Dodaj do ulubionych

Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów

IP: 213.25.232.* 08.04.03, 09:55
Moim zdaniem ten egzamin jest bzdurą ( za wymyślenie której ktoś
wziął grube pieniądze)To po co są świadectwa szkolne? Skoro
ważny jest tylko wynik sprawdzianu - kretyńskiego zresztą
Katarzyna
Obserwuj wątek
    • Gość: mama 5klasisty Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.03, 10:13
      Zastanawiam się, w jakim celu wymyślono egzaminy, które są
      testami kompetentności 6klasistów. Jeżeli w
      gimnazjum "ogólnodostęnym" nie bierze się pod uwagę wyników, a
      sa tylko potrzebne do okazania w prywatnych i elitarnych
      gimnazjach, to cisnie się na usta tylko jedno pytanie po jaką
      cholerę??? Moja córka, mimo, że ma do egzaminu jeszcze rok
      siedzi nad książkami codziennie do późnych godzin wieczornych,
      bo szkoła straszy egzaminem jak najbardziej upiornym koszmarem
      sennym, choć nadal nasuwa się to samo pytanie - po jaką
      cholerę???
      • Gość: olomanolo Czy Pani Mama5klasistki przeczytala ten test? IP: 134.76.132.* 08.04.03, 19:49
        Droga Pani,
        prosze spokojnie przeczytac tesowe pytania. Jakiekolwiek
        zakuwanie "pod katem testu" jest pozbawione sensu. To jest test
        sprawdzajacy umiejetnosc czytani i rozumienia tekstu. Sprawdza
        urzytkowa zdolnosc wykonywania podstawowych dzialan
        matematycznych i tyle. Nie ma w nim zadnych cudow. Moja corka
        chodzi do 4-tej klasy i sadze zanjac ja, ze poza analiza wiersza
        odpowiedzialaby z latwoscia na wiekszosc jesli nie na wszystkie
        pytania. A Moje Dziecko nie jest wzorowa uczennica, potrafi
        przyniesc pale do domu, co nie wywoluje zadnych reprymend. Wiem
        co umie i jak ta wiedza operuje. Korepetycje i dodatkowe zajecia
        niczego tu nie zmienia. Umiejetnosc operowania wiedza najlepiej
        cwiczy sie z dzieckiem podczas zwyklej rozmowy. Obserwowania jak
        odpowiada na pytania wynikajace z tematu rozmowy. Sposobu jak
        opisuje ostatnio przeczytana ksiazke, obejzany film. A
        procenty.... Dzisiejsza mlodziez sledzac wszelkie obnizki,
        doskonale je liczy :).

        To jest test dla kazdego zrdoworozsadkowego dziecka. Takie
        dziecko, ktore nauczylo sie dokladnie tego co w zwyklym
        programie i umie to urzyc otrzyma makymalna liczbe punktow.
        Ten test powinien byc pisany bez uprzedzenia.
        Nie wymaga zadnego dodatkowego przygotowania.

        Serdecznie pozdrawiam!

        PS. Prosze zwrocic uwage, ze bylo zaledwie jedno zadanie z
        geometrii i to naprawde banalne.
        A stres... clae zycie to stres... akurat ten test pokazuje
        ze "Strach ma wielkie oczy"
    • Gość: szóstoklasistka Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 11:54
      po co mamy pisąc tocłe gówno jak to tylko nie potrzebny stres.
      Jestem dobrą uczennicą (na kniec 5 klasy miałam średnia 5,6) a
      ten test mnie stresuje. co die stanie jak zrobie przez to jakieś
      głupie błędy i zdobende mniej niz 30 pkt. Chce iśc do gimnazjum
      dla uczniów wybitnie uzdolnionych ale jeśli zawale ten test moge
      mieć super oceny to raczej mnie nie przyjmą, apo drugie moge
      mieć na koniec same 6 a jeśli nie bede miała co najmniej 30 pkt
      nie bede miała czerwonego paska. Z reszta jestem gdzie indziej
      zameldowana i gdzie indziej mieszkam. jeśli zawale test nie
      przyjma mnie bo jestem z poza rejonu. Najpierw musza przyjąć
      wszystkich z rejonu a dopiero później najlepszych z poza. Jesli
      nie dostane sie ani do jednego ani do drugiego gimnajum bede
      musiała dojeżdzać sama nie wiem gdzie . Wiec nie wiem po jaka
      cholere jest ten pieprzony test
      • Gość: beata Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: *.uni-duisburg.de 08.04.03, 12:11
        droga uczennico,

        jezeli jestes tak wybitnie uzdolniona i nie potrzebujesz zadnych
        testow, to dleczego robisz tak duzo bledow ortograficznych i
        gramatycznych

        bezstresowe wychowanie bylo modne w latach 70-tych i nic dobrego
        z tego nie wyszlo

        oczywiscie poziom stresu musi byc dostosowany do wieku ucznia,
        ale zupelnie bez niego nie bylaby szkola dobrym przygotowaniem
        do doroslego zycia - trzeba sie nauczyc stres kontrolowac i
        wykorzystywac go do wewnetrznej mobilizacji
      • Gość: TYTUS Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: *.sbs.man.ac.uk 08.04.03, 21:26
        Dziecinko niezle sie wyrazasz jak na szostoklasistke
        ("pieprzony test"). Co do stresu to jest on nieodloczna czescia
        zycia i trzeba sie nauczyc z nim zyc. Cale zycie zdajemy rozne
        egzaminy i testy i do tego tez trzeba sie przyzwyczaic.
        Umiejetnosc mentalnego przygotowania na okreslony moment (test)
        to tez wazna rzecz, widzisz taki Malysz przez pol sezonu skakal
        tak sobie a jak przyszly mistrzostwa swiata (test) to pokazal
        co potrafi i medale sa jego a nie Hanavalda choc tamten byl
        faworytem.
      • Gość: obserwator Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.03, 21:38
        Droga szóstoklasistko oraz inni zbulwersowani,
        ten test jest po to, aby porównać poziom nauczania nieco bardziej obiektywnie
        niż czynią to "swoi" nauczyciele.
        Prawdopodobnie - mając na uwadze Twój styl oraz ortografię - ujawni, jak się ma
        średnia, która zdobyłaś na koniec 5 klasy do wiedzy innych uczniów. Może to być
        pouczające doświadczenie i w ten sposób również spełni swoją rolę.

        Gość portalu: szóstoklasistka napisał(a):

        > po co mamy pisąc tocłe gówno jak to tylko nie potrzebny stres.
        > Jestem dobrą uczennicą (na kniec 5 klasy miałam średnia 5,6) a
        > ten test mnie stresuje. co die stanie jak zrobie przez to jakieś
        > głupie błędy i zdobende mniej niz 30 pkt.

      • Gość: a Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: *.chemd.amu.edu.pl 10.04.03, 12:10
        Gość portalu: szóstoklasistka napisał(a):

        > po co mamy pisąc tocłe gówno jak to tylko nie potrzebny
        stres.
        > Jestem dobrą uczennicą (na kniec 5 klasy miałam średnia 5,6)
        a
        > ten test mnie stresuje. co die stanie jak zrobie przez to
        jakieś
        > głupie błędy i zdobende mniej niz 30 pkt. Chce iśc do
        gimnazjum
        > dla uczniów wybitnie uzdolnionych ale jeśli zawale ten test
        moge
        > mieć super oceny to raczej mnie nie przyjmą, apo drugie moge
        > mieć na koniec same 6 a jeśli nie bede miała co najmniej 30
        pkt
        > nie bede miała czerwonego paska. Z reszta jestem gdzie
        indziej
        > zameldowana i gdzie indziej mieszkam. jeśli zawale test nie
        > przyjma mnie bo jestem z poza rejonu. Najpierw musza przyjąć
        > wszystkich z rejonu a dopiero później najlepszych z poza.
        Jesli
        > nie dostane sie ani do jednego ani do drugiego gimnajum bede
        > musiała dojeżdzać sama nie wiem gdzie . Wiec nie wiem po jaka
        > cholere jest ten pieprzony test

        "Ten pieprzony test" jest między innymi po to, żebyś zdała
        sobie sprawę, że być może nie masz czego szukać w gimnazjum dla
        wybitnie uzdolnionych. Myślę, że tam wymagają starannego
        wyrażania się (także nierobienia tylu literówek, które świadczą
        o braku samokontroli) i elementarnej znajomości ortografii. W
        takim gimnazjum codziennie byłabyś narażona na duże stresy.
        Może więc lepiej sobie odpuścić?
        Zastanawiam się też, za co dostałaś tak dobre stopnie. Zapewne
        poziom Twojej szkoły nie jest specjalnie wysoki. "Ten pieprzony
        test" jest także i po to, żeby wyłowić szkoły, które za byle co
        dają szóstki.
    • Gość: monika Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 12:19
      Pisałam przed chwilą test kompetencji i twierdze, że był on
      łatwy i nie wiem czego ta dziewczyna nie zrozumiała w zadaniu z
      Aśką, ponieważ w nim było podane że mama powiedziała Aśce:
      siedzisz już trzy godziny przed telewizorem a Aska na to to
      tylko 10% mojego czasu i gdybys popatrzyła na to zadanie to
      zauważysz, że jeżeli 10% jej wolnego czasu to trzy godziny to
      cały jej czas będzie równał się 10x3=30 czyli jej wolnuy czas
      wynosi trzydzieści godzin. Aska sie pomyliła poniewaz doba nie
      może miec trzydziestu godzin.
    • Gość: monika Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 12:19
      Pisałam przed chwilą test kompetencji i twierdze, że był on
      łatwy i nie wiem czego ta dziewczyna nie zrozumiała w zadaniu z
      Aśką, ponieważ w nim było podane że mama powiedziała Aśce:
      siedzisz już trzy godziny przed telewizorem a Aska na to to
      tylko 10% mojego czasu i gdybys popatrzyła na to zadanie to
      zauważysz, że jeżeli 10% jej wolnego czasu to trzy godziny to
      cały jej czas będzie równał się 10x3=30 czyli jej wolnuy czas
      wynosi trzydzieści godzin. Aska sie pomyliła poniewaz doba nie
      może miec trzydziestu godzin.
    • Gość: Felix Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.03, 12:58
      Drodzy zbulwersowani rodzice. Wlasnie przeczytalem wasze opinie
      i pojac niemoge o co tyle krzyku. Przeciez autor artykulu
      wyraznie napisal, ze jest on przydatny tylko i jedynie dla
      dzieci ktore cos soba reprezentuja. Cala reszta zostanie
      przydzielona do rejonowych gimnazjow. Co do stresu: nie wiem
      czy sobie zdajecie z tego sprawe ale ci mlodzi ludzie za pare
      lat beda musieli przystapic do egzaminu maturalnego i wydaje mi
      sie, ze im wczesniej zaczna sie do stresow egzaminacyjnych
      przyzwyczajac tym lepiej. Nie zapominajcie o tym, ze tez
      pelnici znaczna role w ksztalceniu waszych
      przyszlych "geniuszy" i jezeli wasze dziecko nie potrafi
      logicznie myslec to nie miejcie o to zaraz pretesji do pani
      Jadzi od matematyki tylko zastanowcie sie sami, w jaki sposob
      pomogliscie swojej pociesze opanowac dany material.
    • Gość: nauczyciel Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: 80.48.111.* 08.04.03, 13:18
      No i po teście, stresach, lamentach rodziców... Dzieci wyszły
      zadowolone, mówią, że nie było trudne, ale poczekajmy na wyniki.
      Z mojej strony mam tylko uwage techniczną dla"góry". Skoro
      test w założeniach miał być anonimowy, to trzeba wziąć pod
      uwagę,że dziecko pisząc list może podpisac sie pod nim imieniem
      i nazwiskiem. Zatem pytam:GDZIE ANONIMOŚĆ?????
    • Gość: realista1 Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: 195.94.220.* 08.04.03, 13:41
      Gość portalu: Katarzyna napisał(a):

      > Moim zdaniem ten egzamin jest bzdurą ( za wymyślenie której ktoś
      > wziął grube pieniądze)To po co są świadectwa szkolne? Skoro
      > ważny jest tylko wynik sprawdzianu - kretyńskiego zresztą
      > Katarzyna

      Nie zgadzam się z Tobą, Kasiu!
      Ten test pokazuje zdecydowanie więcej, niż stopnie na
      świadectwie. Jest obiektywny. Dopiero wynik tego testu uświadomi
      Ci, co rzeczywiście umie Twoje dziecko.
      I dobrze jest, że ma on charakter informacyjny, że nie decyduje o
      przyjęciu do gimnazjum (chyba, że superambitni rodzice chcą
      posłać dziecko do elitarnego gimnazjum - ale tacy mogą po prostu
      zapłacić).

      Mój syn pisał dzisiaj ten test.
      Nie jest to dla mnie żaden stres.
      • Gość: Staruch Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: *.if.uj.edu.pl 08.04.03, 13:55
        No coz, do podstawowki i gimnazjum musza chodzic wszyscy, a czytajac te
        wypowiedzi (zwlaszcza rodzicow) chcialoby sie powiedziec, ze chyba
        niepotrzebnie. Jak komus sie test nie podoba, szkola nie podoba i boi sie
        stresu, to niech od razu posle dziecko do lopaty lub rozwozenia smieci. po co
        ten caly lament? Jaka maka, taki mlyn, jaki ojciec - taki syn!

