Dodaj do ulubionych

szkolenia Engram-szukam opinii

05.06.07, 08:27
Szukam opinii osób, które miały lub mają do czynienia ze szkoleniami dla
nastolatków prowdzonymi przez Engram. Zastanawiam się nad zapisaniem mojego
dziecka na takie szkolenie i chcę mieć więcej wiadomości na ten temat od
osób, ktore praktycznie się z nim zetknęły.
Edytor zaawansowany
  • Gość: madzia IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.07, 11:14
    osobiscie mialam kontakt z ta firma i nie polecam
    zapisalam dziecko .zajecia mialy sie odbywac w szkole podstawowej nr 1 . a jak
    sie okazalo szkola o niczym nie wiedziala
    prosze sie dobrze zastanowic i sprawdzic czy zajecia juz sie odbywaja czy maja
    swoja baze warsztatowa
    ja niestety sie wycofalam bo jak wspomnialam cos mialo byc gdzies tam nie
    wiadomo ile zajec i kiedy pozdrawiam
  • Gość: agnieszka IP: *.gprspla.plusgsm.pl 25.09.07, 21:30
    Syn chodzi na te zajęcia we Wrocławiu.Trzeba juz na poczatku
    zrozumieć ze wazna jest praca w domu. Poza lekcjami w szkole co do
    ktorych nie mam zastrzeżeń - były ciekawe, nie trzeba było go
    zachecać do chodzenia, musi rozwiazywać zadania z ćwiczeń w domu. I
    to jest problem, ale do przeskoczenia, zależy od dziecka.
  • Gość: marek IP: *.centertel.pl 02.11.07, 23:04
    dzieci - oboje, które zapisałem sa zadowolone i szybciej czytają.
    jestem bardzo zadowolony. polecam.
  • Gość: niezadowolona IP: 195.150.17.* 14.03.08, 00:08
    ja zapisałam syna i skonczyło się na tym,ze przysłali mu księżki z
    których miał sam ćwiczyć. Który gimnazjalista będzie przez 2 lata
    sam się uczył z książek! za te ponad 3000 to ja bym kupiła synowi 10
    kompletów takich książek. Kurs tej firmy to porażka!
  • Gość: konultant IP: 83.1.117.* 17.07.08, 14:45
    Pani niezadowolona
    Ćwiczenia z książek to jeden z kilku elementów tego programu.
    Nie kupi Pani takich książek nigdzie. Są własnością Instytutu opracowaną przez
    zespół psychologów i pedagogów.
    Nie wymaga się od dziecka ślęczenia nad tymi książkami godzinami. Wystarczyłoby
    10-15 min dziennie przez 5 dni w tygodniu. Nie są to ćwiczenia meczące czy nudne
    a ich celem jest rozwijanie nabywanych na warsztatach umiejętności uczy także
    systematyczności przecież istotnej w nauce czegokolwiek.
    Uczestnictwo dziecka w programie wymaga także minimalnego przynajmniej
    zaangażowania rodziców. Jeśli pani myśli że wystarczy tylko zapisać dziecko na
    taki program w tej czy innej firmie, zapłacić i oczekiwać cudów. To szkoda
    wydanych pieniędzy.
    Program kosztuje 2690. Kwota wyższa od podanej to prowizja bankowa i odsetki,
    które pobiera bank który kredytu udziela, a nie Instytut.
    Podpisując wniosek kredytowy rodzic wie ile wyniesie miesięczna rata i doskonale
    zdaje sobie sprawę z tego że jak każdy kredyt komercyjny nie jest to kredyt darmowy.
  • Gość: wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.10, 18:34
    prosze do kwoty 2690 doliczyć 200zł wpisowe + odsetki bankowe tego
    przedstawiciel nie mówi klientowi dlatego tez rezygnuję z usług
    takiej firmy.
  • Gość: maria IP: *.56.classcom.pl 03.11.10, 22:16
    ale kredyt brałeś? no bo jak kredyt to odsetki. chyba że kredyt 0%, ale to chyba inna branża
  • www.euroengram.edu.pl 01.08.13, 13:51
    Z przyjemnością zapraszamy na naszą stronę: www.opinieengram.pl, gdzie setki naszych Klientów wysoko nas oceniło.
  • Gość: też polecam IP: *.dynamic.chello.pl 18.08.13, 18:10
    w mojej ocenie sposoby nauczania są interesujące, przydatne i rozwijające dziecko w pozytywny sposób
    polecam i dziękuję :)
  • Gość: kasia.w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.13, 14:19
    Dla mojego dziecka jest to duży plus – rozwój wiedzy i umiejętności. Bardzo ładnie czyta, pisze opracowania, zapamiętuje wiadomości i dobrze liczy.
  • Gość: Magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.13, 11:18
    Moja opinia jest bardzo pozytywna. Pomogło dziecku w nauce i w życiu codziennym. Uważam, że zapisanie dziecka na zajęcia engram było słuszną decyzją.
  • jotde3 27.08.13, 09:32
    widze że firma uważa forumowiczów za idiotów wypisując niby opinie zadowolonych klientów
  • axe20 28.08.13, 10:03
    Bardzo głośno krzyczysz ale nic z tego nie wynika. Znasz ten program? Wypisz konkrety.

    Gdybyś zobaczył efekt po warsztatach z jaką łatwością dzieci zapamiętują daty i wydarzenia, uczą się nowych słówek z angielskiego czy zwykłej ortografii, jak wiele daje szybsze czytanie przy codziennej nauce to domagałbyś się aby obowiązkowo uczyli tego w zwykłej szkole.
  • Gość: Arekkr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.13, 11:12
    Dodatkowo warto zobaczyć:
    - kilkadziesiąt autentycznych opinii podpisanych z imienia i nazwiska
    - mapa ponad 1000 współpracujących z Engramem szkół
    - film jak wyglądają zajęcia www.youtube.com/watch?v=KgE6Q1LYR5c

  • Gość: d zaga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.13, 14:05
    którzy wypisują pozytywne opinie. Może warto sprawdzić inne firmy, które uczą tego samego za uczciwe pieniądze.
  • jotde3 28.08.13, 14:56
    axe20 napisał:

    > Bardzo głośno krzyczysz ale nic z tego nie wynika. Znasz ten program? Wypisz ko
    > nkrety.

    czy ja musze znać każdą religie by wiedzieć że boga nie ma ?

    > Gdybyś zobaczył efekt po warsztatach z jaką łatwością dzieci zapamiętują daty i
    > wydarzenia, uczą się nowych słówek z angielskiego czy zwykłej ortografii, jak
    > wiele daje szybsze czytanie przy codziennej nauce to domagałbyś się aby obowiąz
    > kowo uczyli tego w zwykłej szkole.

    aleluja , gdyby były takie wyniki jak piszesz tych przecież już nie nowych technik ( chyba że twierdzisz że to dopiero wasza firma jako jedyna na to wpadła) już dawno obowiązkowo uczyli by tego w szkole , jak nie w państwowej to prywatnej .
    przecież EWD im by skoczyło od tego w kosmos . póki co spuśccie z tonu .
  • Gość: Mama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.13, 13:25
    Jestem bardzo zadowolona, ze moje dziecko bierze udział w takich lekcjach, ponieważ jest duża poprawa w nauce. W I klasie Gimnazjum było jej ciężko, a już w II klasie miała świadectwo z paskiem, więc są postępy w nauce.
  • Gość: kasia IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.17, 23:11
    mydlenie oczu, moim zdaniem jest to nierealne, te opinie są pisane przez pracowników firmy i ich rodziny chyba.
  • Gość: denek IP: 93.154.179.* 14.04.14, 11:42
    Gościu! Konsultant taki jak ty przylazł do mnie do domu i nic nie powiedział o kasie. Miało być za darmo i do tego jakiś komputerek. Pognałem go, jednak z banku przyszło iż mamy spłacać kredyt. Do prokuratora to idzie. Nie wiem też po jaki grom mi ten kredyt jeżeli 5 tysięcy zawsze mam w portfelu.
  • Gość: Paulus IP: *.chello.pl 03.12.08, 16:04
    W 100% zgadzam sie z tą wypowiedzia!!
  • Gość: Uczestniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 15:58
    Ja jestem bardzo niezadowolona, ponieważ jaki uczeń ma czas na coś tak (moim
    zdaniem) męczącego i nudnego. Uważam, że to wyrzucanie pieniędzy.
  • Gość: MAVERIC IP: 195.88.28.* 30.09.09, 10:49
    Witam. Wczoraj był u mnie pan z tej firmy. Tak dziwna sprawa wyszła.
    Pokazał druk z ratami i było tam napisane: cena jednorazowa 2490zł,
    cena ratalna 2690zł. Jak oni liczą te raty? Pan nie umiał mi tego
    wytłumaczyć i sam przeliczył. 24 miesiące razy 136zł rata to dało
    3264zł Zdziwił się. Skąd im wyszła różnica 200zł pomiędzy
    wcześniejszymi ratami? KŁAMIĄ.
  • Gość: niezadowolona!! IP: *.197.88.97.edial.pl 10.09.12, 12:07
    to jest nic mi Pani powiedziała że gotówka 2690 a raty 2890 po czym okazało się, że jeśli chcę na "raty" powiedzmy na 36 mies. po 130 zł to wychodzi kwota koło 4000?!!!!!to jak on to liczą?????? dodam, że Pani nie powiedziała jakie oprocentowanie ani nic!!! tylko od razu umowę podpisujemy a reszta sama przyjdzie!!!!
  • www.euroengram.edu.pl 12.09.12, 14:38
    Szanowna Pani,

    Zdecydowana większość naszych Klientów decyduje się na wariant spłaty zakładający skredytowanie udziału dziecka w programie „Ucz się inteligentnie…” za pośrednictwem banku udzielającego na ten cel kredytu, bądź też wariant zapłaty za program w jednej racie, płatnej bezpośrednio na rachunek bankowy EIE Engram, dlatego te dwa rozwiązania proponujemy naszym Klientom w pierwszej kolejności. Nasz Przedstawiciel Oświatowy zgodnie z obowiązującym w chwili podpisywania przez Panią umowy cennikiem zaproponował Pani dwa wyżej wymienione warianty zapłaty za program.Cena 2.690 zł zakładała płatność na rachunek bankowy EIE Engram w jednej racie do 7dni od daty zawarcia umowy, natomiast cena 2.890 zł wynikała z wariantu zakładającego zapłatę za program kredytem zaciągniętym w banku. Kwota 2.890 zł jest jednak ceną programu, a co za tym idzie kwotą do skredytowania, tak więc w przypadku wybrania płatności w formie kredytu cena ta stanowi podstawę do naliczenia odsetek oraz innych kosztów bankowych. Wszystkie te koszty są ujęte w ratach na jakie decyduje się Klient i o których informuje go Konsultant Oświatowy. Wysokość i liczba rat kredytu jest uzależniona od wariantu spłaty jaki wybierze Klient. W naszej ofercie kredytowej minimalny okres spłaty kredytu wynosi 12 miesięcy a maksymalny 36 miesięcy. Klient który zdecyduje się na opcję zakładającą spłatę kredytu w ciągu 36 miesięcy z jednej strony uzyska korzyść w postaci najniższej z dostępnych rat miesięcznych, ale z drugiej strony poniesie najwyższe koszty kredytowe. Tak więc w chwili podpisania umowy wszystkie koszty są Klientowi znane, a o ich wysokości decyduje sam Klient. Z umowy na udział w programie „Ucz się inteligentnie…” jasno wynika ilość oraz wysokość
    rat kredytu, tak więc Klient składając na niej swój podpis ostatecznie zatwierdza wybrany przez siebie wariant płatności.
  • Gość: kaskacbr IP: *.play-internet.pl 12.09.12, 17:55
    Kiedy w czerwcu moja córka przyniosła ulotkę tej firmy najpierw poszukałam opinii w internecie i wiele rzeczy które tu wyczytałam mnie zaniepokoiło, dlatego kiedy ich przedstawiciel do mnie zadzwonił poprosiłam o czas do namysłu do konca wakacji, bo zajęcia i tak ruszają we wrześniu. Poprosiłam męża żeby to przejrzał i pomógł mi zdecydować. Mąż posiedział nad tym ze 2 godziny i stwierdził że połowa wpisów na "nie" to robota konkurencji tej firmy, na co wskazuje sekwencja wypowiedzi w podobnym stylu, z tego samego IP, ale podpisywanych różnymi nickami. Stwierdz ił że gdyby się nudził to mógłby nawet namierzyć te miejsca. Pokazał mi też wpisy na temat firmy w której pracuję(Visotec) i rzeczywiscie, gdyby bzdury, które ludzie wypisują były prawdą, już dawno bym się zwolniła:) Mnie jako tako przekonały rzeczowe wypowiedzi osób ktore podpisują się jako pracownicy Engramu, dlatego umówiłam się wczoraj z przedstawicielem, szczegółowo o wszystko wypytałam i uważam że podjęłam dobrą decyzję. Innym doradzam tylko kierowanie się własnym rozsądkiem a nie tym co wypisują inni. Pozdrawiam. Kasia
  • www.euroengram.edu.pl 17.09.12, 17:26
    Pani Katarzyno, cieszy nas fakt, że pomimo tych wszystkich negatywnych opinii, które jak sama Pani stwierdziła, nie zawsze są prawdziwe, pokierowała się Pani zdrowym rozsądkiem :) W szczególności dwa ostatnie wpisy negatywne sugerują działanie z zamiarem oczernienia Instytutu ponieważ zostały dodane z tego samego komputera, ale pod różnym „nickiem”. Jeśli pojawią się jeszcze jakiekolwiek pytania bądź wątpliwości polecamy naszą infolinię 801 340 343 lub może Pani zapytać również tutaj. Jesteśmy po to, żeby pomagać i wyjaśniać, tak aby nasi Klienci byli naprawdę zadowoleni! Pozdrawiamy serdecznie.

    Gość portalu: kaskacbr napisał(a):

    > Kiedy w czerwcu moja córka przyniosła ulotkę tej firmy najpierw poszukałam opin
    > ii w internecie i wiele rzeczy które tu wyczytałam mnie zaniepokoiło, dlatego k
    > iedy ich przedstawiciel do mnie zadzwonił poprosiłam o czas do namysłu do konca
    > wakacji, bo zajęcia i tak ruszają we wrześniu. Poprosiłam męża żeby to przejrz
    > ał i pomógł mi zdecydować. Mąż posiedział nad tym ze 2 godziny i stwierdził że
    > połowa wpisów na "nie" to robota konkurencji tej firmy, na co wskazuje sekwencj
    > a wypowiedzi w podobnym stylu, z tego samego IP, ale podpisywanych różnymi nick
    > ami. Stwierdz ił że gdyby się nudził to mógłby nawet namierzyć te miejsca. Poka
    > zał mi też wpisy na temat firmy w której pracuję(Visotec) i rzeczywiscie, gdyby
    > bzdury, które ludzie wypisują były prawdą, już dawno bym się zwolniła:) Mnie j
    > ako tako przekonały rzeczowe wypowiedzi osób ktore podpisują się jako pracownic
    > y Engramu, dlatego umówiłam się wczoraj z przedstawicielem, szczegółowo o wszys
    > tko wypytałam i uważam że podjęłam dobrą decyzję. Innym doradzam tylko kierowan
    > ie się własnym rozsądkiem a nie tym co wypisują inni. Pozdrawiam. Kasia
  • Gość: x IP: *.net.autocom.pl 18.10.09, 04:48
    To nie tak,ze sam sie bedzie uczyl.Ma opiekuna dydaktycznego i w
    razie czego,moze sie do niego zwrocic.A bez pracy nie ma kolaczy:)
    Moj syn ten chodzi na warsztaty z Engramem i ma trudnosci,ale upor i
    pomoc rodzica tez jest potrzebny.Nie ma cudownego srodka.
  • Gość: dopytajka IP: *.56.classcom.pl 03.11.10, 22:09
    ale poza ksiażkami chodził rok na zajecia? bo ja zastanawiam się nad zapisaniem dziecka na zajecia ponad rok trwające, a ksiażki to chyba jak na angielskim - dodatek
  • Gość: ola IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.05.11, 10:49
    zapisałam syna, tak prze rok są warsztaty, jest już po pół roku i przyzwyczaił się do tego, że w domu trenuje, potem praca samodzielna z pomocą przez internet
  • Gość: Mir35 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.13, 09:18
    Mają profesjonalnie przygotowane podręczniki! Dodatkowo ciekawe zajęcia i prowadzone w miłej atmosferze. Były widoczne postępy dziecka w szybkości czytania oraz w zapamiętywaniu...
  • Gość: Baska IP: 213.172.178.* 16.01.09, 17:22
    jedno wielkie nieporozumienie.Opieka psychologa i pedagoga nie
    istnieje .Dzieci rozwiązują testy w domu ,wysyłają jednak nie ma
    żadnej odpowiedzi.Od 1,5 roku nikt się z nami nie skontaktował.
  • www.euroengram.edu.pl 01.08.13, 14:06
    Z przyjemnością zapraszamy na naszą stronę: www.opinieengram.pl, gdzie setki naszych Klientów bardzo wysoko nas oceniło.
  • Gość: granda IP: *.173.31.222.tesatnet.pl 02.08.13, 08:20
    Owszem płatności na uczelniach są z góry - ale co najwyżej rocznie. Płatność za dwa lata to kuriozum, które jest dla mnie nowością.
    "Płatność preferowana przez naszych klientów" - jak widać niekoniecznie. Owszem może występować, ale powinny być również inne rodzaje płatności. Jeśli ich nie ma to dla mnie trąci lekkim naciąganiem. Tak samo brak możliwości zapłaty gotówki tylko konieczność kredytowania - sama się z tym spotkałam.
    Efekty są - ale niestety aby były musi być w tym duży udział rodzica. Firma Engram zbytnio się w tym temacie nie wysila.
    W internecie jest ogrom testów, ćwiczeń dotyczących poprawy wydajności nauczania, szybkości czytania ... Po co płacić i siedzieć z dzieckiem nad ćwiczeniami kiedy można z nich skorzystać bezpłatnie - posiedzisz wtedy też z dzieciakiem ale nie stracisz sporej kwoty. Dla tych z większych miast - jeśli chcecie dziecku pomóc poszukajcie firm, które świadczą podobne usługi za mniejsze pieniądze i z sensownym systemem płatności. Na pewno znajdziecie. Jest tego sporo. Wiem z doświadczenia.
  • jotde3 22.08.13, 12:50
    Gość portalu: granda napisał(a):
    > W internecie jest ogrom testów, ćwiczeń dotyczących poprawy wydajności nauczani
    > a, szybkości czytania ... Po co płacić i siedzieć z dzieckiem nad ćwiczeniami k
    > iedy można z nich skorzystać bezpłatnie - posiedzisz wtedy też z dzieciakiem al
    > e nie stracisz sporej kwoty. Dla tych z większych miast - jeśli chcecie dziecku
    > pomóc poszukajcie firm, które świadczą podobne usługi za mniejsze pieniądze i
    > z sensownym systemem płatności. Na pewno znajdziecie. Jest tego sporo. Wiem z d
    > oświadczenia.

    te ich oferty to jak oferty tych super garnków czy pościeli . zwykłe naciąganie .
    chyba tylko by rodzic kupił ten produkt i miał czyste sumienie że on" coś robi z dzieckiem "
    a prawda jest taka że bez tych ich cudowności jak sie posiedzi z dzieckiem nad lekcjami to wyniki przychodzą , z samego tylko "ZAINTERESOWANIA RODZICA " sie dzieciakowi lepiej priorytety ustawiają :).
  • axe20 28.08.13, 09:57
    Kolejny geniusz.
    Po co je w ogóle posyłasz dziecko do szkoły? Sam lepiej, szybciej i efektywniej nauczysz go wszystkiego.
  • jotde3 28.08.13, 14:52
    axe20 napisał:

    > Kolejny geniusz.

    kolejny reklamowacz.

    > Po co je w ogóle posyłasz dziecko do szkoły? Sam lepiej, szybciej i efektywniej
    > nauczysz go wszystkiego.

    ale co szkoła ma z wami wspólnego ? chyba tylko tyle że gdzieś za jakieś gadzety na was przychylnie patrzą .
  • Gość: konultant IP: 83.1.117.* 17.07.08, 14:21
    Pani Madziu
    Jeśli to szkoła do której uczęszcza Pani dziecko, to nie mogła nie wiedzieć. Nie
    ma innej możliwości poinformowania uczniów o takim programie niż w szkole
    dziecka w porozumieniu i za zgodą szkoły.
    Zajęcia nie mogą się już odbywać, zajęcia odbywać się będą w roku szkolnym.
    Jednak aby się odbyły trzeba dziecko zapisać na program. Zwykle odbywają się te
    zajęcia w szkole dziecka,w wyjątkowych przypadkach w szkole sąsiedniej. Taka
    sytuacja ma miejsce wtedy gdy np. w szkole Pani dziecka nie ma warunków
    lokalowych (czyt. brak wolnej sali) lub z danej szkoły zapisała się zbyt mała
    liczba dzieci aby utworzyć grupę warsztatową.
    Ilość zajęć, ile razy w miesiącu jest na umowie którą rodzic podpisuje
    przystępując do programu.
    Konsultant powinien wyjaśnić dostatecznie czego dotyczy program, jak będzie
    realizowany, odpowiedzieć na wszystkie pytania. Jeśli tak nie było, to
    przepraszam w jego imieniu. Może się dopiero uczył.Nie wiem

    pozdrawiam


  • Gość: maciek IP: *.promax.media.pl 19.05.11, 13:17
    a ja dziecko zapisalem, juz prawie konczy i trzeba przyznac ze roznica w sposobie uczenia sie jest widoczna golym okiem, fakt ze dzieciak na poczatku siedzial przy tych cwiczeniach (nawet nie musialem go zmuszac ) i czasu wolnego mial troche mniej tyle ze po jakims czasie okazalo sie ze prawie w ogole sie nie uczy... nie wiem czy to dobrze wazne ze czerwony pasek w tym roku bedzie na swiadectwie a nie gdzie indziej...
  • Gość: marzyciel IP: *.wola.vectranet.pl 23.03.13, 09:46
    Przestrzegam przed tą firmą! Zapisałem córkę na zajęcia do Engramu, warsztaty miały trwać 2 lata a trwały tylko rok. Strefa ucznia jest słaba - te same ćwiczenia męczą i nudzą - moja córka po piątym wejściu już nie chciała się logować. Koszt przeszło 4 000 zł za program to zdzierstwo!!! Nie polecam!!!
  • 123tmk 14.03.08, 09:02
    U mnie była oferta w szkole w grudniu- wynikało z niej ze opłata to
    50 zł i zajęcie w swojej szkole, więc było dużo zainteresowanych bo
    to 6 klasa.
    potem okazało sie ze tak 50 to własciwie 81 zł .... i jeżeli
    bedziemy płacić miesięcznie to za 3 lata bedzie 3086zł(!)
    zajęcia w szkole- jak szkoła się zgodzi i bedzie odpowiednia ilość
    chetnych... jak nie to w innej szkole. Godziny zajęć też będą...
    jakoś ustalimy,ale wpierw się trzeba zapisać (czytaj wziąć kredyt
    bankowy)
    Ponieważ moj syn chodzi na gimnastyke wyrównawczą do logopedy i na
    amgielski termin był dla mnie sprawą priorytetową.
    merytorycznie sie nie wypowiadam- tylko tyle,ze są inne firmy które
    jak na moje oko taki sam program proponuja w granicach 700-1000 zł

  • Gość: konsultant IP: 83.1.117.* 18.07.08, 09:33
    Pani 123tmk
    Nie wiem skąd wzięła się kwota 50 zł. Nie sadzę że Pani z Instytutu która
    informowała szóstoklasistów w szkole o takim programie tłumaczyła dzieciom
    zawiłości umów kredytowych, wysokości miesięcznej raty, odsetek, prowizji
    bankowych itp.
    Można zapisać się płacąc gotówką z odroczonym terminem płatności, wtedy wartość
    programu wynosi 2490 zł. Wielu rodziców wybiera tą formę płatności.
    Nie ma obowiązku brania kredytu w proponowanym przez Instytut banku. Jeśli
    rodzice znajdą tańszy kredyt to nie ma problemu.
    Reasumując są dwie formy płatności za program gotówkowa i kredytowa.
    Nie ma tak samo opracowanego programu. Program "Ucz się inteligentnie" jest
    programem autorskim i jest skierowany do konkretnej grupy wiekowej a jego
    zadaniem jest doskonalenie wszystkich funkcji poznawczych dziecka - pamięć,
    uwagę, spostrzeganie oraz twórcze i logiczne myślenie. Efektywne czytanie czy
    mnemotechniki to jedne z elementów tego programu.
    pozdrawiam
  • Gość: aga IP: *.neospot.pl 28.07.09, 19:36
    Matko kochana i córko- NIGDY WIĘCEJ nie dam się nabrać na takie coś!!! Pochodzę
    z niezamożnej rodziny, u nas każdy grosz się liczy, ale moja mama chciała dla
    mnie dobrze i zapisała mnie na ten kurs. I mam wyrzuty sumienia, że się
    zgodziłam, bo tych ich całych mnemotechnik jest po czubek w nosie w internecie i
    to za darmo! A ona zapłaciła za kilka kostek, 6 podręczników i z 10 spotkań
    prawie 3 tysiące!!! Żadnych efektów u mnie nie ma! Jest mi wręcz przykro, że
    marnuję sobie teraz wakacje na robienie tych podręczników!
  • Gość: dj crack IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.12.09, 14:54
    Ha Ha a ty myślałaś że efekty będą od samego zapisania? A kolor
    włosów jaki masz?;) połowa ziomów z mojej klasy sie zapisała i
    każdy ci powie że engram wymiata. oprócz tego że w budzie luzik i
    więcej czasu to przydaje sie też na freestylowych "bitwach" (kto
    kuma o co chodzi to wie że opócz spontanu przydaje sie pamięc)
    A jak tobie sie nie chciało ćwiczyć to przerabiaj książki w wakacje
    albo idz sie wyżalic do innej różowej blond dziuni. tyle w temacie
  • Gość: ojciec dyrektor IP: *.ovh.net 22.04.08, 17:49
    a co to takiego?
  • Gość: gosia IP: *.compower.pl 30.04.08, 20:52
    koszmar!!!
    przedstawiciel firmy podał się za jej dyrektora, zajęcia miały
    przygotować -w opinii pezdstawiciela do egzaminu po szkole
    podstawowej, a już dawno po egzaminie i nic sie nie dzieje. Moje
    dziecko jak zorientowało się o co w tym kursie chodzi, tj. ogrom
    pracy z jego strony, a i tak jest czasowo obciążony, to nie chce
    chodzic, a firma nie chce zwrócic pieniędzy. Stanowczo odradzam. Za
    te pieniądze można naprawdę znaleźć rzetelną i uczciwą formę dla
    dziecka we wspomaganiu jego rozwoju. Pozdrawiam.
  • Gość: jarosław IP: *.centertel.pl 10.05.08, 00:04
    córka czyta już 600słów na minutę po pół roku chodzenia na ten
    program. płacimy niewielkie raty. co do powyższych uwag to nie
    zgadzam się - firma dopasowała się do terminu który nam pasował,
    zajęcia są w szkole córki. polecam!
  • Gość: Daro IP: *.skranetcan.pl 13.05.14, 20:41
    wow czyli 10 słów na sekundę, doktorat w 4 klasie szkoły.
  • Gość: Demon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 18:33
    Ojcze derektorze jest to bardzo fajna instucja.
    Serdecznie polecam ;););)!!!
  • Gość: Joanna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.08, 14:11
    Ja zapisałam starsze dziecko do programu i moje zaskoczenie juz po 3
    miesiacach nie mialo granic...corka szybciej czyta, łatwiej sie
    koncentruje i oceny w szkole poszly w gore.
    Nie wiem na czym to polega, wiem tylko, ze mojemu dziecku program
    bardzo pomogl.
    Od wrzesnia zapisuje mlodsze dziecie.
    Koszty no coz..dla jednego duze, dla innego nie...
    Mnie odpadły korepetycje za ktore musialam płacic tygodniowo tyle,
    co do Engramu wpłacam za miesiac..
    Opini jest kilka, ale ja i moja corka jestesmy naprawde bardzo
    zadowolone.
    Swietny program - tak trzymac.
  • Gość: Arkadiusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.08, 21:08
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Paulus IP: *.chello.pl 03.12.08, 16:02
    jestem uczestnikiem tego programu..(uczniem) i mysle ze to za duży wydatek jak
    na taki kurs.. a spotkan w grupach nie było za duzo.. dziecko może mieć na
    początku wielki zapał ale gdy zobaczy stertę podreczników zapał od razu maleje..
  • Gość: Renata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 19:07
    Dokładnie też mam ten sam problem, chcę odstąpić od umowy tylko nie
    za bardzo wiem jak się za to zabrać.Jeśli znajdzie się osoba, która
    już z nimi wygrała, niech się odezwie!
  • Gość: Agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.09, 11:09
    Dokładnie tak jak to opisujesz przechodze te samą gehenne i jestem
    po długiej i wyczerpującej korespondencji nawet rzecznik niewiele
    wskurał. LUDZIE OBUDZCIE SIE!!! ZA 3000ZŁ WASZE DZIECI UCZĄ SIE
    SZYBKO CZYTAC? A CO WYNIOSŁY WIĘCEJ Z TEJ "NAUKI" KOJARZENIA CYFERKI
    2 Z ŁĄBĘDZIEM!!! NIGDY WIĘCEJ!!! GDYBYM MIAŁA KASE TO IDE
    NATYCHMIAST DO SĄDU !!! JEŚLI TO NIE TAJEMNICA TO JAK SKOŃCZYŁO SIE
    TO W TWOIM PRZYPADKU?
  • Gość: Aneta IP: 87.204.155.* 17.08.11, 16:56
    Jestem w podobnej sytuacji. Właśnie otrzymałam pismo od Engramu, w którym informują, że za zerwanie umowy policzą sobie 1000zł!!! Na jutro jestem umówiona z prawnikiem i zrobię wszystko, żeby utrzeć im nosa!!! Jestem nauczycielką i skontaktuję się również z kuratorium.
  • Gość: konsultant IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 25.08.11, 11:24
    Nie za zerwanie umowy sobie policzą 1000zł, tylko policzą 1000 zł poniesionych KOSZTÓW w skutek rozwiązania umowy. Prawie to samo ale robi różnicę :)
    Niestety internet ma to do siebie że przyjmie każdą wypowiedź.
  • Gość: dżej IP: *.61.classcom.pl 02.08.12, 11:42
    1000 zł poniesionych kosztów na PROWIZJĘ DLA AKWIZYTORA (ups przepraszam KONSULTANTA) i telefon "powitaniowy" TELEMARKETERKI (ups przepraszam DYDAKTYCZKI) którego celem jest tylko to żeby "zapis nie spadł"przed upływem 10 dni - tak się składa że chwilę pracowałam tam NIGDY WIECEJ!
  • www.euroengram.edu.pl 16.08.12, 09:20
    1. Przy rozwiązaniu umowy po terminie klient otrzymuje dokładną informację o kosztach i o tym, z czego
    one wynikają, dlatego sugerowanie że te pieniądze są kosztami pracy konsultanta jest krzywdzącym kłamstwem. Na coś takiego oczywiście może sobie pozwolić ktoś, kto nie musi podpisać się pod swoją wypowiedzią.
    2. Nazwanie naszych konsultantów akwizytorami jest również krzywdzące, ponieważ wykonują inną pracę niż zwykły przedstawiciel handlowy. Ich zadaniem jest przede wszystkim zakwalifikowanie dziecka do programu. Przykładowo:
    konsultant ma dokładne wytyczne, jakich dzieci do programu zapisywać nie powinien
    (funkcja doradcza).
    4. Celem telefonu po zapisie jest powitanie ucznia w programie, informacje organizacyjne,
    odpowiedź na pytania i ewentualne wątpliwości, oraz uzyskanie informacji zwrotnej o pracy
    konsultanta.
    5. Również krzywdzące dla naszych dydaktyków jest nazwanie ich telemarketerami. Zadaniem
    dydaktyków Engramu jest wszechstronna pomoc psychologiczna i merytoryczna wspierająca i
    uzupełniająca warsztatową pracę uczestników.

