzisiaj WOS.
  • magda724 18.10.17, 12:15
    Widać wszyscy czekają na wyniki. U nas już po etapie szkolnym w zakresie szkół podstawowych. Już widać, że zmiany regulaminowe utrudniły dzieciom życie. Do przejścia do etapu rejonowego potrzeba min.80% - ale skrócono czas etapu szkolnego do 45min, natomiast wprowadzono zadania otwarte we wszystkich konkursach - z polskiego opowiadanie, angielskiego - opis pupila, niemiecki-list do napisania, i z matematyki 3 zadania otwarte dające ogółem 1/3 punktów. Efekt taki, że dzieci mówiły o braku czasu, nie zdążyły napisać wszystkiego, chociaż wiedziały. Co ciekawe , etap rejonowy to tylko zadania zamknięte! Dodatkowo w jednym dniu odbywały się po 2 konkursy - poniedziałek matematyka i polski, we wtorek języki obce; przerwa między konkursami 2 godziny. Gimnazja mają podobnie - 2 konkursy dziennie.
  • kamilia_21 18.10.17, 15:08
    Syn pisał WOS, dostałam smsa, że łatwo nie było, dużo pytań otwartych dotyczących wyjaśnienia pojęć i wypracowanie za 10 punktów. W przyszłym tygodniu historia.
  • basia34_8 18.10.17, 15:52
    Test dość trudny, a wypracowanie aż za ok. 10 punktów. O czym pisaliście ?
  • Gość: Mika IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.17, 00:09
    Hej, czy moglibyście mi proszę przypomnieć jakie uprawnienia ma finalista a jakie laureat konkursow w gimnazjum? Interesuje mnie zwolnienie z adekwatnej części egzaminu gomnazjalnego. I pytanie o egzamin z angielskiego - czy zwalniają jakieś certyfikaty Cambridge? Dziekuje i pozdrawiam
    Mika
  • alicja99999 23.10.17, 18:06
    Lauret konk gimn - zwolnienie z kierunkowego "arkusza" np. historii z historii i WOS-u, matematyki - tylko z matematyki; 1 z 4-ch przyrodniczych - z przyrodniczego arkusza itd Ale to wszystko bez znaczenia, bo laureat ma zagwarantowane miejsce na dowolny profil w dowolnej klasie w dowolnym liceum czy technikum (przynajmniej dotychczas)
    Finalista konk gimn - dramat - nic prawie jak na wysiłek i wiedzę - tylko 7 pts (na 200) w punktacji rekrutacyjnej; żadnego zwolnienia z egzaminu
    Olimpiady gimnazjalne - tu lepiej, bo laureat czy finalista to te same uprawnienia co laureat konk gimnazj
    Certyfikaty - bez znaczenia - ani w kontekście egzaminów gimnazjalnych ani w kontekście punktacji rekrutacyjnej
  • kamilia_21 24.10.17, 17:12
    Dzisiaj była historia, i okazało się, że w programie merytorycznym jest zmiana połowy literatury - nie było żadnej oficjalnej informacji (w sierpniu cześć lektur była inna, na chwilę dzisiejszą inna). Czy można coś z tym zrobić?
  • marrry987 24.10.17, 19:55
    Konkurs bardziej ze średniowiecznej gospodarki i prawa, niż z historii. We wrześniu wypożyczyłam książki podane przez organizatora konkursu. Tydzień temu okazało się, że literatura została zmieniona.
  • kamilia_21 24.10.17, 20:10
    Marry987, czy dostaliście jakąś informacje o zmianie literatury?
  • marrry987 24.10.17, 20:23
    Nie, sama zauważyłam w ubiegłym tygodniu, dosyć często zaglądałam na stronę MSCDN i nie było tam żadnej informacji. Organizator od lat popełnia błędy, ale z nimi jest ciężko wygrać.
  • Gość: ale IP: *.centertel.pl 24.10.17, 20:56
    Aż spojrzałam na stronę organizatora i nie widzę informacji o zmianie literatury. Czy jesteś pewna że nie opierasz się na PROPOZYCJI zakresu merytorycznego, która była opublikowana w lipcu? Bardzo często się zdarza, że w propozycji jest szeroka lista bibliografii, w części niedostępnej i dlatego w ostatecznym zakresie merytorycznym jest zmiana. Łatwo to przeoczyć, bo reszta zgadza się co do joty a literatura jest na końcu.
  • kamilia_21 24.10.17, 21:08
    Tego nie wiem. W sierpniu (dokładnie 13 sierpnia) ściągałam program ze strony i było tak:

    Na konkursie obowiązuje tylko literatura przedstawiona poniżej.
    1. Podręczniki do historii dopuszczone do użytku przez MEN oraz ogólnodostępne atlasy historyczne.
    Treści dotyczące wskazanych zagadnień w :
    2. Szczur S., Historia Polski średniowiecze, Kraków 2002 i inne wydania
    3. Zientara B. Historia powszechna średniowiecza, Warszawa 2015 i inne wydania
    4. Chwalba A. Historia Polski 1795 - 1918, Kraków 2001 i inne wydania
    5. Polska. Dzieje cywilizacji i narodu, pod red. M. Derwicha i A. Żurka, Warszawa - Wrocław 2002.
    Tom I U źródeł Polski
    Tom II Monarchia Piastów
    Tom III Monarchia Jagiellonów
    Tom IV Rzeczpospolita szlachecka
    Tom V Pod zaborami

    Na dzień dzisiejszy jest tak:
    1. Podręczniki do historii dopuszczone do użytku przez MEN oraz ogólnodostępne atlasy
    historyczne.
    Treści dotyczące wskazanych zagadnień w :
    2. Samsonowicz H., Historia Polski do roku 1795, Kraków 2010 i inne wydania
    3. Zientara B., Historia powszechna średniowiecza, Warszawa 2015 i inne wydania
    4. Chwalba A., Historia Polski 1795 - 1918, Kraków 2001 i inne wydania

    Czy jest i kiedy jest publikowana informacja, że to jest ostateczny zakres merytoryczny? Bo ja nic takiego nie widziałam, a powinna być jakaś adnotacja, że coś się w zakresie merytorycznym zmieniło.
  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 24.10.17, 21:15
    No niestety, nie musi być żadnej takiej adnotacji. Wcześniej opublikowano projekty programów merytorycznych, do których można było zgłaszać uwagi, chyba do końca wakacji. A potem opublikowano te ostateczne wersje i każdy mógł się z nimi zapoznać.
    Ale w zeszłym roku nie było z historii żadnej zmiany.
  • marrry987 24.10.17, 21:31
    Organizator może wszystko, pewnie nawet dzień przed konkursem może zmienić literaturę. W drugiej połowie września była jeszcze lista lektur opublikowanych w lipcu.
  • kamilia_21 24.10.17, 21:55
    Myślę, że jeżeli rodzice i nauczyciele zgłoszą to do kuratorium to może będzie jakaś reakcja i np. zmniejszą próg z 80% na 75/70%.
  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 24.10.17, 21:09
    No niestety, jest zmiana w literaturze. W projekcie na pewno był Zientara, nie mam pewności, czy Chwalba i Samsonowicz. Na pewno usunięto te albumy z serii Dzieje cywilizacji..., co to dzieciaki musiały uczyć się podpisów pod obrazkami w zeszłym roku. W sumie - chyba korzystniej dla biorących udział. Pytanie tylko, kiedy ta zmiana nastąpiła, bo my od lipca nie zaglądaliśmy.
    A tego, że konkurs bardziej z gospodarki i prawa, to można się było spodziewać.
  • Gość: ale IP: *.centertel.pl 25.10.17, 11:08
    Dziś był hiszpański. Nie sądzę żebym źle zrozumiała regulamin, ale wg mnie rozszerzenie gastronomiczne miało być od drugiego etapu a córka mówi, że było kilka zadań o jedzeniu juź teraz. Czy ktoś z Was tez ma takie odczucia?
  • kamilia_21 25.10.17, 11:24
    Na WOSie było podobnie, wypowiedź pisemna miała być dopiero na trzecim etapie, a była na etapie szkolnym.
  • bunia17 25.10.17, 13:41
    Witam,
    a do kogo w kuratorium można składać petycje lub odwołanie jeśli chodzi o etap szkolny? Z tego co się dowiedziałam od nauczyciela sprawdzającego pracę z historii mojej córki w klucz odpowiedzi jest błąd oraz są nieporcyjne pytania w których np. nie ma nic mowy o uzasadnieniu odpowiedzi a klucz zawiera to uzasadnienie. Dodatkowo jest pytanie wykraczające z zakresu dla tego etapu? Nie wspomnę o zmianie literatury na dwa tygodnie przed konkursem. Chętnie napiszę do kuratorium - tylko nie wiem dokładnie do kogo, jakby ktoś miał doświadczenie i mnie pokierował będę wdzięczna za podpowiedź
  • Gość: ale IP: *.centertel.pl 25.10.17, 14:08
    Na etapie szkolnym najlepiej na organizatora konkursu czyli MSCDN, działają nauczyciele szkolni. W ubiegłych latach to ich protesty doprowadzały do anulowania niektórych zadań. Jeżeli chce Pani się dołączyć do tej walki, to trzeba napisać pismo bezpośrednio do dyrektora MSCDNu.
  • bunia17 25.10.17, 20:08
    Dziękuję za informację.
  • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.17, 22:23
    Opublikowano listę osób, które przeszły do etapu rejonowego. Z tej listy wynika, że laureatami konkursu będzie w najgorszym wypadku ok. 25 osób...
  • otton1000 14.11.17, 22:50
    Dziś opublikowano listy z historii. Rozumiem, że możemy mówić o 10 laureatach z Warszawy.....(ponieważ osiągnięcie progu powyżej 90% praktycznie nierealne). Jak znaleźć motywację?
  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.17, 00:40
    Niekoniecznie tak musi być. Pomijając zmiany w regulaminie (które - przewrotnie - mogą sprawić, że teoretycznie można załapać się na tytuł laureata nie osiągając 80 czy nawet 60%, o ile będzie się w pierwszej ćwiartce uczestników) - lista lektur w tym roku, w porównaniu z rokiem ubiegłym, jest bardzo krótka i na etap rejonowy trzeba przygotować tylko odpowiednie treści z podręcznika/ów i część historii Polski Samsonowicza (i oczywiście na wszelki wypadek przypomnieć sobie zakres materiału z etapu szkolnego).
    Trzeba jeszcze doliczyć dzieciaki z pozostałych delegatur, bo na etapie wojewódzkim jest jedna lista. Ale faktycznie , w tym roku będzie rządził KRÓL RANKING.
  • nadiashvets1234 25.10.17, 14:32
    A jak sprawa wyglądała z kulturą na konkursach językowych (pytam zarówno o hiszpański, francuski i niemiecki)? Ile zadań i jak punktowanych było na etapie szkolnym? I jak oceniacie go w stosunku do ubiegłego roku, czy tematy emaili były trudne, czy raczej powiązane z tematem?
    Pytam tak szczegółowo, bo moją córkę w tym roku czeka rosyjski- jak pewnie wiecie znaczna większość osób przechodzących przez ten konkurs to osoby o nazwiskach ukraińskich. Przy czymś takim 90% to kosmiczny próg...
    Córka posiada korzenie, jednakże nigdy nie była dzieckiem dwujęzycznym. Rosyjskiego uczyła się od 3 klasy podstawówki... ma ogromne serce do tego, czyta Bułhakowa i Dostojewskiego w oryginale, lecz nie wiem, czy jest w stanie coś osiągnąć w porównaniu z native'ami.
    Jak zatem oceniacie języki w tym roku?
  • Gość: ale IP: *.centertel.pl 25.10.17, 16:54
    Córka twierdzi, ze tegoroczny arkusz z hiszpańskiego byl trudniejszy od ubiegłorocznego. I to, ze rozszerzenie które miało być od drugiego etapu weszło już w pierwszym. Co do progów, to tu akurat działanie jest na plus. Patrząc na prezentację uczestników poszczególnych etapów z ubiegłego roku (dostępna na stronie MSCDN-u) to przy kolejnych etapach przechodziło mniej niż 25% uczestników, czyli zmiana na 90% lub pierwsze 25% jest korzystniejsza dla dzieciaków.
  • nadiashvets1234 25.10.17, 17:02
    Dziękuję za odpowiedź.
    Miejmy nadzieję, że będzie korzystniejsza. Tak naprawdę wszystko zależy od ilości rodzimych użytkowników języka- bo to oni mogą bardzo podbić poprzeczkę, co może poskutkować zastosowaniem zasady 90%... ale bądźmy dobrej myśli
  • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.17, 20:09
    Jak tam dzisiejszy konkurs z polskiego? Co mówiły dzieci?
  • lilka2011 27.10.17, 20:47
    Moje dziecko bardzo narzekało: za mało czasu na 2 długie wypowiedzi, dużo pytań otwartych, ogólnie oceniło konkurs na baaardzo trudny, nieporównywanie trudniejszy niż ubiegłoroczny.
  • nadiashvets1234 27.10.17, 23:27
    Moja córka też pisała- to prawda, czasu dosyć mało jak na 2 prace. Jednak mimo tego zrobiła wszystkie zadania. Jeśli chodzi o poziom trudności, to porównała go do tamtego roku. Zobaczymy, co z tego wyjdzie, choć i tak w polskim startowała tylko na próbę.
  • jan.nowak.7 08.11.17, 18:19
    Czy ktoś podzieli się wrażeniami uczniów po dzisiejszym I etapie matematyki na Mazowszu? Ja wiem tyle, że było, tradycyjnie już, zbyt mało czasu na 10 zadań. Zadania testowe i otwarte nie były banalne.
  • strzygiel 09.11.17, 09:59
    W G42 na Żywnego nikt nie zrobił wszystkich zadań. Wielu zawodników twierdziło, że nie spodziewało się takiego poziomu już na pierwszym, szkolnym etapie. Nawet najlepsi (laureaci i finaliści poprzednich edycji) zdecydowanie pesymistycznie oceniali swoje szanse awansu. Prawie wszyscy narzekali na mocno niejednoznaczną treść jednego z zadań otwartych (z latarniami), w przypadku którego próby zrozumienia, co autor miał na myśli pochłonęło im lwią część czasu przeznaczonego na całe zawody.

    Konkurs po południu omawiany był na kółku w gimnazjum na Hożej prowadzonym przez byłą nauczycielkę z Twardej. Również w jej ocenie zadania były dobrane tak, by już na tym wczesnym etapie "uwalić" jak największy procent startujących, a wspomniane zadanie z latarniami powinno być anulowane (precedens w zeszłym roku już był). Obecny na kółku zaproszony gość, jeden z najlepszych matexów z III kl. LO Staszica męczył się prawie godzinę z kilkoma najtrudniejszymi problemami.

    No cóż, przeczuwam, że w następnym tygodniu w siedzibie MSCDN na Świętojerskiej znów jak co roku będzie bardzo tłoczno.
  • Gość: Mila IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.17, 11:33
    Mam prośbę do osób w temacie zorientowanych. Moja córka przyniosła wczoraj ze szkoły newsa, że w momencie kiedy będzie laureatem np z konkursu z geografii to przy egzaminie gimnazjalnym będzie miała max ilość punktów tylko dotyczących geografii a nie całej części przyrodniczej jak było do tej pory. Czy możecie to potwierdzić???? Czy bycie finalistą coś daje???? A i podobno za tytuł laureata oprócz maxa z zakresu konkursu przy egz gimnazjalnym są tylko dodatkowe punkty. NIe ma już wstępu do liceum ......
  • Gość: ale IP: *.centertel.pl 09.11.17, 12:48
    To nie prawda. Uprawnienia laureatów są opisane w ustawie. Nie ma tu pola do interpretacji.
  • Gość: Mila IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.17, 12:50
    Ale ta jest podobno zmieniona.
  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.17, 13:12
    To proszę przeczytać sobie najpierw regulamin konkursów

    § 12.
    Uprawnienia laureatów i finalistów
    1. Szczegółowe uprawnienia laureatów i finalistów konkursów przedmiotowych wynikają
    z art. 44j oraz art. 44zx ust. 1 - 4 ustawy z dn. 7 września 1991 r.
    o systemie oświaty (Dz. U. 2016 r. poz. 1943 z późn. zm.).oraz art. 132 ustawy z dnia 14
    grudnia 2016 r. Prawo oświatowe (Dz. U. 2017 r. poz. 60).

    Art. 44j. Laureat konkursu przedmiotowego o zasięgu wojewódzkim lub ponadwojewódzkim oraz laureat lub finalista ogólnopolskiej olimpiady przedmiotowej, przeprowadzonych zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 22 ust. 2 pkt 8, otrzymuje z danych zajęć edukacyjnych najwyższą pozytywną roczną ocenę klasyfikacyjną, o której mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 44zb. Uczeń, który tytuł laureata konkursu przedmiotowego o zasięgu wojewódzkim lub ponadwojewódzkim lub tytuł laureata lub finalisty ogólnopolskiej olimpiady przedmiotowej uzyskał po ustaleniu rocznej oceny klasyfikacyjnej z zajęć edukacyjnych, otrzymuje z tych zajęć edukacyjnych najwyższą pozytywną końcową ocenę klasyfikacyjną.

    Art. 132. 1. Laureat lub finalista ogólnopolskiej olimpiady przedmiotowej oraz laureat konkursu przedmiotowego o zasięgu wojewódzkim lub ponadwojewódzkim, przeprowadzonych zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 22 ust. 2 pkt 8 ustawy o systemie oświaty, są przyjmowani w pierwszej kolejności do publicznej szkoły ponadpodstawowej, publicznej szkoły ponadpodstawowej integracyjnej lub oddziału integracyjnego w publicznej szkole ponadpodstawowej ogólnodostępnej, jeżeli spełniają odpowiednio warunki, o których mowa w art. 134 ust. 1 i art. 135 ust. 1.
    2. Laureat lub finalista ogólnopolskiej olimpiady przedmiotowej oraz laureat konkursu przedmiotowego o zasięgu wojewódzkim lub ponadwojewódzkim, przeprowadzonych zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 22 ust. 2 pkt 8 ustawy o systemie oświaty, są przyjmowani w pierwszej kolejności do publicznej szkoły ponadpodstawowej, o której mowa w art. 143 ust. 1, publicznej szkoły ponadpodstawowej sportowej, publicznej szkoły ponadpodstawowej mistrzostwa sportowego, oddziału sportowego w publicznej szkole ponadpodstawowej ogólnodostępnej lub oddziału mistrzostwa sportowego w publicznej szkole ponadpodstawowej ogólnodostępnej, jeżeli spełniają odpowiednio warunki, o których mowa w art. 134 ust. 1, art. 135 ust. 1, art. 137 ust. 1 i 4 oraz art. 143 ust. 1.
    3. Laureat lub finalista ogólnopolskiej olimpiady przedmiotowej oraz laureat konkursu przedmiotowego o zasięgu wojewódzkim lub ponadwojewódzkim, przeprowadzonych zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 22 ust. 2 pkt 8 ustawy o systemie oświaty, są przyjmowani w pierwszej kolejności do publicznej szkoły ponadpodstawowej dwujęzycznej, oddziału dwujęzycznego w publicznej szkole ponadpodstawowej ogólnodostępnej lub oddziału międzynarodowego w publicznej szkole ponadpodstawowej ogólnodostępnej oraz klasy wstępnej, o której mowa w art. 25 ust. 3, jeżeli spełniają odpowiednio warunki, o których mowa w art. 134 ust. 1, art. 135 ust. 1, art. 138 ust. 4 i art. 140 ust. 1 i 2, z tym że warunek uzyskania odpowiednio pozytywnego wyniku sprawdzianu kompetencji językowych, o którym mowa w art. 140 ust. 1, albo pozytywnego wyniku sprawdzianu predyspozycji językowych, o którym mowa w art. 140 ust. 2, nie dotyczy laureata lub finalisty olimpiady przedmiotowej oraz laureata konkursu przedmiotowego o zasięgu wojewódzkim lub ponadwojewódzkim z języka obcego nowożytnego, który będzie drugim językiem nauczania w szkole, oddziale albo klasie, o przyjęcie do których ubiega się laureat lub finalista.
    4. Laureat lub finalista turnieju oraz laureat lub finalista olimpiady tematycznej związanej z wybranym przedmiotem lub dziedziną wiedzy, odpowiadających zawodowi nauczanemu w branżowej szkole I stopnia, w którym wyodrębniono kwalifikację wspólną dla zawodu nauczanego w branżowej szkole I stopnia i branżowej szkole II stopnia, przeprowadzonych zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 22 ust. 2 pkt 8 ustawy o systemie oświaty, są przyjmowani w pierwszej kolejności do publicznej branżowej szkoły II stopnia, jeżeli spełnią warunki, o których mowa w art. 135 ust. 1-3.

    Proszę nie niepokoić innych
  • Gość: Mila IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.17, 13:28
    Czy pani myśli że ja tu sobie cyrk uprawiam pt Zaniepokoje innych???? Wszyscy wiedza co sie dzieje w edukacji oraz to że obecne władze mogą zrobić wszystko! Pójdę na wywiadówkę i się wszystkiego dowiem ale to dopiero za miesiąc. A poza tym w cytowanej przez panią ustawie nie ma słowa o przyznaniu max liczby punktow z czesci egzaminu bedac laureatem tylko z jednego przedmiotu.
  • jan.nowak.7 09.11.17, 13:36
    Wracając do konkursu matematycznego, z tego co wiem w gimnazjum Staszica sytuacja jest podobna jak na Żywnego. Nastroje raczej minorowe. Najlepszy "zawodnik" z dużym doświadczeniem konkursowym i ogromnymi sukcesami nie ma kompletu zadań. Ciekawi mnie, czy szefową zespołu została znowu ta sama osoba, negatywnie zweryfikowana rok i dwa lata temu...
  • jan.nowak.7 09.11.17, 18:56
    Zakładam podwątek dotyczący matematyki na Mazowszu, bo oto mamy w I etapie powtórkę z rozrywki w stosunku do ubiegłego roku. Znowu zbyt mało czasu i zbyt trudne zadania – nieoczywiste pomysły i mnóstwo liczenia. Arkusz nie do rozwiązania w całości przez najwybitniejszych uczniów. Ostatnie zadanie zdecydowanie za trudne. Jaki to ma sens? Szczególnie w I etapie, który powinien być zachętą, wzmocnieniem dla możliwie dużej grupy uczniów? Bez zmiany kryteriów w najlepszym razie awansuje dalej garstka. Znów zapewne dojdzie do anulowania co najmniej jednego zadania (a być może dwóch). Ale jaki sens ma ta gra w ciuciubabkę? Co z uczniami, którzy próbując zrobić zadanie 10 nie sprawdzili pozostałych i stracili tam punkty? Zadanie 8 też jest zbyt złożone, ale 10 nie jest do zrobienia w 9 minut przez nikogo. Brak umiejętności wyskalowania arkusza drugi rok z rzędu to paranoja. Na prawdę nie można sprawdzić zadań choćby na grupie maturzystów? Jeśli chcemy, by konkursy odgrywały rolę popularyzatorską w drodze do wiedzy, to musi obowiązywać polityka wpuszczania kilkuset uczniów do II etapu i zostawienia im, oraz ich nauczycielom, co najmniej dwóch miesięcy na intensywną naukę. Żeby wykorzystać pojawiający się wówczas zapał. Serwowanie uczniom na dzień dobry arkusza z założenia ponad ich siły jest niedopuszczalne.
  • Gość: ntw2016 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.17, 19:43
    Drodzy forumowicze, a czego można się było spodziewać? Arkusze 1 etapu wszystkich przedmiotow po kolei są ukierunkowane wyłącznie na wycięcie jak największej liczby uczestników, a na dalszych etapach na radykalne zmniejszenie liczby znienawidzonych laureatów, którzy zawyżają progi i zajmują miejsca w liceach/ dawniejszych gimnazjach. Francuski, wos, fizyka - w 2 etapie jest ok. 60% liczby uczestników zeszłorocznych, z czego 90% nie ma co liczyć na tytuł laureata, patrząc na zmienione reguły gry. Ta liczbowa różnica nie wynika bynajmniej z braku klas 1, bo pierwszaki stanowiły w konkursach MKO nikły odsetek. Czekam na listy z historii, geografii, chemii - są bardzo dobre szkoły, z których w tym roku 1 etapu nie przeszedł nikt. Krzywe Gaussa punktacji uzyskanej przez wszystkich uczestników 1 etapu w poszczególnych szkołach mocno poprzesuwane w lewo. Matematyka? Po co anulowanie zadań, dopasowywanie punktacji po fakcie? Nikt nie osiagnie progu 80%? To może zakończyć konkurs po 1 etapie i będzie po kłopocie? Kogo obchodzą szkolne kółka naukowe, które powygasają wraz z odpadnięciem uczniów z konkursów oraz generalna dbałość o talenty? Ma być średnio, ale po równo. Szkoły branżowe pani Zalewskiej już czekają, aby przygarnąć stracone ostatnie roczniki gimnazjalne. A tegoroczne arcytrudne konkursy mają udowodnić, że dzieci z roczników 2002 i 2003 są niedouczone, bo gimnazja się nie sprawdziły.
  • jan.nowak.7 09.11.17, 21:47
    Niestety, muszę się zgodzić z powyższym niewesołym wywodem. Szczególnie patrząc na opublikowaną dziś listę uczniów, którzy awansowali do II etapu z fizyki. Arkusz nie wydawał się skrajnie trudny, tymczasem w całej Warszawie etap zaliczyło raptem 115 uczniów. To nie jest wprawdzie rekord, bo w roku 2014/15 w II etapie fizyki znalazło się 87 osób, ale wtedy organizator przestrzelił się zupełnie z trudnością arkusza. W tym roku mamy jeszcze jeden niepokojący sygnał: z tej 115 ponad 1/3 (41 osób) to wychowankowie TRZECH szkół – Władysława IV (22), Domeyki (10) i Żywnego (9). Patrzę na to z prawdziwą troską. Bo z jednej strony mamy faktycznie ostry kurs obrany przez organizatorów – widać to po odbieraniu punktów uczniom na granicy punktacji – takiej posuniętej do przesady skrupulatności nie było w latach ubiegłych w I etapie. A więc próba udowodnienia, że w gimnazjach źle się dzieje. Ale z drugiej strony umówmy się, że ostatni gimnazjaliści mają bez porównania trudniej niż ich starsi koledzy. Niestety, fizyka jest przedmiotem, w którym bardzo dużo zależy od umiejętności zaangażowania i wysiłku nauczyciela – samemu opanować materiał jest trudno. Ważny jest też poziom matematyki – musi wybiegać poza program szkolny. Dlatego zawsze lista fizyków w konkursie kuratoryjnym była zawsze zdominowana przez szkoły z klasami matematycznymi, które na dodatek prowadziły dobre kółka fizyczne. Jak widać po tegorocznej bardzo już krótkiej liście - w Warszawie pozostały niedobitki takich szkół i takich kółek. Stan zawieszenia w jakim żyją nauczyciele od półtora roku nie sprzyja nadprogramowemu zaangażowaniu w pracy – szczególnie, że efektów takich nadzwyczajnych wysiłków nikt już nie doceni. Wrócę jeszcze do matematyki, bo tu się rzecz ma się jednak inaczej niż np. w przedmiotach przyrodniczych. Tu jeszcze polityka zrównania poziomu w dół nie wydała pełnych owoców. A więc warszawskie szkoły wciąż prowadzą kółka matematyczne, w gimnazjach jeszcze uczą wybitni nauczyciele, były też jesienne wyjazdy na warsztaty, dużo młodzieży gimnazjalnej pojechało we wrześniu na obozy Talentu i na Ilocamp, jest kółko PANowskie. O kształcenie ponad szkolne minimum z matematyki dbają rodzice, są korepetytorzy wyspecjalizowani w przygotowywaniu do konkursów. Dlatego „dobra zmiana” nie powinna się jeszcze w tym roku kłaść się takim cieniem na umiejętnościach, jakim próbuje się położyć przy pomocy „odjechanego” zestawu zadań.
  • Gość: gość IP: *.sggw.pl 13.11.17, 09:03
    Odpowiadając na Pana pytanie sprzed kilku dni, w tym roku Przewodniczącą Wojewódzkiej Komisji Kuratoryjnego Konkursu Matematycznego dla Gimnazjów jest p. Sławomira Cienkus. Tak wynika z Zarządzenia nr 62, z 6 października 2017, Mazowieckiego Kuratora Oświaty. P. Cienkus pełni również funkcję doradcy metodycznego MSCDN. Jak wynika z wcześniejszych zarządzeń w komisji konkursowej jest nie po raz pierwszy.
  • jan.nowak.7 14.11.17, 12:13
    Dziękuję za odpowiedź – choć też mi się już udało ustalić personalia winowajczyni. Pani Metodyk (!) wkładająca do zestawu 10 zadanie ze zbioru zadań konkursowych dla liceów powinna pomyśleć, że najwybitniejszy nawet uczeń gimnazjum musi mieć minimum 40 minut, a najlepiej godzinę, by mieć jakiekolwiek szanse w walce z tym zadaniem (bo tyle czasu potrzebuje bardzo biegły i dysponujący dużo szerszą wiedzą licealista). Tymczasem tu na rozwiązanie było 9 minut...
  • phhappy 14.11.17, 20:02
    A które to zadanie 10? Te ze srodkowymi?
  • jan.nowak.7 14.11.17, 21:32
    Tak, ze środkowymi.
  • zosia_2016 14.11.17, 23:06
    Czy myśli Pan, że na gruncie, chociażby tego zadania nr 10, jest szansa, żeby zakwestionować arkusz i unieważnić to zadanie ? Mam wrażenie, że w zeszłym roku była podobna sytuacja. I czy nie powinna to być inicjatywa nauczycieli, którzy w największym stopniu mogą prawidłowo, tak jak Pan, ocenić tę sytuację ?
  • jan.nowak.7 15.11.17, 00:01
    Sytuacja jest jeszcze bardziej jaskrawa niż w ubiegłym roku. Nauczyciele protestują i mają ku temu pełne podstawy. MSCDN moim zdaniem musi wykonać jakiś ruch. W ubiegłym roku po anulowaniu 2 zadań awansowało do II etapu blisko 600 osób z całego Mazowsza i to nadal było znacząco mniej niż w przypadku innych ważnych przedmiotów (j. polski, j. angielski). W tym roku, jeśli MSCDN nie wycofa się, myślę, że do II etapu ma szanse wejść dwucyfrowa liczba uczniów, może nawet mniej niż 50. To by była zupełna kpina z tego konkursu i z mazowieckich uczniów z uzdolnieniami matematycznymi. Ale, żeby coś drgnęło trzeba znowu anulować dwa najbardziej kontrowersyjne zadania...
  • Gość: mira_123 IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.17, 17:14
    usiłuję odnaleźć w Regulaminie termin opublikowania zadań z matematyki po pierwszym etapie, ale bezskutecznie. Czy wiadomo kiedy to nastąpi (przynajmniej teoretycznie, bo praktyka mscdn-u od lat jest inna)
  • Gość: ale IP: *.centertel.pl 15.11.17, 18:11
    Będą tu: konkursy.mscdn.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=220:a-arkusze-zadan-konkursow-przedmiotowych-w-roku-szkolnym-2015-2017&catid=87&Itemid=473

    Wg mnie w dniu opublikowania osób zakwalifikowanych do drugiego etapu.
  • neutron 15.11.17, 19:03
    Nie koniecznie bo arkuszy z historii i geografii nie ma mimo opublikowania list zakwalifikowanych.
  • strzygiel 15.11.17, 19:20
    "Półoficjalne" wyniki z Domeyki - awansowało 2 (dwie) osoby. Żadna z nich nie miała 100%.
  • jan.nowak.7 15.11.17, 22:17
    Z tego co słyszę, tego rzędu są wyniki także w innych czołowych warszawskich szkołach rozszerzających matematykę - a zapewne nauczyciele w związku z sytuacją gdzie się da podciągają punktację. W ubiegłym roku wyniki jeszcze przed anulowaniem dwóch zadań były zdecydowanie lepsze – czołowe szkoły miały po kilkanaście osób z awansem do II etapu. A po anulowaniu 2 zadań wyniki były następujące:

    42 gimn. Twarda/Żywnego: 42 osoby w II etapie
    58 gimn. Władysława IV: 39 osób w II etapie
    59 gimn. Reytana: 38 osób w II etapie
    13 gimn. Staszica: 27 osób w II etapie
    77 gimn. na Staffa/Domeyko: 27 osób w II etapie
  • strzygiel 16.11.17, 02:29
    Na Żywnego co prawda jeszcze niewielka liczba prac pozostała do sprawdzenia, ale jak dotąd tylko JEDEN uczeń ma szanse na awans z wynikiem 80% i to tylko przy bardzo sprzyjających wiatrach. Czy ta chora sytuacja to aby na pewno wynik niedopatrzenia, beztroski, niekompetencji autorów arkusza? Bo ja w to zdecydowanie nie wierzę!
  • jan.nowak.7 16.11.17, 13:44
    Wieje zgrozą. Etap szkolny konkursu kuratoryjnego z matematyki można tylko i wyłącznie powtórzyć, zlecając teraz ułożenie arkusza fachowcom. Bo oto co mamy: Etap szkolny, który powinien wyłonić 1000-1500 uzdolnionych matematycznie uczniów z całego województwa mazowieckiego, dać im "kopa" do intensywnej nauki przed ciągiem dalszym zmagań, dodać wiary we własne siły, napędzić szkolne kółka i poderwać do dodatkowego wysiłku nauczycieli - wyłonił maleńką garstkę najwybitniejszych mózgów, rekrutujących się zresztą głównie z zeszłorocznych laureatów OMJ, OIG i Logii. To jest kompletna klapa. To jest podcięcie skrzydeł wszystkim uczniom, którzy się do konkursu przygotowywali, a także ich nauczycielom. Na dziś dzień do II etapu awansowało wielokrotnie mniej uczniów, niż w latach poprzednich zostawało laureatami... Szkoły, które miały zawsze kilkunastu laureatów z matematyki, dziś próbują przepchnąć do etapu rejonowego 1-2 osoby. Dramat polega i na tym, że nawet anulowanie dwóch zadań wzorem roku zeszłego (co zresztą jest fatalnym rozwiązaniem) nie da niemal nic, bo uczniom, którzy ze względu na umiejętności powinni awansować brakuje daleko więcej do wymarzonych 80% niż tylko tych dwóch zadań. Niestety, stan zapaści w jakim pozostaje dziś polska szkoła oznacza w praktyce kompletny brak troski kuratorów o sprawę „mniejszej wagi”, za jaką uważają konkursy...
  • Gość: rodzic IP: *.centertel.pl 16.11.17, 15:12
    Niestety podzielam opinię kilku osób na tym forum, że trudność tych zadań jest działaniem celowym (chociaż po ubiegłym roku sądziłem, że to 'tylko' rozpaczliwy brak kompetencji osób odpowiedzialnych za przygotowanie zadań). Moje dziecko jest uczniem drugiej klasy i w tym konkursie bierze udział po raz drugi. Do konkursu było dobrze przygotowane. Syn włożył w to dużo pracy. Jak mam wyjaśnić dziecku to co się dzieje, że został spacyfikowany za to, że zdołał się dużo nauczyć (uczęszcza do jednego z tych 'matematycznych' gimnazjów) i zaliczyć go do gorszego sortu wykształciuchów. Ja niestety obserwowałem/przeżywałem różne wydarzenia w tym kraju, ale nigdy nie przypuszczałem, że instytucjonalnie i celowo będą niszczone nadzieje nawet małych dzieci (12-15 lat).
  • neutron 16.11.17, 18:02
    Ciekawe co jutro bedzie sie dzialo na konkursie dla podstawówek...
  • Gość: ntw2016 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.11.17, 20:16
    To już oficjalny wynik - z Żywnego przeszedł JEDEN uczeń - wybitny talent. Z graniczną liczbą punktów.
  • strzygiel 17.11.17, 03:04
    Dla mnie jest oczywiste, że dwa zadania zostaną anulowane albo konkurs zostanie powtórzony (najprawdopodobniej to pierwsze). Nauczycielki w G42, G43 i G77 otwarcie rozmawiały na ten temat ze swoimi podopiecznymi.

    Bardzo wielu wspaniałych młodych matematyków w tym roku dostanie ZERO punktów za osiągnięcia i przegra w rywalizacji o Staszica z czerwonopaskowcami i finalistami punktowanego konkursu wiedzy o pożarnictwie (matex może znów obroni się swoim "półlegalnym" testem-konkursem). Rozejdzie się więc nasza matematyczna młodzież po całej Warszawie, po szkołach i klasach swojego drugiego wyboru, gdzie być może zaczną zarażać swą pasją swoich nowych, nieco mniej zainteresowanych nauką, kolegów (taaa, na pewno...). Czy to o to chodzi Zalewskiej?
  • Gość: ntw2016 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.11.17, 07:39
    Nie mam najmniejszych wątpliwości że o to właśnie chodzi.
  • justyna_be 17.11.17, 08:56
    A te dwa zadania to 10 i które?
  • jan.nowak.7 17.11.17, 09:45
    Problem polega jednak na tym, że anulowanie tych dwóch zadań (8 i 10) nie rozwiązuje sprawy.

    Na dziś dzień, gdyby przyjąć zaistniałe wyniki, nie jest potrzebny żaden dalszy ciąg konkursu. Awansowało kilkakrotnie mniej osób niż było w ostatnich latach laureatów na koniec III etapu – nie wiem ile, ale nie zdziwię się jeśli to jest 20-30 uczniów. Stawiam tezę, że niemal wszyscy oni mają już wolny wstęp do LO – tak jest w Staszicu – przeszli dwaj uczniowie z wieloma już tytułami z lat poprzednich, jeden z nich reprezentował Polskę na międzynarodowych zawodach. Są o wiele długości przed pozostałymi. Tylko, że nie ich miał konkurs wyłonić, oni już nie potrzebują potwierdzenia własnych umiejętności...

    Z tego co wiem pozostali, na których nauczyciele liczyli i którzy obiektywnie patrząc są głównymi adresatami konkursu – zdolni, ze sporymi umiejętnościami do wyszlifowania - mają na ogół w okolicy 50%. Lista po anulowaniu 2 zadań drgnie nieznacznie, a przecież I etap powinien wyłonić co najmniej 500 osób. Wyłonić w sprawiedliwy sposób.

    Moim zdaniem w tym roku jedynym rozwiązaniem jest przeprowadzenie konkursu na nowo z nową komisją konkursową, bo ta skompromitowała się na całej linii.
  • Gość: rodzic IP: *.centertel.pl 17.11.17, 12:34
    Powtórzenie konkursu nie jest fair wobec tych nielicznych, którzy przekroczyli próg (pomimo tego, że jestem przekonany, że uczniowie, którzy przekroczyli próg mają tyle osiągnięć, że kolejne w kolekcji nic nie zmieni). Dodam, że moje dziecko uczestniczyło w tym konkursie i nie zdobyło wystarczającej liczby punktów. Jednak chciałbym, żeby ewentualne sukcesy osiągało uczciwie.
  • jan.nowak.7 17.11.17, 13:06
    Tu nie ma dobrego rozwiązania.

    Nic nie stoi na przeszkodzie, by osoby które przekroczyły próg dostały już teraz za ten wyczyn tytuł laureata (zakładając oczywiście, że w żadnej ze szkół nie dopuszczono się żadnego oszustwa).

    Anulowanie np. 2 zadań jest głęboko niesprawiedliwe wobec osób, które miały szanse poradzić sobie z pozostałymi zadaniami, ale albo wpadły w panikę, albo nie zwyczajnie zdążyły, bo walczyły z tym, co przekroczyło ich możliwości.

    A tak na marginesie - i tak nic nie zrównoważy stresu, na który niefrasobliwi dorośli wystawili te dzieciaki - i podczas konkursu, i zaraz po nim i teraz podczas stanu zawieszenia.

    Zadziwiające, że nikt w MSCDN nie wyciągnął wniosków z zeszłego roku. |Zastanawiam się, czy nie ponosimy za to częściowo winy - my, rodzice i nauczyciele - że potulnie zgodziliśmy się dla świętego spokoju na to zeszłoroczne anulowanie zadań, zamiast protestować do upadłego.
  • Gość: ntw2016 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.11.17, 14:43
    A czy nie powinniśmy też do upadłego protestować przeciw tej durnej reformie, która jak walec zmiata lub wyrównuje wszystko? Zdaję sobie sprawę że jesteśmy w mniejszości, bo suweren preferuje szkołę bez wymagań, bez częstych weryfikacji w postaci egzaminów, także wstępnych, taką która przejmie wysiłek wychowawczy i czegoś tam nauczy, nie angażując nadmiernie rodziców i nie dociążajac nadmiernie młodego, delikatnego pokolenia. Jeśli chodzi o konkurs matematyczny: może sensowne odcięcie na krzywej Gaussa pozwoliłoby wyłonić uczestników 2 etapu? Ten sposób sprawdza się w OMJ. A dla mistrzów od razu tytuł laureata, co już było proponowane? Oczywiście od 2 etapu obligatoryjna zmiana nieudolnego organizatora.
  • jan.nowak.7 17.11.17, 15:20
    Owszem, powinniśmy. Ja sobie nie mam wiele do zarzucenia, bo w moim życiu walka z „dobrą zmianą” zajęła niebezpiecznie dużo miejsca. Tym dotkliwsze jest jednak poczucie porażki. Zwłaszcza teraz, gdy tyle proroctw dotyczącej zreformowanej szkoły ziszcza się. Nie pozostaje chyba nic innego, jak bronić małych przyczółków, jak choćby sprawiedliwej rekrutacji do szkół średnich w najbliższych trudnych latach, czego dobrze przeprowadzone konkursy są elementem. Ale o tym wiemy my, a nie kurator Michałowska...

    Krzywa Gaussa jest świetnym rozwiązaniem, ale w tym konkretnym przypadku ma wady. Musimy pamiętać, że ten arkusz w nadmiernym stopniu badał odporność psychiczną - jest grupa uczniów, którzy się zwyczajnie załamali, a nawet wyszli w trakcie konkursu. Być może część z nich ze względu na wiedzę w pełni zasługuje na przejście dalej.
  • Gość: ale IP: *.centertel.pl 17.11.17, 17:30
    Jedna uwaga: ekipa w kuratorium zajmująca się konkursami i w MSCDN jest ta sama od lat, bez względu na to, kto stoi u władz. Praca mojej córki z hiszpańskiego w dniu dzisiejszym została negatywnie zweryfikowana przez MSCDN. Odjęto jej dwa punkty za zadanie otwarte pt „mail do kolegi”. Dziecko jeszcze nie wie... mam wrażenie ze to odwet za moje ubiegłoroczne działania w MSCDN i kuratorium w sprawie konkursu z chemii.
    Myślałam, ze nie będę musiała, ale niestety znowu muszę wytknąć MSCDN dwa zadania które nie powinny się pojawić w pierwszym etapie (rozszerzenie zgodnie z regulaminem, miało wejść od drugiego etapu). Na prawdę mam dość. I to nie chodzi o te czy inna partie polityczna. Osoby pracujące w MSCDN są ciagle te same. Niezniszczalni, niezatapialny. I nic sobie nie mają do zarzucenia.
  • Gość: Af IP: *.dynamic.chello.pl 17.11.17, 18:42
    Protestowałam w zeszłym roku. Córka była w Retanie. Dostałam odpowiedź z Kuratorium, bardzo niepezyjemną. Ogólnie rzec biorąc, uznano mój protest za bezzasadny.
  • strzygiel 17.11.17, 19:01
    Zadania w podstawówkach na szczęście okazały się "normalne". Jak zwykle - trochę liczenia, trochę myślenia, trochę pisania, ale żadnych niemiłych niespodzianek nie było. Arkusz do zrobienia w 70-75 minut przez każdego, kto wcześniej uczciwie popracował. Oczywiście należy pamiętać, że tegoroczny konkurs obejmuje też klasy siódme, więc na kolejnych etapach można spodziewać się problemów obejmujących nieco większy niż dotychczas zakres materiału i samo rozwiązywanie arkuszy z poprzednich lat jako trening raczej na pewno nie wystarczy.

    A zatem jednak można. Naprawdę nie potrafię dostrzec powodów innych niż polityczne które kierowały ludźmi z Kuratorium odpowiedzialnymi za rozjechanie gimnazjalistów w tym roku.
  • Gość: ntw2016 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.11.17, 19:11
    Bo to JEST robione na zamówienie: udowadnia wyższość ośmioletniej podstawówki nad gimnazjami bronionymi przez wykształciuchów. A niezatapialne mscdn przystosowało się do sytuacji jak kameleon, zrealizowało wytyczne kuratorium i dzięki temu przetrwa jeszcze niejedną zmianę.
  • geo77 17.11.17, 19:41
    Według córki, która startowała i w polonistycznym i matematycznym konkursie dla SP, rzeczywiście matematyka była dość łatwa, podobna do poprzedniego roku, ale już konkurs polonistyczny był wyjątkowo trudny (też porównywała z zeszłorocznym), za dużo zadań w zbyt krótkim czasie, gramatyka z 3 kl gimnazjum. Rok temu doszła z polskiego do finału, teraz raczej nawet do rejonowego nie dojdzie. To nie na gimnazjalistów się kuratorium uwzięło, ale na konkursowiczów w ogóle. I jak poprzednio poziom trudności z różnych przedmiotów nie jest taki sam, niestety.
  • jan.nowak.7 17.11.17, 19:46
    Ale Drodzy Państwo – nawet jeśli przyjąć, ze MSCDN działa w tym roku na mniej lub bardziej wyraźnie wyartykułowane zamówienie polityczne (pewnie jest w tym ziarno prawdy), to jednak z matematyką to był strzał we własna stopę. I jednak musiał tu swoja rolę odegrać kompletny brak kompetencji twórców arkusza. Można ułożyć trudne zadania i przepuścić dalej niewielką liczbę uczniów. Ale oto powstał arkusz którego niemal nikt nie rozwiązał poprawnie. Łącznie z wybitnymi uczniami, zeszłorocznymi laureatami OMJ. Z tego co słyszę Władysław IV, Twarda/Żywnego, Staszic i Domeyko mają w sumie 6 osób w II etapie. A w ubiegłym roku miały 135 osób! Zestawienie tych liczb mówi samo za siebie. Trudno o większą kompromitację dla organizatora...
  • Gość: Mika IP: *.centertel.pl 17.11.17, 20:27
    Mam nadzieje, że czyta to forum jakis dziennikarz z Wyborczej.
  • strzygiel 18.11.17, 11:45
    Czytają, nierzadko mądrze piszą (p. Justyna Suchecka), ale to tylko bicie głową w mur. Stanowisko mazowieckiego kuratorium jak zresztą i wielu innych dobrozmianowych instytucji można podsumować jednym cytatem: "Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?"
  • jan.nowak.7 18.11.17, 14:28
    My tu sobie dyskutujemy, a MSCDN brnie dalej w swojej urzędniczej zapalczywości i nie bacząc na pobojowisko wokół siebie. Opublikowano właśnie adresy miejsc, w których odbędą się drugie etapy. Nie zważając, że w wielu wypadkach konkurs będzie pisała śmieszna liczba uczestników: będą cztery rejony 1-osobowe i 3 rejony 3-osobowe. Ile będzie kosztowała organizacja takich eliminacji licząc wynajętą salę i gaże dla komisji? Czy nie drożej niż taksówka z miejsca zamieszkania uczestnika do Warszawy? A w przypadku konkursów jeszcze nierozstrzygniętych mamy z całą pewnością miejsca eliminacji, do których zostanie przypisana zerowa liczba uczestników konkursu... Tak będzie z matematyką. A już najbardziej śmieszy wynajęta aula w Wyższej Szkole Menedżerskiej na Kawęczyńskiej dla II etapu gimnazjalnej matematyki. Gdy na dziś dzień wszyscy uczestnicy z powodzeniem zmieszczą się w gabinecie pani Gembarowskiej z MSCDN na Świętojerskiej...
  • Gość: Af IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.17, 16:36
    Bardzo trafna uwaga. Jest jeszcze szansa że obnirzą progi punktowe tak aby było 25% dzieci.
  • jan.nowak.7 21.11.17, 01:10
    MSCDN nie uczy się na żadnych popełnionych przez siebie błędach. Niezależnie od ich kalibru. Inna rzecz, że zdaje się nie ponosi też żadnych konsekwencji swojej skrajnej niefrasobliwości...

    W ubiegłym roku mieliśmy serial w odcinkach po I etapie matematyki. Więc najpierw wysyłanie wyników. Potem nowe dyrektywy ze Świętojerskiej: anulowanie jednego zadania – przeliczanie wyników. Anulowanie drugiego zadania – przeliczanie wyników. Nauczycielu – starasz się, zachęcasz, prowadzisz kółko, przygotowujesz uczniów do konkursu, no to ponoś konsekwencje nierozważnych czynów – poprawiaj, wypełniaj kolejną dokumentację, choć nikt ci za to nie zapłaci. Organizatorowi się omskło, no to zmieni zasady podczas gry, ty się masz odwalić czarną robotę. Pomyśl, po co ci było 100 czy 200 uczniów piszących konkurs?

    W tym roku powtórka. MSCDN namyślił się i jednak nie poda nam nazwisk tych kilkunastu (a może 20?) geniuszy, którzy wyszli zwycięsko z potyczki z arkuszem I etapu uzyskując powyżej 80%. Nauczyciele – do roboty – macie dwa na przeliczenie i przesłanie organizatorowi wszystkich wyników swoich wychowanków. Dostosuje się wyniki do poronionego arkusza... Macie zebrania, rady, kursy? Nie marudzić, pracować można i w nocy. Do roboty! Nikt wam nie kazał zachęcać uczniów do startu w konkursie!
  • Gość: ale IP: *.centertel.pl 21.11.17, 05:54
    Czyli co się stało? Anulowali któreś z zadań?
  • strzygiel 21.11.17, 06:57
    Jeżeli faktycznie anulowali zadanie nr 10, to z Twardej/Żywnego przejdą dodatkowo 4 osoby (razem będzie 5).
  • Gość: ntw2016 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.17, 07:27
    Anulowanie wybranego zadania/ zadań nie rozwiązuje sprawy, bo dla dziecka które sobie akurat z tym zadaniem/zadaniami poradziło, będzie to głęboko niesprawiedliwe. Lepsze byłoby odcięcie punktowe, które pozwoliłoby na awans takiej liczbie uczniów, jaka byłaby proporcjonalna do rangi popularnego wśród dzieci konkursu matematycznego. Czyli 500-600 na województwo, a nie 100 jak w przedmiotach mniej obleganych. Najlepiej byłoby oczywiście anulować ten 1 etap, odesłać w niebyt organizatora i powtórzyć eliminacje, ale jak widać nie zanosi się na to.
  • Gość: Gosc IP: *.dynamic.chello.pl 21.11.17, 12:19
    Widzieliscie listę osób w 2 etapie z polskiego?
  • lilka2011 21.11.17, 17:33
    Chyba nic nadzwyczajnego. W ubieglym roku w 2 etapie konkursu polonistycznego bylo 1300 osób. W tym roku nie ma 1000.
  • Gość: Af IP: *.dynamic.chello.pl 21.11.17, 20:19
    Skąd ta informacja? Na stronie Mscdn nic nie ma. Kiedy zatem będą wyniki i jaki będzie próg punktowy?
  • Gość: ntw2016 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.11.17, 12:09
    Szacując pesymistycznie na podstawie tegorocznego regulaminu liczbę potencjalnych laureatów z polskiego i angielskiego może to być ok. 60+60 osób. Dla porównania z historii ok.15 z geografii, chemii i fizyki po 10, po kilku z francuskiego i niemieckiego. No chyba że arkusze stworzą szansę na uzyskanie 90% punktów większości tych, co pokonali 1 etap - a należałoby się! Nie zapominając o szacowanych pesymistycznie 2-3 laureatach z matematyki, czekamy na jutrzejszy ruch mscdn dotyczący królowej nauk.
  • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.17, 12:14
    Skąd Ci wyszły te wyliczenia?
  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.17, 13:08
    To wynika z regulaminu konkursów
  • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.17, 13:26
    Regulamin konkursu mówi:
    "4.Laureatami zostają uczestnicy etapu wojewódzkiego, którzy uzyskali, co najmniej 90% punktów możliwych do zdobycia.
    5. Jeżeli 90% punktów możliwych do zdobycia uzyska mniej niż 25% wszystkich uczestników etapu wojewódzkiego, tytuł laureata uzyskuje 25% uczestników, którzy uzyskali najwyższe wyniki w konkursie w etapie wojewódzkim. W przypadku, gdy uczniowie uzyskają taką samą liczbę punktów, procent laureatów jest zwiększony odpowiednio."

    Co oznacza, że jeżeli nawet wszyscy z etapu rejonowego np w jez angielskim - ok 800 osob - przejdzie do wojewodzkiego, to minimum bedzie 200 laureatów.

    Nie wiem skąd Ci wychodzi to 60.....
  • Gość: ntw2016 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.11.17, 13:56
    Jeśli 800 przejdzie... Tak będzie tylko w sytuacji gdy te 800 uzyska 90% punktów w 2 etapie. Jeśli tylko 100 osob uzyska 90%, to liczbę uczestników 3 etapu dopełnia do 25% liczby dzieci w 2 etapie, czyli ok. 250. Z tych 250 laureata mogą uzyskać wszyscy - jesli zdobędą w finale 90% punktów. Jeśli mało osob uzyska 90% dopełnia liczbę laureatów do 25% z tych 250. Czyli ok. 60.
  • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.17, 14:10
    Moim zdaniem jeśli 100 osob otrzyma 90% w etapie rejonowym to tylko one wchodzą do wojewódzkiego. Nigdzie nie jest napisane, ze do 3 etapu dopełnia się do 25% liczby dzieci w 2 etapie. Jeśli z tych 100 osób 90% otrzyma mniej niż 25% to laureatami zostaje pierwsze 25 osob z najwyższa liczbą punktów.
  • lilka2011 22.11.17, 14:24
    Jest napisane że się dopełnia w Regulaminie: paragraf 10 ust. 4 i 5 Regulaminu konkursow przedmiotowych 2017/2018.
  • jan.nowak.7 22.11.17, 15:01
    Pragnę zauważyć, że MSCDN podpiera się regulaminem tylko wtedy, gdy mu z regulaminem po drodze. Przy tuszowaniu własnych wpadek regulamin przestaje grać jakąkolwiek rolę. Więc chyba dyskusje interpretacyjne nie są celowe...
  • Gość: ntw2016 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.11.17, 15:12
    Janie święte słowa...
  • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 23.11.17, 11:30
    11.30 a MSCDN coś nie może opublikowac listy etapu rejonowego z matematyki. Przypadek - niesądzę....
  • jan.nowak.7 23.11.17, 12:43
    Naiwnością byłoby liczyć na wyniki z gimnazjalnej matematyki w tym tygodniu. MSCDN nie po to układało harmonogram i regulamin, by się do niego stosować. Do gaszenia pożaru przystąpiono w tym tygodniu, choć od 8 listopada były jasne sygnały, że się pali. Co tam uczniowie – żyją w totalnej niepewności już dwa tygodnie, przepuszczeni przez arkusz z zadaniami jak przez maszynkę do mięsa, to przecież poczekają jeszcze kilka dni. Kto by tam myślał o dzieciach...
  • jan.nowak.7 23.11.17, 14:01
    Harmonogram jest po coś. Zestaw zadań też jest po coś. A organizatorzy z MSCDN i ich komisja konkursowa oraz zespół ściśle anonimowych recenzentów nie potrafią tego pojąć.

    7000 czy 8000 uczniów klas gimnazjalnych w szkołach całego Mazowsza pisze konkurs. Część z tych gimnazjalistów startuje ot tak sobie, może się uda. Ale duża część ciężko pracowała. Oni właśnie 8 listopada po 90 minutach męczarni dostali komunikat: jesteście do niczego. Totalnie wam nie poszło. 80% dające awans do II etapu jest po za waszym zasięgiem. Są szkoły, w których nauczyciele umiejętnie przeprowadzili wychowanków przez tą klęskę – rozwiązali z nimi zadania, wytłumaczyli, że arkusz był ponad siły gimnazjalisty, że to kompromitacja organizatora a nie uczestników. Ale w innych szkołach to temat tabu, rzecz o której się nie rozmawia.

    Konkurs miał miejsce 8 listopada – II etap zaplanowano na 18 grudnia. W normalnym trybie ok. 1000 uczniów liczących na kwalifikację mogłoby półtora miesiąca intensywnie pracować pod kierunkiem nauczycieli na kółkach i ponadwymiarowych zajęciach, rozwiązywać zadania w domu. To jest zasadniczy i najważniejszy cel konkursu. On w tym roku legł w gruzach. Uczniowie zamiast zachęty do dalszego wysiłku dostali obuchem w głowę.

    O tym, że organizatorowi totalnie nie wyszło wiadomo od 8 listopada. Natychmiast należało wydać komunikat, że zasady gry ulegają zmianie, bo trzeba ratować reputację komisji konkursowej i recenzentów. Albo - najlepiej by było - że konkurs zostanie powtórzony. Zamiast tego nie wiedzieć po co czekamy do dnia dzisiejszego - do ustalonej w harmonogramie daty publikacji listy zakwalifikowanych do II etapu - by dowiedzieć się, że publikacja jest odroczona a „zmiana terminu została podyktowana koniecznością zebrania wyników wszystkich uczestników etapu szkolnego konkursu matematycznego”. Czy na prawdę dorosłych ludzi, którzy zawiedli i skrzywdzili kilka tysięcy uczniów uczniów, nie stać nawet na otwarte uderzenie się w piersi i słowo przepraszam?
  • Gość: Gosc IP: *.79.218.242.atman.pl 23.11.17, 17:10
    To o czym pisze pan Jan jest po prostu dramatyczne.... najgorsze jest to, że nie mamy się do kogo odwołać. Alternatywą są tajne komplety w domu lub wyjazd za granicę. Jeśli ktoś myśli o tym a wie że nauka zagranicą kosztuje dużo, polecam zainteresować się ofertą Akademeia High School na Wilanowie. Nauka w szkole jest piekielnie droga, ale dla talentów są stypendia!
  • Gość: Gość IP: *.free.aero2.net.pl 23.11.17, 21:19
    Kryptoreklama szkoły, która nie może się pochwalić osiągnięciami swojej młodzieży, bo wykształcenie jest tam kupowane (od 100.000PLN do 120.000PLN za rok nauki + ok. 7.000PLN/rok za stołówkę + koszty dodatkowe) a nie zdobywane. Specjalizująca się w rysunkach i tańcach jak w podstawówce. Desperacko potrzebuje czarnego konia, który pozwoli w przyszłości pochwalić się osiągnięciami w olimpiadach przedmiotowych i przyciągnie więcej bogatych klientów. Za przystąpienie do konkursu o stypendium (na pierwszy rok tylko?) płaci się 2.000PLN, czyli ubiegający się o stypendium składają się na stypendium wybranego w konkursie stypendysty. Lepiej wysłać dziecko do renomowanego publicznego LO, gdzie będzie miało szansę czegoś się nauczyć, a nie marnować czas przez 3 lata będąc pomiatanym przez rozleniwione i rozpuszczone bogate dzieciaki.
  • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.17, 09:28
    NIe mam żadnej korzyści pisząc o Akademeia więc nie jest to kryptoreklama. Dodam, że nie jestem zainteresowana tą szkołą, ponieważ nie mam genialnego dziecka, aby dostało tam stypedium, a na czesne mnie nie stać. Dlatego będziemy szli raczej w IB. Wiem jedno - polski system edukacji to DNO!
    PS. Akademeia nie bierze udziału w olimpiadach przedmiotowych, ponieważ dzieci nie są zainteresowane braniem w nich udziału, w związku z tym, że jest to nauka w systemie brytyjskim, a młodzież przygotowuje się do matury A level i studiów wyłącznie zagranicą. Szkoła nie specjalizuje się w tańcach i rysunkach. To szkoła dla wszystkich utalentowanych dzieci, nie tylko matematycznie ale artystycznie też. Chyba nie umiesz czytać ze zrozumieniem, bo w warunkach ubiegania się o stypendium jest jasno napisane, że nie płaci się nic. Najlepsi mają test diagnostyczny za free.
  • tinywee 24.11.17, 11:24
    "Dlatego będziemy szli raczej w IB. "

    To znaczy jest to pomysł dziecka, a rodzice są za? I dlaczego IB? (ciekawa jestem jako matka delikwenta po).
  • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.17, 11:41
    Tak, to zdecydowanie pomysł dziecka, z czego bardzo się cieszymy! IB głównie z tego powodu, że chcemy choć trochę oderwać się od polskiego systemu edukacji, syn chce się uczyć w języku angielskim, po poza tym chce studiować zagranicą (tak, tak wiem, że po polskiej maturze też może)
  • Gość: Melba IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.17, 12:11
    Hmm, moim zdaniem do IB idą właśnie geniusze 😀 do tego pracowici i ambitni!
  • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.17, 12:19
    syn ma super wyniki, jest pracowity i ambitny ale na pewno nie genialny i jakos super utalentowany ;-)
  • tinywee 24.11.17, 13:57
    Wiem, że po polskiej maturze też może :) Myślę też, że wysoki wynik z IB w rekrutacji za granicę (zwłaszcza na najlepsze uczelnie, gdzie konkurencja jest w końcu globalna), może ważyć więcej, niż wysoki wynik z polskiej matury (a pewnie gdzieniegdzie sam program może ważyć więcej, zważywszy różnice w filozofii rekrutacji).

    imho - własny wybór to połowa sukcesu; druga to wewnątrzsterowność, pomaga w trudnych chwilach sądzę - poza tym, prozaicznie, praca i procesor :)

    Życzę powodzenia w rekrutacji i zadowolenia z wyboru! Jako wartość dodaną syn nauczy się pisać, jakże rzadka to umiejętność po polskiej szkole, mam wrażenie - ale powiedzmy, że mam tutaj pewne odchylenie :).
  • irga 26.11.17, 22:13
    Skąd tyle jadu w tej wypowiedzi..? System stypendialny dla zdolnych dźwiga renomę wielu szkół i uczelni na całym świecie. Nie mam pojęcia, na jakim poziomie jest to liceum w Wilanowie, ale nie widzę niczego złego w próbach zwerbowania konkursowiczów. Ba - robi to wiele innych szkół w Warszawie. Moje dziecko już w szkole podstawowej dostawało zaproszenia do skorzystania z bezpłatnej nauki w niepublicznych placówkach. Platerki, Meridian, Raszyńska, pewnie podobnie jest w wielu innych. Nie gardziłabym również talentami artystycznymi, czym byłby świat nauki bez sztuk pięknych.

    Wracając do tegorocznego konkursu mscdn w mazowieckim. Z klasy mojego dziecka (publiczne gimnazjum ze ścisłej czołówki rozszerzających matematykę) pierwszy etap zaliczyło czworo uczniów. Nie to budzi zdziwienie, tylko fakt, że właściwie cała czwórka to nie były "czarne konie", na które wszyscy by stawiali przed biegiem! Można śmiało powiedzieć, że odpadli najzdolniejsi, przeszli bardzo dobrzy, ale nie wybitni. Oczywiście dobrze, że przeszli, po to jest pierwszy etap. Ale tak żal tych, którzy zostali za progiem. Nie wiem, co ich zgubiło - presja czasu? Zafiksowanie na rozwiązaniu trudniejszych zadań? Załamanie arkuszem? Co by to nie było, nie jest sprawiedliwe. Obniżenie punktacji niczego nie wyrównuje. Powinna być zorganizowana druga dodatkowa tura pierwszego etapu! Wyłonienie kolejnych uczestników, którzy dołączą do już wyłonionej ekipy w rejonie.
  • mysiaapysia 26.11.17, 22:47
    co ich zgubiło - presja cz
    > asu? Zafiksowanie na rozwiązaniu trudniejszych zadań? Załamanie arkuszem?

    No właśnie. Czy to nie jest tak, że przygotowania do wszelkich konkursów pisemnych rozpoczynać się powinno od tego typu treningu, czyli jak na wstępie ocenić trudność poszczególnych zadań, że najpierw rozwiązujemy zadania łatwiejsze, a nawet jeśli po rozpoczęciu zadania coś okazuje się mega trudnego, to zostawiamy na później?
    To są podstawy. Owszem, czysto techniczne. Ale potem okazuje się, że one jednak też decydują o wyniku.
  • jan.nowak.7 27.11.17, 00:37
    Owszem tego typu strategię można polecić uczestnikom normalnie skonstruowanego konkursu, gdzie jest dostateczna ilości czasu na rozeznanie poszczególnych zadań (jak w OMJ). Tymczasem konkurs kuratoryjny to jest bieg na oślep do przodu, bo uczeń ma 9 minut na zadanie.

    Owszem, to forum jest „mazowieckocentryczne”, ale to tylko ze względu na brak ze stronyi mieszkańców innych regionów – a bardzo cenna byłaby wymiana doświadczeń. Co do woj. dolnośląskiego wiemy, że wybiło się ono na niepodległość dopuszczając uczniów szkoły podstawowej do konkursów gimnazjalnych. Jak to jest rozwiązane w praktyce i jak duże jest zainteresowanie młodszych uczniów konkursami dla starszych?
  • mysiaapysia 27.11.17, 09:14
    O ile wiem w woj. dolnośląskim pewna część 7-klasistów startowała w konkursach gimnazjalnych. Na pewno jęz. francuski, ponieważ akurat z tego języka nie ma konkursu dla SP. Niektórzy z nich przeszli do II etapu. Zobaczymy ilu znajdzie się w finale.
    Natomiast pozostałe konkursy to nie taka prosta sprawa. Już kiedyś pisałam, że tutaj konkursy gimnazjalne są blokowe na I i II etapie: blok mat-fiz, blok biol-geogr-chem, blok pol-hist. Dopiero na etapie finałowym się rozdzielają. Przy tym nawet jeśli 6 albo 7-klasista dojdzie do finału, to może pisać tylko ten przedmiot, z którego nie ma konkursu dla SP, czyli nie może pisać z j. polskiego, matematyki, no i z j. angielskiego i jez. niemieckiego.
    Pojedynczy 7-klasiści przeszli przez etap szkolny, zobaczymy czy ktokolwiek przejdzie przez II etap (jego wyniki będą dopiero za około 2 tygodnie).
  • malik7 30.11.17, 14:33
    Zgłasza się woj. śląskie. Kilka informacji z naszego regionu. W tym roku zorganizowano 12 konkursów dla gimnazjów (tak samo jak w ubiegłym roku) i 5 konkursów dla SP (oprócz matematyki i j. polskiego w tym roku pojawiły się konkursy z historii, j. angielskiego i j. niemieckiego). Co do wyników pierwszego etapu to powoli się pojawiają. Z matematyki dla gimnazjum wydaje się, że pierwszy etap był stosunkowo łatwy. Do II etapu przeszło 431 uczniów przy 272 w zeszłym roku. Natomiast zdecydowanie trudny okazał się konkurs z j. angielskiego dla SP gdzie na ponad 5 tys. startujących do II etapu przeszło zaledwie 31 osób.
  • magda724 04.12.17, 18:47
    Zachodniopomorskie. Organizowane są 4 mkonkursy dla SP i 10 gimnazjum. Zaczynają pojawiać się pierwsze wyniki konkursów etapu rejonowego . Dzisiaj j.polski SP i chemia gimnazjum. Do etapu rejonowego z języka polskiego przeszło 591 osób, z czego ok.120 przekroczylo 80% czyli prawdopodobnie będzie obniżony próg o 1 pkt bo wymagane 25% uczestników to trochę więcej . Z chemii statowalo w etapie rejonowym 177 osób z czego ok.50 miało 80 i więcej %. Nigdzie nie ma danych, ile osób przystąpiło do etapu szkolnego tzn opublikowanych danych.
  • mysiaapysia 05.12.17, 18:22
    Dzisiaj ogłoszono wyniki II etapu konkursu dla SP w woj. dolnośląskim. Do finału z j. polskiego zakwalifikowało się 66 uczniów, z matematyki 63 uczniów. W II etapie było 588 uczestników, co oznacza, że na samym początku, czyli w etapie szkolnym startowało około 11 760 uczniów, do II etapu zakwalifikowano 5% z nich.
    Wśród finalistów prawie sami 7-klasiści, większość ze szkół spoza stolicy województwa.
  • magda724 06.12.17, 16:24
    U nas wyraźnie widać, że zasada 80%poprawnych odpowiedzi lub 25%uczestników z etapu rejonowego przechodzi do etapu wojewodzkiego poszerzyła ilość dzieci zakwalifikowanych z polskiego i matematyki. W jez.angielskim pułap 80% ma więcej niż 25%piszących. Czekamy jeszcze na niemiecki. Szkoły podstawowe. Ale widać, że zdecydowana większość to dzieci ze szkół szczecińskich.
  • Gość: ntw2016 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.17, 00:31
    Niektóre "czarne konie" odpuściły sobie w tej edycji start z matematyki, gdyż zdobyły laury w poprzednich latach. A szkoła nie przymuszała do próby powtórzenia sukcesu.
  • jan.nowak.7 26.11.17, 11:49
    No cóż, black friday, który 24 listopada spadł na Polskę nie ominął też edukacji. Mazowiecki konkurs kuratoryjne dla gimnazjów po przecenie zszedł z wymaganych w regulaminie 80% do 55%. Dzięki temu zabiegowi na żywym organizmie do etapu rejonowego zakwalifikowano „aż” 201 uczniów z całego województwa, którzy otrzymali 11 lub więcej punktów (na 20 możliwych).

    O tym jaki jest mój stosunek do tej hucpy było obszernie w poprzednich postach. Więc teraz komentarz do ogłoszonych w piątek wyników. Liczba uczniów, którzy awansowali jest - mimo pozaregulaminowych zabiegów - żałośnie mała. Konkurs matematyczny jest drugim pod względem liczby uczestników w naszym województwie (po angielskim). W ubiegłym roku przystąpiło do niego 8000 osób (z czego po licznych zawirowaniach blisko 600 awansowało do II etapu). To było i tak znacząco mniej niż w latach wcześniejszych i dwukrotnie mniej niż z innych ważnych przedmiotów. W tym roku, mimo kolejnego obniżenia poprzeczki, jest trzykrotnie gorzej! Jeśli zainteresowanie konkursem było zbliżone mamy na Mazowszu raptem 2,5% uczniów, którzy przekroczyli obniżone minimum. Kompromitacja. To nie jest efekt przerażająco słabego rocznika, ale pożałowania godnych poczynań organizatorów.

    A teraz skład listy. Mamy 174 uczniów z Warszawy i okolic. Połowa z nich (85 osób) to uczniowie sześciu szkół rozszerzających matematykę: Władysława IV (25 osób), Reytana (19 osób) Domeyki (13 osób), Żywnego (11 osób) Batorego (10 osób) i Staszica (7 osób). To stare zjawisko, znane z poprzednich lat. Ale zyskało jeszcze na ostrości (w zeszłym roku 5 pierwszych szkół miało 1/3 miejsc w II etapie). I oczywiście wiele razy podnoszony problem rozwałki tych szkół wraz z ich nauczycielami, świetnymi kółkami, warsztatami wyjazdowymi. Już w tym roku kadra tych szkół jest na wylocie. Ta dewastacja będzie miała fatalne skutki dla uczniów o naukowych zainteresowaniach i większych aspiracjach, którym rodzice nie sfinansują nauki w dobrych szkołach niepublicznych. Jeśli nie podejmiemy stanowczych działań ratunkowych, za 3-4 lata na analogicznej liście będą niepodzielnie królowały szkoły niepubliczne - Przymierze Rodzin, Sternik, „Szkoła Marzeń”, Primus...

    I jeszcze jedna uwaga. Co będzie dalej w sprawie tej partaniny? Organizatorzy informują nas, że do obniżenia wymagań doszło po „ekspertyzie łatwości arkusza” (sic!). Czy ktoś przeprowadzi ekspertyzę dotyczącą kwalifikacji osób z komisji układającej zadania i osób recenzujących arkusz? W istnienie tych ostatnich szczerze zresztą wątpię. Ale jeśli MSCDN upiera się jednak, że oni istnieją, czy nie powinniśmy poznać ich nazwisk? Ludzi, którzy mieli wykonać pracę, ale jej nie wykonali, a konsekwencje spadły na kilka tysięcy mazowieckich uczniów zainteresowanych matematyką i na ich nauczycieli, którzy często na zasadzie wolontariatu pracują zer zdolniejszymi wychowankami.
  • Gość: Gaba IP: 94.154.59.* 26.11.17, 15:59
    Jestem w szoku, że nikt za to nie ponosi odpowiedzialności ba! Rok w rok jest to samo! Moja córka przeszła do drugiego etapu z jez polskiego, ale gdyby brala udzial w konkursie z matematyki zrobiłabym mega awanturę. Mili Panstwo! Pamietajcie, czeka gimnazjum jeszcze jedna edycja konkursow!!!!
  • mysiaapysia 26.11.17, 22:55
    Rozumiem frustrację uczniów z województwa mazowieckiego.
    Ale jednocześnie czytając, że do II etapu przeszło 2,5% uczestników oraz znając treść regulaminu (w tym wątku wielokrotnie cytowanego), a w szczególności w zakresie sposobu typowania do etapu finałowego (czyli nie mniej niż 25% uczestników II etapu) - myślę, że i tak ostatecznie skoro do finału dojdzie ponad połowa procenta, to nie będzie gorzej niż np. w województwie dolnośląskim, gdzie do II etapu (w dodatku łączonego z fizyką na etapie szkolnym i powiatowym) przechodzi 5% uczestników, a do finału (już rozdzielonego na osobną matematykę i fizykę) 10% z tych 5%, czyli ostatecznie pół procenta.
  • jan.nowak.7 30.11.17, 10:23
    Dla zainteresowanych tematem mazowieckich konkursów ukazał się dziś spory materiał w cyfrowym wydaniu Gazety Wyborczej!
  • dorotkamaskotka 08.12.17, 12:39
    W tym roku organizator Logii postanowił nie podawać listy uczniów, którzy przeszli do II etapu.
    cyt. ze strony "Żadna dodatkowa lista osób zakwalifikowanych do etapu rejonowego nie będzie publikowana".
    Nawet nie chce mi się tego komentować i spekulować jaka jest tego przyczyna :(
  • rpd000 27.12.17, 21:22
    Obudziłam się dopiero teraz, słysząc od rodziców pomsty rzucane na organizację konkursów. Przyznam, że ciekawa byłam na ile te zadania z matematyki rzeczywiście były trudne i zatrudniłam córkę z 2 klasy liceum . Z wyjątkiem zadania 10 całość zrobiła bez błędu w 1h 5min. Na rozwiązanie 10 nie wpadła, ja też nie, ani mąż (wyszliśmy z wprawy). Zadanie okazało się jednak dość oczywiste dla drugiej córki - tegorocznej maturzystki (wiedziała, że ma szukać zależności z Pitagorasa). Ja w końcu rozwiązałam to zadanie "siłowo" ze wzoru Herona i wzoru na długość środkowej - zajęło mi to prawie pół godziny! Biorąc pod uwagę, że w LO nie robi się zadań typu gimnazjalnego i czas jaki zajęło córce zrobienie 9 zadań dziwi mnie nieco, że konkurs okazał się taki trudny. Z drugiej strony zgadzam się, że w części nie były to zadania na etap szkolny. Jestem jednak przekonana, że podobnie jak z fizyki etap rejonowy będzie łatwiejszy - i tego życzę wszystkim uczestnikom. Złości mnie strasznie, że w etapie szkolnym z angielskiego przechodzi 1000 osób, a z matematyki koło 200. W świetle obecnego regulaminu determinuje to w dużym stopniu liczbę laureatów, a z różnych przedmiotów powinna być ona porównywalna.
  • jan.nowak.7 27.12.17, 23:50
    Gratulacje dla uzdolnionych córek – ze zrobieniem całego arkusza w zadanym czasie wraz z rozwiązaniem ostatniego zadania mieli kłopot nauczyciele – nie tacy pierwsi z brzegu, ale pracujący z gimnazjalnymi konkursowiczami. Ostatnie zadanie pochodzi z licealnej olimpiady matematycznej z etapu domowego, gdzie na przemyślenie rozwiązania czas nie jest niczym ograniczony (a gdzie warszawskiemu kuratorowi do OM-a!). Zgadza się, rejonowy etap konkursu był już bardzo łatwy – uczniowie wychodzili po godzinie deklarując, że wszystko wielokrotnie sprawdzili. Awansuje większość z 200 uczestników. Ale nie zmienia to faktu, że w etapie szkolnym bardzo wielu uczniów zostało zwyczajnie skrzywdzonych. Bo tam trzeba było wykazać żelazną odporność na stres. Ponadto próba pozyskania wszystkich wyników ze szkół w niezmiernie krótkim czasie też nie przysłużyła się sprawie – prace należało sprawdzić raz jeszcze i ponownie zsumować punkty, a nie było na to czasu, szczególnie tam, gdzie konkurs pisało kilkadziesiąt osób.
  • rpd000 28.12.17, 09:37
    No cóż, MSCDN co roku kompromituje się w ten czy inny sposób i jakoś kuratorium nie wyciąga wniosków - i nie chce ich wyciągać. Tym bardziej ciekawa jestem jakie będą wyniki etapu rejonowego i jakie były zadania. Oczywiście w konkursie chodzi o to, żeby stopniowo wyłaniać najlepszych i robienie drugiego etapu łatwiejszego, czy choćby podobnego do pierwszego krzywdzi uczestników i nie różnicuje ich umiejętności. Najwyraźniej MSCDN postanowiło czerpać z doskonałych wzorców OM, tyle że na swoją modłę zaczerpnęło oczywiście nie tam gdzie potrzeba. A jeśli chodzi o zadanie 10 z etapu szkolnego , to jestem w takim razie bardzo dumna ze starszej córki (robiła tylko to zadanie), bo nigdy specjalnie nie interesowała się matematyką. Jak powiem jej skąd pochodziło to będzie się cieszyć:)
  • neutron 28.12.17, 10:36
    Również sobie ostrzyłem zęby na ten pierwszy etap i zdziwiłem się gdy pierwsze 9zadan zrobilem w 1h ale przyznaję że 10tego nie zrobilem. Zadania nr 8 i 10 zupelnie nie nadawały się na pierwszy etap i to była pomyłka. Ale pozostałe zadania były ciekawe, szczególnie to z liczbami pierwszymi.
    Jezeli chodzi o pierwszy etap matematyki w szkole podstawowej to tam wrównież było zadanie przestrzelone. Chodzi o zadanie z modułami którego praktycznie nie da się rozwiązać analitycznie i wszystko zależy od szczęścia czy się trafi czy nie roWiązanie. Na szczeście było tylko za 2pkt. W szkole syna nikt nie zrobil tego zadania poprawnie a i w pracy sporo osób się głowiło nad rozwiązaniem
  • geo77 15.11.17, 21:44
    Jak poszedł Waszym pociechom konkurs polonistyczny dla szkoły podstawowej (Mazowsze)? Moja córka jest załamana. Sam tytuł głównego wypracowania "opisz postawy altruistyczne" czy coś podobnego, na szczęście sobie przypomniała co to jest altruizm, tak zatytułowane wypracowanie, że niektóry nie wiedzieli pewnie o czym mają w ogóle pisać (zad. za 10 pkt. -sporo). 16 kartek do wypełnienia, z 5 dłuższymi wypowiedziami (oprócz głównego wypracowania) przez 1,5 h. W dodatku większość zadań dotyczyła "Opowieści wigilijnej", która to lektura została dopisana jakoś później i przypadkowo się o niej dowiedzieliśmy. W szkole córki, inne dzieci nie wiedziały, że trzeba ją także przeczytać. Córka mówi, że poziom zdecydowanie dużo trudniejszy, niż rok temu. W zeszłym roku przeszła, w tym nawet do rejonowego na pewno nie przejdzie. Po co taki poziom trudności na etapie szkolnym? Koniec z kolejnymi przygotowaniami, a przez to z rozwojem dziecka. Szkoda.
  • Gość: kretka IP: *.merinet.pl 16.11.17, 10:55
    Moja córka załamana, rok temu została finalistką, chciała teraz powalczyć o laureata. Mówi, że chyba nie przejdzie szkolnego etapu. B trudna gramatyka . Mało czasu. Wg nauczycielki poziom 3 kl. gimnazjum...
  • Gość: kretka IP: *.merinet.pl 07.12.17, 13:28
    Ostatecznie córka przeszła do II etapu. I tu (jak w przypadku mat. na poziomie gimnazjum) obniżono progi. Jeśli dobrze widzę, z całego woj.mazowieckiego do II etapu przeszło ok. 300 osób. Finały pisało rok temu chyba 200 dzieci...
  • Gość: ala IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 08.12.17, 12:31
    Jest na liście opublikowanej na stronie ? Do kiedy trzeba zgłosić ucznia. Syn miał 65% więc dyrektor go nie zgłosił bo nie miał 80 %. Teraz próg 40 pkt przekracza. Co teraz ? Skąd ta lista na stronie ?
  • Gość: kretka IP: *.dynamic.chello.pl 10.12.17, 18:15
    Jest na liście. Szkoła zgłaszała wyniki wszystkich startujących na wezwanie MSCDN jakieś 10 dni temu...
  • Gość: gimnazjalista IP: *.184.215.132.ipv4.supernova.orange.pl 19.11.17, 22:05
    czy ktoś z Państwa wie może czy za tytuł laureata w konkursie Multitest są dodatkowe punkty do liceum?
    pozdrawiam
  • Gość: ale IP: *.centertel.pl 20.11.17, 05:30
    Do tej pory były. Na koniec lutego kuratorium ogłosi listę punktowanych konkursów w rekrutacji 2018. Multitest z tego co pamiętam jest ogólnopolski, więc 3 pkt.
  • Gość: Gimnazjalista IP: *.184.215.132.ipv4.supernova.orange.pl 20.11.17, 08:01
    To dla nas byłaby bardzo dobra informacja :) córka zajęła 2 miejsce i każdy punkt bedzie sie liczył.
    Bardzo dziekuje
  • grocholica 21.11.17, 13:33
    A czy można gdzieś poznać punktację dziecka? Czy można zobaczyć pracę? Chodzi mi o polonistyczny gimnazjalny

    --
    Zapraszam na mój blog
  • nadiashvets1234 24.11.17, 14:50
    A co z listą uczestników II etapu z rosyjskiego? Istna kpina. Na 126 osób z województwa, zaledwie 6 (w tym moja córka) ma polskobrzmiące nazwisko. I jak tu tym pięciu osobom rywalizować z native'ami? I co, przy zasadzie stosowania 1/4 przejdzie tylko 31 osób? Spośród takiego "wspaniałego" składu można się domyślać kto to będzie...
    Jestem oburzona... mimo, że można było się tego spodziewać- jakaś iskierka nadziei jednak była...
  • nadiashvets1234 02.12.17, 10:22
    Mam pytanie odnośnie etapu rejonowego
    Czy w przypadku zastosowania zasady wyliczania 1/4, wylicza się ją oddzielnie z uczestników z każdego okręgu, czy niestety ze wszystkich uczestników (nie patrząc na okręg)?
  • Gość: ale IP: *.centertel.pl 02.12.17, 14:11
    Z całości.
  • nadiashvets1234 02.12.17, 18:51
    Dziękuję za odpowiedź.
    Czyli jednak sprawdziła się ta gorsza wersja...
  • Gość: Ola IP: *.elartnet.pl 09.12.17, 15:16
    Czy jakaś dobra duszyczka chciałaby nam przesłać swoje notatki do 2-go etapu kuratoryjnego konkursu z polskiego??? Ja też chętnie podzielę się swoimi, ale zawsze lepiej wiedzieć więcej ❤️❤️❤️
  • bunia17 11.12.17, 18:22
    Czy ktoś się podzieli odczuciami po dzisiejszym etapie rejonowym z historii, jak go oceniacie ?
  • nadiashvets1234 12.12.17, 13:33
    Ostatnio usłyszałam, że podobno jeżeli nikt nie przejdzie z danego okręgu (załóżmy w wypadku, jeśli więcej niż 1/4 uczestniczących uzyska 90%-więc stosowanie drugiej zasady nie będzie potrzebne), to wybiera się 1,2 osoby z najwyższymi wynikami. Czy to prawda? Bo co z sytuacją, kiedy w okręgu są tylko dwie osoby?
  • Gość: ale IP: *.centertel.pl 13.12.17, 09:22
    Szczerze mówiąc, kompletnie nie rozumiem o czym piszesz...
  • nadiashvets1234 13.12.17, 10:00
    Okej, spróbuję to doprecyzować, albo po prostu uogólnić... czy jeśli zdarzyłaby się sytuacja, że dalej przeszłyby osoby tylko z jednego okręgu (a z pozostałych nikt), to czy wybiera się z pozostałych okręgów 1 lub 2 osoby z najwyższym wynikiem i kwalifikuje się je dalej? Coś na zasadzie równowagi, żeby np w III etapie nie pisał tylko jeden okręg. Coś takiego usłyszałam, ale nie wiem, czy to prawda. Mam nadzieję, że trochę rozjaśniłam.
  • Gość: Mini IP: *.centertel.pl 13.12.17, 10:52
    Wszystko masz w regulaminie. Nigdzie nie jest napisane że w etapie wojewodzkim musi byc choc jedno dziecko z okregu. To juz etap wojewodzki. Wszyscy wpadaja do jednego worka.
  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.17, 10:54
    A nie łatwiej zadzwonić (albo napisać) do organizatora? Skąd mielibyśmy mieć takie informacje?
    Na logikę byłoby to sprzeczne z regulaminem.
    Tylko że regulamin i tak już został przez organizatora naruszony (obniżony próg w mojej opinii powinien objąć wszystkie konkursy, a nie tylko dwa).
    Ja też się na przykład zastanawiam, czy będzie jedna lista rankingowa dla całego województwa, czy oddzielne listy rankingowe dla poszczególnych delegatur.
  • nadiashvets1234 13.12.17, 11:06
    Z tymi listami rankingowymi tez się zastanawiam...
    No cóż, najwidoczniej przyjdzie po prostu czekać na te listy po zakończeniu II etapu
  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.17, 11:25
    Jednak jedna, w regulaminie jest mowa o 25% WSZYSTKICH uczestników etapu rejonowego
  • otton1000 13.12.17, 13:57
    Ale jest jedno mnie pocieszyło po przeczytaniu regulaminu. Jeśli wynik ostatniego na liście 25% będzie miało np. 20 kolejnych osób (co nie jest niemożliwe), to wszyscy oni przechodzą do finału.
  • Gość: Ona IP: *.centertel.pl 15.12.17, 12:18
    Z wosu przeszło 4%, chyba tak źle jeszcze nie bylo. coraz ciekawiej się robi. Chyba zmiana regulaminu powstała z powodu celowego zawyżania trudności testów. Tylko czy naprawdę o to chodzi w konkursach..?
  • Gość: Mika IP: *.centertel.pl 15.12.17, 12:33
    Z tego co rozumiem regulamin tylko 4% uczestnikow osiagnelo 90%. Oznacza to, ze do etapu wojewodzkiego przechodzi pierwsze 25%. Czyli osoby ktore napisaly na 77,5%
  • Gość: ale IP: *.centertel.pl 15.12.17, 12:56
    Nie do końca. Teraz jest czas na poszukiwanie punktów i odwołania i po tym dopiero okaże się gdzie będzie próg 5%.
  • jan.nowak.7 15.12.17, 13:22
    Z języka francuskiego dzięki zapisom regulaminu przejdzie do III etapu aż 15 osób (po obniżeniu progu do 88%). Serce rośnie gdy widzimy, ilu rodowitych Francuzów nie poradziło sobie z konkursem gimnazjalnym na poziomie rejonowym... Wynajem sali dla III etapu francuskiego nie będzie potrzebny. Przeprowadzi się go w LO Żmichowskiej na Klonowej, dokąd uczęszcza 8 z 15 finalistów. A sytuacja, że wszystkich trzej laureaci będą uczniami tej szkoły wygląda na całkiem prawdopodobną.
  • Gość: ale IP: *.centertel.pl 19.12.17, 17:17
    Z niemieckiego jedynie 2 osoby ze 107 dostąpiły zaszczytu zakwalifikowania się do etapu wojewódzkiego przy wymaganym 90% progu. Wielu nativów odpadło. Dzieci, które mówią po niemiecku lepiej i swobodniej niż niejeden nauczyciel czy „specjalista” przygotowujący konkursowy arkusz.... dla kogo jest ten konkurs?
  • twojamisiapysia 19.12.17, 18:13
    Mam poczucie, że czegoś nie rozumiem. Nie miało być "Jeżeli 90% punktów możliwych do zdobycia uzyska mniej niż 25% wszystkich uczestników etapu rejonowego, do etapu wojewódzkiego zakwalifikowanych będzie 25% uczestników, którzy uzyskali najwyższe wyniki w konkursie w etapie rejonowym". To jakie 2% z niemieckiego, czy 18% z WOSu?
  • Gość: ale IP: *.centertel.pl 19.12.17, 18:33
    Tak, oczywiście na koniec przejdzie pierwsze 25%. Tylko o czym świadczy arkusz z niemieckiego, skoro tylko 2% osób dało radę napisać go na 90% i arkusz z fizyki, gdzie 90% uzyskała połowa uczestników etapu rejonowego? Czy tak powinny być dobrane zadania konkursowe?
  • strzygiel 19.12.17, 19:10
    Poczekajmy jeszcze na wyniki z matmy. Tam dopiero wyjdzie niezłe szydło z worka :)
  • Gość: Mailo IP: *.dynamic.chello.pl 19.12.17, 19:36
    a jak było na etapie rejonowym z matematyki? Też takie trudne jak na etapie szkolnym?
  • jan.nowak.7 19.12.17, 22:49
    Na matematyce wajcha chybnęła się w przeciwnym kierunku, albo zwyczajnie, jak to bywa, pomylono kolejność i to były właśnie zadania przygotowane na etap szkolny...
  • zosia_2016 16.12.17, 11:00
    Czytelnikom niniejszego wątku polecam wywiad w dzisiejszej stołecznej GW z dyrektorem MSCDN. Myślę, że to kwintesencja działań, filozofii i nastawienia tej placówki do konkursów. Z wywiadu dowiemy się np., że dyrektorzy LO są niezadowoleni z laureatów, którzy wypełniają im klasy (!) oraz otrzymamy szerokie "wyjaśnienia" dotyczące tegorocznych konkursów matematycznego (gim) i polonistycznego (SP).
  • Gość: Mailo IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.17, 11:19
    Zosia- Nie moge znalezc. Napisz prosze tytul
  • zosia_2016 16.12.17, 20:00
    "Kiedy uczniom zabraknie punktu, rodzice straszą nas pozwami" (str. 6)
  • lilka2011 16.12.17, 11:28
    Ciekawe jak wyjaśnią szopkę, którą urządzili naszym dzieciom na II etapie polonistycznego (gim).
  • Gość: Mailo IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.17, 11:52
    A też dali do pieca?
  • lilka2011 16.12.17, 13:34
    Dali, dali. 15 stronicowy arkusz; jakby podzielic liczbę zadań przez czas trwania konkursu, to daje 4 minuty na zadanie, w tym 2 dłuźsze wypowiedzi (rozprawka i opis przeżyć wewnętrznych). Kazde z zadan wymaga zastanowienia i napisania paru słow (zdań), bo nie sa to pytania testowe zamknięte. Dzieci zgodnie twierdzą, źe w przewidzianym czasie rzecz nie do zrobienia. Do tego niektore pytania niejednoznaczne albo wydumane. Szemrze sie o anulowaniu niektorych zadań. Obstawiam, że kwalifikowac dalej może 50-60%, jak w przypadku I etapu matematyki i polonistycznego dla SP. No i MSCDN niech się szykuje na nawał odwołan, bo przy takich pytaniach wszystko może byc kwestionowane.
  • Gość: bayonne IP: *.omig.pl 20.12.17, 10:03
    Drodzy ale co z tym wszystkim zrobimy? Odnoszę się bezpośrednio do szopki z rejonowym polskim gdzie dzieci wyszły skonane tempem, wszystkie zgodne, że "nie do napisania" w tak krótkim czasie. Ale szopek jest mnóstwo, co przedmiot to szopka. Etap rejonowy: przechodzi 50% z fizyki (z czego 11 osób ma 100%) i 4% z WOSu albo ok 1,5% z niemieckiego! Mówię oczywiście o pułapie 90%, ale chodzi o podkreślenie okoliczności, że arkusze są kompletnie nierówne! Tak nie powinno być! Nasze dzieci są równe wobec prawa i konkursy z różnych dyscyplin powinny być równe. Może piszmy w tej sprawie do Kuratorium? Może jak każdy napisze co myśli ktoś się nad tym w końcu pochyli.
  • Gość: ale IP: *.centertel.pl 20.12.17, 12:55
    Pisałam w ubiegłym roku. Nawet tam byłam. Walczyłam. Z zerowym efektem. Mój syn, obecnie licealista kompletnie zraził się do ukochanej chemii. W gratisie za moje starania, w tym roku „wylosowano” pracę mojego drugiego dziecka do powtórnej weryfikacji, podczas której obcięto dwa kluczowe punkty kwalifikujące do kolejnego etapu. Oczywiście po odwołaniu punkty zostały przywrócone. Znowu nerwy, płacz dziecka i kompletne wkurzenie. I potem człowiek czyta o rodzicach straszących sądem. Kombinatorach i nic niewartych laureatach. MSCDN nie potrzebuje uczniów do konkursów, robią je chyba tylko aby robić.
  • lilka2011 20.12.17, 21:31
    Absurdów i rozwiązań krzywdzących i okrutnych dla dzieci w obecnym regulaminie jest wiele. Jak działa obecny system? Zobaczmy na przykladzie dzisiejszych wyników z geografii. Jest 14% pewniakow zakwalifikowanych bezpośrednio do 3 etapu. Reszta czeka na wynik odwołań. Wedle dzisiejszych wynikow awans dawalyby 33 punkty. Osob z takim wynikiem jest 13. Ale wystarczy, że kilkoro z nich (albo osob z dalszych miejsc na liście) w odwołaniach wywalczy choc 1 punkt, a wtedy awans będzie mozliwy dopiero przy 34 punktach. Kiedy dzieci z 33 pkt. dowiedzą sie o braku awansu? Parę dni przed 3 etapem, po zakonczeniu procedury odwoławczej. Czy to jest sprawiedliwe i uczciwe wobec tych dzieci, tak premiuje się ich wysiłki, pozbawiając w ostatniej chwili awansu, kiedy większośc przygotowań do finału muszą już mieć za sobą? Dyr. Zaroń narzeka na slabą odpornośc psychiczną uczniów, chyba chce ich zahartować w boju tym regulaminem i arkuszami przygotowanymi na niektore konkursy.
  • mac9020 21.12.17, 07:47
    To jest bardzo niesprawiedliwe. Co mają zrobić uczniowie, którzy nie wiedzą czy się zakwalifikują? Uczyć się teraz, czy czekać na ogłoszenie listy uczniów zakwalifikowanych? Jak zaczną się uczyć po ogłoszeniu listy to będą mieli tylko 8 dni, a jak będą się uczyć teraz i nie zakwalifikują się? Powinniśmy nagłośnić to co wyprawia MSCDN, napisać do GW jak to naprawdę wygląda, bo Wyborcza zna tylko wersje Zaronia. Trzeba pisać skargi gdzie się da, ponieważ za dużo jest nieprawidłowości, a jak to nie pomoże to zrobić protest pod MSCDN.
  • strzemiennego 21.12.17, 12:26
    Zgoda, że konkursy są prowadzone skandalicznie, w sposób krzywdzący dla wielu zdolnych i pracowitych uczniów i wskazane jest podjęcie wszelkich możliwytch środków, żeby to zmienić.
    Ale czy Ty zupełnie serio pytasz, czy dziecko ma się uczyć tylko wtedy, gdy wie, że przeszło do finału!? To jakiś absurd! Czyli ci, którzy wiedzą, że na pewno nie awansowali mogą odetchnąć z ulgą i rzucić te przeklęte książki w kąt, czy tak?
    Przypomina mi się anegdota o zmarłym przed laty aktorze Janie Himilsbachu. W którymś momencie jego kariery dostał szansę zagrania u pewnego amerykańskiego reżysera, ale pod warunkiem, że opanuje podstawy angielskiego. Mijały tygodnie, a nasz aktor nawet się nie zabrał za naukę. Pytany przez przyjaciół, dlaczego się nie uczy, odpowiadał "A bo wezmę jakieś kursy, namęczę się, tamten ze Stanów się rozmyśli a ja zostanę jak ten uj z tym angielskim".
  • mac9020 21.12.17, 12:49
    Podstawę programową to raczej każdy uczeń, który bierze udział w konkursie ma opanowaną. Tu chodzi o poszerzenie treści podstawy programowej. Nie wiem jaki ma sens wkuwanie na pamięć wszystkich ustaw o samorządzie terytorialnym (WOS). Na konkursie jest to wymagane, ale w gimnazjum i liceum już nie. Z tym angielskim to raczej zły przykład, język na pewno bardziej się przyda niż jakieś ustawy 1998 roku, które być może za jakiś czas będą nieaktualne.
  • strzemiennego 21.12.17, 13:33
    Dla mnie nie ma żadnego sensu wkuwanie na pamięć czegokolwiek, co mnie nie interesuje. A już na pewno nigdy nie próbowałbym przekonywać do czegoś takiego swoich dzieci. Jeżeli nauka np. WOSu nie sprawia młodemu przyjemności, to po co startować w konkursie WOSu?
  • otton1000 21.12.17, 13:43