        moj syn tez dzis pisal ten test i nie byl to ani dla niego, ani dla rodzicow
        zaden stres!Pozdrawiam rozsadnych.
        • Gość: mama5klasistki Za duzo szumu IP: *.k.mcnet.pl 08.04.03, 14:14
          robi sie wokol tego testu, dzieciaki powinny pisac go z marszu i
          nie powinny sie niczym przejmowac, szczegolnie mamuskami
          znerwicowanymi, ktore sie obawiaja, ze kujonstwo ich dzieci
          wystawione jest na probe. Moze sie okazac, ze coreczka, szkolona
          przez mamusie przez ostatnich szesc lat na prymuske, napisze test
          gorzej niz zdroworozsadkowy kolega, ktore moze nie uczy sie na
          pamiec, ale za to mysli.
          • Gość: Andrzej Re: Za duzo szumu IP: *.mpil-ploen.mpg.de 08.04.03, 15:48
            I chyba w tym jest problem. Ten test (przynajmniej z zalozenia) ma sprawdzac
            umiejetnosc wykorzystania wiedzy, co duzej czesci "zakuwaczy" sprawia niejaka
            trudnosc. Nic tez dziwnego ze zarowno rodzice, jak ich pociechy boja sie
            prawdziwej oceny (i co tu duzo mowic - kompromitacji). Rzeczywiscie moze okazac
            sie ze tzw. dobrzy uczniowie wypadna w tym tescie slabo, ale tylko dlatego ze
            obnazy on powierzchownosc ich wiedzy i oderwanie jej od zycia. To dobrze ze
            taki test jest w szostej klasie, bo w tym wieku mozna jeszcze cos na to
            poradzic... Dodatkowo byc moze przyczyni sie do zmiany akcentow w samym
            procesie nauczania i wskaze nauczycieli ktorzy mineli sie z powolaniem...
            Pozdrawiam
            Andrzej
            • Gość: Staruch Re: Za duzo szumu IP: *.if.uj.edu.pl 08.04.03, 15:52
              O ile dobrze pamietam, to w zamysle autorow reformy za czasow Handkego taki
              test mial byc etapem przejsciowym do testu, ktory rzeczywiscie bylby glownym
              (moze jedynym) kryterium przyjecia do gimnazjum (taka matura na koniec
              podstawowki). Niestety, nie bylo im dane poprowadzic tego do konca. Leb
              podniosla opozycja i ZNP, bo taki test pokazuje gorszych nauczycieli o gorsze
              szkoly. Mysle, ze baronowa Lybacka ten test zlikwiduje. Dziwie sie, ze jeszcze
              tego nie zrobila.
            • Gość: ronda Re: Za duzo szumu IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 20:07
              Spokojnie pomachałam moim dzieciakom przed testem , bo wiem , że przygotowani
              byli solidnie. Ci , którzy mogli być.Są też tacy , którzy test napiszą
              słabo.Takie po prostu mam klasy.Nie nauczę dziecka rozumienia , jeśli nie ma
              takich możliwości.Powinno być w szkole specjalnej , ale rozumiem , że rodzice
              nie chcą go tam umieścić.W zeszłym roku moja klasa była jedną z najlepszyvh w
              województwie.Teraz wynik będzie dziwny - dużo w okolicy maksimum , mało
              średnich wyników i sporo słabych.Ten sprawdzian to nie ocena pracy nauczyciela -
              czasami więcej wysiłku wkładają ci , którzy dostają klasy bardzo słabe.Z orła
              kury się nie zrobi.Nie przejmuję się więc tak bardzo wynikiem , ale dla mnie
              wymierny jest stopień wiadomości , które nawet ci najsłabsi zyskali.Robię swój
              własny test na początku i na końcu roku szkolnego.On mnie upewnia , że
              pracowałam dobrze i mobilizuje do wprowadzania zmian.W każdym razie uczń ,
              który ma u mnie piątkę , ma ją i w kolejnej szkole. Przy okazji - skąd te
              straszliwe średnie - 5,8 czy wyżej? U nas szóstki dostają tylko laureaci
              olimpiad wojewódzkich.Normalne opanowanie materiału to tylko piątka.Najwyższa
              średnia jaką pamiętam to 5,3.No i dobrze - nasi absolwenci mówią potem , że w
              gimnazjum jest łotwo.
              • Gość: mama5klasistki Re: Za duzo szumu IP: *.k.mcnet.pl 09.04.03, 09:06
                Gość portalu: ronda napisał(a):

                >Przy okazji - skąd te
                > straszliwe średnie - 5,8 czy wyżej? U nas szóstki dostają tylko
                laureaci
                > olimpiad wojewódzkich.Normalne opanowanie materiału to tylko
                piątka.Najwyższa
                > średnia jaką pamiętam to 5,3.No i dobrze - nasi absolwenci
                mówią potem , że w
                > gimnazjum jest łotwo.
                I to jest dopiero glupota! Jak mozna cala klase, jakies 30 osob
                podzielic na cztery czesci. 5,4,3 i 2 bo jedynek tez sie nie
                stawia na koniec roku. W Polsce nauczyciele maja idiotycznie malo
                stopni, kombinuja z jakims plusami minusami, ktorych potem na
                swiadectwie wpisac juz nie moga, malo tego majac do dyspozycji
                jeszcze jedna ocene, szostke, zamiast z niej korzystac dorabiaja
                jakas ideologie. W szkole mojej dzieci, na kazdym sprawdzianie, z
                kazdego sprawdzianiu jest dodatkowe zadanie na szostke. I
                slusznie ocena jest po to by z niej korzystac, a nie laskawie
                przyznawac. A za olimpiade to mozna wyroznic dyplomem, ksiazka,
                gratulacjami oficjalnymi na tablicy ogloszen!
    • Gość: szóstoklasistka Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.03, 17:12
      Dzisiaj pisalam ten test i mimo,ze jestem b.dobra uczennica
      (srednia 5,9) uwazam,ze nie byl on najlatwiejszy. Zrobilam
      wszytsko,ale mysle,ze taki test jest zupelnie nie potrzebny,co
      jak co mamy dopiero 13 lat,rozumiem tets do
      liceum,matura,studia,ale robic takie ogromny stres u 13
      latkow...Gadanie o tym testcie od roku,przymus chodzenia na
      wyrownawcze zajecia ze wszystkich przedmiotow,po to,zeby szkola
      dobrze wypadla. Nie rozumiem czemu nie mozna powiedziec:Dzieic
      dzisiejszy test jest wazny,postarajcie si ego napisac jak
      najlepiej,na spokojnie,ale on nie zawazy na waszych ocenach z
      przedmiotow na koniec,nie bedzie wyniku napisanego na
      swiadectwie. U nas w szkole dwie dziewczyny zaslably podczas
      testu. Te wszystkie kodowania,wpisywanie dat urodzin itp.-tylko
      niepotrzebny stres,zarowna dla nas-UCZNIOW jak i dla naszych
      rodzicow.Moja mama dzisiaj musiala pozniej pojechac od
      pracy,aby odwiezc mnie na ten test,potem musiala sie wczesniej
      zwolnic. Chcialaby poslac mnie do dobrego gimnazjum,powtarzala
      ze mna caly material,derenwowala sie.Zupelnie
      niepotrzebnie.Uwazam ze ten caly test jest pochrzaniony(bez
      komentarza)
      P.S. Zadania wcale nei byly latwe,okazalo sie,ze moja cala
      szkola prawdopodobnie zle zrobila jedno zadanie(to z porcentami
      ogladalnosci telewizji przez asie),zueplnie inaczje to
      zrozumielismy...No ale trudno,co ma byc to bedzie.
      • Gość: polonistka Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: *.zabki.net.pl / 10.5.1.* 08.04.03, 18:00
        Niestety, ja tez mam watpliwosci co do wiarygodnosci wynikow
        sprawdzianu. Uczniowie, nawet ci najlepsi, piszac go w warunkach
        ekstremalnych(sytuacja stresowa)moga popelnic mnostwo banalnych
        pomylek. Cala atmosfera wokol tego wydarzenia jest juz
        wystarczajaco napieta, a co dopiero sam fakt. Dzieci przed
        milczaca komisja, obserwatorem zzewnatrz,
        kodowaniem,nanoszeniem w odpowiedni sposob odpowiedzi. Juz sam
        widok arkusza odpowiedzi moze ucznia przyprawic o skurcz
        zoladka. I to cale gadanie o niewpisywaniu na swiadectwie,
        zaliczeniu przez wszystkich uczestnikow. Przeciez tak naprawde
        liczyc beda sie dane statystyczne.
          • agnieszka233 Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów 09.04.03, 11:59
            Gość portalu: Szóstoklasista napisał(a):

            > A DO STRESU TRZEBA SIĘ PRZYZWYCZJAĆ!

            :)))

            Jajko madrzejsze od kury:) Ale to bardzo sluszna uwaga! W calej sprawie
            najgorzej zachowuja sie nauczyciele! To oni powinni duzo wczesniej (wg mnie co
            najmniej w ostatniej tj. szostej klasie) CWICZYC z uczniami pisanie takich
            testow. To oni powinni sie zwrocic do dyrekcji badz kuratorium o przyklady
            takich sprawdzianow i je przeprowadzac w klasie kilka razy w roku. I jak
            napisalam "udawac komputer" by sprawdzac odpowiedzi zamkniete. Wtedy wyszlo by
            kto nie zwraca nalezytej wagi na polecenia. Jesli nie bylo zadnych cwiczen,
            jesli nauczyciel w swej biernosci pozwolil uczniom zetknac sie z tego typu
            testem po raz pierwszy i w jego trakcie pouczac (PO RAZ PIERWSZY) jak jest
            procedura to niech sam psioczy - ale na siebie samego!!!
            Nauczyciel odpowaiada za proces nauczania, to on wybiera tematy, ustala jak je
            wytlumaczy. To on w koncu POWINIEN przewidywac jakie trudnosci napotka uczen w
            wypelnianiu testu. I to on je powinien umiec eliminowac. Tzw. zly dzien ucznia
            moze go pozbawic zaledwie 2-5 pkt. A stres moze byc nie tylko deprymujacy ale
            tez mobilizujacy:)) Sprawa tak naprawde pokazuje, ze nauczyciele sami sie do
            tego testu nie przygotowali:(((
          • agnieszka233 Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów 09.04.03, 12:00
            Gość portalu: Szóstoklasista napisał(a):

            > A DO STRESU TRZEBA SIĘ PRZYZWYCZJAĆ!

            :)))

            Jajko madrzejsze od kury:) Ale to bardzo sluszna uwaga! W calej sprawie
            najgorzej zachowuja sie nauczyciele! To oni powinni duzo wczesniej (wg mnie co
            najmniej w ostatniej tj. szostej klasie) CWICZYC z uczniami pisanie takich
            testow. To oni powinni sie zwrocic do dyrekcji badz kuratorium o przyklady
            takich sprawdzianow i je przeprowadzac w klasie kilka razy w roku. I jak
            napisalam "udawac komputer" by sprawdzac odpowiedzi zamkniete. Wtedy wyszlo by
            kto nie zwraca nalezytej wagi na polecenia. Jesli nie bylo zadnych cwiczen,
            jesli nauczyciel w swej biernosci pozwolil uczniom zetknac sie z tego typu
            testem po raz pierwszy i w jego trakcie pouczac (PO RAZ PIERWSZY) jak jest
            procedura to niech sam psioczy - ale na siebie samego!!!
            Nauczyciel odpowaiada za proces nauczania, to on wybiera tematy, ustala jak je
            wytlumaczy. To on w koncu POWINIEN przewidywac jakie trudnosci napotka uczen w
            wypelnianiu testu. I to on je powinien umiec eliminowac. Tzw. zly dzien ucznia
            moze go pozbawic zaledwie 2-5 pkt. A stres moze byc nie tylko deprymujacy ale
            tez mobilizujacy:)) Sprawa tak naprawde pokazuje, ze nauczyciele sami sie do
            tego testu nie przygotowali:(((
      • Gość: Ela Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 23:31
        Gość portalu: szóstoklasistka napisał(a):

        > Dzisiaj pisalam ten test i mimo,ze jestem b.dobra uczennica
        > (srednia 5,9) uwazam,ze nie byl on najlatwiejszy. Zrobilam
        > wszytsko,ale mysle,ze taki test jest zupelnie nie potrzebny,co
        > jak co mamy dopiero 13 lat,rozumiem tets do
        > liceum,matura,studia,ale robic takie ogromny stres u 13
        > latkow...Gadanie o tym testcie od roku,przymus chodzenia na
        > wyrownawcze zajecia ze wszystkich przedmiotow,po to,zeby szkola
        > dobrze wypadla. Nie rozumiem czemu nie mozna powiedziec:Dzieic
        > dzisiejszy test jest wazny,postarajcie si ego napisac jak
        > najlepiej,na spokojnie,ale on nie zawazy na waszych ocenach z
        > przedmiotow na koniec,nie bedzie wyniku napisanego na
        > swiadectwie. U nas w szkole dwie dziewczyny zaslably podczas
        > testu. Te wszystkie kodowania,wpisywanie dat urodzin itp.-tylko
        > niepotrzebny stres,zarowna dla nas-UCZNIOW jak i dla naszych
        > rodzicow.Moja mama dzisiaj musiala pozniej pojechac od
        > pracy,aby odwiezc mnie na ten test,potem musiala sie wczesniej
        > zwolnic. Chcialaby poslac mnie do dobrego gimnazjum,powtarzala
        > ze mna caly material,derenwowala sie.Zupelnie
        > niepotrzebnie.Uwazam ze ten caly test jest pochrzaniony(bez
        > komentarza)
        > P.S. Zadania wcale nei byly latwe,okazalo sie,ze moja cala
        > szkola prawdopodobnie zle zrobila jedno zadanie(to z porcentami
        > ogladalnosci telewizji przez asie),zueplnie inaczje to
        > zrozumielismy...No ale trudno,co ma byc to bedzie.



        Dziecko kochane! Jeśli te zadania były dla Ciebie trudne, to powinnaś mieć
        średnią koło 3 , nie 5,9.
    • Gość: Szóstoklasista Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 18:29
      Dochodzę do wniosku, że najbardziej denerwują się rodzice, szczególnie kujonów
      i oni sami. Macie średnie 5,8 ; 5,9; a nie potraficie poradzić sobie z takimi
      zadaniami? A potem do akcji wchodzą mamusie tłumaczące, że test jest głupi! To
      nieprawda! Niestety są nauczyciele, którzy przynajmniej częściowo
      oceniają ,,po nazwiskach". Ten test to szansa, żeby słabsi mogli pokazać co
      potrafią. Dla wyjaśnienia: mam średnią 5,25 więc nie usprawiedliwiam
      nieróbstwa. Tylko że ja uczę się dla przyjemności, a nie dla stopni. I nie
      wierzę, żeby ktoś miał zdolności do tak wielu przedmiotów. Uczycie się
      na "wykuj i zapomnij" i narzekacie kiedy coś sprawdza myślenie, a nie
      definicje. TESTY GÓÓÓÓÓÓRĄ!!!!!!!!!!!
      • Gość: dusia Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 19:08
        Chcę powiedzieć że mam podzielne zdanie na temat sprawdzianu dla
        szóstoklasistów, który dzis pisałam. Nie był on bardzo trudny,
        ale można było złapać sie na podchwytliwych pytaniach. Była to
        szansa, jak jedna z rówiesniczek to określiła, do wykazania się
        umiejetnosciami i pokazać nauczycielom ze nie jesteśmy tacy źli.
        Można było sprawdzić swoje umiejetności i zmierzyć sie z swoim
        stresem i opanowac się aby dobrze napisać.
        Jednak uważam również że nie powinno się pisać tego testu z
        przymusu. Jest on dla nas-szóstoklasistów -dodatkowym stresem ,
        prawie przed końcem roku szkolenego a także końcem podstawówki.
        powinniśmy się skupić terz na nauce , aby mieć jak najwyższą
        średnią.
        W naszej szkole co 2 tygodznie pisalliśmy takie testy!!!
        Nauczycielw uważali że musimy sie przyzwyczaić. No ale bez
        przesady od wrzesnia do kwietnia?!!!!???? To chyba lekka
        przesada. Ale wrócmy do tematu. Test nie okazał się moją pięta
        Achillesową i napiasłam go (tak myslę) Bardzo dobrze.
        Ten test to z pewnej strony, zwyczajna głupota! Na szczęście nie
        liczy się do świadectwa ale z papierami to tez trzeba złożyć.
        Nie jestem złą uczennicą bo mam srednią 5,34 a w tamtym roku
        5,8. I mam nadzieje że w przyszłym roku nie bedą ludzie
        stresowali ,młodych 13-latków egazminem!
      • Gość: afera łatwe, potrzebne, ale po co rywalizacja? IP: *.konopnicka.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 19:23
        Też pisałam ten test; wydaje mi się, że poszło mi dobrze.
        jedynie zadanie matematyczne, proste zresztą, trochę zknociłam,
        ale to naprawdę nic...
        test uważam za całkiem potrzebny, bo sprawdzamy poprostu to,
        czy potrafimy MYŚLEĆ. niektórzy się tym rzeczywiście przejmują,
        czy pójdzie im dobrze. i to nie zawsze bezpodstawnie.
        po pierwsze, to szkolne srednie- jakiej szkole poszło lepiej,
        jakiej gorzej. szkoła, do której chodzę, miała w minionym roku
        najlepszy wynik w mieście. teraz więc też wymagano od nas
        pełnego przygotowania.
        po drugie, liczy się to przy przyjmowaniu do gimnazjow. ja
        byłąm spokojna, już jestem przyjęta!
        po trzecie, rodzice czasem wymagają jak najlepszego wyniku. ja
        takiego problemu ne miałam, ale co miała powiedzieć moaj
        koleżanka p. której ojciec chce, abyśmy mieli jeszcze więcej
        matematyki choć mamy jej 8 w tygodniu????

        robiliśmy multum testów, ale co z tego. sprawdzianem nikt się
        nie nauczy myśleć...
      • Gość: emila kurde ale niektorzy tutaj to cioty! IP: 212.160.155.* 08.04.03, 20:08
        a szczegolnie te matki ktore martwia sieo swoje dzieci , ze sie
        stresuja!!!
        halo!!!
        jako rodzice macie chyba obowiazek wychowac swoje dzieci, a
        zarazem przygotowac je do samodzielnego zycia!wiec powiedzcie mi
        po co te wsyztskei wasze skargi!?
        dziecko musi sie przygotowywac do wszystkich powaznych testow i
        egzaminow!
        ten test jest sprawdzeniem poziomu inteligencji i tym podobnych
        ucznia, podpowiedzia dla niego nad cyzm musi popracowac oraz
        proba i przygotowaniem do nastepnych rownie waznych testo!!
        wiec drogie matki!mozecie przzestac nazekac?! po waszych
        wypowieziach wywnioskowalam jedynie ze jestescie takei mamusie
        ktere podcieraja dupyu swoim 13-letnim synkom lub coreczkom...
        a poza tym to z "doswiadczenia" moge powiedziec ze te wszystkei
        probne testu sa trudniejsze niz test glowny.
        do tego testu sama domu nic nie powtarzalam jedynie na polskim
        i na matematyce powtarzalsmy jakies wzory lub omawialismy
        rozne "chwyty" testu wnioskujac po tych wsyztskich probnych
        no i dzis owszem bylam naprawde zestresowana, bolal mnie brzuch
        ze stresow no ale sam test moim zdaniem byl naprawde latwy.
        i mysle ze poslzo mi nawet dobrze.
        no wiec test jest potrzebny,
        uczen wie co powinien w sobie zmieni(poprawi)
        jest to dla niego proba przed wszystkimi czekajacymi go w
        przyszlosci testami tego typu..
        emila