    Europejski Instytut Edukacji ENGRAM jest obecny na rynku od ośmiu lat. Przez cały ten czas
    staramy się świadczyć usługę na bardzo wysokim poziomie. Jesteśmy sygnatariuszem Kodeksu
    Dobrych Praktyk Szkoleniowych. Jeśli ktoś chce się dowiedzieć, jak oceniają nas instytucje i klienci, którzy pod swoja opinią się podpisują, zapraszamy do zakładki „Rekomendacje” na www.euroengram.edu.pl.
  • Gość: konsultant IP: 83.1.117.* 23.07.08, 20:39
    W pewnym mieście rodzice informowali mnie o firmie która za nie wiele mniejszą
    kwotę zapisuje dzieci na kursy szybkiego czytania przez internet. Szybkie
    czytanie przez internet;) - życzę powodzenia.
    pozdrawiam
  • Gość: OBSERWATOR IP: 195.150.17.* 28.07.08, 19:14
    MAM WRAZĘNIE ZE WSZYSTKIE TEKSTY NA TAK PISZĄ PRACOWNICY FIRMY
    WCISKAJĄCEJ TEN KURS A WSZYSTKIE NA NIE - ICH KONKURENCJA SAMA SIE
    ZASTANÓW NAD ZAJECIAMI ZOBACZ POROWNAJ I NIE DAJ SIĘ NABIĆ W BUTELKE
  • Gość: Wika IP: *.238.94.3.ip.airbites.pl 12.09.08, 19:42
    ja zapisałam się na to dzisiaj. Więc nie wiem co moge oczekiwac. Ale
    myśle ,że będzie dobrze. Szczerze jak mi tłumaczyli co j jak to
    jestem bardziej na Tak ;)
  • Gość: Dorota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 19:56
    ja teżnie mam najlepszego zdania.Przedstawiciel, który wypełniał w
    domu u mnie wniosek nie powiedział,że jest to zobowiązująca umowa,z
    bankiem też nie mam spisanej umowy a muszę płacić.Wyrażnie mówiłam
    przedstawicielowi,że dziecko nie może chodzić na kurs we wtorki i on
    to zapisał.A tu dwa dni temu zadzwoniła pani z Instytutu i
    powiedziała mojemu dziecku, że ma przyjść jutro( WTOREK) na
    kurs.Dzisiaj rozmawiałam telefonicznie z osobą z Instytutu i pani
    rzekła,że dziecko może pójść na kurs do innej szkoły (45 min dojazd
    tramwajem,zamiast 5 min. pieszo!)Przed wakacjami córka chodziła w
    poniedziałki a tu nagle zmienili.A w ogóle to jak można uzgadniać
    termin z jedenastoletnim dzieckiem?
  • Gość: wkurzony IP: *.chelm.mm.pl 11.09.09, 01:09
    Dokładnie!!!! Z tego szajsu nie możma być zadowolonym... Jedno wielkie bagno.
    Pozdrawiam
  • Gość: Jagoda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.08, 21:26
    Od razu chce zaznaczyć, iz nie jestem przedstawicielem w/w Firmy,
    ani tez jej konkurencja.
    Moj syn chodzi na zajecia od 7 miesiecy(przerwa na wakacje). Po ok 4
    miesiaca ch uczestnictwa w Programie, moje dziecie nie tylko
    zwiekszylo zasoby swojej pamieci, ale rowniez nabralo pewnosci
    siebie.
    Nie zachwalam, ani tez nie ganie programu..ja osobiscie jestem
    bardzo zadowolona i uwazam, ze zainwsetowane w to pieniądze nie
    poszly w bloto. Jedno jest pewne- dziecie musi chciec..nic samo nie
    przyjdzie.
    Pozdrawiam
    Jagoda
  • Gość: naiwna IP: *.icpnet.pl 20.12.08, 16:32
    Witam- Podpisałam miesiąc temu z tą firmą umowę, ale po dokładnym przeanalizowaniu całej sprawy-na drugi dzien rozmyśliłam się. Do tej pory nie mogę odzyskać pieniędzy >Wersja 1 - Pan z firmy przyjdzei i odda pieniadze ,II wyślą mi pieniądze pocztą, III prześlą jednak mi na konto IV- prześlą mi tylko część(50 zł kosztują materiały szkoleiowe- 20 kostek do gry). Tak więc czas ucieka- ja pieniędzy do tej pory nie mam. Ale nie wątpię że przeleją.Ale wzieli bardzo szybko ,bez czasu na zastanowienie sie, ale ciężka ręka do oddania.
    Pozdrawiam Innych "Engramowców"
  • Gość: ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 11:58
    też zrezygnowałam z kursu - niestety okazało się, że finansowo nie podołam. W
    każdym razie wysłałam priorytetem rezygnację z numerem konta i po ok. 2 tyg
    wpisowe miałam z powrotem. Wszędzie jest biurokracja- wiadomo, więc może
    wystarczy zadzwonić i upomnieć sie czy coś :-)
  • Gość: nemo IP: *.chello.pl 18.04.09, 15:55
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: zawiedziona IP: *.adsl.inetia.pl 15.11.11, 11:47
    Porażka. Zapisałam dziecko na kurs w/w. firmy po rozmowie z bardzo miłą panią konsultantką.
    Na tym przyjemność obcowania z TĄ firmą skończyła się. Zdecydowałam się na zapłacenie całej kwoty przed rozpoczęciem kursu. Po ok. miesiącu kompletnej ciszy ze strony engramu skontaktowałam się z tzw. sekretariatem gdzie poinformowano mnie, ze nie zebrała się wystarczająca ilość chętnych do utworzenia grupy w naszej miejscowości. Zaproponowano dojazdy do miejscowości oddalonej o ok. 30km. od nas !!! Oczywiście nie zgodziłam się i poprosiłam o zwrot wpłaconej kwoty. Było to prawie 3 m-ce temu i do tej pory pieniędzy nie odzyskałam. Pomijam już, że ja za każdym razem kontaktowałam się z firmą i ponosiłam koszty poł .tel. Sprawa do tej pory jest nie wyjaśniona. Niestety nie miałam okazji przekonać się o skuteczności metod uczenia się jakie proponuje engram. Jeżeli ktoś się jeszcze waha, niech zastanowi się czy uczciwe ze strony firmy jest inkasowanie pieniędzy przed odbyciem się chociaż jednych zajęć z trenerem.
  • Gość: konsultant IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 20.11.11, 10:24
    W przypadku niezebrania grupy Engram rozwiązuje umowę i zwraca dokonane wpłaty w całości. Skoro nie może świadczyć usługi zgodnie z umową nie ma innego wyjścia jak powyższe.
    Nie będę odnosić się konkretnie do treści tego wpisu, bo nie mam pewności kto za nim stoi i czy było tak jak autor to opisuje. Trudno się bronić gdy nie wiadomo o jaki przypadek chodzi i czy w ogóle miał miejsce.
    Ale zakładając że było jak autor pisze to być może podejmowane są próby zebrania grupy w pobliżu Pani/Pana miejscowości do szkoły w której docelowo planowane są zajęcia.
    Płatności są takie a nie inne bo na umowie jest konkretna cena kursu. Od tej ceny Engram jak każda firma, jest zobowiązany zapłacić zaliczkę na podatek CIT, bez znaczenia dla US czy umowa jest spłacona czy nie. Ponadto na efekty tego kursu u konkretnego ucznia pracuje wielu ludzi, którzy przecież nie pracują za darmo.
    Więc jeżeli drogi rodzicu nie interesuje cię efektywna nauka, nie interesuje cię ten kurs, uważasz że za drogi, albo po prostu Cię nie stać i cokolwiek jeszcze na NIE. To się ze mną nie umawiaj, nie zapisuj :)
  • Gość: zawiedziona IP: *.poczta-polska.pl 11.01.12, 00:25
    Drogi konsultancie. Chyba niezbyt uważnie przeczytałeś mój wpis. Nie mam pretensji co do wysokości kosztów kursu tylko o sposób załatwiania sprawy kiedy zaczynają się tzw. "schody".
    Osoba, która się ze mą skontaktowała (jedyny raz, później kontaktowałam się już tylko JA), zaproponowała uczestnictwo w kursie w innej miejscowości co nie wchodziło w grę z uwagi na odległość. Kwestia rozwiązania umowy nie podlegała dyskusji. Była sprawą oczywista. PROBLEMEM dla firmy stał się zwrot pieniędzy. Cierpliwie czekałam jakiś czas. Kiedy kontaktowałam się z firmą to albo nie było osoby z tzw. działu prawnego albo księgowa na urlopie, albo nie można połączyć bo linia zajęta. Oczywiście nikt mimo moich próśb nie oddzwaniał na podany nr tel. Fakt jest taki, że moje pieniądze przez trzy miesiące "pracowały" na koncie i na konto firmy ENGRAM. Owszem zostały mi zwrócone po bardzo już nieprzyjemnej rozmowie ale niesmak po wszystkim pozostał. W związku z powyższym konsekwentnie i najszczerzej odradzam potencjalnym klientom współpracę z firmą ENGRAM.
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 17:41
    Ja może powiem tak.... chodzę do 2 gimnazjum i uczęszczam na takie zajęcia w
    Głogowie Małopolskim gdzie mieszkam. Moje zajęcia odbywają się dwa razy w
    miesiącu. Mama mówi, że za każdy miesiąc płaci około 100, 150 zł. Przyznjam, że
    czasem nie mam już ochoty wykonaywać tych samych ćwiczeń w domu ale trzeba się
    zmuscić. Mam do wykonania treningi na własnej książce 4 razy w tygodniu i na
    kościach 5 razy w tygodniu oraz poświęcić dwa razy w tygodniu czas na
    rozwiązywanie zadań z książek które mi wcześniej przysłali a po ich uzupełnieniu
    wysyłam testy kontrolne to instytutu.Nie mówie tu o ponad godzinie spędzanej
    codziennie nad ćwiczeniami tylko o około 30 minut lub mniej.Według mnie te
    metody nauczania są lepsze od tradycyjnego wykuwania "na blaszkę".Ćwiczenia na
    książce podnoszą tempo czytania i to musze sama potwierdzić a ćwiczenia na
    kościach zapamiętywanie informacji przeczytanych w tekście.Przez pierwsze dwa
    tygodnie ćwiczeń moje tempo czytania wzrosło dwu krotnie!!!Trzeba używać
    wyobraźni co jest prostsze a wymyślaniem jakiś skojarzeń pomaga nam nasza
    trenerka (na zajęciach) i przyznam, że w domu jest troszkę trudnień wymyślić coś
    takiego ale to tylko kwestia wyobraźni którą można wyćwiczyć właśnie na
    zajęciach ale nie podają tylko jednej metody do uczenia się ja chodzę dopiero 5
    miesięcy na ten kurs i umiem 3 metody zapamiętywania i w ciągu 2 minut potrafię
    zapamietać 25 wylosowanych słów i je bez problemu powtórzyć nawet i po 5
    miesiącach od ich zapamiętania..... Powiem pani, że jeśli wyśle pani swoje
    dziecko na te zajęcia to nie jest powiedziane, że poprawi oceny to zależy jak
    się będzie przykładało do zajęć i ćwiczeń...
  • Gość: nie żartujcie IP: *.chelm.mm.pl 11.09.09, 01:16
    To pięknie piszesz jak na gimnazjalistkę. W mojej szkole tak nie piszą. No, ale
    ty mieszkasz w takim pięknym mieście..... Nie róbcie już jaj.Kursy organizowane
    przez to coś, co się nazywa szkoła, to jedna wielka porażka. A ludzie, którzy
    tak pięknie piszą to są po prostu pracoiwnicy tej tzw szkoły. Pa
  • Gość: cate IP: *.aster.pl 10.02.09, 14:51
    Ten kurs to porażka. Brak opieki ze strony opiekuna dydaktycznego.
    Zajęcia nie odbywały sie zgodnie z harmonogramem. Firma nie
    przedstawila rzetelnie jak wyglada caly proces nauki. Przysylają
    dużo książek, żądają dużej kasy i na tym koniec. Dziecko musi dużo
    pracować w domu, samodzielnie i tak jak wspomnialam opiekun nie
    interesuje sie zbytnio dlaczego podopieczny nie przyslal zaleglych
    testów. Bardzo nie polecam.
  • Gość: anna IP: *.starostwo.nowy-sacz.pl 10.02.09, 15:42
    Zgadzam się z Cate 3x PORAŻKA.
  • Gość: anna IP: *.starostwo.nowy-sacz.pl 10.02.09, 15:44
    Zgadzam się z CATE ten ENGRAM TO po trzykroć PORAŻKA
  • Gość: izka IP: *.as.kn.pl 13.02.09, 19:37
    jakim prawem jakakolwiek szkoła publiczna bawi się w naganiacza na te kursy,
    pozwala aby dzieci podawały obcej osobie swoje dane, dopuszcza do tego aby potem
    przedstawiciele firmy nagabywali ludzi w domu. Przede wszystkim należy wziąć się
    za dyrektorów szkół, bo szkoła tym sposobem daje niejako rekomendacje tej firmie
    do naciągania ludzi. Sprawą powinna zająć się prokuratura a burmistrzowie,
    prezydenci powinni takich dyrektorów wywalać dyscyplinarnie. Czy dyrektorzy nie
    wiedzą co to ustawa o ochronie danych osobowych ??????
  • Gość: konsultant IP: 83.1.117.* 14.02.09, 15:18
    Proponowałbym poznać zapisy ustawy którą Pani się podpiera. Ustawa chroni dane
    osobowe w przypadku gdy są one GROMADZONE I PRZETWARZANE np. w systemach
    informatycznych, kartotekach, księgach, wykazach etc. W odniesieniu do zbiorów
    danych osobowych sporządzanych DORAŹNIE wyłącznie ze względów technicznych,
    szkoleniowych, gdzie po ich wykorzystaniu niezwłocznie są usuwane, niszczone -
    przepisy ustawy nie mają zastosowania.
    pozdrawiam
  • Gość: konsultant IP: *.chelm.mm.pl 11.09.09, 01:20
    weź człowieku, co ty bredzisz. Przez 2 lata byłem konsultantem w jednej z
    podobnych firm i mam moze z 5000 kuponów z danym podanymi przez dzieci: adres,
    nazwisko, nr telefonu, itd. Zniszczone.....Nie żartuj. Sam nie wierzysz w to co
    piszesz. A durni rodzice, zamiast gonić takich naciągaczy to jeszcze ich do domu
    przyjmują......Straszne...
  • Gość: mama ucznia IP: *.net.autocom.pl 31.08.09, 09:18
    Właśnie,dlaczego opiekunowie dydaktyczni nie upominają się o zaległe
    testy?Moja pociecha wysłała dopiero 1 test w ciągu 8 miesięcy,a
    powinna przynajmniej 4.Jak już się podpisało kredyt to dalej totalna
    olewka,bo i tak trzeba płacić...
  • Gość: śmieszek IP: *.56.classcom.pl 05.11.10, 23:55
    a dziecko musi wysłać test dopiero po telefonie?
  • Gość: Mikoajek IP: *.chello.pl 21.11.10, 21:59
    bralem w tym udzil i szczerze Gów*o jakich malo
    pani wyrzuca z sali za byle co i wogole masakra
  • Gość: dopytajka IP: *.56.classcom.pl 06.11.10, 00:00
    po raz kolejny czytam wypowiedź z kórej wynika, ze dziecko dostaje ksiażki i nikt nie dzwoni; zastanawiam sie nad zapisaniem dziecka i dopstałam informację, ze to warsztaty, a ksiażki sa wypełniane na warsztatch, dwie pozostałe w domu po zakończeniu kursu, więc po co telefon? na stronie internetowej sa testy i dziecko musi je wypelnić zeby dostać zaliczenie na koniec, moze mi ktoś odpisać jak to wyglada? po co ten telefon ma być? dziecko samo testów nie moze wypełnić i pracować tak jak na kursach innych?
  • Gość: konsultant IP: 83.1.117.* 15.11.10, 10:51
    Witam
    Infolinia dydaktyczna jest m.in po to by rozwiewać wszystkie wątpliwości co do przebiegu kursu, ale również prawidłowości, tempa, etc. wykonywania ćwiczeń z podręczników, które uczeń wykonuje w domu. Ćwiczenia z podręczników są zintegrowane z treścią warsztatów.
    Test uczeń wykonuje samodzielnie po każdej z 6 części ćwiczeń (podręczników). na podstawie wyników testów, dydaktyk określa dalszy tok ćwiczeń tj. które ćwiczenia zamykamy, które kontynuujemy.
    pozdrawiam
  • Gość: Ojciec IP: *.chello.pl 11.02.09, 18:29
    Witam !!!
    Drodzy forumowicze rzucacie w jakąś firmę kamieniami, nie wiedząc o tym że
    robicie komuś krzywdę. Małe wyjaśnienie, na rynku polskim działają dwie firmy o
    takiej samej nazwie ENGRAM. Obie mają podobny profil edukacji. Jedna z nich jest
    z Łodzi, a druga z Krakowa. Nikt nie napisał w swoim poście, która z firm nie
    spełniła waszych oczekiwań. Takie rzucanie mięsem w ludzi, którzy kształcą wasze
    dzieci jest nie w porządku i nie na miejscu.
    Małe wyjaśnienie:
    Mój syn bierze udział w programie edukacyjny, z Europejskiego Instytutu ENGRAM z
    Krakowa. Jest już po 6 zajęciach postępy są widoczne i to bardzo. Poprawione
    oceny w szkole, uczy się dużo krócej niż do tej pory, czyta już ponad 700 słów
    na minutę oraz zapamiętuje już dużo więcej materiału w dużo krótszym czasie,
    jest dużo bardziej skupiony i ukierunkowany w nauce. Oraz najważniejsze
    skończyły się problemy z zapamiętywaniem słówek z angielskiego i niemieckiego.
    Teraz kilka słów do przedmówców.
    Ludzie !!!!! czy Wy myślicie, że jak zapłacicie kasę jakiejś firmie za
    szkolenie, to naleją oleju mądrości do pustych głów waszych dzieci i wszystko
    będzie załatwione.
    Otóż NIE, każde dziecko jest inne i w dobie internetu i telefonów komórkowych ma
    wiele innych ciekawszych zajęć niż nauka.
    Zajęcia są naprawdę profesjonalnie prowadzone przez bardzo dobrze przygotowaną
    kadrę trenerów i przynoszą skutek.
    Każdy wydaje pieniądze na co chce, ja uważam, że w moim przypadku to pieniądze
    bardzo dobrze zainwestowane w kształcenie mojego syna i pomaga mu to w nauce
    wbrew waszych negatywnych opinii na temat jednej z firm Engram.
    Jeśli Was nie stać lub nie możecie zmotywować swojej pociechy do nauki, to nie
    róbcie negatywnej opinii na rynku, bo to odbija się na dzieciach, ludzi których
    stać na zapis, ale po przeczytaniu takich komentarzy mogą nie chcieć pomóc swoim
    dzieciom w nauce i ułatwić im startu w dorosłe życie.
    Pozdrawiam wszystkich użytkowników tego forum.
  • Gość: lubelak IP: *.chelm.mm.pl 11.09.09, 01:03
    To co tu wyczytałem, to jakaś kpina i stek bzdur!!! Po 6 zajęciach u dziecka są
    już postępy są widoczne i to bardzo. "..Poprawione oceny w szkole, uczy się dużo
    krócej niż do tej pory, czyta już ponad 700 słów na minutę oraz zapamiętuje już
    dużo więcej materiału w dużo krótszym czasie, jest dużo bardziej skupiony i
    ukierunkowany w nauce. Oraz najważniejsze skończyły się problemy z
    zapamiętywaniem słówek z angielskiego i niemieckiego..." Są dzieci wybitne......
    Ale chyba te programy mają być dla tych, które mają problemy w szkole....Jako
    rodzic dziecka, które uczestniczyło w tym kursie - odradzam!!!! to jest totalna
    pomyłka. Szkoda kasy. Może też warto poszukać, jest wiele szkół, które za
    mniejszą kasę robią fajne rzeczy. A ta szkoła była z Krakowa. Pozdrawiam.
  • Gość: Aneta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.09, 21:10
    Decyzje o tym, czy i jak inwestować w edukację swojego własnego
    dziecka podejmuję z mężem samodzielnie i tu zgadzam się z jednym z
    forumowiczów, że w dobie Internetu, gier komputerowych dzieci mają
    daleko „ważniejsze” sprawy niż nauka. Dlatego jeśli mój syn
    zainteresował się tym w jaki sposób można uczyć się bardziej
    efektywnie, to ja nie mogłam tego zlekceważyć i zapisałam go na
    program oferowany przez Engram z Krakowa.
    Jest po około 3 miesiącach zajęć. Teraz wiem że dobrze
    zainwestowałam te pieniądze, bo efekty są rewelacyjne. Michał czyta
    dużo szybciej. Jego prędkość czytania wzrosła trzykrotnie bez utraty
    poziomu rozumienia. Nauka przestała być dla niego przykrym
    obowiązkiem. Stosuje techniki pamięciowe, które opierają się na
    kojarzeniu i wyobraźni.
    Uważam że lepiej zainwestować pieniądze w dziecko, aby ono samo
    mogło w pełni wykorzystać swój potencjał intelektualny, uwierzyć w
    swoje możliwości i podnieść swoją samoocenę - niż na
    zasadzie „gaszenia pożaru” ładować kasę na korepetycje.
    Moja rada dla tych rodziców, którzy decyzję o tym czy zapisać na ten
    kurs czy inny na podstawie opinii, jest taka, że lepiej takie
    decyzje podejmować samodzielnie, bo nikt poza państwem nie wyśle
    Waszych dzieci na studia i za nie zapłaci.

  • Gość: koszmar IP: *.chelm.mm.pl 11.09.09, 01:23
    Kobieto. Jeśli twoje dziecko po 3 miesiącach aż tak zmieniło się "na plus" to
    nie potrzebny był mu ten kurs. Nie jest możliwe, że w ciągu 3 miesięcy moze być
    aż taka zmiana.... Chyba, że mamy do czynienia z geniuszem..... Ale po co wtedy
    ten kurs.....
  • Gość: jerzyk IP: *.ghnet.pl 03.03.09, 18:13
    witam wszystkich! zapisałem się do programu dla licealistów antykujon i już po
    drugich warsztatach zauważyłem, że da się czytać inaczej, po serii prostych
    ćwiczeń na pewno szybciej i przyjemniej a techniki pamięciowe naprawdę robią
    wrażenie. Moi rodzice mieli opory czy wyłożyć kaskę na takie przedsięwzięcie
    ale ich przekonałem. polecam wszystkim jak nie ten to inny program tego typu,
    super sprawa. Rodzicom radzę przedłożyć dobro swoich dzieci nad kłótnie o cenach
    czy tam sposobach uczestniczenia w takim programie (mi na przykład to, że
    warsztaty są w szkole na pewno ułatwiło życie)
    a uczestników programów pozdrawiam i zapraszam na naszą klasę
  • Gość: Zapisziprzypilnuj IP: *.tktelekom.pl 28.12.10, 00:05
    Moje dzieci brały udział w programie Engram-Kraków , czytają szybciej niz ja (a czytam duzo i muszę czytać ze zrozumieniem) , techniki które autorsko zagospodarował Engram są znane od 1920 roku kiedy to zostały zebrane i spisane (az dziw bierze ze szkoły ich nie stosują do dzisiaj).
    Engram to nie tylko sposób jak się uczyć czytać szybko i ze zrozumieniem ale tez pewien styl bycia (posiadają wiarę w swoje mozliwości) dzięki czemu stają się szybko duszami towarzystwa w nowej szkole), poza korkami z matematyki (matura) choć niekoniecznie potrzebne resztę odpuściliśmy. Trzeba zwracać uwagę na to co się mówi bo przypominają wypowiedzi np: z przed tygodnia. Jako rodzic odczuwam teraz pewnego rodzaju ulgę coś jakby taki spokój ze dzieciaki poradzą sobie w zyciu.

    Dla tych co zapisali albo zapiszą dzieci do programu mam radę , trzeba ich przypilnowć, czyli po kursie pozwolić się im wykazać i odebrać nauki od nich jak się uczyć. ;)) Rozwiązywać z nimi te obrazkowe zgadywanki (obracania figur w głowie to mnie dopiero na geometrii wykreślnej podczas studiów uczono), liczenie oczek na kostkach kiedy są szybsi od ciebie tez ich motywuje . Co do ceny , to przy dwójce dzieci jest jakaś znizka , korki odpadną, a jeśli załapią się na dzienne studia to kurs się zwróci z czesnego , do tego młody zaczął czytać ksiązki fantastyczne (takie cegły po 500stron) a młoda sama zakumała hiszpański w interesująco duzym stopniu a angielskiego mogę jej pozazdrościć .
    Uwazam ze warto zapisać dzieci, bo zdobyte techniki przydają się im w zyciu właśnie im i to kazdego dnia i niekoniecznie w szkole. Powodzenia.
  • Gość: Engramowicz IP: *.128.107.226.static.crowley.pl 18.03.09, 14:09
    600 slow ? To jest zalozone minimum programowe. Rzetelna i systematyczna nauka
    pozwoli uzyskac o wiele lepsze efekty. Chodze na zajecia od roku i jestem BARDZO
    ZADOWOLONY. Moje tempo i zrozumienie tekstu znacznie wzroslo: 2400 slow/minuta i
    95% pamietania tekstu - bardzo malo ? Trener na warsztatach pokazuje cwiczenia
    ktore powinny byc wykonywane w domu. Jesli tak nie jest , efektow nie bedzie.
    Sam zainteresowany uczen musi wykazac choc odrobine pracowitosci - to jest
    jedyna droga do sukcesu. Jezeli pani syn nie chce korzystac z podrecznikow , czy
    nawet robic 5-minutowych cwiczen w domu polecam E-booka "Psychologia
    osiagniec". Ksiazka bardzo krotka , ale pomocna przy takich sytuacjach. Pozatym
    Engram nie uczy tylko szybkiego czytania. Sa to takze zajecia z powiekszania IQ
    , rozumienia , zapamietywania. Wiele cwiczen jest opartych o zabawe ( np.
    zonglowanie ) Ja , zarowno moi rodzice serdecznie polecamy EIE Engram. 20 minut
    dziennej pracy wystarczy !!
  • Gość: maria IP: *.aggregate2.citymedia.pl 17.03.13, 10:41
    Szukam ludzi niezadowalonych z postępowania engramu na terenie miasta Opola, ja czuję sią nabita w butelkę za 3ooo tys.. Opowieści o zaletach przesłonił termin pierwszego spotkania( nie dostosowany do zajęć dziecka) i miejsce( na końcu świata, bo taniej). Moje dziecko zestresowane, już nie chce chodzić. We mnie się gotuje, ale szanowni mieszkańcy Opola, może się skrzykniemy. Piszcie marnowa11@op.pl.
  • Gość: tata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.14, 11:40
    udało się pani? właśnie wybieram się do Rzecznika Praw Konsumenta, gładkie słówka, obietnice i termin i miejsce nie takie jak obiecywano, w dodatku przez telefon miła pani odpowiedziała, że trzeba się dostosować do większości.
  • Gość: trener IP: *.146.56.3.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.11.09, 11:41
    Ja myślę, że po takim czasie założycielka tego wątku na forum już
    dawno podjęła decyzję:) Ale ustosunkowując się do zamieszczonych tu
    wypowiedzi:
    1.Wszystkie programy efektywnej nauki, nawet te słabiej przygotowane
    pomają uczyć się szybciej, przyjemniej i skuteczniej.jeżeli w to się
    wątpi, proszę ściągnąć choćby z internetu fragment darmowego kursu
    czy e-booka, poczytać i na sobie ćwiczenia przetestować. Skutek jest
    , gdy się ćwiczy. I im większa motywacja i samodyscyplina tym skutek
    jest większy/plus indywidualne predyspozycje oczywiście:)/
    2.Czy programy/ szkolenia firmy Engram pomagają? Jeśli dzieci ćwiczą
    pomagają. Wyniki przyspieszenia prędkości czytania po 3 miesiącach
    do 600 słów na minute? Niektorzy czytają z prędkością powyżej 400
    słów na minutę już przed kursem, a zastosowanie jednej techniki może
    już prędkość czytania podwoić:)
    3.Prowadziłam takie kursy wcześniej jako trener w innych firmach
    edukacyjnych i niestety spotkałam się z takim systemem zapisywania
    na kurs i za taką cenę na takich warunkach.

    Czy jest to uczciwe i w porządku wobec klienta?
    Uważam, że warto tę sprawę nie tylko na forum przedyskutowywać, ale
    przede wszystkim prawnie zbadać takie działania firmy i może
    wyciągnąć konsekwencje.



  • Gość: Dorota IP: *.ists.pl 22.11.09, 23:13
    Pieniądze (a dokładnie ich niewielka część, bo większość niestety
    przepada) są zwracane, ale zanim to nastąpi, trzeba się nieźle
    naszarpać z prawnikiem tej firmy. Engram gra na zwłokę, licząc, że
    zmęczy klienta i ten zapomni o całej sprawie. Procedura odzyskania
    tej niewielkiej części wpłaty trwa nawet rok, jak miało to miejsce w
    wypadku koleżanki mojej córki. Szybko się Pan przekona, że prawnicy
    są najlepiej wykształconą grupą w tej firmie. Tzw. pomoc dydaktyczna
    nie ma nic wspólnego z psychologią ani nawet podstawową kulturą
    osobistą (pani nie potrafi odpowiedzieć na żadne merytoryczne
    pytanie, cały czas żuje gumę i w kółko powtarza "noo"). Trener
    delikatnie mówiąc, jest przypadkowy. W zeszłym roku sytuację
    ratowała opiekunka dydaktyczna, która pomagała mojej córce. Niestety
    już nie pracuje w tej firmie (to jedyna konkretna informacja, którą
    uzyskałam od nowej "psycholog"). Jeśli chodzi o podręczniki, z
    którymi dziecko pracuje samodzielnie, to sam trener nie wie, co w
    nich jest.
    Sam pomysł jest świetny i mimo przygody z Engram nie zrażam się do
    treningu pamięci. Ale już nigdy z tą firmą! Zajęcia mają niski
    poziom i nie są dla dzieci atrakcyjne. Cała para idzie w
    przyciągnięcie klienta i podpisanie umowy. Za taką cenę (3000/ 20
    warsztatów = 75 zł za 45 min. zajęć!) można dziecku zapewnić
    bardziej stymulujące zajęcia. Nawet bardzo zmotywowane dziecko
    niewiele z nich wyniesie, bo niewiele do wyniesienia jest. Pedagog
    szkolny lepiej prowadzi trenieng twórczości w szkole mojej córki,
    niż to, co zawierają zajęcia Engramu. Jest sporo konkurencyjnych
    firm (w Krakowie np. Kangur, Akson, Akademia Nauki) i naprawdę radzę
    przemyśleć wybór Engramu raz jeszcze. A przede wszystkim przeczytać
    dokładnie całą (!) umowę. Zrezygnować można do 10 dni, potem engram
    potrąca koszty, które są absurdalnie wysokie. Szkoda, że warsztaty
    zaczynają się grubo po tym terminie. Podsumowując: nie wierzę w ani
    jeden pozytywny komentarz na temat Engramu. Firmy tego pokroju mają
    od takich wpisów swoich pracowników.
  • Gość: zdziwiona IP: *.wol.vectranet.pl 31.03.10, 13:00
    Czytając forum na temat tej firmy mam wrażenie, że ci co szkalują
    sam program i metody nauki to osoby które udzielaja korepetycji - bo
    im nie jest na rękę żeby dzieciaki poprawiły sie w nauce a te
    pozytywne to z kolei w większości pracownicy tej firmy:) A dla tych,
    którzy maja problemy z oddzyskaniem kasy - mozna przecież pójść do
    sądu czy rzecznika praw konsumenckich - na wszystko są przepisy. Ja
    poczytałam sobie opinie fachowców na temat tych metod i technik -
    one fachowo nazywaja sie mnemotechniki odsyłam do:
    www.fun-with-words.com/mnemonics.html
    www.mindtools.com/memory.html
    można poczytać i sie na spokojnie zastanowić, mnie zafascynowało, że
    przy zastosowaniu wyobraźni mozna tak bardzo zwiększyć efektywność
    zapamiętywania, gdybym teraz była uczniem 4 klasy SP to namawiałabym
    rodziców do zapisania mnie na taki program...a tak przez 17 lat
    ślęczałam nad książkami...szczególnie przed egzaminami i sesjami...
    Pozdrawiam
  • Gość: krzysztof IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.12.09, 12:51
    600 słow na minutę to mało? moja córa chodzi na zajęcia engramu i
    czasem z ciekawości tam zaglądam. Przy okazji zmierzyłem swoje tempo
    a czytam raczej sprawnie i wyszło 320 więc jesli dzieciak może
    czytać 2 razy szybciej ode mnie a przy tym dobrze pamiętać bo o to
    głownie chodzi to chyba jest ok. co do tego odrabiania zajęć to u
    nas było inaczej - poszła na zajęcia z inną grupą - jak dla mnie w
    porządku. Jeśli znasz kursy za 700zł z takimi samymi efektami to
    chętnie bym sprawdził bo syn tez chce taki kurs a zawsze to
    oszczędność. Chociaż nie wiem czy w takim wypadku cena nie spowodyje
    spadku jakości, pracuje w produkcji i wiem czym sie kończy
    oszczedzanie
  • zabia73 26.01.10, 19:49
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: karina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 17:47
    Popieram "zabia73",zapisałam swojego syna,ale zapał skończył się po
    kilku warsztatach i 2 podręcznikach,niestety zadania w nich przerosły
    moje dziecko a ja nie potrafiłam mu pomóc.Pozostałe 4 książki leżą
    nietknięte od ponad roku....szkoda pieniędzy...lepiej dzieci posyła na
    inne zajęcia zdecydowanie mniej płatne,poza tym i tak mają mnóstwo
    nauki...
  • Gość: Keramp IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.10, 22:47
    Niestety ale muszę się przyłączyć ze swym zdaniem do grona nie zadowolonych.
    Zajęcia nie zawsze były dwa razy w miesiącu, zresztą same zajęcia trwały
    odrobinę ponad rok(hmm no i poślizg ze startem trza doliczyć) a "kasiorka" do
    płacenia. Być może w wielkim mieście jest inaczej bo do miasteczek maja chyba
    ludziska z engramu niechęć. Szkoda że w ustach "dilera" była mowa o nieco
    "innych" zajęciach a raczej czasie ich trwania. Teraz córka siedzi i w domu
    ciupie te knigi. Szkoda bo idea i treść pikna a wykonanie iście hmm nie
    obrażając ale ... Za balans w strefie cienia to jednak trza im pogratulować :(
    Od siebie dodam na koniec tak -
    Jeśli Mieszkasz blisko siedziby firmy i masz dzieciara cierpliwego lubiącego
    raczej siedzieć na ... i kuć a nie pełnego nadmiaru energii to kurs jest dla
    Ciebie. Jeśli jest inaczej to dobrze radzę się zastanowić, dokształcanie
    dodatkowe indywidualne nie jest wcale droższe niż engramowy kurs.
  • Gość: Marcysia IP: *.56.classcom.pl 03.11.10, 21:59
    piszesz że nie cały rok i nie koniecznie dwa razy, ale umowa była na jakąś konkretna ilosć spotkań czy jak w szkole że co poniedziałek jest np. biologia
    to tu co tydzień kurs? tak bez określenia ilosci godzin???
  • Gość: konsultant IP: 83.1.117.* 15.11.10, 11:02
    Witam
    Umowa jest na konkretną ilość spotkań (20 warsztatów średnio co 2 tygodnie po 2 gdz. lekcyjne w sumie 40gdz. lekcyjnych zajęć.- na pierwszej stronie umowy.) W praktyce jeśli w dniu w którym wypadają warszaty szkoła w której są warsztaty nie funkcjonuje np. święta, długie weekendy; rozchoruje się trener, część rodziców zwalnia dzieci z powodu choroby to warsztaty są przekładane.
    Nie cały rok mogły trwać -łatwo policzyć. Ale mogły też trwać 12 miesiecy z powodów j.w.
    pozdrawiam
  • Gość: Zadowolony rodzic IP: *.dynamic.chello.pl 10.09.14, 19:25
    Ale w "Engramie" nie ma i nigdy nie było 6 podręczników Więc chyba piszesz o innej firmie szkoleniowej albo coś ściemniasz. Dwójka moich dzieci chodziła w poprzednich edycjach i zawsze były trzy podręczniki a jak się liczy na to że ktoś odwali tak jak szkoła za Ciebie całą robotę to się mylisz. Ty jesteś rodzicem i jak już zainwestowałeś w rozwój dziecka, to po to jesteś żeby go zmotywować do działania, a nie jęczeć że coś nie wyszło i kasa stracona a do tego to nie moja wina tylko "Ich". Ogarnijcie się
  • Gość: Kamil IP: *.elb.pl 28.04.10, 11:48
    Dziękuję wszystkim tutaj którzy wyrażali swoje opinie.
    Teraz już wiem jaką decyzje podjąć.
    Jestem właśnie świeżo po wizycie pani z tej firmy.
    A co mi obiecywała? Już piszę.
    Opłaty,
    - gotówką, ponad 2400zł, na raty - ponad 2600.
    Zrezygnować?
    - zrezygnować zawsze mogę, trzeba tylko zgłosić - nie ma problemów! (o kosztach rezygnacji nic).
    Mówiłem też że są dni w tygodniu w których mój syn nie będzie mógł uczestniczyć w zajęciach bo chodzi już na inne, ja podpisze umowę a jak czas zajęć będzie się właśnie z nimi pokrywał?
    - nie ma żadnego problemu proszę się nie martwić na pewno się dogadamy. (Ale jak? dostosują zajęcia grupy dzieci do mojego syna?)
    A gdy dziecko z jakiś powodów nie przyjdzie?
    - zadzwonimy i zapytamy dlaczego. Przed najbliższymi zajęciami ktoś przyjdzie pół godziny wcześniej i wyjdzie pół godziny później aby nadrobić opuszczone zajęcie mojego syna.
  • Gość: marus121 IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.04.10, 19:48
    zrezygnować możnad do 10-ciu dni,potem też ale zgodnie z art.746 KSC
    (kodeksu cywilnego)żądają zwrotu poniesionych kosztów i naprawienia
    szkód(utrata zysków itp.) co wynosi 1290zł.JEZELI RATY TO OCZYWIŚCIE
    KREDYT BANKOWY wniosek składają za was ,też można zrezygnować do 10-
    ciu dni od dni otrzymania umowy z banku.Jeżeli dla nich to
    podpierają się prawem ,jak dla klienta to zapominają o nim.zgodnie z
    art.462i463 KSC domagam się dokumentu na te 1290zł i nic tylko list
    od prawnika z żądaniem zapłaty i grożba windykacji.co do wykładów to
    syn po pierwszym wykładzinie niechce już chodzić opiekunce która z
    nim była też się nie spodobał sposób prowadzenia zajęć,dlatego
    rezygnacja w toku od marca
  • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.10, 21:57
    Podpisałam w zeszłym roku umowę z Engram i dostałam wtedy też wniosek kredytowy
    (również go podpisałam). Po niecałym miesiącu przyszedł z banku harmonogram
    spłat rat, informacja o opłatach i umowa z bankiem.Mnie konsultantka
    poinformowała, że tak będzie i się na to zdecydowałam więc chyba to zależy od
    tego z kim się rozmawia...
  • Gość: konsultant IP: 83.1.117.* 16.07.10, 13:12
    Tak się składa, ze pracuje w Engramie jako konsultant.
    Czytam niektóre wpisy i kręcę głową z niedowierzania. Każdy konsultant ma BEZWZGLĘDNY OBOWIĄZEK UCZCIWEGO poinformowania o formach płatności.
    A te dzielą się na dwie: wpłaty gotówkowe na konto szkoły (tu są różne warianty, jednorazowo jest taniej na raty drożej)oraz kredyt. jeśli rodzic wybiera kredyt to na cenniku jest napisane duużą i gruuubą czcionką "ŻAGIEL SA/KREDYT BANK SA". Rodzic wybiera ratę . Już na oko widać mnążac ilośc rat przez ratę że jest więcej niż 2690, bo wiadomo kredyt.Mało tego konsultant wypełnia wniosek o kredyt i pyta się o dochody, miejsce pracy etc. rodzic wniosek podpisuje. Mam uwierzyć, że po tych wszystkich czynnościach rodzic dalej nie ma pojęcia, że to kredyt bankowy? . Mi się nigdy nie zdarzyło trafić na tak niekumatego rodzica. Ba ja zawsze rodzicowi mówię o ile kredyt będzie droższy przy danej racie i wpłacie początkowej i staram się doradzić najlepszą opcję (tu mam zawsze kalkulator na wyposażeniu). To wynika, nie tylko dlatego że staram się być wobec rodziców uczciwy i szanuje ich pieniądze ale też zostawiam swój tel. a nie życzę sobie odbierania telefonów od rodziców z pretensjami i unikam takiej ewentulaności jak ognia. Odpukać nikt mi wprowadzania w błąd nie zarzucił. Tu uwaga do konsultantów, którzy się boją jasno wyartykułować że to ten straszny kredyt. Grajcie fair to się wam bardziej opłaci. Jak klient ma świadomość co podpisuje i słyszy/widzi, że nie ściemniacie to taki zapis się utrzyma. Nie wymuszajcie zapisu na siłę mówiąc nieprawdę/półprawdę. Opiszecie się jak bure osły, stracicie czas a i taka umowa wam spadnie.
    pozdrowienia dla wszystkich w tym dla konkurencji także tu aktywnej:)
    Rodzice kierujcie się zdrowym rozsądkiem, bo internet przyjmie każdą wypowiedź.
  • weronika0032 08.12.15, 13:21
    Ja też z mężem zapisałam córkę na zajęcia ISE to oszustwo jak ich mało myślałam że córka pójdzie do przodu tak jak obiecali a tu nic spłacam kredyt w którym jest odsetek ponad 600 złotych dziecko miało 20 zajęc z których wykorzystała tylko 16 podobna jak jej nie było na zajęciach miało być indywidualne nauczanie w domu tych opuszczonych lekcji , potem miało być nauczanie przez internet( o tym przy podpisywaniu umowy nic mi nie mówiono) dowiedziałam się w trakcje kursu że zajęcia będą prowadzone przez internet gdzie ta strona wcale nie działa a telefonu nie raczą odebrać zero odzewu ... Dałam się nabrać płacę kredyt za coś czego nie ma a córce w ogóle to w niczym nie pomogło .. Nikt nie chce pomóc w tej sprawie .. Spłacę kredyt do końca do września mało zostało .. Mam nauczkę na przyszłość lepiej wykupić dziecku lekcje korepetycji i widać rezultat a nie płacić za kurs ponad 3 tys który jest naciąganiem ludzi i jednym wielkim oszustwem..
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.10, 13:57
    Dorota, sobota faktycznie nie jest dniem wolnym od pracy.

    Zastanawiam się nad tymi wszystkimi opiniami...Większość z osób które je
    wyraziły, szkaluje Engram za to, że chcą rozwiązać umowę a Engram nalicza im
    ogromne koszty. Proszę powiedzieć czy zapisując siebie lub dziecko na
    jakikolwiek inny kurs (np. kurs językowy) mogliby Państwo zrezygnować? Z tego co
    wiem, jeśli podpisze się umowę to należy zapłacić wszystko. Niezależnie od tego
    czy się da dany kurs językowy chodzi czy nie...
  • Gość: tonio IP: *.bph.pl 03.08.10, 15:03
    Umowa powinna zawierać zapisy umozliwiające jej rozwiązanie i
    ewentualnie określające koszt takiej rezygnacji, tak robią poważne
    firmy, podpisywanie z góry umowy na dwa lata bez żadnej możliwości
    oceny, czy nasze dziecko da sobie z tym radę i czy będzie chciało
    się uczyć jest naprawdę niepoważne.
    Wczoraj miałem spotaknie z konsultantem tej firmy i same metody
    naprawdę mi sie spodobały, ale jak przeczytałem umowę i regulamin to
    miałem duże wątpliwości, a po zapoznaniu się z opiniami w internecie
    jestem juz na 100% przekonany, że nie skorzystam z oferty tej firmy.
    Na pewno żyja z tego, że znaczna część dzieci rezygnuje z nauki a
    oni nie oddają kasy.
  • Gość: Ostrzegam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.10, 18:43
    Ja też zapisałam syna na ten kurs. Pani która mnie odwiedziła zapewniała mnie, że zajęcia będą odbywać się w szkole do której uczęszcza mój syn a godziny zajęć i dzień będzie dostosowany do jego planu zajęć. Ostatecznie okazało się że zajęcia będą odbywać się w całkowicie innym miejscu i w dzień który w ogóle mi nie odpowiadał bo syn miał w tym dniu już inne zajęcia. Po podpisaniu umowy o wszelkich zmianach byłam informowana telefonicznie. O zmianie miejsca prowadzenia zajęć zostałam powiadomiona po upływie 15 dni od podpisania umowy (a umowę można rozwiązać do 10 dni). W związku z tym postanowiłam rozwiązać umowę. Pan Prawnik z Instytutu powiedział, że nie będę ponosić z tego tytułu żadnych kosztów gdyż nie jest to moja wina że zmieniło się miejsce prowadzenia zajęć. Przy kolejnej rozmowie z tym Panem okazało się jednak, że będę ponosić koszty z tytułu rozwiązania umowy w wysokości 1000 zł. Gdy mówiłam mu że wcześniej mówił co innego to ten się po prostu wyparł że nic takiego nie mówił. Ostatecznie po 2 miesiącach korespondencji z Instytutem udało mi się rozwiązać umowę, koszty musiałam niestety ponieść. Na koniec poprosiłam pisemnie Pana prawnika o przedstawienie wykazu za co Instytut poniósł aż takie koszty to do dnia dzisiejszego nie dostałam konkretnej odpowiedzi a jedynie dostałam informację o tym jak to dużo dziecko zyskuje przez Instytut.

    Ostrzegam wszystkich przed tym Instytutem. Gdy będziecie podpisywać umowę to dokładnie ją czytajcie i poproście o pisemną informację o miejscu i terminie odbywania się zajęć bo oni korespondują z klientami tylko telefonicznie a potem w razie czego wszystkiego się wypierają i człowiek jest z nimi przegrany.
  • Gość: czytelnik IP: *.56.classcom.pl 03.11.10, 22:39
    ja bym sobie życzył, moje dziecko czyta dwa razy szybciej czyli jakieś 350 i to na serio sporo
  • Gość: mm IP: *.146.243.210.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.12.10, 18:15
    Chodziłam na Engram i jestem bardzo zadowolona. Nauczylam sie mnemotechnik na zapamietywanie roznych informacji (mapy myśli, haki, lancuch itp.). Naprawde dzialaja, wystarczaja skojarzenia. :) Warsztaty trwaja 1,5 roku + 0,5 roku robienia podrecznikow. (dzisiaj mialam ostatnie warsztaty :)).
    Engram - swietna rzecz
    POLECAM !!! :)
    ...wystarczy chciec... :D
  • Gość: neli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 15:03
    Witam,
    Ja również zapisałam dziecko do tego programu ENGRAM z Krakowa,jednak po przemyśleniu sprawy oraz przeczytaniu różnych opinii na temat nauki postanowiłam zrezygnować.W ciągu 10 dni można odstąpić od umowy-na odwrocie jest nawet tekst,który trzeba napisać.Wysłałam to pismo do nich listem poleconym ,priorytetem za potwierdzeniem odbioru.Na spotkaniu zapłaciłam 300zł i również w tym piśmie zawarłam o zwrot poniesionych kosztów.Po kilku dniach dostałam telefon,że muszę im podać numer konta ,na który mają przelać pieniądze oraz o zwrot materiałów (czyli kostek).Pieniądze wpłynęły na konto,tak więc nie poniosłam żadnych strat.
    Może komuś się ta wypowiedź przyda. Pozdrawiam
  • Gość: Grzegorz IP: *.ghnet.pl 28.03.11, 22:11
    Ja również odstąpiłem od umowy, ale po terminie 10 dni, bo dopiero wtedy dowiedziałem się, że zajęcia mają odbywać się w czasie, który podałem jako zarezerwowany dla innych zajęć.
    Napisałem pismo, dostałem odpowiedź z propozycją uczestnictwa w soboty (sic!) w innym miejscu, napisałem kolejne pismo, że się nie zgadzam i chce mimo wszystko zwrot pieniędzy - czekam na kasę już ponad miesiąc i nie wiem jak się to skończy... Chyba nie do końca są pro klienccy...
  • Gość: Dominika IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 16:08
    Ja właśnie chodzę na Engram i jestem zadowolona. Na razie poznaliśmy tylko łańcuch i spinacze, ale będzie tego więcej. Jestem aktualnie po 4 warsztatach i wam powiem, że są już minimalne efekty. Czytam szybciej, powtórka do sprawdzianu trwała bardzo krótko. Niestety koszty nie są małe. Ale i tak POLECAM!
  • Gość: Grzegorz IP: *.ghnet.pl 21.05.11, 00:47
    Co do postu Dominiki: Mam nadzieję, że wraz ze wzrostem szybkości czytania przyspieszysz zdolność zrozumienia czytanego tekstu...
    Co do faktycznego wątku : Orżnęli mnie na 350 zł, chyba nawet sam dałem się orżnąć, ale miałem dość pogaduszek z tym bladym .... z działu prawnego... Moja rada : omijajcie ich jak psią kupę na trawniku....
  • Gość: mika IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.11, 21:52
    Ogólnie jestem za takimi szkoleniami szczególnie dla wieku poczatek gimnazjum. Niektórym pomaga znaczna część rezygnuje, ale pozwala to zastaniowić sie i dowiedzieć o metodach mauczania pamięci , ważności ćwiczeń. TYLKO nie Engram. Mozna spokojnie znależć firmy uczące za 1/5 tej sumy a jak przeliczyć na godziny to mniej - bez brania kredytu, z opłata miesieczną i pasujacymi znanaymi wczesniej terminami-
  • Gość: konsultant IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 24.08.11, 23:18
    Proszę podać przynajmniej jedną firmę która taki kurs zrobi za 1/5 ceny

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka