Dodaj do ulubionych

NAJFAJNIEJSZE LICEUM w Wa-wie

IP: *.aster.pl 09.10.04, 21:51
Cześć
Przyszedł czas wyboru liceum i hmmm...
no mam problem. szukam szkoły,która trzymający wysoki poziom nauczania
nie "przegina" .Chodzi mi to to ,żeby nie siedzieć przed książkami od 13 do 2
w nocy (to nie przesada,w iem że w niektórych topowych szkołach tak jest).
absolutnie nie mam na myśli tego ,żeby w ogóle się nie uczyć! Czy znacie coś
takiego? Możecie coś polecić?

Pozdro
Edytor zaawansowany
  • Gość: REJACZKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 10:41
    To napewno nie jest REJ :D
  • Gość: Dżi IP: *.chello.pl 28.10.04, 16:27
    a znasz moze Gawrona, który chodził do Reja ?
  • Gość: DEMO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.04, 19:56
    Uwazam,ze to zalezy nie tyle od liceum ile od profilu ktory Ciebei interesuje.
    kazda klasa pracuje troche inaczej i tam gdzie jedni kuja po nocach drudzy maja
    parce rozlozona inaczej.
    Sama jestem z Reja i mi sie ta szkola nawet podoba. W moim profli ( klasyk)
    nie jest lekko ,ale kompletnie nie podzielam zdania Rejaczki. Z tegoc o wiem
    podobno u nas mocno oraja w mat - fizy.
  • Gość: Ambitna:/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 13:31
    ja chdoze do LO2 w Jaworznie i musze sie uczyc od 15 do 1 w nocy a i tak nie
    zawsze sie wszystkiego naucze....nigdzie nie ma takich beznadziejnych
    nauczycieli....i po co to mi bylo:/
  • Gość: Magda IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.04, 22:27
    Ja chodzę do Poniatówki. Poziom jest ogólnie wysoki ale ta szkoła jest dla tych
    którzy chcą się uczyć i cos dale w życiu osiągnąć. Więc wybór należy do ciebie.
  • Gość: X IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 12:36
    zawsze mozesz zrezygnowac ze szkoly i zrobic mature na zaocznych kursach w 9
    miesiecy ;-)), tam nie trzeba sleczec nad ksiazkami, wystarczy zaplacic.
  • Gość: X IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 12:38
    powyzszy teks byl odpowiedzia na post AMBITNEJ a nie licealisty z Poniatowki
  • Gość: Patusia IP: *.chello.pl 15.10.04, 22:21
    ja tam chodze do Poniatówki i szkoła bardzo mi się podoba. Uczyc się trzeba,
    ale jeszcze nigdy nie zdażyło mi się trzymać książki po 11 wieczoram. polecam.
  • Gość: adiunkt IP: *.chello.pl 14.10.04, 17:06
    Mój kolega - dziś posiadający tytuł doktora habilitowanego w BARDZO WAŻNEJ
    DZIEDZINIE zrobił maturę w tzw. Sorbonie czyli Centrum Kształcenia Ustawicznego
    ( dla pracujących metoda wieczorową).Wyrzucili go ze szkoły za złe oceny z 3
    przedmiotów ( raz powtarzał klasę).
    Moja kolezanka z renomowanego liceum, które kończyłam wiele, wiele lat temu-
    maturę zdała i to nawet nieźle, ale karierę "naukową" na tym zakończyła, bo na
    żadną uczelnię zdać egzaminu nie mogła.
  • Gość: absolwent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 01:17
    Kto wie jak dziala komisja przyznawania i zatwierdzania stopni naukowych, ten
    moze sie zastanawiac czy kolega rzeczywiscie jest genialny, czy ... zwyczajnie
    ma mocne plecy.
    Znane sa cale profesorskie klany, tatus mocno osadzony w swiatku naukowym
    promuje swoje niezbyt lotne dzieci, ktore w dwa lata po magisterium maja juz
    doktoraty, a po kolejnych dwu czy trzech habilitacje. Oczywiscie wszystko
    dzieje sie w bardzo waznych dziedzinach, zwlasza tych, w ktorych tytuly
    przekladaja sie na gotowke, bo w tych niewaznych nie warto o nie walczyc.
    Wierze jednak, ze opisany kolega byl genialny, to znaczy bardzo chce w to
    wierzyc.
  • Gość: ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.10.04, 12:50
    może Jose Marti, ja chodzę tu dopiero od niedawna, ale to naprawdę jest niezła
    szkoła i na pewno nie trzeba się uczyć po nocach
  • Gość: Niunia IP: *.local.pl / *.zigzag.pl 16.10.04, 00:21
    Cervantes, Kochanowski, Goethe, Królówka, Dobisz :) to kilka tych lepszych :)
    Czasem oczywiście trzeba się pouczyć, ale bez przesady. Można wyrobić i szybko
    się ze wszystkim uporać jesli się dobrze zorganizuje czas pracy
  • Gość: Ja IP: 213.241.34.* 16.10.04, 13:43
  • Gość: nie ty IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 16.10.04, 17:47
    Hej UFO żyjesz? Mokotowskie licea ci sie nie podobają? Pewnie dla ciebie liczy
    sie tylko Batory. Przykro mi zdanie osób zainteresowanych nie liczy się. A ty
    jesteś zaintertesowana, bo jak nie -dyrektor musi dbać o renomę własnej
    placówki.
  • Gość: ania IP: *.ursynow.org / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 13:52
    jestem pewna że Modrzejewska to wyjatkowe liceum bardzo przyjazde dla ucznia,
    bez stresu i traktują cię serio
  • k.asia 16.10.04, 19:52
    Żmichowska jest bardzo fajna. Poziom niezły, nauczyciele życzliwi, dojazd
    dobry, a młodzież ambitna. Ikilledjr co myślisz ?
  • Gość: HELP! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 21:54
    jestem uczniem Batorego i jedyne co moge powiedziec, to jezeli chcesz zyc
    normalnie, nie uczyc sie do 3 w nocy, zachowac zdrowie psychiczne to NIE IDZ
    TAM!
  • Gość: andrew IP: *.acn.waw.pl 21.10.04, 00:08
    Jestem absolwentem Batorego. Jest tak: jak chcesz sie uczyc to masz mozliwosci,
    a jak nie to mozesz sie obijac przez caly czas. Tylko trzeba umiec to robic.
    poza tym towarzystwo spoko. Znajomosci na dluzszy czas. Pozdrawiam.
  • Gość: drgiggles IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 23.10.04, 21:50
    Skoro już w liceum musisz się uczyć do 3 w nocy, to jak sobie masz zamiar dać
    radę na studiach...typu medycyna, czy prawo??Współczucia...
  • Gość: moni IP: *.chello.pl 26.10.04, 19:29
    napiszcie coś więcej o żmichowskiej ;) i o całej rekrytacji
  • Gość: gosc IP: *.aster.pl 19.10.04, 16:07
    Staszic!!!
    ALE:
    1. Trzeba lubić matme.
    2. Być pozytywnie zakręconym:)
  • Gość: bazylia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.10.04, 20:34
    MACZEK.
    www.maczek.ids.pl
    po prostu maczek i tyle :)
  • Gość: Modrzewiak IP: 217.153.87.* 19.10.04, 22:17
    Frycz Modrzewski rulezzz.. Nie ślęczymy nad książkami, atmosfera super,
    perfekcyjna organizacja, świetna kadra :) Naprawdę polecam - to jedna z
    lepszych szkół, ale nie "hardcore" typu Staszic
  • Gość: Ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 23:09
    Buahahaha!! FRYCZ?? Moja koleżanka jest w 1klasie mat-geo, nie śpi po nocach,
    kuje na maxa i dostaje kiepskie stopnie /a jest naprawde zdolną osobą/
    Ja miałam 164 punkty łącznie i wybrałam NORWIDA i z tego wyboru jestem
    zadowolona na maxa!!
    A)Ma halę sportową (ogromną)
    B)Super ludzie
    C)Nauczyciele fajni
    D)Nie trzeba kuć na maxa, wystarczy systematyczność, przynajmniej ja nie ślęczę
    nad książkami do 23 czy nawet później, a póki co jadę na trójkach, czwórkach i
    piątkach :D

    NAPRAWDE POLECAM WSZYSTKIM NORWIDA
  • Gość: mawa IP: *.crowley.pl 20.10.04, 10:50
    Byle nie Zamojski, Tłoczenie wiedzy stricte teoretycznej,żadnej pożywki dla
    dusz,kadra strach się bać.Plus- duży odsetek tak wyedukowanych rozpoczyna
    studia państwowe, niekoniecznie te wymarzone.
  • Gość: Ada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 15:44
    Ja chodzę już przez miesiąc do Barbosa i naprawdę jest super!! Ludzie są świetni
    (fakt, połowa to moi znajomi ;)), nauczyciele też sa w porzadku, szczególnie
    nasza wychowawczyni. Nie trzeba kuc po nocach, wystarczy czyc sie
    systematycznie. I mozna uczyc sie portugalskiego :D
  • Gość: Modrzewiak IP: 217.153.87.* 23.10.04, 15:21
    Czy ta kolezanka ma na imię Zosia? Nie przesadzaj nie jest zle :) A w norwidzie
    mam z kolei ja kolezankę i ma serdecznie dosyć tej szkoły (??) Gusta i guściki
  • Gość: rk IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.12.04, 14:47
    A co w nim takiego "hardcorowego" ?
  • Gość: kinia IP: *.net-serwis.pl 20.10.04, 16:17
    a sowiński? Co sądzicie o tej szkole ??
  • Gość: S t a r a IP: *.chello.pl 21.10.04, 11:43
    Mój syn jest w III klasie gimnazjum - zainteresowania matematyczno-
    przyrodnicze, liczące sie wyniki w konkursach, ZD i FCE , w planie CAE. Dobrze
    pływa, ale bez większych osiągnięć. Towarzyska dusza - wokół dziesiątki "
    ziomali". Wybrał sobie w kolejności: Czackiego, Staszica i........(?). Czy
    znacie te szkoły? Co o nich sądzicie? Warto czy nie?
    S t a r a.
  • Gość: mm IP: *.campus.unimaas.nl 21.10.04, 12:50
    Zdecydowanie Staszic - pozwala poznac swietnych ludzi, o bardzo szerokich
    horyzontach i naprawde rozwinac sie intelektiualnie. To czego sie tam nauczylem
    procentuje caly czas.
  • Gość: mart IP: 213.241.34.* 21.10.04, 13:25
    o czackim słyszałanm wiele i zam tam perą naprawdę swietnych osób
  • Gość: HELP! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 15:46
    co do Batorego, to bardzo zalezy na jakich trafi sie nauczycieli, lepiej
    wybierac profile humanistyczne. Ludzie sa fajni, ale bez przyjazni na cale
    zycie..
  • Gość: Batorak IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.04, 14:01
    >co do Batorego, to bardzo zalezy na jakich trafi sie nauczycieli, lepiej
    wybierac profile humanistyczne.<
    W tym roku 2 uczniów Batorego zostało laureatami Ogólnopolskiej Olimpiady
    Matematycznej, 1 został laureatem Olimpiady Fizycznej(i brązowym medalistą
    Międzynarodowej Olimpiady Fizycznej w Seulu!), 1 finalistą tej olimpiady, w
    Konkursie Fizycznym PW było 3 laureatów i dwóch finalistów, konkurs
    matematyczny PW MINI wygrała dziewczyna z Batorego.Starczy;-)?Co nie znaczy, że
    profile humanistyczne są słabe.Co do przyjaźni - pożyjesz zobaczysz...
  • Gość: HELP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 18:15
    ale widzisz ja wlasnie o tym mowilam, sama jestem profilem scislym i siedze nad
    ksiazkami nocami, wlasnie humanistyczne klasy maja duzo latwiej, nauczyciele
    matematyki sa naprawde bardzo wymagajacy!
  • Gość: Batorak IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.04, 22:47
    Sukcesy tych wybitnych raczej nie biorą się z siedzenia po nocach nad
    książkami.A jesli źle wybrałaś profil, to nie jest wina profilu tylko Twój
    błąd.Może Ty powinnaś zostać humanistką, co nie znaczy, że wszyscy;-)
  • Gość: HELP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 07:48
    chyba bardzo nie chcesz mnie zrozumiec.. widzisz ja wiem, ze matematyki nie da
    sie nauczyc z ksiazek, ale klasy o profilach scislych w wiekszosci maja bardzo
    wymagajacych nauczycieli rowniez z innych przedmiotow, a nie wiem jak chcesz
    sie nauczyc historii nie patrzac w ksiazke!
  • Gość: Kalee IP: *.crowley.pl 22.10.04, 15:44
    <> STASZIC <> STASZIC <> STASZIC <>
    Zdecydowanie XIV LO im. S. Staszica w Warszawie jest najlepszym wyborem. Oferuje bardzo wiele dróg kształcenia, ma wspaniałą kadrę nauczycieli... no i ten 'elytarny' klimat ;-) :-D
  • Gość: psota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 17:06
    staszic same okularniki,zero fajnych dziewczyn i matematyka którą wychodzi ci górą no chyba że chcesz spokojnie spać na studiach
  • Gość: staruch IP: *.chello.pl 22.10.04, 20:47
    Wszedłem tutaj z ciekawości, bo pięć lat temu skożczyłem studia, ale czasy
    liceum wspominam wspaniale. Podszedłem do sprawy tak jak załozycielka tego
    wątku - chciałem iść do liceum dobrego, ale z dobrą atmosferą. W 1990
    roku "topowymi" liceami były Staszic (number one), Poniatowski (uchodzący wtedy
    za idacy trochę inną drogą niż "normalne" licea, z dużą ilością
    klas "experymentalnych") i Czacki - z nowymi bardzo udanymi klasami
    experymentalnymi. Łaziłem po tych liceach i najbardziej podobała mi się
    atmosfera w Czackim - to była jedyna szkoła, gdzie po dwóch minutach od wejścia
    do środka zaczepiło mnie trzech przyszłych kolegów - wtedy z trzeciej klasy -
    którzy zapytali wpros: "O nowy przyszły kolega? Tu jest super, nie ma co szukać
    dalej" i oprowadzili mnie podczas przerwy po szkole. Zdawałem więc tam i
    rzeczywiście - to były najlepsze lata mojego życia i do tej pory znajomi z
    liceum (w tym również nauczyciele) to moi najlepsi znajomi. No i nie mozna nie
    wspomnieć o największej ówcześnie atrakcji - festiwalu teatralnym, który potem
    miał wielu nasladowców. W Staszicu i Poniatowskim wydało mi się drętwo. Ale
    potem na studiach poznałem wielu ludzi ze Staszica i też byli spoko.

    Ciekawe jak tam jest teraz?

    Życzę powodzenia i włąściwych wyborów wszystkim przyszłym licealistom :-)
  • Gość: Czackiewiczanka :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 20:16
    Czacki , Czacki, Czacki !!!!! :) Czacki ma nadal, swój niepowtarzalny festiwal,
    swoją niepowtarzalną atmosferę, niebieską kanapę, Ciocie, sale z niskim sufitem
    <i nową halę :D> ma też nowy automat do kawy i batoników, ma nową vicedyrektor
    i starą też ma, ma schody, ochronę, szafki w szkole, ma uczniów którzy tę
    szkołę uwielbiają, ma też tych, którzą jej nie lubią, ma komputery, nową panią
    sekretarkę.......

    to był mój najlepszy wybór zapraszam!
  • Gość: rejaczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 22:34
    wiecie zmienilam zdanie o reju. Tu naprawde moze i jest fajnie, poczatki chyb
    ajk wszedzie sa straszne, ale teraz jest juz super. POLECAM REJA!!!
  • Gość: anch' Io IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 16:29
    To z pewnością nie jest szkoła dla Ciebie...może Piłsudski...albo Czarniecki...
  • Gość: Autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 20:13
    Zamoj potęgą jest i basta ! Co prawda zdarzało mi sie siedziec do 2 z ksiażką
    ale dlatego ze po szkole szlismy watahami na 'różne' trunki do parku obok ;-)
    Na maturze zero stresu, ludzie fajni (banał). No i ta
    lokalizacja..mmm..wszystkie kluby blisko, kina, puby...:-)
  • Gość: szta IP: *.gwozdzie.dhs.org / *.acn.waw.pl 24.10.04, 17:40
    STASZIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Szkola, ktora z zalem opuscilam ("niestety" nie powtarzalam klasy :P - i tak
    mialam szczescie, ze bylam 4 lata, a nie 3 jak po reformie) i ktora bardzo
    chetnie odwiedzam (jak zreszta spora czesc absolwentow :D). Atmosfera super,
    swietni uczniowie i... nuczyciele :) (no, moze z wyjatkami ;)).
    Jedyny problem moze stanowic matematyka, ale... :)
    Zwlaszcza polecam klasy MateX (matematyczno-eksperymentalne) - wbrew pozorom nie
    sa w tej klasie sami fascynaci matematyki (sama te klase konczylam... trwalam w
    niej twardo (mimo zagrozen z matematyki, ktore sie czasem zdazaly...) glowie ze
    wzgledu na moja klase)
    Aha i jest duza przewaga chlopcow... To tez jest plus tej szkoly :)
  • eclat 25.10.04, 15:45
    A co powiecie o tej szkole?Bo jak czytam,to tylko Rej,Staszic,Batory itd.a
    Żmichowska zawsze się do tego typu szkół zaliczała...No to jak tam jest?
    Pozdrawiam
  • Gość: pudliszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 20:30
    Dosyc specyficznie,ale bardzo pozytywnie. I nie trzeba zakuwać do 3 w nocy.
    Chyba, że jakoś "pokątnie" weszło się w mury szkoły i się po prostu nie nadaje.
  • Gość: emka IP: *.chello.pl 01.11.04, 16:39
    Żmichowska jest naprawdę świetną szkołą. Utrzymuje wysoki poziom, ale nie
    skupia się wyłącznie na nauce. Są tam świetni, kreatywni ludzie, bez
    przerwy "coś się dzieje", genialnie jest rozwinięta wspólpraca międzynarodowa
    (nauka francuskiego na najwyższym poziomie). minusem jest bałagan, ale dla mnie
    jest to po prostu element niepowtarzalnej atmosfery tej szkoły. Bycie uczniem
    Żmichowskiej naprawdę wywiera duży wpływ na ludzi. Według mnie to wpływ
    pozytywny.
  • Gość: pudliszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 18:49
    Emka, czy możesz mi powiedzieć, co polecasz, "C" czy "L"? Bo mam dylemat...
  • Gość: emka IP: *.chello.pl 05.11.04, 23:35
    Ja jestem w "L". ALe wiesz, to chyba zależy od teg co Cię bardziej interesuje.
    C jest przyrodnicza, a L humanistyczna. Mi bardziej odpowiada L, ale ma ona
    jeden poważny mankament - łacina. Koszmar. Tzn. da się przetrwac (dwa lata),
    ale to straszny stres dwa razy w tygodniu. Choć na lekcjach potrafi być całkiem
    miło (można pogadac o polityce, społeczeństwie, zyciu itd), ale wszystko zależy
    os inwencji klasy i humoru nauczyciela. W sumie to ma dobre działanie
    integrujące;-)
  • Gość: mamadama IP: *.chello.pl 06.11.04, 13:45
    Ja w sprawie łaciny. Było to bardzo, bardzo dawno temu, kiedy przez przypadek
    trafiłam do klasy humanistycznej pewnego Bardzo Znanego Liceum w Warszawie. W
    klasie była OBOWIĄZKOWA łacina. Dwa razy w tygodniu ( środa i sobota- do dziś
    pamiętam), cała klasa przeżywała katusze. Nasza łacinniczka - nauczycielka
    starej daty-równo się nad nami pastwiła. Nie pomogły interwencje wychowawczyni,
    pielgrzymki rodziców do dyrektora. Nic. 3/4 klasy miało tróje, 1/4 dwóje. Dwóje
    poprawiało się umawiając wielokrotnie z nauczycielką- również w jej mieszkaniu.
    Moja piatkowo-czwórkową maturę zdobi jedna naciągana trója- właśnie z łaciny.
    Z naszej klasy jedynie mnie i kolezance łacina się przydała. Byłam szczęśliwa,
    że ominął mnie lektorat z tego przedmiotu, ale koniugacie i deklinacje i słówka
    śnia mi sie po nocach. Najbardziej zaś przerażato, że w liceum mój syn chciałby
    uczyć się tego przedmiotu.
  • Gość: ewa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.11.04, 06:08
    a co myślicie o Bednarskiej? Podobno jest super.
  • kalooo 06.11.04, 15:32
    hmmm...A czy w ZŻmicho nadal uczy łaciny mister Słomczewski?;)
    A L to już nie jest 2-języczna?C chyba też była bilingual,ale bez zerówki,tak?
    Kurde,ale się zmieniają dzieje..Eh!;)
    --
    pzdr!
    kaloo;)
  • Gość: emka IP: *.chello.pl 06.11.04, 16:24
    Tak, to wlaśnie on! Teraz nawet o nim ciepło myślę, bo już łacinę skończyłam
    (jest tylko w dwóch pierwszych klasach). "L" dalej jest dwujęzyczna. Tylko
    teraz utworzyli też dwujezyczną przyrodniczą - C, a L jest "europejska" -
    humanistyczna. Można do nich trafić albo po zerówce, albo po dwujezycznym
    gimnzjum przy Żmichowskiej (w którym zaczynasz o dzera), albo zdając specjalny
    test predyspozycji jezykowych i egzamin z francuskiego (w wiekszości tak
    dostają się ludzie powracający z placówek itd, ale nie tylko).
    A kiedy Ty kończyłes/łaś Żmichowską?
    (W tym roku mamy 85-lecie i był zjazd absolwentów na Dzień Nauczyciela...)
  • Gość: pudliszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 21:31
    To muszę jeszczę się dokładnie wywiedzieć, bo krążyły słuchy, że w C też
    ostatnio (znaczy chyba w tym roku) zrobili łacinę, która mnie trochę przeraża...
    Szczególnie od kiedy pan S. zdeptał mi palec i nawet nie zauważył ;)
  • kalooo 07.11.04, 17:21
    Hehe!!Czyli nic się nie zmieniło!;) Słomczewski rulez!!!;)
    Ja kończyłam(jestem kobitą jak większość Żmichowiaków niegdysiejszych;) Żmicho
    3 lata temu,i przyznam szczerze,że łacina dała wszystkim po piętach...;/ TERROR!
    W każdym razie mam to już za sobą i pamiętam,ze przed misterem S.łaciny uczyła
    babka,u której posiadanie 5 to była pestka...A jak już na nas przyszła kolej to
    do akcji wkroczył Słoma...No i nie było tak pięknie już.;D
    Ale jedno mogę przyznać-łacina poszerza horyzonty umysłowe i ja mimo wszystko
    jestem na TAK!';)
    Aha-ode mnie większość osób siedzi na romańskiej i nie wszyscy są zwolnieni z
    lektoratu łaciny(trzeba było mieć co najmniej 4 na świadectwie,a to graniczyło
    z cudem...;) No niestety-per aspera ad astra!;)
    --
    pzdr!
    kaloo;)
  • Gość: pudliszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 18:55
    Sprawdziłam. W tym roku klasa C ma dwie wspaniałe godziny łaciny tygodniowo...
  • Gość: Zmichowianka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 20:48
    taaak... Słomczas górą!!! Z nim to nawet ta moja 2 na semestr nie jest
    straszna:D
  • Gość: kkk IP: *.chello.pl 26.10.04, 19:34
    szkola baaardzo ajna, na poziomie, mieszanka ludzi wlasciwie ze wszystkich
    subkultur. To czy sie chcesz uczyc czy nie zalezy do Cibie. Jesli nie, z klasy
    do klasy przejdziesz latwo. Jesli natomiast chcesz sie dostac na studia - w
    tej szkole przygotuja Cie jesli tylko bedziesz chcial. Atmosfera luzna, nie ma
    siedzenia nad ksiazkami, w wiekszosci wszytsko wynosisz z lekcji. Po ponad 2
    latach moge polecic...
  • Gość: REYTANIAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 17:41
    Po prostu REYTAN! Naprawde to jest to czego szukasz. Obiektywni nauczyciele,
    luzna atmosfera, extra koledzy. Ja ucze sie co dziennie najwyzej 2-3 godziny i
    mam bardzo dobre oceny. A w dodatku dobry dojazd (metro raclawicka). Chodze do
    tej szkoly i wydaje mi sie, ze jest to najlepszy wybor, jakiego dokonalem w
    zyciu. Goraco polecam!
  • tomekzhp 03.11.04, 22:02
    A ja po pierwszym roku zapierdzielania jak dziki i drugim solidnego zasuwu,
    nudze się w trzecim (maturalnym roku) na Mokotowskiej.

    Zdravim.
  • Gość: gimnazjalista IP: *.238.64.114.adsl.inetia.pl 24.01.05, 22:19
    Czy trudno się tam dostać? Ile punktów? Jaki profil wybrałeś, jaki polecasz?
    Proszę piszcie!!!:)
  • Gość: gimn... IP: *.238.75.252.adsl.inetia.pl 25.01.05, 19:45
    czhodzi o Rejtana
  • pepeluka 09.04.05, 01:42
    Ja też jestem Reytaniaczką. Jestem w humanie. Nie będę polecać Ci jakiejś
    konkretnej klasy, b oto, gdzie chcesz iść, a nie to, gdzie Ci ktoś powie, że
    będzie jakoś tam (/fajnie/olewczo/mało nauki itd.). Powinieneś/aś iśc do klasy
    o takim profilu, że wiesz, że ucząc się dogłęnie głównych przedmiotów nie
    wykitujesz z nudów, bo to Cię nie interesuje. Czy jest się trudno dostac...
    Hm... Trzeba mieć ok. 130-140 punkótw, minimum. W humanie jednak przyjmowali w
    tym roku od 128 (czy jakoś tak, ale w tych okolicach, pomyłka może wynosić ze 2
    punkty) punktów i był to najniższy wynik ze wzystkich. Do pozotałych klas z tą
    ilością by się nikt nie dostał. Najgorzej jest siędostać do matematycznych
    klas. W tym roku nie ma jednka typowej humanistycznej kalsy, jest tylko
    społeczna i europejska.
  • Gość: szczęśliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 21:10
    Jest jeden jedyny słuszny wybór (jeśli chodzi o licea).
    Fantastyczni ludzie, niesamowici. Cała mozaika różnych "typów" (każdy znajdzie
    bratnią duszę). Atmosfera sprzyja rozwijaniu zainteresowań naukowych i
    pozanaukowych. Nauczyciele szanują Statut szkolny. Prężnie działa samorząd. Jest
    wiele imprez (maratonów filmowych, koncertów, zawodów). Uczyć się trzeba na
    miarę swoich ambicji (nikt Ci nie pozwoli leżeć do góry brzuchem, ale nie trzeba
    się szczególnie wysilać, żeby mieć dobre oceny). Nie zachęcam leniuchów, bo
    jednak najwięcej jest tu ludzi ambitnych... i można się czuć nieswojo...
    Nie wiecie co to za szkoła?

    Jedyna słuszna szkoła. Wspaniała szkoła.

    STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC
    STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC
    STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC
    STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC
    STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC
    STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC
    STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC
    STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC
    STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC
    STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC
    STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC
    STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC STASZIC
  • Gość: Anka IP: 193.0.122.* 17.11.04, 15:47
    Jestem ciekawa,ile trzeba mieć punktów, żeby się dostać do Liceum Staszica. Czy
    Staszic jest taką szkołą, w której tylko trzeba zakuwać, być odpornym
    psychicznie itd. Interesuję się matematyką, fizyką, ale niektórzy odradzają mi
    tą szkołę, wręcz straszą. Będę wdzięczna za wszelkie inforamcje.
  • Gość: Tomcio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 09:50
    A na jakim poziomie są w Staszicu języki obce i przedmioty humanistyczne np.
    polski i historia
  • Gość: don Carlos IP: *.acn.waw.pl 24.11.04, 17:41
    Wyskokim. Bardzo wysokim. przykładowo: elementem nauki języka polskiego jest
    nauka sentencji łacińskich i tym podobnych. Porównując poziom nauk
    humanistycznych w Staszicu z poziomem innych liceów renomowanych, a zarazem
    humanistycznych (np. Mokotowska) jesteśmy porównywalni. Tyle ,że języki obce
    mamy w mniejszym wymiarze godzinowym.
  • Gość: pierwszoklasista IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.11.04, 10:31
    jeśli kochasz sport i nie chcesz nudnego wf-u - idz do Maczka
    jeśli masz dość wyścigu szczurów - idz do Maczka
    jeśli szukasz fajnych i ludzkich nauczycieli - idz do Maczka
    jeśli lubisz się uczyć(ale bez przesady) - idz do Maczka
    jeśli szukasz fajnych ludzi - idz do Maczka
  • Gość: czekoo IP: *.net 12.11.04, 00:41
    KOPERNIK!!!!!!!!!
  • Gość: Witkacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 20:14
    Powiem jedno - nie ma lepszej szkoly niz Witkacy:D Jezeli oczywiscie jestes
    normalny i podchodzisz do zycia ze to ono jest dla ciebie a nie ty dla niego:]
    To jest szkola w ktorej mozesz robic wszystko poza jednym - zdobywaniem wiedzy
    i uczeniem sie:D:D:D A mimo to jestesmy "najlepsza szkola po tej stronie morza
    barensta" jak mawia pewien nasz profesor:) Atmosfera jest swietna, naprawde
    rodzinna:D W koncu w ktorej szkole cala klasa pije wino przywiezione z wymiany
    niemieckiej na lekcji przedsiebiorczosci przy nauczycielu:>? Albo ktora pani
    dyrektor podbiega do swoich uczniow i ich caluje:D? Szkola specyficzna dla
    specyficznych ludzi;)
    Uwaga! Ostrzezenie dla kujonow!!! Dla swojego i naszego dobra trzymajcie sie od
    Witkacego z daleka bo nie pasujecie do nas:]
    Wszystkich myslacych normalnie zapraszamy!!!
  • Gość: olka IP: *.chello.pl 31.03.05, 18:50
    a moze jeszcze slowko wiecej o witkacym?
  • Gość: malga IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.11.04, 20:08
    PONIATÓWKA, PONIATOWKA I JESZCZE RAZ PONIATOWKA!! W skrócie - nie ma lepszej
    szkoly! Sympatyczna, kameralna atmosfera, fantastyczni ludzie, oryginalni i
    ciekawie prowadzacy sorzy, a wbrew pozorom, wcale nie jest tak ciezko,
    absolutnie nie trzeba "siedziec nad ksiazkami od 13-2 w nocy", choc sporo czasu
    spedza sie w szkole - nie obowiazkowo, szkola po prostu jest tu dla nas, wiec
    czasem dzieja sie tak ciekawe rzeczy, ze az nie mozna sobie odmowic
    zostania "jeszcze na chwilke" ;P. Poniatowka - kozak, ot co!
  • Gość: humanistka IP: *.kablowka.net 21.11.04, 16:50
    Hej! A czemu nikt nie wspomina o Słowaku, czyli VII LO im. J. Słowackiego???
    Moim zdaniem ta szkoła jest fantastyczna. TRZEBA się w niej uczyć, ale bez
    przesady (zdarzało mi się siedzieć po nocach, ale to tylko i wyłącznie wina
    mojego braku organizacji czasu). Ja jestem w humanie - nauczyciele polskiego,
    historii, łaciny (2x w tygodniu) i francuskiego (3x w tygodniu) cisną nieźle,
    ale z pozostałymi przedmiotami nie ma żadnych problemów. No i są fantastyczne
    zajęcia (obowiązkowe!), takie jak teatr, nauka tańca, itp. Mamy mnóstwo sesji,
    np. kultury antycznej, a także etykę i historię sztuki. Dla osób z zacięciem
    humanistycznym - nie ma lepszej szkoły! Zapomniałam dodać o obozach naukowych
    (2 razy w roku). No już kończę - ale się rozpisałam :p
  • Gość: Kaśka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.04, 23:30
    no cóż, powiem jedno, jestem tu drugi rok, zyję, do kujonów nie należę,
    towarzystwo świetne, a imprezy niezapomniane, (albo czasem wlasnie
    ZAPOMNIANE) :D. uczyc sie trzeba ale bez przesady, kto chce ten siedzi i kuje,
    reszta lawiruje i jest ok. a z ambitnymi ludzmi przebywac to sama przyjemnosc.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka