Dodaj do ulubionych

jaki jezyk pozaeuropejski

28.10.13, 12:09
Jakiego jezyka pozaeuropejskiego radzilibyscie mi sie uczyc ?

Wiem, mandarynskiego. Ale to jezyk tak trudny, ze majac 1 lub 2 lekcje tygodniowo wiele nie osiagne. Sporo nauczyly sie 2 moje znajome osoby, ktore pojechaly na 6 miesiecy do Chin,zeby sie tam uczyc chinskiego. Mialy 5 lekcji dziennie i codziennie wieczorem uczyly sie po pare godzin. Ale ja takiej mozliwosci nie mam.
Myslalam o arabskim. Jest latwiejszy. Kraje arabskie sa blizej. Moglabym sobie pozwolic na wyjazd doszkoly jezykowej np do Maroka czy Tunezji, oczywiscie 2-3 tygodnie, nie 6 miesiecy.
Co o tym myslicie ?
Edytor zaawansowany
  • Gość: p. IP: *.dynamic.chello.pl 29.10.13, 06:42
    arabski jest latwiejszy?!?!??
    slucham?
  • Gość: ZZ IP: 106.3.248.* 29.10.13, 12:02
    Wiesz co z dwojga złego wybierz jednak ten mandaryński. Nie taki diabeł straszny jak go malują. Z częstotliwością trzy razy w tygodniu po dwie godziny, z dobrą nauczycielką po trzech-czterech latach powinieneś komunikować się po chińsku. Spróbuj.
  • kuku-na-muniu8 06.11.13, 14:40
    A może japoński? Nie jest taki trudny jak chiński :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka