Dodaj do ulubionych

Laureaci z polskiego- jakie LO wybieracie?

04.05.19, 12:43
Ciekawi mnie, jakie licea i profile są najchętniej wybierane przez tegorocznych absolwentów a jednocześnie laureatów konkursów i olimpiad? Chodzi mi o profile około humanistyczne. Co będzie Waszym wyborem nr 1?
Edytor zaawansowany
  • asiakh 04.05.19, 12:44
    Nie dopisałam, że chodzi Warszawę.
  • kretka42 04.05.19, 20:13
    Chyba Czacki. Klasa spoleczna
  • neutron 06.05.19, 22:16
    Czacki - klasa humanistyczna tyle że wielokrotny laureat historii
  • mysz2010 04.05.19, 21:26
    Wahamy się między Czackim (klasa społeczna lub ew. humanistyczna) a Witkacym.
  • kretka42 07.05.19, 11:48
    Na dniu otwartym w Czackim dyrekcja otworzyła nam oczy mówiąc, że wg przepisów ma obowiązek przyjęcia laureata do SZKOŁY a nie do danej KLASY.
  • mysiaapysia 07.05.19, 19:44
    Hmmm... A co jeśli dziecko wybrało tylko 1 klasę w danej szkole? Przecież w systemie rekrutacyjnym wybiera się szkołę i konkretne klasy. Można wybrać np. 3 szkoły i w każdej tylko 1 klasę.
    I co wtedy? Wbrew wyborowi w systemie można przydzielić do innej klasy?
  • neutron 07.05.19, 21:14
    akurat na dniu otwartym to rozne dziwne rzeczy były mówione np to że laureat otrzymuje w systemie dużo punktów ale liczą się tez inne pozostale punkty i wtedy gdy jest za duzo laureatow to te dodatkowe punkty mają znaczenie - kompletnie tego nie rozumiałem ale tak to było przedstawiane :-)
  • kamilia_21 08.05.19, 07:10
    Osobiście to miałam wrażenie, że pani dyrektor wolałaby żeby laureatów za dużo nie przyszło bo tylko problem z nimi będzie mieć jak będzie ich za dużo.
  • kretka42 08.05.19, 08:36
    Tak, potwierdzam, że tak to mogło byc odebrane.
  • jan.nowak.7 08.05.19, 13:07
    Podsumowując - oczywiście, dyrektorzy boją się nadmiaru laureatów, który, jak widać choćby z tutejszych wątków, zapewne dotknie w tym roku w Warszawie co najmniej Czackiego i Staszica. Nic dziwnego, że różne wypowiedzi na dniach otwartych są obliczone na zniechęcenie. Czacki jako jedyny robił w poprzednich rekrutacjach ruchy z przesuwaniem laureata do innej klasy, ale to się działo na zasadzie negocjacji oraz prośby przy składaniu papierów by dopisać jeszcze jedną "zapasową" klasę. Nie wszyscy tej sugestii ulegali. Wg mnie na dziś dzień nie ma prawnej możliwości przesunięcia kandydata, który się uprze się na dany profil. Gdyby taka możliwość była, szkoły by z niej korzystały, a nie korzystają - w najgorszym razie otwierają dodatkową klasę. To wszystko z jednym zastrzeżeniem: w naszym pięknym kraju zawsze coś można jeszcze doregulować nocnym dekretem.
  • kretka42 08.05.19, 13:32
    Czy uważacie, że można zakładać, że ewentualny nadmiar dotyczy absolwentów gimnazjum a nie sp?
  • jan.nowak.7 08.05.19, 14:29
    Tu nic nie można zakładać, bo to są jednostkowe decyzje uczniów z Warszawy, Mazowsza i z całej Polski. W klasach po gimnazjum tych przyjezdnych może być więcej - ale to spekulacja.
  • kajacza2 08.05.19, 16:04
    Zgodnie z ustawą prawo oświatowe pierwszeństwo przyjęcia jest do szkoły nie do "klasy", więc przesunięcia między klasami mogą się zdarzyć w przypadku nadmiaru laureatów. Jest określona liczba uczniów w oddziale, w razie większej liczby laureatów będą o przyjęciu decydować inne kryteria, które wobec braku regulacji w prawie, najprawdopodobniej ustali sama szkoła. W przywołanym Czackim, będzie to (według informacji z dnia otwartego) ogólna liczba punktów kandydata.

  • mamamisi2005 08.05.19, 17:55
    kajacza2 napisała:
    W przywołanym Czackim, będzie
    > to (według informacji z dnia otwartego) ogólna liczba punktów kandydata.

    Ciekawe, czy ta zasada bedzie slepa i bardziej doceniony będzie tytul laureata i finalisty (gwarancja miejsca w szkole +7 pkt, ew. 10 przy podwójnym tytule) niż np. 2x laureata (gwarancja miejsca w szkole +0 dodatkowych pkt) :O
  • mysiaapysia 08.05.19, 21:16
    W skrajnym przypadku - tak jak moje dziecko - kandydat ma powiedzmy 9 tytułów laureata. Zamiast bawić się w setkę pomniejszych konkursików gminnych, ciężko pracowało i przechodziło przez kilkuetapowe konkursy kuratoryjne. Wybrało 1 klasę w danej szkole, a dyrekcja wg arbitralnie ustalonych zasad przesuwa część kandydatów do innych klas, o których dziecko nawet nie myślało... Absurd.
  • kajacza2 09.05.19, 09:24
    z 9 tytułami laureata byłabym spokojna ;-)

    Nie kojarzę regulacji z prawa oświatowego, która by odnosiła się do tej kwestii. Ale to nie zaskakuje. Stąd pewnie różne rozwiązania stosowane przez szkoły. Myślę, że w każdym przypadku, jeżeli taki w ogóle będzie miał miejsce (piszę o nadmiarze laureatów, akurat do konkretnego oddziału) dyrekcja będzie rozwiązywać takie przypadki indywidualnie.
  • zosia_2016 09.05.19, 10:27
    Kwestię tę reguluje art 132 Ustawy prawo oświatowe, który wyraźnie odnosi się do szkoły a nie klasy:

    Art. 132. [Laureaci i finaliści olimpiad oraz laureaci konkursów przedmiotowych]
    Laureat lub finalista ogólnopolskiej olimpiady przedmiotowej oraz laureat konkursu przedmiotowego o zasięgu wojewódzkim lub ponadwojewódzkim, przeprowadzonych zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 22 ust. 2 pkt 8 ustawy o systemie oświaty, lub laureat konkursu dla uczniów szkół i placówek artystycznych przeprowadzonego zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 22 ust. 6 ustawy o systemie oświaty, których organizatorem jest minister właściwy do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego lub specjalistyczna jednostka nadzoru, o której mowa w art. 53 ust. 1, są przyjmowani w pierwszej kolejności do:
    1) publicznej szkoły ponadpodstawowej, publicznej szkoły ponadpodstawowej integracyjnej lub oddziału integracyjnego w publicznej szkole ponadpodstawowej ogólnodostępnej, jeżeli spełniają odpowiednio warunki, o których mowa w art. 134 ust. 1;
    2) publicznej szkoły ponadpodstawowej, o której mowa w art. 143 ust. 1, publicznej szkoły ponadpodstawowej sportowej, publicznej szkoły ponadpodstawowej mistrzostwa sportowego, oddziału sportowego w publicznej szkole ponadpodstawowej ogólnodostępnej lub oddziału mistrzostwa sportowego w publicznej szkole ponadpodstawowej ogólnodostępnej, jeżeli spełniają odpowiednio warunki, o których mowa w art. 134 ust. 1, art. 137 ust. 1 i 4 oraz art. 143 ust. 1;
    3) publicznej szkoły ponadpodstawowej dwujęzycznej, oddziału dwujęzycznego w publicznej szkole ponadpodstawowej ogólnodostępnej lub oddziału międzynarodowego w publicznej szkole ponadpodstawowej ogólnodostępnej oraz klasy wstępnej, o której mowa w art. 25 ust. 3, jeżeli spełniają odpowiednio warunki, o których mowa w art. 134 ust. 1, art. 138 ust. 4 i art. 140 ust. 1 i 2, z tym że warunek uzyskania odpowiednio pozytywnego wyniku sprawdzianu kompetencji językowych, o którym mowa w art. 140 ust. 1, albo pozytywnego wyniku sprawdzianu predyspozycji językowych, o którym mowa w art. 140 ust. 2, nie dotyczy laureata lub finalisty olimpiady przedmiotowej oraz laureata konkursu przedmiotowego o zasięgu wojewódzkim lub ponadwojewódzkim z języka obcego nowożytnego, który będzie drugim językiem nauczania w szkole, oddziale albo klasie, o przyjęcie do których ubiega się laureat lub finalista.
  • mysiaapysia 09.05.19, 10:40
    No i ok. Laureat złożył podanie do 1 szkoły, tylko do 1 konkretnego oddziału. Nie chce innego, chce ten jeden, bo tylko ten mu pasuje. I co - według jakiego przepisu określającego kryteria podjęcia decyzji szkoła przyjmie go do innego oddziału NIEWSKAZANEGO przez ucznia w systemie rekrutacyjnym?
  • jan.nowak.7 09.05.19, 10:51
    Już tłumaczę jaka był praktyka w Czackim - jedynej warszawskiej szkole, która próbowała przesuwać laureatów nie tyle nawet między klasami, co między grupami rekrutacyjnymi, które powstają z podziału na profile i drugi język. Przy składaniu podania była prośba o wpisanie dodatkowej drugiej grupy rekrutacyjnej. Uczeń z reguły ją dopisywał, ale nie musiał tego zrobić, bo go żaden przepis go nie obliguje.
  • mamamisi2005 09.05.19, 18:07
    Ale czy prawo oświatowe mówi cokolwiek o przyjmowaniu laureatów do konkretnych klas?
    Bo rozumiem, że nadmiar to kłopot i mozna negocjować z kandydatami, jednak pozostawienie takiej kwestii w sferze domysłów nie jest fajne, a tym bardziej wprowadzanie kolejnosci przydzialu do klas przez dyrektorów wg swojego uznania
    9 tytułów laureata to imponujący wynik i rozsądek podpowiadalby spokój
    ale 7 tytułów? a 3? a 2? a 1? wg prawa wszyscy mają takie same uprawnienia
    w szkole, do której startuje moje dziecko pierszenstwo do klasy maja ci laureaci, którzy maja tytuł zgodny z profilem klasy; zasadniczo nie jest to legalne, ale rozsądne
  • mysiaapysia 08.05.19, 21:10
    Już wyzej pisałam. A co jeśli dziecko wybrało tylko 1 klasę w danej szkole? Przecież w systemie rekrutacyjnym wybiera się szkołę i konkretne klasy. Można wybrać np. 3 szkoły i w każdej tylko 1 klasę.
    I co wtedy? Wbrew wyborowi w systemie można przydzielić do innej klasy?
    Na jakiej podstawie prawnej szkoła miałaby naruszyć wybór dokonany w systemie rekrutacji?
    Dziecko np. wybiera jedyną klasę biol-chem-mat. Tylko tą jedną w danej szkole.
  • kretka42 08.05.19, 21:35
    Czy system będzie umożliwiał laureatowi wskazanie wyboru nr 2, 3,4 itd.? Czy po 1szym wyborze się "zamyka" ? Jak to w zeszłym roku wyglądało?
  • swiecaca 09.05.19, 11:52
    laureat może wybrać kolejne szkoły. tylko zastanawiam się, czy taki wybór jest wskazany - w przypadku nadmiaru chętnych laureatów do danej klasy może właśnie tych, którzy wskazali kolejny wybór, dyrektorzy będą starali się przekonać do zmiany szkoły? w takiej sytuacji może lepiej wskazać tylko jeden wybór...
  • asiakh 09.05.19, 17:50
    Na dniu otwartym dyrektorka prosiła o wpisywanie kilku szkół a nie tylko tej jednej jedynej, bo w przypadku zbyt dużej liczby laureatów do danej klasy, gdyby ktoś się jednak nie załapał( po dodatkowym przeliczeniu liczby punktów) rzekomo wypada się z systemu i wtedy trzeba na własną rękę szukać kolejnej szkoły...
  • mamamisi2005 09.05.19, 18:11
    asiakh napisała:
    w przypadku zbyt dużej liczby laureatów do danej klasy, gdyby
    > ktoś się jednak nie załapał( po dodatkowym przeliczeniu liczby punktów)

    szczerze mówiac nie rozumiem, jak miałoby do tego dojść i jaka byłaby miara "nie zalapania się"
  • asiakh 09.05.19, 18:44
    Po prostu podliczają wszystkie punkty: egzamin, świadectwo, osiągnięcia i do klasy łapie się 36 laureatów z największą liczbą punktów.
  • mamamisi2005 09.05.19, 19:21
    rozumiem
    podliczenie wszystkich punktów jest nawet rozsadne, o ile doliczymy jakies wymyslone na potrzeby takiej inicjatywy rekrutacyjnej punkty za kolejne tytuły laureata
    w takim wypadku warto tez uwzglednić zgodność tytułów z profilem klasy
    mimo, ze to wszystko jest logiczne i rozumiem wysiłki dyrekcji, by rozwiązać potencjalny problem, to jednak to zwyczajnie nie wyobrazam sobie sytuacji, ze 37 i kolejny laureat wypada z systemu, bo to po prostu niezgodne z prawem jest
  • xanax_girl 10.05.19, 23:40
    Tez human w Czackim.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.