A gdzie to w którym szpitalu przyczepia się noworodkom tak efektowne opaski? Bo jak jak rodziłam swoje dzieci to oboje mieli tylko zwykłe odręczne nabazgrane na opasce: "Kowalska".
Po drugie jak na 7 miesięcznego wcześniaka to młody Roztocki jest nieźle wyrośnięty i odkarmiony.
A po trzecie Sebastiana traktują obrzydliwie. Jak potrzebna była nerka to na rękach go nosili, chcieli mu za wszystko płacić a teraz murzyn zrobił swoje murzyna można kopać ile wlezie. żenada.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.