Odejście aktora- śmierć, wyjazd itp... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Dlaczego scenarzyści/reżyserzy seriali naszych rodzimych traktują widza jak debila. Poza Michałem Chojnickim czy Bożenką nie było chyba zmiany aktora, tylko każdy umiera albo wyjeżdża. Nie wiem z czego to wynika (z obawy że widz się przyzwyczaił, będzie porównywał?), ale czasami robią się z tego jakieś chore sytuacje – ta z Beatą z Klanu jest już żenująca. Nie tylko w Klanie, ale również Barwach czy Na wspólnej. Ciekawe co zrobią z Kożuchowską w MjM? Wiem że czasami jest to zostawienie furtki aktorowi i on wraca (Walduś z Kiepskich), ale w większości przypadków moim zdaniem lepiej po prostu zmienić aktora.
    • Gość portalu: karl napisał(a):

      > ale w w
      > iększości przypadków moim zdaniem lepiej po prostu zmienić aktora.

      Czytałam, że ta praktyka nagminnie jest stosowana w zagranicznych produkcjach i nie jest to jakimś problemem, również dla widzów, ale ja osobiście wyjątkowo tego nie lubię, zniechęca mnie to do serialu bardzo skutecznie, oczywiście nie utożsamiam aktora z postacią w takim sensie, że np aktor grający geja jest dla mnie na ulicy gejem, ale razem z taką podmianką ulatnia się gdzieś bezpowrotnie magia ekranu. No, bo niech podmienią czarującego bratosyna z Hotelu;)? Zdecydowanie jestem za uśmierceniem postaci, która nie może być kontynuowana z powodu odejścia (gdzie by to nie było) aktora.
    • w samym zyciu na poczatku gdy zmieniala sie agnieszka( a zmieniali ja chyba 3 razy;)), w ostatnim odcinku na koniec aktorka powiedziala do zobaczenia i puscila oko,czy cos takiego. o wiele bardziej podobalo mis ie takie zakonczenie sprawy niz wymyslanie jakies glupot na sile. wtedy aktorka odeszla chyba z zaskoczenia i ekpia slusznie postapila, a nie na sile zmieniali pomysl na serial.
      no ale klan to klan;>
      --
      no dobra.. mam bloga... a nawet dwa
      raz
      dwa.
      polub. "panu bogu poza kotami nic się do końca nie udało"
    • Gość: gli IP: *.multinet24.pl 16.04.11, 18:58
      Z logicznego punktu widzenie robienie z widzów idiotów powoduje zamiana bohatera - w życiu nikt się nie podmienia, więc narzucanie komuś, żeby wierzył w to, że jakaś postać jest tą samą co wcześniej mimo, iż wygląda i zachowuje się inaczej jest wkurzające tym bardziej jeśli zmiany są na gorsze i nowy X wkurza tak jak np Paweł z pierwszej miłości czy Piotr z tancerzy.
      W życiu ludzie umierają więc w serialu powinno raczej być tak samo.
      W modzie na sukces było już tyle zamian że ciężko się połapać - dosyć to irytujące - oglądasz po dłuższej przerwie, zastanawiasz się kim jest ta nowa baba a kim ten nowy gość a potem się okazuje ze to nowa Bridget i nowy Rick i nowa ta i tamta.

      z drugiej strony uśmiercenie kluczowej postaci powoduje czasem posypanie wątku jak nie całego serialu i nie pomoże tabun nowych postaci - tak więc różnie to bywa, nie ma reguły.
    • A ja uważam, że lepiej byłoby te x lat temu uśmiercić Kurdego w Klanie, niż zmieniać aktora. Uważam, że Wieczorkowski to była jedynie słuszna opcja :)

      Co do Beaty, to cóż, mogliby do tej roli namówić Jassice Parker - trochę podobne nawet ;)
      --
      kliknij
      jeśli chcesz nakarmić zwierzaka w schronisku
      • są dwie strony medalu, jedna kiedy kiedy aktor grający nowego X gra gorzej, jak nowy Piotr w "Tancerzach" czy Paweł w "PM", wtedy chyba lepiej uśmiercić postać albo gdzieś ją wysłać, albo kiedy aktor gra lepiej od poprzednika, takiego przykładu w tej chwili nie mogę przytoczyć wtedy jest jakiś sens zmiany, ale jak ludzie od obsady mają wiedzieć kto jest lepszy a kto gorszy bez żadnych zagranych odcinków ani zdjęć próbnych(a w serialach codziennych chyba nie ma zdjęć próbnych)

        a co do Beaty z Klanu to czytałam gdzieś że to zniknięcie to jest celowy zabieg, bo ona może za jakiś czas wrócić
    • Ja tez nie lubie zamian. Smierc/wyjazdy na stale zdarzaja sie w zyciu wiec to juz bardziej realne niz calkowicie inny wyglad.
    • swoją drogą, czy nie podmienili Fryderyka w Barwach szczęścia? mam wrażenie, że to był inny aktor
    • ... była ta z "Miodowych lat" - zastąpienie Pilaszewskiej Żakową było odrażające i haniebne. Tego naprawdę nie dało się oglądać. To zabiło cały serial.
      • Dokładnie tak! To była masakra:/ Od tej pory ta aktorka mnie strasznie drażni..
        • Gość: marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 17:59
          bo jest jedna zasada, w takich podmianach aktorzy-kontynuatorzy muszą być zbliżeni pod względem mozliwości aktorskich do pierwowzoru, dlatego tak raziła podmiana Alinki- bo między Żak i Pilaszewską jest przepaść ogromna. Chociaż trzeba przyznać, że Żak trochę nadrabia, jest lepiej niż było. W Klanie w przypadku Michała dużej różnicy nie zauważyłam, Wieczorkowski grał sztywno i był wiecznie zapluty (jego początki były cieniutkie)- u Kurdego chociaż śliny na ustach nie widać. Kto tam jeszcze był? A Kumorek! To było lata temu,ale jakoś najbardziej odczułam zmianę Agnieszki z "Samego życia"- tu moja teoria nie do końca się sprawdza, bo Kumorek grała średnio, Todorczuk też bez rewelacji, ale Magda ma w sobie masę wdzięku (już to pisałam chyba apropo Przepisu na życie), a jak była młodsza to jeszcze ta świeżość, nieobycie z kamerą, sam urok!
          • > bo jest jedna zasada, w takich podmianach aktorzy-kontynuatorzy muszą być zbliż
            > eni pod względem mozliwości aktorskich do pierwowzoru, dlatego tak raziła podmi
            > ana Alinki- bo między Żak i Pilaszewską jest przepaść ogromna.

            Tylko że Miodowe lata to serial na licencji. W oryginalnej wersji (The Honeymooners) zmienili obie żony bohaterów. U nas Chotecką zostawiono a to ona była (moim zdaniem) najsłabszym punktem serialu.

            Inaczej było w Lokatorach gdzie zmieniono nie tylko aktorki ale i postaci (to znaczy dalej była blondynka i brunetka ale miały inne imiona). W oryginale (Three's a company) grali chyba cały czas ci sami.

            Zdaje się też, że często zmieniano aktorów w Plebanii. Ostatnio np. Kasię Cieplak, ale i wcześniej można by się doliczyć co najmniej pięciu postaci granej przez dwóch aktorów (a Mateusza Wojciechowskiego grało chyba trzech odtwórców).
            • Gość: marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 18:31
              Tylko że Miodowe lata to serial na licencji. W oryginalnej wersji (The Honeymoo
              > ners) zmienili obie żony bohaterów. U nas Chotecką zostawiono a to ona była (mo
              > im zdaniem) najsłabszym punktem serialu.

              rozumiem, ale to nie licencja była powodem zamiany Pilaszewskiej na Żakową, w takim przypadku zmienione zostałyby obie bohaterki. Co do Choteckiej zgadzam się, była najsłabsza.
          • Tylko Wieczorkowski był przecież Kurdym, ten nowy to jakaś masakra przecież ;)
            Co do Pilaszewskiej to racja, jej odejście podcięło serialowi skrzydła.
            Za Żakowa jest świetna jako Solejukowa w Ranczo :)
            --
            kliknij
            jeśli chcesz nakarmić zwierzaka w schronisku
            • Gość: marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 10:12
              > Tylko Wieczorkowski był przecież Kurdym, ten nowy to jakaś masakra przecież ;)

              de gustibus... ;-)

              > Za Żakowa jest świetna jako Solejukowa w Ranczo :)

              i w "Na wspólnej" ją kiedyś widziałam jako taką roztrzepaną milionerkę, też fajnie :) nauczyła się trochę grać przez lata.


              fakt, Pilaszewska to 'zło' ;) gra cholernie dobrze, ale widocznie charakter ma trudny, albo jest zbyt ambitna...teraz jeszcze się wzięła za pisanie scenariuszy. Ona powinna grać, grac, grać!
      • Gość: hihi IP: *.multinet24.pl 17.04.11, 19:00
        swoją drogą za to tez nie lubię Pilszewskiej - tworzy fajne niezastąpione kreacje aktorskie, człowiek się przyzwyczaja a potem albo odchodzi albo ją wywalają ( nie bez powodu) a widzowie potem muszą się pogodzić z jej stratą albo męczyć oglądając jej nieudolną zastępczynie - na tym niewątpliwie cierpi cały serial.
        • ...ściśle zespolone z odtwórcą i takie, które mógłby zagrać każdy.

          Na przykład w Dynastii wszystkie dzieci Alexis i Blake'a grało po dwóch odtwórców, ale nikomu nie przyszło do głowy zastąpić Johna Forsythe'a, Lindę Evans czy Joan Collins.
          Kiedy Shanen Doherty zrezygnowała z roli Brendy w BH 90210 też nie znaleziono innej odtwórczyni tylko wprowadzono nową postać graną przez Tiffany Amber Thiesen (choć akurat w tym wypadku było między aktorkami pewne podobieństwo).

          U nas też trudno sobie wyobrazić innego Ferdka Kiepskiego niż Andrzej Grabowski (choć pierwotnie tę rolę miał grać Sławomir Orzechowski), innego Lucjana Mostowiaka niż Wotld Pyrkosz etc. Natomiast wielu aktorów jest wymienialnych.
          A drugi odtwórca raczej zawsze będzie w cieniu pierwszego.
    • Gość: jakaja IP: *.centertel.pl 18.04.11, 11:09
      A dlaczego właściwie Pilaszewska przestała grać w Miodowych Latach?
      Zamiana Alinki dla mnie spowodowała, że serial przestał nadawać się do oglądania nawet Żak z Barcisiem nie byli w stanie tego pociągnąć. Może przy pierwszej Alinie Chotecka faktycznie była najsłabasza ale nie przy 2.
      Co do Żakowej to Sulejukowa z Rancza wymiata i świetnia ją gra ale ta Halinka w NW już mi się tak super nie podobała. W każdym razie zawsze jakiś postęp w porównaniu do roli Aliny.

      A powiedzcie coś więcej o tym chłopaku, który jako pierwszy grał PAwła w PM, mało oglądam ten serial ale para głównych bohaterów zawsze była słodka aż do wyrzygania i miło słyszeć, że kiedyś ktoś grał Pawła lepiej.
    • Gość portalu: karl napisał(a):
      "Poza Michałem Chojnickim czy Bożenką nie było chyba zmiany aktora"

      Jak nie było?

      1. W labiryncie- Ewa
      2. Dom- Mietek, matka Mietka, Ewa
      3. Złotopolscy- córka Wieśka
      4. Kiepscy- Walduś
      5. Miodowe lata- Ala
      6. Tancerze- Piotr
      7. Barwy szczęścia- Fryderyk
      8. M jak Miłość- Łukasz
      9. Lokatorzy- Krysia

      Tyle pamietam z seriali, które oglądałam. Pamiętacie coś jeszcze?
    • Gość: meggie IP: *.play-internet.pl 18.04.11, 21:40
      powiedzmy ze na sile to jakos tam mozna w to uwierzyc bo ponoć na swiecie operacje plastyczne w programach ochrony swiadków to juz nie jest rzadkosc. No dobra, ale wiadomo, ze byl delag, a wzieli innego aktora. moim zdaniem to typowy przyklad wymiany starej zgranej gwiazdki na mlodszego i bardziej utalentowanego. za bardzo juz ne pamietam deląga w tej roli, ale na ile kojarze go ogolnie z cala jego "delagowatoscia", to zmiana wyszła serialowi na lepsze.
    • Gość: m IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.11, 18:21
      Zapomnieliście jeszcze o Sebastianie z NW..
      też go wymienili...

      no i w "Rodzinie zastępczej" tzn.. tam była taka sytuacja, że chłopak grający chłopaka czy już nawet męża tej najstarszej (Majka?) zginął tragicznie (chyba na stoku) i pojawił się w serialu inny chłopak.. tylko nie pamiętam czy grał dalej tego samego bohatera czy już innego..
      Pamięta ktoś>?
    • Inna jest sytuacja - gdy postać, o której już zapomniano prawie - wraca do serialu po dłuższej przerwie. Serial z reguły ma nowych fanów, i nie każdy pamięta, że Sebastiana w NW grał Paweł Deląg. Kto pamięta rodziców, siostry czy brata Brooke Logan w MnS. Takie zmiany nie są złe - stary aktor ma przecież inne zobowiązania itp.
      Jeszcze inna gdy w serialu codziennym - Moda na Sukces - aktor wyjeżdza na urlop, aktorka zachodzi w ciążę, lub ma jakieś problemy osobiste. Wtedy zastepstwo jest czasowe - trochę to niewygodne. Kto pamięta, że MnS - przez kilka odcinków Brooke czy Ridga grali inni aktorzy. Aktor wówczas negocjował podwyżkę - i producenci zagrali wówczas va banque powierzając na kilka odcinków rolę Ridgea - Lane Daviesowi.

      A zupelnie inna sytuacja - gdy aktor na stałe rezygnuje. Wyjazd głównego bohatera? Kiepski pomysł, zwłaszcza gdy jego rodzina zostaje. Śmierć? A co w przypadku gdy aktor umiera? Zrezygnować z postaci? Wymienić aktora. To zawsze problem dla producentów.
      • Gość: ja IP: *.play-internet.pl 20.04.11, 16:29
        Plebania - Kasia i to niedawno

        Nadal nikt nie napisał dlaczego zmieniono Agnieszkę Pilaszewską (moją ukochaną) na Katarzynę Żak która nijak nie pasowała,niech już lepiej siedzi w tych Wilkowyjach tam jej idzie znacznie lepiej.
        • Gość: marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.11, 16:59
          > Nadal nikt nie napisał dlaczego zmieniono Agnieszkę Pilaszewską (moją ukochaną
          > ) na Katarzynę Żak która nijak nie pasowała,niech już lepiej siedzi w tych Wilk
          > owyjach tam jej idzie znacznie lepiej.

          nikt nie napisał, bo nikt nie jest Agnieszką Pilaszewską, ani nikim z produkcji tego serialu. Odejście nastąpiło w niejasnych okolicznościach, z jednej strony mówiono o konflikcie na linii Pilaszewska- pozostała trójka aktorów, potem po latach Cezary Żak się od tego odciął, kolejna plotka głosiła, iż Pilaszewska sama chciała odejść lub pokłóciła się z produkcją o sprawy finansowe. Trzy wersje do wyboru ;)
          • Gość portalu: marta napisał(a):

            > mówiono o konflikcie na linii Pilaszewska- pozostała trójka aktorów, potem po
            > latach Cezary Żak się od tego odciął, kolejna plotka głosiła, iż Pilaszewska sa
            > ma chciała odejść lub pokłóciła się z produkcją o sprawy finansowe. Trzy wersje
            > do wyboru ;)

            Była jeszcze jedna wersja, że pani Pilaszewska "nadużywa" co nie pozostawało bez wpływu na pracę na planie, ale to może wersja złośliwych zazdrośników;)
            • Gość: marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.11, 18:23
              tej wersji nie słyszałam, a przyznam, iż czytałam sporo na ten temat, może to jakiś "życzliwy" ;) teraz po odejściu z "Barw szczęścia" i tym niby-konflikcie z Łepkowską stwierdzam, że coś musi być na rzeczy i skłaniałabym się ku tezie, że jednak z Pilaszewską łatwo nie jest. Może jak gra kilka lat w tej samej produkcji to się zaczyna nudzić, albo naprawdę ma trudny charakter.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.