• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

szukam opinii o Gimnazjum i Liceum w Szymanowie

  • 23.11.07, 23:04
    Chodzi mi o gimnazjum i liceum prowadzone przez siostry zakonne.
    --
    unikanie przemocy jest siłą
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Laura IP: 217.153.130.* 27.11.07, 13:45
      Tragedia, nie z tej epoki, kuźnia nieszczęśliwych kobiet z
      popapranym życiorysem i....z nadwagą
      • Gość: ktos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.07, 18:15
        kończę 3 klase liceum...Szymanów był najwiekszym błędem w
        życiu...Nie polecam, chyba, że chcesz się nabawić nerwicy!
      • Gość: obserwator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 16:59
        To wyjątkowa szkola, która naprawde kształci. Chyba że ktos szuka
        innych wrażeń. Tam jest prawda, jeśli chcesz ją znać to pójdź do
        szkoły, gdzie są prawdziwe przyjaźnie , ale także ciężka praca,
        która się opłaca. Polecam, szkoda, ze ja nie dostałąm takiej szansy,
        by móc w tak renomowanej szkole się kształcić.
      • 28.06.16, 11:57
        Głupota...
    • 28.06.16, 11:56
      Świetna szkoła! Serdecznie polecam! :) Uczę się w niej i uważam, że podjęłam dobrą decyzję decydując się na nią.

      Plusy:
      - Bardzo wysoki poziom. Oczywiście, skutkuje to tym, że osoby mniej zdolne nie zabawią w nim długo. Same zrezygnują ze względu na ilość nauki.
      - Można nauczyć się korzystać z gazy i miotły ;D
      - Dosyć często organizowane są przez siostry bale, wycieczki itp.itd.
      - Fantastyczne wspomnienia z internatu!
      - Kochane dziewczyny :) Naprawdę można się z nimi zżyć, jeśli się z nimi przebywa 24h na dobę ;D

      Minusy:
      - Wiadomo, że tęskni się za domem i rodziną.
      - Mnóstwo nauki.
      - Studium, na którym "nie można" się odzywać.
      - Siostry nie zawsze są wyrozumiałe (ale to da się chyba wytłumaczyć ;D).
      - Sporo obowiązków.

      Będę szczera:
      Sporo dziewczyn z tej szkoły narzeka na nią. Bo nie lubią jakiejś siostry, bo nie chcą być w internacie, bo coś.
      W sumie, ja do tej szkoły poszłam, bo nie byłam lubiana w podstawówce. Chciałam znaleźć koleżanki... No i w tej szkole znalazłam...
      Może największym plusem tej szkoły jest właśnie to, że jest niewiele przypadków, że ktoś się z kogoś wyśmiewa?

      Nie wiem, jak to jest... To chyba zależy od człowieka i jego stosunku do różnych spraw. Niektórym się w niej podoba, innym nie.

      Jeśli ktokolwiek chce się dowiedzieć, jak w niej jest - radzę się tam wybrać. Nikt nikogo nie trzyma tam na siłę, więc można opuścić tą szkołę, jeśli ma się jej dość.

      Widzę wszędzie same złe opinie nawypisywane na jej temat. Radzę nikomu się nimi nie sugerować - większość osób, które wyrażają swoje opinie na temat gimnazjum i liceum w Szymanowie uczyło się tam w latach 190?-199?. Teraz ta szkoła jest zupełnie inna. Warunki są zdecydowanie lepsze. Jest zwyczajnie inaczej!

      Przykładem takiej głupiej oceny jest film dokumentalny znajdujący się na YouTube - "Dziewczyny z Szymanowa".
      • 28.06.16, 11:59
        + Jedynie dzięki tej szkole tak bardzo zwiększyła się moja miłość do Boga!
        Te wszystkie Dni Skupienia i Rekolekcje tak na mnie podziałały :)
        Jeszcze raz - serdecznie polecam tę szkołę!
      • Gość: O IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.16, 23:53
        Uczę się teraz w tej szkole w liceum i moja opinia nie jest przestarzała.
        Tu jadą na opinii dobrej szkoły która ma dobry poziom a rzeczywistość wcale nie jest taka. Poszłam tam m.i.n. dlatego że tak pomyślałam ale część przedmiotów wcale nie jest dobrze nauczana, oczywiście moim zdaniem.
        Ilość nauki owszem jest przerażająca ale trudno się dziwić bo upchnięto w I LO w I półroczu większość przedmiotów przewidzianych na dwa semestry.
        Ich zakazy są poprostu czasem głupie i bezduszne.
        Każą sprzątać i w internacie i klasę oraz w refektarzu. Kiedy zapomisz czegoś wziąść z pokoju to zabierają to i muśisz to odpracować żeby oddały.
        Telefony zabierają i na lekcję i na studium.
        Co do nauczycieli... Informatyczka jest na ciebie wiecznie wkurzona nawet jak nic nie zrobisz a kiedy odwarzysz się o coś spytać tomówi ci że powinnaś to już umieć. I są jeszcze inni jak np. dwie godziny fizyki w I półroczu okropnie nudnej i arcytródnej w której jak nie jesteś kujonem i nie ścisłowcem to szykuj się na poprawki.
        Matma to samo.Ja miałam próg żeby dostać dwóję 40% !!. Na podstawie.
        Co do koleżanek - ludzie przychodzą.i odchodzą niewarto się przywiązywać.
        Idąc do tej szkoły miałam nadzieje że będzie dobrze uczyć i zwiększy mój kontakt z Bogiem. Przeliczyłam się. W sprawach duchowych czuję się że się cofam. Ale zostaje bo widać jestem zbyt sentymentalna żeby odejść.
        • Gość: ale IP: *.home.otenet.gr 12.08.16, 11:32
          40% na dwóję? Normalnie jest od 55%.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.