Dodaj do ulubionych

Pierwsza klasa liceum pomocy!

IP: 195.150.19.* 08.09.02, 20:53
Jestem w pierwszej klasie liceum w Krk ale nie oto chodzi.Jestem w klasie
mat-chem-inf ale to tez nie jest to o czym chce pisac.Nie moge zabardzo
nawiazac kontaktu z innymi uczniami a tez niebardzo wiem co robic na lekcjach
zeby zrobic dobre wrazenie pomozcie mi i dajcie jakies rady!PLS kot ;)
Edytor zaawansowany
  • Gość: kalgar IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 08.09.02, 21:09
    tak sie składa, że ja też jestem w pierwszej liceum, w Katowicach. Ja nie mam
    tego co ty problemu, bo prosto z gimnazjum przeszlam do liceum. ci sami
    nauczyciele, większość tych samych twarzy. moja kochana stara klasa. jednym
    slowem u mnie nic sie nie zmienilo. ale dla ciebie mam radę : bądź sobą.
    pozdrowienia i powodzenia
  • Gość: pscolka IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 14:53
    Pewnie jesteś z Kopernika? Ja też chodzę do Katowic do szkoły i też jestem w I
    klasie. U mnie jest 35 osób. Jak przyszłam w pierwszy dzień do szkoły, to byłam
    przerażona. Potem jakoś dziwnym trafem zauważyłam, że wszyszyscy są
    przerażeni :) Twarze zaczynam powoli kojarzyć, ale imiona jeszcze nie.
    Zobaczymy jak to będzie za rok, czy się zżyjemy czy nie. Ja myślę, że jednak
    bardziej mogliśmy się zżyć w gimnazjum (w moim przypadku to było 9 lat).
    Powodzenia papa
  • Gość: DaDa IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.* 09.09.02, 09:08
    Nic nie rób. Samo przyjdzie. Na to trzeba czasu. Będzie dobrze. DaDa
  • zbyszek.pendel 09.09.02, 10:20
    Także myslę, że sami się z czasem zgracie. Nic na siłę, dobre znajomosci rodzą się powoli.
    Kujon
    pozdro
  • Gość: KOT IP: 195.150.19.* 09.09.02, 23:04
    Bardzo wam dziekuje i zrobie jak radziliscie czyli zostane soba.Dziekowa
    Zbyszek! Pozdro i nara!
  • Gość: kalgar IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 09.09.02, 23:24
    prawidlowa decyzja!! życzę powodzenia KoCIE !!!!!
  • niezapominajka-ma 10.09.02, 19:54
    NIE MARTW SIE!!! ja w klasie(tez 1 liceum) na 34 osoby z 7 może potrafie
    NORMALNE porozmawiac... a z resztą nawet jesli bym chciala to mi to nie
    wychodzi (a moze raczej im...)ale moze coś sie rozkreci...
    najwazniejsze zebys pozostal sobą!!! nie ma sensu zmieniania sie na sile
    tylko dla klasy...
    trzymaj sie...
  • Gość: wsciekla IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 21:38
    Ja też z pierwszej (Katowice). Powiem Ci Kocie jedno u mnie też było drętwo,
    nawet bardzo. Zapadały chwile długiej, wręcz nieprzerwanej ciszy. Lecz teraz
    się wszystko rozkręca (byle do wycieczki integracyjnej ;)). Mam nadzieję, że u
    Ciebie też się poprawi.

    wściekła
    :-*
  • Gość: puma IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 11.09.02, 23:43
    ja jestem dokladnie po drugiej stronie barykady )( tzn. wychowawczyni 0 i wierz
    mi, ze sama sie boje, nie wiem jak sie zachowac. Wydaje mi sie, ze now
    uczniowie "nowego liceum" oczekują " nie waiadomo czego" a ja nie bede umiala
    temu sprostac". Ni by mam 6-letnie doswiadczenie w pracy nauczyciela, a jednak
    boje sie gorzej niz nie jeden pierwszak. Głowa do gory: jak ja przezyje to ty
    na pewno tez. Jutro mam pierwsze spotkanie z rodzicami swojej klasy. czaisz co
    to oznacza? Chyba umre z nerwów....
  • Gość: kabia IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 22:10
    ja tam nie nażekam jestem w 1 klasie XLO we Wrocławiu, i mam super klase.
    znałam wcześniej kilka osób i jestem z przyjaciółką w jednej klasie, ale
    wszyscy są super. z kazdym spoko można pogadać i sie pośmiać i w ogóle jest
    fajnie. znam wszystkich imiona i nazwiska i połowy klasy numery tel i adrsy.
    edzie dobrze
  • Gość: papa IP: *.64-31-1.bignet.net 18.09.02, 12:52
    ucz sie synku
  • Gość: mama IP: *.care.org 18.09.02, 13:21
    dobre ucz sie synku
  • niezapominajka-ma 20.09.02, 18:31
    nie wiem jak u ciebie, ale u mnie juz sie rokreciło...i jest naprawde
    fajnie...w tym tygodniu juz dwa razy bylismy klasa w pubie <- wiem, ze nie
    tylko o to chodzi...wiec jak widzisz trzeba troche poczekac i wszystko bedzie ok
  • Gość: ojciec_bgol IP: *.chello.pl 21.09.02, 10:37
    niezapominajka-ma napisała:

    > nie wiem jak u ciebie, ale u mnie juz sie rokreciło...i jest naprawde
    > fajnie...w tym tygodniu juz dwa razy bylismy klasa w pubie

    To bardzo dobrze że się rozkręciło.
    Ale nie powinno się rozkręcać w stronę pubu. Po pierwsze: jesteście za młodzi
    żeby pić alkohol, a po drugie: nikt Wam, którym do pełnoletności brakuje dwóch
    lat, nie ma prawa go sprzedawać.
  • Gość: cahir IP: *.olawa.sdi.tpnet.pl 21.09.02, 23:14
    Prosze nastepny moralista sie znalazl co pewnie pil wina w wieku 10 lat a teraz
    pozuje na obronce moralnosci.
  • niezapominajka-ma 22.09.02, 11:23
    czy ja napisałam, ze poszlismy pic??!!!(ja np nie pije alkoholu...)
    a skoro go nam sprzedają to chyba jest ich (sprzedawcow, włascicieli) problem,
    nam to nie przeszkadza...<- zresztą w takich pubach jakby go nam nie
    sprzedawali to doprowadzili sie do bankructwa...:))
    prawda jest taka, ze moge wskazac puby do których po lekcjach zwala sie cala
    szkola...( mimo, ze to jedno z najlepszych liceow)

  • Gość: ojciec_bgol IP: *.chello.pl 22.09.02, 12:26
    niezapominajka-ma napisała:

    > prawda jest taka, ze moge wskazac puby do których po lekcjach zwala sie cala
    > szkola...( mimo, ze to jedno z najlepszych liceow)
    >

    Podaj proszę, bardzom ciekaw.

    Cała szkoła, ale chyba wieczorowa dla dorosłych, a nie pierwsze klasy z
    renomowanych liceów.
  • niezapominajka-ma 23.09.02, 18:18
    z adresem? i nazwiskiem własciciela???
    szczerze mowiąc to nie wiem jak naprawde nazywa się ten pub wszyscy o nim mówią
    poprostu SZKOLNY i nie bez powodu...
    do szkolnego przyłazi cala moja szkola...(no moze nie cala... bo by sie nie
    zmieściła)
    wydaje mi sie ze nauczyciele o tym wiedzą i mimo ze straszą nas caly czas
    statutem szkoly (sporzywanie alkocholu na terenie szkoly I PO ZA NIĄ jest
    zabronione pod karą wyrzucenia ucznia ze szkoly)... to i tak nie mieli by
    odwagi pojsc do takiego pubu i wyrzucic polowę uczniow (i to bardzo dobrych
    uczniow...)
    a moze poprostu nie wiedzą...ale jest kilku mlodych nauczycieli, którzy
    niedawno ukonczyli to liceum i oni napewno o tym wiedzą...(gdzies przeciez
    chodzili pić)

    nie wiem czy ma sens podawanie nazw pubow... w lodzi wiekszosc renomowanych
    liceow ma puby gdzie lazi sie po lekcjach i to nie jest zadna tajemnica...
    wiadomo ze w .... spotka sie ludzi z ...LO

    PS podobno czym lepsze liceum tym bardzej uczniowie piją...gdzies sie muszą
    odstresować... i niesety(?) moje liceum w tym przoduje...
  • Gość: ojciec_bgol IP: *.chello.pl 23.09.02, 20:41
    niezapominajka-ma napisała:
    >
    > nie wiem czy ma sens podawanie nazw pubow... w lodzi wiekszosc renomowanych
    > liceow ma puby gdzie lazi sie po lekcjach i to nie jest zadna tajemnica...
    > wiadomo ze w .... spotka sie ludzi z ...LO
    >
    > PS podobno czym lepsze liceum tym bardzej uczniowie piją...gdzies sie muszą
    > odstresować... i niesety(?) moje liceum w tym przoduje...

    Przepraszam, ale to jakaś chora teoria.
    Bardzo to dziwne i niepokojące. To się dzieje w pierwszej klasie liceum ?!
    Przecież wy się rozwijacie, rośniecie - nie zatruwajcie waszych organizmów
    alkoholem, papierosami itd.
  • Gość: Js IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.02, 11:13
    Traktowanie z góry ludzi w wieku 16 lat może co najwyżej skłonić ich do
    działania na przekór nakazującym.

    Gdyby na prawdę zależało Panu na organizmach tych licealistów to nie zacząłby
    Pan od oburzenia.
    W tym wypadku wygląda to fałszywie.

    W moim liceum raczej do pubu nikt nie chodzi, ale sądzę że zdażają się
    przypadki picia alkoholu.
  • Gość: jam IP: *.man.bydgoszcz.pl 04.10.02, 15:43
    przypadki?
    chlopcze w jakim ty swiecie zyjesz
    przykre ale popija wiekszosc
    moze okazjonalnie piwko ale zawsze
  • artuone 05.10.02, 00:04
    Ale sie przekrecilo... z powaznego tematu na picie piwa starcze daj na luzzz
    sam kiedys byles mlody! pomysl o ty teraz tego juz nierozumiesz ale pomysl ile
    miales lat kiedy robiles wszystko poraz pierwszy... 40? No to mamy jasnosc!


    A co do poznawania klasy! W mojej szkole (IV LO Szczecin) moze nierenomowana
    ale panuje super atmosfera... wszyscy wszystkich znaja i miedzy I klasami i I a
    IV i nie ma w tym nic dziwnego! 2 wrzesnia pojechalismy z klasa i
    wychowawczynia na oboz integracyjny na ktorym mielismy zajecia z
    psychoterapeuta! pomysl naprawde swietny bo:
    1.Po 20 minutach znalem wszystkie imiona i nazwiska ludzi z klasy (a mam ich 35)
    2.W trakcie tych zajec panowala atmosfera szczerosci "do bolu". Rozmowa byla na
    zasadzie zadawania pytan i odpowiadania tak lub nie (podnosilismy rece...)
    padaly pytania rozne... od onanizmu po wasz "pierwszy raz"... i ludzie sie
    przyznawali... naprawde taki oboz duzo daje i polecam organizacje takich obozow
    wszystkim dyrektora liceow... ale nie na zasadzie jedziemy za tydzien wracamy i
    nic na miejscu nierobimy tylko wlasnie terapia prowadzona przez specjaliste!
    Ja nigdy nie bylem tak zzyty z moja wczesniejsza klasa ktora znalem po 9-10 lat
    jak z ta ktora wtedy znalem tydzien (to jest nieprawdopodobne ale mozliwe)
    --
    Artuone

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka