Dodaj do ulubionych

Ndinz - odcinki

27.12.10, 12:48
426
Dwunastoletni Mirek udziela pierwszej pomocy swojemu ojcu, który na rybach zostaje porażony prądem. Poszkodowanego nie opuszcza pech. Trafia do szpitala, gdzie lekarze cały czas napotykają na nieprzewidziane trudności.
Iza zwierza się Wiktorii, że została zgwałcona przez swojego szefa. Wzburzony Marcin jedzie do ojca, aby porozmawiać o sytuacji Izy.
Tretter informuje Żakową że da się uratować rękę jej byłego męża. Ma się tym zająć Konica. Żakowa nie wie jednak czy uda jej się przekonać eksmęża do operacji.
Do szpitala zgłasza się Nina, która marzy o zrobieniu w Leśnej Górze specjalizacji z chirurgii. Nina nie wie, że to Sambor ma być jej przełożonym...
--
...oczy tej małej, jak dwa błękity...
. . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
Edytor zaawansowany
  • pluskotka 27.12.10, 12:51
    07.01.2010
    Sambor ma kłopoty. Kurator sądowy chce skontrolować jego poczynania w roli ojca, by sprawdzić go czy nie zaniedbuje Krzysia.
    Pod nieobecność Sambora, Wiki uzyskuje zgodę na samodzielną operację. Nie obywa się jednak bez komplikacji.
    Iza dowiaduje się, że powinna leczyć się na oddziale zamkniętym w szpitalu psychiatrycznym. Wiki chce ją przed tym uchronić i wtajemnicza w swój plan wszystkich rezydentów.
    Lenę spotyka kolejny cios. Dowiaduje się, że jej leczenie może sprawić, że stanie się bezpłodna.
    Do Leśnej Góry trafia ciężarna studentka Ewa. Chce oddać swoje dziecko do adopcji. Okazuje się jednak, że zatrucie ciążowe zagraża zdrowiu dziecka. W tej sytuacji nie wiadomo, czy para zdecyduje się na adopcję...
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 27.12.10, 12:55
    21.01.2010
    Nina zajmuje się rannym w głowę rzeźbiarzem. Mężczyzna okazuje się być niebezpieczny. Rzuca się na nią i zaczyna dusić. Nina wskutek podduszenia ledwo mówi, ale nie zamierza rezygnować z dyżuru. Liczy, że rozwiąże zagadkę agresji rzeźbiarza. Okazuje się, że to nie wina alkoholu lecz guza w płacie czołowym. Sambor nie bierze Niny do zespołu operacyjnego.
    Andrzej Maj, były mąż Żakowej, chce aby jak najszybciej zoperowano mu rękę. Jędras studzi jego żądania. W czasie obserwacji Maj zaczyna się dziwnie zachowywać. Według personelu to efekt odstawienia alkoholu. Żakowa nie wierzy, że kiedykolwiek uwolni się od byłego męża.
    Wiki postanawia odnaleźć inne ofiary gwałtu szefa Izy. W czasie śledztwa o mało nie wpada pod ciężarówkę. Ratuje ją pewien przystojny mężczyzna.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: izza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.10, 15:26
    Kto to jest Nina? Nie oglądałam ostatnich odcinków i coś mi chyba umknęło:)
  • pluskotka 27.12.10, 16:29
    Nina znalazła Krzysia (syn Sambora), który się zgubił pewnej nocy.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • lilith76 28.12.10, 09:42
    Domyślałam się, że ten wątek może być dalej poprowadzony.
    I pewnie dr Sambor znajdzie w końcu matkę dla dziecka.

    --
    Istnieje cienka linia między łowieniem ryb a staniem na brzegu jak idiota. Steven Wright
  • pluskotka 30.12.10, 17:11
    28 stycznia
    Pawica wraca po urlopie do pracy. Odwiedza go Kazik, który prosi o kolejną pożyczkę pieniędzy.
    Agata informuje Latoszka, że przed operacją stawu chciałaby najpierw zaliczyć specjalizację. Swoją nadgorliwością irytuje Pawicę. Lekarz postanawia utrzeć jej nosa.
    Lena próbuje uwieść Latoszka. Mężczyzna orientuje się, że wszystko prowadzi do tego, aby mieli dziecko. Kategorycznie sprzeciwia się. Chce, aby Lena najpierw dokończyła leczenie.
    Do szpitala trafia Igor. Młody mężczyzna jest osłabiony i traci kontakt z rzeczywistością. Lekarzy niepokoi słaba odporność pacjenta. Nowy radiolog - Paweł - stawia na toksoplazmozę mózgu. Blady strach pada na żonę Igora, która podejrzewa, że jest w ciąży. Okazuje się, że diagnoza może być jeszcze gorsza.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • imasumak 30.12.10, 18:56
    pluskotka napisała:
    Lena próbuje uwieść Latoszka.

    Najbardziej podoba mi się ten fragment :DDD
    Szkoda, ze nie napisali, że Lena próbuje zgwałcić Latoszka :DD
  • pluskotka 31.12.10, 12:29
    Już raz to wklejałeś, mało ci spamerze?
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 14.01.11, 21:36
    04.02.2011
    W szpitalu nawiązuje się rywalizacja między rezydentami i wolontariuszami na chirurgii. Aśka i Borys robią wszystko, aby uczestniczyć w operacjach jak najczęściej. Podstępem zamierzają wyeliminować konkurencję. Do szpitala trafia nastolatka, którą męczą omdlenia. Jej matka w ciąży przebyła chorobę weneryczną. Kazik z powodów zdrowotnych nie może startować w triathlonie. Prosi Pawicę, aby zrobił to zamiast niego. Wiki umawia się z Januszem - szefem Izy na drinka. Mężczyzna podaje jej pigułkę gwałtu. Zaalarmowany Przemek jedzie jej na ratunek.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • piotr7777 15.01.11, 15:24
    ...w 2002 roku. Teraz to już prehistoria.
  • angelka 24.01.11, 21:44

    A co dalej?
    --
    --
  • pluskotka 25.01.11, 10:21
    11.02.2011
    Wiktoria po traumatycznych przeżyciach udaje, że wszystko jest w porządku. W samotności jednak bardzo przeżywa próbę gwałtu. Między nią, a Aśką dochodzi do ostrych spięć. Gawryło zauważa, że z dziewczyną dzieje się coś niedobrego.
    Do szpitala trafia osiemnastoletni buntownik - Bartek. Wyjawia lekarzom przyczynę omdleń. Okazuje się, że jego babcią jest dawna sympatia Trettera - Jagoda. Irena i Żakowa są zazdrosne o relacje łączące Stefana z dawną miłością. Jagoda dla dobra leczenia wnuka, wyjawia Tretterowi tajemnicę o prawdziwym dziadku Bartka.
    Rezydenci nadal nie mogą pojąć według jakiego klucza rozdzielane są między nich operacje. Nie wiedzą, że grafik w dość specyficzny sposób układa Zybert...
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 25.01.11, 16:35
    18.02.2011
    Lena i Latoszek nadal kłócą się na temat posiadania dziecka. Lena zarzuca Witkowi, że nie stara się jej zrozumieć i wyprowadza się na kilka dni do Zosi. Tam, dzięki opiece nad Amelką, zaczyna inaczej patrzyć na pewne sprawy. Do szpitala trafia wolontariuszka z zoo. W jej jelicie lekarze znajdują dziwne przedmioty. Nikt nie ma pojęcia, skąd mogły się tam wziąć. Wiki nie może znieść bliskości obcych mężczyzn, reaguje agresją. Za namową Agaty robi sobie wolne od pracy. Agata wyjawia Piotrowi swoje marzenie. Chciałaby polecieć helikopterem na akcję. Gawryło obiecuje jej taki lot. Wiki jest niezadowolona, że przyjaciółka zbliżyła się do Piotra. Aśka składa Przemkowi pewną propozycję, która dla obu stron może być bardzo korzystna.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • angelka 04.02.11, 11:43
    czy sa juz jakieś streszczenia nowych odcinków?
    Z góry dziękuję.

    --
    --
  • Gość: aga IP: 94.75.112.* 04.02.11, 19:09
    433

    Wiktoria zapowiada Agacie, że nie odda Piotra bez walki. Agata postanawia umówić się na randkę z byłym pacjentem, któremu uratowała życie.
    Zosia tęskni za Kubą, ale ich kontakty są coraz rzadsze. Burska ma wrażenie, że mąż jej unika.
    W szpitalu pojawia się mentor Gawryły, sławny chirurg Andrzej Soszyński. Ma nowotwór trzustki i chce, aby Piotr go operował. Gawryło najwyraźniej unika spotkania
    z młodą i piękną żoną profesora.
    W szpitalu przebywa pacjent z wirusem HIV. Uważa, że przez chorobę personel
    odwleka jego operację. W tej sytuacji czuje się pacjentem drugiej kategorii. Zosia robi
    wszystko, aby zatrzeć złe wrażenie.
    Iza i Gośka postanawiają jednak nie zeznawać przeciwko Januszowi.
  • pluskotka 09.02.11, 15:52
    05.04.2011.
    Po wspólnej nocy Piotr trzyma Wiki na dystans. Skupia się na badaniach profesora. Odkrywa, ze ten ma dwa kolejne nowotwory w rożnych miejscach. Wiki z Przemkiem wycinają wyrostek mężczyźnie, którego narzeczona oskarża o symulowanie bólu brzucha. Operacja przeciąga się, a Zosia upomina Wiki, ze zawsze powinni operować z kimś doświadczonym. Po operacji stan pacjenta się pogarsza...
    Nina pomaga Samborowi szyć kostium dla Krzysia na bal przebierańców. Myśli, ze dzięki przysłudze załapie się na jakaś asytstę.
    Tretter pyta Zosie, kiedy wraca Kuba. Dla Zosi to drażliwy temat - podejrzewa, ze Kuba za granica kogoś sobie znalazł.
    Van Graafowie postanawiają zeswatać Sambora. Zapraszają Michała do siebie na kolacje, gdzie czeka na niego Orlicka.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: aaa IP: *.doplaty.gov.pl 18.02.11, 10:28
    up
  • Gość: aaaaaa IP: *.alfanet24.pl 18.02.11, 13:46
    Sambor i Orlicka? Ta stara zrzędliwa rura?
  • pluskotka 21.02.11, 18:08
    11.03.2011.
    Tretter zabrania rezydentom samodzielnych operacji. Młodzi lekarze uważają, że to sprawka Burskiej. Postanawiają zorganizować wobec niej strajk włoski. Pacjentka, która para się wróżeniem, wyjawia Zosi, że młodzi coś kombinują. Przepowiada też Wiki, że miłość jest blisko niej. Aśka i Borys liczą na to, że Przemek wstawi się za nimi u Trettera, by mogli pracować w płatnych gabinetach. Tretter jest oburzony prośbą Zapały.
    Do szpitala trafia światowej sławy archeolog. Jego żona martwi się o jego serce. Niespodziewanie okazuje się, że to właśnie ona ma z nim problemy. Profesor Soszyński ma przejść trudną operację. Piotr ze smutkiem obserwuje jego szczęście rodzinne. Wiki przygotowuje się do szczegółowych zeznań o próbie gwałtu. Wspiera ją Przemek, choć ona wolałaby, żeby był przy niej Piotr.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 22.02.11, 19:21
    Trwa rywalizacja między młodymi lekarzami o jedno miejsce na specjalizację.. Nina wyprowadza się z rodzinnego domu. Przemek koleżeńsko oferuje jej nocleg. Wiki ostrzega Przemka przed nadmierną ufnością do nowych. Wiki i Przemek podejmują się sami ryzykownej operacji. Przemek dostaje naganę. Wiki jest pewna, że to Nina naskarżyła na nich Samborowi. Aśka, żeby zapunktować u lekarzy, postanawia być bardzo miła i uczynna. Burska podejrzewa, że to znów jakiś spisek i postanawia walczyć tą samą bronią. Zosia ma znieczulać profesora Soszyńskiego do operacji. Podczas wywiadu lekarskiego profesor opowiada jej o Gawryle...
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 02.03.11, 16:49
    Wiki wybiera się na rozprawę przeciwko Januszowi. Ma wspierać ją Przemek, ale nieoczekiwanie zostaje wezwany do pomocy przy operacji profesora Soszyńskiego. W sądzie czeka na Wiki miła niespodzianka.
    Do szpitala trafia pani Lidia, której wielką radością w życiu są częste listy od wnuka mieszkającego za granicą. Od jakiegoś czasu wnuczek prosi ją o coraz większe kwoty pieniędzy. Okazuje się, że listy z prośbami o pieniądze pisze ktoś inny.
    Lena i Latoszek, jak za dobrych czasów, spędzają razem czas w szpitalu. Wspominają, jak dobrze im się razem pracowało. Witek prosi Lenę, aby została z nim już na zawsze.
    Operacja profesora przebiega pomyślnie.
    Młodzi lekarze mają co świętować. Nie wiedzą, że w domu czeka na nich śmiertelnie niebezpieczeństwo.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • angelka 08.03.11, 10:38

    ???
  • Gość: mmm IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.11, 10:21
    W hotelu lekarzy dochodzi do zatrucia czadem. Przebywają tam też Lena z Amelką. Wiki znajduje nieprzytomnych przyjaciół. Jest ofiara śmiertelna. Amelkę boli brzuch. Gawryło informuje Zosię, że trzeba natychmiast przeprowadzić operację. Burska nie jest jednak przekonana o trafności jego diagnozy. Dzwoni do Kuby, ale ten nie odbiera telefonu. Witek wyznaje Lenie, że gdyby ją stracił, jego życie straciło by sens. Agata decyduje się na operację i endoprotezę biodra. Wiki zdradza Piotrowi, że ma córkę. Przemek i Marcin odzyskują przytomność.
  • angelka 20.03.11, 23:06

    up
    --
  • pluskotka 21.03.11, 17:00
    Czasem długo zwlekają z streszczeniami. Szukam po innych forach, ale nie mają. :)
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 22.03.11, 21:14
    Kuba nakłania Zosię, aby przenieśli się na stałe do Australii. Burska nie chce o tym słyszeć. Kuba składa u Trettera rezygnację. Młodzi lekarze tymczasowo mieszkają w szpitalu. Wiki myśli, że to z jej winy doszło do zaczadzenia, bo nie wpuściła koniarza na przegląd. Do szpitala trafia dwoje ekologów. Spadli z drzewa, do którego przykuli się łańcuchami. Agata podejrzewa u kobiety inne schorzenie niż tylko potłuczony bark. Sama decyduje się na wszczepienie endoprotezy. Jędras każe jej oddać wszystkich swoich pacjentów. Lena jest zachwycona powrotem do pracy. Wykrywa u ekolożki toczeń. Piotr proponuje Wiktorii swoje mieszkanie. Dziewczyna zaprasza do Gawryły także Agatę. Sambor proponuje lokum Przemkowi i Borysowi.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 22.03.11, 21:14

    Nina wraca do pracy. Nic nie wiedziała o wypadku i śmierci Aśki. Widzi, że straciła swoją pozycje i nawet Tretter nie bierze jej pod uwagę przy asystach. Lena bardzo angażuje się w przypadek młodej samotnej matki, u której podejrzewa białaczkę. Nakłania Trettera na kosztowne ekspertyzy i uruchamia wszystkie swoje kontakty, by jej pomóc. Witek i dyrektor są zdania, że Lena zbyt mocno przeżywa choroby swoich pacjentów. Tretter pyta Zosię, czy tak jak Kuba zrezygnuje z pracy. Burska nie daje jednoznacznej odpowiedzi. Sambor pozwala Borysowi samodzielnie operować poszkodowanego z wypadku. Później chłopak świętuje z Przemkiem i Marcinem swoją pierwszą operację. Niespodziewanie spotykają Ninę w towarzystwie gości z zagranicy...
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • ewus38 22.03.11, 21:28
    "Nic nie wiedziała o wypadku i śmierci Aśki" a kto to jest Aśka???
  • aga_wer 22.03.11, 21:48
    nie ta co gra ją Damięcka?
    --
    25.08.2008-Weronika
  • lejdimakbet 22.03.11, 21:52
    taż sama
  • imasumak 22.03.11, 21:55
    Wysłuchano nas! :D
    --
    kliknij
    jeśli chcesz nakarmić zwierzaka w schronisku
  • konwalka 22.03.11, 21:59
    > Wysłuchano nas! :D

    Ba! Mało tego! Ajeszcze Zofija wyjeżdza na antypody i może ja jaki redbak zeżre, albo kolczatka pokłuje, albo kangur kopnie naśmierć!
    a Agata będzie wstawiać sobie endoprotezę, co daj Boże, w innym końcu Polski niż Leśna
    --
    Kobieta uprawia seks, kiedy jest szczęśliwa.
    Mężczyzna jest szczęśliwy, kiedy uprawia seks.
  • imasumak 22.03.11, 22:15
    konwalka napisała:

    "Ba! Mało tego! Ajeszcze Zofija wyjeżdza na antypody i może ja jaki redbak zeżre, albo kolczatka pokłuje, albo kangur kopnie naśmierć!"

    obawiam się, że to nic pewnego, na razie tylko Kuba chce jechać. ;)

    "a Agata będzie wstawiać sobie endoprotezę, co daj Boże, w innym końcu Polski niż Leśna"

    A gdzieżby! W Leśnej najlepszy szpital na całym świecie wszak! :D


    --
    kliknij
    jeśli chcesz nakarmić zwierzaka w schronisku
  • Gość: aw IP: *.warszawa.vectranet.pl 23.03.11, 10:49
    ooo to długo się Damięcka nagrała w serialu :D

    Zosia pewnie nie wyjedzie tylko sie rozstaną z Kubą (no bo co tam, tyle lat małżeństwa, kogo to obchodzi, najwazniejsze że jak sobie pobyli bez siebie to odrazu tragedia) i jeszcze sie okaże że sie z Gawryłą zacznie umawiać :P
  • imasumak 22.03.11, 21:58
    Tym razem nie wpuściła koniarza na przegląd komina :D

    pluskotka napisała:
    "Wiki myśli, że to z jej winy doszło do zaczadzenia, bo nie w
    puściła koniarza na przegląd."

    --
    kliknij
    jeśli chcesz nakarmić zwierzaka w schronisku
  • merdak 23.03.11, 09:29
    Rację ma kobita, koniarz jeszcze by konia do komina sprowadził.
    --
    Atsibylo, jak si było, prece jakri było i, jeste nikdy nebylo, aby jaksi nebylo
  • pluskotka 25.03.11, 17:56
    Ktoś z błędem wpisał, a ja nie przeczytałam. :)
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: a IP: *.warszawa.vectranet.pl 26.03.11, 11:47
    ODCINEK 441

    Profesor Soszyński załatwia jedno miejsce na kursie mikrochirurgii. Gawryło ma zadecydować kto je wykorzysta. Otwarcie mówi Wiki, że nie będzie jej faworyzować. Wiktoria znajduje zdjęcie Piotra z Magdą, na którym wyglądają jak para zakochanych... Agata dostaje sygnał, że ma się szykować na operację. Paweł wiernie jej towarzyszy. Okazuje się, że córka profesora i Magdy nie jest obciążona genetycznie żadną chorobą. Gawryło odkrywa, że Soszyński jest całkowicie niepłodny. W szpitalu Nina spotyka swoją koleżankę z pracy. Po wstępnych badaniach okazuje się, że ma niedrożność jelita. W czasie operacji lekarze odkrywają guza. Przemek opuszcza salę operacyjną, załamany, że dziewczynie nie można pomóc. Wiki robi wszystko, by uratować przyjaciela przed wyrzuceniem ze szpitala.
  • angelka 07.04.11, 09:19
    nic nowego? :(
    --
    --
  • klawiatura_zablokowana 08.04.11, 21:00
    Jeszcze się zejdą, tak na razie wszystko wygląda.

    --
    A powiedzcie, towarzyszu komisarzu, co marksizm-leninizm mówi o bezgłowych mutantach?
  • spacey1 10.04.11, 10:38
    Też mi się tak wydaje. Przemek wygląda na zazdrosnego, gdy jest mowa o Gawryle. Przemek to fajna postać, scenarzyści powinni dać mu się trochę rozwinąć.
  • klawiatura_zablokowana 10.04.11, 23:01
    Taaa, nareszcie ktoś, kto nie jest genialnym, wybitnym i multifunkcyjnym lekarzem :D A zazdrosny jest, to prawda, chociaż sam z Rudą Aśką kręcił w feralną noc zaczadzenia.

    --
    A powiedzcie, towarzyszu komisarzu, co marksizm-leninizm mówi o bezgłowych mutantach?
  • spacey1 11.04.11, 09:30
    dodac należy, że i Wiki siedząc przy łóżku Przemka po zaczadzeniu emanowała jakąś czułością, która dobrze wróży tej historii :) Chociaż osobiście fanką Wiki nie jestem. ja kibicowałam Przemkowi i Agacie (wiem, nielubianej tutaj)
  • Gość: Pyzia IP: 193.201.167.* 11.04.11, 09:34
    wytlumaczcie mi o co cgodzilo z tym zakrwawionym palcem Przemka w ostatnim odciunku. Czemu on nie chce operowac?
  • klawiatura_zablokowana 11.04.11, 11:54
    On chyba chciał, ale nie mógł, bo z krwawiącym palcem proceudra zabraniała. A kolega zauważył to już przy myciu rąk, ale nic nie powiedział i Przemek nie zdążył się opatrzeć, przez co go wyprosili z sali operacyjnej.
    Nie wiem tylko, czy chodziło o to, że otwarta rana i może dojść do zakażenia przez krew czy o to, że chirurg musi mieć sprawne ręce czy o jedno i drugie, bo lekarzem nie jestem i się nie znam. Ale Przemek na pewno chciał, tylko mu nie pozwolono.

    --
    A powiedzcie, towarzyszu komisarzu, co marksizm-leninizm mówi o bezgłowych mutantach?
  • Gość: Pyzia IP: 193.201.167.* 11.04.11, 12:24
    ja odnioslam wrazenie ze on wlasnie nie chcial operowac
  • Gość: aga IP: 94.75.112.* 08.04.11, 21:32
    Do szpitala trafia sprawca wypadku samochodowego, w którym zginął pasażer. Pacjent nie pamięta, że kogoś wiózł. Kluczem do rozwiązania zagadki jest matka kierowcy - autorka kryminałów. Nina jest pomijana przy operacjach. Podejrzewa, że powodem są plotki o jej dodatkowej pracy. Piotr unika kontaktów z Soszyńskim. Mówi Magdzie, że mąż jest bezpłodny. Mężczyzna chce wiedzieć, czy jest ojcem Tosi. Profesor załatwia Wiktorii dodatkowe miejsce na kursie mikrochirurgii. Entuzjazm Wiki udziela się Zapale. Consalida przygotowuje kolację dla Piotra.
  • Gość: kasia IP: *.plock.mm.pl 11.04.11, 13:40
    będzie romans? Świat seriali dzis sugeruje, że tak.
  • Gość: aa IP: *.warszawa.vectranet.pl 11.04.11, 16:09
    W Świecie Seriali tak napisali ze wlasciwie nie wiadomo :P Ja tam jestem za tym, żeby sie przyjaźnili i tyle, a Zosia powinna być z Kubą :)
  • Gość: Monika IP: *.nplay.net.pl 11.04.11, 16:10
    Cos sie swieci zdecydowanie;)
  • fiorilavoie 11.04.11, 17:07
    Stary dobry serial. Szkoda że coraz mniej Kuby pewnie odejdzie.
    --
    1but - buty dla zuchwałych
  • szopinka 12.04.11, 20:00
    chyba przegapilam w zeszlym sezonie jakies odcinki
    skad sie wzial dr Gawrylo w serialu?
    czy wiemy co o jego przeszlosci?
    domyslic sie mozna, ze cos laczylo go z Magda i jej dziecko i profesora to za pewnie dziecka Gawryly

    co takiego wydarzylo sie w jego zyciu, ze w ostatnim odcinku mowil do Zosi, ze jeden dzien zmienil jego zycie?

  • pluskotka 15.04.11, 20:03
    Do szpitala trafia dziewczyna z dłonią przybitą nożem do deski. Razem z bratem Dominikiem są artystami cyrkowymi. Dominik również zostaje pacjentem w Leśnej Górze. Konica ma żal o to, że młodsi stażem i doświadczeniem lekarze dostali się na kurs, o którym on marzył. Domyśla się, że Wiki jest protegowaną Piotra. Wiki i Przemek podczas zwiedzania Lublina ratują życie ulicznemu mimowi. Zapała bardzo angażuje się w akcję ratowniczą. O mały włos nie spóźniają się na kurs. Na kursie Wiktoria kosztem swoich ambicji robi wszystko, by Przemek zaliczył jak najlepiej. Piotr podrzuca Zosię i Amelkę do domu. Dobrze bawi się w ich towarzystwie, a szczególnie Amelki. Wiki słyszy, jak Piotr przez telefon wykrzykuje do kogoś, że chciałby poznać swoje dziecko.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: ab IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.04.11, 15:33
    Wczoraj w odcinku (15.04) było coś takiego, że Treter z Samborem rozmawiali na temat miejsca na specjalizacje i Treter wskazywał na Borysa i mówił cośtam że ma tylko jedno miejsce i nie wie kogo wybrać - powiedzcie mi, jak to jest że to dyrektor szpitala sobie wybiera kto dostaje miejsce? Juz sie nie liczy wynik z LEPu?
  • imasumak 16.04.11, 15:40
    Z tego co wiem, teraz LEP zdaje się przed stażem - przynajmniej tak było w przypadku mojego kuzyna, zeszłorocznego absolwenta medycyny. A drugi mój kuzyn, parę lat starszy, zdawał LEP po stażu.

    --
    kliknij
    jeśli chcesz nakarmić zwierzaka w schronisku
  • imasumak 16.04.11, 15:42
    Zresztą to też chyba zależy od rodzaju etatu - jeśli zatrudnia szpital, to dyrektor ma chyba decydujący głos, natomiast jeśli jest to miejsce rezydenckie, to liczą się wyniki egzaminu.

    Ale tu już mogłam coś pokręcić :)

    --
    kliknij
    jeśli chcesz nakarmić zwierzaka w schronisku
  • imasumak 16.04.11, 15:46
    Ten mój starszy kuzyn, jest właśnie rezydentem, ale za to stanowisko płaci Ministerstwo Zdrowia, a nie szpital.

    --
    kliknij
    jeśli chcesz nakarmić zwierzaka w schronisku
  • pluskotka 19.04.11, 18:14
    Piotr pragnie kontaktów z Tosią. Magda próbuje zdyskredytować go w oczach męża. Oskarża Gawryłę o niemoralne propozycje. Do szpitala trafiają dwaj łudząco podobni do siebie pacjenci. O mały włos nie dochodzi do pomyłki w operacjach. Lena z Zosią sprawdzają, czy pacjenci są ze sobą spokrewnieni. Zosia dowiaduje się, że Kuba wystawił ich dom na sprzedaż. Latoszek pod wpływem rozmowy z Burską chce kupić dla siebie i Leny dom. Witek odwiedza po operacji Agatę. Paweł jest o niego zazdrosny. Zosia i Piotr zwierzają się sobie podczas wspólnego wieczoru. Wiki zauważa, że Gawryło woli spędzać czas z Burską niż z nią. Magda chce szybko zabrać męża ze szpitala. Wypisuje go Wiki. Profesor zauważa w wynikach swoich badań, że jest bezpłodny.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 28.04.11, 19:42
    Piotr rozstaje się z Wiki, którą obwinia o to, że Soszyński dowiedział się o swojej bezpłodności. Rozżalona Wiktoria z pomocą Przemka przeprowadza się do nowego hotelu lekarzy.
    Zosia walczy o życie pacjentki po rozległym zawale. Nieoczekiwanie pomaga jej Piotr, któremu imponuje determinacja Burskiej. Okazuje się, że pacjentka całe swoje życie poświęciła badaniom na rzecz rozwoju kardiochirurgii. A teraz żąda, aby wszczepić jej prototyp zastawki serca, nad którym pracowała. Burska i Gawryło spędzają kolejny wspólny wieczór.
    Soszyński jest załamany, że żona go zdradziła. Nocuje u Piotra, gdy z niezapowiedzianą wizytą zjawia się Magda. Dla profesora ten wieczór może być tragiczny w skutkach.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 06.05.11, 15:05
    Soszyński trafia do szpitala. Okazuje się, że ma tętniaka aorty i trzeba go szybko operować. Profesor nie chce, by jego lekarzem był Piotr. Nie chce też rozmawiać z żoną. Piotr unika wspólnych operacji z Wiki, nadal nie mogą się porozumieć. Do szpitala trafia Ida. Lena przyłapuje ją całkiem nagą z Gawryłą. Ostrzega Zosię przed Piotrem. Burska jednak kolejny raz wysłuchuje jego zwierzeń. W czasie operacji Soszyńskiego Borys próbuje pozbyć się Niny. Jego zachowanie pozostawia wiele do życzenia. Tretter i Sambor chcą dać rekomendację szpitala Rudnickiej. Okazuje się jednak, że centrum szkoleniowe wybrało Borysa.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: oko IP: *.icpnet.pl 06.05.11, 21:27
    gawryło z nagą pacjentką ? ho ho
  • pluskotka 06.05.11, 22:36
    To chyba będzie nimfomanka. :)
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: aaa IP: *.warszawa.vectranet.pl 13.05.11, 21:10
    Dzisiejsza rozmowa Wiktorii przez telefon z mamą i Blanką - :D
    Autor tych dialogów się popisał :D :)
  • Gość: Aga IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.11, 21:35
    Za to dialogi Nejmanów dwóch calkiem zgrabne ;)
  • angelka 13.05.11, 22:34

    j.w
  • Gość: Anka IP: *.ilabs.pl 14.05.11, 13:42
    Mnie tez spodobal sie Nejman w dwoch osobach - od kiedy scial wlosy, a potem przestal byc Waldkiem jest coraz lepszy aktorsko i ogolnie.
  • zuzanka79 14.05.11, 20:37
    Bliźniacy : urodzeni 23 luty 1981.
    Odmłodzili Nejmana że hej, prawie o dekadę :D
    --
    [img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/zc/ma/pvku/nHCcjO9rMaZFnEGJrA.jpg[/img]
  • Gość: Anka IP: *.ilabs.pl 15.05.11, 10:27
    Odmloszili Nejmana o 6.5 roku - to jeszcze nie dekada. Byloby bardziej wiarygodnie gdyby to byl 23 lutego 1978. No, ale tak serio to Nejmanowy wyglad to rozpietosc wiekowa 31-37 lat.
  • Gość: mimi IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.11, 16:53
    A Zośka powiedziała 23 luty 1981. Nie powinno być 23 lutego?
  • Gość: Aga IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.11, 17:07
    Powinno i też mi to zgrzytnęło. Zaraz obok daty urodzenia (Nejman i 1981 ?).
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.05.11, 21:38
    Faktycznie Nejman wyraznie szuka ... a to zagral w "Nowej", a to strzelil zgrabny epizodzik w "Instynkcie", a to "zabliźniaczył" w NDINZ. Sympatyczny byl zawsze, teraz wiek "dociążył" go troche i jest ok. Chociaz akurat zrobienie z niego tancerza, to byl taki sredni pomysl. Bardzo tez mnie bawi, ze w zasadzie jest szefem (bo dyrektoruje Teatrowi Kwadrat) Malaszynskiego, Trzebiatowskiej i prawie calego skladu "Zlotopolskich" (Siudym, Wawrzecki czy Zietek albo Stużyńska). No wiec w zasadzie wyjscia nie ma ... pan dyrektor musi sie starac, nawet w serialach ;-)))))
  • pluskotka 16.05.11, 14:10
    Zosia i Piotr są sobie coraz bliżsi. Soszyński budzi się po operacji. Nie chce słuchać wyjaśnień Piotra. Magda z niepokojem czeka na decyzję męża dotyczącą ich małżeństwa. Nina zajmuje się klientem Ludmiły, Maksem. Gdy mężczyzna staje się napastliwy, wyrywa się i ucieka. Tretter chce, by Rudnicka została w szpitalu. Maks trafia na stół operacyjny. Gdy Nina zmienia pacjentowi opatrunki, ten nazywa ją ladacznicą. Kilka godzin później Sambor zgłasza wniosek o zwolnienie Przemka z pracy.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 16.05.11, 14:19
    Znalazłam ciut dłuższe streszczenie tego odcinka:
    Zosia i Piotr są sobie coraz bliżsi. W szpitalu zaczyna huczeć od plotek na ich temat. Soszyński budzi się po operacji. Nie chce słuchać wyjaśnień Piotra. Magda z niepokojem czeka na decyzję męża - co dalej z ich małżeństwem. Nina na prośbę Ludmiły zajmuje się jej klientem Maksem. Gdy mężczyzna robi się napastliwy, wyrywa się i ucieka. Tretter chce, by Rudnicka została w szpitalu. Niespodziewanie na stół operacyjny trafia Maks. Nina na prośbę Przemka idzie zmienić pacjentowi opatrunki. Ten wyzywa ją od ladacznic. Wystraszona prosi Borysa, żeby dokończył za nią. Kilka godzin później zdenerwowany Sambor zgłasza wniosek o zwolnienie Przemka z pracy... Sambor ma kłopoty z kuratorką, która postanawia złożyć do sądu papiery o odebranie mu praw rodzicielskich.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • konwalka 16.05.11, 15:26
    Wracając jeszcze do ostatniego odcinka. Za pytanie nie tylko odcinka, ale i serialu, uważam pytanie Wiki do Gawryły: chcesz powiedzieć, że jestem złą matką?

    Brawo.
    Uwazam, ze wrecz przeciwnie. Wiki jest najlepszą matką na świecie
    --
    "Faza dopiero bendzie"- napis na sklepie GS
  • monika790 16.05.11, 16:16
    Najlepsza?
  • konwalka 16.05.11, 17:39
    ironia
    Wiki, która kompletnie nie ma kontaktu z córką i nigdy go zresztą nie miała (niby-siostrzane
    pitu-pitu) pyta ze świętym oburzeniem: uważasz, że jestem złą matką?!

    --
    "Faza dopiero bendzie"- napis na sklepie GS
  • Gość: niefajnynick IP: *.aster.pl 17.05.11, 14:57
    a mnie dr Zosia kompletnie nie pasuje na heroinę romansu :/
    ja wiem, że jej mąz został ksiedzem Mateuszem i musza coś zrobic ale ona jest taka sztywna i anorektyczna. no zero seksu, no.
  • baba67 19.05.11, 11:55
    Gawrylo lubi chude i na dodatek mezatki -ona jest w jego typie.
    --
    Jestem bardzo pracowity wtedy, kiedy pracuje.

    Henryk Sienkiewicz
  • baba67 19.05.11, 11:53
    Wiki nie jest zadna matka, ani dobra ani zla. jednak musze powiedziec ze decyzja powierzenia dziecka rodzicom nie byla zla w jej sytuacji. A jej corka jako matke ja odrzuca, wiec nawet gdyby chciala nie moglaby nia byc. Dialog z doop
    y kury.
    --
    Jestem bardzo pracowity wtedy, kiedy pracuje.

    Henryk Sienkiewicz
  • pluskotka 19.05.11, 20:49
    Nina zostaje przyjęta do zespołu chirurgów w Leśnej Górze. Wiki oskarża ją, że podkopała pozycję Przemka, by zająć jego etat. Nina próbuje pomóc Zapale, ale nikt nie słucha jej wyjaśnień. Do szpitala trafia młoda kobieta, u której podejrzewa się marskość wątroby. Pacjentka nie chce się przyznać, że jest alkoholiczką. Przemka odwiedzają rodzice. Mają mu coś ważnego do zakomunikowania. Zapała robi wszystko, by nie dowiedzieli się, że już nie pracuje w Leśnej Górze. W szpitalu odnajduje go kobieta, która twierdzi, że jest jego siostrą. Gawryło zabiera Zosię na lot awionetką. W czasie powrotu do domu niemal dochodzi do pocałunku. Maj chciałby wrócić do zawodu. Liczy na przychylność Trettera, ale ten odprawia go z kwitkiem. Zdenerwowany mężczyzna znów grozi Żakowej. Wieczorem Tretter znajduje ją w domu nieprzytomną.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: Ab IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.05.11, 20:23
    Dlaczego prof Soszyński czy jak mu tam nie ma pretensji do Gawryły że mu nie powiedzial o bezpłodności, skoro wie ze to on zamykal procedury w klinice?
  • Gość: xyz IP: *.imsmultimedia.com.pl 20.05.11, 20:26
    Ciekawe, dlaczego nie podejrzewa Gawryły o ojcostwo:) W końcu widział kłótnię między nim i swoją żoną, mieli kontkaty w czasie ciąży zony - wystarczy dodać dwa do dwóch...
  • Gość: acce IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.11, 21:18
    Nic z tego nie rozumiem. Pacjent nazwał Rudnicką po profesji, Borys za nią kończy zabieg, a Sambor zgłasza wniosek o zwolnienie Przemka z pracy. Pytam ZA CO?
  • pluskotka 21.05.11, 00:02
    Bo to on miał być w tym momencie przy pacjencie? W sumie co z tego, że się wyręczył koleżanką. :)
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • baba67 21.05.11, 19:50
    Nie mialam jakos szczescia zalapac sie na ten moment kiedy Nina przyznaje czym sie zajmuje po godzinach. Sadzac po Waszych wypowiedziach to ona jest call girl?
    --
    Jestem bardzo pracowity wtedy, kiedy pracuje.

    Henryk Sienkiewicz
  • pluskotka 02.06.11, 12:07
    Zosia unika Piotra. Decyduje się wyjechać do Australii. Hana nieślubna córka ojca Przemka - bardzo chce zaprzyjaźnić się z bratem. Pochodzi z Izraela i jest ginekologiem. Gdy do szpitala trafia młoda dziewczyna, Hana wykrywa, że parę godzin wcześniej urodziła dziecko. Współpracuje z Leną, by odnaleźć noworodka zanim będzie za późno. Hana prosi Starską, by zarekomendowała ją dyrekcji, bo chciałaby zostać w Leśnej Górze. W szpitalu pojawia się podpity Maj. Widząc policję ucieka i niefortunnie spada z dużej wysokości. Nie udaje się go uratować. Tretter ma wyrzuty sumienia, bo okazuje się, że to nie Maj napadł na Żakową. Lena robi test ciążowy - wynik jest pozytywny. Zachowuje tę wiadomość dla siebie.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: S IP: *.dynamic.mm.pl 02.06.11, 12:35
    To będzie ostatni przed wakacjami?
  • pluskotka 02.06.11, 16:59
    Z tego co wiem tak.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: bbb IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.06.11, 00:55
    Lena w ciąży...? Hehe, jeszcze niedawno taki szum był wokół tego, Witek afere robił jak tylko wspominała o dziecku, a teraz co...taki pan Dr był dbający o żonę, a tu co... nie uważał?
  • rezurekcja 18.06.11, 21:49
    baba67 napisała:

    > Nie mialam jakos szczescia zalapac sie na ten moment kiedy Nina przyznaje czym
    > sie zajmuje po godzinach. Sadzac po Waszych wypowiedziach to ona jest call girl
    > ?

    Kolezanka Niny trafila do szpitala, tam rozmawiala z Przemkiem, ze zajmuje sie pokazywaniem miasta zagranicznym biznesmenom. I ze Nina tez tam pracuje po godzinach.
    O prostytucji nie bylo mowy, ale faceci sa rozni... niewiadomo, w ktorym kierunku pojdzie watek. Nina mowila, ze pracuje z tymi biznesmenami, aeby miec na zycie i zeby mogla robic ten wolontariat na chirurgii.
    Moim zdaniem sprawa jest czysta, tylko to napalone chamidlo jej sie trafilo.

    --
    Pomysl o marchewce z groszkiem, gdy dociskasz pedal gazu

    DES na Fejsie
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.06.11, 21:27
    Nie ogladam tego serialu zbyt systematycznie, ale odkad "nastal" Bukowski to zerkam zdecydowanie chetniej. W ciekawa strone zaczelo to rozwijac. Odmlodzenie "ekipy" lekarskiej dodalo sporo powietrza, powiekszona lokalizacji w koncu zaradziala klautrofobicznym kliematom, chociaz sporo "starych" watkow gdzies zamarlo. W efekcie powoli robi sie tego inny serial, z wiekszym rozmachem i troche "zapatrzony" w lepsze wzorce. No i wlasnie zerknalem na 449 odcinek i calkiem milo sie to obejrzalo. Wielowatkowo, raczej zwawo i calkiem niezle filmowo. Wydawac by sie moglo, ze po tylu latach nie bardzo jest power do zmian, ale jednak sie udalo. Wiki znalazla swoj "ton" i troche podkrada serial innym. Na poczatku byla tylko wkurzajaca, teraz jest intrygujaca ;-) No i jako bonus Kamila Baar. Ojojoj ... ciekawe czy zostanie na stale, bo nie dosc ze ciekawie wypada to jeszcze niezle wyglada.
    Z ciekawoscia zerkne po wakacjach na nowa serie.
  • pluskotka 26.08.11, 21:33
    Pawica obejmuje fotel dyrektora szpitala. Zespół zachowuje rezerwę po tej zmianie. Nowy dyrektor startuje w triathlonie na rzecz córki swojego bratanka, Kazika. Jest potrzebny w szpitalu, ale nie ma zamiaru przerwać wyścigu. Na torze pomaga mężczyźnie, który mimo groźnej choroby krwi chce biec dalej.
    Do pracy wraca Agata. Wszyscy są zaskoczeni wiadomością, że wyszła za mąż. Latoszek robi jej z tego powodu wymówki. Tymczasem Lena boi się powiedzieć Witkowi, że jest w ciąży.
    Tretter nawiązuje bardzo dobry kontakt z Haną, która jako jedyna traktuje go jak zwykłego kolegę z pracy.
    Wiki nie szczędzi kąśliwych uwag pod adresem Niny. Ostentacyjnie sprawdza po niej swoich
    pacjentów.
    Przemek jeździ w karetce jako ratownik. Sprawdza jednak czy powrót do Leśnej Góry jest możliwy.
    Pawica nie daje mu nadziei - nie chce na samym początku podważać decyzji Trettera...
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • czekolada72 27.08.11, 07:39
    ooooo
    a ktos moze juz wiemu czemu doszło do wymiany Tretter - Pawica??
    --
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. — św. Augustyn
    60
    "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
  • Gość: subiektywna IP: *.dynamic.mm.pl 27.08.11, 10:17
    Ja obstawiam, że Tretter sam zrezygnował po tej aferze jak na terenie szpitala zmarł mąż Żakowej, bo był bardzo załamany w ostatnim odcinku przed wakacjami. Tretter uważał że to on grozi Żakowej, więc w szpitalu policja zrobiła na niego obławę, ten wyskoczył przez balkon, i mimo operacji zmarł. Potem okazało się że to nie on groził, Tretter miał okropne wyrzuty sumienia. Jeśli nie tak było, niech ktoś mnie poprawi ;-)
  • Gość: jula IP: *.icpnet.pl 28.08.11, 17:46
    [...]Haną, która jako jedyna traktuje go jak zwykłego kolegę z pracy.

    a ktoz to hana?a kamila baar kogo tam gra?i kto to jest?
  • maniaczytania 28.08.11, 19:06
    Gość portalu: jula napisał(a):

    > [...]Haną, która jako jedyna traktuje go jak zwykłego kolegę z pracy.
    >
    > a ktoz to hana?a kamila baar kogo tam gra?i kto to jest?

    Sama sobie odpowiedzialas :)

    --
    Maniaczytania - blog
  • spacey1 29.08.11, 00:44
    no nie do końca :) hana to przyrodnia siostra Przemka, którą ojciec ukrywał przed nim. Teraz zjawiła się w leśnej Górze i oczywiście jest lekarzem, będzie znimi pracować. Kamila baar jest magnetyczna! Twierdze tak, chociaż jestem kobietą :)
  • Gość: kochamcie IP: *.home.aster.pl 29.08.11, 10:14
    a moze tak jednak oddzielny, nowy post? nowy sezon, nowy watek, pliss
  • pluskotka 29.08.11, 13:34
    Pomyślałam, że skoro ten serial leci tylko raz w tygodniu, to nie warto się rozdrabniać.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • piotr7777 29.08.11, 17:31
    No cóż - Kamila Baar już też grała w Ndinz - w sezonie 2003/04.
    I co ciekawe wtedy była po drugiej stronie - to znaczy grała pacjentkę ginekologii chcącą oddać dziecko do adopcji.
  • pluskotka 29.08.11, 19:59
    Przemek całymi dnami siedzi w hotelu i gra na gitarze. Hana zbliża się do brata i spędza z nim czas. Latoszek traktuje Pawicę jak kumpla, a nie dyrektora. Pawica zawalony pracą wprowadza listę spotkań z pracownikami, która obejmuje również i Latoszka. Paweł odwiedza zapracowaną Agatę. Ostrzega Witka, żeby trzymał się od niej z daleka. Witek i Lena mają do czynienia z pacjentką, która prawdopodobnie zaraziła się gruźlicą od swojego chłopaka. W tej sytuacji Lena zaczyna martwić się o swoje dziecko. Radiolog, który domyślił się, że Starska jest w ciąży, nieopatrznie gratuluje Latoszkowi. Agata i Paweł nocują w hotelu rezydentów, jednak Lewicki czuje się obco w środowisku lekarzy. Agata zapewnia nieprzekonaną Wiki, że naprawdę kocha Pawła.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 06.09.11, 23:04
    Agata nie chce wspierać finansowo Przemka. Kobieta dowiaduje się, że Pawica zamierza zakwaterować Ninę na jego miejsce w hotelu. Lecz Nina nie chce przyjąć kwaterunku. Prosi Ludmiłę o pomoc w znalezieniu pracy dla Zapały. Latoszek czuje się oszukany. Uważa, że Lena zaplanowała ciążę. Chce porozmawiać z Pawicą, ale dyrektor nie ma dla niego czasu. Lekarka zajmująca się Starską uważa, że ciążę trzeba usunąć. Do szpitala trafia Krystyna, która poddaje się bolesnym zabiegom mającym umożliwić zajście w ciążę.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • lilith76 07.09.11, 10:46
    > się oszukany. Uważa, że Lena zaplanowała ciążę.

    To znaczy co? Usiadła na niego w nocy, gdy spał i ujeździła?
    Lekarz nie zna prezerwatyw?

    --
    Wschody słońca są owszem całkiem niczego kiedy podejść do nich powoli od strony poprzedniej nocy ale zetknięcie się z takim wschodem słońca nos w nos od strony bieżącego poranka jest rzeczą zupełnie nieznośną. Gertruda Stein
  • Gość: kochamcie IP: *.home.aster.pl 08.09.11, 14:31
    o co chodzi z Przemkiem? dlaczego wyleciał? dlaczego Agata miałaby go wspierać finansowo?
  • aga_wer 06.12.11, 09:49
    Lena i Latoszek czekają na wyniki badań genetycznych dziecka. Dowiadują się między innymi, że będą mieli syna.

    Ale przecież pani ginekolog mówila o córce , chyba?
    --
    25.08.2008-Weronika
    13.07.2011- Krzyś
  • myszka1969 12.11.11, 15:39
    Włączyłam wczoraj w momencie jak Gawryło słodko przemawiał do Zosi przy stole operacyjnym żeby ja utulić...Boże jaka żenada....Przeciez bohaterowie tego serialu momentami zachowują sie gorzej niz dzieci w kontrowersyjnej Rodzince.pl...Ale dzieci mają swoje prawa...
    O tego serialowego amanta- Gawryły az mnie zęby bolą :) :( :(
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.09.11, 17:16
    Cholera, no. Najpierw zerkalem dla Bukowskiego, teraz jeszcze olsniewajaca K. Baar (chociaz i pozostalym paniom jakby blasku dodano, a Latoszek mniej abnegacki). No i jakby fabularnie gesciej sie zrobilo, bo jeszcze pare lat temu ten serial toczyl sie jak staromodny teatr telewizji. A teraz "wyszli w plener", watki ciagna rownolegle ... Nie jest to jeszcze "sredni stan zamaroski", ale kierunek jest odpowiedni ;-)
  • klawiatura_zablokowana 11.09.11, 21:14
    Opania się roztył i mi się bardzo nie podoba :( Stracił ten zawadiacki wdzięk, wygląda obleśnie.
    Za to Karolina Baar faktycznie magnetyczna jest i nową jakość wnosi.

    --
    mixed.blox.pl
    Życiowo-wyznaniowy małżeński mix
  • maniaczytania 11.09.11, 22:53
    klawiatura_zablokowana napisała:

    > Opania się roztył i mi się bardzo nie podoba :( Stracił ten zawadiacki wdzięk,
    > wygląda obleśnie.

    Zgadzam sie, jak dla mnie tez stracil duzo uroku.

    > Za to Karolina Baar faktycznie magnetyczna jest i nową jakość wnosi.

    Kamilla :)
    --
    Maniaczytania - blog
  • pluskotka 12.09.11, 15:33
    Z powodu braku podstawowych narzędzi do pracy staje blok operacyjny. Piotr robi nowemu dyrektorowi awanturę. Wiktoria proponuje Gawryle wspólne nicnierobienie... Piotrowi zaczyna się to nawet podobać. Pawica ma wrażenie, że nie radzi sobie jako dyrektor ani jako przyjaciel. Tretter pociesza go, że niedługo wszystko się poukłada. Sam ma problem z Elżbietą, która postanowiła zadbać o jego humor i wolny czas. Lena i Latoszek decydują, że mimo wielkiego ryzyka chcą, aby dziecko się urodziło. Do szpitala trafia po wypadku samochodowym wiolonczelistka Daga i jej mąż menedżer. Gdy okazuje się, że kobieta do końca życia wymaga dializ, mężowi przestaje się opłacać taki układ. Na szczęście Dadze pomaga jej dawna miłość - Krzysztof, światowej sławy wiolonczelista.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 22.09.11, 13:34
    Do szpitala trafia Sonia dżokejka, która spadła z konia. Jej stan się pogarsza. Agata zastanawia się czy dziewczyny ktoś nie podtruwa. Podejrzenia padają na zazdrosną żonę Jurego - opiekuna sportowego Sonii. Sambor prosi Piotra, by dał szansę pomijanej w operacjach Ninie. Rudnicka przy stole nie może wykonać prostego cięcia i Gawryło wyrzuca ją z sali. Do tego na jej dłoniach pokazuje się niepokojące uczulenie. Za to Wiki ma dobrą passę - dostaje samodzielną operację. Sambor otrzymuje zawiadomienie o rozprawie o ograniczenie praw rodzicielskich. Przemek idzie na rozmowę kwalifikacyjną do firmy farmaceutycznej. Spotyka tam Ludmiłę, która zastanawia się nad zakupem nowych nieatestowanych leków. Zapała interweniuje i rezygnując z rozmowy zabiera Ludmiłę ze sobą. Spędzają wspólnie miły dzień.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 28.09.11, 17:37
    Wiki uważa, że Przemek marnuje talent pracując jako doradca medyczny. Agata, widząc jego zapał do pracy, popiera ten wybór. Lena idzie na kolejną chemię. Boi się, że straci dziecko. Pawica ściąga do szpitala swojego kolegę Janusza, by wygłosił wykład na temat higieny i obrony przed bakteriami. Okazuje się, że długa lista chętnych na prelekcję jest spowodowana darmowym obiadem. Zrezygnowany Pawica prosi, by personel w referendum zdecydował czy dalej ma pełnić funkcję dyrektora. Wykład nie dochodzi do skutku. Janusz prawdopodobnie jest nosicielem dżumy. Wszyscy, którzy mieli z nim kontakt, zostają objęci kwarantanną. Paweł jest załamany, że Agata musi zostać w szpitalu i nie mogą jechać w zaplanowaną podróż poślubną.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 04.10.11, 12:44
    Witek źle znosi kwarantannę. Chciałby wspierać Lenę po chemii. Pawica boi się, że to dżuma. Wiki ma przeprowadzić operację przy asyście Niny. Orientuje się, że Rudnicka ma wysypkę na rękach i odsuwa ją od operacji. Nina boi się, że Wiktoria rozpuści plotkę o jej problemie. Gawryło jest przytłoczony obowiązkami tymczasowego dyrektora. Zgłasza się do niego syn zmarłego na dżumę, by pożegnać się z ojcem. Przepisy na to nie pozwalają i Piotr odprawia go z kwitkiem. Wiktoria potępia jego brak empatii. Do szpitala z bolącą nogą trafia Jan. Borys podejrzewa, że ten symuluje, by wyłudzić leki przeciwbólowe. Oprócz Jana nowym pacjentem Leśnej Góry jest niski krępy mężczyzna. Wraz z ich pojawieniem się w szpitalu zaczynają znikać cenne przedmioty.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 12.10.11, 18:49
    Sambor wyrzuca z pracy opiekunkę Krzysia, którą przyłapuje na paleniu i plotkowaniu. Na rozprawie o ograniczenie praw rodzicielskich opiekunka zeznaje na jego niekorzyść. Michał rzuca się na nią z pięściami. Agata i Wiki pomagają Kacprowi poszkodowanemu w bójce ulicznej. Chłopak ma dar przewidywania przyszłości. Radzi Wiki, by ta nie zawracała sobie głowy brunetem, bo i tak będzie musiała zająć się córką. Nina jest załamana uczuleniem na dłoniach, chce zrezygnować z pracy. Ale Wiktoria ją powstrzymuje. Rudnicka nie wierzy w czystość jej intencji. Wiki odgaduje, co może być przyczyną wysypki. Agata kłóci się z Pawłem z powodu wyjazdu na kurs kardiologii. Wiki i Przemek postanawiają ich pogodzić na miniprzyjęciu w hotelu. W czasie imprezy niespodziewanie zjawia się Blanka.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • angazetka 12.10.11, 20:15
    Czy ktoś wie, o co chodzi z tym odebraniem praw Samborowi? Jak do tego doszło?
  • pluskotka 12.10.11, 20:21
    Skocz tu, żeby nie zaśmiecać wątku z odcinkami. :)
    forum.gazeta.pl/forum/w,433,129710735,129710735,Krzys_i_Blanka_w_Ndinz.html
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: cassis IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.11, 22:33
    Jak nazywa się aktor, który gra gościnnie tego profesora, który przywlókł dżumę do szpitala, Janusza?
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.10.11, 22:38
    Krzysztof Bień
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.10.11, 22:42
    O dzisiaj jest dzien tego pana, wlasnie gra w "Ukladzie warszawskim" jakiegos redaktora ;-)
  • Gość: cassis IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.11, 22:56
    Dzięki wielkie, a zatem wygrałam zakład o 5 dych a za cholerę nie mogłam nigdzie znaleźć info o obsadzie tego odcinka :)))
  • pluskotka 16.10.11, 23:35
    Lena jest przekonana, że Witek chce ją poprosić o rękę. Spotyka Zosię, która bez zapowiedzi przyjechała z Australii. Idą do sklepu z sukniami ślubnymi. Lena chwali małżeństwo Burskich. Nie widzi, że Zosia ma w oczach łzy... Sambor składa pisemną rezygnację z pracy i chce zniknąć. Van Graafowie proponują inne rozwiązanie jego kłopotów. Tymczasem Michał ratuje małe dziecko zamknięte w nagrzanym samochodzie. Wiki nie jest zadowolona, że Blanka wymaga od niej bycia matką. Piotr uświadamia jej, że dostała szansę, o której on może pomarzyć. Do szpitala trafia Pika - dziewczyna, która wywołała bijatykę z zazdrości o chłopaka. Hana odkrywa, że dziewczyna próbowała wywołać poronienie. Chłopak Piki zostawia ją z problemem samą. Hana nie chce do tego dopuścić, mężczyzna staje się coraz bardziej agersywny. Z pomocą przychodzi Sambor...
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • konwalka 17.10.11, 14:10
    no i po co pluskotka pisała, że zofija wraca? po co?
    teraz konwalka zua
    znowu bedziełazic i robic obrazone miny (zofija, nie konwalka)
    --
    Słuchawki są po to, żeby wykonać ciszę - by Mikołaj
  • pluskotka 17.10.11, 14:31
    Ale przynajmniej jesteś uprzedzona i wiesz co cię czeka. :)
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • konwalka 17.10.11, 15:04
    ta
    jestem uprzedzona
    się znaczy, że padre Mateusz ostaje w Sandomierzu/australii a ta gburowata mimoza wraca mącic?
    --
    Słuchawki są po to, żeby wykonać ciszę - by Mikołaj
  • Gość: ... IP: *.toya.net.pl 17.10.11, 15:32
    Nie bój się, wróci. Tacy jak on zawsze wracają. Widzę, że sister Bożenka się pojawi,
    a niedawno się zastanawiałam gdzie się rozpłynęła. (Bo Bożenka to pani Vangrafowa, prawda ?, tak rzecze moja kolezanka).
  • myszka1969 22.10.11, 10:36
    Wiecie, jestem zachwycona wczorajszym odcinkiem :) :) :) :) :)
    Mam wrażenie, że scenarzysci po raz pierwszy połączyli tradycję z nowoczesnością, że tak powiem..wreszcie cos było z klimatu starego dobrego serialu...
    Bardzo mi sie podobał wątek siostry Bożenki i kradziezy na odzziale i to że znowu był Rut...i watek tych pacjentów- jednego poparzonego co go nic nie bolało i drugiego z nadrazliwoscia skórną była super!..I wątek dżumy tez...reakcje tego syna zmarłego bardzo mi sie podobały..i praca tego laboranta...i zachowania Wiktorii i Niny...Po raz pierwszy był odcinek o szpitalu o leczeniu o prawdziwym życiu na oddziale i relacjach miedzy lekarzami...i rozmowa z Zosia przez skajpa bardzo dobrze mi sie w to wszystko wpisała :)
  • pluskotka 22.10.11, 12:04
    Zosia i Lena widzą, jak pociąg uderza w auto. Za jego kierownicą zasłabła młoda dziewczyna. Ruszają do akcji ratunkowej. W szpitalu wszyscy przyjmują Zosię z otwartymi ramionami. Najbardziej zadowolony jest Piotr. Burska z przyjemnością wraca do pracy. Tomek widzi jak Gawryło tuli Zosię i podejrzewa ją o zdradę. Sambor rezygnuje z posady ordynatora chirurgii, by mieć więcej czasu dla syna i przygotować się do walki w sądzie. Zazdrosny o każdego, kto zbliży się do żony, Paweł odwozi Agatę na kurs kardiologii. Na miejscu zostaje, by ją potajemnie śledzić. Witek dowiaduje się o sukni ślubnej Leny. Nie chce by ją oddała, bo być może się przyda... Hana i Tretter bardzo dobrze się czują w swoim towarzystwie.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.10.11, 14:08
    No jesli idzie o "gestosc" i dzianie sie to faktycznie bylo sporo rzeczy, ale nie do konca nad wszystkim zapanowano, momentami bylo troche chaotycznie, ale kierunek jest ok. Zabawne (choc to nie do konca dobre slowo), ze akurat w tym tygodniu gdzies tam House'a obejrzalem, odcinek z ospa ... tam ospa, tu dżuma, wszedzie kwarantanna, sposob stawiania diagnozy u Gregory'ego wciaz bardziej widowiskowy, ale i nas robi sie ciekawiej (fajnie komentujacy sytuacje Zybert czy jak zwykle zasadniczy Ruud). Zwawiej sie zrobilo i bardzo dobrze, dodadza do tego wiecej precyzji i bedzie dobrze.
  • raszefka 25.10.11, 12:34
    Taaaa, i o doktor Zybert ktoś pytał. Wspomniano Jędrasa, Orlicką, Konicę, których zdaje mi się dawno nie widziałam. Fajnie :)
  • Gość: astra515 IP: 195.205.186.* 25.10.11, 14:56
    Konica pojawił się w ostatnim odcinku - operował czy też konsultował gościa z bolącą nogą (tak mi się wydaje)
  • raszefka 25.10.11, 12:37
    A to Lena i Witek nie są małżeństwem? Napiszcie mi tak szybciutko, dlaczego nie są małżeństwem?


  • pluskotka 25.10.11, 15:03
    Bo kierowniczka USC nie dotrzymała formalności. Dokładnie nie pamiętam co to było.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: ... IP: *.toya.net.pl 22.10.11, 17:27
    Motyw z kwarantanną po zetknięciu z jakimś egzotycznym wirusem czy bakteria był po raz pierwszy wykorzystany "E. R." pare lat temu (gdzieś w 7. albo 8. sezonie), także House i Leśna Góra to nihil novi sub sole.
    Mnie się podoba natomiast jak ten Holender wymawia imię swojej żony - "Bodzienka" brzmi pięknie :)
  • sowca 23.10.11, 21:48
    A czy przypadkiem nie było też kwarantanny w Leśnej Górze całe lata temu, kiedy do szpitala trafiła kobieta z wirusem Eboli?
    --
    "W tydzień po ucieczce Freda i George'a Harry był świadkiem, jak profesor McGonagall przyłapała Irytka na próbie poluzowania kryształowego kandelabra i mógł przysiąc, że słyszał, jak powiedziała do poltergeista kątem ust:<<Odkręca się w drugą stronę>>"
  • czekolada72 24.10.11, 08:04
    Byla, juz byla raz kwarantanna w LG
    --
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. — św. Augustyn
    62
    "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
    bastrowymix.blogspot.com/
  • Gość: ... IP: *.toya.net.pl 24.10.11, 17:27
    Z kim dr Zofija zdradziła męża swego, kiedy to było?
    Co się stajo z dr. Mejerem (Meyerem)?
  • monia515 25.10.11, 09:04
    Z kolegą z klasy na zjeździe absolwentów- grał go Jarek Jakimowicz. A Mejer chyba pracuje w Anglii- ostatnio pojawił się w Leśnej Górze na jubileuszu prof. Zyberta.
  • Gość: ww IP: *.polixel.pl 25.10.11, 16:28
    Hana i Tretter, to będzie coś :D
  • Gość: ... IP: *.toya.net.pl 26.10.11, 00:18
    O rany. Odrzucila Gawryłę, a poleciała na Jarka Jakimowicza? Co jest z nia nie tak?
    Ale żeby tak z Jakimowiczem, i to dobrowolnie.
    A propos, przecztałam gdzieś (niestety nie pamiętam gdzie, więc nie zalinkuję), że doktorostwo Burscy myślą o rozwodzie. Sądze, ze ostatecznie do tego nie dojdzie i w czerwcu, na zakończenie sezonu, wszystko (tzn. atrakcyjne asystentki i jescze bardziej atrakcyjni koledzy z pracy) pójdzie w niepamięć i doktorostwo będą się mieli znów ku sobie. Przynajmniej do września, tzn. do rozpoczęcia nowego sezonu.
    Tymczasem czekamy na przybycie pana Żebrowskiego, który ma grać strasznego bubka, czyli trochę jakby siebie.
  • monia515 27.10.11, 10:44

    Gość portalu: ... napisał(a):

    > O rany. Odrzucila Gawryłę, a poleciała na Jarka Jakimowicza? Co jest z nia nie
    > tak?
    > Ale żeby tak z Jakimowiczem, i to dobrowolnie.
    > A propos, przecztałam gdzieś (niestety nie pamiętam gdzie, więc nie zalinkuję),
    > że doktorostwo Burscy myślą o rozwodzie. Sądze, ze ostatecznie do tego nie doj
    > dzie i w czerwcu, na zakończenie sezonu, wszystko (tzn. atrakcyjne asystentki i
    > jescze bardziej atrakcyjni koledzy z pracy) pójdzie w niepamięć i doktorostwo
    > będą się mieli znów ku sobie. Przynajmniej do września, tzn. do rozpoczęcia now
    > ego sezonu.
    > Tymczasem czekamy na przybycie pana Żebrowskiego, który ma grać strasznego bubk
    > a, czyli trochę jakby siebie.

    Jakimowicz to była jej miłość z lat szkolnych, więc jak spotkali sie na zjeździe, to wspomnienia ożyły. Ten zjazd był ok. 2004-2005 roku; Gawryłło pojawił sie niedawno.
  • mhadau1 28.10.11, 14:51
    Nie sądzę by Burscy się zeszli. Żmijewski stawia teraz na inny serial - i nawet nie ma czasu, by zagrać w jakimś pojedynczym odcinku.

    Nowa para to Zosia i Gawryłło - w tym serialu zawsze musi być jakaś wiodąca para, a Latoszek i Lena już dawno zeszli na drugi plan.

    Wątek Tretera i Hany - faktycznie ciekawie się zapowiada.

  • Gość: ... IP: *.toya.net.pl 29.10.11, 00:26
    No błagam cię. Gawryło bywa momentami dupkowaty (nie jego wina, że scenarzyści nie potrafią konsekwentnie prowadzic postaci), ale żeby zaraz go Zofiją karać. Założę się, że Hana i Tretter nie przejdą. Nie u nas.
  • czekolada72 26.10.11, 08:31
    A Jakimowicz byl tez "szkolnym kochankiem" Beaty z Klanu? czy sie myle?
    --
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. — św. Augustyn
    62
    "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
    bastrowymix.blogspot.com/
  • merdak 27.10.11, 13:54
    Weź nie gadaj, Zośka z Becią w jednej szkole się uczyły? Czy Jarek tyle kiblował?
    --
    Atsibylo, jak si było, prece jakri było i, jeste nikdy nebylo, aby jaksi nebylo
  • monia515 27.10.11, 14:05
    czekolada72 napisała:

    > A Jakimowicz byl tez "szkolnym kochankiem" Beaty z Klanu? czy sie myle?

    Tak- grał kolegę Beaty z liceum.
  • Gość: Alina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.11, 13:25
    Ach, uwielbiam stworzonka, które piszą posta bez czytania wątku.
  • myszka1969 05.11.11, 15:09
    Hana i Tretter wyglądają dla mnie nad wyraz intrygująco...:)
  • pluskotka 07.11.11, 11:59
    Przemek namawia Ludmiłę, by skonsultowała się ze specjalistą, który być może będzie w stanie jej pomóc. Dziewczyna odmawia, tłumacząc, że nie zniosłaby kolejnego zawodu. Do szpitala trafia nastoletni Antek. Chłopak czuje się kobietą i zażywa hormony. Matka nie potrafi zaakceptować inności syna. Z rozpaczy Arek bierze dużą dawkę tabletek hormonalnych i ucieka z kliniki. Wycieńczonego chłopaka znajduje Blanka. Córka Wiki interesuje się kulturą emo. Lekarka zabiera dziewczynę na zakupy w poszukiwaniu ubrań w tym stylu. Przemek zapewnia Agacie udział w prestiżowym sympozjum. Lekarka wylewnie dziękuje koledze za pomoc. Widzi to Paweł. Zazdrosny mężczyzna w tajemnicy zabiera rzeczy żony z hotelu rezydentów. Niebawem o wszystkim dowiaduje się Agata. Paweł w ramach przeprosin daje jej psa.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • klawiatura_zablokowana 07.11.11, 12:27
    Paweł będzie zadręczającym zazdrością mężem?
    A tak miło się zapowiadał... :]

    --
    mixed.blox.pl
    Życiowo-wyznaniowy małżeński mix
  • pluskotka 07.11.11, 12:37
    Też mnie to wkurza. Zrobią z niego psychopatę.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 09.11.11, 17:22
    Sambor odwołuje się od decyzji sądu nakazującej umieszczenie Krzysia w rodzinie zastępczej, jednak jego prośba zostaje odrzucona. Zastanawia się czy może ominąć nakaz sądu, jednak Van Graaf nie chce się na to zgodzić. Nina ma wyrzuty sumienia z powodu jego kłopotów. Wiktoria nerwowo reaguje na uwagi Witka dotyczące oryginalnego stroju Blanki. Później zwierza się Agacie, że odkąd zajmuje się wychowaniem dziewczyny, często traci nad sobą panowanie. Wiki odkrywa, że córka ma świetne oceny. Postanawia zapisać ją do żeńskiej szkoły z internatem. Blanka w tajemnicy przed matką spotyka się z chłopakiem, którego poznała w internecie. W tym samym czasie do szpitala trafiają Ewa i Filip, którzy mieli napad padaczkowy. Wkrótce z podobnymi objawami zgłaszają się kolejni pacjenci. Lekarze odkrywają, że epidemię padaczki wywołała strona internetowa poświęcona chłopcu cierpiącemu na tę przypadłość.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • myszka1969 12.11.11, 15:33
    Włączyłam wczoraj w momencie jak Gawryło słodko przemawiał do Zosi przy stole operacyjnym żeby ja utulić...Boże jaka żenada....Przeciez bohaterowie tego serialu momentami zachowują sie gorzej niz dzieci w kontrowersyjnej Rodzince.pl...Ale dzieci mają swoje prawa...
    O tego serialowego amanta- Gawryły az mnie zęby bolą :) :( :(
  • myszka1969 12.11.11, 15:40
    Errata:
    mało byc:" od tego amanta"
  • pluskotka 16.11.11, 23:12
    Sambor jest zazdrosny o relacje Krzysia z Van Graafami. Blankę przyjęto do najlepszej szkoły plastycznej. Jej zgłoszenie potajemnie wysłała Wiki. Blance jest przykro, że matka chce się jej pozbyć. Agata jest zła na Pawicę, że podważa jej autorytet, lecząc jej pacjenta, pana Kulebiaka. Zauważa to, co Pawica przeoczył - Kulebiak prawdopodobnie ma żółtaczkę zakaźną. Tymczasem inny jej pacjent - Pisklak - próbuje się włamać do szpitalnych baz danych. Wykorzystuje moment nieuwagi Pawicy, korzysta z jego zalogowanego konta i kradnie dane pacjentów. Po serii wpadek Adam rezygnuje z fotela dyrektora. Zosia unika Piotra. Uwięzieni w windzie wspólnie ratują życie pacjentowi. Po brawurowej akcji ich relacje znacznie się ocieplają.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 23.11.11, 17:09
    Sambor i Krzyś są świadkami wypadku na budowie. Sambor razem z synem jedzie do szpitala operować rannych. Van Graaf jest niezadowolony, że Michał naraził dziecko na stres. Daje mu do zrozumienia, że teraz on z żoną decydują o losie Krzysia. Nina ma pomysł, jak wyciągnąć Sambora z kłopotów. Składa mu propozycję... matrymonialną.
    Rzeźbiarz Damian spadł z rusztowania i ma złamany kręgosłup. Okazuje się, że wypadek uratował mu życie.
    W szpitalu trwa kurs przekazywania złych wiadomość pacjentom. Wiki uważa, że to strata czasu. Jednak gdy staje przed śmiertelnie chorą pacjentką - tchórzy.
    W Leśnej Górze zaczyna pracę nowa patomorfolog - Kinga.
    Lena i Latoszek czekają na wyniki badań genetycznych dziecka. Dowiadują się między innymi, że będą mieli syna.
    Szpital funkcjonuje bez dyrektora medycznego. Tretter nie ma zamiaru powracać na to stanowisko.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 03.12.11, 10:40
    Stefan jest zdenerwowany tym, że pracownicy nadal traktują go jak dyrektora. Mimo że oficjalnie nie przejął tej funkcji, znów zaczyna wypełniać przynależne jej obowiązki. Michał od rozmowy z Niną czuje się niezręcznie. W końcu zbiera się na odwagę i wyjaśnia Rudnickiej, że nie może jej poślubić. Gawryło prosi Zosię, by asystowała mu w trakcie bardzo trudnego zabiegu. Po ciężkiej operacji oboje nocują w szpitalu. Rano wtulonych w siebie znajduje ich Kuba. Agata popełnia błąd i naraża na niebezpieczeństwo życie pacjentki. Tretter prosi lekarkę na rozmowę. Zwraca uwagę, by nie przeceniała swoich możliwości. Przy okazji upomina, by nie chodziła po szpitalu w szpilkach. Paweł odbiera telefon od Doroty Lewickiej. Próbuje ukryć to przed żoną. Konica jest dumny z tego, że jest bohaterem artykułu w prestiżowym czasopiśmie medycznym. Humor psuje mu informacja o tym, że Marta chce wrócić do pracy.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • baba67 04.12.11, 08:52
    CO to za Lewicka?bo nie pamietam
    --
    Jestem bardzo pracowity wtedy, kiedy pracuje.

    Henryk Sienkiewicz
  • czekolada72 04.12.11, 11:11
    zona Lewickiego
    --
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. — św. Augustyn
    64
    "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
    bastrowymix.blogspot.com/
  • baba67 04.12.11, 12:02
    On bigamista znaczit?
    --
    Jestem bardzo pracowity wtedy, kiedy pracuje.

    Henryk Sienkiewicz
  • jaginger 04.12.11, 14:54
    Tia, a żona numer jeden ma się pojawić w styczniu.
  • baba67 04.12.11, 17:28
    bedzie sie dzialo...ja kompletnie nie pamietam tego jak Agata go leczyla w ktorym odcinku to doniosle wydarzenie mialo miejsce(orientacyjnie)?
    --
    Jestem bardzo pracowity wtedy, kiedy pracuje.

    Henryk Sienkiewicz
  • aga_wer 06.12.11, 09:50
    Lena i Latoszek czekają na wyniki badań genetycznych dziecka. Dowiadują się między innymi, że będą mieli syna.

    Pani ginekolog podczas usg mówiła o córce tak mi się wydaje.
    --
    25.08.2008-Weronika
    13.07.2011- Krzyś
  • lilith76 17.12.11, 20:54
    To był tylko taki prywatny komentarz dotyczący stanu dziecka po chemioterapii - coś jak "zdrowe dziecko, dziewucha", czyli tylko kobiety są takie twarde i trzymające się życia, więc to pewnie dziewczynka.

    --
    W Ameryce każdy może być prezydentem. To już takie ryzyko bycia Amerykaninem. Adlai Stevenson
  • Gość: acce IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.11, 13:21
    Po s
    > erii wpadek Adam rezygnuje z fotela dyrektora.

    Nie obowiązuje go Kodeks Pracy, tryb wypowiedzenia, choćby ustanowienie jakiegoś doraźnego zastępstwa. Po prostu rano go wkurzyła funkcja dyrektora, więc po południu pakuje kilka pieczątek w pudełko, zanosi do pokoju lekarskiego, oddaje dwóm siedzącym tam lekarzom, ściska im grabę i ahoj przygodo - odchodzi w siną dal realizować swoje marzenia;))
    Leśna Góra - kiedyś szpital marzeń zmienił się w szpitalny cyrk jakiego chyba nawet w realu nie ma, mimo całego bałaganu i zapaści w służbie zdrowia.
  • myszka1969 04.12.11, 20:19
    Dokładnie...a ta winda stojąca nie wiadomo ile miedzy pietrami..nie no to sie nie zdarzało nawet w starych rozklekotanych szpitalnych windach a co dopiero teraz...

    Swoją drogą szkoda mi postaci Pawicy...był całkiem sympatyczny i jeden z niewielu normalnych, że tak powiem...
  • Gość: ... IP: *.toya.net.pl 05.12.11, 16:22
    To Pawica znika z serialu?
    Swoją drogą, zrobiło się jakoś nudno. Dużo postaci, dużo wątków, a we wszystkich jakieś małoprawdopodobne (lub w taki sposób przedstawione) sytuacje. Kiedy ma się pojawić Żebrowski?
  • pluskotka 05.12.11, 19:41
    Kuba przenosi się ze swoimi badaniami do Niemiec, by być bliżej rodziny. Zosia poznaje asystentkę męża Karen. Burską złości, że mąż musi wracać do pracy i tylko niej się poświęca. Wyznaje Piotrowi, że już nie jest pewna czy nadal kocha Kubę. Pawła nachodzi w domu Dorota. Lewicki robi wszystko, by Agata się o tym nie dowiedziała. Postanawia przeprowadzić się z żoną do hotelu rezydentów. Dla Wiki jego nagła zmiana zdania jest podejrzana, ale Agata jest zachwycona. Paweł w końcu spotyka się z Dorotą. Kobieta kiedyś sama chciała się od niego uwolnić, a teraz potrzebuje jego pomocy. Piotr ratuje Amelkę przed pogryzieniem przez psy. Sam rani się w rękę i nie może sprawnie operować córki swojego kolegi - Wiktora. Zleca to Wiki. Operacja kończy się niepowodzeniem - dziewczynie grozi kalectwo. Gawryło bierze winę na siebie
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: bl IP: *.warszawa.vectranet.pl 05.12.11, 21:37
    Hm..wątek Piotr ratujący Amelkę/Wiki/nieudana operacja zapowiada się ciekawie :)
  • Gość: Ksymena IP: *.ilabs.pl 06.12.11, 17:40
    Mnie bardziej powalila Nina i jej propozycja slubu z Samborem. Ta kobieta jest cos nie tego.
  • pluskotka 14.12.11, 18:39
    Zosia zastanawia się nad przeprowadzką do Berlina i zamieszkaniem z Kubą. Do szpitala w Leśnej Górze trafia żołnierz Rafał, który wrócił z Afganistanu. Lekarze uważają, że wymaga on opieki psychiatrycznej. Tymczasem Agata wykrywa u niego tropikalną chorobę. Odrzucona przez Rafała Iwona chce walczyć o zdrowie ukochanego. Lena i Latoszek wyprowadzają się z hotelu dla rezydentów. Gdy lekarz wraca po pracy do domu, słyszy... płacz noworodka.Wiki denerwuje się wyjazdem Blanki. Lewiccy organizują w hotelu spóźnioną imprezę poślubną. Agata odkrywa, że mąż chowa jej pigułki antykoncepcyjne. Staje się to powodem ostrej kłótni między Wiki a Pawłem. Przemek staje w obronie dziewczyny i wdaje się z Lewickim w bójkę.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • asiaiwona_1 21.12.11, 12:11
    Gość portalu: ... napisał(a):

    > To Pawica znika z serialu?

    Tak, zniknął już na stałe. Wiadomość potwierdzona z bardzo dobrego źródła - mój m pracuje z dziewczyną Pawicy.

    --
    [img]http://gify.klimacik.pl/mini/1850.gif[/img]
  • Gość: astra515 IP: 195.205.186.* 16.12.11, 22:16
    Wydawało mi się, że Konica miał kiedyś romans z pielęgniarką Beatą (równolegle z Martą) - a w dzisiejszym odcinku oni tak oficjalnie pan/pani...
  • Gość: jowita771 IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.11, 23:13
    Miał romans, teraz właśnie lecą te odcinki rano. Też na to zwróciłam uwagę.
  • Gość: ... IP: *.toya.net.pl 17.12.11, 20:08
    Szkoda, że Marysia Góralczyk ma tak skromną rolę w NDiNZ (to jest pielęgniarka Beata?)
  • pluskotka 20.12.11, 13:52
    Zapała odwiedza Ludmiłę po udanej operacji. Przy okazji poznaje słynnego chirurga Falkowicza. Lekarz rozważa podjęcie pracy w Leśnej Górze. Hana sugeruje Agacie, że im wcześniej zacznie starać się o dziecko, tym lepiej. Lewicka godzi się z mężem. Niestety spokój młodych małżonków zakłóca wizyta Doroty. Kobieta podaje się za żonę Pawła. Sambor obchodzi 40. urodziny. Od pewnego czasu lekarz źle się czuje. Niektórzy sugerują, że to skutki nadużywania alkoholu. Dopiero Nina odkrywa, że Michał zatruł się jadem kiełbasianym. Czuwa nad chorym całą noc. Anka przywozi do szpitala swojego ukochanego, Marka. Chłopak został postrzelony przez jej zazdrosnego adoratora, Jacka. Wiki chce się nacieszyć obecnością Blanki, nim dziewczyna wyjedzie. Córka sugeruje jej, że powinna związać się z Przemkiem.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • raszefka 08.01.12, 20:21
    pluskotka napisała:

    > Chłopak został postrzelony
    > przez jej zazdrosnego adoratora, Jacka.

    Bzdurka taka, ale to JEGO zazdrosny adorator.
  • Gość: piotrek IP: *.petrus.pl 21.12.11, 14:42
    Po prostu Konica, dawniej był pstępowcem -romanse, ćpanie itd. Teraz został konserwatywnym tatuśkiem. I do Marty też mówi zapewne "Pani żono":-)
  • pluskotka 22.12.11, 22:45
    Paweł przekonuje Agatę, że nachodzi go wariatka, która uważa się za jego żonę. Lewicka chce wierzyć swojemu mężowi. Paweł zapewnia ją, że Dorota nie będzie ich już niepokoić.
    Ludmiła dostaje wypis z klinki Falkowicza, jest zaskoczona dodatkowymi kosztami leczenia. Dochodzi do wniosku, że Przemek do niej nie pasuje i brutalnie go odtrąca.
    Falkowicz jako nowy ordynator chirurgi robi w szpitalu rekonesans. Podpada mu Wiktoria, a sprawa pogarsza się, gdy do szpitala trafia ranny włócznią rycerz. Falkowicz, widząc ciekawe wyzwanie, zajmuje się przypadkiem. Przemek dostaje wezwanie do kobiety, na którą napadł mąż. Z dokumentów wynika, że to żona Pawła. Zapała pokazuje akt małżeństa Agacie. Falkowicz chce przyjąć Przemka z powrotem do pracy.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 03.01.12, 12:16
    Przemek wraca do pracy w Leśnej Górze. Nauczyciel Amelki Tomek trafia do szpitala na obserwację. Lekarze nie mają pewności, co mu dolega. Agata ma pewne podejrzenia, jednak nie ma szans, by podzielić się nimi z lekarzami, gdyż z pracy uprowadza ją Paweł. Dziewczyna dzwoni do szpitala i pod pozorem informowania o stanie pacjenta, przekazuje przyjaciołom zaszyfrowaną wiadomość, gdzie się znajduje. Wiki z Przemkiem natychmiast jadą na miejsce. Przyparty do muru Lewicki grozi, że zabije Agatę i siebie. W końcu skacze z okna. Karen niby przypadkiem mówi Zosi o swojej zażyłości z Kubą. Sugeruje, że prawdopodobnie jest w ciąży. Amelka, wiedząc o tym, że ojciec jest zapracowany prosi Piotra, by poszedł z nią do szkoły na "Dzień bohatera". Kuba robi wszystko, by towarzyszyć córce w tym ważnym wydarzeniu, wycofuje się jednak, gdy odkrywa, że zastąpił go Gawryło.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: wuwu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.12, 17:14
    Soszyński trafia do szpitala. 7iO6FKj1Q97 Okazuje się, że ma tętniaka aorty i trzeba go szybko operować. Profesor nie chce, by jego lekarzem był Piotr. Nie chce też rozmawiać z żoną. Piotr unika wspólnych operacji z Wiki, nadal nie mogą się porozumieć. Do szpitala trafia Ida. Lena przyłapuje ją całkiem nagą z Gawryłą. Ostrzega Zosię przed Piotrem. Burska jednak kolejny raz wysłuchuje jego zwierzeń. W czasie operacji Soszyńskiego Borys próbuje pozbyć się Niny. Jego zachowanie pozostawia wiele do życzenia. Tretter i Sambor chcą dać rekomendację szpitala Rudnickiej. Okazuje się jednak, że centrum szkoleniowe wybrało Borysa.
  • pluskotka 08.01.12, 18:49
    Po co wklejasz takie brednie? Ten odcinek dawno już był i miał zupełnie inny numer.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.12, 19:09
    ta Nina taka fajna dziewczyna (i ladna i mila i dobra), a ten Sambor tak ją gnoi i olewa. ech
  • myszka1969 08.01.12, 19:48
    Jak dla mnie Nina ma dosc dziwną urodę... Ale od dawna wydaje mi się, że jest pisana Samborowi...A on ją olewa...:(
  • Gość: ... IP: *.toya.net.pl 09.01.12, 00:12
    Teraz już chyba wreszcze przestanie:).
    Pojawił się Żebrowski, co sądzicie?
  • Gość: wuwu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.12, 00:09
    pluskotka napisała:

    > Po co wklejasz takie brednie? Ten odcinek dawno już był i miał zupełnie inny nu
    > mer.


    wg świata seriali ma taki numer i taką treść
    więc się z łaski swojej odwal ode mnie
  • Gość: wuwu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.12, 00:10
    www.swiatseriali.pl/seriale/na-dobre-i-na-zle-384/odcinki/news-czas-rozliczen,nId,357794
  • Gość: agata IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.12, 10:11
    Jaki z tego wniosek?
    Świat seriali walnął głupotę, a ty ją bezkrytycznie powtarzasz.
    Przesadna wiara w słowo pisane i brak zdolności samodzielnego myślenia;)
  • Gość: wuwu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.12, 18:32
    albo taki, że nie oglądam tego serialu nałogowo
    akurat wczoraj po dłuższej przerwie widziałam odcinek, zaciekawił mnie, więc zaczęłam szukać streszczeń i zobaczyłam, że już jest dostępny kolejny numer, którego nie ma na tym forum
    chcąc być miłą i pomocną wkleiłam streszczenie
    można zwrócić inaczej uwagę niż oskarżać kogoś, że celowo wypisuje "brednie", nawet na forum seriale sama chamówa i zacietrzewienie
    współczuję serdecznie, bez odbioru, bo dalsza przepychanka nie ma sensu
  • pluskotka 10.01.12, 09:34
    Też współczuję, że bierzesz się za coś, o czym nie masz pojęcia. :)
    A z określeniami "chamówa" to lekko przesadzasz, ale to świadczy tylko o tobie.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • lilith76 10.01.12, 09:56
    Dajcie spokój! I wyjmijcie agrafkę z tyłka.
    Ja przeczytałam to streszczenie i uznałam je za nowe. Albo opuściłam ten odcinek, albo ten serial tak cholernie trzyma w napięciu.

    --
    Wschody słońca są owszem całkiem niczego kiedy podejść do nich powoli od strony poprzedniej nocy ale zetknięcie się z takim wschodem słońca nos w nos od strony bieżącego poranka jest rzeczą zupełnie nieznośną. Gertruda Stein
  • pluskotka 13.01.12, 22:29
    Bożenka odkrywa, że Falkowicz sprowadza do Leśnej Góry pacjentów ze swojej kliniki i zaleca kupowanie przez szpital drogich leków. Niebawem kobieta zostaje zwolniona dyscyplinarnie. Okazuje się, że nie dopilnowała pacjenta w ciężkim stanie. Agata poświęca się pracy, by zapomnieć o problemach. W jednej z sal natyka się na Pawła. Dorota wyznaje Agacie, że przez Lewickiego ma niedowład ręki. Lekarka umawia kobietę na wizytę u Jędrasa. Zosia odkrywa zdjęcia Kuby i Karen, które świadczą, że para ma romans. Lekarz chce, by żona wniosła pozew o rozwód. Amelka dowiaduje się o decyzji rodziców od Karen. Załamana ucieka z domu. Gdy Burscy ją odnajdują, okazuje się, że z dziewczyną nie ma kontaktu.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 13.01.12, 22:30
    Przemek jest wdzięczny Falkowiczowi, że mógł wrócić do chirurgii. Z kolei Wiki jest pomijana w operacjach i zazdrości Zapale, że został ulubieńcem ordynatora. Falkowicz jest zaskoczony widokiem Niny w Leśnej Górze. Rudnicka wyraźnie go unika. Pani Maria szykuje akcję protestacyjną przeciwko Falkowiczowi i zwolnieniu Bożenki. Van Graaf ją powstrzymuje. Tymczasem Bożenka uważa, że być może to znak, aby w końcu założyć rodzinę. Amelka nadal nic nie mówi i nie reaguje na rodziców. Karen wyjaśnia Kubie, że wspominała jej o rozwodzie. Asystentka insynuuje, że są z Burskim dla siebie stworzeni. Zszokowany Kuba natychmiast ją zwalnia. Zosia nalega na rodzinną terapię u psychiatry. Burskiemu trudno jest pogodzić się z myślą, że stan córki to ich wina.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • iskierka40 14.01.12, 22:51
    ziew.

    --
    REMIK - 10.04.06
    EMILA - 29.03.10

    Wesołe Mamuśki
  • kobieta1985 15.01.12, 08:59
    Iskierko nie lubisz Na dobre i na złe ? ;)
  • Gość: kulka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.12, 16:30
    o maskra...Amelka dozna szoku i Burscy sie zejdą, a szkoda bo Zosia pasuje do Gawryłły(swoja drogą odszedł w odstawkę ostatnio).Falkowicz...kolejny ktory prowadzi szemrane interesy w szpitalu i na bak albo sie przmieni w dobrodusznego lekarza, albo go wykopsną na zbity pysk...i ten Zapała-masakra!!!!
  • iskierka40 17.01.12, 21:59
    kobieto jakoś ostatnio coraz mniej:(

    --
    REMIK - 10.04.06
    EMILA - 29.03.10

    Wesołe Mamuśki
  • Gość: Anka IP: *.ilabs.pl 17.01.12, 23:41
    Oj biedna ta Zofia Stankiewicz. Maz ksiedza udaje w Sandomierzu, a na dodatek ma kochanke.
    A Gawrylo tez niezle popaprany.
  • czekolada72 20.01.12, 20:30
    Ciekawe dlaczego Agata nie zaczela sie drzec jeszcze w szpitalu jak malzonek zaczal ja porywac??
  • Gość: izza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 21:45
    no i dlaczego nie skorzystała z telefonu w czasie jazdy samochodem na przykład? przecież, jak później się okazuje, miała komórkę w kieszeni fartucha.
  • Gość: ... IP: *.toya.net.pl 20.01.12, 21:53
    Jak to dlaczego, ano akcja by się nie zawiązała;).Dlatego. Scenarzyści nie po prostu wpadli na lepszy pomysł.
  • pluskotka 20.01.12, 22:49
    Agata podejrzewa, że jest w ciąży. Nina unika współpracy z Falkowiczem. Zgłasza się na ochotnika, by pracować dla Konicy na oddziale ratunkowym. Rudnicka prosi też ojca, by zaopiniował Sambora sądowi w sprawie odzyskania praw rodzicielskich. Burskich odwiedza Karen. Kuba mówi jej, że kocha swoją żonę i córkę. Piotr pożycza psa Agaty i zawozi go do Amelki. Zabawy z Bernim powodują, że dziewczynka w końcu przemawia. Szczęśliwi Burscy mają zamiar wyjechać całą rodziną do Berlina. Do szpitala trafiają biznesmen Wywrocki i młoda kobieta Celina. Mężczyzna do tej pory był zajęty rozkręcaniem firmy i nie dbał o zdrowie. Za to Celina od zawsze miała problemy z płucami. Okazuje się, że ma mukowiscydozę, na którą kiedyś zmarł syn biznesmena. Ten fakt skrzyżuje ich losy.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: Kama IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.12, 23:08
    Pytanie od osoby, ktora lata nie ogladala serialu, a nagle zerknela: co sie stalo z ruda Julka, adoptowana corka Zosi?
  • Gość: Aga IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.12, 23:13
    Pojechała się uczyć do Australii czy Nowej Zelandii, nie pomnę dokładnie.
  • pluskotka 20.01.12, 23:14
    Studiuje w Australii.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: Kama IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.12, 00:02
    Dzieki dziewczyny. Nie moglam zniesc tego placzliwego koltuna, znaczy loka, wiec przyjmuje te informacje z nalezyta radoscia.
  • myszka1969 21.01.12, 13:03
    No nie zaczęła się drzec bo przeciez wciągnął ją do windy....Tak w ogole to przerażający z lekka ten wątek zwłaszcza, że Wiktoria miała bardzo dobre przeczucia a Przemek odwodził ją od szukania Agaty....
    Nie widziałam co ta druga pannica (żoneczka)męża Agaty nawyczyniała swoimi wyznaniami... Agata definitywnie go rzuciła?
  • klawiatura_zablokowana 21.01.12, 13:34
    Bo jej kazał być cicho, a jak porywacz tak mówi, to go trzeba słuchać :D
    Dalej było jeszcze śmieszniej - ja bym cichaczem wysłała smsa z kieszeni, zamiast ostentacyjnie wyciągać komórkę.
    No i dlaczego ona mu nie dała zwyczajnie po łbie? Owszem, szarpał nią, ale jakby mnie facet porywał, a nie miałby żadnej broni, to bym się chociaż próbowała uwolnić. A Agata nic - wcisnął ją do samochodu, ona siedzi jak trusia i pochlipuje... O matko...

    --
    mixed.blox.pl
    Życiowo-wyznaniowy małżeński mix
  • pluskotka 04.02.12, 16:48
    Ranny podczas wypadku muzyk trafia do szpitala. Mężczyzna ma zmiażdżoną rękę. Konica decyduje o amputacji. Falkowicz naciska, by przeprowadzić rekonstrukcję. Consalida wykrywa, że pilnej operacji wymaga nastolatka, która także została poszkodowana w wypadku. Falkowicz lekceważy jej opinię. Jest zajęty konferencją prasową dotyczącą artysty. Wiki wzywa Sambora. Chirurg przeprowadza trepanację czaszki. Wiki zauważa, że ordynator i Rudnicka znają się. Falkowicz widzi zainteresowanie Rudnickiej Samborem.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • myszka1969 04.02.12, 21:23
    Burski ze swoją teorią, że jego córka uderzyła się zwalił mnie z nóg...A ta rozmowa u psychiatry.....naprawde jak mozna robic takiego kretyna z takiego wysmienitego i ludzkiego lekarza??? :(:(:(
  • pluskotka 07.02.12, 13:33

    Latoszkowie organizują w domu parapetówkę. Na imprezie pojawia się Jacek z żoną, Justyną. Hana liczy na to, że szpital przedłuży jej umowę, ta na okres próbny niebawem się kończy. Żakowa nie ma jednak na to ochoty. Z zazdrością obserwuje jak Tretter chwali młodszą koleżankę. Hana i Witek opiekują się ciężarną Karoliną, której ujawniła się choroba serca. Kobieta musi poddać się niebezpiecznemu zabiegowi i powinna poinformować o tym ojca dziecka. Okazuje się, że jest nim Jacek. Rekonstrukcja ręki gwiazdy rocka zakończyła się sukcesem. Nastoletnia Wiktoria, którą operował Sambor, budzi się ze śpiączki, jednak nikogo nie poznaje. Wiki zarzuca ordynatorowi, że przez jego błędne decyzje, dziewczyna mogła nie przeżyć.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: Aga IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.12, 20:36
    Dlaczego rodzice mówią do Amelki, jakby miała jakieś trzy latka? Ona ma z dziewięć lat, to nie jest maleńkie dziecko.
  • ania7718 10.02.12, 22:13
    Rzeczywiście mówią do niej jak do maleństwa, a i ona nie zachowuje się jak dziewczynka w jej wieku. Amelka urodziła się bodajże w roku 2000 lub 2001 jeśli dobrze pamiętam, pod koniec roku jakoś te odcinki leciały, leżała w inkubatorze po urodzeniu, miała chyba wadę serca czy jakoś tak.
  • myszka1969 10.02.12, 22:28
    Boże, alez ten czas leci!....Nie macie wrażenia jakby to było wczoraj?...Ja w ogole jak oglądam poranne powtórki to o wiele bardziej identyfikuję sie z tymi starymi odcinkami- zupełnie jakby mi się czas zatrzymał...
  • Gość: Amy IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.12, 13:16
    A ja mam natomiast pytanie apropo psa : czy to był na pewno ten sam co wcześniej? Przecież Agata dostała parę odcinków temu malutkiego szczeniaczka a wczoraj to był już ogromny pies.
  • pluskotka 11.02.12, 15:44
    Lena w poważnym stanie trafia po wypadku do szpitala. Hana i Konica robią wszystko, żeby nie straciła dziecka. Przyjaciele starają się pocieszyć zrozpaczonego Latoszka. Kiedy wydaje się, że sytuacja jest opanowana, Lena dostaje krwotoku i trafia na stół operacyjny. W szpitalu ponownie pojawia się Jacek; tym razem przywiózł pacjenta, Bogdana Kraśnego, któremu przeciął tętnicę szyjną w trakcie zabiegu. Falkowicz i Piotr sprawnie współdziałają przy przypadku. Karolina zostaje mamą. Jacek chce zobaczyć córkę. Wyznaje prawdę swojej żonie Justynie. Wiki w ramach specjalizacji, chce zacząć staż na chirurgii dziecięcej. Falkowicz robi jej trudności. Sambor wstawia się za Wiki. Hana dostaje tajemniczą przesyłkę. Na lotnisku okazuje się, że to ludzkie prochy…
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: Laura IP: *.net.stream.pl 11.02.12, 16:40
    nie znam się na rasach psów dokładnie, ale szczeniak, którego dostała Agata - to był szczeniak innej rasy, niż pies, którego przyprowadził Burski wczoraj - co za tym idzie - tak, podmienili psa :-))
  • aniatko 11.02.12, 17:57
    hmmm jaki Jacek?
    Przywrócili do życia tego lekarza, co próbował z Fraszyńską sto lat temu?
  • Gość: bum IP: *.183.246.178.dsl.dynamic.t-mobile.pl 11.02.12, 19:18
    Byl jakiś Jacek co sie zalecał do Moniki??

    Tak, pies jest na pewno inny :)

  • spacey1 11.02.12, 20:12
    Jacek Mejer czy tam Meyer, Cezary Kosiński go grał :)
  • myszka1969 11.02.12, 20:28
    Bardzo sympatyczny gostek... a nie wiadomo czemu odrzucany przez Monikę...Moze na przekór tatuśkowi, który czesto cierpiał z powodu staropanieństwa córki?...;) Często bywa rano w powtórkach...
  • Gość: bum IP: *.183.246.178.dsl.dynamic.t-mobile.pl 11.02.12, 20:45
    Aaa racja, ten Jacek :) On chyba pozniej wyjechal do Anglii? I czy przypadekim go nie spikneli z tą lekarką co ją grała Cieślak (juz nie pamietam imienia w serialu)
  • pluskotka 11.02.12, 20:52
    Nie o tego Jacka chodzi. To ma być jakiś przyjaciel Leny.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: micha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.12, 09:19
    a skad wiesz??!!!!!to na pewno ten sam Jacek tylko widać nie ułożyło mu się z Aśką(Cieślik)
  • czekolada72 12.02.12, 10:24
    no nie ulozylo skoro dziecko zamiast zona ma z jaks Karolina....
    --
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. — św. Augustyn
    62,2
    "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
    bastrowymix.blogspot.com/
  • Gość: ... IP: *.toya.net.pl 12.02.12, 12:16
    Kim jest ów Meyer z grubsza wiem - pracował w LG zanim zaczęłam oglądac serial, ale kto to jest Karolina?
  • czekolada72 12.02.12, 15:29
    Poki co - tego chyba nie wie nikt...
    --
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. — św. Augustyn
    62,2
    "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
    bastrowymix.blogspot.com/
  • pluskotka 12.02.12, 17:41
    Owy Jacek ma żonę Justynę i kochankę Karolinę. To nowe i chwilowe postaci.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: ... IP: *.toya.net.pl 13.02.12, 11:45
    Dzięki, już rozumiem. W omówieniu było to przedstawione tak, jakby odwoływano się to jakich starszych wątów, stąd moje pytanie.
  • vvvvv_vvvvv 17.02.12, 19:28
    Do Leśnej Góry trafia Roman, który wcześniej poddał się ryzykownemu zabiegowi. Miał problemy męskiej natury. Z tego też powodu zerwał z Renatą. Dziewczyna czuwa przy nim w szpitalu. Gawryło chce natychmiast operować Romana, Falkowicz uważa, że nie ma pośpiechu. Po wyjściu ordynatora, Piotr działa na własną rękę. Sambor w podziękowaniu za pomoc w odzyskaniu Krzysia, zaprasza Ninę na romantyczną kolację. Latoszek zabiera ze szpitala Lenę i syna. Feliks przybiera na wadze i prawidłowo się rozwija. Dziecko już zmieniło ich życie na lepsze. Hana chce pochować swojego męża, brutalnie zamordowanego w Nigerii fotografa. W trudnych chwilach wspierają ją Tretter i Przemek. Wiki zaczyna staż na chirurgii dziecięcej. Falkowicz, nie zważając na to, rozpisuje ją do zabiegów w Leśnej Górze. Przy jednej z operacji Wiki zastępuje Nina. Dziewczyny trafiają na dywanik do Falkowicza. Nina broni Wiki i atakuje Falkowicza.
  • ania7718 02.03.12, 21:54
    I znów dziś błąd medyczny, od kiedy to wcześniak w inkubatorze jest ubrany? Takie dzieciątko ma tylko pieluszkę o ile ją ma i ewentualnie czapeczkę. Jest podłączone do aparatury a nie ogacone tak jak mały Latoszek. I wcześniak nie jest z matką na jednej sali tylko na tzw. OJOMIE pediatrycznym gdzie stale jest lekarz i pielęgniarki.
  • Gość: stanisław IP: *.pppoepub.vspace.pl 03.03.12, 00:10
    >>>OJOMIE


    OIOM-ie chyba.
  • pluskotka 03.03.12, 13:54
    Wiadomo, że OIOM, ale przyznam, że na jednym oddziale widziałam naklejony na ścianie numer telefonu z podpisem, że to na OJOM. :)
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 03.03.12, 13:55
    Wiki w dzień odbywa staż na chirurgii dziecięcej, w nocy ma dyżury w Leśnej Górze. W trakcie jednej z operacji mdleje ze zmęczenia. Przemek orientuje się, że to Falkowicz celowo rozpisuje jej nocne dyżury.
    Wiktoria poznaje Tomasza, przystojnego szefa chirurgii dziecięcej.
    Uczucie między Niną a Samborem kwitnie. Wspólnie postanawiają nie upubliczniać swojego związku. Jednak Falkowiczowi nie umykają drobne czułe gesty między nimi.
    W szpitalu pojawia się Ludmiła. Przypadkowo wpada na Przemka, oboje czują się niezręcznie. Kiedy Sambor dowiaduje się, że Falkowicz usunął jej guza w całości, postanawia przyjrzeć się tej sprawie. Późnym wieczorem do Wiki dzwoni Tomasz. Telefon odbiera Przemek i sprawia wrażenie zazdrosnego.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • raszefka 04.03.12, 18:48
    A to na pewno było inkubator? Zanim mały Latoszek został zainstalowany na sali, duży Latoszek przyniósł go na rękach do mamy.
  • ania7718 04.03.12, 19:07
    To był napewno inkubator, normalne łóżeczko dla noworodka nie ma wieka i otworów po bokach. Mały Latoszek to wcześniak, fakt Witek go przyniósł Lenie ale pózniej mały leżał w inkubatorze i tatuś karmił go butelką przez inkubator właśnie...
  • pluskotka 08.03.12, 13:07
    Sambor kłóci się z Falkowiczem. Ordynator sugeruje lekarzowi, że łączy go jakaś relacja z Niną. Michał postanawia pomówić o tym z ukochaną. Wiki kolejny raz naraża się Falkowiczowi. Martwi się, że tym razem przełożony znajdzie pretekst, by ją zwolnić. Hana zajmuje się ciężarną Ewą, która została ciężko pobita. Gdy okazuje się, że sprawcą jest mąż kobiety, lekarka postanawia interweniować. Hana przeprowadza pierwszą w historii Leśnej Góry operację neonatologiczną. Wszyscy w szpitalu są pod wrażeniem jej umiejętności. Szczególnie Piotr nie szczędzi komplementów. Hana na prośbę Witka namawia Lenę na przeprowadzenie dodatkowych badań.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • myszka1969 11.03.12, 12:13
    Wczorajszy odcienk od dawan po raz pierwszy bardzoi mi sie podbał :)...Nawet głupawy Ordynatorek jakby zsympatyczniał...;)
  • pluskotka 15.03.12, 18:28
    Wiki nie chce odejść z Leśnej Góry, nie zamierza też rezygnować ze stażu na chirurgii dziecięcej. Pyta Tomasza, co powinna zrobić w takiej sytuacji. Znana modelka Greta przyjeżdża do Leśnej Góry, by nakręcić spot zachęcający kobiety do regularnego wykonywania cytologii. Dziewczyna nagle traci przytomność. Wiki podejrzewa, że modelka cierpi na anoreksję. Wiktoria zauważa na dłoniach Ludmiły dziwną wysypkę. Chce jej przepisać sterydy. Gdy Falkowicz dowiaduje się o tym, kategorycznie zabrania jej zbliżania się do swojej pacjentki. Karol odbiera żonę ze szpitala. Hana namawia Ewę, by złożyła doniesienie o popełnieniu przestępstwa, jednak kobieta nie chce skorzystać z tego prawa. Lena wykonuje komplet badań. Witek odczytuje wynik biopsji.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 20.03.12, 20:56
    Lena nie chce się zgodzić na agresywną chemię. Boi się, że już nigdy nie zobaczy swojego syna. Latoszek zdaje sobie sprawę, że ukochana nie ma żadnych szans, jeśli nie podejmie leczenia. Pacjentka Kasia nie życzy sobie, żeby operowała ją Hana. Czytała na temat lekarki niepochlebne opinie w internecie. Kobieta nie zgadza się również na pełną narkozę, twierdzi, że cały czas musi być pod telefonem. Kiedy sytuacja wymyka się spod kontroli, Van Graaf usypia Kasię wbrew jej woli. W sieci pojawia się coraz więcej wpisów szkalujących dobre imię Hany. Piotr chce pomóc lekarce. Odszukuje Pisklaka i w ramach spłaty długu za uratowanie życia prosi go, żeby usunął z sieci obraźliwe posty. Piotrowi po raz kolejny ktoś przebija opony.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: mucha IP: *.icpnet.pl 20.03.12, 21:12
    jaki karol, jaka ewa?
  • pluskotka 21.03.12, 11:37
    Pacjenci prawdopodobnie.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • imasumak 21.03.12, 18:32
    Rany boskie, kryminał się z tego robi ;)
    Myślicie, że chcą uśmiercić Lenkę?
    --
    "Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak, jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce." — prof. Mirosław Bańko, UW
    kliknij
    jeśli chcesz nakarmić zwierzaka w schronisku
  • kasienka80 22.03.12, 10:29
    A moze usmierca Lene, a Latoszek zejdzie sie z Agata- iskrzylo miedzy nimi, a i ona bardzo chciala miec dziecko....no ciekawe jak sie potoczy watek raka.
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/p19u3e3k03lgo708.png[/img][/url]
  • pluskotka 29.03.12, 17:02
    Do szpitala trafia niezrównoważony psychicznie mężczyzna. Żona pacjenta nalega, by zatrzymać go na oddziale, jednak Agata nie ma do tego podstaw. Jeszcze tego samego dnia para ponownie pojawia się w Leśnej Górze. Tym razem pomocy potrzebuje Maria, która zraniła się w nogę, gdy Jan rozbił szybę. Mężczyzna chce popełnić samobójstwo, skacząc z dachu. Przypadkowy świadek, który cudem uratował Jana, robi Agacie wymówki, że nie skierowała go do psychiatry. Pod wpływem historii tej pary, lekarka dzwoni do Pawła. Wiki dostaje smsy, które poprawiają jej nastrój. Lena bardzo źle znosi chemioterapię. Nagrywa na dyktafon wiadomość dla synka. Witek wpada na pomysł, jak przekonać żonę, by nie poddawała się chorobie. Andrzeja odwiedza jego żona Wanda. Kobieta chce dostać rozwód. Nina wyznaje Samborowi, że w trakcie studiów spotykała się z Falkowiczem.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 04.04.12, 20:30
    Do Leśnej Góry trafia dwoje dwudziestolatków, którzy zderzyli się ze sobą na lodowisku. Chłopak cierpi na porażenie mózgowe, a dziewczyna ma zespół Aperta. Lekarze odkrywają u pacjenta niezdiagnozowane wcześniej stwardnienie guzowate. Matka Leny pomaga Witkowi w opiece nad małym Felkiem. Latoszek pokazuje Lenie zdjęcia synka z babcią. Kobiecie jest przykro, że nie może być z nimi w domu. Nina próbuje skontaktować się z Michałem, jednak mężczyzna nie odbiera telefonu. Zapała, na prośbę Falkowicza, odnajduje Ludmiłę. Jest zszokowany wyglądem jej mieszkania i stanem dłoni. Proponuje, by zatrzymała się u niego. Falkowicz wzywa Ninę do siebie na rozmowę. Zarzuca jej, że przez ich dawny romans, nie przykłada się w pracy. Kobieta nie pozostaje mu dłużna i wypomina ordynatorowi wyłudzanie pieniędzy od Ludmiły. Ich podniesione głosy dochodzą do gabinetu Sambora. Wiki bez pukania wchodzi do pokoju Przemka. Zastaje go w łóżku z Ludmiłą.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 11.04.12, 20:59
    Falkowicz skutecznie poróżnił Sambora i Ninę. Michał ignoruje dziewczynę. Hana przeprowadza wspólnie z Piotrem trudną operację swojej byłej pacjentki. Mąż Julii uważa, że lekarka popełniła błąd. Gawryło stara się pocieszyć Hanę, na którą w ostatnim czasie spadło wiele nieszczęść. Na dodatek ktoś umyślnie zachlapał farbą szybę jej samochodu. Wiki idzie na randkę z Tomaszem. Gdy Consalida dociera na spotkanie, Tomasz jest zajęty aukcją internetową. Tomasz odwożąc Wiki do domu, potrąca Filipa, który próbuje popełnić samobójstwo. Wiktoria otwiera mmsa w komórce nastolatka z jego nagimi zdjęciami. Okazuje się, że na stronie szkoły ktoś zamieścił te same fotografie. Piotr po raz kolejny ma przebitą oponę. Stwierdza, że wandalizm samochodów jego i Hany nie może być zbiegiem okoliczności. Nina nie chce wpuścić pijanego Sambora, który dobija się do jej drzwi. Przemek zastaje w pokoju kartkę od Ludmiły. Dziewczyna zniknęła i nie odbiera telefonu. Do Hany przychodzi pacjentka, która chce dokonać aborcji...
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • pluskotka 21.04.12, 13:11
    Lena dostaje krwotoku z nosa i zostaje przewieziona do Leśnej Góry. Kobieta czuje, że nie wyjdzie już ze szpitala. Witek prosi ukochaną o rękę. Ślub udaje się szybko zorganizować. Gdy Witek chce pocałować żonę, ta traci przytomność. Falkowicz proponuje Gawryle pracę w swojej klinice. Ordynator okłamuje Ludmiłę, że jej wyniki są dobre i niedługo firma farmaceutyczna sfinansuje jej wyjazd na kurację do Szwajcarii. Jednym z pacjentów szpitala jest ksiądz, który pracuje z trudną młodzieżą. Duchowny zaprzyjaźnia się z chłopakiem uratowanym po przedawkowaniu leków. Do Hany zgłasza się kolejna pacjentka, która chce przeprowadzić aborcję. Lekarka wyprasza ją z gabinetu. Wiki i Nina czytają artykuł Wandy Falkowicz. Dochodzą do wniosku, że Ludmiła nadal musi mieć guza. Odwiedzają żonę ordynatora. Wanda potwierdza ich obawy. Przyznaje też, że wiedziała o romansie męża z Niną i wieloma innymi kobietami.
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: Amy IP: *.dynamic.chello.pl 21.04.12, 22:52
    No ale chyba nie ukatrupią jednocześnie Leny i Ludmiły? Na problemy z Ludmiłą prawdę mówiąc czekam (niech w końcu skopią tego oszusta Falkowicza!) ale Leny mi szkoda...

    Btw. czemu nikogo (a zwłaszcza Wiktorii) nie dziwi nagły zwrot o 180 stopni w podejściu Falkowicza do Wiktorii, akurat po odkryciu dziwnej wysypki u Ludmiły?


  • baba67 22.04.12, 11:14
    Jak ja tej Ludmily nie znosze...ta aktorka cos czesto gra role chetnych doop(Linia Zycia).
    --
    Jestem bardzo pracowity wtedy, kiedy pracuje.

    Henryk Sienkiewicz
  • czekolada72 22.04.12, 13:36
    A czy wczesniej bylo juz mowione, ze Ludmila jest malarka?
    --
    „Istotny jest dzień dzisiejszy oraz świetlana przyszłość.”
    60,9
  • konwalka 22.04.12, 15:04
    że malarką jeszcze nie...
    --
    po-ranna.bloog.pl/
  • Gość: agata IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 17:10
    Babo nie wierzę, że to napisałaś...
  • myszka1969 23.04.12, 08:42
    Równiez jestem szczerze zdziwiona, ze dla Wiktorii nie jest podejrzana nagła zmiana stosunku Falkowicza do niej....Ten serial w ogóle jest tak idiotcyzny, ze az glowa boli- przeciez to jest jawna promocja mobbingu a pracy...wiktoria niczym idiotka zaszczycona fakte, że szef przestal sie znęcac nad nią...Falki sie wyrwacają...zwlaszca, ze przeciez Falkowicz doprowadził ją do utraty ze zmęczenia przytomnosci w pracy, co przeciez zagraża pacjentom!


    Ludmiła gada z Niną o swoich kłopotach z płatnosciami jakby była dzieckiem...No moze Falkowicz po prostu wyczuł, komu moze robic wode z mózgu??
  • myszka1969 23.04.12, 08:43
    errata:
    nomen omen napisało mi sie falki zamiast flaki ....:) :( :(
  • Gość: alonso IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.12, 08:59

    Falki zamiast flaki to tylko literówka, natomiast "nomen omen" użyte bez sensu kompromituje cię. Nie potrafisz, to nie sadź się Myszko;)
  • myszka1969 23.04.12, 09:15
    Sam się tu "nie sadź" ze swoimi mądrościami.Polecam zaglądanie do słowników bo z łaciny najwyrazniej byłes kiepski.
  • Gość: alonso IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.12, 09:39
    Słownik
    slowniki.gazeta.pl/pl/nomen+omen
    Tu (falki - flaki) raczej by pasował "lapsus"
    slowniki.gazeta.pl/pl/lapsus
  • Gość: k_a_t_k_a IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.12, 16:52
    Pisała o Falkowiczu i napisało się "falki", więc jak najbardziej "nomen omen".
  • imasumak 27.04.12, 19:13
    Dokładnie.
    --
    "Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak, jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce." — prof. Mirosław Bańko, UW
    kliknij
    jeśli chcesz nakarmić zwierzaka w schronisku
  • Gość: Amy IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.12, 13:30
    Okej, Wiki może po prostu ulżyło że jej Falkowicz odpuścił, ale coś chyba jednak powinna podejrzewać. Przez Falkowicza nie mogła robić stażu, przez niego zasłabła podczas operacji i przez niego o mało nie wyleciała z pracy. Natomiast nagle Falkowicz wyskakuje z "Jest pani wspaniałym lekarzem", nie ma już mowy o zwolnieniu z pracy ani utrudnianiu stażu, dyżurów też ma jakoś mniej, i to akurat po rozmowie z Ludmiłą i odkryciu u niej dziwnej wysypki. Na dodatek nikogo to zupełnie nie dziwi : w ostatnich odcinkach nie ma w ogóle już dyskusji na temat podejścia Falkowicza do Wiki i na odwrót, za to teraz jest temat podejścia Falkowicza do Niny.

    A przy okazji : czy byłam jedyną osobą która miała nadzieję że Falkowicz dostanie po tej swojej nadętej buźce i była potwornie zawiedziona gdy akurat w tym momencie musieli zakończyć odcinek?
  • baba67 23.04.12, 10:11
    A dlaczego?Nie znosze takich postaci tam rozbila malzenstwo tu maci w glowie Przemkowi, grajac postac ktora po prostu lubi luksusowe zycie i dlatego tak zarabia.Nazwalam to dosadnie.Jakos nie budzi mojego wspolczucia, moze prowadzenie postaci w sceniariusze nieco chybione?
    Nie mam nic przeciw aktorce, ktore swietnie te postaci gra, ale chetnie zobaczylabym ja w czyms innym, bo jest utalentowana niewatpliwie.
    --
    Jestem bardzo pracowity wtedy, kiedy pracuje.

    Henryk Sienkiewicz
  • Gość: agata IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.12, 10:55
    [i]ta aktorka cos czesto gra role chetnych doop
    Nie wynika, że masz uznanie dla jej kunsztu aktorskiego. Raczej wyglada na insynuowanie czegoś.
  • baba67 23.04.12, 14:08
    To tylko i wylacznie Twoja interpretacja.Moglabym napisac ze Obuchowicz cos czesto gra role szemranych cwaniaczkow(odkad go malo w NDi NZ) i co z tego wynika? Ze sie stoczyl?
    --
    Jestem bardzo pracowity wtedy, kiedy pracuje.

    Henryk Sienkiewicz
  • spacey1 23.04.12, 13:10
    a ja mysle, ze jeszcze nie wiemy, jaką postacią jest Ludmiła. mam wrażenie, że jest w niej jakaś tajemnica, którą dopiero poznamy
  • czekolada72 23.04.12, 13:49
    poki co poznajemy, ze:
    a) maluje obrazy
    b) projektuje wnetrze kregielni w starym magazymie

    a jezeli zejdzie z tego swiata - na peno okaze sie, ze tzw nierzad uprawial wylacznie powodowana celami wyzszymi.

    --
    „Istotny jest dzień dzisiejszy oraz świetlana przyszłość.”
    60,9
  • baba67 23.04.12, 14:05
    A to wlasnie srednio mnie przekonuje. Jakos dotychczas w scenariuszu tego nie widac.
    --
    Jestem bardzo pracowity wtedy, kiedy pracuje.

    Henryk Sienkiewicz
  • czekolada72 23.04.12, 15:48
    Coz, ja nie czuje powolania ni ambicji takowych nie mam , by Cie przekonac, ale ostatni odcinek jakos mi tak odmiana Damy kameliowej, Traviaty i Cyganerii zalecial.
    --
    „Istotny jest dzień dzisiejszy oraz świetlana przyszłość.”
    60,9
  • Gość: alonso IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.12, 17:39
    Babie o operze gadasz;)
  • baba67 23.04.12, 20:24
    No wlasnie-a co to jest w ogole?
    --
    Jestem bardzo pracowity wtedy, kiedy pracuje.

    Henryk Sienkiewicz
  • Gość: ... IP: *.toya.net.pl 23.04.12, 23:46
    Ta postać Falkowicza idiotycznie poprowadzona. Okropnie przerysowana i biało - czarna. Nie tylko, ze prywatnie zły człowiek, niesprawiedliwy szef, karierowicz i dziwkarz, to jeszcze na dodatek fatalny lwkarz. Wiadomo bowiem, że nie można być złym człowiekiem i np. znakomitym chirurgiem. Nie w polskich serialach. Polski widz mógłby tego nie znieść. Ach, gdyby tam był szlachetny doktor Burski, to napweno by wyciał calego guza. Chyba przestanę ogladać, bo z odcinak na odcinek jest coraz gorzej i nie ma na czym się zaczepić.
  • myszka1969 24.04.12, 07:08
    Amy, ja tez miałam nadzieje, że Sambor faktycznie przyłozył Falkowiczowi a nie tylko sie na niego zamachnął...
    A poza tym w tym odcinku widziałam tylko jak Wiki nakryłam Przemka z Ludmiłą (konsultacja rozpoczęta?:) :( )...Dla mnie postac Ludmiły jest bardzo niesmaczna a poza tym ona zachowuje sie jakby była niespełna rozumu- żeby tak zawierzyc lekarzowi, zeby kazac sobie płacić krocie za cos tam, co w LG miałaby za darmo??...No chyba , ze w jej profesji to jest normalne, ze innych naciąga się na kasę...
  • myszka1969 24.04.12, 07:15
    Alonso- przemądrzałko, nomen omen moze byc jednoczesnie lapsusem...Jesli tego dotyczy Twój udział w dyskusji.
  • Gość: Amy IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.12, 10:33
    Falkowicz miał być zapewne polskim Gregory House'm, niestety brakuje mu praktycznie wszystkich tych cech dzięki którym House jest tak uwielbiany. House może i jest złośliwym szowinistą, cynikiem i jest podły dla swoich pacjentów (a zwłaszcza dla współpracowników) a zarazem jest niebywale inteligentny, charyzmatyczny i zajmuje się wszystkimi tymi pacjentami którymi nikt inny nie chciał się zająć (odcinek z bezdomną kobietą chociażby).

    Natomiast Falkowicz jest podłym dla współpracowników dziwkarzem który na oszukiwaniu pacjentów zarabia pieniądze a interesują go wyłącznie bogaci i wpływowi pacjenci (gwiazdą rocka zajął się nadzwyczaj chętnie, biznesmenem od sieci samolotów zajmował się w pierwszej kolejności, ale gdy się dowiedział że biznesmen zamiast samolotów ma stado kur, natychmiast stracił nim zainteresowanie). Kurcze, oglądam ostatnie odcinki w połowie z sympatii do Wiktorii (wiem jak to jest być prześladowaną przez osobę wyższą stopniem, w moim wypadku "Profesora doktora habilitowanego" podczas studiów) a w drugiej połowie chcę zobaczyć jak Falkowicza wyprowadzają w kajdankach ze szpitala...
  • piotr7777 24.04.12, 18:16
    > Ta postać Falkowicza idiotycznie poprowadzona. Okropnie przerysowana i biało -
    > czarna. Nie tylko, ze prywatnie zły człowiek, niesprawiedliwy szef, karierowicz
    > i dziwkarz, to jeszcze na dodatek fatalny lwkarz. Wiadomo bowiem, że nie można
    > być złym człowiekiem i np. znakomitym chirurgiem.

    Można - np. Sambor (współpraca z mafią, jednoczesne krzywdzenie dwóch kobiet) czy Konica (lekomania, wykorzystywanie pielęgniarek, lekkie podejście do obowiązków).
    Tyle że oni mieli szansę ekspiacji jako lekarze (a także ojcowie) a Falkowicz (jeśli zostanie zdemaskowany) raczej nie ma na to szans. Więc nie bardzo widzę jak Żebrowski, który mówi, że chce zostać w serialu na dłużej, sobie to wyobraża. No chyba, że sprawa z Ludmiła ujdzie mu na sucho (a to wbrew pozorom nie jest tak nieprawdopodobne - wystarczy, że Ludmiła popełni samobójstwo i zostanie pospiesznie skremowana). A jego szwindel wyjdzie na jaw kiedyś tam, przy innej okazji (np. trafi się pacjent lub pacjentka z identycznym guzem jak Ludmiła i wyjdzie na to, że genialny Falkowicz jest całkowicie bezradny).
    Nawiasem mówiąc Kuba i Bruno też w zasadzie nie byli kryształowi (jeden był nieodpowiedzialnym playboyem, drugi domowym tyranem), jeśli już o chirurgach mowa.
  • baba67 24.04.12, 19:26
    Bruno byl cudowny w ostatnim Alexie.
    --
    Jestem bardzo pracowity wtedy, kiedy pracuje.

    Henryk Sienkiewicz
  • Gość: ... IP: *.toya.net.pl 25.04.12, 00:08
    Można - np. Sambor (współpraca z mafią, jednoczesne krzywdzenie dwóch kobiet) c
    > zy Konica (lekomania, wykorzystywanie pielęgniarek, lekkie podejście do obowiąz
    > ków).
    > Tyle że oni mieli szansę ekspiacji jako lekarze (a także ojcowie) a Falkowicz (
    > jeśli zostanie zdemaskowany) raczej nie ma na to szans. Więc nie bardzo widzę j
    > ak Żebrowski, który mówi, że chce zostać w serialu na dłużej, sobie to wyobraż
    > a. No chyba, że sprawa z Ludmiła ujdzie mu na sucho (a to wbrew pozorom nie jes
    > t tak nieprawdopodobne - wystarczy, że Ludmiła popełni samobójstwo i zostanie p
    > ospiesznie skremowana). A jego szwindel wyjdzie na jaw kiedyś tam, przy innej o
    > kazji (np. trafi się pacjent lub pacjentka z identycznym guzem jak Ludmiła i wy
    > jdzie na to, że genialny Falkowicz jest całkowicie bezradny).
    > Nawiasem mówiąc Kuba i Bruno też w zasadzie nie byli kryształowi (jeden był nie
    > odpowiedzialnym playboyem, drugi domowym tyranem), jeśli już o chirurgach mowa.
    >
    Ale mnie chodzi o to, ze ta postać (jak i większosć chyba w polskich serialach) jest taka płytka psychologicznie. Wprost siekierą ciosana. Aż się nie chce oglądać.
  • Gość: kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.12, 16:58
    Latoszek czuwa przy łóżku Leny. Wciąż do niej mówi, włącza jej ulubioną muzykę - robi wszystko, by ukochana się obudziła. Zosia, która właśnie przyjechała z Berlina, przygotowuje dla Leny koloroterapię. Razem z Haną i Van Graafem zastanawiają się, co można jeszcze zrobić. Hana ma wyrzuty sumienia, że namawiała Lenę na urodzenie dziecka. Odbiera też kolejny telefon od pacjentki, która chce przeprowadzić aborcję. Nina i Wiki zastanawiają się, jak zabrać Ludmiłę z kliniki Falkowicza bez mówienia jej prawdy. Krzyś pojawia się z opiekunką w szpitalu - chce, by Sambor i Nina pogodzili się. Marek nie zgadza się na operację i utworzenie stomii. Obawia się reakcji swojej dziewczyny. Gdy traci przytomność, Sambor postanawia operować. Później pacjent próbuje popełnić samobójstwo. Przemek nie wierzy Wiki, że Falkowicz nie wyciął guza Ludmile. Wypytuje ordynatora o jej przypadek. Nina próbuje przekonać Michała o winie Falkowicza. Sambor pyta ordynatora wprost, czy oszukał swoją pacjentkę.
  • Gość: Amy IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.12, 19:13
    O chodzi z tymi aborcjami?
  • Gość: anula IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.12, 21:55
    chyba gościu z jednym jądrem zrobił Hanie "reklamę", że chętnie usuwa ciąże.
    Oj mści się za jajeczko
  • Gość: ????? IP: *.icpnet.pl 27.04.12, 13:10
    No co w końcu uszkodziła mu ciało nie ważne co ale nie powinna.
  • Gość: Amy IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.12, 16:08
    To ten co katował żonę?
  • czekolada72 27.04.12, 16:40
    ano
    --
    „Istotny jest dzień dzisiejszy oraz świetlana przyszłość.”
    60,9
  • piotr7777 27.04.12, 18:26
    > ano

    Czyli dawny szlachetny wikary z "Plebanii".
    Swoją drogą ciekawie by było gdyby Dariusz Kowalski - odtwórca roli Janusza Tracza pojawił się w "Na dobre..." jako postać, dla odmiany, ultrapozytywna.
  • Gość: Amy IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.12, 20:27
    "Cisnienie 90/60 - granica wstrząsu". To ciekawe, 90/60 to jest moje standardowe ciśnienie xD W ogóle dziś jest dzień ciekawych informacji, w "Ukrytej prawdzie" zdiagnozowali u 14 latki (ok. 155 -160 cm) anoreksję bo ważyła 40 kg i "miała co najmniej 7 kilo niedowagi". Ja mam 23 lata i ważę 40 kg a anoreksji raczej nie mam patrząc na ilości pochłanianego przeze mnie jedzenia (które z niezrozumiałego powodu w ogóle nie chce się przekładać na dodatkowe kilogramy...). Aż strach powiedzieć ile ważyłam mając 14 lat xDD
  • spacey1 28.04.12, 00:21
    też mam ciśnienie 90/60 i też mnie to zdziwiło :)
  • maniaczytania 28.04.12, 18:56
    ale to dotyczylo osoby z "normalnym" cisnieniem, ktora trafila do szpitala z dolegliwosciami.
    Dla takiej osoby cisnienie 90/60 moze byc na granicy wstrzasu.

    P.S. ja mam najczesciej 85 na piecdziesiat pare
    --
    Maniaczytania - blog
  • frise 04.05.12, 21:06
    Przemek Zapała postanawia przeprowadzić prywatne śledztwo. Okazuje się, że przypuszczenia Niny i Wiki były słuszne - Falkowicz oszukiwał swoich pacjentów, pobierał od nich pieniądze, a oni wcale nie stawali się zdrowsi. Czy doktor postanowi oskarżyć ordynatora? Jak zdobędzie dowody? Tymczasem do szpitala w Leśnej Górze przyjeżdża komisarz Grocki, który aresztuje Hanę. Znaleziono u niej w samochodzie środki powodujące poronienia. W dodatku ponoć są dowody na to, że kobieta przeprowadziła nielegalną aborcję...
  • piotr7777 04.05.12, 21:20
    Jak się ma ujawnienie rewelacji o zmianie nazwiska Falkowicza do odcinka, w którym pacjentką leśnogórskiego szpitala była wykładwoczyni z AM grana przez Elżbietę Kępińską?
    Mam na myśli, że
    -rozpoznała Falkowicza jako Falkowicza a nie Barana (a w czasie studiów raczej nie był żonaty)
    -Falkowiczowi zależało na zostaniu rozpoznanym (a raczej jako człowiek obdarzony instynktem zachowawczym powinien robić wszystko by tak się nie stało).
  • Gość: kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 21:30
    Ewidentny błąd.
  • maniaczytania 04.05.12, 21:35
    niekoniecznie. Mogl juz na studiach ozenic sie z Pania Profesor, ktora jest od niego starsza.

    --
    Maniaczytania - blog
  • czekolada72 04.05.12, 21:46
    Pani profesor nie wyglada na starsza od pana profesora, ale na studiach mogli sie ozenic, i ona mogla byc duzo zdolniejsza, mogla miec tezjakas lekarska rodzine o tymze nazwisku
    --
    „Istotny jest dzień dzisiejszy oraz świetlana przyszłość.”
    60,0
  • besia5 04.05.12, 22:08
    wyglada na starsza
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/ibm2i09kv20erzkr.png[/img][/url]
  • maniaczytania 04.05.12, 22:29
    jasne, ze wyglada na starsza, zreszta chyba Nina tez cos juz mowila o tym do Sambora, ktory pania Profesor byl rozpoznal
    --
    Maniaczytania - blog
  • Gość: Hanka IP: *.ilabs.pl 04.05.12, 22:33
    Falkowiczowa jest starsza od Falkowicza, chociaz sie swietnie trzyma. Mogli pobrac sie na studiach (to znaczy gdy on byl studentem), takze i po to, zeby jemu bylo latwiej zaliczac egzaminy
  • czekolada72 05.05.12, 12:08
    Faktycznie aktorka jest starsza od aktora o 16 lat, ale coz... jako odpowiednio ucharakteryzowani (?) bohaterowie - to ja tam nie widze tej roznicy, zwlaszcza gdy ona jest zadbana, a on ma twarz jak po sterydach.
    --
    „Istotny jest dzień dzisiejszy oraz świetlana przyszłość.”
    60,0
  • spacey1 06.05.12, 11:19
    była mowa o róznicy wieku w jednym z odcinków. ciekawe, czy scenarzysci nie przeoczyli kwestii nazwiska na studiach. watpliwe, aby sie chajtneli tak wczesnie. raczej dopiero na stazu
  • pluskotka 06.05.12, 21:43
    W jednej sali leżą Antek Borkowski z raną po ugryzieniu przez lisa i Piotr Masalak, napastnik polskiej reprezentacji w piłce nożnej z zapaleniem żył. Antek jest nerwowy i podejrzliwy. Przerażony widokiem pompy heparynowej, odłącza ją od Masalaka. Okazuje się, że jego napady lęku spowodowały cukierki. Wiki dowiaduje się od Piotra Masalaka, że Falkowicz wyciął mu kiedyś złośliwego mięśniaka. Jednak dokumentacja choroby świadczy o tym, że to nie mógł być nowotwór. Przemek postanawia na własną rękę dowiedzieć się prawdy i w końcu przekonuje się, że Falkowicz jest oszustem. W tym czasie Ludmiła odjeżdża na lotnisko - leci na kurację do Szwajcarii. Hana zwierza się Piotrowi z ciągłego poczucia zagrożenia. Wspólnie składają wizytę pacjentowi, u którego dokonali kastracji. Gdy Karol serdecznie ich przyjmuje, zaczynają coś podejrzewać. Wiki na dyżurze jest nienaturalnie rozbawiona i tańczy przy pacjentach. Bezceremonialnie sugeruje Falkowiczowi, że jest kłamcą. Hana zostaje zatrzymana przez policję...
    --
    ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
    . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
  • Gość: kachullcia IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.12, 21:46
    oj tam, błąd to był jak recepcjonistka w klinice Barana vel Falkowicza waliła w klawiaturę, a na monitorze ciągle była strona logowania z miejscem na hasło...
  • klawiatura_zablokowana 11.05.12, 21:53
    Ja nawet z 70/50 potrafię chodzić sobie spokojnie po świecie :)))

    --
    Z życia małżeństwa mieszanego
  • Gość: azaaa IP: *.kielce.vectranet.pl 17.05.12, 22:59
    Karol znęca się nad swoją ciężarną żoną, Ewą. Kobieta zaczyna odczuwać skurcze porodowe. W tajemnicy przed mężem zapisuje hasło i dane komputera, w którym są dowody, że wrobił Hanę. Piotr interweniuje u znajomej prokurator w sprawie Hany. Lekarka wychodzi z aresztu. Do szpitala trafia Marta, która została zaatakowana przez psa w czasie treningu kolarstwa przełajowego. Inna zawodniczka, Asia, prawidłowo założyła opaskę uciskową, dzięki czemu dziewczyna nie wykrwawiła się przed przyjazdem karetki. Wkrótce wychodzi na jaw, że matka Asi, by zapewnić córce zwycięstwo w olimpiadzie, wynajęła osobę, która poszczuła jej rywalkę psem. Hana przeprowadza u Ewy cesarskie cięcie, a gdy pojawiają się komplikacje, z poświęceniem ratuje życie pacjentki. Karol grozi Hanie. Ludmiła umawia się na wizytę, sądząc, że jest w ciąży. Po badaniach Hana i Piotr przekazują jej złe wieści.
  • imasumak 19.05.12, 15:38
    O, nie zauważyłam, że już ktoś wstawił streszczenie :)
    --
    kliknij
    jeśli chcesz nakarmić zwierzaka w schronisku
  • Gość: x IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.12, 20:24
    najazd na Kościół w tym odcinki
    seriale rozrywkowe powinny być raczej apolityczne i areligijne

    wyśmiewanie wiary w serialu, po co?.
  • myszka1969 18.05.12, 21:21
    A mnie wkurza do upadłego ta całkowita prawnicza niewiedza w naszym społeczenstwie i przyzwalanie na błedy a wrecz przestepstwa kolegów w srodowisku lekarskiem!
    Przeciez ten Falkowicz to zwykły łajdak- gdzie oni do cholery mają oczy, ze od ilus odcinków na ten temat deliberują?!...
    A twierdzenia Sambora po prostu zwaliły mnie z nóg- jak nie mamy dowodów tylko poszlaki to nie mozemy na niego donosić...Idiota! Od dowodów jest przeciez prokuratura a jedynym obowiązkiem świadków jest zawiadamianie o przestepstwie!...Przeciez jest nawet paragraf na tych, ktorzy o czymś wiedzieli a nie zawiadomili!

    Zastanawia mnie skąd u nas w kazdej dziedzinie jest tak straszliwa prawnicza ignorancja??

    Pamiętam jak było głosno w mediach na temat pewnego profesora- seksuologa, który wykorzystywał swoje pacjentki- zresztą studentki a te pindy z dziekanatu tudziez inne panie profesorki twierdziły do kamery, ze przeciez od scigania przestepcy jest prokuratura, one nie mogły donosić na swojego kolegę...Litości, przeciez nawet obowiązkiem ich jakowegos Towarzystwa Seksuologicznego było wyklęcie takiej "czarnej owcy" i oczyszczenie własnego srodowiska z kogos takiego...

    Dla mnie bez pojęcia to wszystko...
  • dziennik-niecodziennik 18.05.12, 22:59
    > Idiota! Od dowodów jest przeciez prok
    > uratura a jedynym obowiązkiem świadków jest zawiadamianie o przestepstwie!...Pr
    > zeciez jest nawet paragraf na tych, ktorzy o czymś wiedzieli a nie zawiadomili!

    nie no, jest tez paragraf na takich ktorzy kgoos oskarżają a nie mają na to dowodu. oczywiscie ze w trakcie sledztwa wyszloby wiecej rzeczy, ale nie wystarczy pwiedziec na policji "on ją oszukuje i chce doprowadzic do śmierci, a sądzę tak dlatego ze jej sie poprawiło po lekach ktore JA podałem".
    tak naprawde dopóki Ludmiła sie nie zgodzi chociaz udostępni wyników badań to policja nie ma prawa wjechac do kliniki.
  • myszka1969 19.05.12, 08:18
    Dobrze wiesz, że od dawna były inne dowody na to, ze Ludmile nie wycięto tego guza...A od oceny dowodów jest prokuratura i od tego czy wszcząc sledztwo czy nie też.Nie jest fałszywym zawiadomieniem o przestepstwie informowanie, że jest cos podejrzanego a jedynie gdy absolutnie nic nie ma i preparowanie dowodów na to, że jest.
    Są przestępstwa, które wszczyna sie na podstawie zgody na to pokrzywdzonego i bez takiej zgody.Podstawą jest jednak zawiadomienie o przestepstwie by pokrzywdzony w ogole mógł zostac przesłuchany.
    Nie wydaje mi sie by tu musiała byc zgoda pokrzywdzonego bo przeciez zarowno Ludmiła jak i ten wczoraszy pacjent byli obiektami ohydnej manipulacji i zwyczajnie nie wiedzą, co sie dzieje a przeciez chodzi tez o potencjalne zagrozenie bezpieczenstwa i zdrowia innych pacjentów podobnym czynem...Poza tym przeciez doszło do przyjęcia korzysci majątkowej a to o ile mi wiadomo, jest ścigane z urzędu.
  • dziennik-niecodziennik 19.05.12, 09:26
    > Dobrze wiesz, że od dawna były inne dowody na to, ze Ludmile nie wycięto tego g
    > uza...

    ale żadnego "nieruszalnego". my to wiemy, ale lekarze z LG nie mają ani przeswietlen ukazujących guza (zresztą co za problem powiedziec ze odrósł widocznie, guzy mają to do siebie ze mogą odrosnąć), ani wyników badań (nawet jakby mieli - chwilowe pogorszenie, terapia trudnych przypadków ma to do siebie ze bywa nieprzewidywalna), wiec nie za bardzo mają się czym podeprzec. mają podejrzenia, bardzo słuszne, ale w dalszym ciągu to są tylko podejrzenia. bez chociaz jednego dowodu, zeznan ludmiły chociazby, jej historii choroby i oceny aktualnego stanu, pojscie na policję i oskarzenie Falkowicza jest mocno bezsensowne.

    > Podstawą jest jednak zawiadomienie o przestepstwie by pokrzywdzony w ogole mógł zostac przesłuchany.

    no ale co, przeciez Ludmiła poki co wierzy że Falkowicz ją leczy i ze w ogole jako jedyny jej życie ratuje, i tak by zeznawała podczas przesluchania, zdejmując tym samym z Falkowicza kłopot. jak ją teraz jakos przekonają że jest inaczej to moze bedzie zeznawac przeciwko i wtedy istotnie, bedzie opcja zgłoszenia z dowodami.

    > Nie wydaje mi sie by tu musiała byc zgoda pokrzywdzonego bo przeciez zarowno Lu
    > dmiła jak i ten wczoraszy pacjent byli obiektami ohydnej manipulacji i zwyczajn
    > ie nie wiedzą, co sie dzieje a przeciez chodzi tez o potencjalne zagrozenie bez
    > pieczenstwa i zdrowia innych pacjentów podobnym czynem...Poza tym przeciez dosz
    > ło do przyjęcia korzysci majątkowej a to o ile mi wiadomo, jest ścigane z urzęd
    > u.

    tyle ze teoretycznie tam wszystko jest w porządku. Ludmiła jest oficjalną pacjentką, jest nawet oficjalnie "leczona", a na swoje pieniądze dostaje faktury. wiec nie ma tu przyjęcia korzysci majatkowej, ot, opłacanie prywatnego leczenia, a jakie to rezultaty przynosi to wiesz, nie policja jest od oceniania. zresztą nie wątpię że Falkowicz głupi nie jest i pacjenci mają kartoteki jakos tam wypełnione tak, ze wygląda na to ze są leczeni.

    idąc w tym momencie na policję lekarze z LG ryzykują ze policja sprawy nie podejmie wlasnie z braku dowodów, albo pojdzie Falkowicza przesłuchac (bo przeciez nie aresztowac od razu), a ten przy pierwszej okazji drapnie gdzies za granicę i tyle go widzieli...
  • myszka1969 19.05.12, 09:48
    Czyli co? Lepiej jak Ludmiła "drapnęła" za granicę sprezentowaną jej przez Falkowicza??..i z pożegnaniem jej na odchodne, ze ma nadzieję, ze tu wiecej nie przyjedzie???
    Dowodem o przestępstwie jest rowniez dokumentacja lekarska a w tej wczorajszego pacjenta juz znaleźli fałszerstwa! Fałszerstwem jest tez nieumieszczenie istotnych informacji.O tym, że tak jest moze sie tez wypowiedziec biegły- dokładnie jak wczoraj Przemek spytał na osobnosci Trettera tylko ze nie powiedział mu o co chodzi.
    Wniesienie zawiadomienia nie jest oskarżeniem kogokolwiek- w tego rodzaju przestepstwach moze oskarżyć tylko organ ścigania.
    Jesli ktos wziął zapłatę za operację, ktorej nie wykonał, w oczywisty sposób przyjął bezprawnie korzysc majątkową- nie rozumiesz tego?...Przeciez Falkowicz to nie jest zwykły łapówkarz- to jest zwykły łajdak i dlatego tym bardziej powinna sie nim zając prokuratura.
  • dziennik-niecodziennik 19.05.12, 16:27
    > Czyli co? Lepiej jak Ludmiła "drapnęła" za granicę sprezentowaną jej przez Falk
    > owicza??..i z pożegnaniem jej na odchodne, ze ma nadzieję, ze tu wiecej nie prz
    > yjedzie???

    no nie lepiej, bo to wyglada jakby ją wysłał za graice z nadzieją ze ona tam umrze, a tu sie nikt o tym nie dowie. mam cały czas nadzieje ze jakoś ją doktorki nasze przekonają do pogrążenia pana F. - oby tylko nei posmiertnie...

    > Dowodem o przestępstwie jest rowniez dokumentacja lekarska a w tej wczorajszego
    > pacjenta juz znaleźli fałszerstwa!

    nie wiem co bylo wczoraj, nie widziałam.

    > Fałszerstwem jest tez nieumieszczenie istot
    > nych informacji.O tym, że tak jest moze sie tez wypowiedziec biegły- dokładnie
    > jak wczoraj Przemek spytał na osobnosci Trettera tylko ze nie powiedział mu o c
    > o chodzi.

    oczywiscie ze tak tylko to tez nie jest ot tak o. nieumieszczenie informacji trzeba udowodnic, jesli F. izoluje swoich pacjentów, a nie wątpię ze tak, to jak potwierdzisz fakt nieumieszczenia informacji? biegły zeby sie wypowiedziec tez musi pacjenta zbadac, okreslic co i jak i wtedy mozna sie czepiac dokumentacji, ale to trzeba miec własnie w ręku dowody. to że Tretter w kanciapie lekarskiej tak powiedział to nie argument.

    > Wniesienie zawiadomienia nie jest oskarżeniem kogokolwiek- w tego rodzaju przes
    > tepstwach moze oskarżyć tylko organ ścigania.

    ale na podstawie czego mieliby wniesc zawiadomienie? przeciez oni nic nie mają, nic nie wiedzą na pewno, im sie poki co tylko "wydaje" - to znaczy nie wątpię że teraz juz wiedzą, ale dowodów na to brak. a tak pójsc i zawiadomic ze mi sie wydaje ze ktos tam jakies wałki kręci to tez nie wystarczy.

    > Jesli ktos wziął zapłatę za operację, ktorej nie wykonał, w oczywisty sposób pr
    > zyjął bezprawnie korzysc majątkową- nie rozumiesz tego?...

    rozumiem, ale jak pisałam - Falkowicz chyba głupi nie jest i JAKĄŚ operację pacjenci w aktach wpisaną mają. przeciez kazdy by sie skapnął że cos jest nie tak jesli mieli mu wyciąc guz z brzucha, a tu ani jednej blizny. wiec pacjenci na bank operacyjki jakies mają i mają je wpisane w akta.

    > Przeciez Falkowicz to
    > nie jest zwykły łapówkarz- to jest zwykły łajdak i dlatego tym bardziej powinn
    > a sie nim zając prokuratura.

    samo bycie łajdakiem jako takie przestępstwem nie jest ;)
    natomiast tak, powinna sie nim zając prokuratura i nie wątpię ze w koncu do tego doprowadzą.
  • raszefka 20.05.12, 10:38
    myszka1969 napisała:

    >
    > A twierdzenia Sambora po prostu zwaliły mnie z nóg- jak nie mamy dowodów tylko
    > poszlaki to nie mozemy na niego donosić..

    A mnie się pomyślało, że niechcący pokazano stosunki panujące w środowisku lekarskim. "Nie donosimy na siebie." Bo choćby w słusznej sprawie, to i tak pozostaje się potem czarną owcą.

    Ale może nie o to chodziło
  • piotr7777