Jeśli chodzi o mnie to może i człek po szkole aktorskiej ( czym się tak strasznie przechwala i co wg niego czyni go lepszym od innych ) ale, ale chyba za długo i dużo grał w teatrze bo ta postać, którą gra w " Na dobre i na złe" jest tak strasznie przerysowana, karykaturalna taka typowo teatralna - ja rozumiem, że ta postać miała być wyrazista, energiczna itp ale moim skromnym zdaniem przesadził.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.