    • Gość: Rodzice Re: Skandal CKE IP: 80.48.171.* 08.04.03, 20:01
      Nasz syn pisał również dzisiejszy test. Uczy się nieźle (5.4),
      test wyszedł mu również nieźle - po powrocie stwirrdził wprost,
      że był banalny. Nigdy jako rodzice nie staramy się wymuszać na
      synu "nauki dla ocen". Wpajamy mu, że uczy się dla siebie i
      najważniejsze jest to czego się nauczy i co później będzie
      umiał, jak zdobytą wiedzę potrafi wykorzystać. Taki test jest
      więc dobrym sprawdzianem tak zdobytej wiedzy w praktyce, jak też
      odporności psychicznej młodego człowieka na stres. Jednakże CKE
      funduje już drugi rok z rzędu SKANDAL. Test rzekomo anonimowy
      wcale anonimowy nie jest. O ile ubiegłoroczną kartkę z wakacji
      można było podpisać jedynie imieniem, to tegoroczny list....?
      No i proszę, już 13-latkowie wprowadzani są w świat obłudy i
      zakłamania. Prawdopodobieństwo otrzymania wysokiej punktacji
      przez "odpowiednie" dzieci niewspółmiernie wzrosła. GRATULACJE
      CKE!!!!!!!!
      • Gość: Jolka Re: Skandal CKE IP: 217.30.134.* 08.04.03, 20:39
        Rodzicu! Jesteś nie zorientowany w sposobie oceniania prac uczniów przez
        egzaminatora. Uczeń nie musi podpisywać pracy swoim imieniem i nazwiskiem.
        Nauczyciel sprawdzający siedzi zamknięty w odosobnieniu i sprawdza losowo
        wybraną klasę ze swojego województwa. Jeśli ktoś ma możliwości przekrętu to
        tylko pracownicy OKE którzy mogą odnależć pracę danego ucznia po kodzie -
        nazwisko w ogóle jest niepotrzebne! Musimy jednak wierzyć w sprawiedliwość i
        odpowiedzialność tych ludzi. Są oni zobligowani do zachowania tajemnicy. Wiem,
        że powiecie o korupcji i różnych malwersacjach w naszym kraju. A to Polska
        właśnie! Można wyemigrować lub nie przymykać oczu na to co złe u nas. A media
        niech pilnują uczciwości ludzi na świeczniku. Ryba psuje się od głowy!
    • Gość: zolka Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: *.parczew.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 20:11
      ja pisałam ten test w tamtym roku.. dopiero co zobaczylam ten test ..jest
      bardzo powalony..i trudny w tamtym roku byl o wiele latwiejszy.. ja sama
      zdobyłam w próbnym 35/40 a w ,,głownym 40/40 a tu nie wiem czy bym zdobyła
      25...ale tak naprawde inaczej sie patrzy gdy jest sie tylko obserwatorem a
      inaczej gdy przeżywa sie samemu i czuje sie stres...ale test byl trudny...
    • Gość: Asia Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.03, 20:26
      Wedlug mnie ten test byl banalnie latwy.Sprawdzilam sobie z
      punktacja i mi wychodzi 40 punktow. Uwazam,ze taki test na
      pewno nei potrzebnie przyspaza stresu,ale nikt nie moze mi
      wmowic,ze byl trudny. Przeciez matematyczne zadania byly w 3
      klasie,no moze z tym kartonem,ale trzeba bylo tylko troche
      pomyslec. Polski banal do szescianu!Wedlug mnei to byl bardzo
      latwy test,latwiejsyz od probnego.
    • Gość: Ewa Re: Ogólnopolski sprawdzian dla szóstoklasistów IP: 217.30.134.* 08.04.03, 20:28
      Jestem nauczycielem. Rozmawiam z dziećmi. One pragną zawsze sprawiedliwej
      oceny! Ta jest możliwa tylko przy takim sprawdzaniu wiedzy i umiejętności
      jakim są testy. Czy dobrze i wszystko sprawdzą? To sprawa dyskusyjna, ale nie
      widzę innego sposobu jak niezależna zewnętrzna komisja, która nie ma żadnych
      powiązań z uczniem. Stres to sprawa wyimaginowana przez rodziców. Jeżeli
      dziecko się boi to znaczy, że rodzice straszą przez wiele lat - mówią o
      konsekwencjach i grożą różnymi ograniczeniami. Robią to po to aby zmobilizować
      pociechę do lepszej pracy. To oczywiście odnosi odwrotny skutek. Stopnie nie
      mówią całej prawdy. Są uczniowie, którzy nie mogą wiele osiągnąć. Nie znaczy
      to że nauczyciel ma im stawiać zawsze najgorsze oceny. Dla zachęty,
      zmobilizowania wymyślam łatwiejsze zadania dla takich uczniów. Czują się wtedy
      dowartościowani - oni też mogą czasem coś osiągnąć. A w życiu potrzebna jest i
      sprzątaczka i profesor akademicki. Nie jesteśmy jednakowi jeśli chodzi o
      możliwości intelektualne, artystyczne, organizacyjne i inne. Rodzice
      zaakceptujcie swoje dzieci takimi jakimi są. Nie wymagajcie samych piątek czy
      szóstek. Najważniejsze jest to jak wychowacie swoje dzieci - jakimi będą
      ludźmi - jakie będzie ich serce. O potomka zaczynamy dbać w momencie poczęcia
      a nie tuż przed sprawdzianem w szóstej klasie (czytajmy, poświęcajmy dużo
      czasu na rozmowy i dyskusje z dzieckiem - osiągnie o wiele więcej).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka